VI SA/Wa 2183/15
WyrokWSA w Warszawie2016-01-20
Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Magdalena Maliszewska, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu na drogę, jeśli droga nie była odpowiednio oznakowana, a przewoźnik dochował należytej staranności zawodowej?Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu na drogę, nawet jeśli droga nie była odpowiednio oznakowana. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie jest oparta na zasadzie winy. Podmiot profesjonalnie zajmujący się przewozem drogowym musi wykazać się wyższym standardem staranności, obejmującym m.in. zaplanowanie trasy przejazdu i prawidłowe rozmieszczenie ładunku, a brak takiego oznakowania nie zwalnia go z obowiązku przestrzegania przepisów.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na C. S.A. karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za wykonywanie przewozu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, z uwagi na przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś napędową o 1,28 t. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak wpływu na powstanie naruszenia i dochowanie należytej staranności, a także nieprawidłowe oznakowanie drogi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant referent Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi C. S. A. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości
Decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 64 i art. 140aa ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), nałożył na C. S.A. z siedzibą w K. karę pieniężną w wysokości 5.000 zł.
W motywach rozstrzygnięcia organ podał, że wymierzona kara pieniężna jest sankcją za wykonywanie przewozu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez posiadania zezwolenia kategorii IV. W dniu [...] marca 2015 r. na drodze krajowej nr [...] w W. na A. (droga o dozwolonym nacisku na pojedynczą oś napędową do 8 t) zatrzymano bowiem do kontroli pojazd marki D. o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował A. Z., który wykonywał w imieniu C. S.A. transport drogowy płyt gipsowych. W wyniku ważenia pojazdu stwierdzono nacisk na pojedynczej osi napędowej 9,28 t (po odjęciu błędu w wysokości 2%, zaokrąglonych do 0,1 t w górę), tj. przekroczenie o 1,28 t. Kontrola nie wykazała przekroczenia żadnych innych parametrów i pozostawały one w dopuszczalnej normie. Organ zaznaczył, że kierowca nie okazał wymaganego w tym przypadku zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii IV. Przebieg kontroli został utrwalony protokołem z dnia [...] marca 2015 r. nr [...].
C. S.A. z siedzibą w K. powyższą decyzję uczyniła przedmiotem odwołania do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania, ewentualnie o przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Strona zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: art. 140aa ust. 1-3 ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym, poprzez jego zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że podmiot wykonujący przejazd miał wpływ na powstanie naruszenia, oraz że nie dochował należytej staranności. Strona podkreśliła, że niedopuszczalne jest wymaganie od kierujących pojazdami, aby wykazywali się szczegółową znajomością rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061). W ocenie Spółki, z jej strony zostało uczynione wszystko, aby nie doszło do naruszenia przepisów, a ich naruszenie zostało spowodowane nieoznakowaniem drogi odpowiednim znakiem, od którego uzależnione było istnienie zakazu na danym odcinku.
Decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 2 ust. 35a art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t. j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 460), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie znajdując przesłanek do uwzględnienia odwołania.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć, jak za brak zezwolenia kategorii IV, które stosownie do lp. 4 załącznika nr 1 do ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, jest wydawane na przejazd pojazdu po drogach publicznych:
a) o rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej,
b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m,
c) o długości nieprzekraczającej:
- 15 m dla pojedynczego pojazdu,
- 23 m dla zespołu pojazdów,
- 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach,
d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m,
e) o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Organ II instancji wskazał, że zgodnie z treścią art. 140ab ust. 1 pkt 2 ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym, kara pieniężna za brak zezwolenia kategorii III-VI wynosi 5.000 zł. W niniejszej sprawie pojazd został zważony przy pomocy przenośnej wagi do pomiarów dynamicznych VLM nr [...] z miernikiem SMR-109 nr [...], która w dniu kontroli legitymowała się ważnym świadectwem legalizacji ponownej, wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z data ważności do dnia [...] czerwca 2015 r. Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Rodzaj przewożonego ładunku (płyty gipsowe umieszczone na paletach) został ustalony na podstawie dokumentu WZ nr [...]. Zdaniem organu odwoławczego, w sprawie nie znajduje zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym, bowiem nie przewożono ładunku sypkiego lub drewna. Zakwalifikowanie stwierdzonego naruszenia jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV zostało stwierdzone w oparciu o wynik ważenia, zgodnie z którym pojedyncza oś napędowa przekraczała dopuszczalny nacisk o 1,28 t, gdyż po drodze, na której pojazd został zatrzymany, mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Tym samym został spełniony parametr określony pod lit. "e" lp. 4 załącznika nr 1 do ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym dla zezwolenia kategorii IV (o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t).
Organ II instancji podkreślił, że nie było możliwości zakwalifikowania stwierdzonego naruszenia do innej kategorii, gdyż pojazd poruszał się po drodze krajowej, wobec czego nie było możliwym zakwalifikowanie naruszenia do kategorii I. Natomiast, aby zakwalifikować naruszenie, jak za brak zezwolenia kategorii VII, nacisk pojedynczej osi napędowej musiałby przekraczać 11,5 t lub wymiary bądź rzeczywista masa całkowita powinny być większe od wymienionych w kategoriach III-VI, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo zakwalifikował zaistniały stan faktyczny jako wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV i nałożył karę w wysokości 5.000 zł.
Zdaniem organu odwoławczego, między zachowaniem strony a stwierdzonymi naruszeniami istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Okoliczności wykonywania przejazdu nie znoszą odpowiedzialności strony, bowiem strona miała wpływ na powstanie naruszenia, a przy wykonywaniu przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. Wyjaśnienia strony nie stanowią dowodów świadczących, że strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego C. S. A. z siedzibą w K. wniosła o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Strona zarzuciła organowi II instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie całego materiału dowodowego i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzygnięcia sprawy, a w konsekwencji tego przyjęcie, że podmiot wykonujący przejazd nie dochował należytej staranności i miał wpływ na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy całokształt okoliczności związanych z niniejszą sprawą wskazuje, że strona dochowała należytej staranności i nie miała wpływu na właściwe rozlokowanie przewożonego ładunku. Zdaniem skarżącej, organ wadliwie ustalił, że brak oznakowania drogi o obowiązującym nacisku na osie nie skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji. Strona zarzuciła także naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 140aa ust. 4 pkt 1 ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym, poprzez przyjęcie, że podmiot wykonujący przejazd miał wpływ na powstanie naruszenia oraz nie dochował należytej staranności.
W uzasadnieniu skargi skarżąca Spółka podkreśliła, że uczyniła wszystko, aby do naruszenia przepisów nie doszło, lecz na skutek nieoznakowania drogi znakiem B-19 stwierdzone naruszenie nastąpiło. W ocenie skarżącej, strona w prowadzonym postępowaniu w sposób wyczerpujący udowodniła istnienie okoliczności, które znoszą jej odpowiedzialność, a tym samym spełnione zostały przesłanki do umorzenia postępowania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w uzasadnieniu swego stanowiska procesowego argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Ustawodawca ogranicza ruch pojazdów lub zespołów pojazdów, których naciski osi wraz z ładunkiem są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, wprowadzając w tym względzie konieczność uzyskania zezwolenia. Zgodnie z brzmieniem art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. W świetle art. 2 pkt 35a ww. ustawy, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Z kolei w myśl art. 140aa ust. 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Z powyższych unormowań wynika, iż w przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny i brak jest wymaganego zezwolenia, organ ma obowiązek nałożyć karę pieniężną, a jej wysokość, odnoszona do wielkości stwierdzonego przekroczenia, jest ściśle określona. Zgodnie z art. 140ab ust. 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości:
1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II;
2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI;
3) za brak zezwolenia kategorii VII:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach.
Ładunek nie może więc powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (art. 61 ust. 1 ww. ustawy), zaś podmiot wykonujący przejazd zobowiązany jest do przestrzegania wyznaczonych przepisami prawa ograniczeń w zakresie dopuszczalnych nacisków osi, niezależnie od rodzaju przewożonego ładunku. Należy przy tym zwrócić uwagę, iż z treści art. 61 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, precyzującego, w jaki sposób należy dokonywać załadunku, wynika jednoznacznie, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Największe zniszczenie dróg powodują bowiem pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie. Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy jego dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczeniem, to może okazać się, że na jednej z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, co z kolei skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
Zgromadzony w rozpoznawanej sprawie materiał dowodowy wskazuje, że w zaistniałym stanie faktycznym doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania wymaganego prawem zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Kontrolowany pojazd członowy, składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...], którym przewożono ładunek płyt gipsowych umieszczonych na paletach, poruszał się w dniu [...] marca 2015 r. po drodze krajowej nr [...] i przekroczył nacisk na pojedynczej osi napędowej o 1,28 t, co wykazało przeprowadzone w trakcie kontroli ważenie pojazdu. Należy podkreślić, że miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem zatwierdzenia stanowiska do ważenia pojazdów z dnia [...] grudnia 2011 r. Pojazd został zważony przy pomocy wagi do pomiarów pojazdów w ruchu VLM nr fabr. [...], która legitymowała się ważnym świadectwem legalizacji ponownej, wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z terminem ważności do dnia [...] czerwca 2015 r.
Po odcinku drogi krajowej nr [...], na którym dokonano zatrzymania pojazdu, mogą poruszać się pojazdy o nacisku pojedynczej osi napędowej do 8 t, co wynika z lp. 42 załącznika nr 3 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061). Wielkość przekroczonego nacisku (przekroczenie o 1,28 t) wymagała od przewoźnika posiadania zezwolenia kategorii IV na przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych, bowiem spełniony został parametr określony pod lit. "e" lp. 4 załącznika nr 1 do ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym dla zezwolenia kategorii IV (o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t). Podczas kontroli kierowca nie okazał wymaganego zezwolenia kategorii IV, co uprawniało organ do nałożenia kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł.
Odnosząc się do głównego zarzutu skarżącej dotyczącego braku oznakowania drogi znakiem pionowym B-19, co - zdaniem skarżącej - spowodowało naruszenie przepisów, należy zauważyć, że ocena zachowania należytej staranności przez podmiot zawodowo zajmujący się przewozem drogowym ładunku, odbywa się przy uwzględnieniu zaostrzonych wymagań związanych z profesjonalnym charakterem prowadzonej działalności gospodarczej. W ramach tych wymogów z całą pewnością mieści się znajomość przepisów prawa regulujących daną dziedzinę prowadzonej działalności, w tym przypadku – przewozy drogowe. Skarżącej powinna zatem być znana regulacja wynikająca z art. 61 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 1 ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którą ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu i umieszcza się go na pojeździe w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Wywiązanie się z obowiązku umieszczenia ładunku na pojeździe w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę, wymaga również wcześniejszego zaplanowania trasy przejazdu, jeżeli ładunek powoduje jakikolwiek nacisk na oś, który nie jest dopuszczalny na każdej drodze. Sąd nie zgadza się z twierdzeniem strony, że nie można od niej wymagać znajomości ww. rozporządzenia, określającego dopuszczalne naciski obowiązujące na poszczególnych drogach. Nie sposób sobie bowiem wyobrazić, że podmiot zawodowo zajmujący się przewozem drogowym ładunków, podejmuje się przewozu ładunku bez wcześniejszego zaplanowania trasy przejazdu, zdając się jedynie na oznakowanie dróg co do dopuszczalnego na nich nacisku pojedynczej osi. W ocenie Sądu, wcześniejsze zaplanowanie trasy przejazdu w takiej sytuacji, uwzględniające dopuszczalny nacisk osi na drogę na trasie przejazdu, mieści się w ramach należytej staranności profesjonalisty, który zawodowo zajmuje się przewozem drogowym ładunku.
Podkreślić należy, iż odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych norm jest odpowiedzialnością za skutek i ma charakter obiektywny. Odpowiedzialność ta nie jest oparta na zasadzie winy, a zatem sam wynik ważenia, potwierdzający przekroczenia parametrów ustawowych, wystarcza do nałożenia kary pieniężnej. Wysokość kar za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie pojazdu nie podlega uznaniu administracyjnemu, co oznacza, że organ nie ma możliwości miarkowania ich wysokości. Ustawodawca zdecydował bowiem, że sankcje pieniężne będą nakładane stosownie do wymaganego dla danego pojazdu nienormatywnego zezwolenia, a zatem niezależnie od wielkości przekroczenia nacisku na oś pojazdu, sam fakt zaistnienia takiego przekroczenia skutkuje nałożeniem kary, ustalanej odpowiednio dla danej kategorii zezwolenia.
Z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (zasada demokratycznego Państwa prawnego) wynika m.in. upoważnienie do tworzenia sankcjonujących norm administracyjnego prawa materialnego, które w przypadku przejazdu pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, pozwalają właściwym organom na nakładanie kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia, stosownie do danej kategorii zezwolenia. Organ administracji publicznej, nakładając zatem sankcję administracyjną za stwierdzone naruszenie, realizuje nie tylko powyższą zasadę konstytucyjną, ale także zasadę legalizmu (art. 7 Konstytucji RP), jako że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach obowiązującego prawa.
Ustalając wysokość kar pieniężnych, prawodawca ma przede wszystkim na względzie prawidłową eksploatację sieci dróg krajowych, które ulegają największym zniszczeniom na skutek poruszania się po nich pojazdów nadmiernie obciążonych. Wysokie kary pieniężne mają przede wszystkim na celu uświadomienie użytkownikom dróg, że stanowią one dobro o niebywałej wartości tak materialnej, jak i społecznej. Gospodarowanie takim dobrem, a więc także korzystanie z niego, musi odbywać się przy jego pełnym poszanowaniu. Wysokość kar ma nie tylko odstraszać potencjalnych użytkowników dróg poruszających się po nich pojazdami nienormatywnymi bez zezwolenia, ale w sytuacji stwierdzenia naruszeń, nakładana kara ma być dotkliwą sankcją za nierespektowanie obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych, a ponadto ma rekompensować brak poszanowania dla niszczonego dobra publicznego, jakim są drogi publiczne. Toteż ustawodawca celowo wprowadza reglamentowanie przejazdu pojazdem nienormatywnym po drogach publicznych, wymagając od użytkowników dróg uzyskania odpowiedniego zezwolenia, którego brak – w przypadku stwierdzonych naruszeń – skutkuje nałożeniem kary pieniężnej, stosownie do wymaganej w danych okolicznościach kategorii zezwolenia.
Jak już zostało zaznaczone, ładunek nie może przekraczać dopuszczalnych norm. Zatem nie tylko na nadawcy, odbiorcy i załadowcy, ale przede wszystkim na przewoźniku spoczywa obowiązek dochowania należytej staranności, by ładunek nie stwarzał zagrożenia na drodze, oraz by nie przekraczał dopuszczalnych norm. Zgodnie z treścią art. 64 ust. 2 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Przewożony ładunek płyt gipsowych umieszczonych na paletach jest ładunkiem podzielnym, więc skarżąca Spółka mogła dostosować przewóz do wymagań ustawowych, a biorąc pod uwagę uzyskane wyniki ważenia, przewóz nie mógł być wykonywany bez wymaganego zezwolenia kategorii IV.
Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty strony odnośnie niezastosowania przez organ wyłączenia odpowiedzialności strony z uwagi na brak jej wpływu na powstanie naruszenia i dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Pod pojęciem "zachowania należytej staranności" należy rozumieć sposób postępowania odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania. Budowa wzorca staranności, w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe, musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności, a co za tym idzie - należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego w tym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego. Wzorzec taki będzie zatem wyższy względem osób, które prowadzą działalności o charakterze zawodowym. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów, należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia, o którym mowa w art. 140aa ust. 4 ww. ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
Odnośnie pojęcia "braku wpływu" Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 kwietnia 2011 r. o sygn. akt II GSK 404/10 (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że brak wpływu na powstanie naruszenia ma miejsce wówczas, gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi więc wykazać, że dołożył należytej staranności, tzn. uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.
Mając powyższe na uwadze, należy więc podkreślić, że skarżąca w toku całego postępowania nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów świadczących o braku jej wpływu na powstanie naruszenia lub wskazujących na dochowanie przez nią należytej staranności przy realizowaniu kontrolowanego przejazdu.
Podmiot wykonujący przejazd, wiedząc, jaki ładunek przewozi, powinien podjąć stosowne czynności, celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywny. Natomiast sposób doboru określonych środków (stworzenia własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, ustalenie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną podmiotu wykonującego tenże przejazd. Skarżąca na żadnym etapie prowadzonego postępowania nie przedstawiła takich dowodów, które wpływałyby na wynik sprawy i zwalniałyby ją z odpowiedzialności za stwierdzone przekroczenie nacisku na oś. Za taki dowód nie można bowiem uznać wskazania na nieprawidłowe oznakowanie drogi, bo to nie znaki drogowe wskazują dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu na drogę, lecz przepisy powszechnie obowiązujące. W konsekwencji nie może skutecznie zarzucać, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.). Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 kpa, w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 kpa. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji. Z kolei sam fakt, że strona skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem orzekających organów, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów.
W takim stanie rzeczy, wydane w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego i procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy i skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, stosując art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło