VI SA/Wa 2185/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-26
Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Sławomir Kozik, Tomasz Sałek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Prezesa UOKiK nakazująca wycofanie z obrotu deskorolki elektrycznej samobalansującej z powodu niespełniania zasadniczych wymagań dotyczących oznakowania roku produkcji, stopnia szczelności oraz treści instrukcji obsługi jest zgodna z prawem, a w szczególności z zasadą proporcjonalności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Prezesa UOKiK jest zgodna z prawem. Stwierdzono, że deskorolka elektryczna nie spełniała zasadniczych wymagań dotyczących oznakowania roku produkcji, stopnia szczelności oraz treści instrukcji obsługi, co zostało potwierdzone badaniami laboratoryjnymi. Pomimo działań podjętych przez skarżącą w celu usunięcia niezgodności w posiadanych przez nią produktach, nie przedstawiła ona dowodów na usunięcie tych niezgodności w produktach znajdujących się u dystrybutorów, co uzasadniało nakaz wycofania produktu z obrotu jako środek proporcjonalny.Stan faktyczny
Spółka wniosła skargę na decyzję Prezesa UOKiK nakazującą wycofanie z obrotu deskorolki elektrycznej samobalansującej. Organ stwierdził, że produkt nie spełnia wymagań dotyczących roku produkcji, stopnia szczelności (IP54 zamiast zadeklarowanego) oraz treści instrukcji obsługi. Skarżąca podjęła działania naprawcze w stosunku do posiadanych produktów, ale nie przedstawiła dowodów na usunięcie niezgodności w produktach znajdujących się u dystrybutorów. Prezes UOKiK utrzymał w mocy decyzję nakazującą wycofanie produktu z obrotu, uznając to za środek proporcjonalny.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2020 r. sprawy ze skargi "(...)"Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w "(...)" na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia "(...)" sierpnia 2019 r. nr "(...)" w przedmiocie nakazu wycofania produktu z obrotu oddala skargę
S. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w K. (dalej też jako "S.", "spółka", "skarżąca", "przedsiębiorca" lub "strona") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej też jako "Prezes UOKiK" lub "organ") z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...]. Zaskarżoną decyzją Prezes UOKiK utrzymał w mocy swą wcześniejszą decyzję z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] nakazującą spółce wycofanie z obrotu wyrobu deskorolki elektrycznej samobalansującej [...] kod [...] (dalej też jako "deskorolka [...]").
Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., dalej: "k.p.a.") oraz art. 41c ust. 3 pkt 1 w związku z art. 1 ust. 1a pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 155, dalej: "ustawa o systemie oceny zgodności").
Postępowanie administracyjne w sprawie deskorolki elektrycznej samobalansującej [...] zostało wszczęte przez Prezesa UOKiK w związku z przekazanymi przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej oraz [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej aktami kontroli tego wyrobu. Inspektorzy Inspekcji Handlowej stwierdzili: brak bezpośrednio na wyrobie roku budowy wyrobu, rozumianego jako rok zakończenia produkcji, brak w dołączonej do wyrobu deklaracji zgodności oświadczenia, że wyrób spełnia wszystkie odpowiednie przepisy dyrektywy 2006/42/WE (dyrektywa maszynowa) oraz odniesienia do zastosowanych norm zharmonizowanych z dyrektywą 2006/42/WE, a także, że instrukcja nie zawierała napisu "Instrukcja oryginalna" lub "Tłumaczenie instrukcji oryginalnej".
Ponadto, w wyniku badań laboratoryjnych wykonanych przez Laboratorium [...] w K. sp. z o.o. z siedzibą w K. stwierdzono, że deskorolka nie spełnia wymagań pkt 15.1.1 normy PN-EN 60335-1:2012+A11:2014 "Elektryczny sprzęt do użytku domowego i podobnego. Bezpieczeństwo użytkowania. Część 1: Wymagania ogólne". Zgodnie z wymaganiami pkt 15.1.1 ww. normy, sprzęt o stopniu ochrony innym niż IPX0 poddawany jest badaniom wg IEC 60529. W wyniku przeprowadzonych badań stwierdzono, że przedmiotowy wyrób nie spełnia zadeklarowanego w instrukcji użytkowania dołączonej do wyrobu stopnia szczelności IP54, ponieważ w toku badań stwierdzono, że do wnętrza wyrobu przedostają się znaczne ilości wody.
W oparciu o ustalenia kontroli, Prezes UOKiK uznał za zasadne wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie wprowadzonego do obrotu przez spółkę wyrobu niezgodnego z następującymi wymaganiami rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 października 2008 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn (Dz. U. poz. 1228, z późn. zm.):
a) § 5, z uwagi na to, iż wyrób nie spełnia zadeklarowanego w instrukcji użytkowania dołączonej do wyrobu stopnia szczelności IP54,
b) § 56 ust. 1 pkt 6, z uwagi na brak bezpośrednio na wyrobie roku budowy wyrobu, rozumianego jako rok zakończenia produkcji,
c) § 58 ust. 2 lub ust. 3, z uwagi na to, iż instrukcja dołączona do wyrobu nie zawierała napisu "Instrukcja oryginalna" lub "Tłumaczenie instrukcji oryginalnej".
W piśmie zawiadamiającym o wszczęciu postępowania Prezes UOKiK przedstawił stronie postępowania stan faktyczny i wyznaczył jej termin 30 dni na przedstawienie dowodów potwierdzających usunięcie niezgodności wyrobów z wymaganiami lub wycofanie wyrobu z obrotu oraz powiadomienie użytkowników o stwierdzonych niezgodnościach. Strona postępowania została poinformowana jakie należy przedstawić dowody na okoliczność podjęcia ww. działań. Pismo zawiadamiające o wszczęciu postępowania zostało stronie postępowania skutecznie doręczone w dniu 6 lutego 2019 r.
W dniu 13 marca 2019 r. wpłynęło do UOKiK pismo z dnia 6 marca 2019 r., w którym oświadczono, iż podjęto działania mające na celu usunięcie niezgodności w wyrobie. Wraz pismem przekazano między innymi oświadczenie, w którym poinformowano, że dokonano usunięcia niezgodności w znajdujących się na stanie magazynowym 238 szt. ww. wyrobu, a przeprowadzone działania naprawcze polegały na naklejeniu naklejki z informacją o roku produkcji na wyrobie, naklejeniu naklejki z informacją "Instrukcja oryginalna" na okładce instrukcji, zaklejeniu informacji o IP54 w instrukcji oraz dołączeniu do wyrobu deklaracji zgodności. Spółka przedłożyła nadto wydruki korespondencji mailowej ze swoimi kontrahentami.
Pismem z dnia 17 kwietnia 2019 r. Prezes UOKiK poinformował stronę postępowania, iż przekazany materiał dowodowy nie stanowi podstawy do uznania, iż przedstawiono wszystkie, wymagane w piśmie zawiadamiającym o wszczęciu postępowania dowody potwierdzające usunięcie niezgodności wyrobu z wymaganiami.
W dniu 7 maja 2019 r. wpłynęło do organu pismo strony, w którym wyjaśniła rozbieżności co do liczby dostarczonej do kontrahentów deskorolki elektrycznej (wynikające z ujęcia uprzednio również danych dotyczących wyrobu określonego jako [...]). Strona poinformowała również, iż podjęła działania w celu uzyskania dowodów od odbiorców i niestety odbiorcy zignorowali wysłane do nich pisma, a ona nie posiada innych narzędzi prawnych aby uzyskać oświadczenia. Jednocześnie wyraziła opinię, iż wydanie w danej sytuacji decyzji, w której zostanie jej nakazanie wycofanie wyrobów z obrotu jest nieproporcjonalne do stwierdzonych niezgodności. Wraz z pismem przekazano wzór instrukcji zawierającej naklejkę z napisem "Instrukcja oryginalna".
Pismem z dnia 27 maja 2019 r. Prezes UOKiK stwierdził, iż nie udzielono wszystkich wymaganych w piśmie Prezesa UOKiK z dnia 17 kwietnia 2019 r. wyjaśnień.
W odpowiedzi strona poinformowała, że podjęła działania zarówno wobec deskorolki elektrycznej samobalansującą [...] "[...]", kod [...], [...], będącej przedmiotem postępowania jak i wobec ww. deskorolki elektrycznej oznakowanej napisem: [...], oraz, że przekazuje wymagane dane dot. wyrobu będącego przedmiotem prowadzonego postępowania na dzień 19 czerwca 2019 r., tj. liczbę wyrobu znajdującą się w posiadaniu, liczbę wyrobu dostarczonego do kontrahentów.
W dniu 27 czerwca 2019 r. wpłynęło do UOKiK pismo strony postępowania z dnia 24 czerwca 2019 r., w którym wskazała, że przekazuje brakujący załącznik dotyczący wykazu liczbowego wyrobu znajdującego się z w posiadaniu oraz dostarczonego do kontrahentów.
Przedmiotowe postępowanie zakończyło się decyzją Prezesa UOKiK z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...], którą to decyzją organ nakazał spółce wycofanie z obrotu deskorolki elektrycznej.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy spółka zarzuciła naruszenie zasady proporcjonalności (art. 8 i art. 7 k.p.a., oba w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji). Ponadto strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania administracyjnego na zasadzie art. 41 c ust. 2 pkt 1 lub 2 alt. 1 ustawy o systemie oceny zgodności, lub wydanie decyzji nakazującej powiadomienie konsumentów o stwierdzonych niezgodnościach, a to na zasadzie art. 41 ust. 3 pkt 4 ustawy o systemie oceny zgodności, lub wyznaczenie stronie w drodze postanowienia odpowiedniego terminu na usunięcie niezgodności wyrobu z wymaganiami, a to na zasadzie art. 41b ust. 1 alt. 1 ustawy o systemie oceny zgodności a następnie, w wypadku niepodołania przez stronę takiemu nakazowi - wydanie decyzji nakazującej stronie powiadomienie konsumentów o stwierdzonych niezgodnościach, a to na zasadzie art. 41 ust. 3 pkt 4 ustawy o systemie oceny zgodności. Nadto strona wniosła "na zasadzie art. 89 § 1 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego o wyznaczenie rozprawy i przesłuchanie reprezentanta strony w osobie (...) (członek zarządu, zajmujący się przedmiotową sprawą), a to celem wyjaśnienia sprawy, w szczególności szczegółów i okoliczności przeprowadzania akacji naprawczej oraz informacji pisemnych przedkładanych przez stronę na temat stanu posiadania wyrobu oraz zestawienia sprzedaży, a także rodzaju zgłaszanych reklamacji w kontekście zarzutu naruszenia § 5 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 października 2008 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn".
Pismem z 24 lipca 2019 r. zatytułowanym "Uzupełnienie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy - pozostałe załączniki" strona postępowania przekazała tabelę korespondencji z kontrahentami, korespondencję e-mailową z kontrahentami z 28 czerwca 2019 r., 2, 3 i 4 lipca 2019 r., dowody nadania 26 czerwca 2019 r. i 10 lipca 2019 r. pism do kontrahentów pocztą tradycyjną (opis przesyłki: akcja naprawcza - prośba o weryfikację), treść pisma do kontrahentów z 17 lipca 2019 r. wraz z załączoną instrukcją naprawczą i naklejkami (bez dowodów jego nadania), instrukcję obsługi a także fotografię urządzenia po dokonanych naklejeniach.
Pismem z 7 sierpnia 2019 r. zatytułowanym "Stanowisko strony wobec pisma organu z dnia 30 lipca 2019 r." strona postępowania oświadczyła, że organ odwoławczy powinien rozpatrzyć sprawę na nowo w jej całokształcie. Stwierdziła, że Prezes UOKiK powinien wyjaśnić zaistniałe niejasności poprzez zwrócenie się do strony o ich wyjaśnienie jeszcze w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, a także że decyzja organu odwoławczego musi uwzględniać stan rzeczy na moment wydawania tejże decyzji.
Postanowieniem z dnia [...] lipca 2019 r. Prezes UOKiK odmówił uwzględnienia zawartego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy żądania przeprowadzenia rozprawy i przesłuchania reprezentanta strony postępowania wyjaśniając, że w jego ocenie, w niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek uzasadniających przeprowadzenie rozprawy. Prezes UOKiK podkreślił, że strona postępowania nie wskazała, w jaki sposób przeprowadzenie rozprawy w trakcie której przesłuchany miałby być członek jej zarządu miałoby przyczynić się do przyspieszenia czy uproszczenia postępowania. Argumentów, które by za tym przemawiały nie dopatrzył się także Prezes UOKiK z urzędu.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów utrzymał w mocy swą wcześniejszą decyzję z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...]. Organ stwierdził, że przedsiębiorca – S. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w K., jest producentem deskorolki elektrycznej samobalansującej [...]" kod [...] w rozumieniu art. 5 pkt 20 ustawy o systemie oceny zgodności, ponieważ wprowadził ten wyrób do obrotu pod własną nazwą i znakiem towarowym. W ocenie organu potwierdza to również deklaracja zgodności tego wyrobu. Organ wskazał, powołując się na art. 5 pkt 20 ustawy o systemie oceny zgodności, że przez producenta należy rozumieć osobę fizyczną lub prawną albo jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, która projektuje i wytwarza wyrób, albo dla której ten wyrób zaprojektowano lub wytworzono, w celu wprowadzenia go do obrotu lub oddania do użytku pod własną nazwą lub znakiem. Nadto, powołując się na art. 6 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, organ wskazał, że wyroby wprowadzane do obrotu lub oddawane do użytku podlegają ocenie zgodności z zasadniczymi wymaganiami określonymi w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 1 tej ustawy. Organ podkreślił, że przez zasadnicze wymagania rozumie się wymagania w zakresie cech wyrobu, jego projektowania lub wytwarzania, określone w dyrektywach nowego podejścia - art. 5 pkt 16 ustawy o systemie oceny zgodności. Natomiast art. 13 ww. ustawy wprowadza domniemanie, że wyrób spełnia określone zasadnicze wymagania, jeśli jest zgodny z odpowiednimi postanowieniami norm zharmonizowanych lub specyfikacji technicznych. Jeśli producent lub upoważniony przedstawiciel nie wykaże takiej zgodności, jest obowiązany wykazać zgodność na podstawie innych dokumentów.
Organ stwierdził, że ww. wyrób jest maszyną w rozumieniu ww. rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 października 2008 r. Rozporządzenie to wdraża dyrektywę 2006/42/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 maja 2006 r. w sprawie maszyn (Dz. Urz. UE L 157 z dnia 9 czerwca 2006 r., str. 24, z późn. zm.). Zgodność z wymaganiami dla tej grupy wyrobów zadeklarowała także strona postępowania w wystawionej przez siebie deklaracji zgodności z 15 lutego 2018 r.
Organ wskazał, powołując się na § 5 ww. rozporządzenia, że maszyna może być wprowadzona do obrotu lub oddana do użytku, jeżeli spełnia przepisy rozporządzenia i przy prawidłowym zainstalowaniu i konserwacji oraz zastosowaniu zgodnym z przeznaczeniem lub w warunkach, które można przewidzieć, nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa i zdrowia osób oraz, w przypadkach gdzie ma to zastosowanie, zwierząt domowych, mienia lub w przypadku maszyn do stosowania pestycydów - środowiska. Tym samym - w ocenie Prezesa UOKiK - maszyna, która znajduje się w obrocie musi spełniać wszystkie wymagania określone w tym rozporządzeniu.
Organ podał, że w wyniku badań laboratoryjnych (badana była zarówno podstawowa, jak i kontrolna) Laboratorium Badawcze i Wzorcujące Zakładu Badań i Atestacji "Zetom" im. Prof. F. Stauba sp. z o.o. z siedzibą w K. stwierdziło, że deskorolka elektryczna [...] nie spełnia wymagań pkt 15.1.1 normy PN-EN 60335-1:2012+A11:2014 "Elektryczny sprzęt do użytku domowego i podobnego. Bezpieczeństwo użytkowania. Część 1: Wymagania ogólne". Laboratorium stwierdziło, że wyrób nie spełnia już wymagania dla stopnia ochrony IPX1, gdyż podczas badania do jego wnętrza przedostała się znaczna ilość wody, co może doprowadzić do nieprawidłowej (a nawet niebezpiecznej) pracy mechanizmu zasilającego i stwarza ryzyko porażenia prądem elektrycznym (np. podczas ładowania w pełni zawilgoconego w środku wyrobu) bądź ryzyko wystąpienia pożaru pochodzącego od naładowanego akumulatora pracującego w niekorzystnych dla niego warunkach i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia użytkowników wyrobu.
Organ wskazał, powołując się na § 56 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia, że oznaczenia maszyn powinny być widoczne, czytelne i trwałe. Powinny one zawierać co najmniej: rok budowy maszyny, rozumiany jako rok zakończenia procesu produkcji. Przepis § 58 ust. 2 rozporządzenia określa, że instrukcja powinna być sporządzona w co najmniej jednym języku oficjalnym Unii Europejskiej. Na takiej wersji lub wersjach językowych, zweryfikowanych przez producenta lub jego upoważnionego przedstawiciela, powinien być umieszczony napis "Instrukcja oryginalna". Zgodnie z § 58 ust. 3 rozporządzenia jeżeli "Instrukcja oryginalna" nie istnieje w języku lub językach oficjalnych państwa członkowskiego, w którym maszyna będzie użytkowana, tłumaczenie na ten język lub języki powinno zostać dostarczone przez producenta lub jego upoważnionego przedstawiciela albo przez osobę wprowadzającą maszynę na dany obszar. Tłumaczenie powinno być opatrzone napisem "Tłumaczenie instrukcji oryginalnej". Wskazane wymagania zawarte są w rozdziale 2 rozporządzenia, zatytułowanym "Zasadnicze wymagania w zakresie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia dotyczące projektowania oraz wytwarzania maszyn". Tymczasem inspektorzy Inspekcji Handlowej stwierdzili, brak bezpośrednio na wyrobie roku budowy wyrobu, rozumianego jako rok zakończenia produkcji, a instrukcja dołączona do wyrobu nie zawierała napisu "Instrukcja oryginalna" lub "Tłumaczenie instrukcji oryginalnej".
W ocenie Prezesa UOKiK, badania deskorolki wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, że wyrób ten jest niezgodny z wymaganiami rozporządzenia, a więc nie powinien znajdować się w obrocie. Zdaniem Prezesa UOKiK nie można zgodzić się z prezentowanym przez stronę postępowania stanowiskiem, jakoby niespełnianie wymagań przez deskorolkę można wyeliminować poprzez zawarte w instrukcji wyrobu obszernie cytowanie przez nią informacje o warunkach korzystania z wyrobu. W ocenie Prezesa UOKiK, informacje te nie eliminują zagrożeń spowodowanych brakiem zadeklarowanego w oznakowaniu stopnia szczelności. Opinia nr 14/2018 z 21 czerwca 2018 r. Zakładu Badań i Atestacji "Zetom" w K. w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje na zagrożenia związane z użytkowaniem tego wyrobu, polegające na ryzyku poparzenia prądem lub powstaniem pożaru. Ponadto, skoro strona postępowania zadeklarowała, że deskorolka posiada stopień szczelności IP54, wyrób ten powinien spełniać to wymagania. Badanie dwóch próbek deskorolki nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że pomimo deklaracji strony postępowania wyrób ten nie spełnia tego wymagania. Wyniki badań laboratoryjnych i opinia laboratorium w sposób niewątpliwy podważają także twierdzenie strony postępowania, jakoby: "nawet w przypadku przedostania się wody do wnętrza urządzenia, na części czynne, urządzenie nie wykazuje żadnych negatywnych skutków dla użytkownika". Organ nie podzielił również prezentowanego przez stronę stanowiska, że "konsumenci nie posiadają takiej wiedzy, aby skupiali się na oznaczeniu klasy szczelności". W ocenie Prezesa UOKiK, w obrocie nie mogą znajdować się wyroby które nie spełniają wymagań i których oznakowanie zapewnia konsumentów o właściwościach, których nie posiadają, zwłaszcza że - jak wynika z opinii przeprowadzającego badanie laboratorium - może to nieść za sobą poważne konsekwencje dla zdrowia użytkownika tego wyrobu.
Prezes UOKiK podkreślił, powołując się przy tym na orzecznictwo sądów administracyjnych, że ani w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, ani w złożonym wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów które by podważyły negatywne wyniki badań deskorolki.
Prezes UOKiK stanął na stanowisku, że ustawodawca wprowadził obowiązek zapewnienia przez producenta spełniania przez wyrób wszystkich przewidzianych dla danego wyrobu zasadniczych, szczegółowych i innych wymagań. Nie ma przy tym znaczenia, czy dane wymaganie ma wpływ na bezpieczeństwo wyrobu. Niemniej jednak, w niniejszej sprawie Prezes UOKiK, w oparciu o opinię laboratorium które przeprowadziło badania deskorolki, że niespełnianie jednego z wymagań przez wyrób na wpływ na bezpieczeństwo jego użytkowników. Strona postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów które by podważyły stwierdzenia zawarte w tej opinii.
Mając na uwadze ww. argumenty organ stwierdził, że słusznie w zaskarżonej decyzji Prezes UOKiK uznał, że ww. wyrób jest niezgodny z wymaganiami określonymi w § 5, § 56 ust. 1 pkt 6 i § 58 ust. 2 lub ust. 3 rozporządzenia, a w konsekwencji nie powinien być oferowany konsumentom. W związku z tym – w ocenie organu – brak jest podstaw do przychylenia się do wniosku strony postępowania i uznania, że wyrób ten spełnia zasadnicze, szczegółowe i inne wymagania.
W opinii Prezesa UOKiK, nie ma także podstaw do uznania, że niezgodności deskorolki z zasadniczymi, szczegółowymi lub innymi wymaganiami zostały usunięte przez stronę postępowania albo że została ona wycofana z obrotu. Przeciwnie, strona postępowania domagając się w złożonym wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wyznaczenia terminu na usunięcie niezgodności sama przyznała, że nie wycofała tego wyrobu z obrotu ani też nie wyeliminowała stwierdzonych w nim niezgodności w trakcie postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją. Dowodów które by potwierdziły takie działania nie przedstawiła również w toku postępowania toczącego się na skutek złożonego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Organ przypomniał, że w piśmie z 31 stycznia 2019 r. Prezes UOKiK poinformował stronę postępowania o tym, że może ona usunąć niezgodności wyrobu, m.in. poprzez zmianę oznakowania i wskazał, jakie dowody powinna przedstawić, wyznaczając jej w tym celu 30- dniowy termin oraz że skutkiem takich działań będzie umorzenie prowadzonego w stosunku do niej postępowania. W przypadku usunięcia niezgodności w wyrobach znajdujących się u kontrahentów miały to być ich m.in. ich oświadczenia o usunięciu niezgodności poprzez umieszczenie na wyrobie wymaganej informacji oraz poprawionej instrukcji wraz z podaniem ilości wyrobów w których dokonano usunięcia niezgodności lub oświadczenia kontrahentów o nieposiadaniu wyrobów na stanie magazynowym. Strona postępowania pismem z 6 marca 2019 r. przekazała jedynie swoje zapytania do kontrahentów dotyczące stanu posiadania deskorolek i oświadczenia sześciu z nich o posiadaniu wyrobów, jednakże nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających wyeliminowanie niezgodności w deskorolkach. O tym, że przekazane dowody nie stanowią podstawy do uznania że niezgodności zostały wyeliminowanie, Prezes UOKiK poinformował stronę postępowania pismem z 17 kwietnia 2019 r. Pomimo tego, strona postępowania do dnia wydania zaskarżonej decyzji (2 lipca 2019 r.) nie przedstawiła dowodów potwierdzających podjęcie takich działań. Co więcej, z porównania oświadczeń dystrybutorów przekazanych przez stronę postępowania wynika, że zakwestionowane deskorolki były udostępniane konsumentom w trakcie postępowania administracyjnego - z przekazanego przy piśmie z 6 marca 2019 r. maila wynika, że sklep M. sp. o.o. W. II sp. k. posiadał 4 deskorolki, a w oświadczeniu z 2 lipca 2019 r. poinformował, że wyroby te zostały już sprzedane. Podobnie wynika z porównania korespondencji ze sklepem Ł. IV (wszystkie zadeklarowane 19 sztuk zostało sprzedanych).
Prezes UOKiK stanął na stanowisku, że skoro strona postępowania pozyskała wiedzę o tym, że część z kontrahentów posiada deskorolki, powinna niezwłocznie podjąć działania w celu wyeliminowania stwarzanych przez nie zagrożeń. W okolicznościach niniejszej sprawy nie można niewątpliwie uznać, aby istniały przesłanki do umorzenia postępowania ze względu na usunięcie niezgodności wyrobu z zasadniczymi wymaganiami czy wycofaniem go z obrotu lub użytku. Prezes UOKiK podał, że nie dysponuje dowodami, które potwierdziły, że strona postępowania wyeliminowała zagrożenia w wyrobach znających się u jej dystrybutorów. Nie świadczą o tym także dowody przekazane przez stronę postępowania wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wynika z nich, że pod koniec czerwca i na początku lipca 2019 r. strona postępowania ponownie zwróciła się do swoich dystrybutorów o informacje na temat posiadania deskorolek.
Organ zwrócił uwagę, że przesłany przez stronę wzór pisma przekazującego zestaw do usunięcia niezgodności nosi datę 17 lipca 2019 r., a więc pismo to zostało przygotowane już po wydaniu zaskarżonej decyzji.
Nadto organ podał, że nie dysponuje także dowodami nadania tego pisma do dystrybutorów, a więc – w ocenie organu – nie sposób uznać, że faktycznie otrzymali oni zestawy naprawcze. Strona nie przedstawiła także żadnych oświadczeń dystrybutorów które by potwierdziły, że działania naprawcze zostały faktycznie wdrożone. Konkludując, nie można uznać, aby strona postępowania przedstawiła dowody które by świadczyły o tym, że w obrocie nie ma już deskorolek niespełniających wymagań.
Organ nie podzielił także stanowiska strony postępowania, jakoby nałożony na nią w zaskarżonej decyzji obowiązek był "nieproporcjonalny" w świetle stwierdzonych niezgodności z wymaganiami. Organ zwrócił uwagę, że nałożenie tego obowiązku jest konsekwencją braku współpracy strony postępowania z organem wtoku postępowania pierwszoinstancyjnego. Prezes UOKiK wielokrotnie wyjaśniał i przypominał stronie postępowania, jakie działania powinna podjąć i jakie dowody na ich poparcie przedstawić, aby możliwe było umorzenie prowadzonego postępowania, a w konsekwencji, aby mogła uniknąć tego obowiązku. Nałożony na stronę postępowania obowiązek nie może zostać uznany za nieproporcjonalny w sytuacji, gdy strona postępowania niewątpliwie mogła go uniknąć, podejmując działania zaproponowane przez Prezesa UOKiK. w toku postępowania prowadzonego w I instancji. Organ podkreślił przy tym, że termin jaki upłynął od pozyskania przez stronę postępowania informacji o niespełnianiu wymagań przez deskorolkę do wydania zaskarżonej decyzji był w ocenie Prezesa UOKiK wystarczający do skutecznego podjęcia tych działań.
Prezes UOKiK przyznał, że w toku prowadzonego postępowania nie wyznaczył stronie terminu na usunięcie niezgodności wyrobu z zasadniczymi, szczegółowymi lub innymi wymaganiami albo wycofanie wyrobu z obrotu lub użytku oraz powiadomienie konsumentów lub użytkowników wyrobu w drodze postanowienia o którym mowa w art. 41b ust. 1 ustawy o systemie oceny zgodności.
Organ, w pierwszej kolejności stwierdził, że postanowienie o którym mowa w art. 41c ustawy o systemie oceny zgodności ma charakter fakultatywny - oznacza to, że Prezes UOKiK nie jest zobligowany do jego wydania. Niemniej jednak organ podkreślił, że brak takiego postanowienia nie wpłynął w żaden negatywny sposób na sytuację strony w toku prowadzonego postępowania. Organ wskazał, że w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego z 31 stycznia 2019 r. wyznaczył stronie termin 30 dni na przedstawienie dowodów potwierdzających wyeliminowanie zagrożeń. Co więcej, zaproponował stronie możliwość wyboru działań naprawczych. Jednakże w wyznaczonym terminie strona postępowania nie przedstawiła żądanych dowodów, o czym została ona poinformowana przez Prezesa UOKiK w piśmie z 17 kwietnia 2019 r., a następnie 27 maja 2019 r. Organ podkreślił, że Prezes UOKiK wstrzymał się z wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie, przychylając się do prośby strony postępowania zawartej w piśmie z 6 czerwca 2019 r.
Organ stwierdził, że strona postępowania miała wystarczająco dużo czasu (5 miesięcy) na zgromadzenie wymaganych dowodów. Była także informowana przez Prezesa UOKiK o wszelkich brakach i sprzecznościach w przekazywanych wyjaśnieniach. W związku z tym – w ocenie organu – nie można uznać, aby brak wydania postanowienia o którym mowa w art. 41 b ust. 1 ustawy o systemie oceny zgodności wiązało się z jakimikolwiek negatywnymi konsekwencjami dla strony postępowania. Tym samym postawiony zarzut - jest bezpodstawny.
Organ - odnosząc się do kolejnego zawartego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy żądania, tj. wydania decyzji nakazującej powiadomienie konsumentów o stwierdzonych niezgodnościach – stwierdził, że brak jest podstaw do jego uwzględnienia. Organ wyjaśnił, że - po pierwsze - strona postępowania takie działanie już podjęła w toku postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją, co jest bezsporne i zostało uwzględnione przez Prezesa UOKiK w ocenie materiału dowodowego. Po drugie, że środek ten jest działaniem stosowanym w celu ostrzeżenia osób, które już władają wyrobem, Tymczasem z przekazanych przez stronę postępowania dowodów wynika, że deskorolki znajdują się u jej dystrybutorów, a więc są - i będą - nadal wprowadzane do obrotu, być może w okresie wielu miesięcy. Zaproponowany środek – w ocenie organu - nie może więc zostać uznany za skuteczny.
Organ zaznaczył, że ani w toku postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją, ani w toku postępowania wszczętego na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona postępowania nie przedstawiła dowodów które by potwierdzały, że wyroby te spełniają wymagania lub że w obrocie nie ma wyrobów niezgodnych z wymaganiami.
W ocenie organu zawarte w zaskarżonej decyzji rozstrzygnięcie nie narusza zasady proporcjonalności - jest bowiem konsekwencją niewykonania przez stronę postępowania działań zaproponowanych przez Prezesa UOKiK w toku postępowania. Tym samym, decyzja Prezesa UOKiK z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] powinna pozostać w obrocie prawnym.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła S. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w K. zarzucając naruszenie:
1. zasady proporcjonalności (art. 8 k.p.a. i art. 7 k.p.a. oba w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 2 Konstytucji RP);
2. niezależnie od powyższego: § 65 ust. 1 pkt 6) Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 października 2008 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn (dalej: "Rozporządzenie dla maszyn") oraz Punktu 1.7.3 ust. 1 tiret 6 Załącznika nr 1 Dyrektywy 2006/42/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 maja 2006r. w sprawie maszyn (dalej jako: Dyrektywa maszynowa), poprzez błędną interpretację wskazanych przepisów, wyrażającą się w uznaniu, że zawarcie roku budowy w numerze seryjnym maszyny nie spełnia wymogów tych przepisów, podczas gdy spełnia;
3. niezależnie od powyższego: art. 75 ust. 1, 78 ust. 1 oraz art. 89 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez oddalenie wniosku o przeprowadzenie rozprawy celem przesłuchania P. S. na okoliczność wskazane we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, które to naruszenie mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, albowiem wniosek o przesłuchanie P. S. zmierzał do wykazania, że konstrukcja urządzenia nie stwarza rzeczywistych zagrożeń dla konsumenta.
Ponadto skarżąca, w przypadku nieuznania drugiego z zarzutów, wniosła o: skierowanie, na zasadzie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej: "TSUE") odpowiedniego pytania prejudycjalnego zmierzającego do rozstrzygnięcia przez Trybunał Sprawiedliwości o zakresie normy zawartej ww. dyrektywie oraz, w przypadku skierowania pytania prejudycjalnego do TSUE, o zawieszenie postępowania, na zasadzie art. 124 § 1 pkt 5 p.p.s.a., a także o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej je decyzji Prezesa UOKiK z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...].
Skarżąca podkreśliła, że organ mógł w drodze postanowienia wyznaczyć jej termin na usunięcie niezgodności (art. 41b ust. 1 ustawy o systemie zgodności). Wprawdzie, organ wyznaczał stronie termin w piśmie z dnia 31 stycznia 2019 r., jednakże było to pismo zawiadamiające o wszczęciu postępowania. Postanowienie, o którym mowa w art. 41 b ust. 1 u.s.z., organ wydaje tymczasem po wszczęciu postępowania.
Ponadto strona, wobec stwierdzenia przez organ nieprawidłowości, podjęła kroki zmierzające do usunięcia niezgodności. Usunęła te niezgodności w wyrobach znajdujących się w jej posiadaniu (co wydaje się być niekwestionowane przez organ). Zwróciła się też do swoich kontrahentów, którym sprzedała wyroby, w sposób przyjęty do komunikacji pomiędzy tymi podmiotami (tj. mailami i telefonicznie) o przekazanie informacji, ile sztuk wyrobu posiadają kontrahenci. Wobec braku odpowiedzi od wielu kontrahentów drogą mailową, strona zwróciła się również pocztą tradycyjną (choć jest to sposób w kontaktach handlowych już rzadko stosowany).
Nieprawdziwy jest zatem zarzut, że strona ograniczyła się głównie do znajdującego się w jej posiadaniu wyrobu, tym bardziej, że - zgodnie z zaleceniem organu - powiadomiła odpowiednio konsumentów (zgodnie z zaleceniem organu) o niezgodnościach z wymaganiami (opublikowała odpowiednie ogłoszenie w gazecie oraz na stronie internetowej). Podjęła zatem niezwłocznie kroki, które można było w trybie natychmiastowym wykonać. Ponadto, w ocenie skarżącej, niezgodności z wymogami, stwierdzone przez organ, nie są takiego charakteru, że w rzeczywistości zagrożone jest życie lub zdrowie lub bezpieczeństwo użytkowników. Tym bardziej, że strona powiadomiła odpowiednio konsumentów (zgodnie z zaleceniem organu) o niezgodnościach z wymaganiami.
Spółka wyjaśniła, że wskazanie w instrukcji obsługi błędnej informacji dotyczącej klasy szczelności wyrobu, a mianowicie "IP 54" (w przedmiotowym przypadku prawidłowo powinno być "IP 20" lub brak informacji o klasie szczelności, który to brak oznaczałby "IP 20"), nastąpiło omyłkowo (wynikało z wcześniejszych założeń producenta i nie zostało usunięte). Wynika to oczywiście i jednoznacznie z pozostałej treści instrukcji, w której zwraca się szczególną uwagę na kontakt urządzenia z wodą. Z pewnością, wskazanie na klasę IP 54 w instrukcji w rzeczywistości nie stanowi zagrożenia dla życia lub zdrowia konsumenta. Urządzenie istotnie nie spełnia wymogów dla IP 54. Jednakże, żaden eksperyment przeprowadzony z wodą nie wykaże, że w rzeczywistości możliwe jest porażenie prądem elektrycznym lub pożar urządzenia. Nie naraża to użytkownika też na inne niebezpieczeństwo. Urządzenie jest tak skonstruowane, że wyklucza takie niebezpieczeństwo. Skarżąca podkreśliła, że konsumenci korzystający z tego urządzenia nie posiadają takiej wiedzy, aby skupiali się na oznaczeniu klasy szczelności. Jeśli zaś już posiadają, z pewnością uważnie czytają także pozostałą część, w której w wielu miejscach zwraca się na kwestię kontaktu urządzenia z wodą.
Niezależnie od tego, że z instrukcji nie wykreślono wskazania na klasę IP 54 (co wskazywałoby na założoną klasę IP 20), strona przewidziała, że użytkownik może użytkować urządzenie niezgodnie z instrukcją obsługi. Strona wskazuje, że instrukcja obsługi w tym zakresie przewiduje odpowiednie uwagi dla użytkownika (szczegółowo je omawiając). Spółka zwróciła uwagę, że nie zanotowano żadnego przypadku, w którym jakikolwiek konsument poskarżył się w zakresie szczelności urządzenia. Dlatego, jej zdaniem, wystarczającym, w świetle bezpieczeństwa użytkowników, jest powiadomienie go poprzez ogłoszenie, co nastąpiło.
Skarżąca podkreśliła także, że wyrób zawiera w istocie oznaczenia roku budowy. Znajduje się on bowiem w numerze seryjnym. W ocenie strony, takie oznaczenie roku produkcji spełnia wymogi zarówno § 65 ust. 1 pkt 6) Rozporządzenia dla maszyn jak i Punktu 1.7.3 ust. 1 tiret 6 Załącznika nr 1 Dyrektywy 2006/42/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 maja 2006 r. w sprawie maszyn. Zdaniem Spółki, w przypadku odmiennego odkodowania przez Sąd znaczenia normy wynikającej z Punktu 1.7.3 ust. 1 tiret 6 Załącznika nr 1 Dyrektywy 2006/42/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 maja 2006 r. w sprawie maszyn, zasadnym jest wniosek o zadania odpowiednich pytań prejudycjalnych Trybunałowi Sprawiedliwości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał wcześniej prezentowaną argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018, poz. 2107 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1392, dalej zwana: "p.p.s.a."), sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem.
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, jak również utrzymana nią w mocy decyzja Prezesa UOKiK z dnia [...] lipca 2019 roku nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W działaniu Prezesa UOKiK Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że poczynione przez organ ustalenia faktyczne znajdują uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym. Materiał dowodowy został przez organ zgromadzony, rozpatrzony i oceniony w sposób wyczerpujący. Należy w tym miejscu podkreślić, że Sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie. W przedmiotowej sprawie Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organ, albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Tym samym ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny stał się stanem faktycznym przyjętym przez Sąd (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09), co pozwala na ocenę prawidłowości zastosowania przez organy w przedmiotowej sprawie przepisu art. 41c ust. 3 pkt 1 ustawy o systemie oceny zgodności.
Otóż zgodnie z powyższym przepisem, jeżeli w wyniku kontroli stwierdzono, że wyrób nie spełnia zasadniczych, szczegółowych lub innych wymagań, a strona postępowania nie podjęła działań, o których mowa w art. 41b ust. 1, organ prowadzący postępowanie może, w drodze decyzji:
1) nakazać wycofanie wyrobu z obrotu lub z użytku;
2) zakazać udostępniania wyrobu;
3) ograniczyć udostępnianie wyrobu;
4) nakazać stronie postępowania powiadomienie konsumentów lub użytkowników wyrobu o stwierdzonych niezgodnościach z zasadniczymi, szczegółowymi lub innymi wymaganiami, określając termin i sposób powiadomienia.
Z kolei w myśl przywołanego powyżej art. 41b ust. 1 u.s.z. organ prowadzący postępowanie może, w drodze postanowienia, wyznaczyć stronie postępowania termin na usunięcie niezgodności wyrobu z zasadniczymi, szczegółowymi lub innymi wymaganiami albo wycofanie wyrobu z obrotu lub z użytku oraz powiadomienie konsumentów lub użytkowników wyrobu o stwierdzonych niezgodnościach, określając termin i sposób powiadomienia.
W związku z powyższym pierwszą kwestią, którą należy poddać ocenie w realiach niniejszej sprawy jest, czy wyrób w postaci kontrolowanej deskorolki elektrycznej istotnie nie spełniał zasadniczych, szczegółowych lub innych wymagań, a jeżeli tak, to czy skarżąca podjęła właściwe działania celem usunięcia niezgodności oraz finalnie, czy organ zastosował właściwą sankcję.
Punktem wyjścia jest art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie zgodności, zgodnie z którym wyroby wprowadzane do obrotu lub oddawane do użytku podlegają ocenie zgodności z zasadniczymi wymaganiami określonymi w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 1. Dokonanie oceny zgodności, jest przy tym obowiązkowe przed wprowadzeniem wyrobu do obrotu lub oddaniem do użytku (art. 6 ust. 2 u.s.z.).
I tak, zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o systemie zgodności, to minister właściwy ze względu na przedmiot oceny zgodności określa, w drodze rozporządzeń, zasadnicze wymagania dla wyrobów podlegających ocenie zgodności oraz procedury oceny zgodności, biorąc pod uwagę rodzaje wyrobów oraz stopień stwarzanych przez nie zagrożeń, a także inne wymagania zawarte w dyrektywach nowego podejścia. Minister właściwy ze względu na przedmiot oceny zgodności określi, wydając rozporządzenia, o których mowa w ust. 1, w szczególności metody badań, sposób oznakowania wyrobów oraz wzór znaku (ust. 2).
W przedmiotowej sprawie organ powołał się na przepisy wydanego w oparciu o powyższą delegację ustawową rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 października 2008 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn (Dz. U. z 2008 roku, nr 199, poz. 1228), uznając, że badana deskorolka elektryczna samobalansująca jest maszyną. W ocenie Sądu kwalifikacja ta jest jak najbardziej zasadna, a tym samym deskorolka winna spełniać wszystkie zasadnicze wymagania wprowadzone dla maszyn przepisami powyższego rozporządzenia. Prawidłowości takiej kwalifikacji nie zmienia bynajmniej okoliczność, że napęd deskorolki jest elektryczny, skoro nie mieści się ona w wyłączeniach stosowania ww. rozporządzenia statuowanych w § 2 pkt 11 i 12 (gdzie nakazuje się stosowanie przepisów dotyczących zasadniczych wymagań dla sprzętu elektrycznego). Przedmiotowe rozporządzenie w oczywisty sposób odnosi się również do maszyn zasilanych energią elektryczną, przewidując przykładowo, że tego typu maszyna powinna być tak zaprojektowana, wykonana i wyposażona, aby wyeliminować zagrożenia o charakterze elektrycznym (§ 38). Również sama spółka zadeklarowała zgodność z wymaganiami dla tej grupy wyrobów w wystawionej przez siebie deklaracji zgodności z 15 lutego 2018 r.
Podkreślenia wymaga, że niesporne są poczynione przez Prezesa UOKiK, w oparciu o wyniki kontroli, ustalenia, że deskorolka nie spełniała wymagań wynikających z następujących przepisów cyt. rozporządzenia:
a) § 5, z uwagi na to, iż wyrób nie spełnia zadeklarowanego w instrukcji użytkowania dołączonej do wyrobu stopnia szczelności IP54,
b) § 56 ust. 1 pkt 6, z uwagi na brak bezpośrednio na wyrobie roku budowy wyrobu, rozumianego jako rok zakończenia produkcji,
a) § 58 ust. 2 lub ust. 3, z uwagi na to, iż instrukcja dołączona do wyrobu nie zawierała napisu "Instrukcja oryginalna" lub "Tłumaczenie instrukcji oryginalnej".
Zgodnie bowiem z § 5 rozporządzenia maszyna może być wprowadzona do obrotu lub oddana do użytku, jeżeli spełnia przepisy rozporządzenia i przy prawidłowym zainstalowaniu i konserwacji oraz zastosowaniu zgodnym z przeznaczeniem lub w warunkach, które można przewidzieć, nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa i zdrowia osób oraz, w przypadkach gdzie ma to zastosowanie, zwierząt domowych, mienia lub w przypadku maszyn do stosowania pestycydów - środowiska. Z kolei § 56 ust. 1 przewiduje, że oznaczenia maszyn powinny być widoczne, czytelne i trwałe. Powinny one zawierać co najmniej:
1) nazwę i adres producenta oraz jego upoważnionego przedstawiciela, jeżeli taki występuje;
2) określenie maszyny;
3) oznakowanie CE;
4) oznaczenie serii lub typu maszyny;
5) numer seryjny, jeżeli taki występuje;
6) rok budowy maszyny, rozumiany jako rok zakończenia procesu produkcji.
Jak stanowi natomiast § 58 ust. 1 rozporządzenia maszyna wprowadzana do obrotu lub oddawana do użytku musi być wyposażona w instrukcje. Instrukcja powinna być sporządzona w co najmniej jednym języku oficjalnym Unii Europejskiej. Na takiej wersji lub wersjach językowych, zweryfikowanych przez producenta lub jego upoważnionego przedstawiciela, powinien być umieszczony napis "Instrukcja oryginalna" (ust. 2). Jeżeli "Instrukcja oryginalna" nie istnieje w języku lub językach oficjalnych państwa członkowskiego, w którym maszyna będzie użytkowana, tłumaczenie na ten język lub języki powinno zostać dostarczone przez producenta lub jego upoważnionego przedstawiciela albo przez osobę wprowadzającą maszynę na dany obszar. Tłumaczenie powinno być opatrzone napisem "Tłumaczenie instrukcji oryginalnej" (ust. 3).
Sama skarżąca dokonała przy tym usunięcia niezgodności w znajdujących się na stanie magazynowym deskorolkach. Umieściła bowiem na wyrobach, którymi dysponowała, odpowiednie naklejki z informacją o roku produkcji, naklejki z informacją "Instrukcja oryginalna" na okładce instrukcji oraz zakleiła informację o stopniu szczelności wyrobu IP54 w instrukcji, a także dołączyła do wyrobu wydrukowaną w formacie a5 deklarację zgodności.
W kontekście powyższych działań skarżącej, podjętych w stosunku do tych sztuk wyrobów, którymi dysponowała, jak najbardziej prawidłowych, również co do czytelnego umieszczenia na nich informacji o dacie produkcji, niezrozumiałe jest wywodzenie przez nią, że wymóg wynikający z § 56 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia wypełniła poprzez umieszczenie informacji o roku budowy deskorolek w numerze seryjnym. Z uwagi na dowolność producentów, co do sposobu skonstruowania numeru seryjnego, umieszczenie przez nich w ciągu liczb i liter również daty produkcji, bynajmniej nie niweluje konieczności umieszczenia w oznakowaniu maszyny roku budowy. Przepis § 56 ust. 1 przedmiotowego rozporządzenia wyraźnie odróżnia przy tym obowiązek umieszczenia na wyrobie oznaczenia serii lub typu maszyny (pkt 4), numeru seryjnego, jeżeli taki występuje (pkt 5) i roku budowy maszyny, rozumiany jako rok zakończenia procesu produkcji (pkt 6). Konstrukcja powyższego przepisu wyraźnie rozróżnia te informacje, nie dopuszczając wyłączenia obowiązku umieszczenia daty produkcji np. poprzez ujęcie tej informacji w odpowiedni sposób w ramach numeru seryjnego.
Sąd nie dopatrzył się nadto podkreślanej w skardze niezgodności przepisu § 56 ust. 1 pkt 6 przedmiotowego rozporządzenia (prawdopodobnie mylnie w punkcie 2 zarzutów skargi opisanego, jako § 65 ust. 1 pkt 6 – nie ma bowiem takiej jednostki redakcyjnej) z zapisem punktu 1.7.3 ust. 1 tiret 6 Załącznika nr 1 Dyrektywy maszynowej. Przywołany punkt 1.7.3. Załącznika nr 1 do Dyrektywy maszynowej zatytułowany "Oznakowanie maszyny" wymaga, aby wszystkie maszyny były oznakowane w sposób widoczny, czytelny i trwały, z podaniem co najmniej następujących danych:
- firmy i pełnego adresu producenta, a w stosownych przypadkach upoważnionego przedstawiciela producenta,
- określenia maszyny,
- oznakowania CE (patrz: załącznik III),
- określenia serii lub typu,
- numeru seryjnego, jeżeli istnieje,
- roku wykonania maszyny, to znaczy roku zakończenia procesu produkcji.
Zakazane jest antydatowanie lub postdatowanie maszyny w momencie umieszczania oznakowania CE.
Ewidentnie zatem widać, że powyższe zapisy zostały wręcz wprost przeniesione do polskiego porządku prawnego, w ramach § 56 ust. 1 powyższego rozporządzenia.
Sąd nie podziela nadto zarzutów skargi dotyczących nieproporcjonalności w zastosowanej przez organ sankcji w kontekście charakteru naruszeń. Skarżącej umyka bowiem, że sankcja w postaci wycofania z obrotu wyrobu (deskorolki elektrycznej samobalansującej) nastąpiła wskutek niewyeliminowania przez skarżącą stwierdzonych przez organ niezgodności wyrobów w stosunku do tej partii wyrobu, która znajdowała się u odbiorców skarżącej, ale jeszcze przed ich nabyciem przez indywidualnych klientów. Co prawda organ nie zastosował właściwego trybu do wyznaczenia stronie postępowania terminu na usunięcie niezgodności wyrobu z zasadniczymi, szczegółowymi lub innymi wymaganiami, poprzez wydanie na podstawie art. 41b ust. 1 u.s.z. postanowienia. Jednakże ten fakt w żaden sposób nie spowodował negatywnych konsekwencji dla skarżącej w zakresie jej gwarancji procesowych. Już w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego z 31 stycznia 2019 r. Prezes UOKiK wyznaczył skarżącej termin 30 dni na przedstawienie dowodów potwierdzających wyeliminowanie zagrożeń. W wyznaczonym terminie skarżąca nie przedstawiła żądanych dowodów, o czym Prezes UOKiK przypomniał jej w piśmie z 17 kwietnia 2019 r., a następnie 27 maja 2019 r. Prezes UOKiK przychylił się także do prośby skarżącej zawartej w piśmie z 6 czerwca 2019 r., odnośnie umożliwienia jej przedstawienia dowodów potwierdzających podjęcie działań naprawczych w późniejszym czasie. Reasumując, skarżąca miała na podjęcie działań służących wyeliminowaniu niezgodności około pięciu miesięcy. Tym samym nie sposób wywieść, jakie negatywne konsekwencje poniosła skarżąca tylko z tej przyczyny, że organ zobowiązał ją do usunięcia niezgodności wyrobu w innej formie, niż poprzez wydanie postanowienia. Realnie miała zarówno czas, jak i możliwości na podjęcie takich działań wobec swoich odbiorców, aby ujawnione w trakcie kontroli niezgodności wyrobu usunąć. Zdaniem Sądu, trudno dopatrzeć się rzeczywistych przeszkód, które nie pozwalały skarżącej na wyeliminowanie niezgodności co do deskorolek już wprowadzonych da łańcucha dystrybucji, ale jeszcze finalnie nie sprzedanych konsumentom. Po pierwsze odbiorcy skarżącej to duże, profesjonalne sklepy sieciowe. Oczywistym jest, że zarówno na potrzeby swojej własnej gospodarki magazynowej i dystrybucyjnej, jak też dla celów rozliczeń podatkowych, dysponują odpowiednimi narzędziami celem identyfikacji konkretnego towaru. Okoliczność tą potwierdzają również odpowiedzi poszczególnych sklepów na wysłane przez skarżącą zapytania. Zatem, nie było zdaniem Sądu przeszkód, aby w czasie, jakim skarżąca dysponowała, doprowadzić do usunięcia niezgodności odnośnie tych wyrobów, które znajdowały się u jej odbiorców w analogiczny sposób, jak w stosunku od tej partii wyrobów, która nadal znajdowała się w dyspozycji spółki. Nie ulega wątpliwości, że skarżąca tych niezgodności na opisanym etapie łańcucha dystrybucji nie wyeliminowała. Zdaniem Sądu, w kierowanych przez organ do skarżącej pismach, wyraźnie poinformowano, w jaki sposób winna ona skutecznie te niezgodności usunąć. Organ wskazał, że o usunięciu niezgodności na tym etapie świadczyłyby przykładowo oświadczenia odbiorców skarżącej o usunięciu niezgodności poprzez chociażby umieszczenie na wyrobie wymaganej informacji, czy dołączeniu poprawionej instrukcji. Zatem skarżąca miała wyraźne wytyczne, w jaki sposób uniknąć jednego z rygorów przewidzianych w art. 41 c ustawy o systemie oceny zgodności. Pomimo tego podjęte przez nią działania, nie doprowadziły do usunięcia tych niezgodności na opisanym powyżej etapie łańcucha dystrybucji. Należy tu zgodzić się z organem, że skarżąca w istocie nie przedstawiła dowodów potwierdzających wyeliminowanie niezgodności w deskorolkach, które znajdowały się u jej kontrahentów. Analizując działania skarżącej, nie sposób nie zauważyć, że pierwotnie wysyłane przez nią do jej kontrahentów maile, odnosiły się do kwestii dysponowania przez odbiorców nabytymi od niej deskorolkami. Część odbiorców potwierdziła, że je posiada, część że już zostały sprzedane, a część nie odpowiedziała. Nie sposób uznać, że tego typu działanie przesądziło o usunięciu stwierdzonych niezgodności. Co więcej, również kolejne maile przedłożone przez skarżącą dopiero na etapie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w swej treści nawiązują od akcji naprawczej, co trudno uznać za jasną i czytelną wytyczną dla odbiorców odnośnie konkretnych działań, jakie winni podjąć. Niezrozumiałe jest, dlaczego skarżąca już na pierwotnym etapie postępowania administracyjnego nie podjęła takich działań i nie sformułowała swych informacji przekazywanych jej odbiorcom w taki sposób, aby nie mieli żadnych trudności w usunięciu niezgodności w produkowanych przez spółkę wyrobach a spółka natychmiast tych działań swych kontrahentów nie weryfikowała, choćby poprzez maile zwrotne świadczące o usunięciu niezgodności. Co prawda na etapie złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca przedstawiła organowi wzór naklejki, wskazującej odbiorcom na działanie, jaki winni podjąć celem usunięcia niezgodności. Jednakże skarżąca nie udowodniła podjęcia przez siebie działań weryfikacyjnych w tym zakresie. A powinna dołożyć wszelkich działań, żeby się upewnić i dysponować tego typu dowodami, że odbiorcy do tych jej zaleceń się dostosowali. W istocie nie mamy w aktach sprawy żadnej informacji zwrotnej od odbiorców, w jakim zakresie usunęli niezgodności i czy w ogóle do tego doszło. Część maili zwrotnych wskazuje, że niektórzy kontrahenci spółki nie do końca zrozumieli cel działań podjętych przez skarżącą. Tym bardziej skarżąca winna dopilnować, aby treść jej pism była jasna, wynikała z nich jednoznacznie przyczyna podjętych działań a następnie spółka winna monitorować wykonanie przez odbiorców takich działań zwrotnych, które doprowadziłyby do usunięcia wskazanych przez organ niezgodności. Tego typu działań skarżąca jednakże nie podjęła. W ocenie Sądu działania takie nie mogą być uznane za szczególnie skomplikowane, skoro zdecydowana część wolumenu sprzedaży dotyczyła sklepów jednej z największych sieci sprzedaży detalicznej w kraju. Co więcej, z porównania oświadczeń dystrybutorów przekazanych przez skarżącą wynika, że zakwestionowane deskorolki nadal były udostępniane konsumentom w trakcie postępowania administracyjnego. Tymczasem, abstrahując od klarowności informacji kierowanej przez skarżącą do jej odbiorców, ewidentnie winna ona prowadzić do wstrzymania sprzedaży detalicznej do czasu usunięcia niezgodności. Brak odpowiednich działań skarżącej skutkował natomiast równoległą do prowadzonego postępowania w sprawie usunięcia niezgodności deskorolki elektrycznej, jej sprzedażą klientom detalicznym. I właśnie przez ten pryzmat należy spojrzeć na zastosowaną przez organ sankcję. Nakaz wycofania deskorolki z obrotu był bowiem konsekwencją nieusunięcia przez spółkę wskazanych niezgodności. Irrelewantnym jest więc odwoływanie się przez skarżącą do stopnia naruszeń, które jej zdaniem nie były aż tak poważne, aby wycofywać wyrób z obrotu. Analizując możliwe rodzaje sankcji, które może zastosować organ w przypadku stwierdzenia w wyniku kontroli, że wyrób nie spełnia zasadniczych, szczegółowych lub innych wymagań, w odniesieniu do tej części wyrobów, która znajduje się jeszcze w łańcuchu dystrybucyjnym, ale poza bezpośrednią kontrolą producenta, stwierdzić należy, że jedyną możliwą do zastosowania sankcją jest właśnie nakaz wycofania wyrobu z obrotu. Żadna z pozostałych sankcji, ujętych w art. 41c ust. 3 u.s.z. (zakaz udostępniania wyrobu, ograniczenie udostępniania wyrobu, czy też nakazanie stronie postępowania powiadomienia konsumentów lub użytkowników wyrobu o stwierdzonych niezgodnościach) nie wyeliminowałaby bowiem niezgodności wyrobów, które pozostają w dyspozycji hurtowni i sklepów detalicznych, przed ich zakupem przez klienta detalicznego. W szczególności postulowany przez spółkę nakaz ostrzeżenia konsumentów o stwierdzonych niezgodnościach nie może odnieść skutków wobec dystrybutorów, u których wyrób się znajduje. Czym innym jest bowiem sytuacja, w której klient, który nabył już konkretny wyrób, poprzez powiadomienie w mediach dowiaduje się, że wyrób ten nie spełnia uprzednio zadeklarowanych wymagań, co stwierdzono w trakcie następczej kontroli. Czym innym jest natomiast sytuacja, w której konsument na etapie nabywania produktu, zapoznaje się z zadeklarowanymi przez producenta wymaganiami, o których wiadomo już z wyników kontroli na etapie zakupu, że są nieprawdziwe. Nie sposób uznać za dopuszczalną sytuacji, w której Prezes UOKiK, dysponując tego typu wiedzą, nadal pozwalałby na wprowadzenie do obrotu wyrobów nieprawidłowo oznakowanych w rozumieniu § 56 ust. 1 ww. rozporządzenia, nakazując spółce jedynie zamieszczanie odpowiedniej informacji w mediach. Niwelowałoby to bowiem sens wymogu właściwego znakowania wyrobów, skoro zawsze możliwe byłoby zamieszczenie sprostowanie w mediach, co w znaczący sposób obniżałoby bezpieczeństwo konsumenta. Ponadto prowadziłoby to do sytuacji, w której konsument w sklepie spotykałby się z dokładnie tym samym wyrobem, ale odmiennie oznakowanym, w zależności od tego, czy wyrób ten trafił do sklepu jeszcze przed usunięciem niezgodności przez samą skarżącą, czy też już po dokonaniu przez nią tego typu działań. Biorąc bowiem pod uwagę wymagania organu odnośnie przedłożenia przez spółkę dowodów potwierdzających wykonanie decyzji, widocznym jest, że dyspozycja organu co do wycofania wyrobów z obrotu ograniczona jest wyłącznie do tej partii wyrobu, która znajduje się w dyspozycji jej odbiorców i nie została sprzedana klientom końcowym.
Nadto, w realiach przedmiotowej sprawy, nie sposób abstrahować od kwestii błędnego oznakowania wyrobu co do jego wodoszczelności, co powoduje po stronie konsumentów ryzyko porażenia prądem elektrycznym (np. podczas ładowania w pełni zawilgoconego w środku wyrobu) bądź ryzyko wystąpienia pożaru pochodzącego od naładowanego akumulatora pracującego w niekorzystnych dla niego warunkach i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia użytkowników wyrobu. Samo przekonanie skarżącej o braku możliwości wystąpienia ww. ryzyk bynajmniej nie podważa prawidłowości opinii wydanej w tym zakresie przez Laboratorium Badawcze i Wzorcujące Zakładu Badań i Atestacji "ZETOM" im. Prof. F. Stauba w K. sp. z o. o. z siedzibą w K..
Tak więc w okolicznościach niniejszej sprawy – zdaniem Sądu – organ właściwie zastosował przepis art. 41c ust. 3 pkt 1 ustawy o systemie zgodności a swoje rozstrzygnięcie uzasadnił uwzględniając realia rozpatrywanego przypadku. Dokonując oceny przeprowadzonych dowodów organ nie naruszył wyrażonej w art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów a wydane decyzje szczegółowo uzasadnił, odnosząc się do twierdzeń strony prezentowanych w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Sąd nie dopatrzył się tym samym naruszenia przez organ przepisów art. 7, art. 8 art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Ponadto Sąd nie dostrzegł także takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło