VI SA/Wa 2090/21

WyrokWSA w Warszawie2021-11-24

Skład orzekający: Dorota Pawłowska, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Tomasz Sałek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa zawarta między stronami stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług (umowę zlecenia) w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa zawarta przez strony miała charakter umowy o dzieło, ponieważ zakładała osiągnięcie konkretnego rezultatu w postaci sporządzenia opinii habilitacyjnej, a wykonawca ponosił całkowite ryzyko wykonania dzieła. W związku z tym wadliwa kwalifikacja umowy jako umowy zlecenia przez organ skutkowała błędnym zastosowaniem przepisów o obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Skarga została uwzględniona, decyzja organu uchylona, a postępowanie umorzone.
Stan faktyczny
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym osoby wykonującej pracę na podstawie umowy zawartej 14 czerwca 2016 r. jako przewodniczący komisji habilitacyjnej. Organ uznał, że umowa miała charakter umowy zlecenia, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżący kwestionował tę kwalifikację, wskazując, że umowa jest umową o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, umorzył postępowanie administracyjne oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pawłowska Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Sędzia WSA Tomasz Sałek po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 listopada 2021 r. sprawy ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2021 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. umarza postępowanie administracyjne; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącego U. w O. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. (zwany dalej ZUS) wnioskiem z dnia 1 października 2020 r. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (zwany dalej OOW NFZ) o wydanie decyzji w przedmiocie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym W. C. ZUS ustalił w wyniku przeprowadzonej kontroli, iż płatnik składek U. nie zgłosił ww. osoby do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy, która w trakcie kontroli została zakwalifikowana jako umowa zlecenia. Wniosek ZUS dotyczył umowy zawartej 14 czerwca 2016 r. na okres od 14 czerwca 2016 r. do 14 czerwca 2016 r. Przedmiot zawartej umowy: Przewodniczący komisji habilitacyjnej, powołanej w celu przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego, za sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego dr M. T. ZUS przekazał do tut. Oddziału NFZ m.in.: przedmiotową umowę wraz z rachunkiem i protokołem odbioru dzieła, protokół kontroli z dnia [...] kwietnia 2020 r. wraz z aneksem z dnia 21 maja 2020 r., zastrzeżenia do protokołu kontroli z dnia [...] kwietnia 2020 r. wraz z załącznikami, informację o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń z dnia 13 maja 2020 r., zastrzeżenia do aneksu do protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2020 r. wraz z załącznikami oraz informację o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do aneksu z dnia 23 czerwca 2020 r. Prezes NFZ pismem z dnia 30 października 2020 r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania i wezwał do zajęcia stanowiska oraz przedstawienia dokumentów, które mogłyby mieć znaczenie w przedmiotowej sprawie. Poinformowano także strony o prawach wynikających z art. 10 § 1 kpa. Pismem z dnia 6 listopada 2020 r. wyjaśnienia złożył W. C. wskazując, że do obowiązków przewodniczącego komisji habilitacyjnej należy nawiązanie kontaktu z członkami komisji zwykłe za pośrednictwem sekretarza, czuwanie nad terminowością poszczególnych etapów postępowania habilitacyjnego, ustalenie terminu posiedzenia komisji i wreszcie wyjazd do danego ośrodka akademickiego i prowadzenie obrad komisji. Strona wyjaśniła, że na posiedzeniu komisji przewodniczący prowadzi obrady i przedstawia przygotowany przez siebie projekt uchwały w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego, przyjętą uchwałę sekretarz komisji przedkłada Radzie Wydziału i na tym obowiązki przewodniczącego się wyczerpują. W. C. potwierdził, że w dniu 14 czerwca 2016 r. na U. przewodniczył komisji w postępowaniu habilitacyjnym Pani M. T. Pismem z dnia 23 grudnia 2020 r. pełnomocnik płatnika wniósł o zawieszenie postępowania prowadzonego przez tut. organ z uwagi na konieczność rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez ZUS tj. podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Pełnomocnik wskazał, że stanowisko ZUS w O. co do kwalifikacji prawnej zawartych przez płatnika umów cywilnoprawnych uległo zmianie i w postępowaniach dot. ubezpieczenia społecznego ZUS umarzał postępowania na podstawie § 105 k.p.a. z uwagi na ich bezprzedmiotowość. W związku z brakiem podstaw do zawieszenia postępowania, Prezes NFZ pismem z dnia 29 stycznia 2021 r. wezwał strony postępowania do złożenia wyjaśnień na piśmie na okoliczność uzgodnionego przez strony celu umowy i konkretnych czynności oraz sposobu ich wykonania przez Wykonawcę umowy. Ponadto, w przypadku gdy efektem/rezultatem materialnym wykonania zawartej umowy było powstanie określonego dokumentu, Prezes NFZ wezwał strony do przesłania kopii tego dokumentu oraz wszelkich dokumentów mogących przyczynić się do ustalenia faktycznego charakteru spornej umowy. Pełnomocnik płatnika składek pismem z dnia 22 lutego 2021 r. złożył pisemne wyjaśnienia w przedmiotowej sprawie, przesłał dodatkowe dokumenty celem dołączenia do akt sprawy i wniósł o ponowną analizę materiału dowodowego na okoliczność czy rezultat zawartej umowy jest dziełem. Pełnomocnik Płatnika wskazał, że postępowanie winno być umorzone jako bezprzedmiotowe, gdyż umowa zawarta pomiędzy stronami ma cechy umowy dzieło. W ocenie płatnika w chwili zawarcia umowy jej rezultat był pewny do osiągnięcia, stanowił samoistny byt, miał charakter jednorazowy i jego wykonanie było zamknięte w czasie. Ponadto pełnomocnik wskazał, że w aktach sprawy brak jest oryginałów dokumentów oraz prawidłowo poświadczonych kopii dokumentów. Pismem z dnia 23 marca 2021 r. Prezes NFZ poinformował strony o zakończeniu zbierania materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie. Ponadto przypomniano o uprawnieniach wynikających z art. 10 k.p.a. Decyzją z dnia [...] maja 2021r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 109 ust. 1 i 4 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1398 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" - po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. z dnia 1 października 2020 r. stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym W. C. z tytułu zawartej z płatnikiem składek U. umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia w okresie: od 14 czerwca 2016 r. do 14 czerwca 2016 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że kwestią sporną w przedmiotowej sprawie pozostaje ocena czy zawarta umowa to umowa o dzieło, jak została nazwana, czy też mając na uwadze jej rzeczywistą treść stanowi de facto umowę o świadczenie usług. A co za tą oceną idzie stwierdzeniem, czy ww. osoba podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług na warunkach zlecenia, czy też wykonywała umowę o dzieło i dlatego nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Biorąc pod uwagę powyższe, jak i analizę zgromadzonego materiału dowodowego, Prezes NFZ stwierdził, że umowa zawarta pomiędzy stronami niniejszego postępowania spełnia przesłanki umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie umowy o dzieło. W ocenie organu strony analizowanej umowy nie określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiotu dzieła, nie były w stanie przewidzieć precyzyjnie przedmiotu dzieła, zatem nie sposób mówić, iż określiły dokładny rezultat, który zostałby w drodze wykonania umowy osiągnięty. Dzieło powinno posiadać byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy, powinno mieć możliwość oderwania się od jego osoby oraz uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Takich właściwości nie można przypisać czynnościom polegającym na pełnieniu funkcji przewodniczącego komisji habilitacyjnej. Zdaniem Prezesa NFZ czynności jakie W. C. wykonał w ramach łączącej go umowy z U. przedstawione zostały w wyjaśnieniach strony z 6 listopada 2020 r. Wynika z nich, że zakres jego obowiązków sprowadzał się głównie do przewodniczenia komisji tj. koordynacji prac członków komisji, czuwanie nad terminowością, ustalenie terminu posiedzenia komisji i prowadzenie jej obrad. W protokole posiedzenia komisji habilitacyjnej powołanej dla przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego dr M. T. z dnia 14 czerwca 2016 r. brak jest wzmianki o sporządzonej przez Pana W. C. opinii. Wykonawca umowy w swych wyjaśnieniach na takowe również nie zwraca uwagi. Wobec powyższego w ocenie organu celem zawartej umowy nie było osiągnięcie określonego z góry rezultatu tylko staranne wykonywanie określonych czynności w ramach pełnienia funkcji przewodniczącego komisji. Wykonywanie przez Wykonawcę przedmiotowej umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzających do osiągnięcia skutku w postaci przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego, a nie do zrealizowania rezultatu, co w tym konkretnym stanie faktycznym wskazuje, że była to umowa o świadczenie usług, co do której znajdą zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenie. Przedmiot zawartej umowy został ujęty w sposób ogólny, wykluczający zindywidualizowanie oraz możliwość obiektywnego zweryfikowania efektu wykonanej pracy. Skoro zaś umowa o dzieło jest umową rezultatu, to wykonawca dzieła musi mieć możliwość przedstawienia finalnego efektu swojej pracy i za tę pracę winien ponosić odpowiedzialność. Z badanej umowy nie wynika jakie okoliczności (przesłanki) miałyby prowadzić do uznania, że "dzieło" wykonane przez Zleceniobiorcę zawiera wady. W § 8 umowy wskazano jedynie kary umowne za zwłokę w wykonaniu dzieła, zwłokę w usunięciu wad dzieła oraz odstąpienie od umowy przez Zamawiającego z winy Wykonawcy. Pełnomocnik płatnika składek w piśmie z dnia 22 lutego 2021 r. wskazał, że przedmiotem umowy było: przewodniczący komisji habilitacyjnej i sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia naukowego, jednocześnie do pisma załączył protokół posiedzenia komisji z dnia 14 czerwca 2016 r. wskazując, że jest to dzieło. Także w protokole odbioru dzieła wskazano, że Wykonawca przedstawił dzieło w formie pisemnej. W ocenie Prezesa NFZ wskazuje to na sprzeczność w rozumieniu przez płatnika co tak naprawdę jest dziełem powstałym na podstawie zawartej umowy. Nie można bowiem utożsamiać protokołu posiedzenia komisji z dziełem. Protokół stanowi podsumowanie przebiegu prac komisji ucieleśnione w formie dokumentu. Zawiera wskazanie składu komisji, opis wykonanych czynności przez poszczególnych jej członków (w tym wydawanych przez nich opinii), wynik głosowania w sprawie nadania stopnia naukowego oraz podpisy członków komisji. Organ uznał, że sporządzenie protokołu jest czynnością techniczną będącą wynikiem podejmowanych działań przez komisję i nie może świadczyć o powstaniu dzieła. Odnosząc się do wniosku pełnomocnika płatnika składek zawartego w piśmie z dnia 22 lutego 2021 r. w zakresie umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego z uwagi na to że zawarta umowa ma cechy umowy o dzieło, Prezes NFZ stwierdził, że brak jest podstaw do uwzględnienia przedmiotowego wniosku. Odnosząc się do informacji przekazanej przez pełnomocnika składek, że Najwyższa Izba Kontroli kontrolowała umowę i nie zgłosiła do niej zastrzeżeń, Prezes NFZ stwierdził, że w informacji o wynikach kontroli NIK z dnia 17 lipca 2017 r. pt. "Rozwój kadr naukowych" stanowiącej materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie brak jest odniesienia do umowy zawartej przez Uniwersytet [...] z Panem W. C. Ponadto w ww. dokumencie brak jest informacji jakoby NIK kontrolował rodzaj zawieranych umów cywilnoprawnych przez uczelnie, a także prawidłowość podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu osób wykonujących te umowy. Prezes NFZ, odnosząc się do podniesionej przez płatnika składek kwestii dowodowej dotyczącej niepoświadczonych za zgodność kserokopii wskazuje, że w myśl art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Ocena zasadności dowodów i ich znaczenia dla postępowania pozostaje w kompetencji organu prowadzącego postępowanie administracyjne (art. 76 k.p.a.), podobnie jak i ocena wiarygodności i mocy dowodowej zebranych w sprawie materiałów (art. 80 k.p.a. - zasada swobodnej oceny dowodów) w świetle normy prawa materialnego. Podstawowym zadaniem organu jest zatem ustalenie, które fakty mają istotne znaczenie dla sprawy, czy wymagają one udowodnienia oraz jakie dowody dla udowodnienia tych faktów są potrzebne. Prezes NFZ mając na względzie całość materiału dowodowego zebranego w przedmiotowej sprawie stwierdził, że konstrukcja spornej umowy, jej elementy składowe, sposób wykonania i rzeczywista wola stron zbliża omawiany stosunek zobowiązaniowy do umowy o świadczenie o usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia (art. 750 k.c.). Umowa tego typu nie akcentuje rezultatu jako koniecznego do osiągnięcia, lecz jej elementem wyróżniającym są starania w celu osiągnięcia tego wyniku. W przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Elementy umowy jednoznacznie wskazują, że mamy do czynienia z umową o świadczenie usług (umowa starannego działania), do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu ar. 750 k. c. Przyjęcie, iż strony łączyła umowa o dzieło podczas, gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umowy o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. Reasumując, wobec braku podstaw do uznania rozpatrywanej umowy za umowę o dzieło, Prezes NFZ stwierdził objęcie W. C. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu zawartych umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Pismem z dnia 23 czerwca 2021r. U. w O., skierował do WSA w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów: I. prawa procesowego: 1. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, a w konsekwencji nieustalenia stanu faktycznego sprawy, przejawiającego się: a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowod, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach; b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów); c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania; d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy; e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego; f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego); g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustalenia rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; - co w konsekwencji skutkowało błędną interpretacją zawartej pomiędzy stronami umowy i w konsekwencji przyjęcie, że w niniejszej sprawie zawarta została umowa zlecenia, (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne], podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne). 2. art. 8, 9 k.p.a. i 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa i zaufania do prawa, przejawiający się: a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego; b) nieumożliwieniu skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska; c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę); d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem, co stanowi szczególnie istotny dowód w zakresie umowy o dzieło; e) pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest sporządzenie opinii habilitacyjnej; f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej); - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne], podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne); 3. naruszenie 79a k.p.a. polegające na niepoinformowaniu skarżącego co do tego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, których brak w konsekwencji mógł doprowadzić do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem strony; 4. art. 107 § 1 pkt. 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się: a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami; b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło, w szczególności brak odniesienia się do samego rezultatu umowy, jaki stanowi opinia habilitacyjna, c) brakiem odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia); 5. naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art 734 § 1 oraz art. 627 Kodeksu Cywilnego w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne). Mając na uwadze powyższe zarzuty, strona wniosła uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu strona rozwinęła podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2019 poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2019 r. poz. 2325; dalej jako "p.p.s.a."). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że jest ona zasadna. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez skarżącego z Uczestnikiem. Spór dotyczy kwestii czy zawarta pomiędzy stronami umowa była umową o dzieło, czy też inną umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w związku z tym uczestniczka podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tej umowy. Przedmiot spornej umowy zawartej w dniu 14 czerwca 2016 r. określony został w następujący sposób: Przewodniczący komisji habilitacyjnej, powołanej w celu przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego, za sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego dr M. T. Zgodnie z postanowieniami ww. umowy, ubezpieczony miała wykonać dzieło osobiście, z najwyższą starannością, w warunkach określonych w umowie. Wykonawca oświadczył, że posiada wiedzę, umiejętności możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do wykonania dzieła. Wyznaczono termin gwarancji jakości dzieła, a nadto oznaczono wysokość kary umownej m.in. za zwłokę w usunięciu wad dzieła. Do umowy załączono oświadczenie Wykonawcy dla celów podatkowych i ubezpieczeniowych, z których wynika m.in. że objęte umową dzieło jest przedmiotem prawa autorskiego oraz, że wykonawca nie jest pracownikiem płatnika zatrudnionym na umowę o pracę bądź mianowania, a także protokół odbioru dzieła. Kwestią sporną w sprawie był charakter prawny umowy, w związku z czym istota sprawy sprowadza się do zweryfikowania treści postanowień umownych i stanowisk stron, a następnie udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy przedmiotowa umowa zawiera essentialia negotii, pozwalające na uznanie ich, zgodnie z nazewnictwem przyjętym przez strony, za umowę o dzieło czy też stanowiła, zgodnie ze stanowiskiem organu, inny typ umowy - umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Konsekwencją stanowiska organu było stwierdzenie, że Ubezpieczony podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. Podstawę prawną rozstrzygnięcia organu stanowił m.in. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Podsumowując powyższe uwagi, należy stwierdzić, że cechami szczególnymi umowy o dzieło jest jej konkretny, z góry określony rezultat, za którego osiągnięcie przyjmujący zamówienie odpowiada. Ponadto, wynagrodzenie z tytułu tej umowy przysługuje za jej wykonanie w sposób wskazany w umowie, a nie za samo staranne działanie podjęte w celu osiągnięcia określonego rezultatu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, sąd uznał, że stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji odnośnie charakteru zawartej przez skarżącego i Uczestnika postępowania umowy jest nieprawidłowe. Przede wszystkim należy stwierdzić, że sporna umowa zakłada osiągnięcie przez uczestnika postępowania konkretnego rezultatu, w postaci sporządzenia opinii w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego. Ubezpieczony ponosił całkowite i wyłączne ryzyko wykonania dzieła. Powyższe prowadzi do wniosku, że przedmiot spornej umowy wskazuje na wolę stron zawarcia umów o dzieło, w rozumieniu w art. 627 K.c. Nie można bowiem uznać, że istotą umowy pozostawało jedynie staranne dążenie Ubezpieczonego do osiągnięcia pewnego rezultatu. Sąd doszedł do przekonania, że wadliwe zakwalifikowanie spornej umowy skutkowało wadliwym zastosowaniem przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Ponieważ materiały zostały zgromadzone w sprawie w sposób należyty, a wadliwość rozstrzygnięcia wynika z ich odmiennej oceny z punktu widzenia przepisów prawa materialnego, Sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umorzył jednocześnie to postępowanie. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 145 § 3 ppsa. O zwrocie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 p.p.s.a., w związku z art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 209 p.p.s.a., w związku z § 14 ust.1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło