VI SA/Wa 2047/21
WyrokWSA w Warszawie2021-11-29
Skład orzekający: Dorota Dziedzic - Chojnacka, Agnieszka Łąpieś - Rosińska, Tomasz Sałek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie transportowym ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i okresów odpoczynku, nawet jeśli twierdzi, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia i nie mogła go przewidzieć?Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoba zarządzająca transportem ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i okresów odpoczynku, nawet jeśli twierdzi, że nie miała wpływu na ich powstanie. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, a ciężar wykazania okoliczności wyłączających odpowiedzialność (np. zdarzeń nadzwyczajnych) spoczywa na osobie zarządzającej transportem. Brak właściwej organizacji pracy i nadzoru nad kierowcami, skutkujący naruszeniami, nie może być usprawiedliwiony twierdzeniem o braku wpływu na powstanie naruszenia.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę J. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która utrzymała w mocy decyzję nakładającą na skarżącego, jako osobę zarządzającą transportem, karę pieniężną w wysokości 3 000 zł. Kara została nałożona za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy J. S., w tym posługiwanie się cudzą kartą kierowcy, skrócenie odpoczynku dobowego i przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że działanie kierowcy było samowolne i nie wynikało z organizacji pracy w przedsiębiorstwie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic - Chojnacka Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 listopada 2021 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
\UZASADNIENIE
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej też jako "organ odwoławczy" lub "GITD") decyzją z [...] maja 2021 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: "k.p.a."), art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 2, ust. 4, ust. 8, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm., dalej: "u.t.d"), art. 1, art. 2 oraz art. 4 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiające wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. Urz. UE. L nr 300, dalej też jako: "rozporządzenie 1071/2009") lp. 13, lp. 14, lp. 19 załącznika nr 4 do u.t.d., art. 4, art. 6, art. 7, art. 8, Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L nr 102, dalej: "rozporządzenie 561/2006"), art. 1 Decyzji wykonawczej Komisji Europejskiej z dnia 7 czerwca 2011 r. w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady, nie naruszając przepisów art. 4 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, po rozpatrzeniu odwołania J. O. (dalej także jako: "strona", "skarżący"), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2020 r. (dalej też jako: "organ I instancji", "[...]WITD") numer [...], nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3 000 (trzy tysiące) złotych.
Powyższe rozstrzygnięcia wydano w następujących okolicznościach faktycznych:
W dniu [...] czerwca 2020 r. około godziny 10:05 na drodze krajowej nr [...] w miejscowości Z. dokonano kontroli drogowej zespołu pojazdów składającego się z samochodu ciężarowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów przekraczała 3,5 t. Pojazdem kierował J. S. Pojazdem wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy. Kontrolowany przewóz wykonywany był na rzecz i w imieniu G. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr [...] z dnia [...] czerwca 2020 r.
Podczas kontroli stwierdzono następujące naruszenia:
– posługiwanie się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własną kartą;
– skrócenie przez kierowcę odpoczynku dobowego o czas równy lub większy niż 4 godziny i 30 minut;
– przekroczenie przez kierowcę dozwolonego maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 6 godzin i 45 minut;
– brak organizacji pracy kierowcy lub nieprawidłowa organizacja, brak poleceń lub niewłaściwe polecenie dla kierowcy - w zakresie umożliwienia kierowcom przestrzegania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
W toku postępowania administracyjnego organ I instancji ustalił, iż osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie G. jest skarżący, posiadający certyfikat kompetencji zawodowych nr 02197/F4/03. Z uwagi na powyższe naruszenia [...]WITD decyzją z dnia [...] września 2020 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3 000 zł.
Skarżący wniósł odwołanie od powyższej decyzji, w którym zarzucił organowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego. Wskazał, iż działanie kierowcy było samowolne i w żaden sposób nie wynikało z organizacji pracy w przedsiębiorstwie. Stwierdził, iż zapewnił właściwą organizację pracy, właściwe zasady wynagradzania oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nie mógł przewidzieć zaistniałych zdarzeń. Jednocześnie strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania administracyjnego.
Po rozpatrzeniu odwołania od decyzji organu I instancji, GITD przywołaną na wstępie decyzją z [...] maja 2021 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ przedstawił zasady dotyczące czasu pracy kierowców oraz konsekwencje naruszenia tych zasad. Odnosząc się do zarzutów strony stwierdził, że są niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione.
GITD wyjaśnił, że stosownie do art. 92a ust. 2 u.t.d., zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. Natomiast zgodnie z art. 92a ust. 4 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć kwoty 3 000 złotych.
Organ ustalił, iż w niniejszej sprawie osobą zarządzającą transportem jest skarżący, który posiada wymagane kompetencje zawodowe jako jedyna osoba w przedsiębiorstwie. GITD podkreślił, że do podstawowych obowiązków zarządzającego transportem należy bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. W związku z powyższym, zakładając, że czynności kierowca wykonywał bez wiedzy i zgody zarządzającego transportem, to do obowiązków zarządzającego transportem należy rzeczywista kontrola nad działaniami kierowcy, organizacja czasu pracy i dyscyplina pracy kierowcy, czego skutkiem jest brak naruszeń. GITD wywiódł, że w niniejszej sprawie do naruszenia doszło, w związku z czym winę za popełnione przez kierowcę naruszenie ponosi osoba zarządzająca transportem. Organ stwierdził, że niniejsze nieprawidłowości spowodowane przez działanie kierowcy były możliwe do wykrycia przez skarżącego w przypadku zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy w przedsiębiorstwie. Tym samym twierdzenia strony zawarte w odwołaniu, zdaniem GITD nie mają wystarczającej wagi w kontekście oceny przesłanek z art. 92c oraz art. 92b u.t.d. Organ wskazał również, iż bez znaczenia w niniejszej sprawie jest ilość szkoleń oraz fakt znajomości przepisów prawa przez kierowców, ale ich przestrzeganie i stosowanie w toku wykonywanych czynności przewozowych. Organ podkreślił także, iż to zarządzający transportem powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu.
W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. Decyzja została wydana w oparciu o posiadany przez organ materiał dowodowy, który był wystarczający do nałożenia kary. W czasie kontroli inspektorzy udowodnili w sposób nie budzący wątpliwości, że strona dopuściła się naruszeń.
Organ II instancji wskazał, iż łączna kara pieniężna za stwierdzone w toku kontroli drogowej naruszenia lp. 13, lp. 14 oraz lp. 19 załącznika nr 4 do u.t.d. wyniosła 3 500 złotych, jednakże mając na uwadze art. 92a ust. 4 u.t.d. nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3 000 złotych.
Skarżący nie zgodził się z decyzją GITD z dnia [...] maja 2021 r. i pismem z dnia 23 czerwca 2021 r. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił naruszenie:
1) art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez uznanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku kierowcy J. S., pomimo istnienia okoliczności wyłączających tę odpowiedzialność;
2) art. 7 k.p.a. poprzez rażące naruszenie zasady prawdy obiektywnej, poprzez zignorowanie budzących wątpliwości okoliczności sprawy i oparcie decyzji wyłącznie na podstawie protokołu kontroli.
Jednocześnie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia w sprawie wszczętej na skutek skargi K. O., wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 roku, poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. W ramach tej kontroli sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej zwana "p.p.s.a.").
Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.).
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach Sąd stwierdził, że skarga nie jest zasadna. Zdaniem Sądu, wbrew zarzutom skargi, organ nie naruszył w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy przepisów prawa procesowego, tj. art. 7 k.p.a., jak również przepisów prawa materialnego, tj. art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2021 r., utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2020 r., nakładającą na skarżącego, jako osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie, karę pieniężną w wysokości 3 000 zł za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Materialnoprawną podstawę wydanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, a w szczególności jej art. 92a ust. 2, 4 i 8, art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1a u.t.d. oraz poz.: lp. 13, 14 i 19 załącznika nr 4 do tej ustawy. Zgodnie bowiem z art. 92a ust. 1 u.t.d. zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. W myśl art. 92a ust. 4 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć kwoty 3 000 złotych. Natomiast stosownie do art. 92a ust. 8 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku 1 do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy.
Bezspornymi w sprawie są ustalenia, że skarżący jest osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie G. a także, że to na rzecz i w imieniu K. O., wykonywany był w dniu [...] czerwca 2020 r. przewóz przez kierowcę J. S. Jednocześnie, w ocenie Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że kierowca J. S. kierował samochodem ciężarowym marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], posługując się cudzą kartą, należącą do kierowcy J. G., w okresie od dnia 27 maja 2020 r. do dnia 24 czerwca 2020 r.
W związku z powyższym, doszło po pierwsze, do naruszenia norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych odpoczynków, odnośnie kierowcy J. S., co skutkowało naruszeniem przez skarżącego obowiązków wskazanych:
1/ w lp. 13 załącznika nr 4 do u.t.d. poprzez skrócenie przez kierowcę odpoczynku dobowego o czas równy lub większy niż 4 godziny i 30 minut, gdyż:
a/ w dniu 22 czerwca 2020 r. o godzinie 15:43 rozpoczął się 24 - godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9 - godzinny nieprzerwany odpoczynek, podczas gdy w okresie tym kierowca odebrał jedynie 3 godziny i 55 minut nieprzerwanego odpoczynku,
b/ w dniu 21 czerwca 2020 r. o godzinie 15:43 rozpoczął się 24 - godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek, podczas gdy w tym okresie kierowca odebrał jedynie 2 godziny i 56 minut nieprzerwanego odpoczynku,
2/ w lp. 14 załącznika nr 4 do u.t.d. poprzez przekroczenie przez kierowcę dozwolonego maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 6 godzin i 45 minut, gdyż kierowca:
a/ w okresie od dnia 16 czerwca 2020 r. od godziny 13:00 do dnia 18 czerwca 2020 r. do godziny 22:33, prowadził pojazd łącznie przez 26 godzin i 3 minuty.
b/ w okresie od dnia 21 czerwca 2020 r. od godziny 15:43 do dnia 23 czerwca 2020 r. do godziny 11:48, prowadził pojazd łącznie przez 22 godzin i 3 minuty.
Ponadto, w ocenie Sądu, doszło także do naruszenia lp. 19 załącznika nr 4 do u.t.d. z uwagi na brak organizacji pracy kierowcy lub nieprawidłową organizację, brak poleceń lub niewłaściwe polecenia dla kierowcy - w zakresie umożliwienia kierowcom przestrzegania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/20064) w dniach od 28 maja do 22 czerwca (enumeratywnie ujętych na stronach od 8 do 12 skarżonej decyzji). Co prawda, nie znajduje odzwierciedlenia w materiale dowodowym konstatacja organów obu instancji, że kierowca J. S. w okresie od godziny 02:42 w dniu 6 czerwca 2020 r. do godz. 20:08 w dniu 6 czerwca 2020 r. prowadził pojazd łącznie 11 godzin i 4 minuty, co oznaczało przekroczenie normy dziennego czasu o 1 godzinę i 4 minuty a nadto, że w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym trwającym od godziny 2:42 w dniu 6 czerwca 2020 r. do godziny 2:42 w dniu 7 czerwca 2020 r., do normy 11- godzinnego odpoczynku dziennego kierowcy zabrakło 4 godzin i 29 minut. Otóż do odwołania skarżący załączył oświadczenie kierowcy J. S. z dnia 29 czerwca 2020 roku, w którym kierowca zastrzegł, że kartą kierowcy J. G. nie posługiwał się z pewnością w dniach 6 czerwca (po skończonej pracy około godziny 7 udał się na odpoczynek) a także 11 i 20 czerwca, gdyż wtedy przebywał w domu. Ponadto do odwołania załączone zostało oświadczenie J. G. z dnia 4 lipca 2020 roku. Wynika z niego, że w tych dniach wykonywał właśnie jednorazowe zlecenia dla K. O. Fakt ten potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy trzy umowy zlecenia z dnia 6, 11 i 20 czerwca, zawarte między przedsiębiorcą – K. O. a kierowcą J. G. na przewóz towarów pojazdem [...] o numerze rejestracyjnym [...], dokonanie rozładunku oraz powrót na bazę w P.. W swym oświadczeniu J. G. wyjaśnił przy tym, że po rozwiązaniu z K. O. umowy o pracę z dniem 30 kwietnia 2020 roku, porozumiał się ze swoim byłym pracodawcą co do możliwości okazjonalnego wykonywania kursów weekendowych, w przypadku pojawienia się takiego zapotrzebowania ze strony przedsiębiorcy – K. O. Zdaniem Sądu wyjaśnienia obydwu kierowców: J. S. i J. G. są w tym zakresie spójne, poparte przedstawionymi dowodami w postaci umów zlecenia i należy dać im wiarę. Tym samym, organy bezzasadnie uznały, że doszło do naruszenia norm czasu pracy i odpoczynku kierowców wobec kierowcy J. S. w dniu 6 czerwca 2020 roku. Wyjaśnił on bowiem, że pracę zakończył około godziny 7 rano, co oznacza, że pozostała aktywność odnotowana tego dnia na karcie kierowcy J. G., odzwierciedlała jego aktywność, skoro wykonywał w tym dniu przewóz na zlecenie K. O. Zarówno GITD, jak i [...] WITD, pominęli tymczasem wspomniane powyżej dowody, pozostawiając je poza zakresem swych rozważań. Tym samym organy obu instancji dopuściły się naruszenia art. 80 k.p.a., w myśl którego organy, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, zobowiązane są ustalić, czy dana okoliczność została udowodniona.
Jednakże powyższe naruszenie normy art. 80 k.p.a., nie rzutuje w żadnym stopniu na wynik sprawy, w kontekście zasadności nałożenia na skarżącego kary, z uwagi na naruszenie lp. 19 załącznika nr 4 do u.t.d., ze względu na ujawnioną w okresie od dnia 28 maja do dnia 22 czerwca 2020 roku, skalę naruszeń norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych odpoczynków, odnośnie kierowcy J. S., obejmującą kilkanaście przypadków. Tymczasem skarżący, jako profesjonalny podmiot, zarządzający operacjami transportowymi w przedsiębiorstwie w sposób rzeczywisty i ciągły, a w konsekwencji sprawujący bieżący nadzór na kierowcami powinien w ramach czynności zarządzania transportem w przedsiębiorstwie zastosować takie mechanizmy, które wyeliminowałyby powstawanie naruszeń w pracy kierowców. Nie sposób natomiast uznać, że skarżący wypełnił powyższe obowiązki, skoro przykładowo dopuścił do sytuacji, w której J. S. w okresie od godziny 15:43 w dniu 21 czerwca 2020 r. do godz. 11:48 w dniu 23 czerwca 2020 r. prowadził pojazd łącznie 22 godziny i 3 minuty, podczas gdy mógł w tym dniu prowadzić pojazd przez 10 godzin. Tym samym norma dziennego czasu została przekroczona aż o 12 godzin i 3 minuty.
Podkreślenia w rozpoznawanej sprawie wymaga, że z dniem 3 września 2018 roku, na mocy nowelizacji art. 92 i art. 92a ustawą z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1481), w odniesieniu do osób zarządzających transportem, w miejsce odpowiedzialności wykroczeniowej wprowadzono odpowiedzialność administracyjną. Oznacza to, że dotychczas obowiązująca odpowiedzialność osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie oparta w istocie na zasadzie winy, została zmieniona i de facto zrównana z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przewóz drogowy, tj. odpowiedzialnością mającą charakter obiektywny a nie subiektywny. Odpowiedzialność administracyjna ma bowiem charakter odpowiedzialności niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem. Odpowiedzialność ta zbliżona jest zatem do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, gdyż przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach określonych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d. Wykazanie okoliczności w tych przepisach ciąży jednak na osobie chcącej uwolnić się od odpowiedzialności, dlatego nie jest obowiązkiem organu prowadzenie w tym zakresie z urzędu postępowania (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 451/14, LEX nr 1513322).
Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter związany i w razie stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ - co do zasady - zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w odnośnym załączniku do u.t.d., natomiast odstąpienie od nałożenia tej kary i zwolnienie się podmiotu wykonującego przewóz drogowy czy też – co ma miejsce w przedmiotowej sprawie – osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie, z odpowiedzialności administracyjnej za dane naruszenie możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b lub art. 92c u.t.d. Przywołane przepisy stanowią:
"Art. 92b. 1. Nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006,
b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014,
c) Umowy AETR,
d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców;
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
2. Przepis ust. 1 pkt 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2.
Art. 92c. 1. Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
1a. Przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2.
2. Przepisy ust. 1 pkt 2 stosuje się odpowiednio w przypadku nałożenia kary przez uprawniony zagraniczny organ".
W kontekście ww. regulacji wyjaśnić należy, że, o ile zebranie dowodów w sprawie, której przedmiotem jest naruszenie przepisów u.t.d. oraz odpowiednich przepisów unijnych, jest obowiązkiem organu dokonującego kontroli, to wykazanie okoliczności, objętych hipotezami art. 92b i art. 92c u.t.d., a więc okoliczności pozwalających na wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy (a także osoby zarządzającej transportem) za ujawnione naruszenia, a tym samym uniknięcie obowiązku zapłaty kary pieniężnej, obciążają przedsiębiorcę.
Skarżący, w zakresie wykazania zaistnienia okoliczności egzoneracyjnych z art. 92b i art. 92c u.t.d., w odwołaniu wskazywał, że działanie kierowcy było samowolne i w żaden sposób nie wynikało z organizacji pracy w przedsiębiorstwie. Podkreślił, że zapewnił właściwą organizację pracy, w tym odpowiednie szkolenia (co potwierdza przedłożona kopia certyfikatu uczestnictwa kierowcy), właściwe zasady wynagradzania oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nie mógł przewidzieć zaistniałych zdarzeń.
Sąd podziela jednakże ocenę organu odwoławczego, że w przedmiotowej sprawie nie zaszły okoliczności stanowiące przesłanki do zastosowania przepisów egzoneracyjnych. Otóż stanowisku skarżącego, wprost przeczą zeznania kierowcy J. S., złożone w trakcie kontroli w dniu [...] czerwca 2020 roku, w przytoczonym poniżej relewantnym fragmencie:
"Pytanie: Czy we wszystkich dniach poddanych analizie czasu pracy tj. o dnia 27 maja 2020 roku do dnia 24 czerwca 2020 roku, kiedy w kontrolowanym pojeździe marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] jechał Pan a była używana karta kierowcy Pana J. G., to Pan ją używał i jechał na karcie tego kierowcy rejestrując swoje aktywności?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Od kogo otrzymał Pan kartę kierowcy do tachografu Pana J. Go.?
Odpowiedź: Leżała w szufladzie.
Pytanie: Kto poinformował Pana, że w szufladzie leży karta kierowcy do tachografu Pana J. G.?
Odpowiedź: Mój szef."
Zatem zeznania kierowcy, składane bezpośrednio w chwili stwierdzenia naruszenia, jasno wskazują na wiedzę przedsiębiorcy K. O., co do pozostawienia przez kierowcę J. G., należącej do niego karty w samochodzie, którym przewozy wykonywał także kierowca J. S., co w oczywisty sposób dyskredytuje także twierdzenia skarżącego, jako osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie prowadzonym przez K. O., odnośnie zaistnienia okoliczności egzoneracyjnych z art. 92b i art. 92c u.t.d. Co prawda, do wniosku z dnia 9 lipca 2020 roku złożonego przez K. O., o umorzenie, na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wszczętego postępowania, załączone zostało oświadczenie kierowcy J. S. z dnia [...] czerwca 2020 roku. W oświadczeniu tym kontrolowany kierowca, odmiennie, niż w swych zeznaniach złożonych w dniu kontroli, wskazuje, że: "przez własną głupotę w momencie znalezienia karty, należącej do innego kierowcy, bez informowania kogokolwiek postanowiłem ją wykorzystać". Jednakże, abstrahując od wcześniejszego odmiennego zeznania kierowcy J. S., składanego "na gorąco" w chwili zatrzymania, zgodzić należy się z organem, że jeżeli do naruszeń dochodziło nawet bez wiedzy i zgody strony, to niewątpliwie obowiązkiem skarżącego, jako osoby zarządzającej transportem, jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi.
W orzecznictwie przyjmuje się, że art. 92b oraz art. 92c u.t.d. nakładają na przedsiębiorcę (a więc i na osobę zarządzającą transportem) bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów, tak krajowych, jak i unijnych.
Nie można przy tym uznawać, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalnia osobę zarządzająca transportem z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a cyt. ustawy. Przyjęcie takiego poglądu oznaczałoby, że osoba ta mogłaby się na tego rodzaju okoliczności powoływać właściwie w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa, co w konsekwencji oznaczałoby w istocie zwolnienie jej w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku, jaki został określony w tych przepisach. W ocenie Sądu, nie ulega wątpliwości, że obowiązkiem skarżącego było sprawowanie nadzoru nad odpowiednimi zachowaniami pracowników. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, a wtedy trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy, czy osoby zarządzającej transportem. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu", czy okoliczności, których "nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca i osoba zarządzająca transportem mają obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów. Dodatkowo podkreślić trzeba, że w przepisach art. 92b oraz 92c u.t.d. chodzi wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, a więc sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęska żywiołowa, katastrofy, czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych.
W dyspozycji art. 92b oraz 92c u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. W rozpoznawanej sprawie skarżący w istocie nie wykazał wystąpienia okoliczności nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których, organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. Przypomnieć należy, że mówimy tu bowiem o kilkunastokrotnym naruszeniu norm w zakresie czasu pracy kierowców i przysługującego im wypoczynku, w okresie od dnia 28 maja 2020 r. do dnia 24 czerwca 2020 r. Ewidentnie zatem ujawnione podczas kontroli naruszenia stanowią dowód na brak właściwej organizacji pracy.
W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę - Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło