VI SA/Wa 2241/04

WyrokWSA w Warszawie2005-06-08

Skład orzekający: Piotr Borowiecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "Alergin" powinien zostać unieważniony jako nazwa rodzajowa lub oznaczenie informujące o właściwościach towaru, czy też posiada wystarczającą zdolność odróżniającą do rejestracji jako znak towarowy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Alergin". Znak ten, mimo że może sugerować pewne skojarzenia z alergią, jest znakiem aluzyjnym o charakterze fantazyjnym, a nie nazwą rodzajową ani opisową. Posiada on cechy pozwalające na odróżnienie towarów od innych przedsiębiorstw, a jego rejestracja nie narusza interesu uczestników obrotu gospodarczego.
Stan faktyczny
Spółka B. z Francji wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Alergin", argumentując, że jest to nazwa rodzajowa schorzenia "alergia" i nie powinna być zarejestrowana. Urząd Patentowy RP odmówił unieważnienia, uznając znak za fantazyjny i posiadający zdolność odróżniającą. Spółka B. zaskarżyła tę decyzję do WSA w Warszawie, podtrzymując swoje stanowisko. WSA oddalił skargę, podzielając argumentację Urzędu Patentowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Sędziowie : Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Protokolant: Andrzej Michrowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 czerwca 2005 r. sprawy ze skargi B. z siedzibą we Francji na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2004 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Alergin oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2004 r., nr [...], Urząd Patentowy RP–działając na podstawie art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej także p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p., po rozpoznaniu wniosku spółki B. z siedzibą we Francji z dnia [...] czerwca 2002 r. – odmówił unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Alergin, nr [...] oraz przyznał uprawnionemu z rejestracji spółce I. S.A. z siedzibą w R. od skarżącej spółki kwotę 1.500,- zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Z akt sprawy wynika, iż w dniu [...] czerwca 2002 r. spółka L. z siedzibą we Francji (działająca obecnie pod firmą B.) – opierając się na przepisie art. 255 pkt 1 p.w.p. i art. 29 w zw. z art. 7 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. z 1985 r. Nr 5, poz. 17 ze zm., dalej także u.z.t.) - złożyła w Urzędzie Patentowym RP wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji słownego znaku towarowego Alergin, [...], udzielonego na rzecz spółki I. S.A. z siedzibą w R., przeznaczonego dla "leków stosowanych w schorzeniach alergicznych", tj. do oznaczania towarów w klasie nicejskiej 5. W uzasadnieniu swego wniosku strona skarżąca – powołując się na dyspozycję przepisu art. 7 ustawy o znakach towarowych – uznała, że organ dopuścił się przy rejestracji spornego znaku towarowego naruszenia tego przepisu. Wnioskodawca podniósł, iż został pozwany do sądu przez uprawnionego z rejestracji znaku towarowego Alergin [...] o naruszenie jego praw do tego znaku poprzez stosowanie oznaczenia swoich preparatów farmaceutycznych znakiem Nalergine, będącego przedmiotem zgłoszenia rejestrowego [...] z dnia [...] stycznia 2001 r. Zdaniem skarżącej spółki nazwa alergin stanowi nazwę rodzajową znanego schorzenia zwanego alergią, czyli jest tzw. oznaczeniem ogólnoinformacyjnym, nie mającym zarówno zdolności odróżniającej pierwotnej, jak i zdolności odróżniającej wtórnej. Wnioskodawca podnosząc, iż takie oznaczenia wyłączone są od rejestracji - powołał się przy tym na przyjętą w prawie znaków towarowych zasadę swobody informowania – w interesie uczestników obrotu – o istotnych właściwościach produktów i usług. W ocenie wnioskodawcy przyznanie wyłącznego prawa do oznaczenia ogólnoinformacyjnego prowadziłoby w zasadzie do przyznania monopolu polegającego na bezpodstawnym zakazywaniu innym producentom informowania pacjentów o tym, że rozprowadzane przez nich leki służą zwalczaniu alergii. W odpowiedzi na wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji spółka I. S.A. – jako uprawniony z rejestracji znaku towarowego Alergin [...] – w piśmie z dnia [...] września 2002 r. wniosła o oddalenie przedmiotowego wniosku. W uzasadnieniu uprawniony z rejestracji stwierdził, iż w przepisie art. 7 ust. 2 u.z.t. jest wyraźnie mowa o nazwie rodzajowej towaru – usługi (np. cukier, herbata, samochód, poradnia, oficyna, księgarnia itp.) nie zaś o nazwie, która wskazuje lub może wskazywać na rodzaj towaru, ale nie jest nazwą rodzajową. Zdaniem spółki I. S.A. zarejestrowany na jej rzecz znak towarowy Alergin jest oznaczeniem fantazyjnym, stanowiącym ogólny komunikat promocyjny, co nie jest tożsame z pojęciem oznaczenia ogólnoinformacyjnego. Zdaniem uprawnionego wynika to również z faktu, iż do czasu zgłoszenia przedmiotowego znaku towarowego do rejestracji słowo "alergin" nie było i nie jest używane przez inne przedsiębiorstwa w formie zarejestrowanej w obrocie gospodarczym, jak również słowo to było obce słownictwu polskiemu w mowie potocznej, nauce i słownictwie fachowym. Zdaniem uprawnionej spółki słowo alergin nie służy bezpośrednio, ani pośrednio do oznaczania rodzaju lub przeznaczenia towaru i jako słowo fantazyjne "alergin" zawiera tylko niejasną i mglistą treść mogącą być różnie interpretowaną, a zatem podlegającą rejestracji w rozumieniu art. 7 ustawy o znakach towarowych. Na potwierdzenie swego stanowiska I. S.A. powołała szereg orzeczeń Urzędu Patentowego RP oraz poglądy doktryny, z których wynika m.in., że oznaczenia nie mogą być uznane za niedystynktywne (niewyróżniające) tylko dlatego, że sugerują one określone cechy zgłoszonych towarów lub usług lub też stanowią aluzję do tych cech. W konsekwencji, po przeprowadzeniu rozprawy w dniu [...] czerwca 2004r., decyzją nr [...] Urząd Patentowy RP – działając na podstawie art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. – odmówił unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Alergin, nr [...] oraz przyznał uprawnionemu z rejestracji spółce I. S.A. z siedzibą w R. od skarżącej spółki kwotę 1.500,- zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu decyzji organ powołując się na dyspozycję przepisu art. 7 u.z.t. - podniósł, iż przez zdolność odróżniania znaku towarowego należy rozumieć zespół cech pozwalających zindywidualizować dany towar na rynku wśród towarów tego samego rodzaju pochodzących z innego źródła. Organ powołał się na pogląd wyrażony w orzeczeniu Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym RP z dnia [...] lutego 1984 r., nr [...], zgodnie z którym wyróżniający charakter znaku polega na tym, że znak musi mieć cechy, które mogą utkwić w świadomości przeciętnego odbiorcy, jako wskazania, że towar w ten sposób oznaczony pochodzi od pewnego, zawsze tego samego przedsiębiorcy. Organ podniósł, iż Urząd Patentowy RP ma obowiązek wydania decyzji odmawiającej rejestracji danego znaku towarowego jeśli uzna, że nie ma on wystarczających cech odróżniających w warunkach zwykłego obrotu gospodarczego. Zdaniem organu zwykłe warunki obrotu gospodarczego odnoszą się do sytuacji na rynku, w której przeciętny konsument ma swobodny dostęp do towarów. W przedmiotowej sprawie – zdaniem organu – nie nastąpiło przekroczenie granic racjonalnego uznania administracyjnego odnoszącego się do warunków zwykłego obrotu gospodarczego, w szczególności, że leki nie są rozpowszechniane (sprzedawane) w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, lecz wydawane za pośrednictwem personelu kwalifikowanego. Ponadto Urząd Patentowy RP stwierdził, że w dacie zgłoszenia do rejestracji spornego znaku towarowego, nieznana była i niestosowana w farmakologii nazwa rodzajowa "alergin", która byłaby stosowana w analogicznych stanach chorobowych. W ocenie organu fakt, iż nazwa "alergin" nie jest wymieniana w podstawowych encyklopediach stanowi wystarczający dowód, że nazwy tej nie można zaliczyć do faktów powszechnie znanych, które to fakty zgodnie z art. 77 § 4 k.p.a. nie wymagałyby dowodzenia jako fakty powszechnie znane oraz jako fakty znane organowi z urzędu. Zdaniem organu wnioskodawca nie wskazał żadnego materiału dowodowego na okoliczność, o której mowa w art. 7 u.z.t. i z tego względu odmowę unieważnienia przedmiotowego znaku towarowego należy uznać za zasadną. Od powyższej decyzji Urzędu Patentowego RP pełnomocnik skarżącej spółki B. wniósł w dniu [...] listopada 2004 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący zarzucił decyzji organu: - naruszenie prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 u.z.t. – poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, oraz - naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. – poprzez pominięcie istotnych dla sprawy argumentów i niepełne ustosunkowanie się do wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego Alergin nr [...]. Pełnomocnik strony skarżącej - wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP – podniósł w uzasadnieniu skargi, iż rejestracja znaku Alergin, który w tym przypadku może być uznany za nazwę rodzajową schorzenia (choroby) zwanego alergią - może prowadzić do monopolu produkcji lub zbytu danego produktu oznaczanego tym znakiem tylko dla jednego przedsiębiorstwa. Pełnomocnik skarżącej spółki podniósł, iż wprawdzie lekarstwa są specyficznym towarem, niemniej większość jest sprzedawana bez recepty. Te, które sprzedawane są na receptę dotyczą leków służących do leczenia poważnych chorób, do których alergia raczej się nie zalicza. Strona wskazała, że choroba uczuleniowa nazywana po polsku alergią, po angielsku - allergy, po francusku - allergie, oraz po łacinie - allergia, we wszystkich tych nazwach posiada wspólny człon al(l)ergi(y), czyli ALERGI. Zdaniem skarżącej spółki w sytuacji, gdy lek na alergię oznaczony jest znakiem Alergin, to można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że każdy przeciętny kupujący uzna, że tak oznaczony lek służy do leczenia alergii, co stanowi potwierdzenie, że znak Alergin stosowany na oznaczenie leku na alergię może być uznany za nazwę rodzajową i nie powinien uzyskać rejestracji zgodnie z przepisem art. 7 ustawy o znakach towarowych. W piśmie procesowym z dnia [...] listopada 2004 r. pełnomocnik spółki B. w uzupełnieniu skargi przesłał do Sądu kopię pozwu z dnia [...] czerwca 2002 r. wniesionego do Sądu Okręgowego w [...] przez uczestnika postępowania – firmę I. S.A. przeciwko skarżącej spółce, w którym uczestnik domaga się zaniechania używania znaku towarowego Nalergine, nr [...], a ponadto – kopię wyroku Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] maja 2004 r., sygn. akt [...] oddalającego w/w powództwo, oraz kopię apelacji uczestnika postępowania z dnia [...] lipca 2004 r. od w/w wyroku. W ocenie pełnomocnika strony skarżącej z załączonych dokumentów wynika jednoznacznie, że znak Alergin [...] został zgłoszony i zarejestrowany przez firmę I. S.A. głownie po to, aby uniemożliwić w tym wypadku skarżącemu - jako konkurentowi – używania znaku Nalergine, a także ewentualnie innym firmom farmaceutycznym rejestracji i stosowania znaków podobnych do znaku Alergin, służących do oznaczania leków na alergię. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP – podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko - wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ podniósł, że strona skarżąca zarzucając Urzędowi Patentowemu RP naruszenie przepisów art. 7 i art. 77 k.p.a. - nie wskazała, w jakim zakresie uchybienia te mogły mieć znaczenie dla wydanej decyzji. Ponadto organ uznał, że w toku postępowania ustalono w oparciu o utrwalone orzecznictwo, iż znak towarowy Alergin jest nazwą fantazyjną, albowiem nie zawiera nazwy rodzajowej – nie wskazuje na określone właściwości leku – w tym przypadku nie wskazuje na rodzaj choroby (uczulenia) - "alergia", ani też na czynnik wywołujący uczulenie – "alergen". W piśmie procesowym wniesionym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w dniu [...] maja 2005 r. pełnomocnik uczestnika postępowania - ustosunkowując się do zarzutów skargi - podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. W uzasadnieniu strona uprawniona z rejestracji spornego oznaczenia stwierdziła, iż skarżący nie dostrzega faktu, że znak towarowy Alergin jest znakiem aluzyjnym, wywołującym pewne konotacje ze schorzeniem, jakim jest alergia oraz czynnikami wywołującymi, jakimi są alergeny, jednak nie stanowi ani słowa "Alergia", ani słowa "Alergen", co jasno i jednoznacznie uznał również Urząd Patentowy RP. W ocenie uczestnika - kierując się tak prezentowanym stanowiskiem strony skarżącej – należałoby uznać, iż żaden znak aluzyjny nie mógłby być chroniony prawem z rejestracji, albowiem stanowi on nazwę rodzajową, a więc przykładowo wszelkie znaki towarowe zawierające człon "MEBL-" (np. [...],[...],[...] itp.) nie mogłyby być zarejestrowane, bowiem stanowi nazwę rodzajową "MEBLE", a np. znaki zawierające człon "DREWN-" stanowiłyby nazwę rodzajową "DREWNO", itp. Zdaniem uczestnika postępowania należy podkreślić, iż – wbrew argumentom skarżącej spółki zawartym w piśmie z dnia [...] listopada 2004 r. – uprawniony z rejestracji znaku towarowego Alergin nie ma zamiaru uniemożliwiać innym przedsiębiorcom, produkującym leki antyalergiczne, tworzyć ich nazwy w oparciu o człon "ALERG-", lecz chodzi mu wyłącznie o to, żeby nowe nazwy nie były łudząco podobne do jego znaków towarowych Cetalergin i Alergin. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania administracyjnego – pełnomocnik spółki I. S.A. stwierdził, że skarżący nie wskazał, jakie "istotne argumenty" Urząd Patentowy RP pominął w decyzji, a także nie określił, na czym polegało "niepełne ustosunkowanie się" przez organ do wniosku o unieważnienie spornego znaku towarowego Alergin. Zdaniem uczestnika postępowania organ dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy, w oparciu o prawidłowo zebrany materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga spółki B. z siedzibą we Francji nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2004 r., nr [...] – nie narusza prawa. Zdaniem Sądu odmawiając unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego Alergin, [...], Urząd Patentowy RP nie dopuścił się zarówno naruszenia przepisów ustawy z dnia [...] stycznia 1985 r. o znakach towarowych, w tym w szczególności art. 7 ust. 2 u.z.t. w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p., jak również nie uchybił przepisom postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej w art. 315 ust. 3 stanowi, iż ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. Przepis ten wyraża więc zasadę, w myśl której zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed dniem 22 sierpnia 2001 r. ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. W związku z tym organ zasadnie przyjął, iż przepisami, stanowiącymi podstawę do oceny zdolności rejestracyjnej znaku towarowego, będącego przedmiotem niniejszego postępowania, są przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, skoro zgłoszenie spornego znaku nastąpiło w dniu [...] listopada 1998 r. Zgodnie z przepisem art. 4 ust. 1 u.z.t. znakiem towarowym może być znak nadający się do odróżniania towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Powyższy przepis jest wyrazem funkcji znaku towarowego jako właściwego gospodarce instrumentu komunikacji między przedsiębiorcą a konsumentem towarów lub usług. Znak towarowy, pozostając w fizycznym lub jedynie pojęciowym związku z konkretnym egzemplarzem towaru, przekazuje bowiem nabywcom informację, że wszystkie towary tak oznaczone pochodzą z jednego i tego samego źródła podporządkowanego przedsiębiorcy, który jest uprawniony do używania znaku towarowego. Z przepisu art. 4 ust. 1 ustawy o znakach towarowych wynika także, iż wskazaną funkcję wyróżniania towarów i usług na podstawie ich pochodzenia może realizować tylko taki znak, który ma zdolność odróżniającą w odniesieniu do konkretnych towarów lub usług. Wyróżniający charakter znaku polega na wyposażeniu znaku w takie cechy, które w świadomości uczestników obrotu gospodarczego w sposób niebudzący wątpliwości wskazując, że towar w ten sposób oznaczony pochodzi od określonego, tego samego przedsiębiorstwa (tak np. /w:/ wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 marca 2002 r., sygn. akt II SA 3847/01, Monitor Prawniczy z 2002, nr 10, poz. 436). Z kolei, przepis art. 7 ust. 1 u.z.t. przewiduje, że powyższą zdolnością odróżniania (dostatecznymi znamionami odróżniającymi) znak towarowy powinien legitymować się w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Należy przyjąć, że zdolnością odróżniania w rozumieniu cytowanych przepisów jest zdolność danego oznaczenia do przekazywania informacji o pochodzeniu towaru z określonego przedsiębiorstwa. Zdolność odróżniania może być zdolnością pierwotną, wynikającą z natury oznaczenia, względnie zdolnością wtórną, nabytą poprzez używanie danego oznaczenia jako znaku towarowego w obrocie gospodarczym. Oznaczenie uzyskuje wtórną zdolność odróżniania, jeżeli znak pozbawiony pierwotnie takiej zdolności stał się w wyniku używania nośnikiem informacji o pochodzeniu towaru. Przepis art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych przewidywał, że nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towarów lub informuje jedynie o właściwości, jakości, liczbie, ilości, masie, cenie, przeznaczeniu, sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składzie, funkcji, przydatności towaru, bądź inne podobne oznaczenie nie dające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru. Wymienione oznaczenia mogą jednak być zarejestrowane jako znaki towarowe, jeżeli nie będą stanowić jedynie nazwy rodzajowej towaru lub informacji o jego właściwościach. W wyroku z dnia 10 grudnia 1996 r., III RN 50/96 (OSNAPiUS 1997 nr 15, poz. 263), Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że przepis art. 7 ust. 2 nie przesądza, czy wszystkie lub tylko niektóre z wymienionych w tym przepisie oznaczeń mogą nabyć zdolność odróżniania wskutek używania w obrocie gospodarczym. Przy ocenie, czy oznaczenie posiada zdolność odróżniania należy jednak uwzględniać interes uczestników obrotu gospodarczego, który wyraża się w swobodnym dostępie do wszystkich oznaczeń informujących o nazwie lub cechach towarów lub usług. Taki interes można potwierdzić tak długo, jak długo dany znak jest odbierany jako nazwa produktu lub informacja o właściwościach towaru lub usługi. W przypadku wielu takich oznaczeń, nawet długotrwałe używanie w charakterze znaku towarowego w celu wskazania na pochodzenie towaru z przedsiębiorstwa, nie może doprowadzić do zmiany pierwotnej informacji odnoszącej się do produktu jako takiego w nośnik informacji właściwej znakowi towarowemu. Dlatego też takie oznaczenia nie mogą być rejestrowane jako znaki towarowe. Interes uczestników obrotu gospodarczego nakazuje wyłączenie od rejestracji takich oznaczeń, ponieważ ich rejestracja prowadziłaby do monopolizacji używania tych oznaczeń przez poszczególnych przedsiębiorców, co w rezultacie stanowiłoby bardzo poważne i nieuzasadnione ograniczenie działalności innych przedsiębiorców (tak również /w:/ wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2002 r., III RN 218/01, OSNP z 2004 nr 2, poz. 23). Pogląd ten jest aktualny również w rozpoznawanej sprawie. Przedstawiona wyżej stanowisko wyraźnie wskazuje, iż podstawową przesłanką udzielenia praw ochronnych jest zdolność odróżniająca danego oznaczenia. Zdaniem Sądu należy uznać, iż Urząd Patentowy RP zasadnie przyjął, że zarejestrowane na rzecz I. S.A. oznaczenie Alergin, nr [...] posiada zdolność odróżniającą, albowiem jest to oznaczenie słowne o charakterze fantazyjnym, nie stanowiące zarówno nazwy rodzajowej towaru, ani też nie informujące o cechach (właściwościach) towaru. W konsekwencji przyjąć należy, iż wyraz alergin, stanowiący w całości sporne oznaczenie, nie ma charakteru ściśle ogólnoiformacyjnego, nie jest oznaczeniem stricte opisowym. Zdaniem Sądu sporny znak towarowy nr [...] może spełniać prawidłowo funkcję odróżniającą, ponieważ ma cechy (znamiona), które pozwalają zindywidualizować dany towar na rynku wśród towarów tego samego rodzaju, ale pochodzących z różnych przedsiębiorstw. Według Sądu sporne oznaczenie Alergin [...] stanowi typowy przykład znaku towarowego o charakterze zbliżonym (podobnym) do oznaczeń ogólnoinformacyjnych, a zgodnie z przyjętym w doktrynie poglądem takie oznaczenia mogą być zarejestrowane (tak m.in. R. Skubisz /w:/ "Prawo znaków towarowych. Komentarz.", Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1997 r., s. 58). Na gruncie zarówno ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r., jak i w świetle obecnie obowiązującej ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej przyjmuje się w doktrynie zasadę, iż oznaczenia nie mogą być uznane za niedystynktywne tylko dlatego, że sugerują one określone cechy zgłoszonych towarów lub usług (znaki towarowe sugerujące) lub stanowią aluzję do tych cech (znaki aluzyjne) (tak np. W. Włodarczyk /w:/ "Zdolność odróżniająca znaku towarowego", Oficyna Wydawnicza VERBA, Lublin 2001, s. 81). Zdaniem Sądu znak towarowy Alergin jest niewątpliwie znakiem aluzyjnym, wywołującym – jak słusznie zauważył pełnomocnik uczestnika postępowania – pewne konotacje (skojarzenia) ze schorzeniem, jakim jest alergia, jednak z całą pewnością nie stanowi przykładu oznaczenia opisowego, w tym w szczególności oznaczenia rodzajowego, bezpośrednio rozstrzygającego o przynależności do towarów lub usług określonego gatunku. Należy podkreślić, iż w przemyśle farmaceutycznym ogólnie przyjęte jest obieranie dla środków leczniczych, jako znaków – nazw fantazyjnych utworzonych ze źródłosłowów, zaczerpniętych z nazw podstawowych składników chemicznych danego środka lub nazwy choroby, do której usunięcia dany środek jest przeznaczony, w połączeniu z pewnymi przedrostkami lub pewną stereotypową końcówką (-ol, - al., - on, - an, -yu, in, itp.) (vide: W. Włodarczyk "Zdolność odróżniająca znaku towarowego", s. 78-79 i powołana tam decyzja Wydziału Odwoławczego Urzędu Patentowego RP z dnia [...] listopada 1933 r., nr Odw. [...], WUP [...], poz. [...]). W ocenie Sądu z faktu pośredniego wskazywania na pewne właściwości towaru nie można wyprowadzać wniosku o braku zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego [...], gdyż - w przeciwnym razie – wiele oznaczeń produktów farmaceutycznych nie mogłoby nigdy uzyskać rejestracji. Zdaniem Sądu warto jednak wyraźnie w tym miejscu podkreślić, iż wykonywanie praw z rejestracji znaków towarowych podobnych do oznaczeń ogólnoinformacyjnych (opisowych) jest jednak w dużym stopniu ograniczone, a więc uprawniony z rejestracji musi liczyć się - po pierwsze z tym, że takie znaki towarowe, w razie ich rejestracji, nie powinny być podstawą domagania się zaniechania używania oznaczeń ogólnoinformacyjnych, jeżeli te ostatnie nie są używane w charakterze znaku towarowego, a – po drugie, że inni przedsiębiorcy z danej branży (np. inne firmy farmaceutyczne) będą miały prawo do oznaczania swoich wyrobów znakami zawierającymi podobny element aluzyjny wskazujący pośrednio np. na rodzaj schorzenia, nazwę części ciała człowieka, czy też nazwę składnika chemicznego. W takim przypadku ochrona wynikająca z udzielonego prawa wyłącznego (prawa z rejestracji) winna być – zdaniem Sądu – w znacznym stopniu osłabiona, i w konsekwencji ograniczona wyłącznie do przypadków ewidentnego naruszenia zasad uczciwej konkurencji poprzez zastosowanie w obrocie oznaczeń identycznych, czy też podobnych w stopniu wyraźnie wprowadzającym odbiorców w błąd. Ustosunkowując się do zarzutów dotyczących obrazy przepisów postępowania, należy - zdaniem Sądu - podkreślić, iż pełnomocnik strony skarżącej nie wskazał, jakie istotne argumenty Urząd Patentowy RP pominął w decyzji, a także nie określił, na czym polegało niepełne ustosunkowanie się przez organ do wniosku o unieważnienie spornego znaku towarowego. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wydając zaskarżoną decyzję administracyjną w sprawie odmowy unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Alergin, Urząd Patentowy RP co do zasady uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy (vide: art. 256 ust. 1 p.w.p.). Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że Urząd Patentowy RP również w postępowaniu spornym obowiązany jest m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Zdaniem Sądu organ uwzględniając powyższą zasadę zobowiązany jest dokładnie wyjaśnić okoliczności sprawy, konkretnie ustosunkować się do żądań i twierdzeń strony oraz uwzględnić w decyzji zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Według Sądu należy stwierdzić, iż w zaskarżonej decyzji brak jest jakichkolwiek istotnych uchybień formalnych mających wpływ na ostateczny wynik sprawy, których organ miałby się dopuścić w toku postępowania spornego, a które uniemożliwiłyby Sądowi dokonania prawidłowej oceny zarzutów skargi i wypowiedzenia się co do zasadności podjętego rozstrzygnięcia pod względem materialnoprawnym. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie uznał ponadto, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP spełnia wszelkie wymogi stawiane przez art. 107 § 3 k.p.a., albowiem organ w swym rozstrzygnięciu dostatecznie wyraźnie wskazał, dlaczego odmówił unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego Alergin. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło