VI SA/Wa 2135/04

PostanowienieWSA w Warszawie2005-07-12

Skład orzekający: Sędzia S. (spr.), Sędzia Grażyna Śliwińska, Asesor WSA Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga do sądu administracyjnego na pismo organu, które nie zostało opatrzone podpisem osoby upoważnionej, jest dopuszczalna?
Ratio decidendi
Skarga do sądu administracyjnego jest niedopuszczalna, jeśli dotyczy pisma, które nie zostało opatrzone podpisem osoby upoważnionej do wydania decyzji. Brak podpisu dyskwalifikuje pismo jako decyzję administracyjną, czyniąc je jedynie projektem, który nie wchodzi do obrotu prawnego. W takim przypadku sąd, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 PPSA, odrzuca skargę jako niedopuszczalną.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na S. Sp. z o.o. przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, a następnie utrzymanej w mocy decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Podstawą nałożenia kary było nieprawidłowe wypełnienie karty opłaty drogowej. S. Sp. z o.o. złożyła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. oraz wadliwość decyzji polegającą na braku podpisu osoby upoważnionej. Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o odrzucenie skargi, wskazując na niedopuszczalność skargi na niepodpisane pismo.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia (spr.) Sędziowie: Sędzia Grażyna Śliwińska Asesor WSA Małgorzata Grzelak Protokolant: Anna Błaszczyk po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi S. Sp. z o. o. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2004 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej postanawia odrzucić skargę Decyzją z dnia [...] września 2004 roku nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w L. z dnia [...] kwietnia 2004 roku nr [...] o nałożeniu na S. Sp.z o. z siedzibą w S. kary pieniężnej w wysokości 500.00 złotych. Jako podstawę prawną decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 42 ust. 1, art. 87 ust. 2, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym /Dz.U. nr 125, poz. 1371 ze zm./, oraz lp.1.4.4. załącznika do ustawy. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia obu organów stanowiło okazanie przez prowadzącego pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z przyczepą marki [...] o nr rej. [...] nieprawidłowo wypełnionej karty opłaty drogowej, za co wymierzono przedsiębiorcy – S. Sp. z o.o. z siedzibą w S. karę pieniężną w wysokości 500.00 złotych. Przewóz odbywał się po drodze krajowej nr [...], w dniu [...] marca 2004 roku i był wykonywany na potrzeby własne. Okazana podczas kontroli karta opłaty drogowej nr [...], zdaniem organu, była nieprawidłowo wypełniona, ponieważ nie została wypełniona w rubryce dotyczącej emisji spalin /w rubryce euro/. Zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów podlega karze. Wysokość kary za przedmiotowe przewinienie została określona w załączniku do ustawy pod poz. lp. 1.4.4. i wynosi 500.00 złotych. Obowiązek posiadania przy sobie i okazania, na żądanie uprawnionego organu kontroli, dowodu uiszczenia należnej opłaty za przejazd po drogach krajowych wynika z art. 87 ust. 2 ustawy, zaś zasady uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych reguluje rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 roku. Ono w § 5 ust. 3 stanowi, iż emisję spalin pojazdu samochodowego oznacza się przez ukośne skreślenie w rubryce euro odpowiedniego pola 0 lub 1 tak, aby właściwe oznaczenie emisji spalin pozostało nieokreślone. Okoliczność, iż dokument winien być wypełniony przez jednostkę go wydającą jest bez znaczenia. W interesie strony była weryfikacja prawidłowo podejmowanej czynności, tym bardziej, że od prawidłowości tej czynności zależała możliwość przeprowadzenia korzystnego dla niej dowodu. Skarżący – profesjonalny uczestnik obrotu gospodarczego miał obowiązek weryfikacji otrzymanych dokumentów. Brak staranności w tym zakresie może obciążać tylko jego, co nie wyklucza możliwości dochodzenia odszkodowania od jednostki wydającej wadliwy dokument. Skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2004 roku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła S. Sp. z o.o. z siedzibą w S., wnosząc o jej uchylenie wobec naruszenia przez organ art. 77 k.p.a. polegającego na tym, iż to organ ma obowiązek zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Tymczasem organ ten obowiązek przerzucił na stronę. Zdaniem strony skarżącej Główny Inspektor Transportu Drogowego naruszył także przepis art. 107 k.p.a., i to w sposób rażący, poprzez niezamieszczenie w doręczonej skarżącemu decyzji podpisu osoby upoważnionej do jej wydania. Tego typu wadliwość skutkować powinna stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej. Przyznał, iż stronie został doręczony dokument, który nie został podpisany. W takiej sytuacji dokument ten nie może być uznany za decyzję, a skarga na taki dokument winna zostać odrzucona. Podpisanej decyzji nadany został odrębnie bieg. Pismem z dnia [...] marca 2005 roku firma S. podtrzymała skargę na doręczoną jej, w dniu 24 września 2004 roku, decyzję niepodpisaną. Do dnia wniesienia skargi inna decyzja nie została stronie doręczona. 29 listopada 2004 roku, a więc po wniesieniu skargi do WSA w Warszawie otrzymała drugą decyzję. Decyzja była opatrzona podpisem. Przepisy jednak nie przewidują możliwości powtórnego wysłania stronie decyzji w celu usunięcia tkwiącego w niej pierwotnie błędu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji lub postanowienia. Sąd nie bada więc celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Jak wynika z powyżej poczynionych ustaleń sądu, skarżący niezależnie od podniesionego w skardze zarzutu naruszenia art. 77 k.p.a. zwrócił uwagę na wadliwość decyzji polegającą na otrzymaniu decyzji, która nie zawiera podpisu osoby uprawnionej do działania w imieniu organu, co jego zdaniem winno skutkować stwierdzeniem jej nieważności. W pierwszej więc kolejności należało ustalić, czy decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2004 roku, a doręczona stronie 24 września 2004 roku mogąca stanowić podstawę skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego została prawnie i skutecznie wydana. W art. 107 § 1 k.p.a. wymienione są składniki decyzji, które służą pełnemu określeniu stosunku prawnego zarówno materialnego, jak też procesowego. Nie wszystkie z nich mają jednakowe znaczenie. Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego i piśmiennictwo przyjęło, iż jako minimum elementów traktuje się cztery składniki: określenie autora, adresata, rozstrzygnięcie, podpis osoby reprezentującej organ /por. wyrok NSA z 20.07.1981, S.A. 1163/81 OSPiKA 1982, nr 9-10, poz. 169/. Brak jednego z tych elementów oznacza, iż nie mamy do czynienie z czynnością stosowania prawa przez uprawniony podmiot. Jednym z podstawowych elementów, mającym znaczenie dla bytu prawnego wydanej decyzji jest podpis pod decyzją. Brak podpisu pod decyzją dyskwalifikuje pismo organu jako decyzję. Do momentu podpisania przez osobę reprezentującą organ administracyjny akt jest tylko projektem decyzji i nie wchodzi jeszcze do obrotu prawnego /B.Adamiak Wadliwość decyzji administracyjnej, Wrocław 1986, s.50/. Decyzja rozpoczyna swój byt prawny z chwilą doręczenia jej /ogłoszenia/ adresatowi. Z tym bowiem momentem wiąże organ, który ją wydał, a adresatowi wskazuje, w jaki sposób wpływa na jego prawa i obowiązki. Jeżeli natomiast pismo, nazwane przez organ decyzją nie zostało opatrzone podpisem osoby upoważnionej do wydania decyzji, to mimo doręczenia go stronie, nie może być uznane za decyzję, lecz jedynie i co najwyżej za jej projekt /por. wyrok NSA z 30.07.1982r., ISA 547/82; niepubl., postanowienie NSA ISA 1509/98 LEX nr 48728/. W takim przypadku uprawnionym jest twierdzenie, że decyzja nie została przez organ wydana i obowiązany jest on do rozpatrzenia odwołania strony i wydania decyzji kończącej postępowanie w sprawie. Ubocznie należy zauważyć, co przyznał sam skarżący, iż taka decyzja została wydana. Swój byt prawny rozpoczęła z chwilą doręczenia jej skarżącemu. Nie jest ona jednak przedmiotem skargi i w konsekwencji oceny sadu. W przedmiotowym stanie faktycznym, wobec powyższych rozważań, skargę na "decyzję" Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2004 roku doręczoną skarżącemu 24 września 2004 roku jako niedopuszczalną należało odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło