VI SA/Wa 2233/12
WyrokWSA w Warszawie2013-05-07
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Pamela Kuraś – Dębecka, Henryka Lewandowska – Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka będąca właścicielem złoża kruszywa, z którego dokonano załadunku pojazdu nienormatywnego, może być uznana za załadowcę odpowiedzialnego za nałożenie kary pieniężnej za przejazd bez zezwolenia, jeśli nie udowodniła scedowania profesjonalnego załadunku na inny podmiot i godziła się na naruszenie warunków przewozu?Ratio decidendi
Spółka będąca właścicielem złoża kruszywa, z którego dokonano załadunku pojazdu nienormatywnego, może być uznana za załadowcę odpowiedzialnego za nałożenie kary pieniężnej za przejazd bez zezwolenia, jeśli nie wykazała, że scedowała profesjonalny załadunek na inny podmiot i godziła się na naruszenie warunków przewozu. Właściciel złoża ma obowiązek upewnić się, że pojazd po załadunku nie spowoduje przekroczenia dopuszczalnych norm masy, a zeznania kierowcy mogą stanowić wystarczający dowód na okoliczność załadunku i odpowiedzialności właściciela złoża.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na Syndyka masy upadłości D. S.A. za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, polegający na przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej. Organ uznał spółkę za załadowcę, ponieważ była właścicielem złoża kruszywa, z którego dokonano załadunku. Syndyk zaprzeczał odpowiedzialności spółki, twierdząc, że zaprzestano eksploatacji złoża i nie ma dowodów na udział spółki w załadunku. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając odpowiedzialność spółki za uzasadnioną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka (spr.) Sędzia WSA Henryka Lewandowska – Kuraszkiewicz Protokolant ref. staż. Paulina Dymińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2013 r. sprawy ze skargi Syndyka masy upadłości D. S.A. w upadłości likwidacyjnej z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę.
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD) zaskarżoną decyzją z [...] sierpnia 2012 r. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej WITD) z [...] maja 2012 r., którą nałożył na Syndyka masy upadłości Spółki D. SA w upadłości likwidacyjnej z siedzibą w K. (dalej skarżąca) karę pieniężną w wysokości 1.440 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, tj. za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy. Jako postawę zaskarżonej decyzji organ wskazał art. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.; art. 13g ust. 1, ust. 1a, ust. 1b pkt 2 oraz ust. 2; art. 40c ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. nr 19, poz. 115 ze zm., Dz. U. z 2011 r. nr 222, poz. 1321), dalej u.d.p., a także lp. 9 pkt 5 lit. c załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych oraz art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 ze zm., Dz. U. z 2011 r. nr 222, poz. 1321), dalej u.r.d.
Do nałożenia kary pieniężnej doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Dnia [...] października 2010 r. w miejscowości U. zatrzymano do kontroli pojazd marki S. o nr rej. [...] wraz z naczepą marki S. o nr rej. [...], którym kierował P. G., wykonując transport drogowy piasku w imieniu przewoźnika A. K. Przebieg kontroli utrwalono protokołem, podpisanym przez kierowcę bez uwag. Z dokumentu tego wynika, że ww. pojazd został zważony przy pomocy wagi nieautomatycznej elektronicznej, która w chwili kontroli legitymowała się ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urząd Miar w R., z datą ważności do [...] październiki 2012 r. Powyższy dokument zostały okazany kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. W wyniku pomiarów stwierdzono naruszenie dopuszczalnych norm, tj. całkowita masa pojazdu 52 t - przekroczenie o 12 t. Ustalono także, że kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych. W trakcie kontroli kierowca został przesłuchany i zeznał, iż załadunku piasku dokonał w miejscowości U., podczas którego ww. pojazd nie był ważony – ładowarka nie posiadała wagi, a nadto podał, że w trakcie tego przejazdu nigdzie nie doładowywał pojazdu.
W celem ustalenia strony niniejszego postępowania – załadowcy, WITD zwrócił się do pracodawcy kierowcy oraz do Starostwa Powiatowego w G. o wskazanie kto jest właścicielem złoża w miejscowości U., gmina G.
W odpowiedzi Starostwo poinformowało, że w miejscowości U. znajduje się jedno złoże kruszywa naturalnego, którego właścicielem jest przedsiębiorstwo D. sp. z o.o. z siedzibą w K.
W styczniu 2012 r., tj. przed wszczęciem niniejszego postępowania, do WITD wpłynęło pismo syndyka, z którego wynika, że spółka w październiku 2010 r. przekształciła się ze spółki z o.o. w spółkę akcyjną, a następnie postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...]w W. ogłoszono jej upadłość likwidacyjną. Nadto syndyk wyjaśnił, że istotnie spółka jest właścicielem złoża położonego w miejscowości U., jednakże zaprzestała eksploatacji tego złoża w związku z decyzją Starosty G., zobowiązującą ją do wykonania rekultywacji terenu powyrobiskowego "U.". Wobec tego syndyk stwierdził, że przewożone w dniu kontroli kruszywo nie pochodziło z ww. złoża, a tym samym spółka nie jest ani nadawcą, ani załadowca, ani też spedytorem tego kruszywa.
WITD wszczął wobec skarżącej postępowanie administracyjne i nałożył na nią karę pieniężną w kwocie 1.440 złotych, powołując się na lp. 9 załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych, tj. za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, pkt 5 dotyczący pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy, lit. c powyżej 50,0 t do 60,0 t.
W złożonym w terminie odwołaniu syndyk wnosząc o uchylenie decyzji, zarzucił naruszenie:
1. art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. poprzez rozszerzenie zakresu podmiotowego tego przepisu;
2. art. 6-9, 77 i 80 k.p.a. poprzez uznanie - wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu, iż skarżący pełnił funkcję nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku oraz miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Zdaniem syndyka WITD nie przedstawił żadnego dowodu na poparcie twierdzeń, iż spółka brała czynny udział w procesie załadunku kruszywa, gdyż zaprzestała ona eksploatacji terenu z miejscowości U., mając ma uwadze decyzję, zobowiązująca ją do wykonania rekultywacji tego terenu.
GITD stwierdził, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie jednoznacznie wskazuje, iż skarżąca - jako załadowca towaru, miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Organ wskazał przy tym, że jakkolwiek załadowca nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym załadunek jest przemieszczany poza terenem przedsiębiorstwa to bezsprzecznym jest, iż załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm. To właśnie załadowca powinien zbadać możliwą dopuszczalną masę całkowitą pojazdu, na który dokonano załadunku wziąwszy pod uwagę przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2003 r. nr 32 poz. 262). Zasada wynikająca z art. 3 tego rozporządzenia wskazuje bowiem, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu, nie może przekraczać w przypadku dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy - 40 ton. W rozpoznawanej sprawie kontrolowany pojazd został zarejestrowany po raz pierwszy dnia [...] stycznia 1997 r., a naczepa [...] lipca 2003 r., co oznacza, iż ww. wyjątek nie ma zastosowania. Wobec tego po przeprowadzeniu ważenia okazało się ostatecznie, iż dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego zespołu pojazdów została przekroczona o 12 t, bowiem łączna zmierzona masa zespołu pojazdów wyniosła 52 t - a więc i tak więcej od dopuszczalnej masy całkowitej (40 t). Zdaniem GITD okoliczność ta jednoznacznie dowodzi, że załadowca - spółka miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogi pojazd nienormatywny, zwłaszcza, że jak wynika z zeznań kierowcy, w chwili załadunku pojazd nie był ważony. Ponadto , zdaniem organu załadowca winien tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami, by obowiązujące normy były przestrzegane.
Organ wskazał także, że podstawą do wszczęcia postępowania wobec podmiotu wymienionego w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. jest protokół kontroli. Jako podstawowy dowód w sprawie, sporządzony przez organ kontrolny jest w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a - dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowi dowód tego. co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż protokół kontroli stanowi podstawę do wydania decyzji, a postępowanie kontrolne ma charakter uproszczony, natomiast samą procedurę kontroli drogowej i podstawę do przeprowadzenia kontroli określają przepisy ustawy o transporcie drogowym i aktu wykonawczego - rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego z dnia 2 września 2009 r. (Dz. U. Nr 145, poz. 1184).
GITD nie podzielił także zarzutu naruszenia przez WITD zasad postępowania wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż dokonał on w sposób wszechstronny oceny stanu faktycznego, działał w granicach i zgodnie z przepisami prawa, czym wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 i 77 k.p.a.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze skarżąca zarzuciła naruszenie:
1. prawa materialnego, tj. art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż skoro spółka jest właścicielem złoża kruszywa naturalnego "U." to w konsekwencji pełniła ona również funkcję załadowcy zatrzymanego do kontroli pojazdu oraz miała realny wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego;
2. prawa procesowego , które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
a. art. 15 k.p.a. poprzez zaniechanie przez GITD ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy;
b. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przez GITD wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych sprawy, w szczególności nie podjęcie żadnych czynności zmierzających do ustalenia gdzie nastąpił załadunek zatrzymanego do kontroli pojazdu oraz brak wyczerpującego ustalenia kwestii uczestnictwa spółki w ww. załadunku;
c. art. 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie przez GITD rozpoznania sprawy w oparciu o cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności nie uwzględnienie okoliczności, iż decyzją Starosty złoże kruszywa naturalnego "U." - stanowiące własność spółki, zostało wyłączone z eksploatacji.
Wobec tych zarzutów syndyk wniósł o uchylenie w całości oby decyzji zapadłych w niniejszej sprawie.
W uzasadnieniu skargi podniosła, że organy obu instancji rozstrzygnięcie oparły wyłącznie na prawie własności, jakie służy spółce względem przedmiotowego złoża kruszywa naturalnego (piasku). Jego zdaniem organy w sposób arbitralny przypisały spółce rolę załadowcy kontrolowanego pojazdu, którą wywiodły z wyżej wspomnianego prawa własności, nie mając żadnych dowodów wskazujących jednoznacznie na okoliczność, iż spółka rzeczywiście była nadawcą, załadowcą lub spedytorem przedmiotowego ładunku, ani tym bardziej, iż skarżący miała jakikolwiek wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Potwierdzenie znajduje jedynie prawo własności złoża, z którym to omawiana norma prawa art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. nie wiąże odpowiedzialności z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W ocenie syndyka GITD naruszył art. 15 k.p.a. bowiem zaniechał ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, przyjmując bezkrytycznie ustalenia poczynione przez WITD i ograniczył się jedynie do kontroli rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Ponadto GITD nie wyjaśnił istotnych dla sprawy okoliczności oraz nie ustosunkował się do twierdzeń i zarzutów zgłoszonych przez niego w odwołaniu.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. skarżąca uznała, że zgodnie z art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Tymczasem w niniejszym postępowaniu zaniechano ustalenia i zebrania dowodów, które w sposób bezsporny wskazywałby na odpowiedzialność spółki, a tym samym stanowiłby podstawę zastosowania ww. normy prawnej i wynikającej z niej sankcji. GITD nie podjął żadnych czynności zmierzających do ustalenia, gdzie nastąpił załadunek zatrzymanego do kontroli pojazdu, pomimo, że w toku postępowania wyjaśniano, iż decyzją Starosty złoże ww. kruszywa naturalnego zostało wyłączone z eksploatacji w związku z nałożeniem na spółkę obowiązku wykonania rekultywacji terenu powyrobiskowego polegające m. in. na jego wypełnieniu. Syndyk wskazał, że GITD ponadto nie zebrał materiału dowodowego, który wyjaśniałby w sposób nie budzący wątpliwości kwestię uczestnictwa spółki w załadunku kontrolowanego pojazdu, co stanowi okoliczność istotną do załatwienia niniejszej sprawy.
W odpowiedzi na skargę GITD podtrzymał swoje stanowisko wnosząc o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej jako p.p.s.a.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie naruszają prawa.
Zgodnie z przepisem art. 13 g ust. 1b pkt 2 u.d.p. karę pieniężną, o której mowa w ust. 1 art. 13g wspomnianej ustawy, tj. karę za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu nakłada się na: nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność w/w podmiotów, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz- jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika a warunkiem jej poniesienia jest spełnienie przesłanek wymienionych w art. 13g ust 1b pkt 2. u.t.d.
W niniejszej sprawie należało, zatem wyjaśnić czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności załadowcy, albowiem przy nałożeniu kary na załadowcę rzeczą organu jest wskazanie okoliczności i dowodów na ich poparcie dla przypisania odpowiedzialności załadowcy.
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje, że skarżąca Spółka w upadłości odpowiada za załadunek kruszywa. Przede wszystkim nie wykazano, by ze swej strony podjęła jakiekolwiek działania cywilno-prawne, które wskazywałyby, że scedowała profesjonalny załadunek wydobytego kruszywa na rzecz innego podmiotu.
W ocenie Sądu organ administracji prawidłowo ustalił, że Spółka D. S.A. była załadowcą kruszywa (piasku) z kopalni znajdującej się w miejscowości U. Okoliczności ładowania pojazdu w miejscowości U. potwierdzają zeznania kierowcy P. G. Zeznał on także, iż po załadunku kruszywa na kontrolowany pojazd nie został zważony. Wbrew twierdzeniom skarżącej, zeznania świadka P. G. stanowią dowód na okoliczność, że mimo wydania decyzji o rekultywacji złoża, którego skarżąca jest właścicielem, złoże to było nadal wykorzystywane do sprzedaży piasku.
Odnosząc się do zarzutu skargi, iż w toku niniejszego postępowania nie zebrano bezspornych dowodów wskazujących na odpowiedzialność Spółki jako załadowcy Sąd zauważa że dowód w postaci zeznań kierowcy jest wiarygodny, pomimo iż w brak jest dokumentów sprzedaży przewożonego piasku. W ocenie Sądu fakt , że nie ma żadnych innych dowodów na okoliczność załadunku piasku na terenie złoża w miejscowości U., którego właścicielem jest skarżąca nie może w żaden sposób deprecjonować prawdziwości zeznań tego świadka.
W tej sytuacji nie są zasadne argumenty podnoszone w skardze, że GITD nie podjął żadnych czynności zmierzających do ustalenia, gdzie nastąpił załadunek zatrzymanego do kontroli pojazdu. Wbrew argumentom skarżącej, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego odpowiada ona jako załadowca bowiem godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego przez przewoźnika udostępniając mu swoje złoże kruszywa. Natomiast zgłoszenie dowodów na okoliczności przeciwne obciążało skarżącą.
W konsekwencji w ocenie Sądu zarzuty skargi odnośnie braku jednoznacznego ustalenia, iż to skarżąca była załadowcą nie znajdują uzasadnienia. Oznacza to, że skarżąca nie zwolniła się od odpowiedzialności administracyjnej wynikającej z załadunku towaru. Ponadto bez wpływu na odpowiedzialność administracyjną skarżącej pozostaje kwestia wydania przez Starostę decyzji rekultywacyjnej, gdyż w praktyce nie można wykluczyć sytuacji kiedy to złoże poddane rekultywacji jest nadal wykorzystywane.
Wobec tego organ słusznie nałożył na nią karę pieniężną, bowiem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dowodzi, że skarżąca, jako załadowca godziła się na przekroczenie DMC kontrolowanego zespołu pojazdu, które potwierdził wynik kontroli drogowej.
Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organy art. 15 k.p.a. statuującego dwuinstancyjność postępowania administracyjnego. Oba rozstrzygnięcia zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzje, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów ustawy o drogach publicznych i prawa o ruchu drogowym.
W ramach normy art. 80 k.p.a., organ dokonując oceny całokształtu materiału dowodowego, mógł uznać daną okoliczność za udowodnioną, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego z innych ustalonych faktów. W niniejszej sprawie ocena ta wynikała w szczególności z zeznań przesłuchanego świadka.
Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 1 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy, zatem nie skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji.
Reasumując powyższe stwierdzić należy, iż decyzje organów obu instancji nie naruszają unormowań kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ustalona we wskazany sposób sytuacja faktyczna uzasadniały nałożenie na skarżącą kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Również wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwego przepisu załącznika do ustawy o drogach publicznych.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w oparciu o art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło