VI SA/Wa 2070/17
WyrokWSA w Warszawie2018-03-15
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Aneta Lemiesz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV jest zasadna, gdy przewożony ładunek jest podzielny, a przepisy nie przewidują możliwości uzyskania zezwolenia na taki ładunek po drogach krajowych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV jest zasadna, nawet jeśli przewożony ładunek jest podzielny. Stwierdzono, że przepisy Prawa o ruchu drogowym nie przewidują odrębnej kary za naruszenie zakazu przewozu ładunków podzielnych pojazdem nienormatywnym, lecz nakładają karę jak za przejazd bez zezwolenia. Odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna i niezależna od winy, a brak możliwości uzyskania zezwolenia nie zwalnia z obowiązku przestrzegania przepisów.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Z. Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 0,6 t na drodze krajowej, gdzie dopuszczalny nacisk wynosił 10 t. Spółka kwestionowała zasadność kary, argumentując m.in. wadliwość pomiarów, brak możliwości uzyskania zezwolenia na przewóz ładunku podzielnego oraz naruszenie zasady proporcjonalności. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, uznając zarzuty za niezasadne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Referent Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 marca 2018 r. sprawy ze skargi Z. Sp. z o.o. z siedzibą w N. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego ("GITD") decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 953), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1, 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1260), dalej "p.r.d.", art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1440 ze zm.), dalej u.d.p., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] nakładającą na Z. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] , dalej "skarżąca", "strona", "Spółka" - karę pieniężną w kwocie 5.000 zł za przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV.
Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] kwietnia 2017 r., w miejscowości [...] na drodze krajowej nr [...] , na której dopuszcza się ruch pojazdów o nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t, został zatrzymany do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego marki V. o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki K. o nr rej. [...] . Pojazdem kierował M. K., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem kleju w workach ofoliowanych na paletach (ładunek podzielny) na trasie [...] - [...] , [...] , [...] . Przewóz ten wykonywany był na rzecz Z. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] .
Przeprowadzono ważenie pojazdu na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym w miejscowości [...] , przy drodze krajowej nr [...] , wyposażonym we wnękę dostosowaną do użytych do pomiarów wag przenośnych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...] , które posiadały ważne w dniu kontroli świadectwa dopuszczające do użytkowania. Waga o nr [...] w dniu kontroli legitymowała się ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z terminem ważności do dnia 30 czerwca 2017 r. Natomiast waga o nr [...] legitymowała się w dniu kontroli ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z terminem ważności do dnia 30 listopada 2017 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r.
Decyzją z dnia [...] maja 2017 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV.
W wyniku zmierzenia i zważenia samochodu ciężarowego organ I instancji stwierdził następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego - 10,6 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 0,6 t;
- podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W odwołaniu od ww. decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie przez organ I instancji ustawy Prawo przewozowe poprzez dokonanie błędnej analizy prawa wskazując w uzasadnieniu decyzji, iż to przewoźnik odpowiada za prawidłowy sposób załadunku.
Dalej Spółka zarzuciła naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2 oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, co doprowadziło organ I instancji do poczynienia w zaskarżonej decyzji całkowicie dowolnych i nieuprawnionych ustaleń faktycznych, a dodatkowo zinterpretowanie stanu faktycznego na jej niekorzyść, co stanowiło oczywiste naruszenie zasady pierwszeństwa słusznego interesu strony. Skarżąca wskazała także na naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak precyzyjnego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej decyzji, co uniemożliwia właściwe zapoznanie się z motywami działania organu I instancji, zrozumienie tych motywów, a w rezultacie ustosunkowanie się do nich w rzeczowy i wyczerpujący sposób.
Mając powyższe na uwadze skarżąca wniosła o wstrzymanie rygoru natychmiastowego wykonania decyzji do czasu zakończenia postępowania odwoławczego, uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W tych okolicznościach została wydana wymieniona na wstępie decyzja administracyjna Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lipca 2017 r.
GITD zarzuty odwołania uznał za niezasadne. Na wstępie wskazał, iż stosownie do treści art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych ostateczną decyzja lub postanowieniem przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy ustawy zmienionej, tj. k.p.a., w brzmieniu dotychczasowym, z tym że do tych postępowań stosuje się przepisy art. 96a - 96n ustawy zmienionej.
GITD wyjaśnił definicję pojazdu nienormatywnego oraz procedurę ustalania kategorii wymaganego zezwolenia, która miała wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej.
Zauważył, że podczas kontroli stwierdzono nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego - 10,6 t, co stanowi przekroczenie w stosunku do obowiązującej normy 10 t o 0,6 t. Stwierdzono także, że podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Powołując się na odpowiednie rozporządzenia wskazał, iż droga krajowa nr [...] na odcinku gdzie doszło do kontroli została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się jedynie pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
GITD stwierdził, że kontrolowany pojazd odpowiadał parametrom, na które kierowca winien posiadać zezwolenie kategorii IV.
Organ przytoczył treść przepisów mających zastosowanie w sprawie i stanowiących podstawę prawną nałożenia kary w wysokości 5 000 zł, wyjaśnił kryteria, jakimi kieruje się ustalając kategorię zezwolenia, którą powinna legitymować się strona postępowania, szeroko omówił sposób rozumienia pojęć - "ładunek sypki" oraz "drewno" a także definicji "należytej staranności" i "braku wpływu" powołując na poparcie swojej argumentacji stosowne orzecznictwo. Organ odwoławczy obszernie przedstawił podstawy prawne decyzji oraz wskazał na prawidłowość ważenia wynikającą z dokumentacji geodezyjnej miejsca ważenia i świadectwa legalizacji zastosowanych wag. Zwrócił także uwagę, że strona w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła dowodów, które wskazywałyby, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia.
Odnosząc się do wątpliwości Spółki, co do prawidłowości postępowania polegającego na odjęciu od uzyskanego w trakcie kontroli wyniku ważenia, błędu pomiaru organ odwoławczy wskazał, iż urządzenia poddane kontroli metrologicznej dają gwarancję prawa na prawidłowość wskazanych wyników. Wynik wskazany na wyświetlaczu jest podstawą do wymierzenia sankcji administracyjnej. Wprowadzenie zasad "tolerancji" w urządzeniach GITD miało co do zasady dać dodatkowy margines bezpieczeństwa stronom postępowania.
Odjęcie błędu pomiaru w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę wynika z § 29 pkt 7 obecnie obowiązującego zarządzenia nr 28/2014 Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 września 2014 r. w sprawie zasad planowania, prowadzenia oraz dokumentowania kontroli przewozów drogowych przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. Procedura ta jest stosowana wyłącznie w przypadku korzyści strony, ponieważ dalej § 29 pkt 8 wskazuje, iż procedury odjęcia błędu pomiaru nie stosuje się, jeżeli w efekcie jej zastosowania suma naliczonych kar byłaby wyższa od kwoty naliczonej z odczytu wskazania wagi bez stosowania tolerancji. Stwierdzony w trakcie kontroli nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 10,9 t, zaś po odjęciu błędu wynosił on 10,6 t. Zatem w rozpatrywanej sprawie odjęcie błędu pomiaru od uzyskanego w trakcie kontroli wyniku ważenia nie wpływało na kwalifikację wymaganego zezwolenia i wysokość kary.
Ponadto organ wyjaśnił, że instrukcja obsługi wagi SAW 10C/II nie przewiduje błędów do 1% wzdłużnego i 2% poprzecznego nachylenia stanowiska ważenia, a dopiero powyżej tych wartości, co wynika z pkt 2.3 instrukcji obsługi wagi SAW 10C/II. Błąd pomiaru na drogach o nachyleniu wzdłużnym lub poprzecznym, gdzie znajduje się tabela, która przedstawia błąd pomiaru powstający wskutek warunków fizycznych przy pomiarze obciążenia kół i osi przy nachyleniu wzdłużnym lub poprzecznym w miejscu przeprowadzania pomiarów. Stanowisko kontroli ma nachylenie mniejsze niż te wskazane w tabeli, co potwierdza znajdujący się w aktach sprawy protokół z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów. Zatem producent nie przewidział występowania błędu. Ponadto tabela dotyczy konkretnego rodzaju pojazdu, co uniemożliwia jej odnoszenie wprost do pomiaru podczas kontroli.
Organ odwoławczy zauważył także, że odpowiedzialność podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym, jest odpowiedzialnością dodatkową i niezależną od odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego przejazd. Nie ma zatem możliwości uniknięcia przez stronę odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez "przeniesienie" jej na załadowcę po spełnieniu przesłanek określonych w art. 140aa ust 3 pkt. 2 p.r.d. Stanowi to jednak odrębne postępowanie administracyjne.
Od wymienionej na wstępie decyzji skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ww. decyzję w całości i wnosząc o uchylenie jej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., poprzez nie wyjaśnienie istoty sprawy i nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego, a także wadliwą jego analizę, skutkujące w konsekwencji błędnym przyjęciem, iż zebrane dowody w sposób jednoznaczny wskazują na naruszenie określone w decyzji organu I Instancji,
2. art. 8, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niedopełnienie obowiązku starannego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a następnie sporządzenia takiego uzasadnienia faktycznego decyzji, aby strona mogła poznać szczegółowe podstawy nałożenia kary pieniężnej i wydanie decyzji administracyjnej nakładającej karę pieniężną bez przeprowadzenia wnikliwego i szczegółowego postępowania administracyjnego,
3. art. 140aa ust. 4 p.r.d., poprzez zaniechanie orzeczenia o nie wszczynaniu postępowania lub o jego umorzeniu w sytuacji, gdy została spełniona przesłanka do zastosowania wskazanego przepisu,
4. zasady proporcjonalności wysokości kar w stosunku do stwierdzonego naruszenia 5.000 zł za 0,6 tony rzekomego przeciążenia osi.
W uzasadnieniu skargi skarżąca szczegółowo rozwinęła i uzasadniła podniesione zarzuty.
Wskazała m. in., że w rzeczonej sprawie doszło do uchybienia, które miało istotny wpływ na wynik sprawy ponieważ skutkowało niewłaściwym zastosowaniem normy materialnej wynikającej z art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. Przewożony klej w workach, będący ładunkiem podzielnym nie mógł być zgodnie z przepisami przewożony pojazdem nienormatywnym na podstawie zezwolenia kategorii I i II. Przepisy prawa nie przewidują możliwości uzyskania zezwolenia na przewóz ładunku podzielnego za jaki uznano przewożony ładunek na drogach krajowych. Z uwagi więc na fakt nie uwzględnienia kwestii ładunków podzielnych w przepisach regulujących wydawanie zezwoleń na przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach krajowych, organ kontrolujący nie może nałożyć kary za brak zezwolenia, którego wydania przepisy nie przewidują. W rzeczonej sprawie doszło do sytuacji, w której przewoźnik został ukarany za brak dokumentu, którego na podstawie obowiązujących przepisów faktycznie nie mógł uzyskać dla ładunku podzielnego przewożonego po drodze krajowej. Zaznaczenia wymaga okoliczność, iż również zezwolenia kategorii IV nie mogło być skutecznie uzyskane, gdyż jest ono wydawane wyłącznie na przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem niepodzielnym. Przejazd wykonywany w dniu kontroli nie kwalifikował się do nałożenia kary ani za brak zezwolenia kategorii IV ani również za brak zezwolenia kategorii I lub III.
W realiach rozpoznawanej sprawy Spółka nawet gdyby wystąpiła o zezwolenie kategorii I (ładunek podzielny, z wyłączeniem dróg krajowych) czy kategorii IV (ładunek niepodzielny, drogi krajowe) nie otrzymała by stosowne zezwolenia z uwagi na nieprawidłowo skonstruowane przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym. Brak możliwości uzyskania odpowiedniego zezwolenia z uwagi na błąd legislacyjny nie może powodować obciążenia odpowiedzialnością za brak zezwolenia i skutkować wymierzeniem kary.
W ocenie Spółki doszło do naruszenia wynikającej z art. 2 Konstytucji RP zasady ochrony zaufania do państwa i stanowiącego przez nie prawa, która wyraża się w takim stanowieniu i stosowaniu prawa, by nie stawiało się ono swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, iż nie naraża się na prawne skutki.
Spółka została ukarana, pomimo że nie była w stanie spełnić wymogu uzyskania stosownego zezwolenia, ponieważ obecne przepisy prawa nie przewidują takiej możliwości. Ponadto, w ocenie Spółki, została naruszona zasada proporcjonalności wysokości kar w stosunku do stwierdzonego naruszenia - 5.000 zł za 0,6 t rzekomego przeciążenia osi. Skarżąca podkreśliła, że pojazd został dopuszczony do dalszej drogi bez konieczności przestawiania ładunku w celu doprowadzenia go do normatywności, co znajduje potwierdzenie w protokole kontroli nr [...] , bowiem kontrolujący na stronie 3/4 w uwagach nie zamieścił wzmianki o przestawieniu ładunku. Dodatkowo na krytykę zasługuje okoliczność, iż obowiązujące przepisy prawa zachęcają do znacznych przekroczeń dopuszczalnych norm nacisku na oś bowiem gdyby w wyniku ważenia uzyskano wynik wyższy niż 11,5 t, przedmiotowe naruszenie zostałoby zakwalifikowane do kary przewidzianej jak za przejazd bez zezwolenia kategorii VII, za co ustawodawca przewidział niższe kary pieniężne wynoszące 500 zł czy 2.000 zł.
Ponadto w skardze wskazano, że organy nie wzięły pod uwagę, że margines błędu pomiaru danym urządzeniem musi uwzględniać okoliczności, że urządzenie to może zarówno zawyżyć, jak i zaniżyć wyniki. W niniejszej sprawie organy przyjęły, że użyte do pomiaru nacisku osi wagi typu SAW 10C mogły zawyżyć wynik ważenia w związku z czym dokonały jego obniżenia o 2% marginesu błędu. Organy obu instancji nie wzięły jednak pod uwagę okoliczności, iż wagi mogły także zaniżyć wynik pomiaru, i wtedy konieczne byłoby podniesienie uzyskanego wyniku o maksymalną wartość błędu, przez co kara była by niższa.
Ponadto - zdaniem skarżącej - w przedmiotowej sprawie nie można przychylić się do stanowiska organu wskazującego, iż nie znajdują tu zastosowania przesłanki wynikające z art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) p.r.d.. Spółka nie miała wpływu na powstanie naruszenia bowiem zgodnie powoływanymi już przepisami prawa przewozowego czynności ładunkowe należą obowiązków załadowcy, który jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodującej zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. Natomiast kierowca przed wyjazdem został poinformowany przez załadowcę tylko o wadze ładunku i normatywności określonej na podstawie dokumentacji, która nie budziła wątpliwość.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016, poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej "p.p.s.a."
Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja GITD z dnia [...] lipca 2017 r. oraz poprzedzająca ją decyzja [...] WITD z dnia [...] maja 2017 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
W myśl art. 64 ust. 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem:
- uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1);
- przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2).
Pojazdem nienormatywnym, stosownie do art. 2 ust. 35a p.r.d. jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 i 3 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 (tej ustawy), lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej (ust. 1). Karę tę nakłada się m. in. na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (ust. 3).
W tej sprawie karę za przejazd pojazdu nienormatywnego nałożono na skarżącego jako na przewoźnika w związku z wykonywaniem przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV.
O zakwalifikowaniu w taki sposób stwierdzonego naruszenia zdecydowały wyniki ważenia pojazdu, tj. stwierdzenie, że nacisk jego pojedynczej osi napędowej wynosił 10,6 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę), tj. przekroczenie dopuszczalnych parametrów w ww. zakresie o 0,6 t na drodze krajowej o tonażu do 10 t.
Strona skarżąca kwestionuje ww. ustalenia organu podnosząc m.in. nieuwzględnienie w uzyskanych wynikach błędów pomiarowych określonych w instrukcji wag użytych podczas kontroli, tj. SAW 10C/II, a także podważa ocenę organów, że to Spółka ponosi odpowiedzialność za naruszenie, którego przyczyną były czynności załadunkowe.
Poza tym strona zauważyła, że prawnie niemożliwe było uzyskanie przez nią zezwolenia kategorii IV, tj. zezwolenia, którego brak był podstawą nałożenia w tej sprawie kary.
Sąd nie podzielił ww. zastrzeżeń Spółki.
Po pierwsze, zgodnie z dokumentem homologacji wag SAW 10C/II (załączonym do instrukcji obsługi) i instrukcją ich obsługi, można było za ich pomocą dokonać pomiarów nacisków osi na drogę. Z akt sprawy wynika także, iż procedura ważenia została przeprowadzona w miejscu do tego przeznaczonym i odpowiednio wypoziomowanym. Miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] kwietnia 2017 r. Pomiary zawarte w jego treści wskazują, że pomierzone spadki mieszczą się w normie, tj. poniżej 2% w odniesieniu do spadków poprzecznych oraz poniżej 1 % w odniesieniu do spadków podłużnych. Nie było zatem uzasadnienia do pomniejszenia wyników ważenia o wielkości wskazane w ww. zakresie w instrukcji użytych wag.
Natomiast procedura odejmowania od uzyskanego w trakcie kontroli wyniku ważenia błędu pomiaru w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę, jest stosowana na podstawie zarządzenia nr 28/2014 Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 września 2014 r. w sprawie zasad planowania, prowadzenia oraz dokumentowania kontroli przewozów drogowych przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego, i jest działaniem wyłącznie na korzyści strony. Jej niezastosowanie nie zmieniłoby kwalifikacji stwierdzonego naruszenia, wobec uzyskanego pomiaru w wysokości 10,9 t (pierwsze ważenie) i 11,0 t (drugie ważenie).
Ww. okoliczności pozwalają zatem na przyjęcie, że pomiary kontrolowanego pojazdu zostały dokonane prawidłowo, co oznacza, że ustalone w ich wyniku parametry pojazdu są wiarygodne i mogą stanowić podstawę do nałożenia kary na skarżącą.
W tak ustalonym stanie faktycznym organ, wbrew przekonaniu skarżącej, prawidłowo nałożył karę pieniężną za brak zezwolenia kategorii IV, które stosownie do lp. 4 załącznika nr 1 do p.r.d. jest wydawane na rzecz pojazdów nienormatywnych o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Odnosząc się zaś do kategorii zezwolenia, którego brak zarzucono skarżącemu, wskazać należy, że - jak już była o tym mowa - poruszanie się po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych zostało obwarowane ograniczeniami wymienionymi w art. 64 ust. 1, 2 i 3 p.r.d. Zalicza się do nich m.in. wymóg uzyskania zezwolenia. W myśl art. 64 ust. 2 p.r.d. zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Ustawodawca wyszedł z założenia, że ze swej istoty ładunek podzielny może być podzielony na części i transportowany tak, aby nie przekroczyć obowiązujących norm. Nie ma bowiem potrzeby sięgać po środek nadzwyczajny, jakim jest zezwolenie na przewóz ładunku ponadnormatywnego, jeżeli ten ładunek - po podzieleniu - może zostać przewieziony pojazdami spełniającymi parametry pojazdu normatywnego.
Natomiast stosownie do art. 140ab ust. 2 p.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2 p.r.d., za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Ustawodawca nie przewidział jednak w ww. zakresie odrębnej kary za naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków podzielnych, lecz wprowadził konstrukcję prawną polegającą na nałożeniu kary jak za przejazd bez zezwolenia, bez sprecyzowania konkretnej kategorii zezwolenia. Z art. 64 ust. 3 p.r.d. wynika, że ustawodawca wyróżnił siedem kategorii zezwoleń, których uzyskanie wymagane jest w zależności od posiadanych przez pojazd lub zespół pojazdów parametrów, które określone zostały w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do ustawy, natomiast w art. 140ab ust. 1 pkt 1-3 p.r.d. uregulował wysokość kary pieniężnej za brak każdego z zezwoleń. Odniesienie do konkretnej kategorii zezwolenia ma na celu ustalenie wysokości kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie.
Tak więc z treści art. 140ab ust. 2 p.r.d. wynika, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, brak możliwości uzyskania zezwolenia kategorii od III-VII nie ma żadnego znaczenia.
Kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym, którego nienormatywność wynika z przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, ma wymusić na właścicielach pojazdów przestrzeganie prawa zarówno w zakresie obowiązku uzyskiwania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, jak i obowiązku przestrzegania warunków uzyskanego zezwolenia, a także, aby wymusić właściwą dbałość o stan techniczny pojazdu. Pieniężna forma represji nadaje się do osiągnięcia tych celów, gdyż z reguły dotyczyć będzie osób zajmujących się zarobkowo przewozem towarów, co uzasadnia też jej surowość przejawiającą się w wielokrotnym przekroczeniu stawek opłaty, którą przedsiębiorca musiałby zapłacić za przejazd pojazdem nienormatywnym na podstawie zezwolenia. Regulacja dotycząca kar pieniężnych jest niezbędna dla ochrony i realizacji interesu publicznego, z którym jest związana. Tym interesem publicznym jest niewątpliwie porządek publiczny związany ze stanem dróg publicznych i bezpieczeństwem na nich. Zły stan dróg publicznych w Polsce jest faktem notoryjnym. Wysokość kar za poszczególne naruszenia przepisów p.r.d., jako element polityki Państwa w poszczególnych dziedzinach życia, jest wyłączną kompetencją ustawodawcy i nie ma możliwości oceniania przez sądy czy strony, czy wysokość kary za dane naruszenie przewidziana przez ustawodawcę w wystarczającym stopniu realizuje cel jej wprowadzenia, przy jednoznacznej treści przepisu nakładającego karę.
Wyjaśnienia również wymaga, że przywołane przez skarżącego w skardze przepisy Prawa przewozowego, nie znoszą obowiązków ciążących na podmiocie wykonującym przejazd związanych z przestrzeganiem norm dotyczących m.in. dopuszczalnego nacisku osi pojazdu na drogę, jak i odpowiedzialności za ich naruszenie. Ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2012 r. poz. 1173) reguluje przewóz osób i rzeczy wykonywany odpłatnie na podstawie umowy przez uprawnionych przewoźników. Dotyczy ona zatem stosunków cywilnoprawnych jakie powstają na podstawie umowy przewozu osób i rzeczy, jest więc regulacją cywilnoprawną, o czym świadczy też jej art. 90 odsyłający w sprawach nieuregulowanych do przepisów kodeksu cywilnego. W ocenie Sądu, argumentacja strony opiera się na wadliwym założeniu, że stwierdzenie, iż załadowca w sposób nieprawidłowy rozmieścił ładunek w naczepie pojazdu (wskutek czego pojazd ten uznany został za nienormatywny) wyłącza odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd tym pojazdem po drodze publicznej. Tymczasem tak nie jest. Art. 140aa ust. 3 p.r.d. umożliwia nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym zarówno na podmiot wykonujący przejazd, jak i na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, np. załadowcę. Każdy z tych podmiotów niezależnie od siebie może ponieść odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie dopuszczalnych norm (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 27 października 2015 r., II GSK 2207/14; z dnia 6 kwietnia 2016 r., II GSK 2491/14; z dnia 15 grudnia 2016 r., II GSK 1370/15, z dnia 10 listopada 2016 r., II GSK 939/15). Zatem ewentualne ustalenie, że załadowca nie rozmieścił ładunku w naczepie w sposób niepowodujący naruszenia dopuszczalnych norm w zakresie nacisku na poszczególne osie, nie wyłączyłoby automatycznie odpowiedzialności skarżącej. Stanowisko to nie pozostaje w sprzeczności z przepisem art. 43 ust. 2 ustawy Prawo przewozowe. Przepis ten stanowi, że jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy (ust. 1) oraz że nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi (ust. 2). Naruszenie przez załadowcę tych obowiązków może prowadzić do pociągnięcia go do odpowiedzialności administracyjnoprawnej. Następuje to jednak w innym postępowaniu i nie wyłącza odpowiedzialności przewoźnika za wykonywanie przejazdu po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym.
W tej sprawie jest poza sporem brak po stronie skarżącej działań obliczonych na weryfikację/sprawdzenie obciążenia osi załadowanego pojazdu przed jego wyjazdem na drogę publiczną; zatem skarżąca co najmniej godziła się na ww. naruszenie.
Jako profesjonalny przewoźnik skarżąca orientuje się, że brak przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu (co miało miejsce na gruncie tej sprawy) nie pozwala na przyjęcie, iż dopuszczalny nacisk na osie nie zostanie przekroczony np. gdy źle umocowany ładunek się przesunie lub gdy zostanie wadliwie rozlokowany.
Sąd podziela zatem stanowisko organu, że w niniejszej sprawie nie wystąpiły wskazane w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. okoliczności wyłączające odpowiedzialność skarżącej. W świetle ustaleń kontroli nie można bowiem przyjąć, że skarżąca (jako podmiot wykonujący przejazd) dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miała wpływu na powstanie naruszenia w postaci przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś pojazdu. Profesjonalny przewoźnik powinien mieć świadomość, że sposób rozmieszczenia ładunku w przestrzeni ładunkowej ma wpływ na rozkład ciężaru na poszczególne osie naczepy.
W świetle orzecznictwa ta administracyjna odpowiedzialność ma charakter obiektywny i znajduje zastosowanie względem podmiotu wykonującego przewóz w razie wystąpienia skutku zakazanego ustawą i niezależnie też od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. W razie stwierdzenia naruszeń, obowiązkiem organu jest nałożenie stosownej kary pieniężnej. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy i dlatego, co do zasady, nie mają znaczenia okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń. Odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie jest odpowiedzialnością za skutek, a zatem sam wynik ważenia potwierdzający przekroczenia parametrów ustawowych wystarcza do nałożenia kar pieniężnych. W przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny, służby kontrolujące mają obowiązek nałożyć karę pieniężną, a jej wysokość, odnoszona do wielkości stwierdzonego przekroczenia, jest ściśle określona.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd zauważa, że wbrew zarzutom skargi organy I i II instancji wyjaśniły w sprawie i prawidłowo zinterpretowały na użytek zastosowanych przepisów wszystkie istotne dla podjętego rozstrzygnięcia okoliczności stanu faktycznego sprawy. Uwaga ta odnosi się również do oceny, jako prawidłowej, kontroli drogowej ww. pojazdu, którym wykonywano przewóz ładunku, w szczególności pomiarów/ważenia pojazdu dokonano przy użyciu zalegalizowanego urządzenia pomiarowego (wagi) w przystosowanym do tego miejscu ważenia, z czynności kontrolnych sporządzono protokół. Nie ma więc żadnych powodów, żeby podważać wyniki tej kontroli, na których oparto podjęte w sprawie rozstrzygnięcie.
W konsekwencji Sąd nie dopatrzył się naruszenia w zaskarżonej decyzji wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego i przepisów procesowych. Organy administracji nie naruszyły przepisów postępowania, przeciwnie - prawidłowo wypełniły obowiązki wynikające z art. 7 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a. i zgromadziły w aktach sprawy dowody, które były konieczne - ale i wystarczające - do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuściły jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło