VI SA/Wa 224/11

WyrokWSA w Warszawie2011-04-18

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Małgorzata Grzelak, Zbigniew Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy uchwałę o negatywnym wyniku z egzaminu radcowskiego, narusza prawo, jeśli skarżący zarzuca błędy w ocenie jego pracy pisemnej i nieobiektywne kryteria oceny?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona uchwała nie narusza prawa. Mimo że przyjęta przez skarżącego koncepcja umowy przedwstępnej nie była dyskwalifikująca, dopuścił się on zasadniczych uchybień w pracy egzaminacyjnej, takich jak błędne określenie zakresu zaskarżenia, zawyżenie wartości przedmiotu zaskarżenia, nieprawidłowe sformułowanie wniosków apelacyjnych i brak należytej argumentacji prawnej, co nie zabezpieczało interesów strony, którą reprezentował. Egzamin radcowski ma na celu sprawdzenie kwalifikacji do samodzielnego wykonywania zawodu, a nie tylko umiejętności sporządzenia formalnie poprawnego pisma.
Stan faktyczny
Skarżący G. A. wniósł skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku z egzaminu radcowskiego. Skarżący zarzucił błędy w ocenie jego pracy pisemnej z prawa cywilnego, wskazując na nieobiektywne kryteria oceny i wadliwie skonstruowane zadanie egzaminacyjne. Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie podzieliła tych zarzutów, wskazując na konkretne uchybienia w pracy skarżącego, takie jak błędne określenie zakresu zaskarżenia, zawyżenie wartości przedmiotu zaskarżenia i nieprawidłowe sformułowanie wniosków apelacyjnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi G. A. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Przedmiotem skargi wniesionej do tutejszego Sądu przez G. A. (skarżący) jest uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego utrzymująca w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. Nr [...] o uzyskaniu przez skarżącego negatywnego wyniku z egzaminu radcowskiego. Powyższa uchwała została wydana na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 kpa. Odwołując się do treści art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych zgodnie z którym pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja wskazała, iż zdający G. A. uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego, gdyż otrzymał z trzeciej części egzaminu (prawo cywilne) ocenę niedostateczną. Należy w tym miejscu podnieść, że w ww. uchwale omyłkowo wskazano, iż skarżący uzyskał ocenę niedostateczną również z piątej części egzaminu, podczas gdy z piątej części egzaminu G. A. otrzymał ocenę dostateczną. W odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] skarżący zarzucił, że nie jest możliwe stwierdzenie, jakimi kryteriami kierowali się Egzaminatorzy wystawiając Zdającemu ocenę niedostateczną z trzeciej części egzaminu. O tym, iż kryteria według których została oceniona praca nie spełniały przesłanki obiektywizmu, a zatem nie umożliwiały weryfikacji ich prawidłowego zastosowania świadczy, zdaniem strony, fakt, iż w uzasadnieniu oceny cząstkowej dokonanej przez Egzaminatora 2, najpierw wpisana została ocena dostateczna (3), która następnie została przekreślona z adnotacją "po dokonaniu oceny innych prac". Oznacza to, iż Egzaminator 2 zamiast zastosować wymagane przez ustawę obiektywne kryteria oceny, porównał ocenianą pracę z pracami innych zdających i tylko na tej podstawie doszedł do wniosku, że praca powinna zostać oceniona jako niedostateczna. Również sama konstrukcja zadania egzaminacyjnego - w ocenie Skarżącego – budzi zastrzeżenia. Po pierwsze, problem przedstawiony w tym zadaniu nie ma jednego słusznego rozwiązania w świetle wypowiedzi doktryny i orzecznictwa, po drugie również tekst przedstawionego kazusu zawierał szereg sprzeczności i nieścisłości. Tak przygotowane zadanie egzaminacyjne całkowicie nie spełnia swojej roli, którą jest przecież zweryfikowanie czy zdający potrafi odpowiednio stosować przepisy prawa oraz konstruować apelację. Zdaniem Odwołującego się sporządzona przez niego apelacja, spełniała kryteria wskazane w ustawie. W związku z tym, wystawiona przez Egzaminatorów ocena niedostateczna powinna być poddana kontroli instancyjnej Komisji II stopnia i ulec zmianie. Wymogi formalne pisma procesowego, a w szczególności wymogi formalne apelacji wskazane w art. 368 k.p.c. zostały zachowane. W związku z tym, sporządzona przez Zdającego apelacja zostałaby przyjęta do rozpoznania bez ryzyka odrzucenia lub wezwania do uzupełnienia braków formalnych. Zdaniem strony, zdający wykazał się znajomością przepisów prawa i umiejętnością ich interpretacji. Zadanie Egzaminacyjne było skonstruowane jednak w sposób nieprecyzyjny. W szczególności, zostało oparte na orzecznictwie i poglądach doktryny, które były niespójne oraz niejednoznaczne. Nie sposób było również wskazać poglądu zdecydowanie dominującego. Takie uchybienie w treści kazusu uniemożliwiły również zastosowanie obiektywnych kryteriów (poddających się łatwej i przejrzystej weryfikacji) oceny Zdającego, zastępując je uznaniowością opartą na poglądach prezentowanych przez oceniających. W ocenie strony, Egzaminatorzy zastosowali kryteria arbitralne dopuszczające wyłącznie jedno rozwiązanie, pomimo, iż w świetle wiedzy prawniczej możliwe (a w ocenie Zdającego właściwe) były także inne rozwiązania. W związku z powyższym Odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i ustalenie pozytywnej oceny z egzaminu radcowskiego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości nie podzieliła powyższych zarzutów. Podniosła, że przepis art. 368 ust. 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. - o radcach prawnych stanowi, iż do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W ocenie Komisji, posłużenie się przez ustawodawcę w tym przepisie terminem "odpowiednio", wyłącza stosowanie Kodeksu postępowania administracyjnego wprost w sytuacji, gdy kwestie związane z postępowaniem zostały uregulowane w przepisach ustawy o radcach prawnych. W pozostałym zakresie, przepisy k.p.a. winny znaleźć zastosowanie, z uwzględnieniem specyfiki postępowania przed Komisją II stopnia, uregulowanej w rozporządzeniu wykonawczym. Wniosek ten potwierdzają przepisy ustawy o radcach prawnych i rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy. Do rozpatrywania spraw w obu instancjach powołane zostały wieloosobowe organy szczególne o specyficznych kompetencjach, podstawy wyłączenia członków tych organów uregulowane zostały w szczególny sposób, kwestie związane z funkcjonowaniem tych organów reguluje Minister Sprawiedliwości rozporządzeniem. W drodze rozporządzenia Minister Sprawiedliwości określa między innymi tryb i sposób działania komisji odwoławczej (art. 368 ust. 14 pkt 4 ustawy). Na tej podstawie Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. z 2009 r. Nr 164, poz. 1314). W § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 wskazanego rozporządzenia mowa jest o konieczności sporządzenia w toku postępowania odwoławczego pisemnej opinii dotyczącej zasadności jedynie "zarzutów podniesionych w odwołaniu", mowa jest także o "zakresie odwołania" oraz o "zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu". Podkreślić jednak należy, że te wymogi dotyczą wprost jedynie opinii, a więc ograniczają zawartość tego dokumentu. Z kolei, w § 5 ust. 4 wymienionego rozporządzenia ustanowiono procedurę głosowania członków komisji odwoławczej w procesie podejmowania przez tę komisję decyzji w konkretnych sprawach. Przepis ten reguluje wyłącznie procedurę (tryb i sposób) działania Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, jako organu odwoławczego, ale nie reguluje i nie zmienia zasad orzekania i zakresu orzekania Komisji. Ani ustawa ani tym bardziej rozporządzenie, o którym mowa, nie zmieniają zatem w powołanych przepisach naczelnej zasady orzekania w postępowaniu administracyjnym (art. 7, art. 15, art. 138 k.p.a.), że "istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś wyłącznie kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 1996 r., SA/Wr 1996/95, OSNSA 1997, nr 1, poz.35). Zatem zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia użycie w § 5 ust 4 rozporządzenia zwrotu odnoszącego się do kolejności głosowania, podobnie jak i te przepisy, które określają zakres opinii sporządzanej przez członka Komisji II stopnia - zawężonej do ustosunkowania się do poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu - nie oznaczają, że rozporządzenie to zawęża zakres kontroli odwoławczej tego organu. Organ odwoławczy kontroluje zatem odwołanie zgodnie z tą zasadą bacząc jednak oczywiście, aby uzasadnienie uchwały zawierało przede wszystkim argumentację odnoszącą się do podniesionych zarzutów odwołania, ale ich ocena i rozstrzygnięcie co do zaskarżonej uchwały musi wiązać się z całościową oceną jej zasadności, zgodnie z przedstawioną powyżej zasadą dwukrotnego rozpoznania sprawy co do istoty. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przypomniała, że egzaminatorzy wystawili oceny niedostateczne za sporządzoną apelację wskazując na następujące uchybienia: 1/ Brak określenia zakresu zaskarżenia z art. 368 § 1 pkt 1 k.p.c., wskazano jedynie, że wyrok powodowie zaskarżają "w części na korzyść powodów wnosząc niniejszą apelację", co dodatkowo świadczy o braku umiejętności formułowania tegoż zakresu. Niepotrzebnie ponadto przy każdym zarzucie apelacyjnym powoływano się na art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c. Zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego przeplatają się z zarzutami naruszenia przepisów procesowych. Zarzut naruszenia art. 100 k.p.c. regulującego rozliczenia kosztów procesu został umieszczony wbrew przyjętej praktyce i logice w środku zarzutów apelacyjnych. Niepotrzebnie został zgłoszony wniosek ewentualny o uchylenie zaskarżonego wyroku w trybie art. 368 § 1 k.p.c. wobec braku przesłanek w nim zawartych. 2/ Pominięcie podstawowego problemu prawnego - błędnej kwalifikacji umowy zawartej pomiędzy stronami i nie zwrócenie uwagi na to, że zarówno w pozwie, jak i w zaskarżonym orzeczeniu przyjęto błędny pogląd, iż strony zawarły umowę przedwstępną. Analiza apelacji prowadzona jest w związku z tym w błędnym kierunku i z zastosowaniem błędnych przepisów. Prawidłowo autor apelacji winien zarzucić sądowi naruszenie art. 65 § 2 k.c. i opowiedzieć się za poglądem o zawarciu umowy deweloperskiej, tym bardziej, że część orzecznictwa, na które autor apelacji się powołuje, dotyczy rozwinięcia poglądów nt. takiej właśnie umowy. Skutkiem tego są nieprzekonywujące zarzuty dot. art. 390 § 1 k.c. Organ podkreślił, że przedmiotowa umowa była umową właściwą, a nie przedwstępną i zawierała elementy umowy deweloperskiej, do której nie tylko § 3 art. 390 k.c. nie ma zastosowania, ale cały art. 390 k.c. Oznacza to że powodowie na podstawie art. 471 w zw. z 361 § 2 k.c. mogli dochodzić pełnego odszkodowania za niewykonanie umowy deweloperskiej. Nie mogli natomiast wraz z tym odszkodowaniem domagać się także zwrotu zadatku, gdyż te dwa roszczenia wzajemnie się wykluczają (SN z 25.VI.2009 IIICZP 39/09). Problemu tego zdający w ogóle nie dostrzegł, podnosząc zarzut naruszenia art. 390 § 1 (zamiast § 3) poprzez jego błędną wykładnie polegającą na uznaniu, iż ma on zastosowanie także do roszczenia o zwrot zadatku, podczas gdy tego rodzaju roszczenie przedawnia się na zasadach ogólnych. Ze stanowiskiem tym nie można było się zgodzić, gdyż po zmianie art. 390 k.c. nowelą z dnia 14.II.2003 r. (Dz. U. nr 49 poz. 408) roczny termin przedawnienia z art. 390 § 3 k.c. dotyczy także roszczenia o zwrot zadatku zastrzeżonego w umowie przedwstępnej (SN z 21.XI.06 III CZP 102/06). Nieprawidłowo zarzucono sądowi także naruszenie art. 415 k.c, tym bardziej, że autor w ogóle nie rozwija tego zarzutu. Pomimo tego, że autor zauważa w swojej apelacji istnienie umowy deweloperskiej, jednak nie wyciąga z tego właściwych wniosków, podnosząc jedynie zarzut w odniesieniu do kwoty zadatku, a nie podstawowego roszczenia, jakie można z tego faktu wywodzić – roszczenia odszkodowawczego. 3/ Wadliwie sformułowano zarzut naruszenia art. 100 k.p.c. Skoro autor apelacji skarży wyrok, domagając się zasądzenia dalszych kwot, to zarzucanie sądowi nieprawidłowych proporcji w zakresie rozdzielenia kosztów procesu jest pozbawione znaczenia. Rozstrzygnięcie o kosztach winno być konsekwencją ewentualnej zmiany wyroku. 4/ Apelacja zarzuca również nieuwzględnienie utraty ulgi podatkowej, podczas gdy powodowie w ogóle nie wykazali szkody w tym zakresie. Niezależnie więc od podstawy apelacji roszczenie w tym zakresie podlegałoby oddaleniu na koszt apelującego. 5/ Zarówno kolejność zarzutów apelacyjnych jak i ich uzasadnienie są dość chaotyczne, bez ciągu logicznego. Część zarzutów została uzasadniona jedynie w ten sposób, że przywołano określone orzeczenie Sądu Najwyższego, część zarzutów w ogóle nie ma uzasadnienia, bądź nic tak naprawdę ono nie wyjaśnia. Dokonując oceny apelacji sporządzonej przez Egzaminowanego podkreślono, że należy przede wszystkim określić kryteria tej oceny przy uwzględnieniu faktu, iż Zdający przygotowywał środek odwoławczy jako reprezentant strony powodowej. Ocena pracy powinna być więc uzależniona od tego, czy apelacja odpowiada wymogom formalnym oraz czy w świetle wyroku sądu pierwszej instancji i jego uzasadnienia, podniesiono wszystkie możliwe zarzuty, które mogłyby prowadzić do uwzględnienia apelacji na korzyść powodów. Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia niewątpliwie trudnością dla zdających było prawidłowe zakwalifikowanie umowy z uwagi na występujące w doktrynie i orzecznictwie rozbieżności poglądów co do charakteru prawnego tak zwanej umowy deweloperskiej. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę rodzaj roszczeń, jakich powodowie dochodzili w niniejszej sprawie, nie powinno budzić wątpliwości, że korzystniejszym dla powodów wariantem było przyjęcie, że zawarta przez nich umowa nie była umową przedwstępną (takie stanowisko przeważa w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w literaturze), co otwierało możliwość żądania odszkodowania w pełnym zakresie, a nie tylko w granicach tzw. ujemnego interesu umownego. Oparcie zatem apelacji na założeniu, że strony łączyła umowa przedwstępna nie leżało w interesie strony powodowej, bo utrudniało formułowanie zarzutów zmierzających do zasądzenia na rzecz powodów świadczeń odszkodowawczych. Nie można jednak pominąć tego, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego można odnaleźć stanowisko opowiadające się za rozszerzonym rozumieniem granic ujemnego interesu umownego i dopuszczające objęcie obowiązkiem odszkodowawczym również utraconych korzyści. Biorąc zatem pod uwagę fakt, iż problem kwalifikacji prawnej tego rodzaju umowy, jaka była podstawą roszczeń dochodzonych przez powodów, jest w literaturze i orzecznictwie różnie rozstrzygany. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przyjęła, że nie można za dyskwalifikujące uznać nie zakwestionowanie w apelacji stanowiska sądu pierwszej instancji, że strony łączyła umowa przedwstępna, a nie tzw. umowa deweloperska, tym bardziej, że ze stanu faktycznego kazusu będącego przedmiotem egzaminu radcowskiego nie wynika, że kategorycznie należało przyjąć, iż zawarto umowę deweloperską, a nie przedwstępną. Skoro bowiem zagadnienie to jest problematyczne z uwagi na rozbieżności poglądów doktryny i orzecznictwa dotyczących charakteru prawnego nienazwanej umowy deweloperskiej, jej podobieństw i różnic z uregulowaną w kodeksie cywilnym w art. 389 i 390 umową przedwstępną, to odpowiednia argumentacja pozwala na obronę poglądu, iż zadanie egzaminacyjne mogło dotyczyć też umowy przedwstępnej. Należy podnieść, iż w stanie faktycznym sprawy istniały podstawy do zaskarżenia rozstrzygnięcia sądu I instancji oddalającego roszczenie o odszkodowanie z tytułu różnicy w cenie lokalu objętego przedmiotem umowy. Zakwalifikowanie przez Zdającego umowy jako przedwstępnej, prawidłowo doprowadziło go do wniosku, że jeżeli strona zobowiązana do zawarcia umowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, druga strona może żądać naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej w zakresie tzw. ujemnego interesu umownego. Przyjmuje się, że pojęciem tym objęte są zarówno straty (damnum emergens), jak również utracone korzyści (lucrum cessans) - poniesione w związku z zawarciem umowy przedwstępnej. Ponadto w literaturze wyrażony został pogląd, że omawiane odszkodowanie obejmuje także lucrum cessans, tj. korzyści, jakie poszkodowany uzyskałby, gdyby szkoda nie została wyrządzona. W takim wypadku Egzaminowany winien rozważyć interes reprezentowanej strony i zdecydować o podstawach (łub ich braku) w dochodzeniu zasądzenia na rzecz powodów kwoty 150 tys. złotych wyrażających się w różnicy wartości lokalu. Poza tym jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22.06.2004 roku, sygn. akt IV CK 454/03 z okoliczności, że umowa łącząca strony zawiera pewne postanowienia charakterystyczne dla umowy przedwstępnej nie można wysnuwać wniosku, zgodnie z którym oznacza to ograniczenie obowiązku naprawienia szkody wynikającej z niewykonania zobowiązania jedynie do tzw. ujemnego interesu umownego. Odpowiednio zatem poprowadzona argumentacja prawna I pozwalała na podważenie stanowiska sądu okręgowego oddalającego roszczenie powodów wyrażające się w różnicy cen lokalu, nawet w sytuacji przyjęcia założenia, że strony zawarły umowę przedwstępną. Za nietrafny uznano natomiast zarzut Skarżącego dotyczący zaskarżenia rozstrzygnięcia w przedmiocie zadatku. Pogląd, że roszczenie o zadatek z umowy przedwstępnej przedawnia się na zasadach ogólnych, był aktualny jedynie do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 14.02.2003 roku o zmianie ustawy Kodeks Cywilny. Dokonana zmiana jednoznacznie wskazuje, że zamiarem ustawodawcy było objęcie rocznym terminem przedawnienia wszystkich roszczeń, które powstały wskutek zawarcia umowy przedwstępnej, także wynikających z jej dodatkowych zastrzeżeń umownych. Chodzi więc o żądanie zawarcia umowy przyrzeczonej, żądanie odszkodowania, żądanie zapłaty kary umownej czy zwrotu przedmiotu zadatku w podwójnej wysokości. Podzielono również krytyczne uwagi egzaminatorów odnośnie objęcia wnioskami apelacyjnymi kwoty, co do której nie zgłoszono żadnych dowodów (ulga podatkowa). Zdający błędnie wniósł o zasądzenie kwoty 15.000 złotych tytułem utraconej ulgi podatkowej w związku z nie zawarciem umowy rozporządzającej prawem własności lokalu. Roszczenie to nie zostało wykazane (udowodnione) przez powodów przed sądem I instancji, a żadne nowe dowody na ta okoliczność nie zostały powołane w apelacji. Odwołując się do art. 36(4) oraz 36(5) ust. 2 ustawy o radcach prawnych Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała, że wystawienie oceny niedostatecznej z pracy cywilnej należało uznać za zasadne. Wprawdzie stwierdzone nieprawidłowości nie dyskwalifikują całej apelacji, która zawiera niezbędne elementy konstrukcyjne i obejmuje zarzuty mogące doprowadzić do zmiany wyroku na korzyść strony skarżącej, jednak przyjęcie mniej korzystnej dla mandanta konstrukcji prawnej umowy oraz tak poważne błędy, jak bezpodstawne zawyżenie wartości przedmiotu zaskarżenia narażające stronę na poniesienie dodatkowych kosztów postępowania apelacyjnego oraz błędy w zakresie poprawnego oznaczenia zakresu zaskarżenia, nieudolnie sformułowane wnioski apelacyjne i niski poziom argumentacji prawnej zawartej uzasadnieniu apelacji, świadczą o niewystarczającym opanowaniu przez Egzaminowanego materiału prawniczego i umiejętności stosowania prawa w praktyce. Tymczasem egzamin radcowski ma sprawdzić kwalifikacje do samodzielnego świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej, a osoba oczekująca takiej pomocy ma prawo wymagać od radcy prawnego takich kwalifikacji. Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła, że rozpoznając sprawę jako organ odwoławczy, w jej całokształcie i ponownie, także w odniesieniu do ocen cząstkowych nieobjętych zakresem zaskarżenia, dokonała w tym zakresie weryfikacji opinii egzaminatorów. Oceny wyrażone w tych opiniach Komisja Egzaminacyjna II stopnia podzieliła w całości, nie dostrzegając w nich istotnych uchybień, które powodowałyby konieczność podwyższenia ocen cząstkowych. W skardze na powyższą uchwałę G. A. zarzucił: - naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. 1. naruszenie art. 364 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o radcach prawnych ("Ustawa") poprzez wadliwe zastosowanie kryteriów oceny pracy z egzaminu radcowskiego i przyjęcie, że praca pisemna Skarżącego z części trzeciej egzaminu radcowskiego nie spełnia warunków, o których mowa w powołanym przepisie, a w konsekwencji uznanie, iż Skarżący nie wykonał poprawnie zadania z części trzeciej egzaminu radcowskiego i uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego, oraz - naruszenie przepisów postępowania, tj. 2. naruszenie zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego przez wydanie Decyzji z pominięciem tej zasady, co dodatkowo skutkowało przekroczeniem granicy swobodnej oceny dowodów i przyjęciem błędnych podstaw do wydania Decyzji, 3. naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 77 kpa. poprzez wybiórczą ocenę dowodów zgromadzonych w sprawie i pominięcie znacznej ich części, co skutkowało błędnym uznaniem, iż Skarżący nie wykonał poprawnie zadania z części trzeciej egzaminu radcowskiego i uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. 4. naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wyrażonej w art. 8 kpa w związku z art. 32 ust. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, polegające na przyjęciu odmiennych rozstrzygnięć w podobnych sprawach, to jest utrzymanie decyzji Komisji [...] Stopnia w odniesieniu do Skarżącego i zmianie decyzji Komisji I Stopnia w odniesieniu do innego zdającego, podczas gdy decyzje Komisji I Stopnia o ocenie niedostatecznej w obydwu sprawach oparte były na tożsamych przesłankach. 5. naruszenie zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 kpa, którego to obowiązku Komisja II Stopnia nie wypełniła, 6. naruszenie normy z art. 107 § 1 kpa w zw. z art. 107 § 3 kpa przez pozbawienie zaskarżonej Decyzji wymaganego prawem należytego uzasadnienia faktycznego. Podnosząc powyższe zarzuty wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonej uchwały 2. na podstawie art. 106 § 3 ppsa o przeprowadzenie dowodu z akt postępowania odwoławczego przed Komisją II Stopnia dotyczącego uchwały o numerze [...] z dnia [...] lipca 2010 roku Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego (w 2010 roku) z siedzibą w W. (odwołanie złożone w dniu 4 września 2010 r. oraz rozpatrzone przez Komisję II Stopnia w dniach 23 - 24 listopada 2010 roku). 3. zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona uchwała nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym w świetle art. 145 § 1 ppsa wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b) bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a nieważność decyzji stwierdza, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 kpa (pkt 2). Tego rodzaju naruszeń Sąd w rozpoznawanej sprawie nie stwierdził i z tego względu nie znalazł podstaw do przypisania zaskarżonej uchwale znamion wadliwości w rozumieniu powołanego przepisu. Stosownie do art. 36(5) ust. 2 ustawy o radcach prawnych oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji oraz poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzający pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie oceny cząstkowej ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów przy czym oceny pozytywne w zależności od ich średnicy wskazanej w art. 365 ust. 4 powołanej ustawy to celująca, b. dobra, dobra, dostateczna zaś ocena negatywna – niedostateczna wystawiana jest wówczas, gdy średnia arytmetyczna wystawionych ocen, tak, jak w tym przypadku wynosi poniżej 3.00. Uchwały Komisji Egzaminacyjnej oparte na ocenie egzaminatorów dokonanej na podstawie wyżej powołanych przepisów korzystają ze swoistego luzu decyzyjnego, co oznacza, iż sądowa kontrola uchwał podejmowanych przez Komisje w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego polega na zbadaniu, czy organ dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował materiałem dowodowym uzasadniającym przyjęte rozstrzygnięcie i czy dokonał wszechstronnej oceny wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, uwzględniony w sposób prawidłowy w ustaleniach organu wskazuje na to, iż wbrew twierdzeniu skarżącego został rozpatrzony zgodnie z regułą wyrażoną w art. 77 § 1 kpa i posłużył wyjaśnieniu stanu faktycznego w takim zakresie, który uzasadnia podjęcie zaskarżonych uchwał. W tej sprawie organ uznał, że przyjęta przez skarżącego koncepcja umowy przedwstępnej, choć była mniej korzystnym dla powodów wariantem niż przyjęcie, że jest to umowa deweloperska, nie dyskwalifikowała przedmiotowej pracy egzaminacyjnej z prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna uznała natomiast, że skarżący błędnie określił zakres zaskarżenia, błędnie zawyżył wartość przedmiotu zaskarżenia narażając tym samym stronę, którą reprezentował na poniesienie dodatkowych kosztów postępowania. Ponadto zarzucano, że skarżący niewłaściwie sformułował wnioski apelacyjne, jak również nie zawarł należytej argumentacji prawnej w sporządzonej przez siebie apelacji pozwalającej na podważenie stanowiska sądu okręgowego oddalającego roszczenie powodów o zapłatę różnicy w cenach lokalu. Powyższe zarzuty nie zostały, zdaniem Sądu, skutecznie zakwestionowane przez stronę. Niewątpliwie istota i charakter egzaminu zawodowego obligują zdającego do dostrzeżenia i podniesienia wszystkich istotnych uchybień Sądu, mogących prowadzić do uwzględnienia – w tym przypadku – apelacji na korzyść osoby reprezentowanej przez zdającego egzamin. W niniejszej sprawie, pomijając nawet przyjęty przez skarżącego mniej korzystny dla strony wariant, Egzaminowany dopuścił się w zaproponowanym przez siebie rozwiązaniu zasadniczych uchybień, które w rezultacie nie zabezpieczały interesów strony reprezentowanej zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego. Trudno bowiem polemizować z takimi ważkimi zarzutami jak np. błędne określenie zakresu zaskarżenia czy też niewłaściwie sformułowane wnioski apelacyjne. Oczywistym wydaje się, że zadaniem profesjonalnego pełnomocnika jest sporządzenie pisma procesowego z zachowaniem wymogów formalnych, które będzie przyjęte przez Sąd do rozpatrzenia. Jednakże inny jest cel egzaminu radcowskiego, niż tylko sprawdzenie umiejętności sporządzenia przez kandydata na radcę prawnego pisma procesowego prawidłowego pod względem formalnym. Zgodnie bowiem z przepisem art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonuje się przy uwzględnieniu nie tylko zachowania wymogów formalnych ale także ocenia się prawidłowe zastosowanie przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, poprawność zastosowanego przez zdającego rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą z zgodnie z zadaniem reprezentuje. Egzamin radcowski polega bowiem na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania (vide: art. 36 ustawy). Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 8 kpa w zw. z art. 32 Konstytucji RP Sąd stanowczo podkreśla, że w niniejszym postępowaniu kognicją Sądu objęta jest wyłącznie uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia oraz utrzymana nią w mocy uchwała Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] sierpnia 2010 r. dotycząca skarżącego. Sąd nie może natomiast badać w niniejszym postępowaniu legalności aktu niezaskarżonego dotyczącego innej osoby. Z powyższych względów jedynie na marginesie należy stwierdzić, że w uchwale dotyczącej M. B., na którą to uchwałę powołuje się skarżący dla poparcia swojego zarzutu naruszenia art. 8 kpa w zw. z art. 32 Konstytucji RP w sposób diametralnie odmienny niż w przypadku G. A. oceniono polemikę jurydyczną z ustaleniami Sądu I instancji. Choć M. B. przyjęła identyczną jak skarżący – koncepcję umowy przedwstępnej – to apelacja przez nią sporządzona została oceniona jako staranna, poprawna językowo, uzasadnienie obszerne oraz podkreślono, że podano w niej na ogół trafną argumentację jurydyczną. Stwierdzono również, że powyższa apelacja była prawidłowo sporządzona pod względem formalnoprawnym. Wbrew zarzutom skargi uzasadnienie zaskarżonej uchwały zawiera wszystkie konieczne w świetle art. 107 § 3 kpa elementy i przedstawia stanowisko Komisji w zakresie niezbędnym do poznania motywów jakimi Komisja się kierowała w tym motywów decydujących o bezzasadności zarzutów odwołania. Zarzuty skargi są zatem zarzutami niezasadnymi w tym również zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 ppsa orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło