VI SA/Wa 2232/12
PostanowienieWSA w Warszawie2013-04-05
Skład orzekający: Jolanta Królikowska - Przewłoka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie osoby trzeciej w odbiorze korespondencji sądowej, która następnie błędnie poinformowała stronę o dacie doręczenia, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaniedbanie osoby trzeciej w odbiorze korespondencji sądowej i jej błędne poinformowanie strony o dacie doręczenia nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania okoliczności niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia, a zaniedbania osób trzecich, z których usług strona korzysta, obciążają stronę.Stan faktyczny
Skarżąca, litewska spółka "N.", wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Sąd odrzucił skargę, ponieważ wezwanie do ustanowienia pełnomocnika do doręczeń w Polsce nie zostało wykonane w terminie. Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu, twierdząc, że została wprowadzona w błąd przez osobę trzecią co do daty odbioru wezwania. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Sąd postanowił odmówić przywrócenia terminu do ustanowienia pełnomocnika do doręczeń mającego miejsce zamieszkania lub siedzibę w Polsce.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska - Przewłoka po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi "N." z siedzibą w K., Litwa na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy bez wymaganego zezwolenia postanawia odmówić przywrócenia terminu do ustanowienia pełnomocnika do doręczeń mającego miejsce zamieszkania lub siedzibę w Polsce
Pismem z dnia 17 września 2012 r. skarżąca "N." z siedzibą w K., Litwa wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy bez wymaganego zezwolenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 1 marca 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2232/12 odrzucił ww. skargę wskazując, że wezwanie do ustanowienia pełnomocnika do doręczeń mającego miejsce zamieszkania lub siedzibę w Polsce zostało doręczone skarżącej w dniu 18 grudnia 2012 r. Dwumiesięczny termin do wykonania wezwania upływał zatem z dniem 18 lutego 2013 r. Nadanie pisma w polskim urzędzie pocztowym w dniu 22 lutego
2013 r. nastąpiło po upływie terminu na wykonanie wezwania.
Powyższe postanowienie zostało doręczone ustanowionemu pełnomocnikowi skarżącej w dniu 15 marca 2013 r.
W dniu 20 marca 2013 r. skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że nie ustanowiła pełnomocnika w wyznaczonym terminie bowiem została wprowadzona w błąd przez Jadwigę Łukasiak co do daty odbioru wezwania Sądu, która poinformowała skarżącą, że wezwanie doręczono na adres wskazany w skardze w dniu 30 grudnia 2012 r. Strona była zatem w usprawiedliwionym w jej ocenie, błędnym przekonaniu, że do końca lutego biegnie termin do dokonania czynności.
Skarżąca podkreśliła, że do niniejszej sprawy nie może mieć zastosowania orzecznictwo sądów administracyjnych o odpowiedzialności za pracę pracowników przedsiębiorstwa ponieważ wskazany adres do korespondencji nie był adresem ani pełnomocnika do doręczeń strony, ani nie znajdowało się tam biuro czy przedstawicielstwo skarżącej. Adres ten był użyczony grzecznościowo przez osoby znajome i dla ułatwienia prowadzenia korespondencji z sądami w Polsce. Nie można zatem przypisać jej winy w organizacji przedsiębiorstwa, ponieważ pod wskazanym adresem nie jest prowadzone przedsiębiorstwo N..
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 85 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej cyt. jako p.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływnie terminu jest bezskuteczna.
Jednakże w świetle postanowień art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała
w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Jednocześnie zgodnie z art. 87 § 1, § 2 i § 4 cyt. ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona skarżąca powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Brak winy zachodzi zatem tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
Skarżąca brak winy w dochowaniu terminu uzasadniła zaniedbaniem osoby, która odebrała korespondencję, błędnie informując stronę o dacie jej doręczenia.
Powyższa okoliczność nie uprawdopodobnia zdaniem Sądu braku winy skarżącej w uchybieniu terminu do dokonania tej czynności procesowej.
Przedstawiona argumentacja, nie daje bowiem podstaw do uznania, że uchybienie terminu do wniesienia skargi powstało wskutek okoliczności przez skarżącą niezawinionych. Adres, na który Sąd wysłał wezwanie do ustanowienia pełnomocnika do doręczeń mającego miejsce zamieszkania lub siedzibę w Polsce, został przez skarżącą wskazany w skardze jako adres do doręczeń, zatem skarżąca była świadoma, że na ten adres Sąd będzie kierował wezwania i rzeczą strony było podjęcie stosownych działań wiążących się z odbiorem korespondencji kierowanej do niej na wskazany w skardze adres (do doręczeń) i tym samym wykazanie
staranności w działaniu zapewniającej dbałość o własne interesy. Zaniedbania w tym
zakresie są ryzykiem skarżącej.
Skarżąca nie może bowiem uchylać się od negatywnych skutków braku staranności w prowadzeniu swoich spraw. Błąd lub innego rodzaju uchybienie osoby, którą skarżąca się posługuje w odbiorze korespondencji urzędowej jest w tym przypadku równoznaczny z błędem skarżącej.
Podnieść przy tym należy, iż wskazanie adresu do doręczeń jest
uprawnieniem strony i do niej wyłącznie należy, a nie do Sądu, ocena, czy w sprawie istnieją okoliczności wskazujące na potrzebę skorzystania z tego uprawnienia. Okoliczność, iż wskazany w skardze adres do doręczeń był użyczony "grzecznościowo" jak i stwierdzenie strony, iż pod tym adresem nie prowadzi przedsiębiorstwa, nie usprawiedliwiają zatem przyjęcia, iż skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu powyższego terminu.
Należy jednocześnie podkreślić, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z dnia 9 czerwca 2011 r., sygn. akt: I OZ 402/11, LEX nr 821331).
Z tych względów Sąd uznał, iż skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do ustanowienia pełnomocnika do doręczeń mającego miejsce zamieszkania lub siedzibę w Polsce i w konsekwencji na podstawie art. 86 § 1
p.p.s.a. orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło