VI SA/Wa 2021/16
WyrokWSA w Warszawie2017-03-28
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Jakub Linkowski, Agnieszka Łąpieś - Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naprawa palet drewnianych na podstawie umów nazwanych 'umowami o dzieło' może być uznana za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, skutkując obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że czynności polegające na naprawie palet drewnianych, nawet jeśli formalnie nazwane umowami o dzieło, w istocie stanowiły umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Kluczowe było stwierdzenie braku cech umowy o dzieło, takich jak konkretny, indywidualnie oznaczony rezultat, możliwość odpowiedzialności za wady fizyczne dzieła czy autonomiczna wartość w obrocie. W związku z tym, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego został prawidłowo ustalony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu M.S. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych o naprawę palet drewnianych w okresie od czerwca 2011 r. do grudnia 2013 r. Organy NFZ, po analizie protokołu kontroli ZUS, uznały, że mimo nazwania umów 'umowami o dzieło', w rzeczywistości były to umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Płatnik składek wniósł skargę do WSA, kwestionując kwalifikację prawną umów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2017 r. sprawy ze skargi E. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2014 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji dotyczącej objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym M.S., zwanego dalej "Zainteresowanym", z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych o świadczenie usług, na rzecz płatnika składek: K. w okresie: od dnia 1 czerwca 2011 r. do dnia 31 grudnia 2013 r. Przedmiotem ww. umów była: "naprawa (określonej ilości) palet drewnianych". Z protokołu kontroli z dnia 22 maja 2014 r., wynika, że płatnik składek wielokrotnie zawierał z różnymi osobami, w tym m.in. z Zainteresowanym, umowy o dzieło na wykonywanie czynności obejmujących: "naprawę (określonej ilości) palet drewnianych". Zwrócono uwagę w protokole kontroli, iż: " (...) w celu argumentacji poprawności dokonanej oceny, dla uznania w/w. umów, jako umów o świadczenie usług a nie umów o dzieło należy stwierdzić, iż obowiązki wynikające z zawartych umów rozłożone były w czasie (zawierane na miesięczne okresy w danym roku kalendarzowym), miały charakter czynności ciągłych (cyklicznych) i powtarzalnych, prace wykonywane były osobiście z należytą starannością oraz wynagrodzenia z tytułu umów płacone były co miesiąc na podstawie jedynie wystawionych rachunków. We wszystkich cywilnoprawnych umowach ich przedmiot opisany został w sposób maksymalnie lakoniczny, co uniemożliwia oczekiwane osiągnięcie konkretnego rezultatu. Przyszły rezultat stanowiący przedmiot umowy o dzieło musi być bowiem z góry przewidziany i określony przy użyciu w szczególności obiektywnych jednostek metrycznych (np. przez określenie na czym polega naprawa, jaki zakres obejmuje jej wykonanie czy też przez opis), czego brakowało w umowach. Oznaczenie dzieła może także nastąpić przez odwołanie się do obowiązujących norm łub standardów lecz również i tych elementów przedmiotowe umowy nie zawierały. Także w sytuacji gdy przedmiot pozbawiony jest cech indywidualnych nie można poddać go tak zwanej próbie na wady fizyczne dzieła co jest jednym z kryteriów oceny czy mamy do czynienia z umową o dzieło " (str. 29-30 protokołu kontroli).
W informacjach z dnia 18 czerwca 2014 r. o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli zwrócono dodatkowo uwagę, m.in. iż: "(...) od zainteresowanych wymagano starannej naprawy palet drewnianych zgodnie z wymogami kontrahentów oraz normami cech jakości palet EUR [potwierdzają to materiały przekazane ZUS-owi przez płatnika wraz z zastrzeżeniami do protokołu kontroli], co oznacza że efekt realizacji przedmiotowych umów nie może być uznany za dzieło stanowiące konkretny, indywidualnie oznaczony rezultat.
Rozpatrując ww. wniosek dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r., ustalił obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie
z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek: K. w okresie: od dnia 1 czerwca 2011 r. do dnia 31 grudnia 2013 r.
Pismem z dnia 15 grudnia 2014 r. płatnik składek reprezentowany przez adwokat M.B. w dniu w dniu 15 grudnia 2014 r. wniósł odwołanie.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, pismem z dnia 31 marca 2015 r., poinformował płatnika składek, iż na podstawie art. 10 k.p.a. ma prawo brać czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji wypowiedzieć się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Płatnik składek w odpowiedzi pismem z dnia 27 kwietnia 2015 r. poinformował, iż podtrzymuje w całości stanowisko wyrażone w odwołaniu od decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r., dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.
Decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. Przez Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 581 ze zm.), zwanej dalej ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania wniesionego listownie w dniu 15 grudnia 2014 r., przez płatnika składek: K., od decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r., wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego M.S. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek: K. w okresie: od dnia 1 czerwca 2011 r. do dnia 31 grudnia 2013 r., orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu organ wskazał, że z przekazanych dokumentów wynika, że zostały zawarte pomiędzy: K. a Zainteresowanym, na okres miesiąca na przestrzeni - od 1 czerwca 2011 r. do 31 grudnia 2013 r., umowy o dzieło (31 sztuk), przedmiotem których była: " naprawa (określonej ilości) palet drewnianych". W przypadku każdej z zawartych umów termin rozpoczęcia wykonania dzieła strony ustaliły na pierwszy dzień, a zakończenie na ostatni dzień każdego miesiąca. Z treści części zawartych umów wynika m.in., iż: do wykonania przedmiotu umowy Wykonawca używa materiałów będących własnością Zamawiającego (paragraf 2 umowy), Wykonawca nie może bez zgody Zamawiającego podzlecać wykonanie umowy osobom trzecim (paragraf 5 umowy), odpowiedzialność wobec osób trzecich za rezultat czynności wykonywanych oraz ich wykonywanie ponosi Zleceniobiorca, ryzyko gospodarcze za wykonywane usługi obciąża Zleceniobiorcę oraz zlecone czynności nie są wykonywane pod kierownictwem i czasie wyznaczonym przez Zleceniodawcę (paragraf 6 umowy), w razie niedotrzymania terminu wykonania przedmiotu umowy bądź nieterminowego usunięcia stwierdzonych wad Wykonawca zapłaci Zamawiającemu karę w wysokości 1 % wynagrodzenia za każdy dzień opóźnienia (paragraf 8 umowy).
Z treści pozostałych umów wynika m.in., iż: Wykonawca zobowiązał się wykonać powierzone dzieło z należytą starannością (paragraf 4 umowy) oraz, że odpowiedzialność wobec osób trzecich za wykonane przez Wykonawcę dzieło przechodzi na Zamawiającego z dniem wykonania umowy (paragraf 5 umowy).
Zdaniem Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, w ramach przedmiotowych umów, nazwanych przez strony "umowami o dzieło", tj. w zakresie "Naprawy (określonej ilości) palet drewnianych" nie może zostać zakwalifikowane, jako umowa
o dzieło, gdyż polegało ono na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia zgadza się z organem I instancji, iż umowy te były nakierowana na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności faktycznych. Natomiast przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona, co do tożsamości, powstała, jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie) oraz dzieło niematerialne (np. utwór
w rozumieniu prawa autorskiego).
Prezes zauważył, że zgodnie z dokumentem - Zasady postępowania
z paletami drewnianymi w firmie K. (załącznik do Zastrzeżeń do protokołu kontroli opracowany w dniu 2 stycznia 2007 r.), Zainteresowany dysponując swoimi narzędziami takimi jak: młotek, obcęgi, łom itp., przy pomocy gwoździ i elementów palet niezwrotnych otrzymanych od firmy K., które nie nadają się do wykorzystania - miał naprawić z należyta starannością (wykonać powierzone dzieło - paragraf 4 umów części zawartych umów), na terenie hurtowni należącej do płatnika składek, zgodnie z obowiązującymi wymaganiami i kryteriami cech jakościowych (załącznik: Kryteria wymiany palet EUR oraz załącznik: Cechy jakości palet EUR), określoną w umowie ilość palet drewnianych.
W przedmiotowej sprawie należy zauważyć iż ww. czynności wykonywane przez Zainteresowanego w ramach przedmiotowych umów, w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło. W przypadku wykonywanej przez Zainteresowanego pracy wyżej opisany rodzaj wymaganego dzieła - rezultatu nie występuje.
W przedmiotowej sprawie, wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowanego, prowadziły do powstania skutku w postaci naprawionej, określonej w poszczególnej umowie, ilości palet drewnianych, jednak ten skutek pracy był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Ww. czynności oraz ich skutki, jako prace zmierzające do naprawienia określonej w umowie ilości palet, nie polegały na wykonaniu jednorazowego rezultatu, lecz na następującym po sobie osiąganiu kolejnych, liczbowo wyznaczanych w poszczególnych umowach rezultatów w postaci naprawionych palet. Był to zatem szereg powtarzalnych czynności, który prowadził do osiągnięcia coraz większej (z dnia na dzień i z miesiąca na miesiąc) ilości naprawionych palet, który nie może być jednak rozumiany jako jednorazowy rezultat i stąd kwalifikowany, jako realizacja umowy o dzieło.
Zatem Zainteresowany nie wykonywał żadnego dzieła, a jedynie uczestniczył bądź współuczestniczył w powtarzalnym procesie. Brak rezultatu wykonywanych czynności w przedmiotowych umowach decyduje, iż winny być one zakwalifikowane, jako umowy o świadczenie usług, do których znajdują zastosowanie przepisy
o zleceniu w rozumieniu art. 750 k.c.
Organ zauważył, że choć prace wykonywane w ramach przedmiotowych umów nie stanowiły istoty bieżącej działalności firmy, która zajmuje się sprzedażą hurtową drewna, materiałów budowlanych i wyposażenia sanitarnego, to materiały których sprzedaż prowadzi K., dostarczane były z reguły na paletach drewnianych a ich koszt uwzględniany był w cenie towaru (Zastrzeżenia do protokołu kontroli). W związku z powyższym, charakter wykonywanych przez Zainteresowanego czynności nie stanowił wykonywania określonego dzieła, a jedynie staranne działania poprzez stałe świadczenie określonych powtarzalnych czynności związanych z naprawą palet drewnianych według z góry przyjętych instrukcji
i wytycznych nałożonych przez obowiązujące przepisy - świadczonych na rzecz zamawiającego, tak aby bieżąca działalność firmy była prawidłowo realizowana, poprzez co nie zmierzały one do osiągnięcia konkretnego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło. Są to elementy charakterystyczne dla umowy zlecenia, gdzie zlecone czynności faktyczne często wymagają ich powtarzalności. Z uwagi na powyższe trudno również byłoby wskazać, iż Zainteresowanemu towarzyszyła swoboda w wykonywaniu przedmiotowych umów.
Ponadto ww. czynności nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami wyuczonymi. Praca ta może zasadniczo zostać wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie praktyczne i której zostaną wydane odpowiednie narzędzia czy materiały.
Zdaniem Prezesa nie można również wskazać iż, Zainteresowany ponosił ryzyko związane z wykonywaniem przedmiotowych umów, oraz że ponosił odpowiedzialność za uzyskany rezultat w sposób odmienny, niż każdy inny pracownik, który odpowiada za sprawowane prze siebie obowiązki. W szerokim sensie każda osoba wykonująca dowolną pracę odpowiada w jakimś stopniu za jej efekty (jakość) - np. pracownik na produkcji odpowiada wewnętrznie wobec swojego pracodawcy za jakość wytoczonej na tokarce rzeczy, zleceniobiorca i wykonujący przewóz w jego imieniu kierowca, odpowiada za przewiezienie w stanie niepogorszonym przewożonych materiałów wobec przewoźnika, u którego jest zatrudniony lub wykonuje umowę zlecenia itd. Ponadto wynagrodzenie z tytułu wykonywanych umów było przez cały czas (z miesiąca na miesiąc wraz z zawieraniem kolejnych umów) - zbliżone.
W ocenie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w rzeczywistości Zainteresowany z tytułu wykonywania przedmiotowych umów nie podlegał odpowiedzialności za wady dzieła wobec osób trzecich (art. 637 k.c. i nast.), co jest jedną z cech odróżniających umowy starannego działania od umów rezultatu. Z samych umów wynika bowiem, iż to płatnik składek w przedmiotowej sprawie, odpowiadał wobec osób trzecich, za finalny efekt swojej działalności w zakresie "naprawy palet drewnianych": "Odpowiedzialność wobec osób trzecich za wykonane przez Wykonawcę dzieło przechodzi na Zamawiającego z dniem wykonania umowy " (paragraf 5 części zawartych przez strony umów). Natomiast odpowiedzialność za wady dzieła (art. 637 k.c.) stanowi istotną cechę odróżniającą umowę od dzieło od umowy o świadczenie usług. Nie ma zatem możliwości również z tego powodu zakwalifikowania przedmiotowych umów jako umów o dzieło.
Obowiązki Zainteresowanego wynikające z przedmiotowych umów, polegające na naprawie palet drewnianych nie były zindywidualizowane i wyodrębnione w stosunku do innych tego typu prac wykonywanych na rynku, co jest charakterystyczne dla umowy o dzieło.
Organ przyjął, że umowy zawarte przez strony formalnie jako umowy o dzieło na wykonanie prostych prac naprawczych, były w istocie umowami o świadczenie usług. Ich celem nie było bowiem osiągnięcie określonego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło, ale wykonanie czynności, które przy zachowaniu należytej staranności mogły do niego doprowadzić.
Odnosząc się do zarzutu płatnika, iż dokonując kwalifikacji prawnej przedmiotowych umów organ nie przesłuchał wskazanych osób, poprzez co jakoby nie kierował się zgodną wolą stron i rzeczywistym charakterem przedmiotu umowy Prezes NFZ podkreślił, iż zgodnie z art. 353¹ k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Natomiast, zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Zawarte przez strony umowy nie nabywają zatem atrybutów umowy o dzieło, wbrew wykonywanych w ich ramach czynnościom, poprzez to, że "taki był zgodny zamiar stron i cel umowy". Oznacza to, że nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. W niniejszym przypadku Narodowy Fundusz Zdrowia nie neguje zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło, gdyż zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego i w konsekwencji nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Organ wyjaśnił ponadto, że dowód z przesłuchania stron ma charakter posiłkowy i może być przeprowadzony jedynie wówczas, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W przedmiotowej sprawie taka konieczność nie zachodziła ponieważ organ zebrał dowody dla uznania, iż przedmiotowe umowy należy uznać za umowy o świadczenie usług. W związku z powyższym brak było uzasadnienia do bezpośredniego przesłuchania wskazanych osób na wnioskowane okoliczności. W związku z powyższym należy uznać, że choć zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. - żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, żądanie to dotyczyło okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami (art. 78 § 2 k.p.a.). Dodatkowo dokumenty przekazane przez ZUS, o które odwołujący wnioskował jako konieczne do włączenia do materiału dowodowego, zostały po przeanalizowaniu dołączone do akt sprawy i ich treść jest znana organowi, lecz organ orzekający nie podzielił przedstawionego w nich poglądu.
Pismem z dnia 30 sierpnia 2016 r. E.K. reprezentowany przez adwokata M.B., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skargę na powyższą decyzję zarzucając naruszenie:
1) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e. art. 69 i 85 ust.4 ustawy o świadczeniach, poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji, kiedy uczestnik nie wykonywał pracy na rzecz skarżącego na podstawie żadnej z umów wymienionych w tym przepisie.
1) art. 7, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., polegające na zaniechaniu wyczerpującego rozważenia zebranego materiału dowodowego,
w szczególności odnośnie charakteru czynności wykonywanych przez uczestnika na podstawie umów zawartej ze skarżącym oraz rezultatu tych czynności.
W uzasadnieniu skarżący rozwinął podniesione zarzuty wskazując na błędy
w ustaleniach faktycznych prowadzące do przyjęcie że umowy zawarte z M.S. nie miały charakteru umowy o dzieło.
Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd
w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. -- Dz. U. z 2016 poz.718 ze zm.).
Oceniając zaskarżoną decyzję wg powyższych kryteriów Sąd uznał, że nie narusza ona prawa.
Kwestią podlegającą rozstrzygnięciu był sporny charakter umowy nazwanej przez strony - umową o dzieło.
Przedmiotem spornej umowy były, jak prawidłowo ustalił organ, czynności polegające na naprawie (określonej ilości) palet drewnianych w czasie i miejscu wskazanym przez skarżącą spółkę.
W ocenie Sądu, organy NFZ słusznie przyjęły, ze umowę o dzieło od umowy
o świadczenie usług odróżnia to, że umowa o świadczenie usług sprowadza się do wykonania faktycznej usługi, konkretnej czynności czy też zespołu czynności, które nie muszą jednak zmierzać do osiągnięcia rezultatu.
Tymczasem, umowa o dzieło z jednej strony jest umową konkretnego rezultatu, a jej przedmiot może mieć charakter materialny lub niematerialny. Podejmowane są próby uznania za umowę o dzieło takiej umowy, której przedmiot świadczenia jest na tyle skonkretyzowany, że może być objęty rękojmią za wady fizyczne (tak m. in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00). Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi" (w szczególności w odróżnieniu od umowy o pracę i umowy zlecenia; K, Kołakowski (w:) G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2006, s. 166-167; W. Siuda, Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n.).
W przypadku umowy o dzieło niezbędne jest, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu - jako koniecznego do osiągnięcia (tak, m. in. A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 327; wyrok Sąd Apelacyjny w Rzeszowie z 21 grudnia 1993 r., sygn. akt III AUr 357/93, OSA 1994, z.6 poz. 49). Oznacza to, że przedmiotem świadczenia przyjmującego zamówienie jest wykonanie dzieła, które może polegać na stworzeniu dzieła lub jego przetworzenia do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało. Kodeks cywilny w art. 627 k.c. nie określa szczegółowo podstawowego przedmiotu świadczenia przyjmującego zamówienie. W pozostałych przepisach tytułu XV "dzieło" występuje natomiast w różnych kontekstach znaczeniowych: "wykonanie dzieła" (art. 628 § 1 k.c.), "w toku wykonywania dzieła" (art. 629 k.c.),"rozpoczęcie lub wykończenie dzieła" (art. 635 k.c.), "dzieło ma wady" (art. 637 § 1 k.c.), "oddanie dzieła" (art. 642 § 1 k.c.), "odebranie dzieła" (art. 643 k.c.), "ukończenie dzieła" (art. 644 k.c.).
Należy przyjąć, że wykonanie oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem pracy lub twórczości o możliwym do wskazania momencie początkowym
i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do efektu, (rezultatu) przyjętego przez strony w momencie zawierania umowy (szerzej - S. Buczkowski (w.) System prawa cywilnego, t. III, cz. 2 s. 416-417; W. Siuda, Istota..., s. 102-105; S. Wójcik, Pojęcie umowy o dzieło, SC, t. IV, Kraków 1963, s. 110).
Umowa o dzieło stanowi zatem typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony (M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 in.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przyjmującego zamówienie.
Natomiast art. 750 k.c. reguluje reżim prawny umów, które łącznie spełniają dwie przesłanki: są umowami o świadczenie usług i jednocześnie nie są uregulowane innymi przepisami. Jest to bardzo rozległa kategoria umów, odgrywających istotnie praktyczne znaczenie. Zakres stosowania art. 750 k.c. jest bardzo szeroki z uwagi na określenie przedmiotu umów, których dotyczy. Pojęcie usługi jest bardzo szerokie, pojemne i dotyczy wykonywania czynności dla innej osoby. Świadczeniem usług może być zarówno wykonywanie czynności fatycznych, jak i prawnych. Jednakże, co nie budzi wątpliwości zarówno w orzecznictwie oraz doktrynie spod dyspozycji art. 750 k.c. wyłączone są umowy o świadczenie usług, polegające na dokonywaniu czynności prawnych. Tego rodzaju umowy są objęte umową zlecenia. Przepis
art. 750 k.c. znajduje zastosowanie do umów o świadczenie usług polegających na dokonywaniu czynności faktycznych, które nie są uregulowane innymi przepisami, np. umowa o dzieło o której mowa w art. 627.
W kontekście powyższych norm, nie można zatem podzielić stanowiska skarżącej, że opisane w badanej umowie czynności stanowią dzieło.
W rozpatrywanym przypadku nie powstał bowiem rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Badana umowa polegała nie na tworzeniu czegokolwiek lecz spalaniu złomu. Przyjmując tok rozumowania skarżącej za wykonanie dzieła należałoby także uznać spalanie węgla przez palacza w kotłowni.
Oczywiste jest, że na mocy art. 353¹ k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, jednakże jego treść lub cel nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W przeciwnym razie, zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. W konsekwencji oznacza to, że nazwanie umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze.
Prawidłowo zatem zostało ocenione przez organy obu instancji, że przy tego rodzaju zakresie czynności jak zespołowe spalanie złomu trudno mówić, że polegały one "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.) zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Jednym bowiem z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63). Taka możliwość w przypadku spornej umowy, zdaniem Sądu, nie istnieje.
Także Sąd Apelacyjny w B. w wyroku z dnia [...] stycznia 2014 r., sygn. akt [...] wskazał, iż "(...) kryteria takie jak to - czy istotny jest rezultat umowy czy tylko staranne działanie wykonawcy oraz możliwość odpowiedzialności za wady fizyczne w wielu wypadkach rzeczywiście dają podstawę do wyodrębnienia umowy o dzieło. Nie dzieje się tak jednak w każdym przypadku. W doktrynie i judykaturze dzieło określane jest jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej, materialny lub ucieleśniony materialnie, mający cechy pozwalające uznać go za przedmiot świadczenia przyjmującego zamówienie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2003 r., II CKN 269/01, OSNC 2004, Nr 9, poz. 142 i z dnia 5 marca 2004 r., I CK 329/03, niepubl.). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera więc postać wytworzenia rzeczy lub dokonania zmian w rzeczy już istniejącej czyli jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie. Poza rezultatem materialnym dzieło może jednak powstać także w postaci niematerialnej, która może, lecz nie musi być ucieleśniona w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2012 r., II UK 125/12, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63). Można też spotkać pogląd, iż cechą dzieła jest to, że z chwilą ukończenia nabywa autonomiczną wartość w obrocie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w R. z dnia [...] października 2012r., [...]).
Mając na względzie powyżej przedstawione poglądy trudno jest uznać za umowę o dzieło umowę, której istota sprowadzała się regularnej, naprawy (określonej ilości) palet drewnianych. Nie sposób bowiem przypisać takim czynnościom powstanie czegoś trwałego, dającego się wyodrębnić. Dlatego stosując prawo materialne do ustalonego stanu faktycznego organy prawidłowo uznały, że łącząca strony umowa jest w istocie umową o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 kc. Była ona bowiem realizacją umowy o naprawę palet, która niewątpliwe była umową o świadczenie usług.
W orzecznictwie sądowym przyjmuje się i do tych poglądów tutejszy Sąd się przychyla, że umowy których treścią są stosunkowo proste i powtarzalne czynności nie są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2012 r. II UK 70/12 ; wyrok SN z dnia 18 kwietnia 2012 r. II UK 187/11 OSNP 2013/9-10/115, wyrok SN z dnia 26 marca 2013 r. II UK 201/12; wyrok SN z 28 marca 2000 r., II UK 386/99, OSNP 2001 Nr 16, poz. 522; wyrok SN z 6 kwietnia 2011 r., II UK 315/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 127)".
Słusznie uznały organy NFZ, że wykonywana przez M.S. praca sprowadzała się do cyklicznego wykonywania pewnych prac, których skutkiem było naprawianie z należyta starannością palet drewnianych, a czynności, określone
w umowie, były w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mających charakter umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Potwierdza to trafnie orzecznictwo. Np. umowę sprzątania oceniał Sąd Apelacyjny w G. w wyroku z dnia [...] listopada 2012 r., w sprawie
o sygn. akt [...] gdzie podzielając ocenę Sądu Okręgowego stwierdził, że umowy, choć zostały nazwane umowami o dzieło, miały charakter umów
o świadczenie usług, bowiem zarówno obowiązki, jak i sposób świadczonej pracy sprowadzały się do cyklicznego, zwykłego sprzątania. To zaś wyklucza uznanie umów zawartych pomiędzy zainteresowanymi, a skarżącą Spółką za umowy o dzieło, już chociażby z tego względu, że wykonawcom nie zostało powierzone wykonanie jednego konkretnego dzieła, skoro realizacja umów sprowadzała się do wykonywania tych samych czynności, które nie były poddawane ocenie.
Utrwalone stanowisko orzecznictwa wyklucza jednoznacznie, aby czynności takie jak spalanie złomu, a w zasadzie efekt końcowy, w postaci spalonego złomu były dziełem.
W konsekwencji, organ prawidłowo ocenił, nie negując zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło, że rzeczywistą wolą stron umawiających się na wykonanie określonych czynności było zawarcie umowy o świadczenie usług.
W konsekwencji nietrafny jest zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art 69 ust. 1 ustawy zdrowotnej w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy
o systemie ubezpieczeń społecznych. Powyższe normy zostały bowiem prawidłowo zastosowane poprzez objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym M.S. z tytułu wykonywania czynności polegających na naprawianiu palet, będącej
w rzeczywistości umową o świadczenie usług.
W ocenie Sądu, nie można zarzucić organowi odwoławczemu naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 8, 9, 11 k.p.a., art. 107 oraz art. 170 § 1 i 3 k.p.a. W sytuacji wyżej dokonanej oceny jako niepotwierdzony należy uznać zarzut niewyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn rozstrzygnięcia, czy podstaw stanu faktycznego i motywów działania organu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podjął wystarczające czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, który znajduje się w aktach sprawy. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem treści analizowanej umowy oraz wykonywanych przez R.W. obowiązków, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane orzecznictwo, w szczególności sądów powszechnych.
Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 sierpnia 2013 r. sygn. akt II OSK 1754/13, "Kierowanie się zasadami wyrażonymi
w art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. przy wydaniu rozstrzygnięcia nie zawsze musi oznaczać zadośćuczynienia żądaniu strony postępowania, chociaż musi wykazywać,
że wydane orzeczenie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego
w postępowaniu. Materiał sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony i nawet jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem, musi, w razie kontroli instancyjnej lub sądowoadministracyjnej, dawać przekonanie kontrolującemu o słuszności zaskarżonego aktu".
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydając rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie w sposób właściwy przeanalizował treść zawieranych co miesiąc z uczestnikiem umów, nazwanych "umową o dzieło" jego uprawnienie potwierdził Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 lutego 2013 r., sygn. akt. VI SA/Wa 2326/12 w którym stwierdził, że: "Zajmując stanowisko w sprawach stwierdzenia objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, a w szczególności umów o dzieło i umów zlecenia, a także innych umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, organy NFZ mają na mocy ustawy o świadczeniach prawo badania charakteru tych umów i wypowiadania się co do treści łączącego strony stosunku prawnego. Dotyczy to w szczególności zakwalifikowania określonej umowy jako umowy o dzieło, której zawarcie nie skutkuje obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jak i zakwalifikowania jej jako umowy zlecenia, bądź innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia - co już wywołuje, zgodnie z ustawą o świadczeniach, obowiązek objęcia wykonawcy tej umowy ubezpieczeniem zdrowotnym. Tak więc, organy NFZ mają podstawy prawne, aby dokonywać ustaleń co do rodzaju umowy jaka łączy strony, wbrew woli tych stron".
Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazuje skarżąca lub których istnienie powinien uwzględnić
z urzędu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło