VI SA/Wa 2028/17
WyrokWSA w Warszawie2018-02-15
Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Izabela Głowacka-Klimas, Joanna Kruszewska-Grońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy słowno-graficzny "Vitanella" jest podobny do zarejestrowanych znaków słownych "Vitasnella" w stopniu uzasadniającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo ocenił podobieństwo między znakiem słowno-graficznym "Vitanella" a zarejestrowanymi znakami słownymi "Vitasnella". Podobieństwo to, obejmujące zarówno elementy słowne, jak i przeznaczenie towarów (klasy 29, 30, 32), stwarza ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, co jest przesłanką negatywną do udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy.Stan faktyczny
Spółka O. sp. z o.o. złożyła skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) utrzymującą w mocy decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "Vitanella". UP RP uznał, że znak ten jest podobny do zarejestrowanych znaków słownych "Vitasnella" dla towarów z klas 29, 30 i 32, co stwarza ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej (p.w.p.) poprzez błędną ocenę podobieństwa znaków i ryzyka wprowadzenia w błąd, a także naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (art. 7 i 77 KPA).Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2018 r. sprawy ze skargi O. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny oddala skargę
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: UP RP, organ) zaskarżoną decyzją z [...] lipca 2017 r., znak [...], działając
na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia
30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (j.t. Dz.U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm.; dalej "p.w.p."), utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z [...] listopada 2016 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny Vitanella zgłoszony pod numerem [...] w dniu [...] maja 2013 r. przez [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: zgłaszająca, spółka, skarżąca).
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym
i prawnym sprawy.
UP RP, po przeprowadzeniu badań stwierdził, że ww. znak towarowy przeznaczony do oznaczania towarów w następujących klasach,
a mianowicie 29: mięso, ryby drób, dziczyzna; ekstrakty mięsne; konserwowane, suszone i gotowane owoce i warzywa; galaretki, dżemy, kompoty; jaja; mleko, produkty mleczne; oleje i tłuszcze jadalne; 30: kawa, herbata, kakao i nienaturalna kawa; ryż; tapioka i sago; mąka i produkty zbożowe; chleb, wyroby cukiernicze
i słodycze; lody; cukier, miód, melasa (syropy); drożdże, proszek do pieczenia; sól; musztarda; ocet, sosy (przyprawy); przyprawy; lód; 31: ziarna i produkty rolne, ogrodnicze, leśne oraz ziarna nie ujęte w innych klasach; żywe zwierzęta; świeże owoce i warzywa; nasiona; naturalne rośliny i kwiaty; karma dla zwierząt; słód; 32: piwo; wody mineralne i gazowane oraz inne napoje bezalkoholowe; napoje owocowe i soki owocowe; syropy i inne preparaty do produkcji napojów, jest podobny
w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. do zarejestrowanych na rzecz [...], Francja, następujących znaków towarowych:
- z pierwszeństwem od 13 czerwca 1997 r., pod numerem [...], słownego znaku towarowego VITASNELLA, przeznaczonego do oznaczania towarów z klasy 29 i 30, tj. w klasie 29: mięso, ryby, szynki, drób, dziczyzna, wędliny; suszone owoce i warzywa, konserwowane i/lub gotowane kompoty, dżemy, galaretki, zupy; konserwy w całości lub w części z mięsa, ryb, drobiu, szynki, dziczyzny, wędlin; przygotowane, suszone, gotowane, konserwowane, mrożone, wykonane w całości lub częściowo
z wyżej wymienionych towarów; mleko; produkty mleczne, a mianowicie desery mleczne, jogurty, śmietana, sery, sery twarogowe, sery przetarte, napoje składające się głównie z mleka; mrożone produkty mleczne; oraz w klasie 30: kawa, herbata, kakao, czekolada, cukier, ryż, tapioka, mąka, tarty i ciasta (słodkie lub słone), pizze; makarony zwykłe, aromatyzowane i/lub z nadzieniem; posiłki przygotowywane, złożone wyłącznie lub częściowo z ciasta; chleb, sucharki, herbatniki (słodkie lub słone), ciasta, ciastka; wszystkie te produkty, naturalne i/lub z dodatkami i/lub nadziewane i/lub aromatyzowane; słodycze, lody spożywcze w szczególności lody, miód, sól, musztarda, ocet, sosy (przyprawy), przyprawy;
- z pierwszeństwem od dn. 30 marca 1999 r., pod numerem [...], słownego znaku towarowego VITASNELLA, przeznaczonego do oznaczania towarów z klasy 32, tj. piwo (z alkoholem lub bezalkoholowe), woda niegazowana lub gazowana (mineralna lub inna); soki owocowe lub warzywne, napoje owocowe lub warzywne; lemoniady, wody sodowe, piwo imbirowe, sorbety (napoje); preparaty
do sporządzania napojów, syropy do napojów, bezalkoholowe ekstrakty owocowe lub warzywne; napoje bezalkoholowe, zawierające niewielką ilość produktów mlecznych, napoje bezalkoholowe, zawierające niewielką ilość sfermentowanych produktów mlecznych.
Podobieństwo stwierdzone w decyzji o częściowej odmowie udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy dotyczyło zarówno samych oznaczeń, jak i towarów, do oznaczania których znaki zostały przeznaczone.
Zgłaszająca we wniosku ponowne rozpatrzenie sprawy nie podzieliła stanowiska organu wyrażonego w decyzji z [...] listopada 2016 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na ww. znak towarowy w części dotyczącej wszystkich towarów z klasy 29, 30 i 32. Wniosła o uchylenie tej decyzji i wydanie decyzji
o udzieleniu prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy.
Spółka stwierdziła, że porównywane znaki nie są podobne w rozumieniu
art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., nie kwestionując podobieństwa towarów. Wskazała,
że znaki z wcześniejszym pierwszeństwem nie są używane na terytorium Polski
w związku z czym nie ma możliwości, aby odbiorcy zostali wprowadzeni w błąd
co do pochodzenia towarów. Jednak, jak podała, nawet gdyby założyć, że odbiorca mógłby zetknąć się z porównywanymi znakami, należy mieć na uwadze, że porównane znaki są znakami przeznaczonymi do oznaczania towarów, dla których dominującą formą sprzedaży jest sprzedaż w sklepach samoobsługowych. Odbiorca tych towarów będzie się więc kierował przy wyborze przede wszystkim ich warstwą wizualną, nie będzie natomiast kierował się ich warstwą fonetyczną czy znaczeniową. W ocenie zgłaszającej, porównywane znaki w warstwie wizualnej są zupełnie inne. Znaki wcześniejsze są znakami słownymi, a znak zgłoszony jest znakiem słowno-graficznym "kolorowym o charakterystycznej grafice,
w szczególności na uwagę zasługują stylizowane litery, przykuwa uwagę odbiorcy czerwona kropka nad literą "i" oraz umiejscowienie oraz półokręgi otaczające znak". W konsekwencji spółka stwierdziła, że nie występują przesłanki pozwalające
na stwierdzenie występowania ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd
co do pochodzenia towarów.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji UP RP wskazał, że dla odmowy udzielenia prawa ochronnego na oznaczenie nie musi zostać wykazane by konfuzja faktycznie miała miejsce, wystarczy samo ryzyko jej zaistnienia. UP RP wyjaśnił,
że ryzyko wprowadzenia w błąd w konkretnej sprawie zależy od ustalenia relewantnego kręgu odbiorców, względem którego należy dokonywać analiz, ustalenia podobieństwa towarów/usług, do oznaczania których służą oznaczenia oraz ustalenia podobieństwa samych oznaczeń.
UP RP uznał, że odbiorcą towarów oznaczanych porównywanymi znakami może być każdy, a poziom uważności osób w tym szerokim kręgu będzie zróżnicowany. Wskazał, że towary z klasy 29, 30 i 32 stanowią przedmiot codziennych zakupów, związanych z koniecznością zaspokojenia potrzeb żywnościowych gospodarstwa domowego i rodziny, a nabywca tych towarów nie będzie dokonywać szczegółowych i wnikliwych analiz porównawczych dotyczących oznaczeń na opakowaniach.
Co do podobieństwa towarów organ wskazał w szczególności, że znak zgłoszony, jak i znaki przeciwstawione służą do oznaczania tych samych, jak
i powiązanych ze sobą towarów. Uznał, że odbiorca znajdzie porównywane towary na tych samych półkach w sklepie, obok siebie. Wyjaśnił, że ustawa p.w.p. nie zawiera definicji jednorodzajowości towarów/usług. Towary/usługi są tego samego rodzaju, gdy w razie umieszczenia na nich identycznego lub podobnego znaku towarowego, przeciętny odbiorca może uważać, że pochodzą one z tego samego przedsiębiorstwa. Jednorodzajowość towarów/usług nie może być interpretowana jako ich "identyczność" (orzeczenie ETS C - 39/97 w sprawie Canon). Z orzeczenia tego wynika między innymi, że w przypadku towarów/usług, przeznaczonych dla szerokiego kręgu odbiorców, przy ocenie podobieństwa znaków towarowych stosuje się surowsze kryteria oceny podobieństwa zarówno samych znaków towarowych, jak i towarów/usług, do oznaczania których przeznaczone są znaki towarowe.
O jednorodzajowości towarów/usług decyduje przede wszystkim to, czy nabywcy mogą sądzić, że towary/usługi wytwarzane są przez to samo przedsiębiorstwo,
a jednym z istotnych kryteriów określenia przynależności towarów do jednego rodzaju są warunki ich zbytu.
W związku z powyższym, uwzględniając zasadę, zgodnie z którą
w przedmiocie podobieństwa towarów i/lub usług należy każdorazowo brać pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują relacje pomiędzy tymi towarami i/lub usługami, w tym szczególnie takie, jak ich rodzaj, przeznaczenie, sposób użytkowania oraz to, czy konkurują ze sobą lub są względem siebie komplementarne, UP RP stwierdził, że uwzględniając powyższe czynniki należało uznać, że są to towary tego samego rodzaju, konkurujące ze sobą i wzajemnie się uzupełniające. Ich przeznaczenie jest podobne i dodatkowo adresowane są
do takiego samego kręgu odbiorców, za pośrednictwem takich samych kanałów dystrybucji.
Odnośnie do podobieństwa oznaczeń UP RP wskazał, że należy dokonywać go całościowo, ze szczególnym uwzględnieniem elementów o charakterze dominującym. Oceny podobieństwa oznaczeń dokonuje się z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi. Podobieństwo znaków towarowych ocenia się według występujących
w nich wspólnych cech, a nie według występujących w nich różnic, bowiem istnienie różnic, nie wyklucza istnienia podobieństwa. Znaki porównuje się w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. W orzecznictwie przyjmuje się jednak, że do stwierdzenia podobieństwa oznaczeń może być już wystarczające ustalenie podobieństwa na jednej z płaszczyzn.
Jak podał organ, jako że w niniejszej sprawie zestawieniu podlega oznaczenie słowno-graficzne z oznaczeniami słownymi przy braku grafiki w jednym z nich, trudno konfrontować je na tej konkretnej płaszczyźnie. Zauważył, że zgodnie z utrwalonym w doktrynie poglądem przy ocenie podobieństwa znaków słowno-graficznych zasadnicze znaczenie mają z reguły elementy słowne, podobną linię prezentuje także orzecznictwo unijne. UP RP zwrócił uwagę, że ochrona oznaczeń słownych jest najszersza, ponieważ mogą one występować w obrocie samodzielnie, jak również w połączeniu z grafiką, dodatkowym słowem, literą bądź cyfrą. Zdaniem
UP RP, dla konsumenta decydujące znaczenie mają zbieżne elementy znaków,
co związane jest z faktem, iż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, które go interesuje - przy wyborze kieruje się on tylko pewnymi charakterystycznymi elementami znaków z pominięciem mniej istotnych różnic.
UP RP podał, że grafika zastosowana w przypadku znaku zgłoszonego ogranicza się do zapisu elementu słownego czcionką w kolorze zielonym - dodatkowo mało widoczna jest z uwagi na niewielki rozmiar - kropka w literze "i" zapisana na czerwono (element słowny zapisany lekko ukośnie) z towarzyszącym elementem graficznym w postaci półkolistych linii w kolorze niebieskim umieszczonych nad i pod elementem słownym. Stwierdził, że grafika w takiej postaci może pełnić jedynie rolę dekoracyjną i uwypuklać warstwę słowną znaku, która przykuwa uwagę w największym stopniu i jako taka zostanie zapamiętana.
W dalszej kolejności organ dokonał analizy znaków przeciwstawionych
w warstwie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej.
UP RP wypowiedział się również co do ryzyka wprowadzenia odbiorców
w błąd, stwierdzając w szczególności, że skoro przeciętny konsument bardzo rzadko ma możliwość dokonania bezpośredniego porównania poszczególnych znaków towarowych i zwykle musi ufać wywieranemu przez nie niedoskonałemu wrażeniu fonetycznemu zachowanemu w pamięci oraz biorąc pod uwagę identyczne brzmienie pierwszej, drugiej i czwartej sylaby spornych oznaczeń, to należy uznać, że wywierają one w odczuciu przeciętnego konsumenta podobne całościowe wrażenie fonetyczne i całościowe. Całościowe wrażenie wywierane przez zgłoszony znak sprawia, że porównywane oznaczenia są podobne. Różnica w omawianych oznaczeniach wynikająca z występowania dodatkowej litery "S" we wcześniejszych znakach towarowych nie różnicuje znaków w dostatecznym stopniu, aby wyeliminować ogólne wrażenie silnego podobieństwa znaków. Jak wskazał organ, istnienie tak wielu wspólnych elementów oznaczeń nie pozwala konsumentowi
na wyraźne dostrzeżenie małych odrębności między nimi, co stwarza możliwość wywołania u niego pewnego poczucia dezorientacji. Zdaniem UP RP, identyczność towarów oraz zachodzący stopień podobieństwa omawianych oznaczeń jest wystarczająco wysoki, aby można było stwierdzić, że odbiorcy mogliby uznać,
iż dane towary pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub ewentualnie
z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo.
W opinii organu, prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd przeciętnego odbiorcy będzie dodatkowo szczególnie wysokie z uwagi na to, że wskazane
w przypadku zgłoszonego oznaczenia towary z klasy 29, 30 i 32 zaliczyć należy
do kategorii tzw. produktów nabywanych codziennie (impulsywnie). Zakup takich towarów dokonywany jest często pod wpływem odruchu, zachęty oraz bez większego namysłu. Zakupy tego rodzaju są typowymi dla drobnych dóbr pierwszej potrzeby każdego człowieka. Większe samoobsługowe placówki (hipermarkety) stosują wiele zaawansowanych sposobów, aby poziom takich zakupów był jak najwyższy. W przypadku tego rodzaju towarów ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców jest szczególnie wysokie.
UP RP stwierdził, że stopień podobieństwa znaku zgłoszonego Vitanella
do znaków wcześniejszych zachodzący na bazie bardzo podobnej konstrukcji słownej, należy ocenić jako silne podobieństwo. Zdaniem organu, tak wyraźne zbliżenie zgłoszonego znaku towarowego ocenianego jako całość, do znaków chronionych z wcześniejszym pierwszeństwem, zwróci uwagę potencjalnych odbiorców na rynku i wzbudzi wątpliwości co do źródła komercyjnego pochodzenia towarów oznaczonych porównywanymi znakami, podczas gdy podstawową funkcją znaku towarowego jest pełnienie funkcji odróżniającej.
Wobec argumentu spółki o braku używania na terytorium Polski znaków
z wcześniejszym pierwszeństwem, organ stwierdził, że okoliczność ta musiała zostać pominięta przy ocenie podobieństwa. Wyjaśnił, że znaki z wcześniejszym pierwszeństwem zostały zarejestrowane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, dlatego aktualne bądź planowane używanie nie może być brane pod uwagę podczas badania podobieństwa. Uprawniony z wcześniejszych znaków, których ochrona trwa
i rozciąga się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ma pełne prawo oczekiwać, że Urząd nie udzieli prawa ochronnego na podobne oznaczenie, przeznaczone
do oznaczania identycznych lub podobnych towarów.
W skardze na wskazaną na wstępie decyzję UP RP z [...] lipca 2017 r. skarżąca postawiła zarzuty naruszenia następujących przepisów, a mianowicie:
- art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przez przyjęcie błędnej oceny podobieństwa pomiędzy znakami towarowymi Vitanella [...] oraz Vitasnella [...] i Vitasnella [...] i w konsekwencji przyjęcie błędnej oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów;
- art. 7 i art. 77 § 1 Kpa., poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz brak wszechstronnej oceny tego materiału.
Mając na względzie powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji UP RP.
Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem organu, że porównywane oznaczenia są oznaczeniami podobnymi oraz uznała, że w niniejszej sprawie UP RP przeprowadził ocenę podobieństwa znaków w sposób błędny, przyjmując, że tożsamość elementów "vita" oraz "nella" w porównywanych znakach jest wystarczająca do przyjęcia podobieństwa znaków przy jednoczesnym pominięciu znaczenia różnic występujących pomiędzy znakami, tj. środkowej litery "s" w znakach "Vitasnella" oraz wyróżniającej grafiki znaku "Vitanella". Skarżąca stwierdziła, że przy dokonywaniu oceny podobieństwa obu znaków przede wszystkim należy kierować się zasadą, zgodnie z którą znaki winne być oceniane w całokształcie we wszystkich elementach, jak również zasadą, w myśl której w przypadku gdy znak wcześniejszy legitymuje się słabą zdolnością odróżniającą, to musi tolerować współistnienie znaków bliskich zawierających analogiczne lub podobne elementy.
Skarżąca podkreśliła, że znak Vitasnella nie jest używany przez uprawnionego na polskim rynku, nie ma więc możliwości wprowadzenia w błąd polskiego odbiorcy.
W odpowiedzi na skargę UP RP wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, podtrzymując argumentację towarzyszącą wydaniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.).
Należy jednocześnie wyraźnie zaznaczyć, że od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz.U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem wspólnotowym (prawem Unii Europejskiej), rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Wspólnoty Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego (prawa Unii Europejskiej), interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej. W tej sytuacji, poczynając od dnia 1 maja 2004 r., sąd administracyjny, dokonując analizy legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia krajowego organu administracji publicznej, zobowiązany jest uwzględnić fakt, iż w systemie prawa stanowionego z pojęciem prawa należy wiązać nie tylko przepisy stanowione w ramach krajowego systemu prawa przez uprawnione polskie organy władzy, ale również przepisy przyjęte przez instytucje Unii Europejskiej.
W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, dokonując oceny legalności spornej decyzji Urzędu Patentowego RP, zobowiązany był wziąć pod uwagę również jej zgodności z przepisami europejskimi, w tym przede wszystkim regulacjami zawartymi w Pierwszej Dyrektywie Rady nr 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. Urz. UE L z dnia 11 lutego 1989 r., 40.1 - Dz. Urz. UE-sp.17-1-92 ze zm.), a właściwie regulacjami obecnie obowiązującej Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (wersja skodyfikowana) (Dz. Urz. UE L
z dnia 8 listopada 2008 r., 299.25).
W ocenie Sądu, analizując pod tym kątem skargę Spółki [...] należy przyjąć, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia z [...] lipca 2017 r., wydana w przedmiocie odmowy rejestracji prawa ochronne na znak towarowy słowno-graficzny Vitanella - nie narusza zarówno przepisów prawa materialnego, w tym przede wszystkim
art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, jak również przepisów postępowania administracyjnego, w tym
w szczególności art. 7 Kpa., art. 77 Kpa., w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p.,
w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu, organ prowadząc postępowanie w trybie zgłoszeniowym
w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny sprawy, a następnie należycie ocenił zgromadzony w toku postępowania spornego materiał dowodowy, dokonując jego wszechstronnej analizy i w konsekwencji zasadnie odmówił udzielenia prawa ochronnego na wspomniany wyżej znak towarowy zgłoszony pod nr [...].
W skardze zostały podniesione dwojakiego rodzaju zarzuty. Po pierwsze, naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 k.p.a.., zaś po drugie - naruszenie prawa materialnego - przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej.
Przechodząc do oceny zarzutów skargi w pierwszej kolejności rozważenia wymagały zarzuty natury procesowej, albowiem dopiero po stwierdzeniu ich braku,
tj. w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy, można podnosić naruszenie przepisów prawa materialnego.
Ustosunkowując się do zarzutów naruszenia przepisów art. 7 Kpa., art. 77 Kpa., które polegać miało zarówno na oparciu zaskarżonej decyzji na błędnie ustalonym i ocenionym stanie faktycznym z uwagi na pominięcie przez organ mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności podnoszonych przez skarżącą tj. pominięciu przez organ istotnych różnic w warstwie wizualnej pomiędzy porównywanymi oznaczeniami tj. zgłoszonym oznaczeniem i oznaczeniami mu przeciwstawionymi. Zdaniem Sądu, należy stwierdzić, że wszelkie zastrzeżenia strony skarżącej w tym zakresie - są niezasadne. W ocenie Sądu, należy uznać, że podniesione wyżej zarzuty nie są trafne, albowiem organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, należycie ocenił zgromadzony materiał dowodowy, dokonał jego pełnej analizy i zasadnie odmówił udzielenia praw ochronnego na znak towarowy "Vitanella" [[...]].
Zgodnie z trybem postępowania w procedurze zgłoszeniowej po przyjęciu zgłoszenia Urząd przystąpił do badania przedmiotowego zgłoszenia w wyniku czego ustalił, że istnieje przeszkoda dla udzielenia prawa ochronnego na znak "Vitanella"
w części dotyczącej towarów z kalsy 29,30,32, w postaci podobieństwa zgłoszonego oznaczenia do 2 zarejestrowanych znaków towarowych "Vitasnella" [...],[...] należących do [...] Francja, podobieństwo to jest tego rodzaju, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mogłoby wprowadzić nabywców w błąd co do pochodzenia towarów. O powyższym organ pismem z dnia 25 maja 2015 r(a/a) poinformował skarżącą spółkę.
Zgłaszająca (skarżąca) nie zajęła stanowiska w wyznaczonym terminie.
W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne
z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
W świetle przytoczonego wyżej art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo wyłączne, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji
z wcześniejszym pierwszeństwem. Celem cytowanego przepisu jest uniemożliwienie kolizji z prawami ochronnymi do znaków towarowych identycznych lub podobnych udzielonymi z wcześniejszym pierwszeństwem, a przeszkoda na udzielenie prawa ochronnego zachodzi w razie łącznego spełnienia trzech przesłanek tzn.:
1. wystąpić musi identyczność, podobieństwo towarów/usług, dla których znaki towarowe są przeznaczone;
2. znaki te muszą być do siebie podobne;
3. konsekwencją występującego podobieństwa towarów i znaków jest niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd konsumentów co do pochodzenia towarów oznaczonych tymi znakami.
Niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów jest centralnym pojęciem prawa znaków towarowych. Najogólniej biorąc, polega ono na możliwości błędnego, nieodpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez odbiorcę pochodzenia danego towaru, ze względu na znak towarowy, przedsiębiorcy uprawnionemu z rejestracji znaku towarowego (por. R. Skubisz /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, Nb. 44, a także powołane tam orzecznictwo oraz literatura).
Należy w tym miejscu wyraźnie wskazać, że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd należy odróżnić od niebezpieczeństwa skojarzenia późniejszego znaku towarowego osoby trzeciej z wcześniejszym znakiem towarowym osoby uprawnionej. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd jest objęte normą art. 4 ust. 1 lit. b dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/95/WE
z dnia 22 października 2008 r. (wcześniej dyrektywy nr 89/104/EWG) oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Niebezpieczeństwo skojarzenia nie stanowi alternatywy dla pojęcia niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, ale służy jedynie do doprecyzowania jego zakresu (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 11 listopada 1997 r.,
C- 251/95, SABEL, Zb.Orz. 1997, s. 1-6191, pkt 18 oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 22 czerwca 2000 r., C-425/98, Marca Mode CV, Zb.Orz. 2000, s. 1-4861, pkt 39). Niebezpieczeństwo skojarzenia pomiędzy późniejszym
a wcześniejszym znakiem towarowym, jeżeli nie prowadzi do niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, nie jest objęte zakresem wspomnianych przepisów, chociaż - co trzeba wskazać na marginesie - może natomiast uzasadniać, po spełnieniu dodatkowych przesłanek, ochronę renomowanych znaków towarowych
w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego na późniejszy znak towarowy (vide: art. 4 ust. 4 lit. a dyrektywy nr 2008/95/WE, art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.).
Ocena powstania niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, ze względu
na kolizję oznaczenia zgłoszonego do rejestracji z zarejestrowanym znakiem towarowym z wcześniejszym pierwszeństwem, wymaga ustalenia przede wszystkim identyczności lub podobieństwa towarów (usług) objętych przeciwstawionymi znakami, a następnie ustalenia identyczności lub podobieństwa samych przeciwstawionych znaków (uprawnionego i osoby trzeciej). Na dalszym etapie określa się rozpoznawalność wcześniejszego znaku towarowego i jej stopień, a także ustala istnienie innych czynników mających znaczenie dla oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd. Następnie, mając na względzie rezultat powyższych ustaleń, należy przeprowadzić całościową ocenę niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd.
Niewątpliwie, wskazać trzeba, iż prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada przede wszystkim jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym, a znakiem wcześniejszym oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia,
a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy. Przesłanki
te powinny być spełnione kumulatywnie (tak m.in. /w:/ wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 października 2004 r. w sprawie C-106/03 P, Vedial vs. OHIM, Rec. s. I-9573, pkt 51).
Tak więc, w braku jednej z przesłanek niezbędnych do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, nie może występować prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd.
Innymi słowy, we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń,
a po drugie - podobieństwa (jednorodzajowości) towarów/usług, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego (tak m.in. M. Kępiński /w:/ Niebezpieczeństwo wprowadzania
w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, [...] zeszyt nr 28 z 1982 r., s. 10).
W tej sytuacji, na gruncie rozpatrywanej sprawy, Urząd Patentowy RP zobowiązany był ocenić w toku postępowania zgłoszeniowego nie tylko kwestię podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, ale przede wszystkim rozważyć problem podobieństwa towarów. Ponadto, organ winien był zbadać, czy nie występują inne okoliczności wpływające na zmniejszenie lub też zwiększenie ryzyka konfuzji.
Jeśli chodzi o kwestię podobieństwa towarów, należy na wstępie wskazać, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, dla dokonania oceny podobieństwa między danymi towarami lub usługami należy wziąć pod uwagę wszelkie istotne czynniki, które charakteryzują wzajemny stosunek tych towarów lub usług. Do czynników tych należy zaliczyć w szczególności charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób ich użycia, jak również to, czy konkurują one ze sobą, czy też się uzupełniają (tak m. in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 29 września 1998 r. w sprawie C-39/97, Canon, Rec. s. 1-1237, pkt 23, oraz wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 11 lipca 2007 r. w sprawie T-150/04 Mülhens
vs. OHIM - Minoronzoni (TOSCA BLU), Zb.Orz. s. II-2353, pkt 29).
Jeśli chodzi o ocenę podobieństwa towarów oraz usług dokonaną przez organ należy uznać, że Urząd Patentowy RP, rozstrzygając w niniejszej sprawie, prawidłowo przesądził o podobieństwie towarów objętych ochroną znaków przeciwstawionych Vitasnella nr [...] i Vitasnella nr [...] oraz znaku zgłoszonego VItanella [...]. Zdaniem Sądu, organ w sposób zasadny przyjął, że z zestawienia zakresów ochrony porównywanych znaków towarowych wynika, iż są one przeznaczone do oznaczania podobnych towarów w klasie 29, 30,32. Jak wynika bowiem z utrwalonego orzecznictwa, jeżeli towary czy usługi znajdują się
w tych samych klasach można uznać ich identyczność pomimo różnic
w sformułowaniach konkretnych wrażeń (wyrok z dnia 22 czerwca 2010 r. w sprawie T-536/08). Orzecznictwo europejskie wskazuje również, że za usługi identyczne należy uznać te, w których szersze definicje znaczeniowo obejmują terminy węższe.
Jak wynika z akt sprawy, Zgłaszająca przedmiotowy znak towarowy VItanella [...] chciała uzyskać ochronę w klasach 29 i 30 i 31 i 32:
klasa 29: mięso, ryby drób, dziczyzna; ekstrakty mięsne; konserwowane, suszone
i gotowane owoce i warzywa; galaretki, dżemy, kompoty; jaja; mleko, produkty mleczne; oleje i tłuszcze jadalne;
klasa 30: kawa, herbata, kakao i nienaturalna kawa; ryż; tapioka i sago; mąka
i produkty zbożowe; chleb, wyroby cukiernicze i słodycze; lody; cukier, miód, melasa (syropy); drożdże, proszek do pieczenia; sól; musztarda; ocet, sosy (przyprawy); przyprawy; lód;
klasa 31: ziarna i produkty rolne, ogrodnicze, leśne oraz ziarna nie ujęte w innych klasach; żywe zwierzęta; świeże owoce i warzywa; nasiona; naturalne rośliny
i kwiaty; karma dla zwierząt; słód;
Klasa 32: piwo; wody mineralne i gazowane oraz inne napoje bezalkoholowe; napoje owocowe i soki owocowe; syropy i inne preparaty do produkcji napojów,
Organ przeciwstawił Zgłaszającej dwa znaki towarowe słowne VITASNELLA pierwszy z pierwszeństwem od dn. [...].06.1997r., pod numerem [...], przeznaczony do oznaczania towarów z klasy 29 i 30 tj.
w klasie 29: mięso, ryby, szynki, drób, dziczyzna, wędliny; suszone owoce i warzywa, konserwowane i/lub gotowane kompoty, dżemy, galaretki, zupy; konserwy w całości lub w części z mięsa, ryb, drobiu, szynki, dziczyzny, wędlin; przygotowane, suszone, gotowane, konserwowane, mrożone, wykonane w całości lub częściowo z wyżej wymienionych towarów; mleko; produkty mleczne, a mianowicie desery mleczne, jogurty, śmietana, sery, sery twarogowe, sery przetarte, napoje składające się głównie z mleka; mrożone produkty mleczne;
w klasie 30: kawa, herbata, kakao, czekolada, cukier, ryż, tapioka, mąka, tarty
i ciasta (słodkie lub słone), pizze; makarony zwykłe, aromatyzowane i/lub
z nadzieniem; posiłki przygotowywane, złożone wyłącznie lub częściowo z ciasta; chleb, sucharki, herbatniki (słodkie lub słone), ciasta, ciastka; wszystkie te produkty, naturalne i/lub z dodatkami i/lub nadziewane i/lub aromatyzowane; słodycze, lody spożywcze w szczególności lody, miód, sól, musztarda, ocet, sosy (przyprawy), przyprawy;
oraz drugi znak z pierwszeństwem od dn. [...].03.1999r., pod numerem [...], przeznaczony do oznaczania towarów z klasy 32 tj. piwo (z alkoholem lub bezalkoholowe), woda niegazowana lub gazowana (mineralna lub inna); soki owocowe lub warzywne, napoje owocowe lub warzywne; lemoniady, wody sodowe, piwo imbirowe, sorbety (napoje); preparaty do sporządzania napojów, syropy
do napojów, bezalkoholowe ekstrakty owocowe lub warzywne; napoje bezalkoholowe, zawierające niewielką ilość produktów mlecznych, napoje bezalkoholowe, zawierające niewielką ilość sfermentowanych produktów mlecznych.
Wyżej wskazane produkty, w ocenie Sądu, w klasach 29,30,32 w znaku zgłoszonym i znakach przeciwstawionych łączy nierozerwalny związek, są podobne lub jednorodzajowe i będą one adresowane do tych samych odbiorców, gdyż zaspokajają te same potrzeby potencjalnych konsumentów. W ocenie Sądu, Urząd Patentowy RP trafnie ocenił, że towaryt, dla oznaczania których przeznaczone zostały przeciwstawione sobie znaki, są podobne bądź identyczne. W tym aspekcie badania znaków należy podkreślić, że tok rozumowania Urzędu Patentowego RP przyjęty dla oceny podobieństwa towarów został przeprowadzony w sposób logiczny i przekonujący. Należy podzielić więc stanowisko organu, że skarżąca zgłosiła
do ochrony znak towarowy, który przeznaczony jest do oznaczania towarów, które znaczeniowo mieszczą się w terminach towarów chronionych sygnowanymi znakami przeciwstawionymi, bądź odwrotnie, towary skarżącej obejmują swoim zakresem także towary znaków przeciwstawionych.
Po dokonaniu prawidłowej analizy podobieństwa towarów i usług Urząd Patentowy przeszedł do zbadania podobieństwa oznaczeń, przyjmując prawidłowo za punkt wyjścia pogląd, że o podobieństwie oznaczeń decydują elementy zbieżne między porównywanymi znakami, a nie różnice. Znaki powinny być oceniane jako całość. Argumentacja wskazana przez Urząd Patentowy RP znajduje uzasadnienie zarówno we wskazanej podstawie materialnoprawnej skarżonego rozstrzygnięcia, jak i w poglądach komentatorów ustawy – Prawo własności przemysłowej.
Jedna z powszechnie przyjętych reguł stanowi, że podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic. Zatem różnice nie wykluczają podobieństwa znaków. Gdy różnice są dominujące – ryzyko pomyłki jest mało prawdopodobne a zatem podobieństwo w rozumieniu ustawy nie zachodzi. Gdy dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją, kupujący może być wprowadzony w błąd, a zatem można mówić o podobieństwie uzasadniającym postawienie zarzutu naruszenia prawa do znaku oryginalnego" (U. Promińska (red.): Prawo własności przemysłowej, Warszawa 2004, s. 261). Stanowisko doktryny wyraża także M. Kępiński, którzy przy dokonywaniu analizy sugeruje uwzględniać "ogólne wrażenie, jakie oba porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Kieruje się więc przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia, z pominięciem odrębnych rozbieżności
(M. Kępiński: Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, nr 28, s. 48). Zasada, iż dla odbiorców priorytetowe znaczenie mają zbieżne cechy oznaczeń, a nie występujące pomiędzy nimi różnice, znalazła także potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (vide: wyrok NSA z 28 marca 2002 r. w sprawie znaku towarowego "Królewska para", sygn. akt II SA 27778/01; wyrok WSA w Warszawie z 30 marca 2004 r. w sprawie znaku towarowego "Terravita", sygn. akt 6 II 1017/02; czy wyrok WSA w Warszawie w sprawie "Audiotele", sygn. akt VI SA/Wa 2082/05, LEX nr 198473).
Ustosunkowując się natomiast do zarzutów skargi w przedmiocie dokonanej przez organ oceny znaków z punktu widzenia płaszczyzny fonetycznej, wizualnej
i znaczeniowej, Sąd uznał, że zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie.
Niewątpliwie niniejszej sprawie mamy do czynienia z przeznaczeniem znaku zgłoszonego i znaków przeciwstawionych do sygnowania jednorodzajowych towarów. .Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II GSK 2100/11 w sytuacji, gdy mamy do czynienia z jednorodzajowością towarów (usług) należy stosować zaostrzone kryterium odnośnie zachowania dystansu pomiędzy poszczególnymi oznaczeniami, ponieważ im bardziej podobne towary (usługi), tym większa możliwość uznania znaków za podobne (por R Skubisz: Prawo znaków towarowych Komentarz Warszawa 1997).
Przedmiotowe oznaczenie jest znakiem słowno-graficznym i składa się ze słowa "Vitanella" oraz grafiki w postaci zielonego napisu pisanego pismem stylizowanym; nad literą "i" umieszczono kropkę koloru czerwonego. Dodatkowo nad i pod napisem "Vitanella" umieszczono półkolistą linie koloru niebieskiego. Natomiast znaki zarejestrowane [...] oraz [...] są znakami słownymi. Składają się tylko i wyłącznie ze słowa "Vitasnella". Jedyną różnicą jaka występuje pomiędzy omawianymi znakami jest usunięcie z warstwy słownej znaków zarejestrowanych litery "s" i do tak powstałego wyrażenia dodanie grafiki, co doprowadziło
do powstania znaku zgłoszonego.
Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy w sposób prawidłowy dokonał analizy przedmiotowych oznaczeń we wszystkich trzech płaszczyznach wizualnej, znaczeniowej i fonetycznej
W ocenie Sądu, należy niewątpliwie podzielić stanowisko organu, że
w wypadku gdy mamy do czynienia z oznaczeniem słowno-graficznym
i oznaczeniem słownym przy braku grafiki w jednym z nich trudno konfrontować je
na płaszczyźnie graficznej. Zgodnie z utrwalonym w doktrynie poglądem przy ocenie podobieństwa znaków słowno-graficznych zasadnicze znaczenie mają z reguły elementy słowne. Podobną linię prezentuje także orzecznictwo unijne. Przykładowo w wyroku z dnia 14.10.2003r. w sprawie T-292/01 Philips-Van Heuzen Copr. v. OHIM (B AS S) Sąd stwierdził, że "w przypadku kombinowanych znaków towarowych (znaków słowno-graficznych) ich odróżniającymi dominującymi elementami są zazwyczaj elementy słowne. Tym samym przy ocenie kolizji pomiędzy takimi znakami towarowymi decydujące znaczenie odgrywa podobieństwo elementów słownych".
W tym miejscu należy podkreślić, że znaki słowne mają najszerszą ochronę, ponieważ mogą one występować w obrocie samodzielnie bądź w połączeniu
z dowolną grafiką.
W ocenie Sądu, elementem dominującym przedmiotowego znaku jak i znaku przeciwstawionego jest element słowny "Vitanella" w znaku zgłoszonym i "Vitasnella" w znakach przeciwstawionych. Element ten w ocenie Sądu jest bardzo podobny, różni się tylko jedną litera "s" .Tak wiec mamy tu do czynienia z podobieństwem wizualnym oznaczeń. Do ich budowy użyto identycznych liter z wyjątkiem litery "s". Zarówno element słowny znaku zgłoszonego, jak i znak przeciwstawiony należą
do znaków długi. W znakach krótkich (do pięciu liter włącznie) wystarczy różnica jednej litery, by wyłączyć podobieństwo, a w znakach długich są to przynajmniej dwie litery (wyrok WSA w Warszawie z 11 grudnia 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1601/08, zob. także M.. Kępiński, Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ 28/1982 r.)
Ustosunkowując się natomiast do zarzutów skargi w przedmiocie dokonanej przez organ oceny znaków z punktu widzenia płaszczyzny fonetycznej, wizualnej
i znaczeniowej, Sąd uznał, że zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie. Niewątpliwie podobnym elementem porównywanych oznaczeń są słowa "Vitanella"
i "Vitasnella". Słowa te, jak słusznie przyjął organ, są we wszystkich trzech płaszczyznach dominujące i dystynktywne wobec innych elementów porównywanych znaków. Stanowi ono niejako "markę", pod którą właściciele tych znaków świadczą swoje usługi. Dlatego też, wbrew twierdzeniom skarżącej, podobieństwo przeciwstawionych znaków wynika z faktu, iż wiodący, dominujący element słowny jej znaku i znaków przeciwstawionych, a mianowicie słowo "Vitanella" i "Vitasnella", które są bardzo podobne, można nawet pokusić się o stwierdzenie, że prawie tożsame. W przedmiotowej sprawie, skoro znaki przeznaczone są do oznaczania towarów podobnych, w części wręcz identycznych, możliwość błędu odbiorcy jest realna i musi prowadzić do wniosku, iż znaki te nie mogą koegzystować na jednym rynku.
Z uwagi na duże podobieństwo elementów słownych (słowo "Vitanella"
i "Vitasnella"), znaki porównywane nie wykazują w ocenie organu różnic
w warstwach: znaczeniowej i fonetycznej. Stanowisko to w pełni podziela skład orzekający w niniejszej sprawie podkreślając, że przedmiotowa grafika znaku zgłoszonego nie jest oryginalna, stanowi jedynie tło dla słowa "Vitanella". Urząd Patentowy słusznie zauważył w zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej, że co prawda znak badany zawiera grafikę jednak jego elementem dystynktywnym jest słowo Vitanella, na którym skupia się uwaga odbiorcy.
W tym miejscu Sąd wskazuje, że organ wyjaśnił w zaskarżonej decyzji,
że towary i usługi, do oznaczania których służy przedmiotowy znak, jak i znaki przeciwstawione, są podobne i również znaki zgłoszony i przeciwstawiony są podobne w związku z czym, w ocenie przeciętnego odbiorcy, towary, do których oznaczenia służą znak zgłoszony i przeciwstawiony mogą pochodzić z jednego źródła i w związku z tym, przeciętny nabywca może być wprowadzony w błąd co do źródeł pochodzenia towarów nimi oznaczonych. Wywód organu w tej kwestii jest spójny, logiczny i nie budzi wątpliwości Sądu. W związku z powyższym organ
w sposób prawidłowy rozstrzygnął niniejszą sprawę.
Sąd wskazuje ponadto, że znakom zgłoszonym przed polskim Urzędem Patentowym mogą być przeciwstawiane znaki europejskie, wynika to z faktu akcesji Polski do Unii Europejskiej, o czym była mowa powyżej. W tym miejscu należy podkreślić, że znaki europejskie są chronione w taki sam sposób jak znaki polskie.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając
na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło