VI SA/Wa 2209/07
WyrokWSA w Warszawie2008-02-05
Skład orzekający: Olga Żurawska - Matusiak, Maria Jagielska, Izabela Głowacka - Klimas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przerobiona karta opłaty drogowej może być uznana za dowód uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych, a w konsekwencji czy nałożenie kary pieniężnej za nieuiszczenie opłaty jest zasadne?Ratio decidendi
Przerobiona karta opłaty drogowej, która nosi ślady ingerencji w jej treść, nie może być uznana za dowód uiszczenia opłaty. Dokument taki nie spełnia wymogów prawdziwości, gdyż jego treść została zmieniona od momentu nadania mu przez wystawcę. W związku z tym, przedsiębiorca nie przedstawił dowodu uiszczenia opłaty, a nałożenie kary pieniężnej za jej nieuiszczenie jest zasadne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na P. S.A. za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Przedsiębiorca okazał podczas kontroli kartę opłaty drogowej, która była wypełniona, jednak zawierała przerobiony numer rejestracyjny pojazdu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że opłata została uiszczona, a jedynie karta została błędnie wypełniona. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że przerobiona karta nie może być dowodem uiszczenia opłaty.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska - Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Maria Jagielska Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas (spr.) Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lutego 2008 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2006 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości [...] zł oddala skargę
Wyrokiem z dnia 26 czerwca 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 790/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi P. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2006 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję W. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2005 r. orzekającą o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty, uchylił decyzje organów obu instancji w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 3 000 złotych, zaś w pozostałym zakresie 800 zł. za nieokazanie podczas kontroli drogowej wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu skargę oddalił.
Uchylając na zasadzie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - wydane w tej sprawie przez organy obu instancji decyzje, w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 3000 zł., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podniósł, że w zaistniałym w sprawie stanie faktycznym rozważeniu podlegało, w jakim zakresie przedsiębiorca, posługujący się wykupioną kartą opłaty, odpowiada za niewłaściwe jej wypełnienie.
Sąd przede wszystkim podkreślił, iż zgodnie z przepisem § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. - roczną kartę opłaty wypełnia jednostka, o której mowa w art. 42 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, co oznacza, że ten rodzaj karty, będący w posiadaniu skarżącej Spółki, nie mogła ona sama wypełnić. Kartę wypełniał podmiot, który ją wydał. Sąd przywołał dodatkowo w tym miejscu objaśnienie znajdujące się na odwrocie karty w brzmieniu: "Nie wypełniona lub nieprawidłowo wypełniona karta nie stanowi dokumentu potwierdzającego wniesienie opłaty. Kartę wypełnia jednostka ją wydająca".
Biorąc pod uwagę powyższe objaśnienie Sąd uznał za uprawnione stwierdzenie, że skoro ten rodzaj karty opłaty wypełniać mogła tylko jednostka ją wydająca, to skarżąca nie ponosi odpowiedzialności z tytułu niewłaściwego wypełnienia karty.
Sąd zaakcentował także, że skarżący nie mógł samodzielnie skorygować uzyskanej karty opłaty, poprzez dopisanie w odpowiedniej rubryce numeru rejestracyjnego pojazdu, bowiem w ten sposób, dokonałby sfałszowania dokumentu, który może być traktowany jako prawdziwy, jeśli spełnia łącznie trzy warunki tj. został wystawiony przez kompetentny organ, treść dokumentu odpowiada rzeczywistości i posiada on niezmienioną treść, czyli taką, jaką nadał mu wystawca. W tych warunkach jakakolwiek ingerencja w treść dokumentu urzędowego, nawet zmierzająca do nadania mu cech zgodności z obowiązującymi przepisami prawa, wobec treści § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r., jest niedopuszczalna.
W ocenie Sądu, wykupując kartę opłaty w urzędzie skarżący miał prawo sądzić, iż nadana jej przez ten podmiot treść była zgodna z wymaganiami prawa. Na obywatelu, załatwiającym swoją sprawę w organie administracji, czy w uprawnionej do tego innej jednostce wykonującej zadania państwa, nie ciąży bowiem obowiązek, ani też nie posiada on uprawnienia do dokonywania kontroli, czy dany organ lub jednostka w sposób prawidłowy wywiązały się z nałożonych na nie prawem obowiązków. Zasada zaufania obywatela do państwa pozwala mu bowiem przypuszczać, iż dokonywane wobec niego czynności, przez będący emanacją państwa organ, czy inną jednostkę do tego upoważnioną, są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa.
Obywatel zatem jak wywodził Sąd - nie może być obciążany odpowiedzialnością z tytułu niewłaściwego działania organów administracji lub innych podmiotów wykonujących ich zadania, takich, jak w tym wypadku, urząd pocztowy. Stałoby to bowiem w sprzeczności z wymienioną zasadą zaufania obywatela do państwa.
W zaskarżonym wyroku wskazano też, iż ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, po nowelizacji ustawą z dnia 28 września 2003 r. (która weszła w życie z dniem 23 lipca 2003 r.) o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U Nr 149, poz. 1452), rozróżnia przewóz na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych i wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej. Wyrazem tego rozróżnienia jest ustalenie (w załączniku do ustawy o transporcie drogowym) innej kary pieniężnej za nieuiszczenie opłaty za przejazd po drogach krajowych (3000 zł) i innej kary pieniężnej za nieprawidłowo wypełnioną kartę opłaty drogowej (500 zł). Ustawodawca nie zawarł przy tym definicji nieprawidłowego wypełnienia karty opłaty drogowej ani nie wskazał, jakie sytuacje są nieprawidłowym jej wypełnieniem, czy też, jakie są jej niewypełnieniem tj. nieuiszczeniem opłaty. Ustawodawca uznał, że istnieją przypadki, w których niewypełnienie karty opłaty drogowej - zgodnie z § 4 rozporządzenia - nie traktuje się, wbrew treści zawartej w § 5 ust. 6 rozporządzenia, za brak uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Sąd podkreślił w tym miejscu, że powyższa zmiana ustawy nie spowodowała zmiany rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r., które w tej sytuacji, (§ 5 ust. 6 rozporządzenia) stoi w sprzeczności z cytowaną wyżej ustawą, która jak wspomniano wprowadziła nową kategorię prawną, jaką jest wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej.
Odnosząc się do przedmiotowej sprawy Sąd uznał, że nie budziło wątpliwości, iż skarżący uiścił opłatę drogową, nabywając roczną kartę opłaty drogowej o numerze i serii wskazanych w protokole kontroli, natomiast karta ta posiadała błędnie wypełnione pola odnośnie numeru rejestracyjnego pojazdu a także, dokonane przez nieustalony podmiot, "przeróbki" dwóch cyfr numeru rejestracyjnego pojazdu. W ocenie Sądu owe "przeróbki" wskazywały na próbę wpisania właściwego numeru.
Z tych względów Sąd I instancji podzielił stanowisko skarżącego, że w niniejszej sprawie opłata została przez niego uiszczona a tylko błędnie została wypełniona karta. W tym przypadku - stwierdził Sąd - cel ustawy osiągnięto, bowiem uiszczono opłatę za konkretny przejazd, zatem nie było możliwości wykorzystania jej w innym czasie, do innego przejazdu czy też do innego pojazdu. W związku z powyższym, w tym stanie faktycznym organy błędnie zastosowały przepis dotyczący kary za nieuiszczenie opłaty drogowej (l.p. 1.4.1), zamiast przepisu dotyczącego kary za nieprawidłowe jej wypełnienie (l.p. 1.4.4).
Oddalając skargę w pozostałym zakresie Sąd podzielił stanowisko organu i nie stwierdził by zaskarżona decyzja w tej części naruszała prawo.
W złożonej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części uchylającej zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Organ zarzucił Sądowi naruszenie przepisów postępowania tj. art. 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 106 § 3, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez wiążące dokonanie oceny przeprowadzanych dowodów, do czego Sąd nie był uprawniony a ocena ta mogła wpłynąć na treść rozstrzygnięcia.
Ponadto w skardze kasacyjnej zarzucono także naruszenie prawa materialnego tj. art. 42 ust. 1 i 7 oraz art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jak również naruszenie postanowień załącznika do niej (l.p. 1.4.1) poprzez niezasadną odmowę ich zastosowania w związku z § 4 ust. 1 i 2, § 5 ust. 1, 3 i 4 oraz ust. 6 rozporządzenia z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych w wyniku których to uchybień niezasadnie przyjęto, iż karta opłaty drogowej mimo, że zawierała poprawki, nie pozwalała na nałożenie na stronę sankcji pieniężnej za nieuiszczenie opłaty drogowej.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego podniósł w szczególności, że Sąd Wojewódzki dokonał zupełnie odmiennej oceny dowodu jakim była, nosząca znaki przeróbki, karta opłaty drogowej, przyjmując, że z dokumentu tego wynika, iż skarżący dokonał wymaganej opłaty drogowej, choć do oceny takiej Sąd nie był uprawniony.
Sąd administracyjny sprawuje bowiem jedynie kontrolę nad administracją pod względem zgodności jej działań z prawem, przy czym w przypadku stwierdzenia uchybień, Sąd ten orzeka kasacyjnie a nie apelacyjnie, co dotyczy także postępowania dowodowego.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji nie był zatem władny dokonać merytorycznej i wiążącej oceny dowodu, podlegającego ocenie w toku postępowania administracyjnego. Sąd nie mógł także przeprowadzić, w trybie art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dowodu z karty opłaty drogowej, bowiem w tym trybie mógłby zostać dopuszczony tylko taki dowód, który nie był przeprowadzany w postępowaniu administracyjnym.
Odnosząc się do problematyki prawa materialnego, organ podkreślił, że rzeczą niesporną było, że karta opłaty drogowej była przeprawiana w zakresie numeru rejestracyjnego. Okoliczność ta zdaniem organu zdecydowała o niemożności uznania, w świetle obowiązujących przepisów, opłaty za uiszczoną.
Główny Inspektor Transportu Drogowego zakwestionował pogląd Sądu, że okoliczność, iż kartę wypełniał w tym przypadku inny podmiot, zwalniała stronę od odpowiedzialności prawnej za jej prawidłowe wypełnienie. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Trybunału Konstytucyjnego, podkreślono w tym miejscu, że odpowiedzialność statuowana w art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie jest oparta na zasadzie winy. Ma ona charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia przepisów.
Organ centralny wskazał również, że w niniejszym przypadku nie było możliwości zakwalifikowania go jako wykonywania przewozu z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej, gdyż przepis ten znajduje zastosowanie tylko do wypadków, jeśli karta w całości i we właściwym czasie została wypełniona, z tym, że w sposób nieprawidłowy, pozwalający jednak stwierdzić uiszczenie opłaty przez przedsiębiorcę za okres w niej wskazany i za wykonywanie transportu określonym pojazdem. Ingerencja natomiast w tym przypadku w treść karty, stwierdzenie tych okoliczności wykluczała.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Z. S.A. w W. wniosła o jej oddalenie podnosząc, że dokonana przez Sąd I instancji ocena legalności decyzji wydanej przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego była prawidłową.
Wyrokiem z dnia 3 grudnia 2007 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok w pkt 1 i w tym zakresie przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. Tak więc Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w zakresie kary pieniężnej w wysokości 3 000 zł.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że na tle ustalonego stanu faktycznego nie można uznać za trafne stanowiska Sądu I instancji, który powołując się na zasadę zaufania obywatela do państwa, podkreślił przy tym, że przedsiębiorca miał prawo sądzić, iż nadana karcie opłaty treść przez jednostkę wypełniającą ją, była prawidłowa. Przedsiębiorca nie miał przy tym obowiązku kontrolowania tej jednostki.
NSA podkreślił, że podczas kontroli drogowej kierowca Z. S.A. w W. posłużył się kartą opłaty drogowej, w której nie tylko był wadliwie wpisany numer rejestracyjny pojazdu, ale przede wszystkim numer ten był przerobiony. Tego rodzaju zatem dokument nie mógł być w żaden sposób uznany za dowód w sprawie.
Jak zresztą zauważył to w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sam Sąd I instancji, dokument może być traktowany jako prawdziwy, a zatem mieć moc dowodową, jeśli: został wystawiony przez kompetentny organ, treść dokumentu odpowiada rzeczywistości i posiada on niezmienioną treść, czyli taką, jaką nadał mu wystawca. W niniejszym stanie faktycznym, w którym karta opłaty drogowej miała przerobiony numer rejestracyjny pojazdu, brak było zatem podstaw do przyjęcia, że sfałszowana karta opłaty drogowej mogła dowodzić uiszczenia opłaty.
Zwrócić trzeba uwagę, że zgodnie z przepisem § 5 ust. 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych, tylko karta opłaty (i to wypełniona bez poprawek, zgodnie z przepisami) stanowi dowód uiszczenia stosownej opłaty.
Wprawdzie jak zauważył to Sąd Wojewódzki po nowelizacji ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, która dokonała się ustawą z dnia 23 lipca 2003 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 149. poz. 1452), która to nowela weszła w życie w dniu 28 września 2003 r., przepisy ustawowe rozróżniają wykonywanie transportu bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych i wykonywanie transportu drogowego z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej, tym niemniej, z całą pewnością sfałszowana (przerabiana nie wiadomo przez kogo i w jakim celu) karta opłaty drogowej nie może być traktowana jako karta wypełniona nieprawidłowo w rozumieniu cytowanej ustawy. Karta opłaty drogowej, przerobiona w treści jednej z najistotniejszych jej postanowień, nie może niczego dowodzić poza faktem popełnienia fałszerstwa.
Za kartę nieprawidłowo wypełnioną - w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym - można uznać natomiast, co słusznie akcentuje skarga kasacyjna, kartę w całości i we właściwym czasie wypełnioną, choć nie w pełni prawidłowo, ale pozwalającą jednocześnie niewątpliwie ustalić tożsamość pojazdu i fakt uiszczenia przez nabywcę karty, opłaty za wskazany w niej okres.
Z tego powodu uchylenie przez Sąd Wojewódzki obu decyzji wydanych w tej sprawie, w części odnoszącej się do nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za korzystanie z dróg krajowych wraz ze stanowczą i wiążącą organy - przy ponownym rozpatrywaniu sprawy - oceną, że przedsiębiorca uiścił opłatę drogową, poprzez nabycie karty okazanej przez kierowcę Spółki podczas kontroli, stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z ustawą z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), zwaną ustawą o u.s.a., ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), zwana ustawą o p.p.s.a., ustawą z dnia 30 sierpnia 2002 r. przepisy wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1271), zwana ustawą p.w.u.p. postępowanie toczy się na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym, przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Jak wskazał w swym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny okazana przez skarżącego karta opłaty drogowej nie mogła stanowić dowodu w sprawie, gdyż była sfałszowana – miała przerobiony numer rejestracyjny. Natomiast dokument (karta opłaty drogowej) może być traktowana jako mająca moc dowodową, jeżeli została wystawiona przez kompetentny organ i treść dokumentów odpowiada rzeczywistości i posiada niezmienioną treść czyli taką jaką nadał mu wystawca.
Tak więc skarżący nie przedstawił w toku postępowania dowodu uiszczenia opłaty za przejazd na drogach krajowych do czego była zobowiązana, gdyż zgodnie z art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym przedsiębiorcy wykonujący na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne obowiązani są uiszczać opłaty za przejazd po drogach krajowych. Następuje to poprzez nabycie karty opłaty, która podlega wypełnieniu (§ 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury - w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych). Prawidłowo wypełniona przed rozpoczęciem przejazdu karta opłaty stanowi wyłączny dowód potwierdzający uiszczenie tego świadczenia.
Zgodnie z § 5 ust 2 ww. rozporządzenia, w części dotyczącej numeru rejestracyjnego pojazdu oraz terminu ważności, karta opłaty dobowa i siedmiodniowa może być wypełniona przez przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy. Jak wynika z powyższych przepisów, roczna karta opłaty, w posiadaniu jakiej był skarżący, nie może być wypełniona przez samego przedsiębiorcę.
Podmioty uprawnione do pobierania opłaty wymienia przepis art. 42 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, który stanowi, że:
Opłata, o której mowa w art. 1, może być w szczególności wnoszona w:
1) jednostce, o której mowa w art. 17 ust. 2,
2) granicznych urzędach celnych,
3) urzędach celnych wewnątrz kraju,
4) stacjach benzynowych, z zastrzeżeniem ust. 4,
5) polskich organizacjach zrzeszających przewoźników drogowych o zasięgu ogólnokrajowym, z zastrzeżeniem ust. 5.
Nie ulega jednak wątpliwości, iż stosownie do treści § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. skarżący nie posiadał uprawnienia do wypełnienia wskazanego dokumentu, a podmiotem wyłącznie do tego uprawionym był w tym wypadku podmiot wydający kartę.
W tym przedmiocie, na odwrocie druku karty, znajduje się objaśnienie w następującym brzmieniu: Nie wypełniona lub nieprawidłowo wypełniona karta nie stanowi dokumentu potwierdzającego wniesienie opłaty. Kartę wypełnia jednostka ją wydająca.
Biorąc pod uwagę powyższe objaśnienie, że skoro kartę opłaty wypełniać może tylko jednostka wydająca, to skarżący nie ponosi odpowiedzialności z tytułu niewłaściwego jej wypełnienia. Jednak, karta przedłożona przez skarżącego zawierała przeróbki co dyskredytowało ją jako dokument w sprawie.
Należy także zauważyć, iż skarżący nie mógł samodzielnie skorygować uzyskanej karty opłaty, poprzez dopisanie w odpowiedniej rubryce numeru rejestracyjnego pojazdu. W ten sposób dokonałby bowiem sfałszowania dokumentu.
Dokument jest prawdziwy, jeśli spełnia łącznie trzy warunki: a) został wystawiony przez kompetentny organ, b) treść dokumentu odpowiada rzeczywistości c) dokument posiada niezmienioną treść, taką jaką nadał mu wystawca (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2004 r.). Jakakolwiek zatem ingerencja w treść dokumentu urzędowego, nawet zmierzająca do nadania mu cech zgodności z obowiązującymi przepisami prawa, wobec treści § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. jest niedopuszczalna.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym w chwili wydania zaskarżonej decyzji, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne bez uiszczenia opłat za przejazd po drogach krajowych - podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 zł do 15.000 zł. Wysokości kar pieniężnych za naruszenia, o których mowa w powyższym przepisie, zróżnicowane w zależności od ich rodzaju i społeczno - gospodarczej szkodliwości.
Z dniem 28 września 2003 r. weszła w życie ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 149, poz. 1452). Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, po jej zmianie powyższą ustawą z dnia 23 lipca 2003 r., rozróżnia wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych od wykonywania transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej. Wyrazem tego rozróżnienia jest ustalenie w załączniku do ustawy o transporcie drogowym innej kary pieniężnej za nieuiszczenie opłaty za przejazd po drogach krajowych (3000 zł) i innej kary pieniężnej za nieprawidłowo wypełnioną kartę opłaty drogowej (500 zł). Ustawodawca nie zawarł definicji nieprawidłowego wypełnienia karty opłaty drogowej ani nie wskazał, jakie sytuacje są nieprawidłowym wypełnieniem karty, a jakie są jej niewypełnieniem tj. nieuiszczeniem opłaty. Ustawodawca uznał, że istnieją przypadki, w których niewypełnienie karty opłaty drogowej zgodnie z § 4 rozporządzenia nie traktuje się, wbrew treści zawartej w § 5 ust. 6 rozporządzenia, za brak uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Powyższa zmiana ustawy "nie pociągnęła za sobą" zmiany rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r.
W tej sytuacji, § 5 ust. 6 rozporządzenia stoi w sprzeczności z ustawą o transporcie drogowym, która w załączniku pod pozycją Ip. 1.4.4. określa wysokość kary za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej.
W niniejszej sprawie nie mogą mieć jednak zastosowania przepisy ustawy o nałożenie kary pieniężnej w wysokości 500 zł, gdyż nie mamy doczynienia z kartą przerobioną, ale z kartą sfałszowaną.
Biorąc powyższe pod rozwagę na zasadzie art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło