VI SA/Wa 2075/08

WyrokWSA w Warszawie2009-04-20

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Jolanta Królikowska – Przewłoka, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy gry prowadzone na automatach, które posiadają ogranicznik czasu gry, ale umożliwiają przedłużenie gry w przypadku wygranej punktów kredytowych bez ponoszenia dodatkowych opłat, mogą być uznane za gry na automatach w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji publicznej nie przeprowadził postępowania dowodowego w sposób wyczerpujący i zgodny z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgromadzony materiał dowodowy, oparty na postępowaniu karno-skarbowym, nie został udostępniony stronie, co naruszyło jej prawo do czynnego udziału w postępowaniu. Ponadto, organ wybiórczo ocenił materiał dowodowy, nie wyjaśniając wszystkich istotnych okoliczności dotyczących przebiegu gry i możliwości przedłużenia jej czasu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Finansów, która rozstrzygnęła, że gry prowadzone na automatach P. nr [...] oraz S. nr [...] są grami na automatach w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Spółka R. Sp. z o.o. wniosła skargę, zarzucając m.in. naruszenie przepisów proceduralnych, wadliwe oznaczenie stron postępowania oraz błędną wykładnię przepisów materialnych. Spółka twierdziła, że automaty są jedynie symulatorami czasowymi, a wygrane punkty nie przedłużają czasu gry, a jedynie umożliwiają jej kontynuację po uiszczeniu kolejnej opłaty.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Finansów z dnia [...] lipca 2008 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] kwietnia 2008 r., stwierdzając, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu. Zasądził od Ministra Finansów na rzecz R. Sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska – Przewłoka (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi R. Sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] lipca 2008 r. Nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia o uznaniu gier za gry na automatach 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] kwietnia 2008 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Finansów na rzecz R. Sp. z o.o. z siedzibą w G. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2008 r. Minister Finansów po rozpatrzeniu wniosku R. Sp. z o.o., skarżącej w niniejszej sprawie, o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. rozstrzygającą, że gry prowadzone na automatach P. nr [...] oraz S. nr [...] są grami w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Decyzja została wydana w poniższym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] lutego 2008 r. do Ministerstwa Finansów wpłynęło pismo Urzędu Celnego w [...] z dnia [...] stycznia 2008 r. sygn. [...] z prośbą o rozstrzygnięcie w trybie art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych charakteru gier urządzanych na automatach: P. nr [...] oraz S. nr [...] będących w posiadaniu firmy R. Sp. z o.o. z siedzibą w G., ul. H. Złożenie przedmiotowego wniosku związane było z ustaleniami kontroli przeprowadzonej przez pracowników Referatu Szczególnego Nadzoru Podatkowego Urzędu Celnego w [...] w lokalu B.' w L. przy ul. W., w którym funkcjonowały automaty: "P. nr [...] oraz S. nr [...]. W dniu [...] lutego 2008 r. pismem nr [...] Minister Finansów wszczął postępowanie w sprawie rozstrzygnięcia, czy gry na automatach P. nr [...] oraz S. nr [...] będących w posiadaniu firmy R. Sp. z o.o. z siedzibą w G., ul. H. [...], są grami na automatach w rozumieniu przepisów przywołanej wyżej ustawy. Jednocześnie wezwano ww. spółkę do złożenia wyjaśnień w tej sprawie, w szczególności do przedstawienia szczegółowych zasad i opisu gier prowadzonych na ww. automatach. Poinformowano także, że stosownie do art. 10 § 1 k.p.a. strona ma prawo brać czynny udział w każdym stadium postępowania, w szczególności przed wydaniem decyzji przez organ administracji może wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i materiałów. Strona odniosła się do powyższego w piśmie z dnia [...] marca 2008 r. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. Minister Finansów na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 2 ust. 3 w zw. z art. 2 ust. 2a ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych rozstrzygnął, że gry prowadzone na automatach P. nr [...] i S. nr [...] będących w posiadaniu firmy R. Sp. z o.o. z siedzibą w G. są grami na automatach w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. 2004 r., Nr 4, poz. 27 ze zm.). W kwestii rozstrzygnięcia charakteru przedmiotowych gier, organ w uzasadnieniu decyzji zauważył, że gry prowadzone na automatach P. nr [...] oraz S. nr [...] są grami na urządzeniach elektromechanicznych. Automaty te są wyposażone w zestawy ruchomych (obrotowych) bębnów, na których umieszczone są określone symbole. Automaty te wyposażone są we wrzutniki monet o nominałach 1, 2 lub 5 zł. Po zakredytowaniu automatów monetami o odpowiednich nominałach grający otrzymuje punkty kredytowe, za które może prowadzić grę (1 zł - 4 minuty). W przypadku wygranej, tj. uzyskania określonego układu symboli na ruchomych bębnach automatów, grający uzyskuje dodatkowe punkty kredytowe, za które może prowadzić dalszą grę. Po upływie wykupionego czasu gry automaty wyłączają się bez względu na wynik gry. Po dokonaniu dodatkowej opłaty grę można kontynuować, a niewykorzystane w poprzedniej grze kredyty zostają przeniesione na poczet kolejnej gry sumując się z nowymi kredytami. Tym samym gracz rozpoczyna nową grę ze zwiększoną pulą punktów kredytowych. Opierając się na znajdującej się w aktach sprawy opinii technicznej nr [...] z dnia [...] stycznia 2008 r. wydanej przez Katedrę Technologii Maszyn Politechniki [...] stwierdził, iż ww. automaty posiadają zamontowany ogranicznik maksymalnego czasu gry, który działa w ten sposób, że grający po wrzuceniu monety np. 1 zł otrzymuje możliwość prowadzenia gry maksymalnie przez 4 minuty. Istnieje przy tym możliwość kontynuowania gry bez zakupu dodatkowych kredytów w przypadku wygrania punktów kredytowych (pkt V opinii - str. 2). Organ odwołał się do zacytowanych fragmentów pisma J. M. z dnia [...] marca 2008 r., opinii Katedry Technologii Maszyn Politechniki [...] z dnia [...] stycznia 2008 r., protokołu oględzin z dnia [...] września 2007 r. przeprowadzonych przez Urząd Celny w [...] i uznał, że z powyższego wynika w sposób oczywisty, że w przypadku przedmiotowych gier grający miał możliwość przedłużania gry bez ponoszenia dodatkowych kosztów. W tym przypadku nie ma, zdaniem organu, istotnego znaczenia fakt, czy tak rozumianą wygraną można skonsumować rozpoczynając nową grę, czy też grając dalej w tę samą grę czyli przechodząc na dalsze etapy gry. W przypadku gier urządzanych przez Stronę nie ulega żadnej wątpliwości, jak stwierdził organ, iż w wypadku wygranej grający mógł uzyskać wygraną w postaci możliwości prowadzenia dalszych gier bez ponoszenia dodatkowych opłat. Organ zauważył przy tym, że czas trwania ww. gier nie jest stały i nie jest z góry określony, tj. wnosząc opłatę grający nie wykupuje np. 4 minut gry, a jedynie możliwość gry maksymalnie przez ww. czas w przypadku korzystnego przebiegu gry. W przypadku niekorzystnego przebiegu gry grający kończy grę przed upływem wskazanego wyżej czasu tj. w momencie utraty wszystkich punktów kredytowych. Wnosząc więc opłatę za grę uzyskuje się jedynie prawo do rozpoczęcia gry o czasie zależnym od przypadku. Celem i wygraną jest w tym przypadku kontynuowanie (przedłużenie) gry, jednakże nie dłużej niż pozwala na to wbudowany ogranicznik maksymalnego czasu gry. Przegraną jest krótsza gra a wygraną możliwość jej kontynuowania. Fakt ograniczenia maksymalnego czasu gry w żadnym wypadku, zdaniem organu, nie powoduje, iż taka wygrana traci cechy wygranej w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych. W opinii technicznej nr [...] z dnia [...] stycznia 2008 r. wydanej przez Katedrę Technologii Maszyn Politechniki [...] w rozdziale "Zasada działania przedstawionych do badań automatów" (str. 4) wskazano, iż "czasówka" nie ma żadnego znaczenia w ocenie badanych automatów do gier. Przyjęcie założenia, że możliwość prowadzenia kolejnych gier bez ponoszenia dodatkowych opłat w z góry ograniczonym czasie gry nie jest korzyścią z gry (wygraną) jest całkowicie błędne i nieuzasadnione. W zasadzie każda gra urządzana przez podmioty gospodarcze jest ze swojej natury w jakiś sposób ograniczona czasowo. Ograniczenie czasowe dotyczy bowiem np. godzin otwarcia samego lokalu, w którym urządzane są gry. Idąc tym tokiem rozumowania należałoby przyjąć, że wygraną w rozumieniu przepisów ustawy o grach i zakładach wzajemnych jest taka korzyść z gry, która umożliwia nieograniczoną możliwość kontynuowania gry bez ponoszenia nowych kosztów, aż do wyczerpania wszystkich punktów kredytowych albo rezygnacji grającego z dalszej gry. Doszłoby więc do paradoksalnej sytuacji, w której np. wygrana w grze na automacie, w którym maksymalny czas gry zostałby ustawiony na kilka godzin, pomimo występowania w niej wygranej w postaci możliwości prowadzenia dalszych gier bez dodatkowych opłat, nie mogłaby zostać uznana za wygraną w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Takie podejście jest, zdaniem organu, niezgodne z dotychczasową linią orzecznictwa administracyjnego, z której wynika, iż za wygraną należy uznać każdą korzyść z gry w tym możliwość jej bezpłatnego kontynuowania bez rozgraniczenia, w jakim czasie ta kontynuacja ma nastąpić. Grający przystępując do gry akceptuje bowiem warunki gry a więc również formę wygranej tj. zarówno z "ograniczeniem czasowym" bądź bez. Uznanie omawianego "ogranicznika czasowego" jako istotnego elementu gry mającego decydujący wpływ na jej kwalifikacje pociąga również za sobą konieczność określenia jaki czas kontynuowania gry powoduje, iż jest ona uznawana za wygraną a jaki nie. Wprowadzenie takiego rozróżnienia spowodowałoby z pewnością pojawienie się kolejnych wątpliwości np. dlaczego organ uznaje 1 godzinne prowadzenie darmowych gier za korzyść i wygraną a już np. 5 minutowe nie. Wprowadzenie tego typu podejścia do zagadnienia wygranej w rozumieniu przepisów ustawy o grach i zakładach wzajemnych wydaje się być sprzeczne zarówno z intencją ustawodawcy jako i dotychczasową - jednolitą linią orzecznictwa w analogicznych sprawach. Organ podkreślił, iż w przypadku wygranej grający uzyskiwał dodatkowe punkty kredytowe, które były zapisywane na liczniku automatu. W sytuacji, gdy po upływie określonego czasu gracz posiadał większą od zera liczbę punktów, automat blokował dalszy proces gry, pozostawiając na liczniku liczbę zdobytych punktów. Ponowne wrzucenie monety powodowało, że gracz miał do dyspozycji nowe kredyty oraz te nie wykorzystane w poprzedniej grze. Tak więc przeniesione z poprzedniej gry wygrane punkty kredytowe dawały szansę pełnego wykorzystania opłaconego czasu następnej gry. Grający na ww. automatach ma więc możliwość wygrania punktów zapewniających przedłużenie gry bez konieczności dokonywania nowej opłaty. Okoliczność, że wynik gier zależy w pewnym stopniu od umiejętności i zręczności grającego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Definicja gry na automatach nie zawiera bowiem warunku, iż wynik tej gry musi zależeć od przypadku, koncentrując się wyłącznie na warunkach prowadzenia gier na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych i elektronicznych oraz możliwości uzyskiwania wygranych. Zgodnie z art. 2 ust. 2a ww. ustawy, grami na automatach są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych i elektronicznych. W ocenie Ministra Finansów pojęcie wygranej obejmuje każdą korzyść wynikającą z przebiegu gry, w tym możliwość jej kontynuowania. Przedmiotem rozbieżności są, zdaniem organu, nie tyle ustalenia co do przebiegu gry na automatach, ile ocena ich rezultatu, a mianowicie czy są to gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe. Spór dotyczy w istocie interpretacji przepisów materialnoprawnych art. 2 ust. 2a cyt. ustawy. O tym, czy w rozumieniu tych przepisów mamy do czynienia z grą na automatach, nie decyduje sposób i forma wypłacania (realizacji) wygranej przez sam automat, czy przez pracownika obsługi. Jest to okoliczność drugorzędna. Tak samo bez znaczenia jest postać wygranej, która w myśl ustawy może być pieniężna lub rzeczowa. Przedmiotowa ustawa nic zawiera definicji wygranej rzeczowej, nie określa też cech umowy gry, co uzasadnia odwołanie się w tym względzie do odpowiednich przepisów prawa cywilnego i ich wykładni doktrynalnej. Pojęcie wygranej nieodłącznie związane jest z prowadzeniem gry, gdyż oznacza rzecz, przedmiot, pieniądze, które ktoś wygrał, czyli otrzymał to, o co toczyła się gra. W płaszczyźnie cywilnoprawnej chodzi zatem o korzystny dla gracza wynik gry. oznaczający uzyskanie od kontrahenta umowy gry, korzyści określonej warunkami tej umowy. Od warunków konkretnej umowy zależy, co jest wygraną (świadczeniem) w grze. Prawo nie eliminuje z zakresu świadczeń wynikających z umowy gry niezło, co może być przedmiotem zobowiązania umownego. Wygrana polegać więc może na przeniesieniu przez stronę wygrywającą nie tylko praw rzeczowych do określonych przedmiotów materialnych, czy też wyrażać się w kwocie pieniężnej, ale może z równym skutkiem dotyczyć innych praw, obejmujących korzystanie z wszelkich dóbr i usług. Wynika z tego, że wygraną można łączyć zarówno z uprawnieniem do przeniesienia własności rzeczy stanowiącej stawkę w grze, jak i z uzyskaniem innego prawa, którego treścią jest możliwość korzystania z dobra określonego umową gry. W tej sytuacji, zakresu pojęcia wygrana rzeczowa, nie można sprowadzać jedynie do wygrania rzeczy tj. uzyskania jej własności. Przez wygraną rzeczową rozumieć trzeba wygraną związaną z rzeczą, co na płaszczyźnie prawa przekłada się na uzyskanie uprawnień do korzystania z rzeczy w sposób określony w umowie zawartej pomiędzy urządzającym grę i grającym. Może to być uzyskanie własności wygranej rzeczy (art. 140 k.c.), prawo do jej używania (art. 710 k.c. - np. poprzez posługiwanie się określonym narzędziem lub urządzeniem) albo użytkowania (art. 252 k.c), przy czym chodzić może zarówno o rzecz ruchomą, jak i nieruchomość. W świetle powyższego, w ocenie Ministra Finansów wygraną jest możliwość kontynuowania uprzednio rozpoczętej gry przy zwiększonym poziomie trudności, wymagającym większych umiejętności bez konieczności dokonywania nowej opłaty. Grający decydując się na grę przyjmuje mniej lub bardziej korzystne dla siebie warunki wygranej, ustanowione przez właściciela automatów. Odnośnie pojęcia wygranej rzeczowej w rozumieniu ustawy, organ odwołując się do Uchwały SN z dnia 24 listopada 1999 r. sygn. akt I KZP 39/99, uznał, że jest to nie tylko uzyskanie własności rzeczy, lecz również nabycie uprawnienia do korzystania z rzeczy na podstawie innego tytułu prawnego. Wygraną może być w tej sytuacji zarówno możliwość dalszego kontynuowania gry bez konieczności wrzucania nowych monet, jak również możliwość otrzymywania wypłaty pieniężnej do wysokości uiszczanej wartości opłaty "włożonej" w grę. Grający decydując się na grę, przyjmuje więcej lub mniej korzystne warunki wygranej, zaś wygrana może stanowić możliwość kontynuowania gry, jak i samo tylko odzyskanie opłaty za grę. Wygrana to każda korzyść wynikająca z gry, z tym, że musi być następstwem gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych i elektronicznych. Organ odniósł się również w tym względzie do wyroku SN z dnia 31 sierpnia 2005 r. sygn. akt VKU 28/05 i uchwały SN z dnia 15 czerwca 2007 r. sygn. akt I KZP 14/07 i wyroku WSA w Warszawie z 6 września 2000 r. sygn. akt II SA 1779/99. W ocenie Ministra Finansów nie ma przy tym znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy różnica między kontynuacją tej samej czy rozpoczęcie nowej gry. Celem i wygraną jest w tym przypadku kontynuowanie (przedłużenie) gry. Od strony grającego chodzi w tych grach o to samo - żeby grać jak najdłużej. Przegraną jest krótsza gra a wygraną możliwość jej kontynuowania. Z tego punktu widzenia nie ma istotnego znaczenia fakt, czy tak rozumianą wygraną można skonsumować rozpoczynając nową grę, czy też grając dalej w tę samą grę. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej powyższą decyzją skarżąca zarzuciła: 1. rażącą obrazę przepisów art. 109 § 1 k.p.a. w zw. z art. 61 § 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. mającą oczywiście wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, które to naruszenie prowadzi do obligatoryjnego wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.; 2. rażącą obrazę przepisów art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 79 §§ 1 i 2 k.p.a. mającą oczywiście wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia; 3. rażącą obrazę przepisu art. 10 k.p.a., mającą oczywisty wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia; 4. rażącą obrazę przepisu art. 80 k.p.a., mającą oczywisty wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia; 5. rażącą obrazę przepisu art. 84 § 1 k.p.a., mającą oczywisty wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia; 6. rażącą obrazę przepisu art. 107 § 3 k.p.a., uniemożliwiającą kontrolę prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia; 7. błędną wykładnię przepisu art. 2 ust. 2a ustawy z dnia 29 lipca 1992 r., o grach i zakładach wzajemnych mającą oczywiście wpływ na wynik sprawy. Podnosząc powyższe zarzuty strona wniosła o stwierdzenie nieważności w całości zaskarżonej decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i wydanie decyzji stwierdzającej, że gry prowadzone na automatach P. nr [...] oraz S. nr [...], nie są grami na automatach w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że organ pominął okoliczność czyją własność stanowią przedmiotowe urządzenia. Wbrew ustaleniom Ministra Finansów R. Sp. z o.o. z siedzibą w G. nie jest właścicielem, lecz wyłącznie dzierżawcą wszystkich objętych przedmiotem niniejszego postępowania administracyjnego urządzeń, odpowiedzialnym majątkowo względem wydzierżawiającego. Przymiot strony postępowania administracyjnego przysługuje zdaniem skarżącej: 1. F., C., C., N. jako właścicielowi urządzeń: P. nr [...] oraz S. nr [...], 2. R. Sp. z o.o. z siedzibą w G. – dzierżawcy urządzeń P. nr [...] oraz S. nr [...]. Tym samym rażąco została naruszona zasada ogólnego czynnego udziału wszystkich stron w postępowaniu, która to zasada wymaga kierowania do nich wszystkich wezwań, zawiadomień zapewniających udział w czynnościach postępowania oraz powiadamiania jej o treści dokumentów lub o fakcie ich złożenia w toku postępowania. Ponadto pisma kierowane do strony powinny być imienne, to znaczy wymieniające stronę jako indywidualnie określonego adresata, a firmie F. jako stronie postępowania nie doręczono jakiegokolwiek zawiadomienia o toczącym się postępowaniu. Konsekwencją powyższego jest spełnienie przesłanki wznowienia postępowania, przewidzianej w art. 145 § 1 ust. 4 k.p.a. Obarczenie postępowania administracyjnego rażąco wadliwym oznaczeniem stron dowodzi rażącego naruszenia prawa, czego konsekwencją jest stwierdzenie nieważności przedmiotowej decyzji. Organ nie przeprowadził też postępowania dowodowego w sposób dokładnie określony przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. W związku z powyższym doszło do rażącego naruszenia następujących przepisów art. 7, 77 § 1, 79 § 1 i 2 k.p.a. Rozstrzygnięcie zostało oparte na materiałach zgromadzonych bez udziału strony, bo nie zawiadomiono o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych, pozbawiono stronę prawa udziału w przeprowadzaniu dowodów, prawa udziału w przeprowadzaniu oględzin, prawa zadawania pytań świadkom i biegłym. Organ zważył przy wydawaniu decyzji tylko i wyłącznie akta postępowania karnego skarbowego, toczącego się pod sygn. akt [...]. W szczególności w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazano: protokół oględzin z dnia [...] września 2007 r. przeprowadzonych przez Urząd Celny w [...] i opinię Katedry Technologii Maszyn Politechniki [...] z dnia [...] stycznia 2008 r. Powyższe materiały nie zostały zgromadzone w toku postępowania administracyjnego prowadzonego przez Ministra Finansów, w związku z czym, skarżąca - strona postępowania administracyjnego została całkowicie pozbawiona elementarnego prawa czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym oraz związanych z nim uprawnień. Strona nie tylko nie brała udziału w przeprowadzonych przez Urząd Celny w [...] oględzinach ale również nie doręczono jej nawet opinii biegłych, która stanowi podstawę wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Mając na względzie powyższe, prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe winno obejmować przeprowadzenie rozprawy zamiejscowej, w toku której dopuszczono by dowody z przesłuchania świadków, umożliwiono by stronie zadawanie pytań biegłemu oraz dokonano by oględzin, objętych przedmiotem niniejszego postępowania, urządzeń wraz z udziałem strony. Doszło również do naruszenia art. 10 k.p.a. Organ wystosował do strony wyłącznie zawiadomienie o wszczęciu postępowania oraz wezwał do przedstawienia wyjaśnień dotyczących gier urządzanych na objętych przedmiotem niniejszego postępowania urządzeniach. Powyższe zawiadomienie zostało doręczone stronie w dniu [...] lutego 2008 r., natomiast odpowiedź została złożona w dniu [...] marca 2008 r. a [...] maja 2008 r., stronie została doręczona przedmiotowa decyzja Ministra Finansów z dnia [...] kwietnia 2008 r. Strona nie została zatem uprzedzona o zakończeniu postępowania wyjaśniającego i tym samym pozbawiona możliwości złożenia końcowego oświadczenia w sprawie oraz ewentualnie przedłożenia nowych dowodów w sprawie. Skarżąca zarzuciła dowolność ustaleniom dokonanym przez Ministra Finansów, zakwestionowała w całości opinię biegłych uznając, że jej ustalenia są sprzeczne ze stanem faktycznym. Przedłożyła odpis opinii sporządzonej na potrzeby postępowania sądowego prowadzonego przed Sądem Rejonowym w G. przez biegłego z listy Sądu Okręgowego w [...] Przedłożona opinia dotyczy analogicznych urządzeń do gier, natomiast biegły w konkluzji stwierdził, iż "czas gry może być wydłużany jedynie poprzez wrzucanie kolejnych monet". Pomimo nieprzeprowadzenia jakichkolwiek środków dowodowych w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego Minister Finansów w sposób rażąco arbitralny jedynie wybiórczo ocenił, i tak już wadliwie zgromadzony materiał w sprawie. Zgodnie z treścią uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ administracji publicznej stwierdził, że "Po upływie wykupionego czasu gry automaty wyłączają się bez względu na wynik gry. Po dokonaniu dodatkowej opłaty grę można kontynuować". Powyższe w całości koresponduje z przywołaną treścią pisma strony z dnia [...] marca 2008 r., w którym strona stwierdza, że przedmiotowe urządzenia są wyłącznie symulatorami czasowymi i nie można uzyskać na nich żadnych wygranych skoro punkty nie przedłużają czasu gry. Przywołane w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia: opinia z dnia [...] stycznia 2008 r., oraz protokół oględzin z dnia [...] września 2007 r., jako materiały nie przeprowadzone z udziałem strony w toku postępowania administracyjnego winny, zdaniem strony, zostać pominięte. Organ doszedł do wniosków pozostających w opozycji względem powyższego stwierdzenia "Z powyższego wynika w sposób oczywisty, że w przypadku przedmiotowych gier grający miał możliwość przedłużenia gry bez ponoszenia dodatkowych kosztów." oraz "W przypadku gier urządzanych przez stronę nie ulega żadnej wątpliwości, iż w wypadku wygranej grający mógł uzyskać wygraną w postaci możliwości prowadzenia dalszych gier bez ponoszenia dodatkowych opłat. Taki przebieg gier potwierdzony został zarówno w cytowanym wyżej protokole oględzin z [...] września 2007 r., jak i ww. opinii technicznej". Skarżąca podniosła zatem, że skoro konieczne jest uiszczenie dodatkowej opłaty to bezpodstawne jest stwierdzenie, że grę można prowadzić bez ponoszenia dodatkowych opłat czy kosztów. Podkreśliła, że oparcie zaskarżonego rozstrzygnięcia na domniemanej okoliczności faktycznej nie ustalonej w postępowaniu administracyjnym, której prawdziwości przeczą zarówno same ustalenia organu administracji publicznej, jak i twierdzenia strony stanowi o wadliwości postępowania. Ustalenia faktyczne oparte na całkowicie wadliwie zgromadzonym, niekompletnym oraz nie w pełni rozpatrzonym materiale dowodowym, są zatem, zdaniem strony, dowolne. Nadto we wniosku podniesiono, że wadliwe są ustalenia organu, co do tego, że 1. czas trwania gry nie jest stały i nie jest z góry określony; 2. wnosząc opłatę grający nie wykupuje np. 4 minut gry a jedynie możliwość gry maksymalnie przez ww. czas w przypadku korzystnego przebiegu gry. W przypadku niekorzystnego przebiegu gry grający kończy grę przed upływem wskazanego czasu; 3. wnosząc więc opłatę za grę uzyskuje się jedynie prawo do rozpoczęcia gry o czasie zależnym od przypadku; Organ, zdaniem strony naruszył również art. 84 § 1 k.p.a. Jeżeli w sprawie są wymagane wiadomości specjalne, organ administracji państwowej może zwrócić się do biegłego o wydanie opinii. Fakultatywność działania oznacza wprawdzie pozostawienie organowi swobody w korzystaniu z tego środka dowodowego, jednakże granice tej swobody są wyznaczone przez zasadę prawdy obiektywnej, przez obowiązek podjęcia wszelkich czynności mających na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego. Natomiast Minister Finansów nie przeprowadzając żadnego postępowania dowodowego w trybie administracyjnym, nie przeprowadził również dowodu z opinii biegłego, mimo obowiązującego w postępowaniu administracyjnym inkwizycyjnego ciężaru prowadzenia postępowania dowodowego, opierając się w powyższym zakresie wyłącznie na dowodzie nie przeprowadzonym w niniejszej sprawie. Naruszenie przepisów procesowych dotyczących postępowania wyjaśniającego (dowodowego) w sposób bezpośredni wpływa na wadliwość sporządzonego uzasadnienia. Naruszenie przepisów art. 7, 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., pozostaje ze sobą w ścisłym związku. Logicznym jest, że skoro organ administracyjny nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, do czego zobowiązuje go art. 77 § 1 k.p.a., to nie wykazał należnej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, jak tego wymaga art. 7 k.p.a. i w tej sytuacji nie mógł zawrzeć w decyzji uzasadnienia odpowiadającego wymaganiom stawianym przez art. 107 § 3 k.p.a. Podnosząc zarzut wadliwości sporządzonego uzasadnienia skarżąca podnosiła, że organ administracji publicznej wbrew dyspozycji przepisu art. 107 § 3 k.p.a., nie uzasadnił w żaden sposób dlaczego nie przeprowadził postępowania dowodowego zgodnie z przepisami k.p.a. Brak jest również wyjaśnienia sprzeczności w treści uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Przepisom ustawy o grach i zakładach wzajemnych podlegają wyłącznie gry o wygrane rzeczowe. Dokonanie rozróżnienia powoduje, że z istoty samej regulacji nie obejmuje ona wszystkich gier. Sam element gry - zabawy prowadzonej według pewnych zasad nie może przesądzać, zdaniem strony, o uznaniu gry za grę o wygraną rzeczową. Zakresy znaczeniowe pojęć gra i gra o wygrana rzeczowa nie są tożsame. W okolicznościach niniejszej sprawy w momencie wynajęcia przez klienta urządzenia ma on możliwość prowadzenia gry przez ściśle określony z góry czas. Wynik gry nie wpływa w jakikolwiek sposób na możliwość przedłużenia opłaconego czasu. Jedynie brak zręczności gracza może spowodować krótszy czas gry, tak jak w każdych zawodach sportowych, eliminujących zawodników nie spełniających założonego minimum wyniku. Naczelną zasadą gry jest reguła, że kończy się ona w każdym razie po upływie czasu, za który opłacił gracz. Wrzucane bowiem, monety uruchamiają grę i pozwalają ją prowadzić i zdobywać bądź tracić punkty, przez z góry ustalony czas, po jego upływie automat się wyłącza, ilość uzyskanych punktów w grze nie ma więc żadnego wpływu na jej przedłużenie a co najwyżej na skrócenie, w przypadku utraty punktów przed upływem czasu gry. Zdaniem strony nie znajdują zastosowania w niniejszej sprawie orzeczenia szablonowo przywołane w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Dotyczą one sytuacji gdy wygrana umożliwia przedłużenie czasu gry, jak wskazano powyżej czasu gry na zajętych automatach, nie przedłuża wyniku osiągniętej gry. Już w momencie rozpoczęcia gry z góry jest zastrzeżony czas jej prowadzenia. Może on ulec jedynie skróceniu gdy gracz nie jest zręczny, natomiast nie ma możliwości przedłużenia czasu prowadzenia gry na skutek osiągniętych wyników. Dlatego właśnie każdy z automatów zawiera oznaczenie - "symulator czasowy". Po upływie czasu określonego jeszcze przed przystąpieniem do gry aby kontynuować grę konieczne jest ponowne uiszczenie zapłaty - wrzucenie monety, taki właśnie mechanizm gry zapewnia symulator czasowy. Zatem dodatni wynik osiągnięty przez gracza nie powoduje zmiany, z góry wyznaczonego czasu gry, jedynie prowadzona nie zręcznie gra będzie krótsza niż mogłaby być gdyby gra prowadzona była zręcznie. Po upływie wyznaczonego z góry czasu konieczne jest uiszczenie kolejnej opłaty. Zważywszy na powyższe uzasadnione jest stwierdzenie, że jedynie ilość utraconych punktów ma wpływ na przebieg gry. Skoro gra wymaga od gracza po upływie wyznaczonego czasu uiszczenia kolejnej opłaty, odnosząc się do przywołanych nie mających zastosowania w okolicznościach niniejszej sprawy orzeczeń należy stwierdzić, że: • gracz nie nabywa (nie istnieje nawet taka możliwość) uprawnienia do korzystania z rzeczy - czas gry jest z góry określony, przedłużenie jest dopuszczalne tylko na podstawie uiszczenia kolejnej opłaty; • gracz nie nabywa (nie istnieje nawet taka ewentualność) możliwości kontynuowania gry - to zależy tylko od uiszczenia kolejnej opłaty. Zastosowanie zatem znajduje wyrok NSA z dnia 19 marca 1999 r. w sprawie o sygn. akt II SA 138/99, zgodnie z którym "ponieważ gra losowa jest umową losową dwustronnie obowiązującą, to realizacja wygranej zależy od woli stron. Jeżeli uczestniczący w grze akceptuje postanowienia tej umowy, to dla oceny charakteru gry ma znaczenie tylko okoliczność, by wygrana zrealizowana została w postaci pieniężnej lub rzeczowej. A czy wygrana rzeczowa może być przedmiotem obrotu powszechnego, czy tylko z urządzającym grę, to dla tej oceny nie ma istotnego znaczenia, bowiem jest to zgodne z wolą stron. Jak wykazano, żeton jest rzeczą, a więc stanowi wygraną rzeczową. Sytuacja taka nie zachodziłaby, gdyby grający korzystał z automatu przez określony w umowie czas, a żeton stanowił formę zapłaty za te usługę będącą rozrywką." Organ, zdaniem strony, przy dokonywaniu ustaleń faktycznych powinien, zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z roku 2006 r. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 2121/2006, wykazać, czy gra przynosi ona graczowi wymierną korzyść majątkową." Wymierność korzyści majątkowej, jako kryterium uznania danego urządzenia do gier za automat umożliwiający prowadzenie gry o wygrane rzeczowe zostało również podniesione aktualnie przez Sąd Najwyższy. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2007 r., w sprawie o sygn. akt I KZP 14/07, zgodnie z którą: "Wygraną rzeczową w rozumieniu art. 2 ust. 2a oraz ust. 2b ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych mogą być również punkty, tzw. kredyty (punkty kredytowe), bonusy czy też inaczej nazwane premie, uzyskane w trakcie gry na automacie, pod warunkiem, że ich pozyskanie przez gracza wiąże się z uzyskaniem przezeń wymiernej korzyści materialnej, choćby korzyść ta była niższa od uiszczonej stawki za grę." Popełniając błąd logiczny w zaskarżonej decyzji przyjęto, zdaniem skarżącej, całkowicie dowolnie, że w okolicznościach niniejszej sprawy substratem wygranej rzeczowej mają być punkty zdobyte w grze, które rzekomo sprawiają, że grający nabywa uprawnienie do korzystania z rzeczy, w tym także umożliwiają kontynuowanie gry. Powyższe błędne stwierdzenie pozostaje w opozycji do ustalenia, że punkty mogą być wykorzystane w grze dopiero po uiszczeniu kolejnej opłaty startowej. Zatem należy wytknąć powyższemu założeniu wewnętrzną sprzeczność, albowiem punkty uzyskane w grze, która została przerwana w skutek upływu z góry znanego czasu gry, w żaden sposób nie uprawniają do używania rzeczy, nawet przez kontynuowanie gry. Jest to oczywiste, skoro kontynuowanie gry uzależnione jest od uiszczenia kolejnej opłaty startowej. W takim wypadku należałoby rozważyć jaki charakter, zgodnie z przyjętym twierdzeniem, nadać należy kolejnej opłacie startowej. Skoro zdobyte punkty rzekomo uprawniają do kontynuowania gry to jaki miało by cel i sens uiszczanie po raz kolejny opłaty startowej. Obligatoryjna konieczność dokonywania oceny charakteru gry, przez odniesienie się do konkretnego automatu i udowodnienie ponad wszelką wątpliwość, czy przynosi ona graczowi wymierna korzyść majątkową, nie miało miejsca w niniejszej sprawie, gdyż, zdaniem strony, w żaden sposób nie wykazano: • jak można uznać wykorzystywanie już opłaconego przez siebie czasu za jakąkolwiek korzyść rzeczową ponad wynikającą z zawartej umowy, • na czym polega jej materialny charakter; • jaka jest jej wartość, skoro jest uznana za wymierną. Decyzją z dnia [...] lipca 2008 r. Minister Finansów działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Po rozpatrzeniu zarzutów strony zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. Minister Finansów nie znalazł bowiem podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji i w uzasadnieniu decyzji ponowił argumentację z decyzji z dnia [...] kwietnia 2008 r. wraz z przywołanymi w tej decyzji dowodami. Odnosząc się zaś do zarzutów strony podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy organ stwierdził, co następuje. Jeżeli od decyzji wydanej przez organ I instancji zostało wniesione odwołanie, powinno być one załatwione w trybie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego o odwołaniach. Tryb odwoławczy ma w przepisach tego kodeksu pierwszeństwo przed trybem nadzoru obejmującym m.in. stwierdzenie nieważności decyzji (art. 156 § 1 k.p.a.) oraz wznowienia postępowania (art. 145 § 1 k.p.a.). Tok instancyjny, zgodnie z art. 15 k.p.a., jest regułą obowiązującą przy załatwianiu tych spraw. W świetle przepisów kodeksu logicznym następstwem organizacji postępowania administracyjnego jest zasada, że jeżeli strona korzysta z toku instancyjnego, to do jego wyczerpania nie powinny być podejmowane działania zmierzające do usunięcia nieprawidłowości w decyzji środkami pozainstancyjnymi, w tym w drodze stwierdzenia jej nieważności. Uprawnienia organu stosującego art. 156 § 1 bądź art. 145 § 1 k.p.a. są węższe niż uprawnienia organu odwoławczego. W tej sytuacji weryfikacja decyzji w trybie stwierdzenia nieważności czy też wznowienia postępowania nie jest możliwa, albowiem strona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. decyzją. Organ nie podzielił twierdzeń strony co do nieprawidłowego oznaczenia stron postępowania. Zdaniem organu, o tym czy określonemu podmiotowi będzie służyło prawo strony w konkretnym postępowaniu administracyjnym, decydować będzie norma prawna, z której dla tego podmiotu będą wynikały wprost określone prawa lub obowiązki. Istotną cechą strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. jest bowiem to, że jest ona podmiotem własnych praw (interesów prawnych) lub obowiązków, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym, a wynikają z przepisu prawa materialnego, który stanowi podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku. W przedmiotowej sprawie przepisem wynikającym z prawa materialnego jest art. 2 ust. 3 ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Zgodnie z brzmieniem powyższych przepisów Minister Finansów rozstrzyga, w drodze decyzji, czy dana gra na automacie jest grą na automacie w rozumieniu ustawy. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż podmiotem, który urządzał gry na automatach P. nr [...] oraz S. nr [...] w lokalu B. w L. przy ul. W. jest R. Sp. z o.o. Przedmiotowe automaty były użytkowane w lokalu B. w L. na podstawie umowy nr [...] z dnia [...] czerwca 2007 r. Biorąc powyższe pod uwagę należy zauważyć, iż stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. w postępowaniu w przedmiocie rozstrzygnięcia charakteru gier na ww. automatach jest podmiot, który organizował gry na ww. automatach, tj. R. sp. z o.o., a nie F. Niniejszym postępowaniem został zatem objęty właściwy podmiot, zaś decyzja nr [...] z dnia [...] kwietnia 2008 r. została prawidłowo skierowana do podmiotu, będącego stroną postępowania. Za nieuzasadniony organ uznał zarzut strony, naruszenia przepisów art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 79 § 1 i 2, art. 80, art. 84 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. uznając, iż nie znajduje ona odzwierciedlenia w stanie faktycznym sprawy. Organ, rozpatrując sprawę, wziął bowiem pod uwagę całość zebranego materiału dowodowego, w tym opinię Katedry Technologii Maszyn Politechniki [...] z dnia [...] stycznia 2008 r. i w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyraźnie wskazał, iż przy podejmowaniu rozstrzygnięcia brał pod uwagę cały materiał dowodowy, w tym wskazane ww. dokumenty. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika strony stan faktyczny jest bezsporny, a spór pomiędzy stroną a organem nie dotyczy samego przebiegu gier na automatach, lecz dotyczy oceny ich rezultatu, a mianowicie czy są to gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe. Na podstawie treści ww. opinii technicznych organ szczegółowo przedstawił w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] kwietnia 2008 r. swoje stanowisko w kwestii występowania w przedmiotowych grach wygranych w postaci możliwości prowadzenia dalszych gier bez ponoszenia przez gracza dodatkowych opłat, przy zastosowaniu w automatach ogranicznika maksymalnego czasu gry. Fakt występowania w przypadku przedmiotowych gier wygranych w postaci punktów kredytowych umożliwiających prowadzenie kolejnych bez uiszczania nowej opłaty znajduje potwierdzenie, jak to już wcześniej wskazano, w sprawozdaniach z badań wystawionych przez Katedrę Technologii Maszyn Politechniki [...] z dnia [...] stycznia 2008 r., w których to stwierdzono, że iż ww. automaty posiadają zamontowany ogranicznik maksymalnego czasu gry, który działa w ten sposób, że grający po wrzuceniu monety np. 1 zł otrzymuje możliwość prowadzenia gry maksymalnie przez 4 minuty. Ponadto w ww. opinii stwierdzono, że istnieje możliwość kontynuowania gry bez zakupu dodatkowych kredytów w przypadku wygrania punktów kredytowych. Analiza powyższych zapisów pozwala uznać za nietrafne stwierdzenia strony zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, iż cyt. Czas trwania gry jest stały i jest z góry określony albo Czas gry jest zawsze taki sam. Niezrozumiały, jest przy tym, zarzut strony zawarty we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy o popełnienie przez organ cyt. błędów logicznych poprzez przyjęcie, że substratem wygranej rzeczowej mają być punkty zdobyte w grze, które rzekomo sprawiają że grający nabywa uprawnienia do korzystania z rzeczy, w tym także umożliwiają kontynuowanie gry. Z całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wprost, zdaniem organu, wynika, że zdobywane punkty kredytowe zwiększają ich ogólną pulę stwarzając większą szanse pełnego wykorzystania maksymalnego czasu gry. Kwestionowanie przez stronę takiego stanu faktycznego prowadzi do sytuacji, w której polemizuje ona nie tylko z wnioskami wyciągniętymi przez organ na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ale także z przedstawionymi przez siebie dokumentami (opinia wydana zgodnie z postanowieniem Sądu z dnia [...] maja 2007 r. w sprawie Sygn. akt [...] "Nie istnieje jakakolwiek zależność inicjująca grę wpłaty pieniężnej, a wysokością możliwości do uzyskania w tej grze wygranych w postaci punktów kredytowych"). W opinii Ministra Finansów nieuzasadnionym jest również kwestionowanie przez stronę odniesienia do niniejszej sprawy jednolitej linii prezentowanej przez Sądy Administracyjne, które wielokrotnie wypowiadały się w kwestii wygranej w świetle przepisów ustawy o grach i zakładach wzajemnych. W ocenie Ministra Finansów stan faktyczny sprawy został wyczerpująco wyjaśniony i jest bezsporny, zaś materiał dowodowy w oparciu, o który zostało podjęte rozstrzygnięcie wszechstronnie oceniony. Spór pomiędzy organem a stroną nie dotyczy samego przebiegu gier na ww. automatach, lecz dotyczy oceny ich rezultatu, a mianowicie czy są to gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe. Organ zwrócił uwagę na to, że we wniosku z dnia [...] maja 2008 r. pełnomocnik Strony kwestionuje badania Katedry Technologii Maszyn Politechniki [...] z dnia [...] stycznia 2008 r. przedstawiając opinię wydaną zgodnie z postanowieniem Sądu z dnia [...] maja 2007 r. w sprawie Sygn. akt [...], a w ocenie spółki opinia ta potwierdza, iż wygrane nie powodują wydłużenia czasu gry ponad wydłużony. Przedstawiona opinia nie może stanowić dowodu w sprawie, albowiem odnosi się do innych automatów niż objęte przedmiotowym postępowaniem. Niemniej jednak i te sprawozdania potwierdzają ustalenia organu, iż liczba uzyskanych punktów w czasie gry wpływa na czas jej trwania lecz maksymalny czas gry jest ściśle określony ilością wrzuconych monet. Fakt ten nie był przez organ kwestionowany. Organ nie podzielił zarzutów strony w zakresie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności w sprawie. Zdaniem organu przedmiotowe postępowanie prowadzone było zgodnie z zasadami k.p.a. wyrażonymi w art. 6-9 k.p.a. Organ wyraźnie wskazał uzasadnienie faktyczne i prawne dla podjętego rozstrzygnięcia, wyjaśniając stronie przesłanki, jakimi kierował się rozstrzygając przedmiotową sprawę. Odnosząc się do przedstawionego w piśmie strony z dnia [...] lipca 2008 r. wniosku o przeprowadzenie rozprawy zamiejscowej celem wyjaśnienia sprawy w drodze oględzin objętych przedmiotem rozpoznania niniejszej sprawy urządzeń do gry, zwrócenie się przez organ do biegłych z [...] Zespołu Rzeczoznawców i Ekspertów Sądowych w [...] celem wydania opinii o objętych niniejszym postępowaniem urządzeniach do gry organ stwierdził, że stosownie do art. 89 § 1 k.p.a. rozprawa w postępowaniu administracyjnym nie stanowi z reguły - w przeciwieństwie do postępowania cywilnego procesowego - obowiązkowej części postępowania. Zastosowanie formy rozprawy nie jest konieczne w każdym przypadku prowadzenia postępowania dowodowego, lecz uzależnione jest od potrzeby jego wyjaśnienia, a w rozpoznawanej sprawie uznano, iż nie zachodzą przesłanki do przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, celem wyjaśnienia sprawy drodze oględzin przedmiotowych urządzeń. Zdaniem organu nie jest konieczne również zwrócenie się o wydanie opinii przez biegłych wnioskowanych przez stronę gdyż można ustalić stan faktyczny na podstawie zebranego w sprawie materiału. W ocenie Ministra Finansów stan faktyczny sprawy został wyczerpująco wyjaśniony i jest bezsporny, zaś materiał dowodowy w oparciu, o który zostało podjęte rozstrzygnięcie wszechstronnie oceniony. W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła: 1. rażącą obrazę przepisów art. 109 § 1 k.p.a. w zw. z art. 61 § 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a., poprzez ewidentnie wadliwe oznaczenie stron postępowania, w wyniku którego pominięto w toku postępowania stronę, które to naruszenie prowadzi do obligatoryjnego wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co stanowi podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. b p.p.p.s.a., 2. rażącą obrazę przepisów art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 85 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie podjęcia przez organ administracji publicznej wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co oczywiście miało istotny wpływ na wynik przedmiotowej sprawy, 3. rażącą obrazę przepisów art. 79 §§ 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a., poprzez całkowite pozbawienie strony ustawowego prawa udziału w przeprowadzaniu dowodów, co nie tylko miało istotny wpływ na wynik przedmiotowej sprawy ale również stanowi wadę kwalifikowaną, polegającą na uniemożliwieniu stronie wzięcia udziału w postępowaniu, które to naruszenie prowadzi do obligatoryjnego wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co stanowi podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. b p.p.p.s.a., 4. rażącą obrazę przepisu art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie wyrażenia ostatecznego stanowiska wobec całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy, co dowodzi oczywiście, iż strona skarżąca bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, jakie to uchybienie stanowi podstawę wznowienia postępowania przewidzianą w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co stanowi podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. b p.p.p.s.a., 5. rażąca obrazę przepisu art. 80 k.p.a., poprzez wybiórczą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału oraz oczywiście błędne ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia, pozostające w opozycji do zgromadzonych materiałów, co oczywiście miało istotny wpływ na wynik sprawy, 6. rażącą obrazę przepisu art. 84 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, mimo iż w okolicznościach niniejszej sprawy wymagane są wiadomości specjalne, co oczywiście miało wpływ na wynik przedmiotowej sprawy, 7. rażącą obrazę przepisu art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nie sprostanie wymogowi sporządzenia wnikliwego i logicznego uzasadnienia wydanego rozstrzygnięcia wraz z uzasadnieniem podstawy faktycznej, co oczywiście miało wpływ na wynik postępowania, poprzez uniemożliwienie kontroli prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia; 8. błędną wykładnię przepisu art. 2 ust. 2a ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. 2004 Nr 4, poz. 27 z póź. zm.) oraz nie uwzględnienie przy dokonywaniu wykładni dyspozycji przepisu art. 42 pkt 6 wskazanej ustawy, mającą oczywiście wpływ na wynik sprawy, poprzez wadliwe przyjęcie, że będące przedmiotem niniejszego postępowania urządzenia do gry, umożliwiają prowadzenie gier o wygrane rzeczowe. Podnosząc powyższe zarzuty wniosła o 1. stwierdzenie nieważności w całości zaskarżonej decyzji oraz na podstawie art. 135 p.p.p.s.a., poprzedzającej jej decyzji Ministra Finansów z dnia [...] kwietnia 2008 r. z powodu rażącego naruszenia prawa na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 2 p.p.p.s.a., ewentualnie 2. o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz na podstawie art. 135 p.p.p.s.a., poprzedzającej jej decyzji Ministra Finansów z dnia [...] kwietnia 2008 r., na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. b p.p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 145 § 1 ust. 1 lit. a i c p.p.p.s.a. oraz 3. zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego oraz wydatków pełnomocnika. Ponadto wniosła o dopuszczenie dowodu z następujących dokumentów. 1. Opinii [...] Zespołu Rzeczoznawców i Ekspertów Sądowych nr [...] oraz jej opinii uzupełniającej, na okoliczność istnienia w przedmiotowej sprawie odmiennego stanu faktycznego, aniżeli ustalił organ administracji publicznej. 2. Opinii uzupełniającej biegłego sądowego z listy Sądu Okręgowego w [...], inż. M. J., sporządzonej zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w [...] w sprawie o sygn. akt [...], dotyczącej analogicznie działających urządzeń. W odpowiedzi na skargę Minister Finansów wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Badając skargę wg powyższych zasad Sąd uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone decyzje naruszają bowiem obowiązujące prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Strona zarzuca naruszenie przepisów prawa procesowego jak i przepisów prawa materialnego. W pierwszej kolejności należy zatem odnieść się do zarzutów natury procesowej. Ocena z punktu widzenia przepisów prawa materialnego obejmująca formułowanie wniosków na tle tych przepisów nastąpić może tylko wówczas, gdy ich zastosowanie nastąpiło w wyniku prawidłowego przeprowadzenia postępowania administracyjnego i niewadliwym ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Odnosząc się do zarzutów w powyższym zakresie podnieść należy, że podnoszony w skardze zarzut wadliwego oznaczenia stron postępowania i w konsekwencji naruszenie wskazanych w pkt 1 skargi przepisów postępowania nie znajduje uzasadnienia tak w obowiązującym prawie, jak i okolicznościach sprawy. Trafnie bowiem organ podniósł, iż o tym, czy określonemu podmiotowi służyć będzie prawo strony w postępowaniu administracyjnym decyduje norma prawa materialnego, z której dla tego podmiotu będą wynikały wprost określone prawa lub obowiązki. W sprawie w tym względzie decydującym jest przepis art. 2 ust. 3 powołanej ustawy, zgodnie z którym Minister Finansów rozstrzyga w drodze decyzji, czy dana gra na automacie jest grą na automacie w rozumieniu ustawy. Podmiotem, który urządzał gry na wskazanych w decyzji automatach jest, jak ustalił organ, a strona tych ustaleń nie podważa, skarżąca spółka. Automaty te, których strona, co przyznała, jest dzierżawcą, były użytkowane w lokalu B.w L. na podstawie umowy nr [...] z dnia [...] czerwca 2007 r. Tym samym stroną postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. jest jedynie skarżąca organizująca gry na ww. automatach, a nie, jak uznaje błędnie strona, właściciel ww. urządzeń, który je stronie wydzierżawił. Natomiast pozostałe zarzuty co do naruszenia przepisów prawa procesowego są w znacznej mierze uzasadnione chociaż wbrew przekonaniu strony uchybienia w tym względzie nie wywołują skutków, które art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wiąże z sytuacją, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Wprawdzie skarżący twierdzi, że organ nie przeprowadził jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Z uzasadnienia obu decyzji wynika jednak, iż organ zgromadził materiał dowodowy w postaci materiałów zgromadzonych w postępowaniu karno-skarbowym toczącym się przed Urzędem Celnym w [...] w sprawach [...]. Stosownie do art. 75 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W świetle powołanego przepisu i zasad prowadzenia postępowania dowodowego nie było zatem przeszkód natury procesowej, by te dokumenty stały się materiałem dowodowym w rozpoznawanej sprawie. Ta jednak okoliczność nie zwalniała organu ani z obowiązku statuowanego w art. 77 § 1 k.p.a. zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w tym okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia ani też z obowiązku uzasadnienia swoich decyzji zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza bowiem, że zarówno organ I jak i II instancji jest obowiązany do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.). Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r. (sygn. akt III SA 729/84, ONSA 1984, Nr 2, poz. 117) podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się żądań i twierdzeń stron oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu że wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Organ ponadto jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Należy, w tym miejscu podzielić utrwalony w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd, iż obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, które jego zdaniem będą konieczne do wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności. Zdaniem Sądu zarzuty w zakresie błędnego ustalenia stanu faktycznego co do przebiegu gry podnoszone przez skarżącego, są uzasadnione. Organ w decyzji z dnia [...] kwietnia 2008 r. błędnie przyjął, że spór nie dotyczy przebiegu gier, a tylko oceny ich rezultatu. Podnoszone w tym względzie zarzuty we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie znalazły w zaskarżonej decyzji właściwego odniesienia ze strony organu. Mimo ich zgłoszenia organ swoje wcześniejsze stanowisko w tym względzie ponowił pomijając zastrzeżenia i wątpliwości strony skutkujące wniesieniem powyższych zarzutów. Podnieść przy tym należy, że organ oparł rozstrzygnięcie wyłącznie na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu karno-skarbowym, w którym skarżąca spółka nie uczestniczyła. Wszystkie przeprowadzone w tym postępowaniu czynności w tym dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, czy oględziny odbyły się bez udziału strony tj. bez możliwości skorzystania z uprawnień i gwarancji procesowych określonych w kodeksie postępowania administracyjnego wg którego reguł postępowanie administracyjne winno być prowadzone, co skutkuje naruszeniem ogólnych zasad procedury administracyjnej w tym art. 6, 7, 8, 10 § 1 k.p.a. Strona powinna być bowiem stosownie do art. 79 k.p.a. powiadomiona o terminie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych, ma prawo uczestniczenia w przeprowadzeniu oględzin, zadawania pytań świadkom, a nadto składania wyjaśnień i wypowiadania się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów. Strona takiej możliwości zarówno przed wydaniem decyzji z dnia [...] kwietnia 2008 r., jak i zaskarżonej decyzji nie miała. Strona zgłaszała stosowne wnioski dowodowe. Jednakże o stanowisku organu w tym zakresie dowiedziała się dopiero z decyzji. Nie została bowiem uprzedzona o zakończeniu postępowania. Nie mogła zatem skorzystać z uprawnień określonych w art. 10 § 1 k.p.a. Niezależnie od powyższego podnieść nadto należy, że organ jedynie fragmentarycznie, jak wynika z uzasadnienia decyzji odniósł się do opinii biegłego przywołując tylko niektóre twierdzenia bez dokonania pełnej oceny tego dowodu, a przy tym nie uwzględnił faktu, iż opinia ta jest w znacznej części kwestionowana. Organ pominął, iż sami biegli stwierdzają, na co zwraca uwagę strona, iż stan zerowy licznika czasu czasówki powoduje zablokowanie klawisza start, nawet jeżeli gracz posiada punkty kredytowe. W takim przypadku konieczne jest uiszczenie kolejnej opłaty startowej. Z powyższego wynika, że materiał dowodowy został oceniony wybiórczo w sposób dowolny, a wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, z punktu widzenia art. 2 ust. 2a, ust. 3 powołanej ustawy stanowiących podstawę materialnoprawną obu decyzji okoliczności, nie zostały wyjaśnione wg reguł z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Stąd też zasadny jest zarzut ich naruszenia. Zasadnie strona twierdzi w skardze, iż nie wyjaśniono, czy punkty uzyskane w grze umożliwiają dłuższą grę niż wykupiony czas gry i czy istnieje możliwość kontynuowania gry po upływie wykupionego czasu gry, bez uiszczenia kolejnej opłaty. W niniejszej sprawie, wobec wskazanych rozbieżności należałoby, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy rozważyć przesłanki do zastosowania art. 84 § 1 i 85 k.p.a., skoro samo ustalenie przebiegu gry na automatach powoduje sprzeczne wnioski: z jednej strony, że korzystanie z wygranych punktów kredytowych, czyli kontynuacja gry, nie wymaga wniesienia nowej opłaty, a z drugiej strony przyjęcie, że po upływie wykupionego czasu gry automaty wyłączają się bez względu na wynik tej gry. Organ rozważy zatem zasadność złożonych wniosków dowodowych po to, by dokonana ocena materiału dowodowego nie pozostawała w sprzeczności z rzeczywistym przebiegiem gry na każdym urządzeniu, co do którego wydaje rozstrzygnięcie w trybie cyt. ustawy. Prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne pozwolą na formułowanie przesądzających ocen co do zaistnienia w konkretnym przypadku przesłanek uregulowanych w art. 2 ust. 2a ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Wszak dopiero brak uchybień w stosowaniu prawa procesowego stanowi warunek wstępny formułowania wniosków na tle prawa materialnego. W niniejszej sprawie warunek ten nie został spełniony, co czyni przedwczesnymi rozważania odnośnie zarzutu naruszenia art. 2 ust. 2a ustawy. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł, jak w pkt 1 sentencji, w pkt 2 po myśli art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło