VI SA/Wa 2172/20
WyrokWSA w Warszawie2021-02-12
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy dotyczące przygotowania i przeprowadzenia szkoleń, w tym materiałów szkoleniowych, mogą być uznane za umowy o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a w konsekwencji, czy osoba wykonująca takie umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy dotyczące przygotowania i przeprowadzenia szkoleń, nawet jeśli obejmują przygotowanie materiałów, nie stanowią umów o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Kluczowym elementem umowy o dzieło jest osiągnięcie konkretnego, samoistnego rezultatu, który można ocenić pod kątem wad. W przypadku szkoleń mamy do czynienia raczej z czynnościami starannego działania, a nie z rezultatem. W związku z tym, osoby wykonujące takie umowy podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoby wykonujące umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu przez H. K. z tytułu wykonywania umów nazwanych umowami o dzieło, których przedmiotem było przeprowadzenie szkoleń. Organy administracji uznały, że umowy te miały charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a w konsekwencji H. K. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżąca (płatnik składek) wniosła skargę, argumentując, że umowy te były umowami o dzieło, ponieważ miały charakter autorski, stanowiły utwór i miały określony rezultat. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 lutego 2021 r. sprawy ze skargi R. w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
W dniu [...] września 2016 r. [...] Oddział Wojewódzki NFZ wszczął na podstawie wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. Wydział Kontroli Płatników Składek z dnia [...].08.2016 r. postępowanie w sprawie objęcia H. K. - zwanej dalej Ubezpieczoną, ubezpieczeniem zdrowotnym w dniach: 9 maja 2014 r., 2 września 2015 r., 14 października 2015 r., 27 października 2015 r. z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z płatnikiem składek: [...] w K., ul. [...] (NIP [...]) - zwanej dalej płatnikiem.
Jak wynika ze złożonego przez ZUS wniosku wraz z załącznikami
(tj. kserokopiami umów zawartych przez strony, protokołu kontroli, protokołu przesłuchania osoby reprezentującej płatnika oraz wyjaśnień płatnika), w toku przeprowadzonej u płatnika kontroli ustalono, że płatnik zawarł z Ubezpieczonym
w dniu 28.08.2015 r. umowę nazwaną umową o dzieło, której było przeprowadzenie szkolenia na temat: "Intensyfikacja dochodów gmin"; w dniu 8.10.2015 r. umowę o przeprowadzenie szkolenia na temat: "Dochody jednostek samorządu terytorialnego z uwzględnieniem nowych regulacji prawnych wchodzących w życie od 1 stycznia 2016 r." i w dniu 21.10.2015 r. umowę o przeprowadzenie szkolenia na temat: "Warsztaty z egzekucji administracyjnej, czyli jak prawidłowo i skutecznie dochodzić zaległości na rzecz gminy". Każdorazowo, jak wynikała z treści zawartych umów, o wykonania dzieła płatnik miał wydać Ubezpieczonemu na jego żądanie wszystkie niezbędne materiały i narzędzia. Ubezpieczonemu za wykonanie umowy przysługiwało wynagrodzenie w ustalonej wysokości, płatne w terminie 7 dni od złożenia przez niego rachunku.
Decyzją nr [...] dnia [...] października 2016r. Dyrektor Wydziału Świadczeniobiorców [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, działając na podstawie art. 65, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e,69 ust. 1 oraz art. 107 ust. 5 pkt 16 w związku z art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1793 ze zm.) - zwanej dalej ustawą o świadczeniach, uznał, że H. K. była objęta ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania zawartej
z płatnikiem składek: [...] (NIP [...]) umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, w dniach: 9 maja 2014 r. (umowa z dnia 6 maja 2014 r.), 2 września 2015 r., (umowa z dnia 28 sierpnia 2015 r.), 14 października 2015 r. (umowa z dnia 8 października 2015 r.) i 27 października 2015 r. (umowa z dnia 21 października 2015 r.) .
Od ww. decyzji odwołania wnieśli: płatnik składek oraz Ubezpieczona.. W odwołaniu płatnik składek podniósł m.in., że organ I instancji bezzasadnie przyjął, że umowa wykonywana na rzecz Izby nie miała charakteru umowy o dzieło. Umowy
o dzieło zawierane przez regionalne izby obrachunkowe są umowami rezultatu. Uczestnicy wykładu otrzymują przed odbyciem wykładu, materiały szkoleniowe,
w tym konspekt wykładu. Wykłady H. K. adresowane były dla osób zatrudnionych w gminach, województwach i powiatach na stanowiskach merytorycznych, odznaczających się dużą wiedzą i wieloletnią praktyką w zakresie stosowania przepisów prawa i legitymujących się wyższym wykształceniem prawniczym lub ekonomicznym. Wykłady H. K., która jest uznanym specjalistą i praktykiem w zakresie podatków i opłat lokalnych, autorem 7 książek i wielu publikacji o tej tematyce, miały charakter autorski i nosiły cechy utworu. Wykładowca w ramach zawartej umowy przedłożył Izbie pisemne opracowania, którego Izba jest wyłącznym dysponentem.
W trakcie każdego szkolenia wykładowcy prowadzą indywidualne konsultacje
z uczestnikami szkolenia celem rozwiązania konkretnych stanów faktycznych, objętych przedmiotem szkolenia. Wypłata wynagrodzenia została poprzedzona sprawdzeniem czy wykład został przeprowadzony i czy został wyczerpany zamówiony temat wykładu w oparciu o przygotowany przez wykładowcę konspekt wykładu. W każdym wykładzie uczestniczy upoważniony pracownik Izby. Podkreślono, że Izba nie sprawowała żadnej merytorycznej kontroli nad przygotowaniem treści wykładu, ale ograniczyła się wyłącznie do formalnej kontroli wykonania dzieła. Odbiór dzieła nastąpił poprzez kontrolę jego przeprowadzenia zgodnie z przedłożonym przez wykładowcę konspektem. Przeprowadzone wykłady jako utwory w rozumieniu art. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim
i prawach pokrewnych spełniały wszystkie przesłanki przewidziane w tym przepisie dla uznania je za utwór autorski, czyli dzieło. Natomiast Ubezpieczona w swoim odwołaniu podniosłą rażące naruszenie przepisów prawa poprzez wadliwe oparcie się na ocenie zawartych przez nią umów jako umów o dzieło. Również podniosła, iż przeprowadzone przez nią wykłady, dedykowane specjalistom w swojej dziedzinie, miały charakter autorski i miały wszelkie cechy utworu. Zarzuciła zaniechanie zbadania przez organ konspektu jako instrumentu kontroli wykonania umowy o dzieło. Wskazała, iż jej wiedza i praktyka w zakresie zleconych tematów potwierdzają jej kompetencje merytoryczne do wytworzenia utworu.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2020r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1373, ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, ze zm.), zwanej dalej "K.p.a ", w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołań [...] w K. oraz H. K., od decyzji nr [...] wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu 30 listopada 2016 r., ustalającej, że H. K. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, zawartą z płatnikiem składek: [...]
w K., w dniach wskazanych w decyzji, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ wskazał, że z akt sprawy wynika, iż Ubezpieczona zawarła z płatnikiem składek: [...] w K. umowy nazwane "umowami o dzieło", przedmiotem których było przeprowadzenie szkoleń: w dniu 6 maja 2014 r. umowę o przeprowadzenie szkolenia: Intensyfikacja dochodów gmin, w dniu 28.08.2015 r. umowę o przeprowadzenie szkolenia: "Opłata śmieciowa, jak po nowelizacji ustawy prawidłowo i skutecznie nałożyć i wyegzekwować opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi"; w dniu 8.10.2015 r. umowę o przeprowadzenie szkolenia na temat: "Dochody jednostek samorządu terytorialnego" z uwzględnieniem nowych regulacji prawnych wchodzących w życie od 1 stycznia 2016 r." i w dniu 21.10.2015 r. umowę o przeprowadzenie szkolenia na temat: "Warsztaty z egzekucji administracyjnej, czyli jak prawidłowo i skutecznie dochodzić zaległości na rzecz gminy". Każdorazowo, jak wynikała z treści zawartych umów, o wykonania dzieła płatnik miał wydać Ubezpieczonemu na jego żądanie wszystkie niezbędne materiały i narzędzia. Ubezpieczonemu za wykonanie umowy przysługiwało wynagrodzenie w ustalonej wysokości, płatne w terminie 7 dni od złożenia przez niego rachunku.
Prezes NFZ nie podzielił stanowiska płatnika składek oraz Ubezpieczonej, prezentowanego we wniesionych odwołaniach. W zawartych przez strony umowiach nie sposób bowiem odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Przygotowanie szkolenia wraz z jego przeprowadzeniem na określony temat jest szeregiem czynności, wykonywanych z należytą starannością przez Ubezpieczoną. Trudno wskazać w badanym przypadku weryfikowalny, samoistny wynik analizowanej umowy. Także brak jest w zapisach spornej umowy uregulowania kwestii odpowiedzialności Ubezpieczonej za ewentualne wady dzieła. Jednakże należy wyjaśnić, że takową odpowiedzialność mogła ona ponosić na zasadzie winy polegającej na niestarannym wykonywaniu pracy, charakterystycznej dla umów zlecenia a nie na zasadzie ryzyka, typowego dla umów o dzieło.
Badając obowiązki Zainteresowanego wynikające z zawartej z płatnikiem składek umowy, mając na względzie przepisy art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c. nie mogąc podzielić oceny prawnej prezentowanej przez płatnika składek Prezes ZUS wskazał, że do analizowanej umowy zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia. Zdaniem Prezesa NFZ, które posiada oparcie w doktrynie prawa oraz orzecznictwie, stosownie do treści art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy o dzieło jest zatem zobowiązanie do wykonania określanego dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało.
Organ odwoławczy stwierdził,
że w jego ocenie umowy o przygotowanie i przeprowadzenie szkoleń w tym również kursów, zajęć czy warsztatów, nie stanowią umów o dzieło, ponieważ nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umów, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma ją przekazać uczniom (z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt IIUK 115/13).
Czynnością początkową procesu, w którym uczestniczyła Ubezpieczona w ramach umowy zawartej z piknikiem składek było przygotowanie szkoleń (np. materiały szkoleniowe) a końcową - przeprowadzenie szkoleń ("Intensyfikacja dochodów gmin" i in.). Zatem samo przeprowadzenie szkolenia jest bez wątpienia czynnością lub szeregiem czynności i realizowanych ze starannością, z kolei ewentualnie przygotowane programy, materiały i koncepcje są jedynie "środkiem do celu", który pozwala "lepiej" i "efektywniej" realizować określone szkolenie.
Ponadto organ II instancji rozpatrując odwołanie stwierdził,
że w przedmiotowej sprawie wykonywane czynności miały miejsce w ramach zlecenia. Pozwala to na przyjęcie, że celem zawartych umów nie było wykonanie konkretnego, twórczego dzieła i rozliczania się za wynik, ale wykonywanie pracy za wynagrodzeniem.
Organ II instancji podkreślił, że kwestią typową dla każdego projektu zmierzającego do realizacji wykładu, kursu, szkolenia czy warsztatu jest przygotowanie programu, materiałów, koncepcji w oparciu o które zajęcia są realizowane oraz w efekcie przeprowadzenie tych szkoleń, wykładów, ćwiczeń. Czynności zmierzające do ich powstania, nawet jeśli zostaną zmaterializowane na piśmie w formie dokumentu, czy na nośniku elektronicznym nie mogą być utożsamiane z dziełem. Organ rozpatrujący odwołanie nie może zatem zgodzić się ze stanowiskiem odwołujących, iż wykonywane czynności w ramach analizowanej umowy oraz powstałe w ich wyniku skutki, stanowią dzieło. W omawianym przypadku bowiem nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Podkreślenia, że wykonywanie przedmiotowych umów polegało w istocie na podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, mających na celu staranne działanie.
Odnosząc się do kwestii zgodnego zamiaru stron przy zawieraniu analizowanych umów, Prezes NFZ wyjaśnił, że nie neguje zgodnego zamiaru stron
w kwestii ich zawarcia, gdyż zgodny zamiar stron obejmował podpisanie spornych umów, co skutkowało niezgłoszeniem do ubezpieczenia zdrowotnego oraz nieopłaceniem składki na ubezpieczenie zdrowotne. Ewentualne dalsze badanie tej kwestii potwierdziłoby jedynie fakt, że strony świadomie zawarły umowy o dzieło i taki był ich zamiar.
Ustosunkowując się do zarzutu odwołujących, iż w niniejszej sprawie sporna umowa stanowiła nie tylko umowę o dzieło, ale także jej rezultat podlega ochronie prawno-autorskiej, bowiem należy ją uznać za utwór w rozumieniu ustawy prawo autorskie, organ stwierdził, że jest chybiony, ponieważ utwór autorski nie jest dziełem w myśl umowy o dzieło w oparciu o k.c. Jak słusznie wskazał organ I instancji, zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 ustawy prawo autorskie, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Na gruncie obowiązujących przepisów ustawy prawo autorskie, wygłoszenie wykładów, prowadzenie ćwiczeń, zajęć, szkoleń bywa zakwalifikowane jako' dzieło o charakterze niematerialnym. Umowy o dzieło autorskie nie są jednak tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy prawo autorskie, który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło w rozumieniu prawa cywilnego.
Zauważyć należy w tym miejscu, że dokonując oceny stanu faktycznego przedmiotowej sprawy uznać należy, iż czynności wykonywane w ramach zawartej z Zainteresowanym umowy mają charakter czynności właściwych dla umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a tym samym stanowisko i argumentacja organu I instancji były prawidłowe.
Jednocześnie organ zauważył, że to Zamawiający czyli płatnik składek był odpowiedzialny wobec osób trzecich za skutki wynikające z umowy, a nie Ubezpieczona.
W przedmiotowej sprawie organ nie neguje więc zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło. Jednak zauważył, że zawarcie umowy o dzieło spowodowało niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego oraz nieopłacenie składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Organ odwoławczy odniósł się do załączonej do akt kopii wyroku Sądu Okręgowego w K. Wydział [...] uznając, że nie ma on znaczenia w przedmiotowej sprawie, bowiem odnosi się do ubezpieczeń społecznych, a rozstrzygnięcie dotyczy innych umów zawartych z Ubezpieczoną i za inne okresy.
Podsumowując organ stwierdził, że ponieważ w kompetencjach ZUS nie leży obowiązek wydania decyzji w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego, konieczne stało się wydanie decyzji przez Dyrektora [...] OW NFZ w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jako konsekwencji zawarcia umów cywilnoprawnych o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu (zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach). Decyzja stwierdza jedynie istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu na rzecz płatnika składek: [...] w K.w dniach określonych w decyzji Zgodnie z art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach, sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należą do właściwości organów ubezpieczeń społecznych. Oznacza to, iż organem zobowiązanym do prawidłowego ustalenia wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne dla Zainteresowanego jest ZUS.
Pismem z dnia 7 września 2020r. [...]w K. wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny poprzez niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów, w wyniku czego uznano, iż H. K., wykonując umowy o dzieło podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu;
2. naruszenie innych przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 kpa poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji.
W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie decyzji
w całości oraz o rozważenie uchylenia w całości decyzji organu I instancji a także
o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu rozwinięto podniesione zarzuty podkreślając, że umowa zawarta przez skarżącą z H. K., jak również ze wszystkimi innymi ekspertami prowadzącymi szkolenia na rzecz [...] w K., bezsprzecznie były umowami o dzieło. Zasada swobody umów przewidziana art. 353 kc daje stronom możliwość wyboru rodzaju stosunku prawnego, którym będą połączone. Z kolei kryteria oceny danego stosunku zobowiązaniowego, stosownie do treści art. 65 § 2 kc, poza samym brzmieniem umowy, stanowią: zgodny zamiar stron i cel umowy. Należy mieć także na uwadze, że przepis art. 66 ustawy o świadczeniach ma charakter normy bezwzględnie obowiązującej i wola stron nie może zmienić skutków prawnych w postaci podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Skarżąca [...] wskazała, że umowy zawarte z H. K. dotyczące przeprowadzenia szkoleń były umowami rezultatu. Obowiązek prowadzenia przez [...] szkoleń wynika z art. 1 ust. 4 ustawy z dnia 7 października 1992 roku o [...]. Ustawodawca zatem nakazał regionalnym izbom obrachunkowym prowadzenie specjalistycznych szkoleń, rezultatem których jest zapewnienie prawidłowego stosowania prawa
w jednostkach podległych nadzorowi [...] oraz podnoszenie poziomu wiedzy pracowników nadzorowanych jednostek. Wskazany rezultat ma postać niematerialną, czego nie dostrzegły organy zajmujące się sprawą. Organy obu instancji wręcz zakwestionowały zaistnienie jakiegokolwiek rezultatu umów i arbitralnie zakwalifikowały je do umów starannego działania.
W przypadku wskazanych umów, ich przedmiot, tj. przygotowanie konspektu
i wygłoszenie wykładu na z góry określony temat stanowi, iż umowy te są umowami o dzieło. Organy obydwu instancji pominęły fakt, że w wyniku wykonania zakwestionowanych umów wystąpiły ich rezultaty (zarówno materialne, jaki i te niematerialne). Wykładowczyni przygotowała konspekty wykładów oraz inne materiały (organy obu instancji upatrują w nich jedynie charakteru pomocniczego, jednakże stworzenie ich było przedmiotem umowy, zatem uzasadnione jest twierdzenie, że rezultat materialny ziścił się). Pominięto także kwestię, iż H. K. faktycznie wygłosiła wykłady, co samo w sobie stanowi materialny rezultat umowy. Niematerialnym rezultatem natomiast było podniesienie poziomu wiedzy słuchaczy - oba organy w żaden sposób nie wykazały, iż rezultat ten się nie ziścił.
Zdaniem strony skarżącej, kwestionowane umowy odróżnia od umów starannego działania osoba wykładowcy, jak również ich tematyka. H. K. jest wieloletnim praktykiem w dziedzinie finansów publicznych - jest Konsultantem [...], konsultantem i wykładowcą regionalnych izb obrachunkowych, wieloletnim pracownikiem jednostek samorządu terytorialnego jak również redaktorem naczelnym "[...]", autorem i współautorem licznych publikacji naukowych, co daje podstawę do stwierdzenia, że jest ona ekspertem i autorytetem w dziedzinie prawa finansowego.. Prowadzone przez nią wykłady to: "[...]"; "[...]. Jak po nowelizacji ustawy prawidłowo i skutecznie nałożyć i wyegzekwować opłatę zagospodarowanie odpadami komunalnymi"., "Dochody jednostek samorządu terytorialnego z uwzględnieniem nowych regulacji prawnych wchodzących w życie od 1 stycznia 2016 r." i "[...]".
Szkolenia uwzględniało w szczególności praktyczne aspekty oraz omówienie zmian w przepisach. Nie można zatem, w ocenie strony skarżącej, podzielić stanowiska Prezesa NFZ, zgodnie z którym prowadząca szkolenia nie wykonywała żadnego twórczego dzieła. Szkolenia dotyczyły skomplikowanej materii. Była to w istocie autorska koncepcja i twórcze opracowaniem skomplikowanego tematu przez H. K.. Z uwagi na to, że szkolenia były kierowane do praktyków w tej dziedzinie, a ponadto dotyczyły zmian prawnych, można uznać, że nie było to, jak chce Prezes NFZ, szkolenie ze zwyczajnej i ogólonodostępnej dziedziny wiedzy. Zatem wbrew twierdzeniom Prezesa NFZ, szkolenia polegały na prezentowaniu własnych autorskich koncepcji i rozwiązywaniu problemów praktycznych jakie niosła za sobą zmiana przepisów w tym zakresie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów zawartych przez Skarżącą z Ubezpieczoną – H. K.. Istota sprawy sprowadza się więc do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy były to umowy o dzieło, czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu ich zawarcia.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1442 z późn, zm.) dalej "u.s.u.s.", stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.).
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania.
Przedmiotem spornej w niniejszej sprawie umowy zawartej przez Skarżącą
z Ubezpieczoną było zgodnie z § 1 umowy przeprowadzenie szkoleń na temat: "[...]"; "[...]. [...]"., "[...]." i "[..]".
Płatnik składek miał wydać Ubezpieczonejna jej żądanie wszelkie niezbędne materiały i narzędzia, z których miał się rozliczyć po wykonaniu dzieła ( § 2 każdej z umów). Umowa miała być wykonywana w datach określonych w umowach ( § 3), i przywołanych w decyzjach organów I i II instancji a odbiór dzieła nastąpił w siedzibie Płatnika składek (§ 4). W umowie zostało określone stałe wynagrodzenie w określonej wysokości, strony nie mogły powoływać się na postanowienia pozaumowne, (§ 8). Zgodnie z załączonymi rachunkami zostało Ubezpieczonej wypłacone wynagrodzenie.
Analizując treść spornych umów- mając na względzie utrwalone orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym przedmiocie - Sąd doszedł do wniosku, że organy prawidłowo zakwalifikowały je do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że w wyniku ich wykonania powstał rezultat poddający się ocenie
z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła. O określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn., by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale
i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Tymczasem działalność edukacyjna/szkoleniowa, polegająca na przeprowadzeniu wykładu na szkoleniu specjalizacyjnym (w niniejszej sprawie zmiany w przepisach prawnych z zakresu prawa finansowego) - nawet dostosowana do indywidualnych potrzeb i możliwości kursantów nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów k.c.
Z treści spornej umowy nie wynika, by Ubezpieczona zobowiązała się w do wykonania ściśle określonego utworu – dzieła, a jedynie do przeprowadzenia wykładów szkoleniowych w zakresie zmian w przepisach prawa opisanych w umowach, w oparciu o swoją wiedzę i praktykę, korzystając z "wszelkich niezbędnych materiałów i narzędzi" przygotowanych przez Skarżącą (§ 2 ust.1 i 2 umów). Chodziło więc o wykonanie określonej czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie.
W orzecznictwie podkreśla się, że wykłady posiadają walory twórcze, ale będą mogły stanowić dzieło tylko wtedy, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś, co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań. Natomiast samo przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Warunkiem, aby wykładowi można było przypisać cechy utworu, jest spełnienie przezeń wyłącznie naukowego, niestandardowego charakteru, niepowtarzalności, wypełnienie kryteriów twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie posiadania charakteru odtwórczego, polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. Sąd Najwyższy w wyroku z 4 czerwca 2014 r. akt II UK 548/13; NSA w wyrokach z: 6 sierpnia 2019 r. II GSK 2313/17; 24 października 2019 r.; II GSK 2369/17; 24 października 2019 r. II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. II GSK 2964/17 www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
A zatem przedmiotem spornych umów były określone czynność (czynności),
a nie ich wynik, co przesądziło o ich kwalifikacji jako umów starannego działania – umów o świadczenie usług. Nie został bowiem spełniony żaden z warunków pozwalających na przyjęcie, że wykłady Ubezpieczonej były przeprowadzone w wykonaniu zawartej umowy o dzieło.
Powyższe prowadzi do wniosku, że w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa cywilnego odnoszących się do umowy
o dzieło, zlecenia ani też przepisów regulujących umowę o świadczeniu usług czy przepisów o oświadczeniach woli i zobowiązaniach i przepisów ustawy
o świadczeniach.
Skoro przedmiotem zawartych umów było świadczenie usług, organy obu instancji zasadnie uznały, że zainteresowana podlegała, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd nie dopatrzył się innych, istotnych dla wyniku postępowania naruszeń
w zakresie prawa procesowego, ani też materialnego.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę jako bezzasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło