VI SA/Wa 2064/09
PostanowienieWSA w Warszawie2010-01-08
Skład orzekający: Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji administracyjnej powinien zostać uwzględniony, jeśli podnoszone przez skarżącego obawy dotyczące znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków dotyczą głównie podmiotu, na rzecz którego decyzja została wydana, a nie samego skarżącego?Ratio decidendi
Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, uznając, że skarżąca spółka nie wykazała, aby wykonanie decyzji miało spowodować u niej niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Podkreślono, że skutki faktyczne i prawne oraz ryzyko związane z realizacją decyzji obciążają podmiot, na rzecz którego decyzja została wydana (uprawnionego), a nie skarżącą spółkę.Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. złożyła skargę na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) dotyczącą rezerwacji częstotliwości na rzecz innego podmiotu. W skardze zawarto wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji, argumentując, że jej wykonanie spowoduje niebezpieczeństwo znacznej szkody i trudne do odwrócenia skutki, w tym koszty związane z realizacją zobowiązań rezerwacyjnych i konieczność zawarcia umów. Prezes UKE wniósł o oddalenie wniosku, wskazując, że obawy skarżącej nie dotyczą jej sfery prawnej, lecz podmiotu uprawnionego.Rozstrzygnięcie
Odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. o wstrzymanie wykonania decyzji Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z [...] września 2009 r. Nr [...] w sprawie ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z [...] września 2009 r. Nr [...] w przedmiocie rezerwacji częstotliwości postanawia: odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji
Skarżąca spółka – M. Sp. z o.o. z siedzibą w W., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej Prezes UKE) z [...] września 2009 r., którą dokonano rezerwacji częstotliwości na rzecz I. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. (dalej uprawniony). W skardze zawarto wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, w uzasadnieniu którego podniesiono, że wykonanie ww. decyzji Prezesa UKE spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody oraz spowoduje trudne do odwrócenia skutki. Skarżąca spółka wskazała, że w przypadku uchylenia ww. decyzji uprawnionemu będzie przysługiwało wobec Skarbu Państwa RP żądanie odszkodowania, z tytułu wydania przez Prezesa UKE wadliwej decyzji administracyjnej. Uprawniony poniesie bowiem znaczne koszty związane z realizacją zawartych w zaskarżonej decyzji zobowiązań rezerwacyjnych, których późniejszy zwrot - zdaniem skarżącej, nie będzie mógł wynagrodzić powstałych z tego tytułu strat, a nadto nie będzie możliwe przywrócenie pierwotnego stanu rzeczy. Skarżąca spółka odnosząc się do kwestii trudnych do odwrócenia skutków wskazała na skutki faktyczne i prawne. Jej zdaniem pokrycie przez uprawnionego obszarów przedmiotowej rezerwacji sygnałem radiowym stanowi istotną i trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego będzie mógł nastąpić tylko i wyłącznie po dłuższym czasie oraz przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków. Przechodząc do skutków prawnych wskazała, że uprawniony z tytułu realizacji zaskarżonej decyzji będzie zobowiązany zawrzeć z innymi podmiotami szereg umów wzajemnie zobowiązujących.
W odpowiedzi na skargę Prezes UKE wniósł o oddalenie ww. wniosku podkreślając, iż po stronie skarżącej spółki brak jest ustawowych przesłanek uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Wskazał, że wskazane w uzasadnieniu przedmiotowego wniosku obawy wyrządzenia znacznej szkody oraz spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie dotyczą sfery prawa skarżącej spółki, ale uprawnionego. W ocenie Prezesa UKE to nie skarżąca spółka ponosi koszty i ryzyko związane z realizacją zaskarżonej decyzji ale uprawniony, który wniosku o wstrzymanie wykonania ww. decyzji nie złożył.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r., Nr 153, poz. 1270), dalej jako p.p.s.a. wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. W myśl natomiast § 3 tego przepisu, po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba, że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania.
Z powyższego wynika, iż wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności przez sąd ma charakter wyjątkowy i może nastąpić tylko na wniosek strony skarżącej, w którym uprawdopodobnione zostanie istnienie przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Podkreślenia przy tym wymaga, że katalog przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zamknięty. Sąd jest uprawniony do uwzględnienia wniosku, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Nadto należy wskazać, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych i doktryną, to po stronie skarżącej leży obowiązek wykazania istnienia przesłanek, które uzasadniłyby wstrzymanie wykonania decyzji. "Sąd nie bada z urzędu faktu czy szkoda lub trudne do usunięcia skutki rzeczywiście mogą zaistnieć. Uprawdopodobnienie tego faktu spoczywa na stronie wnioskującej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji." (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 16 marca 2005 r. sygn. akt I OZ 62/05, niepubl.; z 6 kwietnia 2005 r. sygn. akt I OZ 190/05, niepubl.; z 18 lutego 2005 r. sygn. akt OZ 1506/04; z 13 grudnia 2004 r., sygn. akt FZ 495-497/04; z 22 listopada 2004 r., sygn. akt FZ 474/04).
Na kanwie niniejszej sprawy podkreślenia wymaga także, że w orzecznictwie i doktrynie nie budzi wątpliwości, iż przedmiotem udzielenia ochrony tymczasowej, o której mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a., mogą być jedynie takie akty i czynności, które nadają się do wykonania. Problem wykonania aktu administracyjnego dotyczy bowiem aktów zobowiązujących; ustalających dla ich adresatów nakazy powinnego zachowania lub zakazy określonego zachowania; aktów, na podstawie których określony podmiot uzyskuje równocześnie uprawnienie i mocą którego zostają na niego nałożone obowiązki oraz aktów, na podstawie których jeden podmiot jest do czegoś zobowiązany, a drugi wyłącznie uprawniony (por. praca zbiorowa pod red. T. Wosia: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Warszawa 2005 r., s. 296). Wykonanie aktu administracyjnego oznacza spowodowanie, sprowadzenie, w sposób dobrowolny lub w trybie przymusowym, takiego stanu w rzeczywistości społecznej, który jest zgodny z treścią aktu. Akt administracyjny zostaje wykonany, gdy rzeczywisty stan stosunków społecznych odpowiadać będzie stanowi określonemu w nim jako powinny.
Sąd rozpoznając przedmiotowy wniosek obowiązany jest zbadać trzy kwestie: po pierwsze czy wskazany we wniosku akt administracji – decyzja Prezesa UKE, jest aktem podlegającym wykonaniu – czy nadaje się do wykonania i przez jaki podmiot. Po drugie, jeżeli decyzja nadaje się do wykonania Sąd musi ocenić czy skarżąca spółka w sposób przekonywujący i pełny wykazała przesłanki – okoliczności, przemawiające za koniecznością wstrzymania wykonania ww. decyzji i czy te okoliczności – przesłanki, dotyczą jej sfery praw i obowiązków. Po trzecie czy ww. przesłanki istnieją i czy dają one podstawę do zastosowania tymczasowej ochrony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, o której mowa w art. 61 p.p.s.a.
W rozpoznawanym przypadku żądaniem wstrzymania wykonania została objęta ostateczna decyzja w przedmiocie rezerwacji na rzecz uprawnionego częstotliwości. Zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości, że akt ten jest rozstrzygnięciem nadającym się do wykonania. Jednakże uprawnienie wynikające z tej decyzji skierowane jest do uprawnionego - jego sfery praw i obowiązków dotyczy, i to po stronie uprawnionego rodzi określone skutki faktyczne i prawne oraz ryzyko związane z wykonaniem przedmiotowej decyzji, a nie po stronie skarżącej spółki.
Mając powyższe na uwadze, odnosząc się do kwestii istnienia oraz zasadności przesłanek wykazanych przez skarżącą spółkę Sąd uznał, że w rozpoznawanym przypadku nie zachodzi konieczność udzielenia skarżącej spółce ochrony tymczasowej, o której mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Argumenty podniesione przez nią w ww. wniosku wprawdzie istnieją, bowiem słusznie zauważyła, że wykonanie zaskarżonej decyzji przez uprawnionego wiąże się z koniecznością poniesienia znacznych nakładów finansowych, jak również z koniecznością zawarcia wielu umów wzajemnie zobowiązujących, jednakże wszelkie skutki ww. działań i ryzyko z tym związane, ponosi i ponosić będzie tylko uprawniony, a nie skarżąca spółka.
Zauważyć przy tym należy, że wykazanie niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków oznacza, że chodzi o taką szkodę (majątkową, a także niemajątkową), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Będzie to miało miejsce zwłaszcza w takich wypadkach, gdy grozi utrata przedmiotu świadczenia, który wskutek swych właściwości nie może być zastąpiony jakimś innym przedmiotem, a jego wartość pieniężna nie przedstawiałaby znaczenia dla skarżącego lub gdyby zachodziło niebezpieczeństwo poniesienia straty na życiu i zdrowiu (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 138/04, LEX nr 281811).
Podniesione przez stronę skarżącą okoliczności, w ocenie Sądu do takich konsekwencji nie prowadzą. W niniejszej sprawie decyzja Prezesa UKE nie nałożyła na spółkę skarżącą żadnych obowiązków, ani nakazów lub zakazów określonego zachowania. Słusznie zatem, zdaniem Sądu podniósł organ w odpowiedzi na skargę, iż to nie skarżącej spółce przyznano na mocy zaskarżonej decyzji częstotliwości i to nie skarżąca spółka ponosi koszty i ryzyko związane w wykonaniem tej decyzji, ale uprawniony, który otrzymał rezerwację i który nie wniósł o wstrzymanie jej wykonania.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 61 § 3 i § 5 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło