VI SA/Wa 2046/15
WyrokWSA w Warszawie2016-03-18
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Pamela Kuraś-Dębecka, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana przez strony umową o dzieło, której przedmiotem było zapakowanie ogórków świeżych w opakowania jednostkowe, stanowi umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego, czy też umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Umowa nazwana przez strony umową o dzieło, której przedmiotem było zapakowanie ogórków świeżych w opakowania jednostkowe, nie jest umową o dzieło w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego, ponieważ nie określa konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu, a jedynie czynności wymagające starannego działania. W związku z tym, umowa ta stanowi umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję o stwierdzeniu obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego J. K. z tytułu wykonywania umowy zlecenia zawartej z S. Sp. z o.o. Skarżąca spółka twierdziła, że umowa nazwana umową o dzieło była w rzeczywistości umową rezultatu. Organ administracji oraz sąd uznali, że umowa ta, mimo nazwy, była umową o świadczenie usług, ponieważ wymagała starannego działania, a nie osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 marca 2016 r. sprawy ze skargi "P." Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę w całości
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L., pismem z dnia 4 lutego 2014 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym J. K. z tytułu wykonywania umowy zlecenia zawartej z płatnikiem składek: S. Sp. z o. o., w okresie od 18.07.2012 r. do 31.07.2012 r. Do wniosku Zakład Ubezpieczeń Społecznych dołączył następującą dokumentację:
- kserokopie protokołu kontroli z dnia 1 sierpnia 2013 r. wraz z załącznikami;
- kserokopie wniesionych przez płatnika składek zastrzeżeń do protokołu kontroli z dnia 16 sierpnia 2013 r.;
- kserokopie informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli z dnia 20 września 2013 r.;
- kserokopie aneksu nr 1 do protokołu kontroli z dnia 24 września 2013 r. wraz z załącznikami (m.in. umowa o dzieło i rachunek dotyczące Ubezpieczonej);
- kserokopie wniesionych przez płatnika składek zastrzeżeń do aneksu nr 1 do protokołu kontroli z dnia 11 października 2013 r.;
- kserokopie protokołów przesłuchań świadków;
- przedstawioną przez płatnika składek kserokopię opinii prawnej dotyczącej zawieranych przez płatnika umów.
Decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2014 dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego J. K. z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z płatnikiem składek: S. Sp. z o. o., w okresie od 18.07.2012 r. do 31.07.2012 r.
Pismem z dnia 9 lipca 2014 r. pełnomocnik płatnika składek - radca prawny I. P. wniósł listownie odwołanie z dnia które wpłynęło do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu 11 lipca 2014 r.
Decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 581), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez radcę prawnego I. P. reprezentującą firmę S. Sp. z o. o., od decyzji nr [...] z dnia [...] czerwca 2014r., wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie podlegania przez J. K. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zlecenia zawarte z płatnikiem składek: S. Sp. z o.o. w L., w okresie od 18.07.2012 r. do 31.07.2012 r. - umowa z dnia 18.07.2012 r., orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu organ wskazał, że z akt sprawy wynika, iż J. K. zawarła z płatnikiem składek umowę z dnia 18.07.2012 r. nazwaną przez strony umową o dzieło. Umowa została zawarta na okres od dnia 18.07.2012 r. do 31.08.2012 r. Z przedmiotowej umowy wynika, że celem jej zawarcia była regulacja praw i obowiązków stron w zakresie umowy o dzieło na podstawie której zamawiający zamawia a wykonawca przyjmuje do wykonania: "zapakowanie ogórków świeżych w opakowania jednostkowe". Wykonawca był zobowiązany do wykonania czynności wskazanych w pkt 1 w sposób określony w umowie każdorazowo na zamówienie zamawiającego. Zamówienie mogło nastąpić ustnie lub telefonicznie z co najmniej dziennym wyprzedzeniem. Wykonawca oświadczył, że jest w stanie wykonać 500 sztuk słoików ogórków dziennie i zobowiązał się tę normę wykonać. Wykonanie dzieła nastąpi z materiałów zamawiającego w jego przedsiębiorstwie i na tę okoliczność wykonawca będzie ewidencjonowany. Za wykonanie działa przysługiwało wynagrodzenie w wysokości netto za wyprodukowane wyroby według stawek: 0,9 1 - 0,07 zł; 0,9 1 układane - 0,08 zł; 0,7 1 -0,07 zł; ogórek szwedzki 0,9 1 - 0.06 zł; ogórek szwedzki 0,5 1 - 0,03 zł płatne za okres miesiąca na podstawie dziennych zestawień odebranego dzieła w ciągu 10 dni po przyjęciu dzieła i po wystawieniu rachunku przez wykonawcę.
Organ wskazał ponadto, że z protokołu kontroli z dnia [...] sierpnia 2013 r., znak sprawy: [...] wynika, iż płatnik składek w kontrolowanym okresie wielokrotnie zawierał umowy nazwane umowami o dzieło w zakresie działań, które polegały na "posortowaniu ogórka świeżego wg wskazówek zamawiającego, zapakowaniu ogórków świeżych w opakowania jednostkowe, rozpaletyzowaniu pustych słoi wg wskazówek zamawiającego, umyciu, posortowaniu, obraniu warzyw, włożeniu sałatki warzywnej w opakowania jednostkowe.
Potwierdzają to również zeznania świadka M. G. z których wynika, że praca wykonywana w ramach tych umów polegała na pakowaniu ogórków w słoje, myciu, sortowaniu ogórka, paletyzowaniu wyrobu gotowego oraz rozpaletyzowaniu pustych słoi. Rozliczenie za odbytą pracę następowało według ustalonych stawek oraz kryteriów odpowiadających rodzajowi wykonywanych czynności tj. pakowanie w słoje - ilość zapakowanych słoi, mycie ogórków - ilość umytych ogórków a w przypadku m.in. sortowania ogórków - ilość posortowanych ogórków na koniec dnia roboczego podzielona proporcjonalnie na ilość osób wchodzących w skład grupy, przydzielonej do tego zadania.
Zdaniem Prezesa NFZ przedmiot umów wskazuje jasno, że są to umowy starannego wykonania, od wykonawcy umowy wymagano nie tyle uzyskania konkretnego rezultatu, ile dołożenia należytej staranności w wykonywaniu powierzonych mu określonych czynności - zapakowanie ogórków świeżych w opakowania jednostkowe.
W ocenie organu odwoławczego wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy nazwanej "umową o dzieło", tj. w zakresie "zapakowania ogórków świeżych w opakowania jednostkowe" nie może zostać zakwalifikowane, jako wykonywanie działań w ramach umowy o dzieło, gdyż praca polegała na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia zgodził się z organem I instancji, iż umowy te były nakierowane na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności. Przedmiotowa umowa nie precyzuje czego ma dokonać wykonawca jako wynik realizacji umowy, który byłby weryfikowalny i mierzalny, jaki rezultat w wyniku wykonania dzieła powstał oraz czy można wskazać wady w przygotowanym opakowaniu jednostkowym tj. słoju z ogórkami, będącym w obrocie w stosunku do konkretnej osoby pakującej.
Ponadto organ zauważył, że odpowiedzialność za skład, wagę i jakość słoi z ogórkami wobec nabywców ponosi wytwórca tj. S. Sp. z o. o.
Prezes zauważył, że w przedmiotowej sprawie ww. czynności w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez J. K. pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Wprawdzie czynności wykonywane przez ubezpieczoną, prowadziły do powstania określonego skutku w postaci słoja z ogórkami, jednak rezultat pracy był uzależniony od starannego działania wykonawcy umowy. Ponadto ww. czynności nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta może zasadniczo zostać wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie praktyczne. Ponadto praca wykonywana była w stałych odstępach czasu i była powtarzalna.
Odnosząc się do zarzutu, że nie został zbadany zgodny zamiar stron i cel umowy naruszając art. 65 k.c. organ zaznaczył, iż w niniejszym przypadku organ nie neguje zgodnego zamiaru stron podpisanej umowy o dzieło, gdyż zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego oraz nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Prezes NFZ nie zgodził się także z odwołującym jakoby decyzja nr [...] z dnia [...] czerwca 2014 r., wydana została przez organ I instancji pomimo niepełnego, stronniczego w sprawie materiału dowodowego, który w toku postępowania nie został uzupełniony o wnioskowane przez płatnika składek materiały dowodowe. Bowiem zarówno przedmiotowa umowa zawarta przez strony, wystawiony na jej podstawie przez ubezpieczoną rachunek jak również protokoły przesłuchania świadków, w tym także reprezentującego płatnika składek M. J. znajdują się aktach sprawy i zostały przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia wzięte pod uwagę w toku postępowania zakończonego wydaniem decyzji.
Pismem z dnia 06 lipca 2015 r. S. w L. Sp. z o.o. z siedzibą w L. reprezentowana przez radcę prawnego I. P., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając jej:
1) naruszenie art.7, art. 75 § 1, art. 77, art. 107 § 3, art. 78 § 1 i § 2 art. 80, art. 83 § 1, art. 86, art. 15 i art. 138 § 2 i art. 140 kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 109 ust.3, ust.3a i ust. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity: Dz. U. 2008 r. Nr 164 poz. 1027) poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji zarówno organ pierwszej jak i drugiej instancji zaniechał przeprowadzenia postępowania dowodowego, w szczególności z zeznań wnioskowanych przez skarżącego świadków oraz zaniechał przesłuchania strony, w szczególności J. K. i oparł rozstrzygnięcia wyłącznie w oparciu o protokół kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i zastrzeżenia płatnika do protokołu kontroli, oraz bezpodstawne przyjął za własne ustalenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych co do charakteru zawartej przez osobę wskazaną jako ubezpieczoną w decyzji ze Spółką umowy jako umowy starannego działania, mimo iż nawet z materiału dowodowego zebranego przez organ, w tym w szczególności z przedłożonych w trakcie kontroli umów, rachunków i protokołów przesłuchanych w trakcie kontroli świadków i dowodu z przesłuchania strony – M. J. działającego w imieniu Spółki, wynika, iż umowa zawarta z J. K. była umową rezultatu, a tym samym umową o dzieło, a z całą pewnością nie była umową starannego działania,
2) naruszenie art. 627 kodeksu cywilnego w zw. z art. 65 kodeksu cywilnego art. 353¹ kodeksu cywilnego poprzez jego błędną wykładnię i w rezultacie błędne niezastosowanie i w błędne przyjęcie, iż umowa zawierana przez skarżącą spółkę z J. K. stanowiła umowę starannego działania, mimo iż umowa ta zawierana przez odwołującą się Spółkę z J. K. stanowiła umowę o dzieło i umowę rezultatu;
3) naruszenie art. 734 kodeksu cywilnego oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 13 pkt 2, art. 18 ust. 1 i ust. 3 i art. 20 ust. 1 i art. 83 ust. 1 pkt 3, art. 8 ust.2a i ust.3 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2013r. poz. 1442 z późn.zm.) i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 pkt 1 lit. d i lit. e oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity: Dz. U. 2015r. poz. 581) poprzez ich błędne zastosowanie, i błędne przyjęcie, iż zawierane przez Spółkę umowy o dzieło stanowią umowy starannego działania zrównane z umowami zlecenia, a wykonawca podlega obowiązkowym ubezpieczeniom zdrowotnym;
Wobec powyższego strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych
W uzasadnieniu spółka rozwinęła powyższe zarzuty, podnosząc, że organ z naruszeniem wskazanych przepisów postępowania zaniechał wyjaśnienia sprawy w sposób wszechstronny i w konsekwencji dokonał ustaleń z naruszeniem wyżej powołanych przepisów nie dopuszczając jako dowodów w sprawie nawet przedmiotowej zawartej ze spółką umowy o dzieło, co do której stwierdza, iż stanowi ona umowę zlecenia i na tej podstawie orzeka w niniejszej sprawie.
Strona skarżąca podkreśliła, że zgodnie z umową o dzieło J.K. była zobowiązana do wykonania na rzecz zamawiającego określonego w umowie skonkretyzowanego materialnego rezultatu: wskazanej ilości słoi zapełnionych ogórkami według specyfikacji (wzoru) zamawiającego. Wynagrodzenie należne było wykonawcy tylko za odebrane przez zamawiającego bez uwag dzieło. Rezultat ten był poddawany przez zamawiającego weryfikacji pod względem istnienia wad dzieła. Za wady odpowiadał wykonawca wobec zamawiającego. Zamawiający najczęściej korzystał z roszczeń rękojmi sprowadzających się do naprawienia dzieła i oddania wolnego od wad.
Skarżąca podkreśliła, że jak wynika ze złożonych w trakcie kontroli umów o dzieło, rachunków, zeznań świadków i strony, umowy te stanowiły umowy rezultatu, albowiem wykonawcy zobowiązywali się w nich do osiągnięcia określonego rezultatu w postaci odpowiednio słoja ogórków zgodnie ze złożonym zamówieniem i specyfikacją techniczną lub słoja sałatki warzywnej włożonej w opakowania jednostkowe. W umowie został określony konkretny zindywidualizowany rezultat jako efekt działań wykonawcy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy umowa zawarta przez S. Sp. z o. o., w L. z J. K. była umową o dzieło, czy też inną umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. W sprawie konieczna jest zatem analiza przepisów stanowiących podstawę prezentowanych stanowisk stron, jak i samej umowy.
Stosownie do treści art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.: Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.), obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi.
Zgodnie z przepisem art. 750 kc, do umów o świadczenie usług stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. W myśl art. 734 § 1 kc, przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.
Według art. 627 kc, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
Z akt sprawy wynika, że J. K. zawarła ze S. Sp. z o. o., w okresie od 18.07.2012 r. do 31.07.2012 r. umowę o dzieło, której przedmiotem było zapakowanie ogórków świeżych w opakowania jednostkowe. Wprawdzie analizowana umowa została przez strony nazwana "umową o dzieło", niemniej jednak jej treść nie pozwala przyjąć, by w istocie nią była. Wykonanie pracy objętej umową nie wskazuje, by przedmiotem umowy było konkretne dzieło, w rozumieniu art. 627 kc, a – co warto podkreślić – w każdej umowie o dzieło winien być z góry określony jej rezultat. Tymczasem przedmiotowa umowa takiego rezultatu nie określa. Jest w niej zawarte jedynie oświadczenie zainteresowanej, że jest w stanie wykonać 500 sztuk ogórków dziennie, co wiąże się z realizacją umowy w ramach starannego działania.
Samo nazwanie umowy "umową o dzieło" nie przesądza jeszcze o jej rzeczywistym charakterze, bowiem elementem przedmiotowo istotnym było w tej umowie działanie z należytą starannością w celu zapakowania określonej ilościowo karmy dla zwierząt. Treścią zawartej umowy było więc określone działanie zainteresowanej, składające się z czynności podejmowanych na zlecenie strony skarżącej, których zasadniczym celem było pakowanie ogórków do słoików. Innymi słowy, umówiona praca polegała na posortowaniu i umieszczeniu ogórków w słoikach, a więc jej istota koncentrowała się na podjęciu szeregu prostych czynności starannego działania.
Podejmowanie tego rodzaju czynności nie oznacza jednak, że w takim przypadku dochodzi do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu, właściwego umowie o dzieło, skoro całość czynności składała się jedynie z sumy pewnych prostych i powtarzalnych prac, które z kolei nie wymagały indywidualizacji, a tylko starannego działania. Choć z umowy wynika, że zainteresowany w ramach zawartej umowy zmierzał do wykonania i osiągnięcia konkretnego celu (rezultatu), to jednak liczby zapakowanych ogórkami słoików nie można utożsamiać z konkretnym i zindywidualizowanym dziełem, bowiem rezultat miał tutaj jedynie charakter efektu podjętych czynności starannego działania, czyli świadczenia usług, polegających na sortowaniu i pakowaniu ogórków, nie zaś zrealizowania dzieła.
Czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy były więc realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Z treści spornej umowy wynika, że jej realizacja następowała wedle informacji i wskazówek udzielonych przez zamawiającego, a zatem nie można przyjąć, iż zapakowanie nawet 500 sztuk słoików w okresie objętym umową uczyniło z zainteresowanego twórcę dzieła. Czym innym jest realizacja dzieła, a czym innym świadczenie usług, według wskazań zamawiającego. Analiza spornej umowy nie pozostawia wątpliwości, że jest to umowa o świadczenie usług, polegających na zapakowaniu określonej ilości słoików w umówionym przedziale czasowym. W konsekwencji uprawniona jest ocena, że zawarta pomiędzy stronami umowa nie przewidywała określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła, w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego.
Stanowisko strony skarżącej stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organy NFZ, przy czym jej skutecznie nie podważa w sposób, który uzasadniałby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Sąd nie zgadza się z zarzutem naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, bowiem zainteresowana zawarła ze skarżącą umowę, z której nie wynika, by zobowiązała się w niej do wykonania ściśle określonego utworu – dzieła. Zobowiązanie dotyczy wszak pakowania ogórków do słoików, co w świetle zawartej umowy – jak już zostało zaznaczone – należy kwalifikować w kategoriach świadczenia usług. Zarówno przedmiot umowy, jej treść, jak i cel, nie powodują wątpliwości, gdyż zainteresowana przyjęła na siebie obowiązek wykonania określonych czynności składających się na proces pakowania ogórków do słoików.
Orzekające w sprawie organy NFZ w pełni zasadnie uznały, że kwestionowana umowa nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Z tego względu nie można uznać, że w sprawie doszło do naruszenia zasad swobody zawierania umów. Zasady te nie mogą bowiem uzasadniać błędnego nazywania umów i służyć obchodzeniu prawa, w tym przypadku regulacji dotyczących obowiązku odprowadzania składki na ubezpieczenie zdrowotne.
Sąd podzielił ocenę organu, że wolą stron przedmiotowej umowy było świadczenie usług, a nie wykonanie dzieła, gdyż to nie wynik, a określone działania i czynności były znamienne dla realizacji umowy. Istotne jest przy tym, że rezultat umowy, nazwanej "umową o dzieło", nie mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych.
Dokonana przez organy NFZ ocena materiału dowodowego pod kątem rzeczywistego charakteru spornej umowy nie wskazuje na naruszenie przepisów prawa materialnego i przepisów procesowych, a wprost przeciwnie – jest prawidłowa i znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego.
Należy bowiem podkreślić, że w najnowszym orzecznictwie obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r. o sygn. akt II UK 402/12 (publ. http://sn/sites/orzecznictwo). Sąd ten stwierdził mianowicie, że umowę o dzieło zdefiniowano jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 kc). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r. o sygn. akt IV CKN 152/00, publ. OSNC 2001 nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą, być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 kc), jak i dla umów o świadczenie usług, nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 kc). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 kc), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r. o sygn. akt II UK 60/12, niepubl.).
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela prezentowane stanowisko Sądu Najwyższego, przyjmując, że znajduje ono zastosowanie w omawianym przypadku i potwierdza prawidłowość rozstrzygnięć podjętych w sprawie, w szczególności pod kątem dokonanej wykładni prawa materialnego.
Brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 kpa. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji. Z kolei sam fakt, że stanowisko orzekających organów jest odmienne od stanowiska strony skarżącej, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów.
W takim stanie rzeczy, podjęte w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów obu instancji uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich jego naruszeń, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Uznając zatem skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mając za podstawę art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło