VI SA/Wa 2101/16

WyrokWSA w Warszawie2017-03-07

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Ewa Frąckiewicz, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odwołanie od decyzji administracyjnej, podpisane nieczytelnym podpisem, ale zawierające dane identyfikujące wnoszącego, może zostać uznane za niedopuszczalne z powodu braku formalnego?
Ratio decidendi
Odwołanie od decyzji administracyjnej, które zawiera dane identyfikujące wnoszącego i jest podpisane, nawet nieczytelnie, nie obarczone jest brakiem formalnym w rozumieniu art. 63 § 3 k.p.a. Własnoręczny, choćby nieczytelny podpis, jest wystarczający do identyfikacji wnoszącego, jeśli dane w piśmie pozwalają na jego jednoznaczną identyfikację. W przypadku braku wątpliwości co do pochodzenia podpisu, organ nie może stwierdzić niedopuszczalności odwołania z powodu braku czytelnego podpisu.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2016 r. stwierdził niedopuszczalność odwołania J. K. od decyzji nakładającej na niego karę pieniężną. Powodem było nieuzupełnienie przez skarżącego wezwania do złożenia czytelnego podpisu pod odwołaniem, które zostało złożone w terminie. Skarżący w skardze do WSA podniósł, że jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą reprezentuje się osobiście, a przepisy k.p.a. nie wymagają czytelnego podpisu, a jego podpis, choć nieczytelny, był identyfikowalny.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 7 marca 2017 r. sprawy ze skargi J. K. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz J. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD), na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził niedopuszczalność odwołania J. K. (dalej jako skarżący) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) nr [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. nakładającej na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10.000 złotych. Do wydania powyższego postanowienia doszło w następujących okolicznościach sprawy: W wyniku kontroli drogowej [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] nałożył na J. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe "E." karę pieniężną w kwocie 10.000 złotych za naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Decyzja z dnia [...] kwietnia 2016 r. doręczona została J. K. w dniu 2 maja 2016 r. (z.p.o. przez skarżącego decyzji - k. 32 akt adm.). W dniu 16 maja 2016 r. do organu I instancji wpłynęło odwołanie skarżącego z dnia 11 maja 2016 r. od powyższej decyzji. Główny Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia 8 czerwca 2016 r. nr [...], powołując się na art. 64 § 2 k.p.a., wezwał skarżącego do uzupełnienia braków formalnych odwołania poprzez przesłanie odwołania opatrzonego własnoręcznym, czytelnym podpisem osoby uprawnionej do reprezentowania skarżącego. Organ wskazał, że odwołanie z dnia 11 maja 2016 r. zostało podpisane w sposób uniemożliwiający zweryfikowanie czy osoba, która je złożyła była uprawniona do reprezentowania strony. Organ odwoławczy pouczył skarżącego, że w przypadku nieusunięcia braku odwołanie zostanie pozostawione bez rozpoznania. Wezwanie zostało doręczone na adres skarżącego w dniu 10 czerwca 2016 r., o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru znajdujące się w aktach administracyjnych sprawy. Skarżący nie udzielił odpowiedzi na powyższe wezwanie. Zaskarżonym w niniejszej sprawie postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2012 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził niedopuszczalność odwołania skarżącego od decyzji WITD z dnia [...] kwietnia 2016 r. W uzasadnieniu powyższego postanowienia GITD stwierdził, że składający odwołanie pomimo prawidłowego doręczonego wezwania nie przesłał dokumentów potwierdzających, że w dniu 11 maja 2016 r. był uprawniony do reprezentowania przedsiębiorcy: Pana J. K. prowadzącego działalność gospodarcza pod firmą Przedsiębiorstwo Usługowo- Handlowe "E." [...] przed organami administracji publicznej. W ocenie organu odwoławczego, w świetle powyższego, osoba podpisana pod odwołaniem nie jest uprawniona do reprezentowania skarżącego w związku, z czym odwołanie zostało złożone przez osobę nieupoważnioną. W skardze do Sądu na powyższe postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 r. J. K. zarzucił: naruszenie art. 64 § 2, art. 134 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie, naruszenie art. 138 k.p.a. poprzez niezastosowanie, naruszenie art. 63 § 3 k.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że odwołanie wniesione przez skarżącego winno być podpisane czytelnym podpisem skarżącego Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i nakazanie rozpoznania odwołania, wstrzymanie wykonalności zaskarżonego postanowienia, a także zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że jest osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą i reprezentuje swoje przedsiębiorstwo osobiście, bez udziału ustanowionych organów. Przedmiotowe odwołanie zostało wniesione przez skarżącego osobiście, bez udziału pełnomocnika. Zdaniem skarżącego złożone odwołanie zawierało wszystkie przewidziane w art. 63 § 2 i § 3 oraz art. 128 k.p.a. niezbędne elementy dla podania stanowiącego odwołanie. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie wymagają od wnoszącego podania złożenia czytelnego podpisu. Jeżeli pismo jest podpisane, choćby nieczytelnie, to brak jest podstaw, aby stwierdzić, że pismo nie spełnia wymogu z art. 63 § 3 k.p.a. i wzywać do uzupełnienia braku formalnego. Ponadto skarżący podniósł, że w aktach administracyjnych sprawy jest szereg pism podpisanych przez skarżącego takim samym nieczytelnym podpisem, jak skarżący podpisał odwołanie. Obok nieczytelnego podpisu pisma te zawierają czytelne oznaczenie skarżącego, w postaci pieczątki z imieniem i nazwiskiem albo w postaci czytelnego oznaczenia skarżącego, co w sposób nie budzący wątpliwości pozwala zidentyfikować ten podpis jako podpis skarżącego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie narusza przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej: p.p.s.a. powoduje konieczność uchylenia zakwestionowanego postanowienia Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Przedmiotem rozpoznania jest skarga na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego wydane w oparciu o art. 134 k.p.a. w związku ze stwierdzonym przez ten organ brakiem formalnym w postaci braku czytelnego podpisu pod odwołaniem od decyzji organu I instancji. Stosownie do treści przepisu art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W przedmiotowej sprawie nie jest sporne, że odwołanie złożone zostało z zachowaniem wymaganego czternastodniowego terminu, zaś przyczyną stwierdzenia niedopuszczalności odwołania był stwierdzony przez organ ww. brak formalny. Należy zauważyć, że w oparciu o postulaty doktryny postępowania administracyjnego oraz orzecznictwo sądowe można wskazać dwa alternatywne sposoby reakcji na braki formalne odwołania/zażalenia. Według pierwszego, stwierdzenie przez organ odwoławczy braków formalnych odwołania obliguje do wezwania do ich usunięcia w trybie art. 64 § 2 k.p.a, a w wypadku ich nieuzupełnienia powinno prowadzić do pozostawienia środka zaskarżenia bez rozpoznania. Według drugiego sposobu - nieuzupełnienie braków formalnych środka zaskarżenia w terminie powinno prowadzić do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. (v. M. Kotulski, Braki formalne środka zaskarżenia, Casus 2015, nr 76, K. Kaszubowski, O brakach formalnych środka zaskarżenia, Casus wiosna 2016, str. 13-17 - oraz powołane w tych artykułach piśmiennictwo i orzecznictwo). Wypada zwrócić uwagę, że GITD procedując w tej sprawie nie jest w pełni konsekwentny w wyborze zastosowanego trybu zakończenia postępowania, gdyż z jednej strony wzywając stronę do uzupełnienia braków formalnych odwołania poucza skarżącego, że konsekwencją nieuzupełnienia tego braku będzie pozostawienie odwołania bez rozpoznania (art. 64§1 in fine k.p.a.) - v. pismo organu z 8 czerwca 2016r., jednakże w efekcie stwierdza niedopuszczalność odwołania w trybie art. 134 k.p.a. Nie wchodząc w tym miejscu w głębsze rozważania na potrzeby niniejszej sprawy wystarczy stwierdzić, że odnośnie do możliwości zakończenia postępowania odwoławczego w sytuacji nieuzupełnienia braku formalnego wniesionego środka zaskarżenia możliwa jest obrona każdego z przedstawionych stanowisk. Zatem wydanie w przedmiotowej sprawie postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania nie stanowiłoby podstawy do uchylenia tego rozstrzygnięcia z tego wyłącznie powodu, że taki tryb procedowania organ wybrał, gdyż nie miałoby to wpływu na wynik sprawy (v. art. 145 p.p.s.a.). Jednakże warunkiem pozostawienia w obrocie prawnym zaskarżonego postanowienia jest stwierdzenie, że na gruncie tej sprawy była podstawa do uznania przedmiotowego odwołania za niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych. Jak już bowiem powiedziano, w niniejszej sprawie organ odwoławczy skorzystał z art. 134 k.p.a. stwierdzając, że strona nie uzupełniła braku formalnego odwołania a mianowicie nie złożyła na odwołaniu czytelnego podpisu, co zostało potraktowane, jako kwalifikujące odwołanie za niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych. Zdaniem Sądu, powyższą konkluzję organu należy uznać za nietrafną. Fundamentalne znaczenie ma odpowiedź na pytanie czy istotnie złożone w terminie odwołanie od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2016 r. obciążone było brakiem formalnym. Nie ulega wątpliwości, że powyższe odwołanie zostało złożone do Głównego Inspektora Transportu Drogowego za pośrednictwem organu I instancji w nakazanym prawem czternastodniowym terminie (art. 129 § 2 k.p.a.). W nagłówku pisma wyraźnie oznaczono wnoszącego odwołanie, wskazano datę i nazwę organu, do którego jest skierowane, a także żądanie dotyczące konkretnej decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wraz z uzasadnieniem oraz podpis (k. 1 - 7 akt adm.). Z powyższego wynika, że złożone odwołanie zawierało wszystkie przewidziane art. 63 § 2 i § 3 oraz art. 128 k.p.a. niezbędne dla podania stanowiącego odwołanie elementy. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 63 § 2 k.p.a. podanie musi identyfikować osobę, od której pochodzi, a dodatkowo musi zostać podpisane (§ 3 art. 63 k.p.a.). Odwołanie złożone przez skarżącego nie pozostawiało wątpliwości, od jakiego podmiotu pochodzi, tak jak nie powinno budzić wątpliwości, że zostało podpisane. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności powołany wyżej art. 63 § 2 i § 3 k.p.a. są jednoznaczne w swojej treści i nie wymagają od wnoszącego podanie złożenia czytelnego podpisu, a jedynie oznaczenia pisma danymi pozwalającymi zidentyfikować wnoszącego pismo oraz podpisania tego pisma przy czym, jak wynika z treści art. 63 § 3 k.p.a. podanie podpisuje ten, kto je wnosi. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd (vide: wyrok NSA z dnia 7 czerwca 2011 r., sygn. akt II GSK 605/10, cbois), że z powołanego przepisu wynika, iż podanie należy podpisać, i że powinien być to podpis własnoręczny ("podpisane przez wnoszącego"), a nie np. faksymile lub kserograficzna odbitka własnoręcznego podpisu (por. G. Łaszczyca [w] G. Łaszczyca, C. Marzysz, A. Matan: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2010 r., Wydanie III, Tom I, str. 534). Podpisem strony jest podpis w rozumieniu art. 78 k.c. który operuje pojęciem "własnoręcznego podpisu". W uchwale z dnia 28 kwietnia 1973 r" III CZP 78/72 (OSN 1973, Nr 12, poz. 207) SN uznał (na użytek przepisów prawa spadkowego), że w utrwalonej praktyce obrotu za ważny podpis uważa się nie tylko podpis imieniem i nazwiskiem lub podpis samym nazwiskiem, lecz także - i najczęściej - skrót podpisu ("podpis nieczytelny"), którego wystawca zwykle używa przy podpisywaniu dokumentów i który jest "godłem" jego podpisu. Należy zatem uznać, iż jeśli pismo jest podpisane - choćby nieczytelnie, w przypadku, gdy podanie zawiera pełne dane wnoszącego odwołanie, w tym przypadku imię, nazwisko i adres, to brak jest podstaw aby twierdzić, że pismo nie spełnia wymogu określonego w art. 63 § 3 k.p.a. i wzywać wnoszącego je do uzupełnienia braku formalnego, a potem w przypadku nieuzupełnienia stwierdzać niedopuszczalność odwołania. Nie jest zatem uprawnione w przedstawionym stanie rzeczy twierdzenie, że brak czytelnego podpisu składającego odwołanie uniemożliwia stwierdzenie, czy podanie podpisała osoba upoważniona, jak to argumentuje organ. W konsekwencji powyższego, brak jest podstaw do wzywania strony postępowania do usunięcia braku przez złożenie czytelnego podpisu, a przeciwne działanie usprawiedliwione byłoby jedynie powstaniem uzasadnionych wątpliwości, że złożone pod podaniem podpisy nie pochodzą od tej osoby. Jednakże w rozpatrywanej sprawie organ nie wskazywał na żadne wątpliwości, lecz ograniczył się do błędnej, w ocenie Sądu tezy, że niezależnie od umieszczonych na podaniu danych, musi ono zostać podpisane czytelnie. Warto zauważyć, iż w aktach administracyjnych dotyczących postępowania przed organem I instancji znajdują się pisma zawierające nieczytelny podpis skarżącego J. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe "E.", S., [...], identyczny jak na odwołaniu (np - k. 37-41, 43-45) i nie były kwestionowane przez organy na żadnym etapie postępowania. Nie jest zatem zrozumiałe dlaczego organ właśnie na etapie postępowania odwoławczego uznał, iż złożone w sposób nieczytelny podpisy są wątpliwe. Podsumowując, w ocenie Sądu, organ wadliwie zinterpretował przepisy art. 63 § 2 i § 3 k.p.a. w wyniku, czego błędnie zastosował art. 134 k.p.a. uznając, iż wniesione w terminie odwołanie, mimo oznaczenia podmiotu kierującego pismo oraz złożenia pod nim wymaganego podpisu, poprzez brak czytelnego podpisu obarczone jest brakiem formalnym pozwalającym na stwierdzenie niedopuszczalności odwołania. Organ nie miał bowiem podstaw, aby uznać, że odwołanie obarczone jest brakiem formalnym, a tym bardziej, że może kwalifikować się jako niedopuszczalne. Tym samym, w dalszym postępowaniu organ uwzględni powyżej zaprezentowane stanowisko Sądu, co oznaczać będzie konieczność rozpoznania wniesionego przez skarżącego odwołania. Uwzględniając ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny należy stwierdzić, że organ zaskarżonym postanowieniem naruszył przepis art. 134 k.p.a. dlatego Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie w kwestii kosztów postępowania, na które składa się wpis sądowy od skargi w wysokości 100 złotych zostało wydane na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło