VI SA/Wa 2112/07

WyrokWSA w Warszawie2008-03-27

Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Jolanta Królikowska – Przewłoka, Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podobieństwo między znakiem towarowym "CESKE PIVO - ZUBR - CZECH BEER" a znakiem towarowym "DOJLIDY ŻUBR" może spowodować ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że podobieństwo między znakiem towarowym "CESKE PIVO - ZUBR - CZECH BEER" a znakiem towarowym "DOJLIDY ŻUBR" jest wystarczające, aby odmówić udzielenia prawa ochronnego na znak zgłoszony. Głównym elementem wyróżniającym w obu znakach jest słowo "ŻUBR"/"ZUBR", a pozostałe elementy, takie jak "CESKE PIVO" i "CZECH BEER", mają charakter wyłącznie opisowy i nie wpływają na zdolność odróżniającą. Ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, w tym ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym, jest realne, ponieważ przeciętny konsument może kojarzyć te znaki ze sobą ze względu na dominujące słowo "ŻUBR"/"ZUBR".
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Urzędu Patentowego RP, który odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "CESKE PIVO - ZUBR - CZECH BEER" zgłoszony przez czeską firmę P. a.s. Urząd uznał, że znak ten jest podobny do zarejestrowanego wcześniej znaku "DOJLIDY ŻUBR" i istnieje ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd co do pochodzenia piwa. Skarżący argumentował, że znaki różnią się fonetycznie i wizualnie, a przeciętny konsument jest w stanie odróżnić pochodzenie piwa, biorąc pod uwagę dodatkowe oznaczenia i kontekst rynkowy. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska – Przewłoka (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2008 r. sprawy ze skargi P. z siedzibą w P., Czechy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uznania ochrony na znak towarowy oddala skargę Decyzją z dnia [...] kwietnia 2007 r. Urząd Patentowy RP na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.), odmówił udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony przez P. a.s., Republika Czeska znak towarowy CESKE PIVO - ZUBR - CZECH BEER, która to firma jest uprawniona z międzynarodowej rejestracji w/w znaku towarowego. Urząd Patentowy po przeprowadzeniu badań stwierdził bowiem, że zgłoszony w dniu 26 stycznia 2004 r. za numerem IR-829108 w/w znak towarowy przeznaczony do oznaczania: piwo (klm.32) jest podobny w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 powołanej ustawy do zarejestrowanego na rzecz B. Sp. z o. o., B. z pierwszeństwem od dnia 12 sierpnia 1997 r. pod numerem R-127633 znaku towarowego Dojlidy Żubr, przeznaczonego do oznaczania: piwo, piwo bezalkoholowe (klm.32). Pismem z dnia 24 maja 2005 r. Urząd powiadomił zgłaszającego o zaistniałej kolizji i wyznaczył termin do wypowiedzenia się. Urząd Patentowy nie podzielił stanowiska zgłaszającego, który odpowiadając na pismo Urzędu powiadamiające o zaistniałej kolizji, twierdził, że między przeciwstawionymi znakami występują różnice fonetyczne, wizualne i znaczeniowe, a zatem nie występuje niebezpieczeństwo wprowadzenia klientów w błąd co do pochodzenia towarów. Zgłaszający zwrócił też uwagę, że jest już właścicielem znaku towarowego słowno-graficznego "ZUBR" IR-636982, którego skutki rejestracji uznane zostały na terenie Polski. Odmowa udzielenia prawa na znak towarowy na podstawie powołanego przepisu następuje, zdaniem Urzędu, wtedy, gdy istnieje ryzyko błędu co do pochodzenia będące następstwem podobieństwa znaków i towarów. Podobieństwo między znakami jest tym większe, im jest większa możliwość skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem z wcześniejszym pierwszeństwem ze względu na siłę odróżniającą drugiego z wymienionych znaków. Obydwa elementy, tzn. podobieństwo znaków i towarów, łączą się ze sobą ściśle i przeciętny odbiorca dokonując wyboru towarów, w toku porównywania znaku towarowego (towaru i oznaczenia) nie rozdziela ich. Im bardziej są podobne towary, tym większa możliwość uznania znaków za podobne do siebie. Zakres ochrony prawa z rejestracji znaku towarowego sięga tak daleko, jak sięga granica podobieństwa towaru i oznaczenia przy zestawieniu z innym towarem i oznaczeniem. Przy ustalaniu podobieństwa towarów bierze się pod uwagę rodzaj towaru, przeznaczenie towaru oraz warunki zbytu. Do stwierdzenia podobieństwa nie jest natomiast, zdaniem Urzędu Patentowego, konieczne rzeczywiste pomylenie znaków przez odbiorców. Wystarczy, że istnieje taka możliwość. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń należy mieć przy tym na uwadze nie tylko możliwość uznania znaków za identyczne lub ich rozróżnienia przy stwierdzeniu, że dotyczą towarów tego samego przedsiębiorstwa, ale również uznania, że informują o związkach łączących odrębne przedsiębiorstwa. Nabywający towar lub usługę na ogół nie ma możliwości porównania obydwu znaków w tym samym czasie. Chodzi przecież o ocenę pewnego wrażenia jakie wywiera na kupującym znak. Dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Kieruje się on przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia z pominięciem drobnych rozbieżności. Zdaniem Urzędu nie budzi wątpliwości fakt jednorodzajowości towarów, do oznaczania których przeznaczone są oba przeciwstawione znaki. W przypadku towarów konsumpcyjnych, przeznaczonych dla szerokiego kręgu odbiorców, przy ocenie podobieństwa oznaczeń stosuje się surowsze kryteria. Zarejestrowany znak towarowy Dojlidy Żubr i zgłoszony znak towarowy CESKE PIVO - ZUBR - CZECH BEER są w ocenie organu do siebie bardzo podobne. W obu znakach występuje identyczny wyraz Żubr (Zubr). On właśnie decyduje o ich podobieństwie. Dodanie w znaku zgłoszonym informacji, że oferowane piwo pochodzi z Czech nie przesądza o wzajemnej wyróżnialności omawianych oznaczeń. Przeciętny konsument, amator piwa, nie nazwie napoju, które spożywa "czeskie piwo" czy "Czech beer" ani "Dojlidy" powie natomiast, że pije "Żubra" Informacją drugorzędną, jest pochodzenie piwa. Urząd Patentowy RP podniósł nadto, iż bez znaczenia jest okoliczność, iż zgłaszający posiada na terenie polski prawo do znaku towarowego "ZUBR" IR-636982. Znak ten jest bowiem znakiem słowno – graficznym, będącym etykietą piwa "ZUBR" natomiast zgłoszony znak towarowy oraz przeciwstawiony znak towarowy "Dojlidy Żubr" to znaki słowne. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Zgłaszający wniósł o uznanie w Polsce skutków międzynarodowej rejestracji ww. znaku. Zdaniem Zgłaszającego nie ma podobieństwa pomiędzy samymi znakami towarowymi, grożącego wprowadzeniem w błąd odbiorców polegającym na ryzyku skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Nabywca towaru lub usługi na ogół nie ma możliwości porównania obydwu znaków towarowych w tym samym czasie. Zdaniem P. a.s. z Czech obecny klient - entuzjasta - amator piwa ma doskonałą orientację zarówno co do nazwy piwa, jego jakości, ceny jak i kraju pochodzenia. Fakt, że w obydwu porównywanych znakach towarowych IR-829 108 i R-127 633 występuje słowo ŻUBR - ZUBR nie przekładają się, zdaniem Zgłaszającego, automatycznie na to, że amator piwa będzie pił piwo ŻUBR i będzie mu obojętne jakie to jest piwo i kto go wyprodukował. Amator piwa zanim zamówi lub kupi piwo dokładnie, ale zarazem bardzo szybko przeprowadzi "wywiad", jakie naprawdę piwo kupuje lub zamawia. Takie działanie amatora piwa jest przy tym zgodne z koncepcją wypracowaną przez ETS wzorca przeciętnego konsumenta. Jest to osoba dobrze poinformowana, przezorna i ostrożna (wyrok ETS z dnia 16 lipca 1998 r. w sprawie C-210/96, Gut Springenheide). Dla amatora piwa nie jest obojętne czy obok słowa ZUBR /ŻUBR jest lub nie jest umieszczone dodatkowe oznaczenie, element. To właśnie ten dodatkowy element będzie dla niego elementem odróżniającym. Przeciętny amator piwa doskonale rozróżni, że piwo CESKÉ PIVO ZUBR pochodzi z Czech a piwo ŻUBR obok, którego jest umieszczone słowo Dojlidy pochodzi z polskiego B. Sp. z o.o. z B.. Nadto Zgłaszający podniósł, że nie będzie znajdowało się na tej samej półce sklepowej co piwo polskie oznaczone ŻUBR DOJLIDY. Będzie ono miało zapewne inną cenę i będzie ustawione na półce obok innych importowanych piw co jest zgodne z praktyką zarówno dużych jak i małych sklepów mających koncesję na sprzedaż piwa. Nie zachodzi więc ryzyko wprowadzenia w błąd przeciętnego amatora piwa polegające na skojarzeniu znaku ze znakiem wcześniejszym. Gdyby nawet takie ryzyko zaistniało, to zostanie ono natychmiast wyeliminowane poprzez dodatkowe wyrazy umieszczone obok słowa ZUBR - CESKE PIVO i ich odpowiednik w języku angielskim CZECH BEER. Ponadto w znaku towarowym R-127633 występuje obok słowa Żubr również wyraz DOJLIDY, który stanowi zarówno element składowy nazwy browaru na rzecz którego prawo ochronne na ten znak zostało udzielone, jak również samodzielny znak towarowy R-82864. Natomiast słowo ZUBR jest nie tylko elementem składowym znaku towarowego, ale również głównym elementem w nazwie browaru czeskiego P. a.s. Ponadto na rynku jak i w rejestrze znaków towarowych prowadzonym przez Urząd Patentowy RP występują obok siebie znaki towarowe mające również identyczne słowo będące elementem głównym znaku a prawa ochronne na te znaki zostały udzielone na rzecz różnych podmiotów - chodzi tu o znaki towarowe zawierające słowo J.. Decyzją z dnia [...] października 2007 r. Urząd Patentowy RP działając na podstawie art. 245 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ podniósł, że przedmiotowa rejestracja międzynarodowa CESKE PIVO – ZUBR – CZECH BEER przeznaczona jest do oznaczania piwa, w związku z tym napisy CESKE PIVO oraz CZECH BEER mają charakter wyłącznie opisowy, wskazujący na pochodzenie oferowanego piwa i jako takie nie wpływają na zdolność odróżniającą oznaczenia. Stąd też za główny element wyróżniający w znaku należy uznać słowo ZUBR. Znak przeciwstawiony DOJLIDY ŻUBR nawiązuje pierwszym słowem do B. w B., który jest producentem, a drugi człon ŻUBR stanowi fantazyjną nazwę wyróżniającą. Oba porównywane oznaczenia są wyłącznie słowne. Piwo jest towarem powszechnego użytku dla osób powyżej osiemnastego roku życia. Nabywcami piwa są osoby pełnoletnie z jednej strony będące miłośnikami piwa, znające różne jego gatunki, zorientowane w kwestii producentów i generalnego jego pochodzenia, a z drugiej strony - w większości są to osoby przypadkowe, będące przeciętnymi konsumentami, należycie poinformowanymi, ale kupujące piwo bez przywiązania do konkretnej marki bądź konkretnego producenta. W danym przypadku przeciętny nabywca kupuje "żubra" jako piwo istniejące już w obrocie pochodzące z B.. Pojawienie się na rynku piwa z napisem CESKE PIVO - ZUBR - CZECH BEER będzie kojarzyć się z istniejącym już piwem oznaczanym napisem DOJLIDY ŻUBR i nawet uważny, zorientowany nabywca może w pierwszej chwili przeoczyć dodatkowe napisy, a skupić się na słowie ŻUBR/ZUBR. Przeciętnemu nabywcy może umknąć fakt, iż nad literą "z" w słowie ZUBR brakuje "kropki", a znaki będą ze sobą kojarzone właśnie przez fakt użycia słowa ŻUBR/ ZUBR. Urząd Patentowy RP podniósł nadto, że piwa w sklepach są układane oddzielnie ze względu na to czy są krajowe, czy importowane, jednak nie zawsze tak jest, gdyż małe osiedlowe sklepiki nie zawsze mają tyle miejsca, aby mogły sobie pozwolić na oddzielanie piw od siebie. Zazwyczaj oddzielają tylko napoje wysokoprocentowe (np. wódki) od napojów niskoprocentowych (np. piwo). Dlatego argument ten nie może, przesądzić o uznaniu prawa ochronnego na przedmiotową rejestrację międzynarodową. Zdaniem Urzędu zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym, ponieważ ze względu na brak jakiejkolwiek grafiki oraz innych elementów mogących przesądzić o odróżniającym charakterze przedmiotowego oznaczenia, znak ten będzie kojarzony ze znakiem wcześniejszym. Dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy oznaczeń, jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje z reguły w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Przytoczone przez wnioskodawcę przykłady znaków ze słowem "J." nie mogą być, zdaniem Urzędu, argumentem w sprawie, ponieważ każda sprawa traktowana jest indywidualnie ze względu na fakt, iż w każdej sprawie istnieją inne okoliczności charakterystyczne tylko dla tego jednego przypadku. Odnośnie znaków ze słowem "j." warto zwrócić uwagę na fakt, iż "j." jest nazwą rodzajową wódki, podczas gdy w przedmiotowej sytuacji słowo ŻUBR/ ŻUBR nie jest nazwą rodzajową piwa. W skardze na tę decyzję Zgłaszający zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo Własności Przemysłowej (Dz. U. z 2003 R. Nr 119, poz. 117 z późń. zm.) poprzez dokonanie błędnej oceny mającej na celu ustalenie czy międzynarodowa rejestracja znaku towarowego IR-829 108 CESKE PIVO - ZUBR - CZECH BEER jest podobna do przeciwstawionego znaku towarowego słownego DOJLIDY ŻUBR, który to znak został zarejestrowany przez Urząd Patentowy RP pod numerem R-127 633 i czy to podobieństwo może spowodować ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym oraz naruszenie prawa procesowego poprzez nie wyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego oraz zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego co stanowi naruszenie art. 7, art. 77 oraz art. 80 Kpa. Podnosząc powyższe zarzuty Zgłaszający wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący podtrzymał stanowisko przedstawione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zdaniem P. a.s. znaki towarowe DOJLIDY ŻUBR oraz CESKE PIVO - ZUBR - CZECH BEER biorąc pod uwagę zwykłe warunki obrotu gospodarczego są na tyle różne na co najmniej dwóch płaszczyznach postrzegania znaków towarowych, że przeciętny odbiorca nie może zostać wprowadzony w błąd co do towarów oznaczonych tymi oznaczeniami. Znaki towarowe R-127 633 i IR-829 108 są bowiem różne na płaszczyźnie fonetycznej ponieważ mają inną wymowę, a także są różne na płaszczyźnie wizualnej ponieważ składają się z kilku słownych oznaczeń, które różnią się wyraźnie od siebie. Przy ocenie podobieństwa znaków towarowych należy wziąć pod uwagę wszystkie elementy znaku. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1999 r. (sygn. akt III RN 136/98) przedmiotem oceny prawnej dokonanej na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r., który to przepis jest analogiczny do przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 obecnie obowiązującej ustawy Prawo Własności Przemysłowej) jest określony znak słowno -graficzny jako integralna całość a nie wyłącznie jedno ze słów, które stanowi tylko jeden z jego elementów. Amator piwa ma doskonałą orientację zarówno co do nazwy piwa, jego jakości, ceny jak i kraju pochodzenia. Błędem jest, zdaniem Zgłaszającego, założenie, że skoro w obydwu porównywanych znakach towarowych DOJLIDY ŻUBR oraz CESKE PIVO - ZUBR - CZECH BEER występuje słowo ŻUBR oraz ZUBR to amator piwa nabędzie piwo o nazwie ŻUBR/ZUBR i będzie mu obojętne jakie to jest piwo i kto go wyprodukował. Dla amatora piwa nie jest obojętne czy obok słowa ZUBR/ŻUBR jest lub nie jest umieszczony dodatkowy element, ponieważ to właśnie ten dodatkowy element będzie dla niego elementem odróżniającym. Przeciętny amator piwa zarówno ten świetnie poinformowany, znający gatunki piwa, zorientowany zarówno w kwestii producentów piwa jak i jego pochodzenia jak i ten, który rzadko kupuje piwo i nie zwraca uwagi na pochodzenie piwa jak i jego producenta z łatwością rozróżni, że piwo CESKE PIVO ŻUBR CZECH BEER pochodzi z Czech a piwo ŻUBR obok, którego jest umieszczone słowo Dojlidy pochodzi z polskiego B. Sp. z o.o. z B.. Ponadto piwo oznaczone ww. znakiem towarowym nie będzie znajdowało się na tej samej półce co piwo polskie oznaczone znakiem ŻUBR DOJLIDY. Piwo wyprodukowane przez P. a.s. będzie miało inną cenę i będzie ustawione na półce obok innych importowanych piw co wynika z praktyki sklepów mających koncesję na sprzedaż piwa przyjmując nawet, że sklepy głównie dzielą alkohole na wysokoprocentowe - wódki i niskoprocentowe czyli piwa. Prestiżową sprawą dla nawet małych osiedlowych sklepików jest fakt, że mają w swojej ofercie sprzedaży nie tylko piwa polskie ale również piwa importowane co tylko świadczy o aktywności handlowej ich właścicieli i o orientacji jakie są piwa i gdzie są produkowane. W związku z powyższym nie zachodzi ryzyko wprowadzenia w błąd przeciętnego amatora piwa polegające na skojarzeniu znaku ze znakiem wcześniejszym. Gdyby nawet takie ryzyko zaistniało, to zostanie ono natychmiast wyeliminowane poprzez dodatkowe wyrazy umieszczone obok słowa ZUBR - CESKE PIVO i ich (odpowiednik w języku angielskim CZECH BEER, które wskazując na pochodzenie i oferowanego piwa są jednoczenie elementem odróżniającym a tym samym uniemożliwiającym powstanie ryzyka wprowadzenia w błąd przeciętnego amatora piwa polegającego w szczególności na skojarzeniu znaku ZUBR CESKE PIVO - CZECH BEER ze znakiem wcześniejszym czyli R-127 633 DOJLIDY ŻUBR. Ponadto w przeciwstawionym znaku towarowym R-127 633 występuje dodatkowe słowo DOJLIDY, które jest jednocześnie elementem składowym nazwy browaru z B. jak i samodzielnym znakiem towarowym zarejestrowanym w Urzędzie Patentowym RP pod numerem R-82864 w klasie 32 co od razu sugeruje nabywcy piwa, że to piwo ŻUBR pochodzi z B.. W związku z powyższym błędnym jest, zdaniem skarżącego, założenie, że określenia DOJLIDY czy CESKE PIVO - CZECH BEER występujące w przeciwstawionych znakach towarowych nie są odróżniające a tym samym nie jest spełniona podstawowa funkcja znaku towarowego jaką jest możliwość odróżnienia towarów jednego przedsiębiorcy od towarów tego samego rodzaju innych przedsiębiorców. Urząd Patentowy RP podczas badania międzynarodowej rejestracji ww. znaku towarowego oparł się, zdaniem skarżącej, na subiektywnej interpretacji podobieństwa znaków towarowych błędnie przyjmując, że elementem dominującym w obydwu znakach jest słowo ZUBR/ŻUBR a inne elementy nie mają żadnego znaczenia dla przeciętnego odbiorcy. Odnosząc się do argumentów Urzędu Patentowego RP, że znaki towarowe "J." nie mogą być argumentem w sprawie skarżący podniósł, że należy uwzględnić fakt, że są również inne znaki towarowe, które stanowią nazwę rodzajową wódki jak K. czy Ż., które są zarejestrowane na rzecz jednego konkretnego producenta, tych wódek czyli P. S.A. czy D. S.A. a nie na kilka podmiotów jak w przypadku "J.". Tak więc, funkcjonowanie w rejestrze znaków towarowych, J. zarejestrowanych na rzecz kilku podmiotów przeznaczonych do oznaczania towarów tego samego rodzaju rodzi precedens aby w analogiczny sposób w rejestrze znaków towarowych funkcjonowały obok siebie inne znaki towarowe w tym Dojlidy Żubr i CESKE PIVO - ZUBR - CZECH BEER. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – zw. dalej p.p.s.a.). Badając skargę wg powyższych kryteriów, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem obowiązującego prawa. Stosownie do art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy prawo własności przemysłowej stanowiącego podstawę materialnoprawną obu decyzji, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu udzielenia prawa ochronnego (jeżeli na taki znak zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Zastosowanie w sprawie powołanego przepisu wymaga zatem uprzedniego ustalenia, iż zachodzi podobieństwo znaków i towarów skutkujące istnieniem ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, o ile na poczynienie takiego ustalenia pozwala materiał dowodowy, który zgodnie z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. winien być zgromadzony w sposób wyczerpujący pozwalający na pełne wyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia powołanego przepisu dla rozstrzygnięcia sprawy. W takim też zakresie, jak wynika z akt administracyjnych jak i z uzasadnień obu decyzji Urząd Patentowy RP materiał dowodowy w rozpoznawanej sprawie zgromadził dając pełny wyraz jego oceny i ustaleń w tych uzasadnieniach. W/w decyzjom nie można zatem przypisać wadliwości natury procesowej. Takie stanowisko prezentuje również skarżący, który wprawdzie w skardze zarzucił naruszenie art. 7, 77 i 80 k.p.a. twierdząc, iż organ nie rozpatrzył i nie zebrał materiału dowodowego, w sposób zgodny z wymogami procedury administracyjnej, ale na rozprawie w dniu 27 marca 2008 r. pełnomocnik skarżącego oświadczył, iż powyższego zarzutu nie podtrzymuje i przyznał, iż materiał dowodowy został w sprawie zebrany w sposób wyczerpujący. Skarżący podtrzymał natomiast zarzut naruszenia wskazanego wyżej przepisu ustawy prawo własności przemysłowej przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przez dokonanie błędnej oceny przedmiotowego znaku i znaku przeciwstawionego "Dojlidy Żubr". Zarzut ten, zdaniem Sądu, jest jednak zarzutem chybionym. W świetle przepisów powołanej ustawy jak i orzecznictwa sądów nie ma wątpliwości co do tego, iż przedmiotem oceny jest określony znak towarowy jako integralna całość, a nie wyłącznie niektóre tylko jego elementy. Takiej też oceny Urząd Patentowy RP dokonał tyle, że trafnie uznał, iż głównym elementem wyróżniającym w spornym znaku jest słowo Zubr. Pozostałe elementy znaku CESKIE PIVO i CZECH BEER mają bowiem wyłącznie charakter opisowy, wskazujący na pochodzenie oferowanego piwa i jako takie nie wpływają na zdolność odróżniającą tego oznaczenia, zaś drugi człon przeciwstawionego znaku (ŻUBR) stanowi fantazyjną normę wyróżniającą a pierwszy jego człon nawiązuje do Browaru w B., który jest producentem piwa oznaczonego nim. Dodatkowe słowa CESKIE PIVO, CZECH BEER, DOJLIDY wskazują tylko na pochodzenie towaru. Trafnym jest zatem twierdzenie Urzędu, że przeciętny nabywca może kojarzyć te znaki ze sobą uznając, iż browary są ze sobą w jakiś sposób powiązane. Znaki te będą ze sobą kojarzone z uwagi na to, iż w znaku spornym użyto wyrazu ZUBR stanowiącego element wyróżniający a w znaku przeciwstawionym ŻUBR. Różnica w tych elementach sprowadza się tylko do kropki nad Z, co może być nawet przez uważnego odbiorcę nie zauważone. Ta różnica ani nawet pozostałe elementy znaków o charakterze opisowym nie wpływają zatem na możliwość skojarzenia spornego znaku ze znakiem wcześniejszym zwłaszcza, iż przeciętny konsument kupuje "żubra" jako piwo pochodzące z B., które już w obrocie istnieje. Pojawianie się na rynku piwa oznaczonego spornym oznaczeniem może zatem kojarzyć się z piwem oznaczonym przeciwstawionym znakiem. Podkreślenia wymaga przy tym, iż oba oznaczenia (sporne i objęte prawem ochronnym R- 127633) są oznaczeniem słownym. Brak grafiki powoduje zatem, iż uwaga konsumenta będzie kierowana tylko na te elementy, które są elementami wyróżniającymi a takie są ŻUBR i ZUBR. Skarżący nie przedstawił przy tym jakiegokolwiek dowodu na swoje twierdzenia, iż piwo wyprodukowane przez skarżącą, do którego oznaczenia sporny znak ma służyć będzie miało inną cenę niż piwo produkowane przez D. i będzie ustawione na półce obok innych importowanych piw. Przedstawienie takiego dowodu wydaje się zresztą niemożliwe, a praktyka w tym zakresie jest uzależniona nie tylko od powierzchni sklepów ale również od ogólnego spojrzenia właścicieli obiektów handlowych na kwestię eksponowania towarów. W świetle obowiązującego prawa mają oni pełną swobodę podejmowania decyzji w tym zakresie. Tego rodzaju argumenty nie mają oni zatem skutecznie podważyć oceny dokonanej przez Urząd co do istnienia przesłanek uzasadniających w świetle powołanego przepisu odmowę uznania ochrony na w/w sporny znak zarejestrowany w trybie Porozumienia Madryckiego. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, iż organ podejmując zaskarżoną decyzję (jak i decyzję z dnia [...] kwietnia 2007 r.) prawidłowo zastosował powołany przepis zasadnie uznając, iż przesłanki w tym przepisie wskazane, w niniejszej sprawie zachodzą. W tym stanie rzeczy Sąd orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a. jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło