VI SA/Wa 203/15
WyrokWSA w Warszawie2015-05-29
Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Aneta Lemiesz, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sposób podawania substancji leczniczej (podjęzykowo zamiast donosowo) może stanowić wynalazek, jeśli sama substancja i jej działanie są znane, a zmiana sposobu podawania nie wnosi cech poziomu wynalazczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zastąpienie jednej metody podawania leku (donosowej) inną (podjęzykową), nawet jeśli prowadzi do nieco szybszej lub intensywniejszej reakcji immunologicznej, nie stanowi wynalazku, jeśli nie wnosi nowych cech technicznych ani poziomu wynalazczego. Sama zmiana sposobu aplikacji znanej substancji, opierająca się na tych samych założeniach technicznych, nie jest wystarczająca do uzyskania patentu, gdy rozwiązanie wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki.Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła o udzielenie patentu na wynalazek dotyczący podjęzykowego podawania kompozycji antygenu i adiuwantu glikolipidowego w celu wywołania odpowiedzi immunologicznej. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia patentu, uznając, że zgłoszenie nie spełnia warunku pełnego ujawnienia, nie jest nowe i nie posiada poziomu wynalazczego, a sposób podawania nie jest wystarczający do uznania go za wynalazek. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Piotr Czyżewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2015 r. sprawy ze skargi A. z siedzibą w W., [...] i C. z siedzibą w S., [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek oddala skargę
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, mając za podstawę art. 10, art. 12, art. 26 i art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1410), po rozpatrzeniu zgłoszenia nr [...], dokonanego w dniu [...] stycznia 2001 r. przez C. z siedzibą w [...], Stany Zjednoczone Ameryki, i A. (UK) Limited z siedzibą w [...], odmówił udzielenia patentu na wynalazek pt.: "Podjęzykowe podawanie kompozycji antygenu i adiuwantu glikolipidowego".
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Urząd podał, że zgłoszony wynalazek nie spełnia warunku pełnego ujawnienia, bowiem rozwiązanie nie zostało w sposób dostateczny przedstawione w zakresie danych potrzebnych do jego zrealizowania, jak również nie został określony zakres żądanej ochrony przez wskazanie wszystkich niezbędnych cech technicznych odnoszących się do przedmiotu ochrony. Nie ujawniono ilości antygenu lub antygenów będących alergenem lub alergenami zastosowanymi w kompozycji pochodzących z bakterii, wirusa, prionu, nowotworu, autoantygenu, zwierzęcia, rośliny, rekombinowanego lub syntetycznego materiału, wektora zawierającego polinukleotydy kodującego polipeptyd antygenowy, w którym polinukleotydy są funkcjonalnie połączone z sekwencją regulatorową, regulującą jego ekspresję, oraz rozcieńczalnik, zaróbkę lub nośnik dopuszczony do podawania podjęzykowego. Projekt dotyczący zastosowania kompozycji nie został tym samym przedstawiony w sposób właściwy, gdyż obejmuje nieograniczoną ilość możliwości i nie jest zdatny do odtworzenia w pełnym zakresie bez dodatkowej twórczości wynalazczej, tak aby znawca mógł tę kompozycję urzeczywistnić, a ekspert mógł dokonać rzeczowej analizy porównawczej z dotychczasowym stanem techniki. Kompozycja farmaceutyczna winna być przedstawiona składem ilościowym i jakościowym, a nie tylko wskazywać, że zawiera jakieś składniki wybrane z grupy różnych składników. Zastosowanie kompozycji w celu zapobiegania podatności na infekcje lub jej obniżenie u człowieka i zwierzęcia stanowi w istocie sposób leczenia, na który nie udziela się patentu, o czym stanowi art. 12 pkt 2 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (t. j.: Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.) i art. 29 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej.
Zdaniem Urzędu Patentowego RP, w zgłoszeniu istnieją nieprawidłowości w zakresie podporządkowania zastrzeżeń, natomiast użycie sformułowań "według któregokolwiek z zastrzeżeń" nie określa w sposób jednoznaczny przedmiotu ochrony, co czyni je niezgodnymi z § 7 i § 8 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz. U. Nr 102, poz. 1119 ze zm.) oraz art. 31 ust. 1 pkt 3 oraz art. 33 ust. 3 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, mającymi zastosowanie na podstawie art. 315 ust. 3 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej. Patenty są udzielane na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Już sam tytuł powinien jednoznacznie formułować przedmiot wynalazku w odniesieniu do podanych w opisie i w zastrzeżeniach patentowych cech technicznych rozwiązania. Zgłoszenie musi też ujawniać rozwiązanie zgodnie z zastrzeżeniami patentowymi w taki sposób, aby zarówno jego istota, jak i całe rozwiązanie były zrozumiałe w stopniu potrzebnym do zrealizowania wynalazku. Zastrzeżenia składające się z części nieznamiennej powinny zawierać zespół cech technicznych niezbędnych do określenia przedmiotu wynalazku, a w części znamiennej, poprzedzonej wyrazami "znamienny tym, że", podają zwięźle te cechy techniczne zastrzeganego wynalazku, które mają go wyróżniać spośród rozwiązań technicznych, mających zespół cech określonych w części nieznamiennej. W zgłoszonym projekcie przedstawiony opis i zastrzeżenia są sformułowane w taki sposób, że nie można jednoznacznie odnieść się do charakteru nowości, poziomu wynalazczego i zastosowania przemysłowego zgłoszonego rozwiązania. Sam tytuł zgłoszenia wskazuje bardziej na sposób leczenia, niż na rozwiązanie o charakterze technicznym.
C. z siedzibą w [...], Stany Zjednoczone Ameryki, i A. (UK) Limited z siedzibą w [...] powyższą decyzję Urzędu Patentowego RP uczyniły przedmiotem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wnosząc o jej uchylenie i o udzielenie patentu na zgłoszony wynalazek.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] Urząd Patentowy RP, działając na podstawie art. 245 w związku z art. 315 ust. 3 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej w związku z art. 10, art. 11 i art. 26 ww. ustawy o wynalazczości, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie znajdując przesłanek do uwzględnienia wniosku.
W motywach decyzji Urząd wyjaśnił, że w przypadku wynalazków epokowych opisy patentowe mogą zawierać mniejszą ilość przykładów wykonania, niż to wynika z zakresu żądanej ochrony. Jednakże w niniejszej sprawie nie jest to ten przypadek. W stanie techniki znane już było łączne zastosowanie antygenów i adiuwantów glikolipidowych do wytwarzania leków dostarczanych przez błonę śluzową. Strona zgłaszająca odkryła, że w przypadku podawania podjęzykowego śluzówkowa odpowiedź immunologiczna jest generowana w miejscu dalszym od miejsca podawania, jak również lokalnym i w surowicy, co nie było wcześniej znane. Zdaniem Urzędu, nowy jest więc ewentualnie odkryty mechanizm oddziaływania substancji. Wynalazki w kategorii drugiego sposobu zastosowania medycznego mogą być scharakteryzowane nową substancją lub nową chorobą. Urząd wskazał, że dopuszcza również dalsze zastosowania, polegające na nowej drodze podawania leków, lecz wynalazki takie muszą wykazywać nie tylko przesłankę nowości, ale także poziom wynalazczy. W rozpatrywanej sprawie znane było łączne zastosowanie obu substancji (antygeny i adiuwanty), znana była choroba (immunologiczne oddziaływanie). Choć strona zgłaszająca uważa, że nową cechą techniczną jest nowa droga podawania (podjęzykowa), to jednak – w ocenie Urzędu – sposób podawania nie spełnia wymogu poziomu wynalazczego, bowiem zastąpienie drogi donosowej na podjęzykową nie nosi cech poziomu wynalazczego. Efekt oddziaływania takiej metody, która zastępuje inną metodę podawania, został oceniony na podstawie zaobserwowanej odpowiedzi immunologicznej. Zdaniem Urzędu, zaobserwowanych efektów związanych z takim "nowym zastosowaniem" nie można uznać za cechy techniczne, patentowalne i odróżniające rozwiązanie od stanu techniki. Podawanie podjęzykowe lub donosowe mogą stanowić rozwiązania alternatywne, gdyż oba oddziaływują na błonę śluzową. Zdaniem Urzędu, znawca na podstawie stanu techniki mógłby zatem podawać antygen z adiuwantem glikolipidowym w sposób alternatywny, tj. drogą podjęzykową lub donosową, co oznacza, że zgłoszone rozwiązanie nie jest wynalazkiem.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję C. z siedzibą w [...], Stany Zjednoczone Ameryki, i A. (UK) Limited z siedzibą w [...] wniosły o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi, celem ponownego rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Strona skarżąca podniosła zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, w tym: art. 10, art. 11 i art. 26 ww. ustawy o wynalazczości, poprzez bezzasadne przyjęcie, że rozwiązanie według wynalazku, ujęte w zastrzeżeniach patentowych przesłanych Urzędowi w dniu [...] lipca 2014 r., nie spełnia warunku stosowalności przemysłowej z powodu niedostatecznego ujawnienia istoty wynalazku, nie jest nowe i wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki; art. 7, art. 8, art. 15, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) w związku z art. 252 i art. 245 ust. 1 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, poprzez formułowanie zarzutu co do braku dostatecznego ujawnienia wynalazku, a następnie poszerzenie zarzutów na etapie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy o zarzut braku nowości i oczywistości rozwiązania według wynalazku, co uniemożliwiło stronie możliwość ustosunkowania się do nowych twierdzeń organu i pozbawiło środka zaskarżenia w tym zakresie, nieodniesienie się do wszystkich twierdzeń strony podnoszonych w toku postępowania, niezastosowanie właściwej metodologii do analizy zdolności patentowej zgłoszonego rozwiązania, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego ustalenia stanu faktycznego i nieprawidłowego zastosowania prawa materialnego.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumenty przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1410) w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, w myśl której zdolność patentową wynalazku zgłoszonego do ochrony przed wejściem w życie tej ustawy ([...] sierpnia 2001 r.) ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Przepisami stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej spornego wynalazku są zatem przepisy ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (t. j.: Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.), gdyż przedmiotowy wynalazek pt.: "[...]" został zgłoszony w dniu [...] stycznia 2001 r. przez C. z siedzibą w [...], Stany Zjednoczone Ameryki, i A. (UK) Limited z siedzibą w [...].
Zarówno ustawa o wynalazczości (art. 10), jak i obecnie obowiązująca ustawa – Prawo własności przemysłowej (art. 24) w zakresie zdolności patentowej zgłaszanego rozwiązania odwołują się do przymiotu jego nowości w danej dziedzinie techniki, poziomu wynalazczego (nieoczywistości rozwiązania) i możliwości stosowania. Również w obu tych regulacjach w zakresie podstaw procedowania został sformułowany pod adresem Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej obowiązek stosowania przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.).
Zatem Urząd Patentowy RP, podejmując decyzję administracyjną w sprawie o udzielenie patentu na przedmiotowy wynalazek, był związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania (art. 252 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej). Jak już zostało zaznaczone, zasada ta obowiązywała także na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego (art. 113 ww. ustawy o wynalazczości). Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza m.in., że Urząd Patentowy RP jest obowiązany do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz jej załatwienia przy uwzględnieniu słusznego interesu strony i interesu społecznego (art. 7 kpa), a ponadto przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 kpa). Ma przy tym obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 kpa). Jest obowiązany zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz zgłoszonych żądań. Musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 i art. 80 kpa) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w art. 107 § 3 kpa.
Zdaniem Sądu, w rozpoznawanej sprawie – wbrew twierdzeniom zawartym w skardze – Urząd Patentowy RP nie uchybił powyższym normom procesowym w stopniu, który uzasadniałby konieczność uwzględnienia skargi. W takim zakresie, w jakim rozwiązanie według spornego wynalazku zostało zgłoszone do opatentowania, Urząd nie miał obowiązku czynienia dodatkowych ustaleń. Również zastrzeżenia patentowe przesłane Urzędowi w dniu [...] lipca 2014 r. pozostają bez wpływu na dokonaną w sprawie ocenę zgłoszonego rozwiązania w kontekście stosowanych przepisów prawa materialnego.
Rozwiązanie według wynalazku dotyczy sposobu wywoływania śluzówkowej i ogólnoustrojowej odpowiedzi immunologicznej u człowieka lub zwierzęcia po zastosowaniu przynajmniej jednego antygenu i adiuwantu glikolipidowego. Podjęzykowa metoda podawania leku ma służyć do immunizacji jako szczepionka profilaktyczna lub terapeutyczna lub przy leczeniu alergii. Strona skarżąca wskazuje, że w przypadku łącznego podawania antygenów i adiuwanta glikolipidowego w sposób podjęzykowy występuje silna odpowiedź immunologiczna ogólnoustrojowa i śluzówkowa, która może być wywołana w miejscu dystalnym (odległym) od miejsca podawania. Twierdzi także, że podjęzykowe podawanie antygenów i adiuwanta glikolipidowego nie było znane ze stanu techniki i taki mechanizm oddziaływania substancji nie był dotychczas znany. Zdaniem strony, tylko konkretna kombinacja adiuwanta glikolipidowego z antygenem pozwala na uzyskanie nieoczekiwanego efektu, jakim jest silna odpowiedź immunologiczna.
Rozpoznając sprawę, Urząd Patentowy RP w pełni zasadnie przyjął, że istota spornego rozwiązania koncentruje się jedynie na sposobie podawania antygenów i adiuwanta glikolipidowego. Choć strona skarżąca uważa, że nową cechą techniczną jest nowa droga podawania (podjęzykowa), to jednak sposób podawania nie spełnia wymogu poziomu wynalazczego, bowiem zastąpienie drogi donosowej na podjęzykową nie nosi cech poziomu wynalazczego. Podawanie podjęzykowe lub donosowe mogą stanowić rozwiązania alternatywne, gdyż ich wspólnym celem jest oddziaływanie na błonę śluzową. Zastąpienie jednej metody podawania drugą może różnić się szybkością immunologicznego oddziaływania, jednak – co do zasady – schemat działania substancji czynnej (kompozycji farmaceutycznej) pozostanie w obu przypadkach ten sam. W sprawie sporne nie jest, że w dotychczasowym stanie techniki znane jest łączne stosowanie antygenów i adiuwantów, jak również znane jest ich immunologiczne oddziaływanie na organizm. Efekt oddziaływania zgłoszonej metody, która zastępuje inną metodę podawania, nie może być zatem kwalifikowany w kategoriach odkrycia. Ujawnionych efektów związanych z takim alternatywnym sposobem zastosowania substancji czynnej nie można uznać za cechy techniczne, patentowalne i odróżniające rozwiązanie od stanu techniki. Znawca na podstawie stanu techniki mógłby bowiem podawać antygen z adiuwantem glikolipidowym w sposób alternatywny, tj. drogą podjęzykową lub donosową, uzyskując ten sam rezultat.
Z uwagi na ograniczenie powszechnej swobody korzystania z ujawnionego rozwiązania technicznego, co jest istotą przyznanego patentem wyłącznego prawa podmiotowego, patent powinien być udzielony tylko na takie rozwiązanie techniczne, które wykazuje kwalifikowany poziom wynalazczy. Nie oznacza to jednakże, iż przedmiotem patentu mogą być tylko wynalazki epokowe, rewolucjonizujące technikę. Wystarczające jest, aby wynalazek był czymś więcej niż rutynową tylko wiedzą mechanika, inżyniera czy farmaceuty.
Zastrzec należy, że wynalazkiem jest rozwiązanie jakiegoś problemu przy posłużeniu się zdatnymi do opanowania siłami przyrody dla osiągnięcia przyczynowo przewidywalnego rezultatu, leżącego poza sferą intelektualnego oddziaływania człowieka. Technika jest sferą działalności człowieka, której bazą teoretyczną są stosowane nauki przyrodnicze wymagające weryfikacji eksperymentalnej. Poza sferą techniki pozostają obszary działalności ludzkiej, których bazą teoretyczną są takie nauki jak: matematyka, lingwistyka, programowanie wymagające wyłącznie weryfikacji logicznej. Dla oceny rozwiązania wynalazku należy rozłożyć je na elementy składowe, wśród których są zarówno elementy techniczne, jak i nietechniczne. Rozwiązanie jest patentowalnym wynalazkiem, o ile w obszarze technicznym jest przynajmniej jeden nowy nieoczywisty element. Jeśli wkład wynalazczy leży wyłącznie w obszarze nietechnicznym, rozwiązanie należy uznać za niepatentowalne, a tak jest w rozpoznawanej sprawie, wszak istota spornego rozwiązania sprowadza się do ujawnienia jedynie alternatywnej metody aplikowania antygenu wraz adiuwantem glikolipidowym w celu wywołania reakcji immunologicznej organizmu.
O ile kwestię nowości rozwiązania technicznego można stosunkowo łatwo sprawdzić na podstawie dowodów bezpośrednich, o tyle w odniesieniu do poziomu wynalazczego wynalazku (nieoczywistości rozwiązania) brak jest w tej mierze obiektywnych, a w szczególności ustawowych kryteriów. Stwarza to konieczność dokonywania ustaleń na okoliczność poziomu wynalazczego wynalazku w oparciu o kryteria w dużej mierze subiektywne. W sprawie strona skarżąca sama przedstawiła szereg publikacji, z których wynika, że obecnie opracowywane szczepionki zawierają coraz częściej antygeny wytwarzane metodami inżynierii genetycznej lub antygeny izolowane z drobnoustrojów chorobotwórczych. Dzięki temu są one pozbawione wielu działań niepożądanych, obserwowanych po zastosowaniu preparatów z całymi, inaktywowanymi mikroorganizmami. Polepszenie jakości szczepionek odbywa się kosztem zmniejszenia ich zdolności do wzbudzania swoistych reakcji immunologicznych. Immunogenność antygenu można jednak zwiększyć, podając go razem z adiuwantami, które poprawiają efektywność szczepień na wiele sposobów. Substancje te m.in. chronią antygen przed zbyt szybką degradacją w ustroju, stopniowo go uwalniając z miejsca podania, mogą również nieswoiście pobudzać komórki układu immunologicznego i przyczyniać się do wydajniejszego pochłaniania i prezentacji antygenu. Dobierając odpowiedni adiuwant, albo ich mieszaninę, uzyskać można odpowiedź immunologiczną o określonym typie (G. Chodaczek, Adiuwanty jako czynniki podnoszące skuteczność szczepionek, Zakład Terapii Doświadczalnej Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN).
W kontekście powyższego metodą zmierzającą do ustalenia, czy wynalazek spełnia kryterium nieoczywistości, jest ustalenie najbliższego stanu techniki, jako jednej lub kilku publikacji, na tle których specjalista najłatwiej doszedłby do wynalazku. Następnie formułuje się problem techniczny, poprzez określenie cech zastrzeganego wynalazku, które nie występują w najbliższym stanie techniki. Zabieg ten pozwala na ocenę postępu technicznego wnoszonego przez wynalazek. W rezultacie, w wyniku powyższych ustaleń, zmierza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy specjalista znający najbliższy stan techniki przy rozpatrywaniu problemu technicznego zastosowanego w wynalazku miałby możliwość, bez dokonań twórczych, w sposób rutynowy, dojść do zastrzeganego rozwiązania?
W niniejszej sprawie Urząd Patentowy przeprowadził analizę, o której mowa wyżej, i uczynił to w sposób prawidłowy. Przy takim zakresie ujawnienia spornego rozwiązania należy bowiem przyjąć, że nie spełnia ono poziomu wynalazczego. Jakkolwiek sama metoda podawania antygenu i adiuwanta glikolipidowego może stanowić nowość w sposobie dotychczasowego oddziaływania i wywoływania reakcji immunologicznej, to jednak sporne rozwiązanie nie wykazuje poziomu wynalazczego. Skoro – jak wskazuje strona skarżąca – istota rozwiązania według wynalazku tkwi w odpowiedniej, konkretnej kombinacji adiuwanta glikolipidowego z antygenem, to oznacza to, że zgłoszenie w istocie wynika ze stanu techniki, jako że zarówno antygeny, jak i adiuwanty znane są ze stanu techniki. Dobierając odpowiedni adiuwant, albo ich mieszaninę, można bowiem uzyskać odpowiedź immunologiczną o określonym typie. Zatem rozwiązanie dotyczące sposobu otrzymywania kompozycji jest oczywiste, ponieważ wyraźnie i logicznie wynika ze stanu techniki. Znawca z dziedziny farmacji, chcąc wytworzyć kompozycję o odpowiednim stężeniu substancji aktywnej, wykorzystałby informację ze stanu techniki na temat sposobu jej otrzymywania. Natomiast sposób podawania substancji jest w takim przypadku jedynie modyfikacją dotychczas stosowanej metody immunologicznego oddziaływania poprzez błonę śluzową. Jest więc jedynie innym sposobem aplikowania substancji czynnej do organizmu, co wskazywać będzie na przymiot nowości takiego rozwiązania, ale tego rodzaju nowa metoda podawania nie przyda samemu rozwiązaniu poziomu wynalazczego, bowiem obie metody opierają się na tych samych założeniach technicznych w zakresie oddziaływania substancji czynnej na organizm. Ewentualna szybkość i intensywność reakcji immunologicznej mieści się wówczas w ramach nowości spornego rozwiązania, co jednak nie oznacza, że rozwiązanie to należy kwalifikować w kategoriach wynalazku. Jeśli bowiem całość rozwiązania koncentruje się tylko na odpowiedniej kombinacji znanych substancji aktywnych, a jedynie zaaplikowanych w inny sposób, to istota spornego rozwiązania wynika ze stanu techniki.
Fachowiec w danej dziedzinie, znający stan techniki, przy rozpatrywaniu problemu technicznego wynalazku, mógłby bez żadnej twórczości wynalazczej, tylko w oparciu o posiadaną wiedzę i za pomocą rutynowego działania, otrzymać rozwiązania objęte spornym patentem, wszak istota przedmiotowego rozwiązania tkwi nie tyle w samym sposobie otrzymywania kompozycji farmaceutycznych, których substraty chemiczne są powszechnie znane, ale w odpowiednim ich aplikowaniu. W zastrzeżeniu patentowym nie ma zatem żadnej nowości naukowej, która mogłaby być kwalifikowana w kategoriach odkrycia. Z tego względu Sąd nie podziela zarzutu, że Urząd w sposób nieprawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, wszak organ dokonał tylko odmiennej oceny stanowiska, jakie prezentowała strona skarżąca w postępowaniu administracyjnym. Okoliczność, że organ administracji nie podzielił stanowiska strony skarżącej, wcale nie świadczy o naruszeniu przezeń obowiązujących przepisów.
Skoro bowiem rozwiązanie według spornego wynalazku tkwi nie tyle w samym sposobie otrzymywania kompozycji farmaceutycznych, których substraty chemiczne są powszechnie znane, ale w odpowiednim doborze ilościowym tych substratów, na ich odpowiednim aplikowaniu i dawkowaniu w celu wywołania reakcji immunologicznej, to nie może budzić wątpliwości, że przygotowanie samej kompozycji farmaceutycznej dla znawcy w dziedzinie farmacji czy chemii nie będzie stanowiło żadnego odkrycia. Również sposób aplikowania substancji takim odkryciem nie będzie. Sam tytuł zgłoszenia wskazuje zaś na metodę leczenia, niż na rozwiązanie o charakterze technicznym. Kluczowe znaczenie dla prezentowanego rozwiązania według wynalazku ma bowiem sposób aplikowania kompozycji antygenu i adiuwantu glikolipidowego, celem wywołania odpowiedniej reakcji (skutku, rezultatu). Cechy spornego wynalazku, przy takim jego opisie i zastrzeżeniach, a zatem przy takim jego ujawnieniu, są więc oczywiste, gdyż wynikają ze stanu techniki. Jeśli zaś istota rozwiązania według wynalazku miałaby koncentrować się na szczególnych właściwościach samej kompozycji farmaceutycznej w połączeniu ze sposobem jej aplikowania, to powinno być to w sposób właściwy ujawnione w opisie i zastrzeżeniach patentowych, by wiadomym było, co strona skarżąca czyni przedmiotem wynalazku i jaki zakres ochrony zastrzega. Kompozycja farmaceutyczna winna być przedstawiona składem ilościowym i jakościowym, a nie tylko wskazywać, że zawiera jakieś składniki wybrane z grupy znanych już wcześniej składników. Chodzi więc o należyte ujawnienie wynalazku i jednoznaczne określenie zakresu żądanej ochrony. Jeśli istota wynalazku miałaby tkwić w składzie kompozycji i jedynie podjęzykowym sposobie jej aplikowania, a więc niealternatywnym, to poziom wynalazczy również musiałby być odnoszony do właściwości tegoż roztworu, co także wymagałoby właściwego opisu i zastrzeżeń patentowych. Przy takim opisie patentowym, jaki został w sprawie przedstawiony, rozwiązanie według wynalazku należy ocenić jako wynikające ze stanu techniki. Opis patentowy jest tą częścią zgłoszenia patentowego, która ma dawać zarówno organowi, jak też zainteresowanym osobom trzecim, pełny obraz sposobu rozwiązania określonego problemu technicznego z danej dziedziny wiedzy. Ze względu na fakt, że badanie spełnienia przez ujawniony w opisie patentowym wynalazek warunków udzielenia patentu dokonuje się na dzień zgłoszenia, zawartość merytoryczna opisu nie może po tym dniu ulec zmianie. Oznacza to, że opis patentowy, ujawniając sposób urzeczywistnienia wynalazku, adresowany jest w istocie wyłącznie do zainteresowanych, posiadających na tyle dostateczne rozeznanie w danej dziedzinie techniki, aby po zapoznaniu się z opisem wynalazku, mogli go zrozumieć i zrealizować. Trzeba przy tym zastrzec, że decyzje wydawane przez urzędy patentowe z innych krajów nie są wiążące dla Urzędu Patentowego RP, który każdy wynalazek zobligowany jest ocenić indywidualnie pod kątem obowiązujących przepisów prawa.
W takim stanie rzeczy, podjęte w sprawie decyzje w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek pt.: "[...]" należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego i procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy i skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, stosując art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło