VI SA/Wa 2050/14
WyrokWSA w Warszawie2015-01-29
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Agnieszka Łąpieś - Rosińska, Dorota Wdowiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Załadowca ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. W przypadku przeciążenia pojazdu, załadowca, który dokonał załadunku, nie może uwolnić się od odpowiedzialności, twierdząc, że kierowca zadeklarował odbiór określonej ilości towaru, wiedząc o mniejszej ładowności pojazdu. Załadowca profesjonalnie wykonujący czynności załadunku ma obowiązek znać powszechnie obowiązujące przepisy prawne dotyczące dopuszczalnej ładowności i nacisków osi, a także zapewnić właściwą organizację załadunku, aby uniknąć naruszeń.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę J. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) utrzymującą w mocy decyzję nakładającą na spółkę karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Pojazd został zatrzymany z ładunkiem piasku, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś oraz dopuszczalnej masy całkowitej. Skarżąca, jako załadowca, kwestionowała swoją odpowiedzialność, argumentując, że nie miała wpływu na masę całkowitą pojazdu, a przewoźnik zadeklarował ilość kruszywa większą niż wynikała z dowodu rejestracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi J. Sp. z o.o. z siedzibą w J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. Nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 64 c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., dalej jako: p.r.d.), § 3 oraz § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2013 r., poz. 951 dalej jako: rozporządzenie z 31 grudnia 2002 r.), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: WITD) z dnia [...] października 2013 r. nr [...]nakładającą na spółkę J. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: skarżąca) karę pieniężną w wysokości 2.000 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia w pozostałych przypadkach.
Decyzję wydano przy następujących ustaleniach faktycznych i prawnych.
W dniu [...] października 2013 r. w [...] na drodze krajowej nr [...] został zatrzymany pojazd marki [...]. Pojazdem kierował [...] (dalej: kierowca), który wykonywał transport z ładunkiem sypkim - piaskiem. Przewóz wykonywany był na rzecz [...]– zgodnie z okazanym wypisem z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy o nr [...]. Z kontroli sporządzono protokół nr [...], który kierowca podpisał bez uwag.
Jak wynika z protokołu kontroli, kierujący pojazdem został poinformowany o zasadach wykonania pomiaru, okazano kierowcy wskazania przyrządu pomiarowego, świadectwo legalizacji przyrządów pomiarowych oraz protokół z dnia [...] września 2013 r. pomiaru pochyłości terenu na stanowisku ważenia sporządzony przez uprawnionego geodetę, ważny na dzień dokonania pomiarów.
Kontrolę pojazdu wykonano przenośnymi wagami nieautomatycznymi elektronicznymi SAW 10C do pomiarów statycznych. W wyniku ważenia stwierdzono, że rzeczywisty nacisk na podwójnej osi napędowej pojazdu silnikowego wyniósł 21,3 tony co stanowi przekroczenie dopuszczalnego nacisku o 3,3 tony -18% (po odjęciu 2% zaokrąglono do 0,1 t w górę), zaś masa całkowita pojazdu wynosiła 35 ton, co stanowi przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 3 tony – 8,5% (po odjęciu 2% zaokrąglono do 0,1 t w górę). Kontrolowany kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Decyzją z [...] października 2013 r. WITD, na podstawie art. 64 oraz 140aa ust 1-3 p.r.d. i art. 104 § 1 k.p.a. nałożył na spółkę J. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] karę pieniężną w wysokości 2.000 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach.
W odwołaniu skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, rozstrzygnięcie wątpliwości na niekorzyść skarżącej, jak również brak uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji. Zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 140 aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 p.r.d., poprzez uznanie że skarżąca nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych
z przejazdem oraz jej wpływem na powstałe naruszenie podniosła, że jako załadowca ma wpływ tylko na wielkość załadunku kruszywa, natomiast nie ma wpływu na masę całkowitą pojazdu. Wobec powyższego, w sytuacji gdy przewoźnik zadeklaruje ilość kruszywa większą niż ta, która wynika z jego dowodu rejestracyjnego świadomie wprowadzając w błąd załadowcę, pozbawia go realnie możliwości wpływu na przekroczenie jego dopuszczalnej masy całkowitej. W tak przedstawionym stanie faktycznym sprawy, nieuprawnione jest twierdzenie organu, że skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia określonego w art. 140 aa ust. 1 p.r.d.
W wyniku rozpoznania odwołania wniesionego od powyższej decyzji, Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. utrzymał ją w mocy.
GITD w uzasadnieniu decyzji, przywołując przepisy prawa mające zastosowanie w tej sprawie wskazał, że droga krajowa nr 10 stanowi drogę po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton.
Organ wskazał, że stosownie do § 5 ust. 1 pkt 5 lit. c rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r., nacisk osi nie może przekraczać w przypadku podwoju osi napędowej, przy odległości (d) między osiami składowymi pomiędzy 1,3 m a 1,8 m— 18 ton albo 19 ton, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, o którym mowa w § 5c, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze,
a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony. Natomiast zgodnie
z § 3 ust. 1 pkt 8 ww. rozporządzenia, dopuszczalna masa całkowita pojazdu,
z zastrzeżeniem ust. 2-13, nie może przekraczać w przypadku czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi - 32 tony, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, o którym mowa w § 5c, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony.
GITD przypomniał, że miejsce ważenia w [...] (Punk Wagowy [...]) legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] września 2013 r. Wskazał, że ważenie odbyło się za pomocą przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C o nr fabr. [...]. Wagi legitymowały się w chwili kontroli ważnym świadectwem legalizacji wydanym przez Okręgowy Urząd Miar w Poznaniu z terminem ważności do dnia 31 maja 2014 r.. Powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie.
Następnie organ odwoławczy wyjaśnił, w jaki sposób ustalił kategorię wymaganego zezwolenia na przedmiotowy przejazd, a strona postępowania została ustalona na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., będącym podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialności za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu.
Organ II instancji wskazał, że w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnych norm: nacisk na podwójnej osi napędowej 21,3 tony - przekroczenie o 3,3 tony (przekroczenie o ok 18%), zaś masa całkowita pojazdu wynosiła 35 ton i przekraczała dopuszczalną masę całkowitą o 3 tony (przekroczenie o 8,5%). Kierowca w trakcie kontroli nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
GITD zauważył, że mając na uwadze stwierdzone naruszenia na drodze krajowej nr 10 o dopuszczalnym nacisku osi do 10 ton, kontrolowany pojazd odpowiadał parametrom, na które można wydać zezwolenie kategorii VII. Organ powołał się na art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit b p.r.d. jednocześnie wskazując, że
w niniejszej sprawie kara pieniężna wynosi 2.000 zł.
Główny Inspektor Transportu Drogowego odnosząc się do zarzutów
i argumentów skarżącej stwierdził, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. Dał w ten sposób sygnał, iż nie tylko podmioty wykonujące przejazdy poruszające się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych norm w zakresie wymiarów, nacisków osi czy dopuszczalnej masy całkowitej. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów; co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania przejazdu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy (nadawcy) wydający ładunek do przejazdu. Organ stanął na stanowisku, że nie można przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca (sprzedawca) - podmiot wykonujący przejazd - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych, bowiem to nie podmiot wykonujący przejazd ustala warunki transakcji, ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony - o tym decydują przecież strony transakcji.
Mając na uwadze treść § 3 ust. 1 pkt 8, § 5 ust 1 pkt 5 rozporządzenia z 31 grudnia 2002 r., GITD uznał, że między zachowaniem skarżącej, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy.
Zdaniem GITD, organ I instancji miał pełne prawo wszcząć postępowanie również wobec podmiotu, który pełnił rolę załadowcy oraz nałożyć nań karę pieniężną w oparciu art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. Poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji w stosunku do ww. podmiotów, przyjąć należy, że obowiązujące prawo, nakłada na nie pewne obowiązki związane z przestrzeganiem przepisów o ruchu drogowym i o drogach publicznych. W ich interesie jest zatem poznanie tych regulacji i zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło.
Organ II instancji wskazał, że poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji w stosunku do załadowcy, ustawodawca nakłada na niego pewne obowiązki związane z przestrzeganiem przepisów o ruchu drogowym. W ww. art. 61 p.r.d., ustawodawca wskazał w jaki sposób umieszcza się ładunek na pojeździe, a mianowicie, aby m.in. nie spowodować przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. Zdaniem organu, skarżąca miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia, o czym świadczy fakt niewłaściwej organizacji załadunku – bowiem zsumowanie masy ładunku (dokument WZ z dnia [...] października 2013 r. nr [...]) i masy pojazdu wskazywało na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. To skarżąca winna, zdaniem GITD, zbadać możliwą dopuszczalna masę całkowitą pojazdu na który dokonano załadunku, wziąwszy pod uwagę przepisy rozporządzenia z 31 grudnia 2002 r.
Skarżąca pismem z dnia [...] kwietnia 2014 r. wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając organowi naruszenie art. 140aa ust. 3 pkt 2 poprzez błędną interpretację
i niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego i nieprzeprowadzenie wszystkich istotnych dowodów oraz dokonanie oceny zebranego materiału z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Uzasadniając swoje stanowisko skarżąca argumentowała, że organ administracji w żaden sposób nie dowiódł, iż miała ona wpływ lub się godziła się na przekroczenie dopuszczalnego nacisku.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz.U. z 2012 r., poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów, wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskiem skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 lipca 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. – dalej p.p.s.a.).
Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja z dnia [...] kwietnia 2014 r. jak i utrzymana nią w mocy decyzja z dnia [...] października 2013 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Skarżąca podnosząc w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania, zakwestionowała przede wszystkim swoją odpowiedzialność jako załadowcy towaru za stwierdzony przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia.
Sąd nie podzielił słuszności zarzutów skargi. Organy obu instancji Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo ustaliły stan faktyczny w sprawie oraz zastosowały przepisy prawa materialnego.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia organu administracji
w przedmiotowej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.).
Zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej przez właściwy organ. Za naruszenie powyższego przepisu ustawodawca przewidział karę pieniężną określoną w art. 140ab ust. 1 p.r.d. Wyjaśnić przy tym należy, że zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 35a p.r.d., pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Z przytoczonej powyżej definicji legalnej wynika, że dla uznania pojazdu za pojazd nienormatywny wystarczy spełnienie choćby jednej z wymienionych w art. 2 pkt 35a p.r.d. cech pojazdu nienormatywnego, a więc przekroczenie przez pojazd dopuszczalnego nacisku na oś, bądź też przekroczenie dopuszczalnych wymiarów lub masy rzeczywistej. Wymiary, masy i naciski osi pojazdu zostały określone
w dziale II rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2013 r., poz. 951). Ze wskazanej regulacji wynika, że w polskim systemie prawnym zabroniony został ruch pojazdu nienormatywnego bez uzyskania zezwolenia odpowiedniej kategorii (wnioskowanie a contrario z art. 64 ust. 1 p.r.d.). Naruszenie przepisów w tym zakresie obwarowane zostało sankcją. W przypadku przejazdu po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia (lub też niezgodnie z jego warunkami) nakłada się w myśl art. 140aa ust. 1 p.r.d. w drodze decyzji administracyjną karę pieniężną w wysokości, o której mowa w art. 140ab ust. 1 pkt 1-3 p.r.d.
Wysokość kary za przejazd bez zezwolenia została uzależniona od kategorii zezwolenia, które podmiot wykonujący przejazd powinien był posiadać, realizując po drodze publicznej przejazd pojazdu nienormatywnego. Przesłanki klasyfikacji pojazdu do określonej kategorii zezwolenia wymienione zostały natomiast w załączniku nr 1 do Prawa o ruchu drogowym. Stanowi o tym wyraźnie przepis art. 64 ust. 3 p.r.d., wskazując, że wymiary, masa, naciski osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać, są określone w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do tej ustawy.
Analiza tego załącznika, określającego cechy pojazdów nienormatywnych dla poszczególnych kategorii zezwoleń wskazuje, że:
- w ramach kategorii I-II wymienione zostały pojazdy o wymiarach nie większych od dopuszczalnych,
- w ramach kategorii III-VI wymienione zostały pojazdy o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m,
- w ramach kategorii VII wymienione zostały pojazdy o wymiarach większych od wymienionych dla kategorii I-VI.
Z protokołu kontroli pojazdu, która miała miejsce w dniu [...] października
2013 r. w [...] na drodze krajowej nr [...] wynika, że samochodem tym przewożony był piasek, którego załadunku dokonała skarżąca spółka. W wyniku ważenia kontrolowanego pojazdu stwierdzono, iż nacisk na podwójnej osi napędowej został przekroczony o 3,3 tony, a dopuszczalna masa całkowita pojazdu została przekroczona o 3 tony, zaś podmiot wykonujący przejazd nie miał stosownego zezwolenia na poruszanie się pojazdem nienormatywnym po drogach publicznych.
W myśl artykułu 140 aa ust. 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę tę, jak stanowi ust. 3 ww. artykułu nakłada się na:
1. podmiot wykonujący przejazd,
2. podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym,
a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
Analiza powyższego przepisu wskazuje na to, że odpowiedzialność za przejazd pojazdu nienormatywnego spoczywa niezależnie od siebie na wykonującym przejazd, jak również na innych podmiotach, w tym na załadowcy towaru. W tym ostatnim przypadku nałożenie kary pieniężnej następuje tylko wtedy, gdy stwierdzony zostanie wpływ lub godzenie się załadowcy na powstanie naruszenia.
Wbrew twierdzeniom skarżącej, organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że skarżąca spółka ponosi odpowiedzialność w niniejszej sprawie, albowiem nie podjęła żadnych działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym załadunkiem towaru w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz nacisk na osie, a więc co najmniej godziła się na powstanie naruszenia. Skoro ustawodawca wprowadził możliwość nałożenia kary nie tylko na przewoźnika ale również m. in. na załadowcę to skarżąca powinna dołożyć należytej staranności, aby zapewnić przestrzeganie prawa odnośnie dopuszczenia do ruchu pojazdów o odpowiednich parametrach. Tymczasem, jak wynika z uzasadnienia skargi, spółka stoi na stanowisku, że to wykonujący przejazd powinien ponosić całkowitą odpowiedzialność, albowiem załadunek odbywa się zgodnie
z zadeklarowaną przez niego ilością kruszywa i jeśli przewoźnik zadeklaruje ilość kruszywa większą niż ta która wynika z jego dowodu rejestracyjnego, to świadomie wprowadza załadowcę (w niniejszej sprawie skarżącą) w błąd, co nie powinno skutkować odpowiedzialnością tego ostatniego. Nadto, kruszywo ważone jest na wagach taśmowych, bowiem skarżąca nie posiada wag najazdowych.
Sąd w całości podzielił pogląd Głównego Inspektora Transportu Drogowego,
że skarżąca nie może uwolnić się od odpowiedzialności wyłącznie na tej podstawie, że kierowca zadeklarował odbiór 20 ton kruszywa, wiedząc że dopuszczalna ładowność jego pojazdu jest mniejsza. Powinna bowiem sprawdzić we własnym zakresie, czy nie wypuszcza na zewnątrz przeładowanego pojazdu. Wiedza
o dopuszczalnej ładowności pojazdu poza dowodem rejestracyjnym wynika
z przepisów prawa tj. m.in. ze wskazywanego już powyżej z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. Skarżąca profesjonalnie wykonuje czynności załadunku, zatem musi znać powszechnie obowiązujące przepisy prawne, określające dopuszczalną ładowność poszczególnych rodzajów pojazdów oraz naciski osi. Swoje wątpliwości w tym zakresie może przecież wyjaśniać, żądając okazania dokumentów pojazdu i warunkując tym okazaniem dokonanie załadunku. Nie wyłącza również jej odpowiedzialności brak wag najazdowych, bowiem jako przedsiębiorca skarżąca winna znać wagę pojazdu opuszczającego miejsce załadunku, tak aby nie dochodziło do naruszeń przepisów prawa. Wskazany powyżej przepis art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. nakłada m.in. na załadowcę odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym w wypadku wpływu lub godzenia się na powstanie naruszeń prawa w zakresie przewozu ładunków. Nie ulega zatem żadnej wątpliwości, że ustawodawca obciążył odpowiedzialnością za doprowadzenie do sytuacji, w której pojazd stał się pojazdem nienormatywnym z powodu przeciążenia, te podmioty, które przyczyniły się do jej powstania. W interesie skarżącej było zatem dochowanie wszelkiej staranności, aby takiej odpowiedzialności uniknąć, przede wszystkim niedopuszczenie do tego, aby miejsce załadunku opuścił pojazd nienormatywny. W niniejszej sprawie doszło do przekroczenia masy całkowitej załadowanego pojazdu, która wyniosła 35 ton, co zaś jednoznacznie świadczy o tym, że pojazd został przeładowany o 3 tony. To właśnie załadowca, mając świadomość powstawania przeciążenia pojazdu, nie przerwał załadunku, a następnie dopuścił do tego, aby przeładowany pojazd opuścił miejsce załadunku. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala przyjąć, że skarżąca, jako załadowca, miała rzeczywisty wpływ na ilość ładunku przewożonego przez przewoźnika, ponieważ to ona dokonywała załadunku, w konsekwencji czego doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Należy wyraźnie stwierdzić, że w świetle omawianych regulacji prawnych obowiązki załadowcy nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na teren załadunku. Załadowca jest również odpowiedzialny za dopuszczenie do wyjazdu pojazdu nienormatywnego
z załadowanym przez niego towarem na drogi publiczne. Nie może się od tej odpowiedzialności uwolnić podejmując próby jej przerzucenia na przewoźnika, twierdząc, że tylko on miał wpływ na ilość załadowanego towaru (wyrok NSA z 20 marca 2014 r. sygn. akt: II GSK 266/13).
Reasumując, Sąd w niniejszej sprawie doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 80 k.p.a.
Stan faktyczny w sprawie został ustalony prawidłowo, odpowiedzialność skarżącej wynikała ., art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 64 c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2 p.r.d., zaś wysokość kary została ustalona w oparciu o art. art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c i ust. 2 ww. ustawy.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło