VI SA/Wa 2093/16
WyrokWSA w Warszawie2017-06-29
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Ewa Frąckiewicz, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy nazwane przez strony umowami o dzieło, których przedmiotem było wygłoszenie wykładów, powinny zostać zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług (zlecenia) w celu ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji, uznając, że organy NFZ nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia charakteru prawnego umów cywilnoprawnych. Organy oparły się na domniemaniach i analizie ZUS, nie badając szczegółowo treści umów, zgodnego zamiaru stron i celu umowy, ani nie rozważając, czy wykłady mogły stanowić utwór w rozumieniu prawa autorskiego. Brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego naruszył zasady postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa NFZ utrzymującej w mocy decyzję stwierdzającą, że osoba fizyczna podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych z M. Sp. z o.o. Spółka twierdziła, że umowy te były umowami o dzieło, a nie umowami zlecenia. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów KPA poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego, oparcie się na domniemaniach i niewłaściwą kwalifikację prawną umów.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia i zasądził od Prezesa NFZ na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant referent Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] września 2014 r.; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...], na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 581, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23), zwanej dalej "k.p.a.", utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie stwierdzenia, że Pani M. M. w dniach:
1) [...] lutego 2013 r.,
2) [...] marca 2013 r.,
3) [...] marca 2013 r.,
4) [...] marca 2013 r.
5) od [...] marca 2013 r. do [...] kwietnia 2013 r.,
6) od [...] kwietnia 2013 r. do [...] kwietnia 2013 r.,
7) od [...] kwietnia 2013 r. do [...] kwietnia 2013 r.,
8) [...] października 2013 r.,
9) [...] października 2013 r.
10) [...] listopada 2013 r.
podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych z M. Sp. z o.o. (zwaną dalej "skarżącą" lub "płatnikiem składek").
Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w [...] zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym m.in. Pani M. M., zwanej dalej "zainteresowaną", "wykładowcą", "uczestnikiem" z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek, w dniach:
1) [...] lutego 2013 r.,
2) [...] marca 2013 r.,
3) [...] marca 2013 r.,
4) [...] marca 2013 r.
5) od [...] marca 2013 r. do [...] kwietnia 2013 r.,
6) od [...] kwietnia 2013 r. do [...] kwietnia 2013 r.,
7) od [...] kwietnia 2013 r. do [...] kwietnia 2013 r.,
8) [...] października 2013 r.,
9) [...] października 2013 r.
10) [...] listopada 2013 r.
Wnioskodawca wskazał, że w wyniku kontroli przeprowadzonej u płatnika składek ustalił, iż płatnik składek zawarł z zainteresowaną umowy nazwane umowami o dzieło. Wnioskodawca zakwestionował charakter powyższych umów uznając, iż czynności wykonywane przez zainteresowaną de facto były wykonywane w ramach umów o świadczenie usług, do których mają zastosowanie przepisy dotyczące umowy zlecenia. Przedmiotem umów było wygłoszenie wykładów na tematy:
- "[...]",
- "Zalecenia 2011 - postępowanie w bólu ostrym pooperacyjnym - miejsce nowych i starych leków przeciwbólowych w oparciu o profil bezpieczeństwa i skuteczność",
- "[...]",
- "[...]".
Ponadto Wnioskodawca poinformował, że zainteresowana posiadała inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych u innego płatnika składek.
Rozpatrując ww. wniosek Dyrektor [...] OW NFZ decyzją nr [...] z dnia [...] września 2014 r., stwierdził, że zainteresowana w dniach:
1) [...] lutego 2013 r.,
2) [...] marca 2013 r.,
3) [...] marca 2013 r.,
4) [...] marca 2013 r.
5) od [...] marca 2013 r. do [...] kwietnia 2013 r.,
6) od [...] kwietnia 2013 r. do [...] kwietnia 2013 r.,
7) od [...] kwietnia 2013 r. do [...] kwietnia 2013 r.,
8) [...] października 2013 r.,
9) [...] października 2013 r.
10) [...] listopada 2013 r.
podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych z M. Sp. z o.o.
Od decyzji płatnik składek oraz zainteresowana wnieśli odwołania.
Rozpatrując odwołanie Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie wydane w I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał przepisy prawa mające zastosowanie w niniejszej sprawie i wyjaśnił, odnosząc się do przepisów kc oraz orzecznictwa, na czym polega umowa o dzieło oraz umowa zlecenia.
Prezes NFZ, mając na uwadze przedmiot działalności skarżącej oraz przedmiot zawartej umowy pomiędzy płatnikiem a uczestnikiem, stwierdził, że płatnik nie był zainteresowany zweryfikowaniem "rezultatu" umowy, tj. wykładu, czy jego charakteru (indywidualnego, czy specjalistycznego), co świadczy o usługowym charakterze spornej umowy, a także o braku możliwości poddania rezultatu umowy sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych i zgodności z treścią umowy. Stanął również na stanowisku, że zrealizowany wykład stanowił reklamę produktu leczniczego, dystrybuowanego przez płatnika składek. Wskazał, przywołując treść art. 52 Prawa farmaceutycznego, co obejmuje reklama produktu leczniczego. Przywołał również publikację Moniki Namysłowskiej pt. "Reklama. Aspekty prawne", gdzie wskazano między innymi, że celem reklamy jest przede wszystkim agitowanie i stymulowanie zbytu towarów i usług. Odniósł się również do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w świetle którego reklama ta także usługa w rozumieniu art. 49 TWE (obecnie art. 56 TFUE Dz. Urz. UEC 83 z 30.03.2010, s. 47), która spełnia przede wszystkim funkcję informacyjną.
Z akt sprawy wynika, że Zainteresowana zawarła z płatnikiem składek następujące umowy:
nr [...], nazwaną przez strony "Umowa o dzieło", przedmiotem umowy było wygłoszenie przygotowanego wykładu pt. "[...]",
nr [...], nazwaną przez strony "Umowa o dzieło", przedmiotem umowy było wygłoszenie przygotowanego wykładu pt. "[...]",
nr [...], nazwaną przez strony "Umowa o dzieło", przedmiotem umowy było wygłoszenie przygotowanego wykładu pt. "[...]",
nr [...], nazwaną przez strony "Umowa o dzieło", przedmiotem umowy było wygłoszenie przygotowanego wykładu pt. "[...]",
nr [...], nazwaną przez strony "Umowa o dzieło", przedmiotem umowy było wygłoszenie przygotowanego wykładu pt. "[...]",
nr [...], nazwaną przez strony "Umowa o dzieło", przedmiotem umowy było wygłoszenie przygotowanego wykładu pt. "[...]",
nr [...], nazwaną przez strony "Umowa o dzieło", przedmiotem umowy było wygłoszenie przygotowanego wykładu pt. "[...]",
nr [...], nazwaną przez strony "Umowa o dzieło", przedmiotem umowy było wygłoszenie przygotowanego wykładu pt. "[...]",
nr [...], nazwaną przez strony "Umowa o dzieło", przedmiotem umowy było wygłoszenie przygotowanego wykładu pt. "[...]",
nr [...], nazwaną przez strony "Umowa o dzieło", przedmiotem umowy było wygłoszenie przygotowanego wykładu pt. "[...]",
nr [...], nazwaną przez strony "Umowa o dzieło", przedmiotem umowy było wygłoszenie przygotowanego wykładu pt. "[...]".
W ocenie Prezesa NFZ, Dyrektor OW NFZ prawidłowo przyjął, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowych umów, tj. przygotowanie i wygłoszenie wykładów były w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Jak podał Prezes NFZ, rzeczą typową dla każdego etapu edukacji jest przygotowanie przez prowadzącego programu, który będzie w danej jednostce czasowej realizowany. Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku przeprowadzenia programu edukacyjnego nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy medycznej, ma ją przekazać uczestnikom wykładu. W opinii Prezesa NFZ, poziom wiedzy uczestników po takiej edukacji nie może być utożsamiany z wymaganym rezultatem. Brak rezultatu wykonywanej czynności w przedmiotowej umowie decyduje o tym, że umowa winna być zakwalifikowana, jako umowa o świadczenie usług, do której znajdują zastosowanie przepisy o zleceniu w rozumieniu art. 750 kc. Prezes NFZ dodał także, że umowa ta była nakierowana na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności, a jej strony nie opisały szczegółowo przedmiotu umowy, nie wskazały jej cech, poprzestając jedynie na jej nazwaniu.
Zdaniem Prezesa NFZ, przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi. W niniejszym przypadku występuje wątpliwość, czy zamiarem stron było przeprowadzenie wykładu, czy wykonanie usług reklamowych. Prezes NFZ stwierdził, że przez wzgląd na niski stopień zainteresowania zleceniodawcy faktyczną treścią wykładu, można domniemywać, iż celem dla stron umowy była promocja produktu leczniczego, tj. jego reklama.
Jak wskazał Prezes NFZ, zamawiający dowiadywał się o treści wykładów już po jego zaprezentowaniu, z chwilą doręczenia mu plików zawierających prezentację. Oznacza to, że w rzeczywistości zamawiający nie miał wpływu na przygotowanie wykładu i nie był w stanie interweniować w razie gdyby "dzieło" było wykonywane w sposób wadliwy bądź sprzeczny z umową. Taki sposób opisania umowy wyklucza skorzystanie przez zamawiającego z wpływu na kształt dzieła przed jego ukończeniem (art. 363 kc), ustalenia prawidłowości jego wykonania oraz ewentualnego pociągnięcia do odpowiedzialności za wady na podstawie art. 638 kc.
W ocenie Prezesa NFZ wygłoszony wykład nie stanowi również utworu w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994r. o prawach autorskich i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.), gdyż umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umowy o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 prawa autorskiego, który zawiera regulacje dot. usterek utworu a nie wad, jak przy umowie o dzieło.
W ocenie Prezesa NFZ, w niniejszej sprawie zostały podjęte odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału ze szczególnym uwzględnieniem treści zawartej umowy, protokołu kontroli wraz z zastrzeżeniami, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz z uwzględnieniem przytoczonego w podobnych sprawach orzecznictwa sądów.
Prezes NFZ wskazał również, że organy Narodowego Funduszu Zdrowia, zajmując stanowisko w sprawach stwierdzenia objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, a w szczególności umów
o dzieło i umów zlecenia, a także innych umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, mają na mocy ustawy o świadczeniach prawo badania charakteru tych umów i wypowiadania się co do treści łączącego strony stosunku prawnego. Dotyczy to w szczególności zakwalifikowania określonej umowy jako umowy o dzieło, której zawarcie nie skutkuje obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jak i zakwalifikowania jej jako umowy zlecenia, bądź innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia – co wywołuje, zgodnie z ustawą o świadczeniach, obowiązek objęcia wykonawcy tej umowy ubezpieczeniem zdrowotnym. Tak więc, jak podkreślił Prezes NFZ, wbrew twierdzeniu skarżącej, organy NFZ mają podstawy prawne, aby dokonywać ustaleń co do rodzaju umowy jaka łączy strony, wbrew woli tych stron.
Prezes NFZ, odnosząc się do załączonego do pisma uzupełniającego odwołanie wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wskazał, że nie dotyczy on uczestnika i tym samym nie może stanowić podstawy do zmiany stanowiska Narodowego Funduszu Zdrowia w rozpatrywanej sprawie.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem płatnik wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze zarzucono, iż decyzja Prezesa NFZ wydana została z naruszeniem przepisów tj.:
1. art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 i 4 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 581, "Uśop") poprzez uzupełnianie luk w materiale dowodowym sprawy i eliminowanie występujących w mniemaniu Strony przeciwnej wątpliwości niedopuszczalnymi domniemaniami co do charakteru spornych w sprawie wykładów ("Wykłady"), w tym Wykładów jako usług reklamowych albo programu edukacyjnego
2. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa w zw. z art. 109 ust. 6 Uśop przez ustalenie charakteru prawnego Wykładów na podstawie faktów i okoliczności niezwiązanych lub nieistotnych dla sprawy, jak np. treści strony internetowej skarżącej, czy treści interpretacji podatkowych w sprawie podatkowych kosztów uzyskania przychodów;
3. art. 86 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 Uśop poprzez uznanie wyjaśnień skarżącej za nieistotne w sprawie, mimo że według strony przeciwnej w sprawie występowały niewyjaśnione wątpliwości oraz poprzez całkowite zignorowanie stanowiska wykładowcy ("Wykładowca") wyrażonego w odwołaniu, mimo że według strony przeciwnej występowały wątpliwości co do charakteru czynności wykonywanych przez Wykładowcę;
4. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa w zw. z art. 109 ust. 6 Uśop przez niepodjęcie jakichkolwiek działań w celu ustalenia, czy konkretne zachowania ubezpieczonego Wykładowcy miały znamiona "działalności twórczej", a jej rezultatem było powstanie dzieła stanowiącego utwór w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r., Nr 90, poz. 631 j.t., "Upa"), a jedynie arbitralne przesądzenie, że każdy wykład stanowi świadczenie usług, bez względu na jego treść, sposób przygotowania i wygłoszenia;
5. art. 8 i art. 11 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 Uśop poprzez powołanie się na orzecznictwo v» sprawach o odmiennym stanie faktycznym na poparcie własnych tez i poglądów, a odrzucenie i zaniechanie analizy orzecznictwa zarówno sądowego jak i dyrektorów oddziałów wojewódzkich NFZ wydanych w bliźniaczych sprawach dotyczących skarżącej;
6. art. 750 Kc w zw. z art. 627 Kc przez błędną wykładnię i uznanie, że wygłoszone przez Wykładowcę Wykłady stanowią świadczenie usług, podczas gdy Wykłady te stanowią wykonanie dzieła, a w konsekwencji błędne zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e Uśop i stwierdzenie, że Wykładowca podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Wobec postawionych wyżej zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (jt. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej "ppsa" - Dz. U. z 2016 poz.718 ze zm.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że jest ona zasadna. Skargę należało uwzględnić, gdyż zaskarżona decyzja zapadła bez dostatecznego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy istotnych dla podjętego rozstrzygnięcia, zatem z naruszeniem zasad postępowania administracyjnego, wynikających w szczególności z przepisów art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa.
Według Sądu, powyższe uchybienia proceduralne polegały przede wszystkim na tym, że organy, rozstrzygając w niniejszej sprawie, nie wyjaśniły w sposób dostatecznie jasny, na jakiej podstawie przyjęły, że sporne umowy cywilnoprawne zawarte pomiędzy uczestnikiem a skarżącą stanowią umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia (art. 750 kc), a w konsekwencji dlaczego, pomimo nieprzeprowadzenia jednoznacznych ustaleń przyjęły, że w sprawie niniejszej zachodzą podstawy do uznania, że wykonawca podlegał, w okresach szczegółowo wskazanych w decyzji, obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Dodać w tym miejscu należy, że rację ma skarżąca wskazując, iż organ jest zobligowany do podjęcia wszelkich możliwych działań celem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a nie opierać się na domniemaniach.
Tym samym organ administracji publicznej rozstrzygając w niniejszej sprawie, dopuścił się naruszenia przepisu art. 8 kpa i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa i stosowanego przez nie prawa.
Naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć w ocenie Sądu istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy i w konsekwencji stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny ww. decyzji.
Należy wskazać, że podstawę prawną zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ stanowił przede wszystkim przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi.
Jednocześnie w świetle przepisu art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych.
Zgodnie z brzmieniem art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Ustalając obowiązek podlegania przez uczestnika ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywanej umowy cywilnoprawnej zawartej ze skarżącą Prezes NFZ, mając na względzie przepisy art. 627 – 646 kc oraz art. 734 – 750 kc, uznał, że umowy, jakie zawarł wykonawca z płatnikiem, są umowami o świadczenie usług do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, nie zaś jak twierdzi skarżąca umową o dzieło.
W ocenie Sądu w tej sytuacji należy uznać, że Prezes NFZ dokonując analizy zgromadzonego materiału dowodowego, w tym w szczególności spornych umów przedłożonych przez ZUS, zobowiązany był w sposób jednoznaczny ustalić, czy w świetle obowiązujących unormowań prawnych, a więc głównie powołanych wyżej przepisów Kodeksu cywilnego, zachodzą podstawy do uznania, że analizowane umowy cywilnoprawne zawarte pomiędzy skarżącą a wykonawcą, wbrew ich dosłownemu brzmieniu oraz stanowisku skarżącej, daje jednoznaczną podstawę do przyjęcia tezy, iż uczestnik podlegał we wskazanym przez organy okresie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, a skarżąca była w tym okresie zobowiązana, jako płatnik, do obliczania i pobrania składek z dochodu osoby ubezpieczonej na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przedmiotem spornych umów było przeprowadzenie wykładów na temat: "[...]", "[...]", "[...]" i "[...]". Wydając zaskarżoną decyzję, z powołaniem się na wymienione w niej przepisy ustaw, organ odwoławczy (a wcześniej organ I instancji) stwierdził, że objęte umowami czynności nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, albowiem były realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Zatem wykonanie tych umów polegało w istocie – według organu – na reklamie produktu leczniczego, dystrybuowanego przez skarżącą.
Jednak organ, poza przytoczeniem ogólnych poglądów na temat doktrynalnych różnic pomiędzy umową o dzieło, a umową zlecenia – nie wskazał wyraźnie żadnych szczegółowych, konkretnych argumentów, na podstawie których doszedł w ustalonym stanie faktycznym do wniosku, że sporne umowy cywilnoprawne stanowią umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie umowy o dzieło, jak została nazwana.
Tym samym organ uniemożliwił Sądowi kontrolę prawidłowości zajętego stanowiska w sprawie tych umów, które zakwalifikował w sposób naruszający – zdaniem skarżącej – nie tylko jej interes prawny, ale przede wszystkim ingerujący w zasadę swobody umów.
Niemożliwość tej kontroli wynika przede wszystkim z braku szczegółowej analizy poszczególnych zapisów ww. umów łączących strony stosunku prawnego, a także z braku wskazania argumentacji faktycznoprawnej przemawiającej za prawidłowością spornego rozstrzygnięcia. Aczkolwiek zasadom wykładni określonym w art. 65 § 2 kc (w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu) podlega także kwalifikacja prawna umowy wyrażona w nadanej jej przez strony nazwie, która to nazwa nie ma przesądzającego charakteru, gdyż decydująca jest rzeczywista istota umowy determinowana jej treścią, zgodnym zamiarem stron i celem umowy, jednakże w praktyce kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być znacznie utrudniona, gdyż o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości na tle charakteru umowy (tak m.in. G. Kozieł – Komentarz do art. 627 Kodeksu cywilnego w Lex Omega, t. 38).
Należy podkreślić, że o ile przedmiotem umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu jest dokonanie (wykonywanie) określonej czynności faktycznej, to uwzględniając treść art. 627 k.c. (przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia), przyjąć należy, że umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". W konsekwencji istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Z kolei umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, której celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie uzupełnienie por. np. wyrok SN z dnia 3 listopada 1999 r. IV CKN 152/00, LEX 45451), przy czym rezultat, na który umawiają się strony musi mieć samoistny byt pozwalający odróżnić wytworzone dzieło od innych przedmiotów. Jednakże dzieło może mieć także postać niematerialną. Wówczas rezultat działania przyjmującego zamówienie na dzieło musi mieć charakter samoistny i musi przybrać określoną postać w świecie zjawisk zewnętrznych. Rezultat umowy o dzieło musi być konkretny, jednorazowy i indywidualnie oznaczony, zdefiniowany przez zamawiającego w momencie zawierania umowy i sprawdzalny (por. wyrok SN z dnia 27 marca 2013 r. I CSK 403/12, LEX 1341643 i wyrok SN z dnia 12 sierpnia 2015 r. I UK 389/14, LEX 1816587). Nie stoi powyższe na przeszkodzie temu, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego (por. wyroki SN z dnia 27 sierpnia 2013 r. II UK 26/13, LEX 1379926; z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 420/13, LEX 1480060; z dnia 6 sierpnia 2014r. II UK 566/13, LEX 1500668; z dnia 28 sierpnia 2014 r. II UK 12/14, LEX 1521243; z dnia 10 maja 2016r. II UK 217/15, LEX 2056874). Natomiast wykonanie szeregu powtarzających się czynności jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług.
Biorąc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności, organy NFZ, rozstrzygając sprawę dotyczącą objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym uczestnika, zobowiązane były do przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia charakteru prawnego umów łączących skarżącą z wykładowcą. W ramach tego badania organy powinny wyjaśnić, czy wykłady były realizowane przez zainteresowaną dla celów dydaktycznych, czy też dla celów promocji leków wśród lekarzy i farmaceutów, czy jego przygotowanie wymagało nakładu pracy twórczej wykonawcy, w tym opracowania materiałów przy wykorzystaniu źródeł naukowych oraz własnej praktyki, czy praca wykonawcy była samodzielna i autorska, czy miała charakter twórczy, czy też wykład miał charakter rutynowy i szablonowy.
Dlatego dla przesądzenia charakteru jedenastu umów zawartych pomiędzy skarżącą a uczestnikiem należało dokonać szczegółowej analizy treści umów pod kątem przepisów definiujących umowę zlecenia i umowę o dzieło. Należało również ustalić fakty potwierdzające, że zainteresowana nie wykonywała umowy o dzieło, a czynności przez nią wykonywane wypełniały przesłanki do uznania ich za świadczenie usług. Rolą organów było przeanalizowanie czynności wykonywanych w ramach spornych umów, a dopiero w razie stwierdzenia, że czynności te nie mogą stanowić umowy o dzieło, przeanalizowanie tych czynności pod kątem przesłanek koniecznych do uznania ich za świadczenie usług, do których na zasadzie art. 750 kc stosuje się przepisy o zleceniu. Takich ustaleń w niniejszej sprawie zabrakło.
Dyrektor OW NFZ, jak i Prezes NFZ, w istocie nie przeprowadzili postepowania dowodowego w sprawie, opierając się jedynie na wynikach kontroli dokonanej przez ZUS I Oddział w [...].
Jak podniesiono, organy administracji, posiadając umowy nie dokonały oceny ich postanowień. Oparły swoje rozstrzygnięcia jedynie na analizie samej treści umów dokonanej przez ZUS, bez ustalenia faktycznego zamiaru i celu stron zawierających umowy. Nie ustaliły zatem rodzaju, charakteru i sposobu realizacji usług świadczonych przez uczestnika na rzecz spółki. Organy oparły się jedynie na ustaleniach dokonanych przez inny organ w innej sprawie administracyjnej, pomimo że skarżąca już na etapie postępowania odwoławczego zgłaszała zarzuty w tym zakresie. Organy nie rozpatrzyły innych dołączonych do akt administracyjnych dowodów, np. zastrzeżeń spółki zgłoszonych do protokołu kontroli, informacji organu o sposobie rozpatrzenia przez ZUS zastrzeżeń płatnika do omawianego protokołu kontroli. Nie odniósł się też do twierdzeń skarżącej odnośnie cech zawartej umowy wskazujących – jej zdaniem – iż zawarła z uczestnikiem umowy o dzieło (umowa zobowiązywała wykładowcę do przygotowania niepowtarzalnych wykładów w formie materialnej i do przekazania ich skarżącej, wskazywała dokładną datę wykonania dzieła, temat wykładów był szczegółowo określony.
Opisane mankamenty postępowania naruszają przepisy art. 7 (organy stoją na straży praworządności podejmują wszelkie czynności niezbędne do załatwienia sprawy), art. 77 § 1 (organ administracji obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy) oraz art. 80 kpa (organ ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona), a w konsekwencji – art. 107 § 3 kpa (określa co powinno zawierać uzasadnienie decyzji – faktyczne oraz prawne), albowiem uzasadnienie zarówno decyzji organu II jak i I instancji nie wyjaśnia przedstawionych wątpliwości.
Zatem organy nie ustaliły prawidłowo stanu faktycznego. Trudno jest bowiem – bez wnikliwej i wyczerpującej oceny całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego – stwierdzić, że stan faktyczny ustalony został przy użyciu stosownych i dostępnych środków dowodowych.
Wyeliminowanie przez organy opisanych uchybień w przeprowadzonym postepowaniu pozwoli na prawidłową kwalifikację zawartych między spółką a uczestnikiem umów, oraz pozwoli na ustalenie zgodnego zamiaru stron.
Dlatego też ponownie rozpoznając sprawę organy winny przede wszystkim dokładnie przeanalizować cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w tym w szczególności zawarte umowy, z uwzględnieniem elementów wskazanych przez Sąd w uzasadnieniu a także z uwzględnieniem czy wykładom, które są przedmiotem umów zawartych między skarżącą a uczestnikiem można przypisać cechy utworu w rozumieniu art. 1 ust.1 ustawy z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Nadto zdaniem Sądu aby organ mógł w sposób prawidłowy dokonać tej analizy winien przesłuchać uczestnika postępowania, bowiem złożone przez niego wyjaśnienia niewątpliwie mogą być pomocne do dokonania jednoznacznych ustaleń w zakresie charakteru zawartych przez strony umów.
W tej sytuacji zaskarżona decyzja oraz decyzja wydana w I instancji podlega uchyleniu nie tylko na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie ww. przepisów oraz art. 200 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło