VI SA/Wa 2225/08

WyrokWSA w Warszawie2009-07-16

Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Pamela Kuraś – Dębecka, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okresowe nadmiary obowiązków zawodowych wynikających z prowadzonej działalności gospodarczej, w tym czasowe przebywanie poza miejscem zamieszkania w związku z realizacją zleceń, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej z powodu braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Okresowe nadmiary obowiązków zawodowych wynikających z prowadzonej działalności gospodarczej, w tym czasowe przebywanie poza miejscem zamieszkania w związku z realizacją zleceń, nie wypełniają przesłanki braku winy koniecznej do zastosowania instytucji przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona prowadząca działalność gospodarczą musi liczyć się z możliwością doręczania jej korespondencji i powinna zorganizować działalność w sposób umożliwiający dokonywanie wszelkich czynności procesowych.
Stan faktyczny
Skarżący B. P. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakładającej na niego karę pieniężną. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał konieczność osobistego realizowania zleceń przewozowych na trasach krajowych, co uniemożliwiło mu nadanie odwołania w terminie. Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący zaskarżył to postanowienie, zarzucając organowi nieuwzględnienie jego argumentacji dotyczącej obowiązków zawodowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska- Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lipca 2009 r. sprawy ze skargi B. P. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] grudnia 2006 r. nr [...] nałożył na B. P. (dalej jako skarżący) karę pieniężną w wysokości cztery tysiące dwieście złotych. Skarżący złożył wniosek o uzupełnienie decyzji poprzez wskazanie w pouczeniu dokładnego miejsca siedziby Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2007 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego odmówił uzupełnienia swej decyzji z dnia [...] grudnia 2006 r. W dniu [...] lutego 2007 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2006 r. We wniosku podniósł, iż termin do wniesienia odwołania od decyzji pierwszej instancji biegł od chwili doręczenia postanowienia o odmowie jej uzupełnienia, co nastąpiło w dniu [...] stycznia 2007 r. Jednocześnie wskazał, iż od dnia [...] stycznia do dnia [...] lutego 2007 r. realizował kolejne zlecenia swoich klientów przebywając trasę pomiędzy W., P., W., K., E., oraz powrotną do W., Ł., L. i W. Podkreślił, iż trasy podlegały ciągłym zmianom i czas ostateczny ich realizacji był niewiadomy, a klienci przedłużali trasy przewozu kolejnych ładunków. Wyjaśnił, iż zgodnie ze standardami świadczenia usług przewozowych jednostronna zmiana specyfikacji takich usług jest dopuszczalna przez zleceniodawcę za dodatkową opłatą a firmy przyjmujące zlecenia przewozu ładunku, z którymi współpracuje zmieniają często trasy przewozu według potrzeby. W tej sytuacji nie mógł nadać osobiście odwołania do dnia [...] lutego 2007 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego postanowieniem z dnia [...] września 2009 r. nr [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2006 r. Podniósł, iż zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu przez stronę postępowania, organ jest uprawniony do przywrócenia terminu w razie łącznego spełnienia następujących przesłanek: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy; - wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu; - dochowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu; - dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony termin. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie wskazane w art. 58 k.p.a. przesłanki nie zostały wyczerpane, bowiem strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. W skardze na powyższe postanowienie skarżący zarzucił, iż organ ograniczył swoje rozważania tylko do tej części uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu, w której wyjaśnia on, że ustawowy termin na wniesienie odwołania powinien rozpocząć swój bieg od dnia doręczenia postanowienia w przedmiocie uzupełnienia decyzji. Organ w ogóle nie odniósł się natomiast do wskazanej przez skarżącego przeszkody polegającej na osobistej realizacji kolejnych zleceń przewozowych swoich klientów na terenie całego kraju w okresie, w którym biegł termin do złożenia odwołania. Skarżący podniósł, iż jest osobą fizyczną, która prowadzi samodzielnie jednoosobową działalność gospodarczą; przy czym pod ustanowionym adresem do doręczeń wszelkie pisma odbiera jeden z domowników, podczas gdy sam skarżący fizycznie przewozi towary. Nie zatrudnia on zarazem żadnego pracownika, stąd też nie mógł w terminie nadać odwołania. W tym czasie bowiem pracował w innych miejscach, co związane jest ze specyfiką świadczonych przez niego usług. Podkreślił, iż wbrew ustaleniom organu zawarł we wniosku o przywrócenie terminu obszerne wyjaśnienia dotyczące przeszkody w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania w postaci przewozu różnego rodzaju towarów. Zatem twierdzenie organu, iż nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu jest całkowicie chybione. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej uchylenie. Podkreślił, iż skarżący nie przedstawił organowi wystarczającej argumentacji dla możliwości przyjęcia, że niedochowanie terminu nastąpiło bez jego winy, co w konsekwencji prowadziłoby, przy spełnieniu pozostałych przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a., do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne sprawują kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i procesowym. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 dalej jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi i powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę pod tym kątem Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 58 § 1 k.p.a. należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W tym miejscu podkreślić należy, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego strona obowiązana jest do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z dnia 4.10. 2000 r., sygn. I SA/Gd 560/00, LEX nr 46437). Jak wskazał w wyroku z dnia 20 kwietnia 1999 r. Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt I SA/Ka 1609/97, publ. LEX nr 37821) do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się m.in. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę uniemożliwiającą wyręczenie się inną osoby powódź czy pożar. Nie może więc wyłączać zawinienia fakt czasowego przebywania zainteresowanego poza miejscem stałego zamieszkania, jeżeli doszło w tym czasie do skutecznego doręczenia zaskarżonego aktu. Od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu. W rozpoznawanej sprawie skarżący wskazał natomiast, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania spowodowane było w istocie skumulowaniem wyjazdów związanych z przedmiotem wykonywanej przez skarżącego działalności gospodarczej. W ocenie Sądu z pewnością przesłanką przywrócenia uchybionego terminu nie jest fakt okresowego nadmiaru obowiązków zawodowych wynikających z prowadzonej działalności gospodarczej, gdyż taki stan faktyczny nie wypełnia przesłanki braku winy koniecznej do zastosowania instytucji przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Trudno w tym przypadku mówić o jakiekolwiek nadzwyczajnej, trudnej do pokonania przeszkodzie, skoro aktywność zawodowa jest zwykłym następstwem prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej. Musi się on bowiem liczyć z faktem, iż w trakcie wykonywania działalności gospodarczej będzie doręczana mu korespondencja z nią związana. Powinien więc zorganizować działalność swego przedsiębiorstwa w sposób umożliwiający dokonywanie wszelkich czynności koniecznych dla prawidłowego prowadzenia przedsiębiorstwa. W konsekwencji organ odwoławczy mając na względzie podane przez skarżącego w we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania okoliczności jego uchybienia, to jest czasowe przebywanie poza miejscem zamieszkania w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, prawidłowo uznał, iż nie można przyjąć, że przekroczenie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy skarżącego. Organ natomiast w istocie w zaskarżonym postanowieniu uzasadnił odmowę przywrócenia terminu w sposób lapidarny pomijając zarazem część argumentacji przytoczonej przez skarżącego we wniosku. Tymczasem zgodnie z art. 107 w zw. z art. 126 k.p.a. uzasadnienie faktyczne postanowienia powinno zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Należy jednakże podkreślić, iż zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik spraw. Do wydania orzeczenia na podstawie tego przepisu nie wystarcza zatem jakiekolwiek naruszenie przepisów postępowania przez organ, lecz istotne jest, aby istniał związek przyczynowy między naruszeniem prawa a treścią rozstrzygnięcia, polegający na tym, że gdyby nie było stwierdzonego przez sąd uchybienia to treść rozstrzygnięcia administracyjnego mogłaby być inna (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 974/08). W ocenie Sądu, na gruncie niniejszej sprawy nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Jak już bowiem wskazano powyżej, podniesiona przez skarżącego we wniosku okoliczność niemożności odbioru korespondencji z powodu wykonywania normalnych czynności składających się na przedmiot wykonywanej przez skarżącego działalności gospodarczej, w żaden sposób nie wyłącza zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że brak jest podstaw do uwzględnienia skargi, w związku z czym na podstawie art. 151 p.p.s.a orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło