VI SA/Wa 2117/18
WyrokWSA w Warszawie2019-02-15
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Sławomir Kozik, Tomasz Sałek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia została prawidłowo nałożona na przewoźnika, który nie dochował należytej staranności w weryfikacji masy pojazdu po załadunku, mimo braku wpływu na sposób załadunku?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym została prawidłowo nałożona. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za skutki przejazdu, nawet jeśli nie miał bezpośredniego wpływu na sposób załadunku, jeśli nie wykazał należytej staranności w weryfikacji parametrów pojazdu przed wjazdem na drogę publiczną. Brak takiej weryfikacji oznacza, że przewoźnik miał wpływ na powstanie naruszenia.Stan faktyczny
Skarżący, J. M., został ukarany karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, ponieważ stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 3,95 t oraz nacisków na osie. Skarżący argumentował, że nie miał wpływu na sposób załadunku i nie mógł zweryfikować parametrów pojazdu na placu budowy. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając, że skarżący nie dochował należytej staranności. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. oraz art. 140aa ust. 4 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2019 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę
J. M. (dalej też jako "Skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej też jako "SKO" lub "organ odwoławczy") z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...]. Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] wymierzającą Skarżącemu karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 140aa, art. 140ab i art. 140ac ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1260 ze zm. - dalej "p.r.d."), art. 127 § 2 w zw. z art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., dalej cyt. jako "k.p.a.") oraz art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jednolity: Dz.U. z 2018 r., poz. 570).
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym:
W dniu 1 marca 2018 r. na drodze publicznej (wojewódzkiej) w W. (ul. W. przy al. P.[...]), na której dopuszcza się ruch pojazdów o nacisku do 8 t, funkcjonariusz Policji zatrzymał do kontroli należący do Skarżącego samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...], którym kierował K. O., wykonujący przewóz ziemi z gliną na rzecz Skarżącego. W związku z przypuszczeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych wykonano pomiary wymiarów zewnętrznych, nacisków osi oraz rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego środka transportu z ładunkiem. Przebieg kontroli utrwalono protokołem. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono: przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 3,95 t, przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi na kontrolowanym odcinku drogi (8 ton) - na osi trzeciej (o 3,70 t) oraz na osi czwartej (3,45 t).
W związku z powyższymi ustaleniami, Prezydent W. decyzją z dnia [...] maja 2018 r. nałożył na Skarżącego karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym - bez zezwolenia kategorii VII.
W odwołaniu od powyższej decyzji Skarżący wniósł o jej uchylenie i zastosowanie wobec niego przesłanek z art. 189f k.p.a. Wskazał, że przeprowadzone przez organ pierwszej instancji postępowanie spełniło swój podstawowy cel, tj. uświadomiło mu konieczność wymuszenia na załadowcy zainstalowania wagi dla pojazdów wyjeżdżających z placu budowy w W.. Wyjaśnił, że jako jeden z podwykonawców nie ma wielu praw na placu budowy, nie ma kontroli nad operatorem koparki, który dokonuje załadunku pojazdów. Zwrócił uwagę, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu została przekroczona jedynie o 12,34 %, a zatem zgodnie z treścią art. 140aa ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, można zastosować karę pieniężną w mniejszej wysokości, co będzie stanowiło zdecydowaną nauczkę na przyszłość dla jego firmy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta. W. z dnia [...] maja 2018 r. Organ odwoławczy wskazał, że z treści art. 61 ust. 1 p.r.d. wynika, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu, a zgodnie z art. 61 ust. 2 pkt 1 p.r.d. ładunek umieszcza się na pojeździe w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi na drogę. Z kolei z art. 36 ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 1173 ze zm.) wynika, że z przewozu są wyłączone rzeczy, które z powodu swoich rozmiarów, masy lub innych właściwości spowodowałyby naruszenie przepisów określających warunki wykonywania przewozów drogowych. Przepis art. 43 ust. 2 Prawa przewozowego nakłada na podmiot wykonujący czynności ładunkowe wykonanie ich w taki sposób, aby zapewnić przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami o ruchu drogowym i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdu lub dopuszczalnych nacisków na osie.
W ocenie SKO, z powołanych wyżej przepisów wynika, że przewoźnik działający z należytą starannością przed rozpoczęciem przewozu powinien mieć usprawiedliwione okolicznościami przekonanie, że wykonując przewóz, nie naruszy prawa. Z przepisów tych nie wynika natomiast w żadnym razie, że z przewoźnika zostaje zdjęta odpowiedzialność administracyjna za przejazd pojazdem, co do którego nie ma on żadnej wiedzy o prawidłowości rozmieszczenia ładunku i związanymi z tym naciskami na osie. Wbrew twierdzeniu Skarżącego przepis art. 61 ust. 2 pkt 1 p.r.d nie odnosi się wyłącznie do załadowcy i nie wyklucza ukarania przewoźnika za wykonywanie przewozu pojazdem nienormatywnym.
Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z art. 140aa ust. 1 p.r.d. zasadą jest obciążenie przewoźnika odpowiedzialnością za wykonywanie przewozu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Zamiarem ustawodawcy, zrealizowanym w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., było dopuszczenie do nienakładania kary pieniężnej, w wyjątkowych wypadkach, kiedy byłoby to szczególnie nieuzasadnione, wobec braku możliwości przeciwdziałania naruszeniu. Mimo, że odpowiedzialność administracyjna co do zasady jest odpowiedzialnością za skutek, w sprawach kar za przejazd pojazdem nienormatywnym ustawodawca odpowiedzialność tę złagodził i w pewien sposób powiązał z niestarannym (niewłaściwym) działaniem przewoźnika. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., to podmiot odpowiedzialny za naruszenie - przewoźnik powinien wskazać okoliczności i dowody potwierdzające, że dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Podmiot wykonujący przewóz powinien wykazać, co uczynił dla zapewnienia wykonywania przewozu zgodnie z prawem oraz, że nic więcej zrobić nie mógł, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostać w uzasadnionym przekonaniu, iż nie naruszy prawa. Organ odwoławczy zauważył, że w art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. ustawodawca przewidział możliwość uwolnienia się przewoźnika od odpowiedzialności za przekroczenie nacisków na osie (przy nieprzekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej) tylko przy przewożeniu ładunków sypkich oraz drewna, bowiem przy przewozie tych towarów sytuacja w trakcie przewozu może być dynamiczna i przewoźnik nie ma na nią wpływu, co pozwala na zwolnienie go od odpowiedzialności. Takie uregulowanie pozwala wnioskować, że przy innych towarach przewoźnik co do zasady odpowiada za przekroczenie nacisków na osie, a więc pośrednio za akceptację wadliwego rozmieszczenia ładunku na jego pojeździe i brak wiedzy, czy wymagane warunki zostały zachowane. Niemniej jednak w rozpoznawanej sprawie, art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. nie może znaleźć zastosowania, gdyż masa całkowita pojazdu została przekroczona o 3,95 t.
W ocenie Kolegium Odwoławczego w W., Skarżący nie wykazał wystąpienia przesłanek do zwolnienia go z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, wymienionych w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. W aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów o charakterze obiektywnym świadczących, że dochował on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Jako podmiot wykonujący przejazd Skarżący powinien był podjąć kroki celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywny. W sprawie nie wykazano, że po załadunku pojazd spełniał normy w zakresie nacisku na oś. Nie ma również podstaw do stwierdzenia, że Skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia. SKO zaznaczyło, że uszło uwadze Skarżącego, że nałożona kara jest skutkiem nie tylko przekroczenia masy całkowitej pojazdów, ale także nierównomiernego obciążenia osi trzeciej oraz czwartej. Dodatkowo, nie jest sporne, że droga na której doszło do kontroli, pozwala na poruszanie się pojazdów o dopuszczalnym nacisku osi pojedynczej do 8 t. Stwierdzenie tego faktu - w ustalonych okolicznościach sprawy - obligowało właściwy organ do nałożenia kary pieniężnej jak za brak zezwolenia kategorii VII - wynika to z art. 64 ust. 2 w zw. z art. 140ab ust. 3 lit. c) p.r.d. Organ odwoławczy zaznaczył, że wykonujący przejazd, wiedząc jaki ładunek przewozi, powinien podjąć takie czynności, aby pojazd był normatywny. Sam dobór środków gwarantujących normatywność jest sprawą indywidualną wykonującego przejazd. Niedostatki w tym zakresie wyłączają możliwość zastosowania umorzenia postępowania na podstawie art. 140aa ust. 4 p.r.d. Eliminują też przesłankę braku wpływu na powstanie naruszenia przewidzianą w tym przepisie. O zaistnieniu tej przesłanki można mówić tylko wtedy, gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi więc wykazać, że dołożył należytej staranności, tzn. uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Ponadto jako podmiot profesjonalnie zajmujący się wykonywaniem przewozów musi mieć świadomość obowiązujących przepisów i zorganizować przewóz w taki sposób, aby zapewnić jego normatywność na całej trasie przejazdu.
Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2018 r. J. M. wniósł skargę (zarówno osobiście, jak i następnie przez ustanowionego pełnomocnika), do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie:
- art. 10 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy polegające na braku poinformowania go o możliwości wypowiedzenia się odnośnie zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji w sprawie, co stanowiło naruszenie podstawowych uprawnień Skarżącego,
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w całości w mocy, podczas gdy Skarżący nie został poinformowany o możliwości wypowiedzenia się odnośnie zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji w sprawie,
- art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy polegające na nieuwzględnieniu, że Skarżący dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Zdaniem Skarżącego w ramach prowadzonego postępowania naruszono jego podstawowe uprawnienia, tj. nie poinformowano go o możliwości wypowiedzenia się odnośnie zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji w sprawie. Ponadto, w ocenie Skarżącego, poprzez wydanie zaskarżonej decyzji naruszono art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. z uwagi na jego niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy polegające na nieuwzględnieniu, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Skarżący nie miał bowiem kontroli nad operatorem koparki, który dokonał załadowania urobku na samochód.
Skarżący zwrócił także uwagę na brak wskazania przez organ odwoławczy, jakie działania zapobiegawcze winien on podjąć, aby uwolnić się od odpowiedzialności. Zaznaczył, że nie może organizować wyposażenia placu budowy w wagi i inne urządzenia pomiarowe. Dlatego też powstaje pytanie, w jaki sposób miałby dokonać sprawdzenia dopuszczalnego nacisku na osie pojazdu po jego załadunku, skoro nie może organizować placu budowy. Skarżący był bowiem odpowiedzialny jedynie za przewóz masy ziemi z wykopu.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, utrzymanej nią w mocy decyzji Prezydenta W., zasądzenie kosztów postępowania oraz zastosowanie wobec niego przesłanek z art. 189f k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018, poz. 2107 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1392, dalej zwana: "p.p.s.a.") sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem.
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Zdaniem Sądu żadna z wyżej wskazanych przesłanek nie zaszła w sprawie a zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2018 r. oraz utrzymana przez nią w mocy decyzja Prezydenta W. z dnia [...] maja 2018 r., wymierzająca Skarżącemu karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, nie naruszają przepisów prawa.
Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 pkt 35 lit. a) p.r.d. stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi.
W myśl art. 64 ust. 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1) oraz przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2).
Zgodnie z treścią art. 64 ust. 2 p.r.d. zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. W niniejszej sprawie pojazdem przewożona była ziemia (zmieszana z gliną), a więc ładunek podzielny.
Z kolei w myśl art. 140aa ust. 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d. lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Jak stanowi z kolei art. 41 u.d.p., po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 ton, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz:
1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton,
2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 ton,
- mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego.
Natomiast drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1, drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. (art. 41 ust. 3 u.d.p.).
Droga wojewódzka, jaką jest ulica W. w W., po której poruszał się skontrolowany w dniu 1 marca 2018 roku czteroosiowy samochód ciężarowy, nie została wymieniona w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 21 kwietnia 2017 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton. Tym samym mogą poruszać się po niej jedynie pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. (art. 41 ust. 3 u.d.p.).
Tymczasem, w wyniku kontroli przeprowadzonej w niniejszej sprawie ustalono, że nacisk na trzecią oś napędową pojazdu wyniósł 11,70 tony, co stanowiło przekroczenie o 46,25%, nacisk na czwartą oś napędową wyniósł 11,45 tony, co stanowiło przekroczenie o 43,13%, a masa całkowita pojazdu wyniosła 35,95 tony wobec dopuszczalnej wynoszącej 32 tony (co oznacza przekroczenie o 12,34%). Nie ma tu znaczenia, że, jak podkreślił Skarżący w piśmie z dnia 23 kwietnia 2018 roku, po ulicy W. pojazd pokonywał tylko kilkusetmetrowy odcinek, od wyjazdu z placu budowy do Al. P..
Podkreślić należy, że do kontroli zastosowano przenośne wagi do pomiarów statycznych typu WL 103 (Haenni) o numerach fabrycznych SN 5327 i SN 5328. Jak wynika z przedłożonej przez organ instrukcji obsługi przedmiotowych wag, wagi te są przeznaczone do szybkiego i dokładnego pomiaru nacisku koła osi, a także całkowitej masy pojazdu wyposażonego w koła z oponami pneumatycznymi. Z kolei w punkcie B2.4 Dodatku do instrukcji przewidziano możliwość dokonywania za ich pomocą ważenia pojazdów czteroosiowych (a więc i pojazdu zważonego w niniejszej sprawie), poprzez odesłanie do sposobu ważenia opisanego dla pojazdów trzyosiowych i pięcioosiowych. Każda z nich legitymowała się także ważnym na dzień kontroli świadectwem legalizacji ponownej wystawionym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w S.. Pojazd zważono jednokrotnie a po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli z dnia 1 marca 2018 r. Brak jest zatem podstaw do podważania ustaleń faktycznych odnośnie stwierdzonych przekroczeń dopuszczalnych nacisków na osie i masy całkowitej pojazdu.
W tak ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało nałożyć, jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do Ip. 7 załącznika nr 1 do ustawy - Prawo o ruchu drogowym jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze krajowej na pojazdy:
a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI,
b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t;
Zgodnie z kolei z art. 140ab ust. 1 pkt 3 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości:
1) 1500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II,
2) 5000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI,
3) za brak zezwolenia kategorii VII:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach.
Tym samym wykazane w trakcie pomiaru w dniu 1 marca 2018 roku przekroczenia nacisków na trzecią i czwartą oś napędową pojazdu, o odpowiednio 46,25% i 43,13% oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 12,34%, skutkowały koniecznością nałożenia na Skarżącego kary pieniężnej w wysokości 15 tysięcy złotych, zgodnie z dyspozycją art. 140ab ust. 1 pkt 3 ppkt c) p.r.d.
Oczywistym jest, że w niniejszej sprawie wykonywany był przewóz ładunku podzielnego i sypkiego (ziemia wymieszana z gliną luzem umieszczona w skrzyni załadowczej pojazdu), zatem według art. 64 ust. 2 p.r.d. nie było możliwe uzyskanie zezwolenia na taki przejazd. Nie zmienia to faktu, że przed wyjazdem na drogę publiczną należało zweryfikować masę pojazdu oraz naciski na osie i po stwierdzeniu przekroczeń – odsypać nadmiar ładunku.
W konsekwencji, należy zauważyć, że mimo braku możliwości uzyskania przez stronę Skarżącego zezwolenia kategorii VII, z uwagi na fakt, iż ładunek był podzielny (ziemia z gliną), organy - zgodnie z treścią art. 140ab ust. 2 p.r.d. - ustaliły w sposób prawidłowy wysokość wymierzonej Skarżącemu kary pieniężnej, jak za przejazd pojazdem bez zezwolenia kategorii VII.
Przechodząc do kwestii braku odpowiedzialności Skarżącego za powstałe naruszenie, Sąd stwierdza, że Skarżący zarówno w toku postępowania, jak i w uzasadnieniu wniesionej do Sądu skargi, nie wykazał jakichkolwiek okoliczności uzasadniających uwolnienie go od tej odpowiedzialności.
Zgodnie z treścią art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b ustawy - Prawo o ruchu drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
W ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo stwierdził, że Skarżący nie wykazał wystąpienia przesłanek do zwolnienia z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, wymienionych w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Miarą należytej staranności nie może być niewiedza przewoźnika co do rzeczywistej masy całkowitej zespołu pojazdów, którym był wykonywany przejazd. Podjęcie się przewozu pomimo braku wiedzy, że pojazd nie narusza dopuszczalnych norm świadczy o niedochowaniu należytej staranności i nie pozwala na uwolnienie od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym. Strona zmierzając do wykazania, że dołożyła należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, powinna wskazać okoliczności świadczące o tym, że uczyniła wszystko, czego można rozsądnie wymagać od organizującego przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niej okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. W każdym przypadku przed rozpoczęciem przewozu przewoźnik powinien podjąć wszelkie możliwe w danej sytuacji działania zmierzające do sprawdzenia i upewnienia się czy nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych parametrów załadowanego pojazdu.
W rozpoznawanej sprawie Skarżący w sposób świadomy co najmniej godził się z możliwością naruszenia przez niego obowiązków nałożonych ustawą Prawo o ruchu drogowym. Nie podjął bowiem żadnych działań celem zadbania, aby pojazd, którym dokonywał przewozu, odpowiadał parametrom przewidzianym w tej ustawie. Brak weryfikacji normatywności kontrolowanego pojazdu potwierdził sam Skarżący, zarówno w toku postępowania, chociażby w swym piśmie z dnia 23 kwietnia 2018 roku, jak i później w skardze, przyznając, iż pojazd nie był ważony po załadunku. Z treści wyjaśnień i wywodów Skarżącego wynika, że godził się z sytuacją, w której nie ingeruje, jako przewoźnik, w sposób załadunku towaru na pojazd, za pomocą którego wykonuje przewóz, za prawidłowość którego przecież odpowiada. Skarżący wprost wyjaśnił, że ładowanie urobku na pojazd odbywało się poprzez określoną ilość łyżek przez operatora koparki, wskazując, że takie rozwiązanie najlepiej sprawdza się na budowach. Co więcej, Skarżący wręcz wskazuje na niemożność dokonywania przez niego sprawdzenia parametrów pojazdu w zakresie jego obciążenia, w sytuacji, w której jako przewoźnik nie ma prawa organizować placu budowy. Jednakże kwestia trudności w organizacji samego przewozu, w tym właściwych uzgodnień co do sposobu dokonywania załadunku z kontrahentami, nie mieści się w dyspozycji art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Rezygnacja z podjęcia się weryfikacji normatywności pojazdu przez podmiot wykonujący przejazd, w żaden sposób nie może bowiem świadczyć o dochowaniu przez przewoźnika należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, a także, co oczywiste, oznacza, że na powstanie naruszenia miał on wpływ.
Skarżący, jako przedsiębiorca wykonujący w ramach prowadzonej działalności przewozy (jak np. w niniejszej sprawie ziemi z gliną z budowy), powinien dostosować pojazd do norm określonych przepisami tak, aby zapewnić bezpieczeństwo w ruchu drogowym i zapobiec degradacji dróg. Odnosząc się do zarzutów Skarżącego, zaznaczyć należy, że organy nie były władne do określenia sposobu organizacji przewozu celem zapewniania jego normatywności, albowiem obowiązek ten spoczywa na przewoźniku, który winien uwzględnić każdorazowo okoliczności przewozu i dostosować do nich odpowiednie środki. Zaniechanie ich jednakże w przedmiotowej sprawie powoduje, że nie sposób uznać, iż Skarżący uwolnił się od odpowiedzialności przewoźnika, która jest odpowiedzialnością obiektywną, niezależną od odpowiedzialności innych podmiotów związanym z wykonywaniem przewozu (jak np. załadowca, nadawca).
Reasumując, w ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo wymierzyły Skarżącemu karę pieniężną w kwocie 15.000 zł za stwierdzone podczas kontroli naruszenia, kwalifikując je jako wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach - por. art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) p.r.d.
Słuszna jest też w tej sprawie ocena organów, że skarżący nie dostarczył dowodów na wyłączenie jego odpowiedzialności, co uniemożliwiło zastosowanie instytucji umorzenia postępowania na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d.. Z kolei umorzenie postępowania na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. nie wchodziło w grę, gdyż w sprawie ustalono przekroczenie również dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w art. 107 § 3 k.p.a.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy art. 10 k.p.a., zauważyć należy, że istotnie w rozpoznawanej sprawie przed wydaniem decyzji drugoinstancyjnej Skarżący nie został powiadomiony, o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, jednakże w okolicznościach tej sprawy nie jest to naruszenie prawa mające wpływ na wynik postępowania. Samo naruszenie przez organ odwoławczy tego przepisu przejawiające się w braku umożliwienia wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji, nie jest bowiem samodzielną przesłanką do uchylenia takiej decyzji, czy też wznowienia postępowania w sprawie. Aby wzruszyć decyzję, konieczne jest jeszcze wykazanie, że uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy i uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnej czynności. Tymczasem Skarżący nie wskazał, na czym ten istotny wpływ na wynik sprawy miał polegać i jakiej konkretnie czynności, mającej wpływ na wynik sprawy, nie mógł dokonać w wyniku naruszenia przez organ przepisu art. 10 k.p.a. Istotnym jest, że na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji, Skarżący zajmując stanowisko, nie zgłaszał przy tym żadnych wniosków dowodowych, mogących podważać dokonane w sprawie ustalenia faktyczne. Tym samym formalne naruszenie przez organ odwoławczy treści art. 10 § 1 k.p.a. nie może mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.
W realiach przedmiotowej sprawy nie zasługuje na uwzględnienie także zawarty w skardze zarzut związany z brakiem zastosowania w sprawie art. 189f § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli zachodzą przesłanki w nim wymienione.
Należy bowiem mieć na uwadze, że w rozpatrywanej sprawie kara pieniężna została nałożona w oparciu o art. 140aa ust. 1 prd. Zgodnie z art. 189a § 2 pkt 1 i pkt 2 k.p.a. w przypadku uregulowania w przepisach odrębnych: przesłanek wymiaru administracyjnej kary pieniężnej (pkt 1), odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia (pkt 2) - przepisów działu IVa k.p.a. (a więc i art. 189f) w tym zakresie nie stosuje się. Skoro przepis art. 140ab p.r.d. w sposób sztywny określa wysokość kar pieniężnych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, to organ nie miał w tym zakresie możliwości kształtowania wysokości kary pieniężnej. Z kolei do decyzji nakładanych na podstawie art. 140aa ust. 1 p.r.d. mają zastosowanie okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione w art. 140aa ust 4 p.r.d.
W tym stanie rzeczy, uznając skargę za bezpodstawną, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło