VI SA/Wa 2139/10
WyrokWSA w Warszawie2011-04-01
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Magdalena Maliszewska, Zdzisław Romanowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę za naruszenie zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, na podstawie protokołu kontroli, jest zgodna z prawem materialnym i procesowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna nałożona na skarżącą spółkę za naruszenie zakazów art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym jest prawidłowa. Protokół kontroli może stanowić dowód w postępowaniu administracyjnym, a przepisy ustawy o transporcie drogowym nie ograniczają wykorzystania wyników kontroli wyłącznie do katalogu postępowań wymienionych w art. 75 u.t.d. Ponadto przepisy art. 18 ust. 5 u.t.d. są zgodne z Konstytucją RP, a nałożone zakazy mają na celu ochronę uczciwej konkurencji i interesów konsumentów.Stan faktyczny
W lutym 2010 r. policja zatrzymała pojazd należący do A. Sp. z o.o. i stwierdziła, że pojazd był wyposażony w taksometr, oznaczenia firmy oraz urządzenia techniczne na dachu, co zdaniem organów naruszało przepisy ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca spółka została ukarana karą pieniężną w wysokości 15 000 zł za naruszenie tych przepisów. Spółka kwestionowała zarówno ustalenia faktyczne, jak i podstawę prawną nałożenia kary, podnosząc m.in. zarzuty dotyczące niezgodności przepisów z Konstytucją RP.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę
Zaskarżoną decyzją nr [...] z [...] lipca 2010 r. Komendant [...] Policji (dalej jako organ drugiej instancji) utrzymał w całości w mocy decyzję Komendanta Rejonowego Policji [...] (dalej jako organ pierwszej instancji) nr [...] z [...] czerwca 2010 r., którą nałożono na A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej jako skarżąca spółka) karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Dnia [...] lutego 2010 r. funkcjonariusze Policji zatrzymali i poddali kontroli samochód marki [...] o nr rej. [...]. Z kontroli tej został sporządzony protokół, z którego wynikało, iż:
1. w kontrolowanym pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo-liczące, będące taksometrem marki [...] o nr fabrycznym [...];
2. na dachu tego pojazdu znajdowały się trzy urządzenia techniczne:
- baner reklamowy z dwustronnym napisem "[...]";
- dwa podświetlane banery reklamowe z napisami "[...]";
3. na karoserii kontrolowanego pojazdu umieszczone były oznaczenia "[...]";
4. kierujący do kontroli okazał m.in.: wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej dla skarżącej spółki, zaświadczenie wydane przez skarżącą spółkę o spełnieniu przez kontrolowanego wszystkich wymagań określonych w art. 39a ust. 1 pkt 1-5 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., nr 125, poz. 874 ze zm.) zwana dalej u.t.d.
W dniu kontroli sporządzono także dokumentację fotograficzną pojazdu i okazanych do kontroli dokumentów oraz przesłuchano kierowcę w charakterze świadka. Zeznał on, że:
1. prowadzi własną działalność gospodarczą i na podstawie umowy o współpracy wykonuje na rzecz skarżącej spółki przewóz osób;
2. zlecania na przewóz osób otrzymuje drogą radiową z centrali [...];
3. kontrolowany pojazd należy do skarżącej spółki;
4. ze skarżącą spółką za przewozy osób rozlicza się na podstawie wystawionych z kasy fiskalnej paragonów;
5. kasa fiskalna podłączona do urządzenia pomiarowo - liczącego, należy do skarżącej spółki;
6. urządzenie to wskazuje przebyte kilometry, czas przejazdu, kwotę należną do zapłaty , a następnie drukuje wydruk
Odnosząc się do wyglądu skontrolowanego pojazdu kierowca potwierdził zapisane w protokole fakty, wskazując nadto, iż nie okazał paragonu z kasy fiskalnej, gdyż przy kontroli nie było przedstawiciela skarżącej spółki. Podał nadto, że dzwoniąc pod nr telefonu widniejący na pojeździe zgłasza się [...]. Na potwierdzenie tego kontrolujący funkcjonariusz Policji wykonał telefon po widniejący na pojeździe nr telefonu, w wyniku czego uzyskał połączenie z centralą, przyjmująca zgłoszenia na przewóz osób firmy [...] (vide notatka służbowa, k. 5 akt adm.).
W oparciu o powyższe ustalenia, pismem z dnia [...] lutego 2010 r. organ pierwszej instancji zawiadomił o wszczęciu wobec skarżącej spółki postępowania administracyjnego, jednocześnie pouczając o przysługujących jej na podstawie art. 10 § 1 k.p.a. i art. 73 § 1 k.p.a. prawach strony, w tym prawie do składania wyjaśnień i przeglądania akt sprawy.
W odpowiedzi, pismem z dnia [...] marca 2010 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez Radce prawnego, złożyła pismo procesowe, w którym zaprzeczyła wszystkim stwierdzonym naruszeniom, zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego oraz wniosła o przeprowadzenie dowodów z:
1. przesłuchania w charakterze świadka pasażerów, na okoliczność czy rzeczywiście w momencie kontroli wykonywany był zarobkowy przewóz osób;
2. przesłuchania w charakterze świadka kierowcy, na okoliczność czy:
a. w momencie kontroli wykonywany był przewóz pasażerów,
b. kontrolujący zażądał wydania paragonu fiskalnego lub raportu dobowego z kasy fiskalnej i czy podał podstawę prawną takiego żądania,
c. został pouczony o możliwości odmowy podpisania protokołu z kontroli,
d. kontrola zakończyła się nałożeniem kary pieniężnej;
3. opinii biegłego na okoliczność czy urządzenie zamontowane na dachu pojazdu było lampą lub urządzeniem technicznym oraz czy zamontowane w pojeździe urządzenie odpowiadało prawnie określonym cechom taksometru;
4. zaświadczenia właściwego operatora telekomunikacyjnego na okoliczność czy skarżąca spółka jest abonentem nr telefonu znajdującego się na skontrolowanym pojeździe;
5. zaświadczenia o wpisie do właściwego rejestru na okoliczność stwierdzenia, czy oznaczenia znajdujące się na pojeździe odpowiadały nazwie firmy skarżącej spółki.
Organ pierwszej instancji [...] marca 2010 r. postanowił nie uwzględnić powyższych wniosków dowodowych. Nakładając zaś w dniu [...] czerwca 2010 r. na skarżącą spółkę karę pieniężną w kwocie 15.000 złotych uznał, że w dniu kontroli naruszono art. 18 ust. 5 lit. a-c u.t.d. Podał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikało bezspornie, że przewóz wykonywany przez skarżącą spółkę w dniu kontroli był z naruszeniem zakazów: umieszczania i używania w pojeździe taksometr (kara 5.000 złotych); umieszczania na pojeździe oznaczenia z nazwa lub nr telefonu przedsiębiorcy (kara 5.000 złotych) oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara 5.000 złotych).
W odwołaniu skarżąca spółka wnosząc o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji zarzuciła, że została ona wydana z naruszeniem m.in. przepisów: art. 75 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 87 ust. 1 w zw. z art. 73 u.t.d., a także art. 18 ust. 5, art. 92 ust. 1 i ust. 4 w zw. z art. 93 u.t.d. Jej zdaniem w toku postępowania materiał dowodowy nie został wyczerpująco zgromadzony, bowiem nie wskazywał on, że w dniu kontroli świadczyła ona usługę przewozu osób z naruszeniem art. 18 ust. 5 u.t.d. Wskazała, że urządzenie zamontowane w pojeździe było drogomierzem, a nie taksometrem. Za bezzasadne uznała także zarzuty naruszenia przez nią zakazów umieszczania na pojeździe oznaczeń i nr telefonu przedsiębiorcy, a na dachu urządzeń technicznych. Podała, że nr telefonu nie należy do niej, ale do innego przedsiębiorcy, a co do zamontowanych na dachu banerów stwierdziła, że w żadnym razie nie mogą one zostać uznane za urządzenia techniczne w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Skarżąca spółka zaznaczyła, iż wykonuje usługi polegające na przewozie przesyłek małogabarytowych oraz, że okazana do kontroli licencja na krajowy transport drogowy nie zawiera ograniczeń w zakresie wykonywania przewozów w krajowym transporcie drogowym, o których mowa w art. 4 pkt 7, 9 – 12 u.t.d.
Organ drugiej instancji utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji uznał, że materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób należyty i wystarczający dla potwierdzenia, iż to skarżąca spółka była stroną postępowania i to na nią winna zostać nałożona kara pieniężna za stwierdzone naruszenia. Organ odwoławczy podał, że w sprawie było niesporne i wynikało to z akt, że w kontrolowanym pojeździe - nie będącym taksówką osobową, zamontowane było urządzenie pełniące funkcję taksometru. W ocenie organu na dachu skontrolowanego pojazdu znajdował się transparent identyfikujący go z taksówką, co naruszało przepis art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Organ wskazał także, że bezsprzecznie na pojeździe umieszczono oznaczenia z nazwą i nr telefonu skarżącej spółki, co skutkowało naruszeniem art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d.
Na powyższą decyzję skarżąca spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zarzuciła naruszenie przepisów:
1. art. 75 oraz art. 89 ust. 5 u.t.d. albowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a-c u.t.d., na podstawie protokołu kontroli. Ponadto w art. 89 ust. 5 u.t.d. ustawodawca nie zawarł umocowania ustawowego do określania w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, wykraczającego poza katalog określony w art. 75 u.t.d. oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego oraz nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, na podstawie protokołów kontroli;
2. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, wobec braku ustalenia przez ten organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki wykonywania tego przewozu w krajowym transporcie drogowym, przesłanki umieszczenia i używania w pojeździe taksometru oraz przesłanki umieszczenia na pojeździe lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki przemawiające za odpowiedzialnością skarżącej spółki za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a - c u.t.d.;
3. art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., poprzez ustalenie rodzaju usługi, wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu. Zdaniem strony, powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., gdyż kontrolowany kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącą spółkę (udostępniał w toku kontroli dokumenty oraz pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w jej imieniu, podpisywał protokół) i jego czynności - jako podejmowane w jej imieniu, były dla niej wiążące, zatem winien on zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego. W konsekwencji dowód z przesłuchania kierowcy dopuszczono, jako dowód sprzeczny z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., z mającym wpływ na wynik postępowania art. 75 § 1 zd. pierwsze k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a.;
4. art. 142 k.p.a., art. 140 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. i art. 78 § 2 i art.. 80 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez pominięcie i nie rozpatrzenie zarzutu odwołania (art. 142 k.p.a.), co do oddalenia przez organ pierwszej instancji wniosków dowodowych złożonych w toku postępowania;
5. art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji podczas, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 oraz art. 80 k.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonywanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony podczas, gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie oraz oddalił wnioski dowodowe;
6. art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony i używany taksometr;
7. art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. przez niezasadne przyjęcie, że na pojeździe umieszczono oznaczenia identyfikujące skarżącą spółkę oraz jej numer telefonu, podczas gdy na pojeździe nie umieszczono oznaczeń będących jej nazwą lub numerem telefonu;
8. art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa lub inne urządzenie techniczne, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji w tym zakresie;
9. art. 4 ust 11 u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie a w konsekwencji poprzez przyjęcie, iż w chwili kontroli wykonywano przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika aby wykonany był przewóz jakiejkolwiek osoby, tym samym organy administracji nie ustaliły na czym polegała usługa wykonana przez skarżącą spółkę;
10. art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust 3 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy powyższy przepis jest sprzeczny z przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej cytowana jako p.p.s.a. podając, że przed Trybunałem Konstytucyjnym RP toczy się postępowanie, którego przedmiotem jest stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. W uzasadnieniu skarżąca spółka powtórzyła argumentację zawartą w odwołaniu i podała, że jej zdaniem z dowodów zgromadzonych w sprawie nie wynikała okoliczność wykonywania przez nią w dniu kontroli przewozu okazjonalnego osób (art. 4 ust. 11 u.t.d.), bądź krajowego transportu drogowego (art. 4 ust. 4 i ust. 1 u.t.d.), co w konsekwencji wykluczało jej odpowiedzialność za naruszenie przepisu ustawy o transporcie drogowym. Podała, że art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje on możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a - c u.t.d., na podstawie protokołu kontroli. Podkreśliła, że w kontrolowanym pojeździe zamontowany – umieszczony był drogomierz, a nie taksometr, a dla zastosowania art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. koniecznym jest żeby był zamontowany i używany taksometr, a nie drogomierz. Także nie zgodziła się z ustaleniem, że zamontowane na dachu pojazdu urządzenie, było lampą lub innym urządzeniem technicznym, określonym w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Raz jeszcze podkreśliła, że na pojeździe nie był umieszczony jej nr telefonu i oznaczenie jej firmy, ale innego przedsiębiorcy. Skarżąca podniosła również, iż wbrew twierdzeniom organu w kontrolowanym pojeździe zamontowany był drogomierz, a na pojeździe plastykowe banery, które pozbawione są cech lampy oraz cech jakiegokolwiek innego urządzenia technicznego. Poddała również pod wątpliwość zgodność konstytucyjną art. 18 ust. 5 u.t.d. uznając, iż ww. przepisy zostały sformułowane niezgodnie z zasadami rzetelnej legislacji, jak również budzą zastrzeżenia co do ich zgodności z prawem europejskim. Nadto dowód z przesłuchania świadka - kierowcy został przeprowadzony z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt. 4 i 5 u.t.d., bowiem kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącą - co potwierdza art. 70 ust. 4 ustawy, jak również § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. W ocenie skarżącej, dopuszczenie jako dowodu w sprawie zeznań świadka/kierowcy na okoliczność rodzaju oraz samego faktu wykonywania na rzecz skarżącej usługi przewozu naruszało art. 75 § 1 zd. pierwsze w zw. z art. 6 kpa.
W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wnosił o oddalenie skargi, przywołując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Uznał nadto, w odniesieniu do zarzutu skargi dotyczącego "niedziałającego urządzenia" umieszczonego na dachu pojazdu, iż takie działanie zmierza tylko do obejścia prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Dokonując na powyższej podstawie oceny skargi wniesionej przez skarżącą spółkę Sąd doszedł do przekonania, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że Sąd nie znalazł uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku o zawieszenie postępowania sądowego. Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przez Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to podstawa fakultatywnego postępowania, a o jego zawieszeniu decydują względy celowościowe. Zdaniem Sądu zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego jest niecelowe, gdyż skarżąca spółka posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją RP przepisy (np. wniosek o wznowienie postępowania). Sąd nie powziął też wątpliwości, co do zgodności art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP, co zostanie wykazane w dalszej części uzasadnienia.
Przechodząc do merytorycznej oceny skargi Sąd zważył, co następuje:
Zaskarżona decyzja, utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji nie narusza zarówno przepisów prawa materialnego wskazanych w ustawie o transporcie drogowym, w szczególności art. 18 ust. 5 u.t.d., jak również przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności: art. 6-8 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a., art. 77 § 1, art. 78 k.p.a., art. 138 § 1 i 2 k.p.a.; art. 140 i art. 142 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Sąd nie podzielił poglądu skarżącej spółki o naruszeniu przez organ administracji art. 4 pkt 11 u.t.d. Zdaniem wnoszącej skargę w momencie kontroli nie był wykonywany żaden przewóz, gdyż w pojeździe nie było pasażera więc nie można było uznać, że zostały naruszone przepisy ustawy o transporcie drogowym. Należy zauważyć, że kontrolowany pojazd był konstrukcyjnie przystosowany wyłącznie do przewozów osobowych, a na jego dachu znajdowało się urządzenie podobne jakim posługują się taksówki, nadto w pojeździe tym zamontowana była kasa fiskalna podłączona do taksometru. Kierujący pojazdem nie wykazał by był w czasie kontroli na urlopie, lub by znajdował się na drodze w celach prywatnych. Natomiast w swoich zeznaniach podał, że wykonywał skontrolowanym pojazdem (należącym do skarżącej spółki) usługi przewozu osób na rzecz skarżącej spółki. Dowodem na potwierdzenie tych faktów są zeznania kierowcy.
W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust.1 u.t.d. wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
Licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d. wymaga również wykonywanie transportu drogowego taksówką; udzielana jest ona przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny ( art. 6 ust. 4 u.t.d.).
Według ustaleń organów dokonanych w niniejszym postępowaniu skarżąca spółka posiadała licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d. powinien legitymować się podczas kontroli kierujący pojazdem, który wykonywał przewóz na rzecz skarżącej spółki (vide protokół kontroli – kierowca okazał wypis z takiej licencji).
Licencja skarżącej spółki niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. oznaczonych dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była, bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". Skarżąca spółka na żadnym etapie postępowania nie kwestionowała powyższych ustaleń.
Ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania, której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką", co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a – c, zgodnie, z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a. umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
b. umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy;
c. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Dokonując nowelizacji powołanych przepisów w lipcu 2005 r. ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d.; szło tu wyraźnie o ochronę przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d.
Na gruncie powołanych powyżej przepisów zarówno umieszczenie na dachu skontrolowanego pojazdu banerów - urządzeń technicznych, jak i sposób oznaczania tego pojazdu, a także fakt montażu i używania w nim taksometru, należą ewidentnie do cech charakterystycznych dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. W ocenie Sądu konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką.
Jak już wskazano na dachu pojazdu zamontowane zostały urządzenia techniczne - banery zawierające nazwę i telefon przedsiębiorcy. Dodatkowo pojazd został opatrzony naklejonymi na nadwoziu informacjami z numerem telefonu tym samym, co na banerze. Te ustalenia znajdują potwierdzenie w treści protokołu kontroli, dokumentacji fotograficznej oraz notatce służbowej sporządzonej z czynności zamówienia usługi przewozu pod numerem uwidocznionym na pojeździe.
Podkreślenia wymaga, iż posługiwanie się przedmiotowym numerem telefonu nie musiało oznaczać, że rejestracja jego winna była być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne z naruszeniem ustawowych zakazów – tj. na rzecz skarżącej spółki. Wystarczyło, że numer ten pozwalał na pozyskiwanie klientów przez podmiot wykonujący przewóz okazjonalny. Należy przy tym podkreślić, że dla zaistnienia deliktu administracyjnego, określonego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie na pojeździe umieszczona jest albo nazwa albo adres albo numer telefonu przedsiębiorcy.
W odniesieniu do zarzutu skargi dotyczącego nieprzeprowadzenia przez organ postępowania wyjaśniającego w przedmiocie ustalenia, czy umieszczony na pojeździe numer telefonu należał do niej, Sąd uznał, iż nie ulega wątpliwości, że skarżąca spółka wykonując przewóz okazjonalny, dopuściła się naruszenia przepisu art. 18 ust. 5 lit b u.t.d. Jak już ustalono pojazd posiadał na obu bokach i na pokrywie silnika oznakowanie "[...]" z nr telefonu "[...]". Z akt sprawy bezsprzecznie wynika, iż firma, pod którą niegdyś działa skarżąca spółka brzmiała "[...]", a aktualna jej firma jest kontynuacją poprzedniego bytu prawnego (vide pełny odpis z KRS w aktach administracyjnych). Tym samym zarzut o braku przesłanki z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. nie jest trafny, a nałożona przez organ administracji kara pieniężna za naruszenie tego przepisu była uzasadniona.
Umieszczenie na dachu pojazdu przez skarżącą spółkę banera, spełniało kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Nie muszą być to urządzenia koniecznie podłączone do instalacji elektrycznej i podświetlane. Należy zauważyć, że wprowadzenie powyższego zakazu było niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu, w rozumieniu przewozu okazjonalnego na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób lub licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie powinno bowiem budzić wątpliwości, że jedną z charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów jest właśnie umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego, zwanego potocznie "szopką". Takim urządzeniem był ów baner imitującej urządzenie instalowane na dachu taksówki. Natomiast celem zakazów wprowadzonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywanie transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki posiadającym akcesoria (urządzenia) mogące być zainstalowane jedynie w taksówce. Z tych względów, wobec naruszenia zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., organ administracji miał uzasadnioną podstawę do zastosowania sankcji określonej w zaskarżonej decyzji.
Sąd nie uznał także zarzutu skargi, o braku przesłanek do skategoryzowania urządzenia umieszczonego w kontrolowanym pojeździe jako taksometru, za niezasadny. Do urządzenia tego była podłączona kasa fiskalna, co umożliwiało dokonywanie wydruków paragonów fiskalnych dla pasażerów. Ustalenia organów Policji w tym zakresie są jednoznaczne, stąd twierdzenie skarżącej spółki o tym, że przedmiotowe urządzenie nie było taksometrem, a drogomierzem nie znajduje uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym. Urządzenie to bowiem pokazywało jak taksometr kwotę pieniężną, a nie jak drogomierz tylko drogę przebytą przez pojazd. Zainstalowanie zatem takiego urządzenia spełniało przesłankę z art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. Urządzenie to było nie tylko zainstalowane, ale również używane przez kierowcę, dowodem czego są zeznania kierowcy. W związku z tym nałożenie kary pieniężnej w tym zakresie było również zasadne.
Trudno przyjąć za zasadną tezę strony skarżącej, jakoby unormowania przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. naruszały w jakimkolwiek zakresie konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej (vide: art. 20 i art. 22 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych po pierwsze - nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a ponadto - są zgodne z zasadą proporcjonalności. Ponadto należy zauważyć, iż sama wolność działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. /w:/ wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31).
Trudno również uznać, aby postanowienia przepisu art. 18 ust. 5 cyt. ustawy prowadziły do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.
Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP, należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Zdaniem Sądu równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (tak również: B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, s. 456-457, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2001, s. 221 i nast.; podobnie /w:/ L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 2, LIBER, Warszawa 1998, s. 94 i nast.).
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jeśli określona norma prawna traktuje odmiennie adresatów, którzy odznaczają się określoną cechą wspólną, wówczas mamy do czynienia z odstępstwem od zasady równości. Odstępstwo takie nie jest tożsame z naruszeniem art. 32 Konstytucji. Niezbędna staje się wówczas ocena przyjętego kryterium zróżnicowania. Równość wobec prawa to także zasadność wybrania takiego, a nie innego kryterium różnicowania podmiotów prawa (vide: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 1998 r., sygn. akt U 17/97, OTK 1998 nr 3, poz. 34; podobnie: /w:/ wyroku WSA w Łodzi z dnia 21 stycznia 2004 r., sygn. akt I SA/Łd 128/03, ONSAiWSA 2004/2/40).
Mając na względzie przedstawione poglądy doktryny, jak również orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego należy stwierdzić jednoznacznie, iż podważane przez skarżącą spółkę unormowania art. 18 ust. 5 u.t.d. nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP. W ocenie Sądu negowane przez skarżącą zakazy ustawowe nie łamią zasady równości, albowiem nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Niewątpliwie regulacja przyjęta w 2005 r. przez ustawodawcę traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 u.t.d., zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych.
W tym stanie rzeczy należy – zdaniem Sądu - przyjąć, iż całkowicie bezzasadny jest zarzut strony, iż w wyniku zastosowania przez organy Policji uregulowań prawnych przyjętych w drodze nowelizacji art. 18 u.t.d., naruszone zostały jakiekolwiek konstytucyjne uprawnienia skarżącej spółki.
W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji również wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) oraz dokonały oceny zebranych dowodów zgodnie z wymaganiami art. 80 k.p.a., uzasadniając swoje rozstrzygnięcia z zachowaniem zasad określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Należy w tym miejscu podkreślić, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawa, a nie jest sprzeczne z prawem. W ocenie Sądu nie było sprzeczne z prawem dopuszczenie dowodu z protokołu kontroli. Zasada równej mocy środków dowodowych dopuszcza w postępowaniu administracyjnym środki dowodowe niewymienione w art. 75 k.p.a., a więc wszelakie, jeżeli mogły one przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej, dotyczącej naruszenia przez skarżącą spółkę zakazów zawartych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Stąd twierdzenie o nieuzasadnionym przyjęciu jako dowodu w sprawie protokółu kontroli nie było trafne. Wywodzenie przez skarżącą spółkę na podstawie art. 75 u.t.d. ograniczonego zakresu wykorzystywania wyników kontroli zawartych w protokóle kontroli jedynie do wskazanych w tym przepisie postępowań, nie było trafne. Zauważenia bowiem wymaga, że zgodnie z art. 74 u.t.d. z przeprowadzonych czynności kontrolnych (art. 73 u.t.d.) inspektor sporządza protokół, który powinien odpowiadać wymaganiom wskazanym przez przepisy Działu II Rozdziału 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Protokół ten określa ustalenia dokonane w toku kontroli, na podstawie których organ administracji może stwierdzić czy doszło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, na przykład art. 18 u.t.d. W takiej sytuacji dochodzi do zastosowania art. 92 u.t.d. i w konsekwencji do wydania decyzji nakładającej karę pieniężną. Przyjęcie zaś za uzasadnioną tezę skarżącej spółki, że wyniki kontroli mogą być wykorzystane jedynie do postępowań wskazanych w art. 75 u.t.d., prowadziłoby do wniosku, iż większość przepisów ustawy o transporcie drogowym nie miałaby zastosowania.
W tych warunkach Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło