VI SA/Wa 2279/18

WyrokWSA w Warszawie2019-04-02

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Ewa Frąckiewicz, Sławomir Kozik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie znaku towarowego słowno-graficznego "SKIN in the city." jest dopuszczalne w sytuacji, gdy istnieją zarejestrowane znaki towarowe "SKINCITY" oraz "SKIN CITY BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011", a towary objęte zgłoszeniem są identyczne lub podobne do towarów chronionych przez znaki wcześniejsze, a także czy zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Urząd Patentowy prawidłowo stwierdził zasadność sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego "SKIN in the city.". Znak ten jest podobny do zarejestrowanych znaków "SKINCITY" oraz "SKIN CITY BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011" we wszystkich płaszczyznach porównania (wizualnej, fonetycznej, znaczeniowej). Ponadto, towary objęte zgłoszeniem są identyczne lub podobne do towarów chronionych przez znaki wcześniejsze, a także komplementarne do usług z nimi związanych. W konsekwencji, istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, co uzasadnia odmowę rejestracji znaku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego "SKIN in the city." przez Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej. Urząd uznał sprzeciw za zasadny, stwierdzając podobieństwo zgłoszonego znaku do wcześniejszych znaków towarowych "SKINCITY" oraz "SKIN CITY BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011" oraz istnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Skarżący, zgłaszający znak, wniósł skargę do WSA, zarzucając organowi m.in. nieprawidłową ocenę podobieństwa znaków i nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Protokolant referent Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi T. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego oddala skargę Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "UP") decyzją z "(...)" października 2017 r. nr "(...)", wydaną na podstawie art. 152²¹ w związku z art. 132¹ ust. 1 pkt 1 i pkt 3 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2017 r., poz. 776, dalej: "P.w.p.") oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 1964 r. Nr 43 poz. 296 z późn.zm.) w związku z art. 152²ᶟ P.w.p., uznał za zasadny w całości sprzeciw wniesiony przez "(...)"Szwecja (dalej: "Wnoszący sprzeciw", "Uczestnik") wobec zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego SKIN in the city., dokonanego "(...)" grudnia 2016 r. przez "(...)","(...)", Polska (dalej: "Zgłaszajacy", "Skarżący"). W uzasadnieniu decyzji UP wyjaśnił, że 12 maja 2017 r. wpłynął do organu powyższy sprzeciw. Jako podstawę prawną Wnoszący sprzeciw wskazał art. 132¹ ust. 1 pkt 1 oraz art. 132¹ ust. 1 pkt 3 P.w.p. Jako podstawę faktyczną naruszenia art. 132¹ ust. 1 pkt 3 P.w.p., Wnoszący sprzeciw wskazał zarejestrowane na jego rzecz znaki towarowe: 1) unijny znak towarowy słowny SKlNClTY zarejestrowany pod numerem "(...)" z pierwszeństwem od "(...)" stycznia 2011 r., i przeznaczony do oznaczania towarów ujętych w klasie 3, 5 i 35 przy czym podobieństwo towarów objętych zgłoszeniem odnosi się do klasy 3 i 35, 2) unijny znak towarowy słowny SKlNClTY zarejestrowany pod numerem "(...)" z pierwszeństwem od "(...)" października 2014 r., i przeznaczonego do oznaczania towarów i usług ujętych w klasie 9, 38 i 44 przy czym podobieństwo towarów objętych zgłoszeniem odnosi się do klasy 44, 3) unijny znak towarowy słowno-graficzny SKIN CITY BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011 zarejestrowany pod numerem "(...)" z pierwszeństwem od "(...)"grudnia 2015 r., i przeznaczony do oznaczania towarów i usług ujętych w klasie 3, 5, 9, 35, 38 i 44 przy czym podobieństwo towarów objętych zgłoszeniem odnosi się do klasy 3, 35 i 44. Zakres sprzeciwu dotyczył wszystkich towarów objętych zgłoszeniem, wskazanych w klasie 3 tj.: kosmetyki, preparaty kosmetyczne, środki do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów i zębów. UP dokładnie przedstawił przebieg postępowania przed organem oraz stanowiska Wnoszącego sprzeciw oraz Zgłaszającego. Organ następnie uznał, że towary objęte zgłoszeniem analogicznie jak towary a także usługi odnoszące się do tych towarów bądź z nimi związane chronione przez znaki wcześniejsze skierowane są do ogółu społeczeństwa – bez względu na płeć, wiek, miejsce zamieszkania czy poziom wykształcenia. W tym wypadku relewantny krąg odbiorców pozostaje tożsamy i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem stanowią go osoby właściwie poinformowane, dostatecznie uważne i rozsądne. Wiadomo także, że ogół społeczeństwa to grupa mniej uważna, podchodząca do wyboru towarów i usług z niższym poziomem uwagi niż profesjonaliści, tym niemniej bez wątpienia krąg odbiorców pozostaje tożsamy. Oceniając podobieństwo towarów i usług objętych ochrona porównywanych znaków UP wskazał, że przeciwstawiony znak towarowy SKlNClTY "(...)"służy do oznaczania towarów i usług wskazanych w klasach 3, 5, 35 przy czym podobieństwo towarów objętych zgłoszeniem odnosi się do klasy 3 i 35 w obrębie których zostały wskazane: w klasie 3: środki wybielające i inne substancje stosowane w praniu; środki do czyszczenia, polerowania, szorowania i ścierania; mydła; środki perfumeryjne, olejki eteryczne, kosmetyki, płyny do pielęgnacji włosów; pasta do zębów: maskary elektryczne; antyperspiranty (przybory toaletowe); sole kąpielowe do celów innych niż lecznicze; wata do celów kosmetycznych; rzęsy sztuczne; sztuczne paznokcie; szampony; preparaty toaletowe; chusteczki nasączane płynami kosmetycznymi; dezodoranty do użytku osobistego (wyroby perfumeryjne); ałun po goleniu, antyseptyczny, oraz w klasie 35: reklama; zarządzanie w działalności gospodarczej; administrowanie działalności gospodarczej; prace biurowe; usługi sprzedaży detalicznej obejmująca mydła perfumy, eteryczne olejki, kosmetyki, płyny do pielęgnacji włosów, środki do pielęgnacji zębów, produkty farmaceutyczne i produkty weterynaryjne, preparaty higieniczne do użytku medycznego, dietetyczne substancje przystosowane do celów medycznych, żywność dla niemowląt, szczoteczki kosmetyczne; szczoteczki do zębów; handlowe informacje i porady udzielane konsumentom (punkty informacji konsumenckiej); prezentowanie produktów w mediach dla celów sprzedaży detalicznej. Przeciwstawiony znak towarowy SKlNClTY "(...)"służy do oznaczania towarów i usług wskazanych w klasach 9, 38, 44 przy czym podobieństwo towarów objętych zgłoszeniem odnosi się do klasy 44 w obrębie której zostały wskazane: usługi w zakresie pielęgnacji skóry: salony piękności; usługi w zakresie higieny i pielęgnacji urody ludzi; usługi kosmetyczne w zakresie wykonywania makijażu; usługi w zakresie testów skóry; usługi medyczne; usługi informacyjne, doradcze i konsultacyjne w odniesieniu do wyżej wymienionych usług; informacja i porady odnośnie do wszystkich wyżej wymienionych usług za pośrednictwem blogów. Przeciwstawiony znak towarowy SKIN ClTY BEAUTIFUL AFFAlRS EST.2011 "(...)"służy do oznaczania towarów i usług wskazanych w klasach 3, 5, 9, 35, 38, 44 przy czym podobieństwo towarów objętych zgłoszeniem odnosi się do klasy 3, 35 i 44 w obrębie których zostały wskazane: w klasie 3: środki wybielające i inne substancje stosowane w praniu; środki do czyszczenia, polerowania, szorowania i ścierania; mydła; środki perfumeryjne, olejki eteryczne, kosmetyki, płyny do pielęgnacji włosów; pasta do zębów; środki do pielęgnacji skóry; preparaty do ochrony przeciwsłonecznej; maskary elektryczne; w klasie 5: produkty farmaceutyczne i weterynaryjne; środki sanitarne do celów medycznych; żywność dietetyczna i wyroby dietetyczne do celów medycznych, żywność dla niemowląt; suplementy diety dla ludzi i zwierząt; plastry, materiały opatrunkowe; materiały do plombowania zębów, woski dentystyczne; środki odkażające; preparaty do niszczenia robactwa; fungicydy, herbicydy; zdrowa żywność ujęta w tej klasie; w klasie 35: reklama; zarządzanie w działalności gospodarczej; administrowanie działalności gospodarczej; prace biurowe; usługi sklepów detalicznych online związane z produktami kosmetycznymi i pielęgnacyjnymi; usługi handlu detalicznego dotyczące towarów, takich jak mydła, artykuły perfumeryjne, olejki eteryczne, produkty kosmetyczne, balsamy do pielęgnacji włosów, preparaty do pielęgnacji skóry, preparaty do opalania, lakiery do paznokci, zestawy do golenia, środki do czyszczenia zębów, preparaty farmaceutyczne i weterynaryjne, preparaty higieniczne do użytku medycznego, dietetyczne substancje do celów medycznych, żywność dla niemowląt, szczoteczki kosmetyczne i szczoteczki do zębów; usługi marketingowe i promocyjne; usługi informacyjne, doradcze i konsultacyjne w odniesieniu do wyżej wymienionych usług; informacja i porady odnośnie do wszystkich wyżej wymienionych usług za pośrednictwem blogów; w klasie 44: usługi w zakresie pielęgnacji skóry; salony piękności; usługi w zakresie higieny i pielęgnacji urody ludzi; usługi kosmetyczne w zakresie wykonywania makijażu; usługi w zakresie testów skóry; usługi medyczne; usługi informacyjne, doradcze i konsultacyjne w odniesieniu do wyżej wymienionych usług; informacja i porady odnośnie do wszystkich wyżej wymienionych usług za pośrednictwem blogów. Organ wyjaśnił, że badanie podobieństwa towarów i usług jest dokonywane wyłącznie w oparciu o treść wykazu towarów i usług porównywanych znaków towarowych. Ocenie w ramach art. 132 ust 2 pkt 2 ustawy P.w.p. (odpowiednik art. 132¹ ust. 1 pkt 3 P.w.p.), podlegają towary, do których zgodnie ze zgłoszeniem i decyzją znak jest przeznaczony, a nie zakres aktualnie prowadzonej lub planowanej przez dany podmiot działalności gospodarczej jak również sposób korzystania z prawa ochronnego. W ocenie UP nie ma wątpliwości, że towary objęte zgłoszeniem, tj.: kosmetyki, preparaty kosmetyczne, środki do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów i zębów występują również w wykazie towarów znaku towarowego SKINCITY "(...)"oraz SKIN ClTY BEAUTIFUL AFFAlRS EST.2011 "(...)". Oba te znaki wskazują w klasie 3 na towary rodzajowo tożsame, w tej sytuacji organ orzekł o tożsamości rodzajowej zgłoszonych towarów wobec towarów z klasy 3 chronionych przez wskazane znaki towarowe. Niezależnie od tego, zdaniem UP, towary objęte zgłoszeniem są komplementarne wobec usług z klasy 35 wskazanych w znaku SKlNCITY "(...)"odnoszących się do sprzedaży towarów z klasy 3 określonych jako: "usługi sprzedaży detalicznej obejmująca mydła perfumy, eteryczne olejki, kosmetyki, płyny do pielęgnacji włosów, środki do pielęgnacji zębów" oraz wobec usług z klasy 35 wskazanych w znaku SKIN ClTY BEAUTIFUL AFFAlRS EST.2011 "(...)" odnoszących się do sprzedaży towarów z klasy 3 określonych jako: "usługi sklepów detalicznych online związane z produktami kosmetycznymi i pielęgnacyjnymi; usługi handlu detalicznego dotyczące towarów, takich jak mydła, artykuły perfumeryjne, olejki eteryczne, produkty kosmetyczne, balsamy do pielęgnacji włosów, preparaty do pielęgnacji skóry, preparaty do opalania, lakiery do paznokci, zestawy do golenia, środki do czyszczenia zębów". UP stwierdził ponadto, że towary objęte zgłoszeniem z klasy 3 wykazują podobieństwo wobec usług z klasy 44 jakie występują w zakresie ochrony znaków SKlNCITY "(...)" oraz SKIN ClTY BEAUTIFUL AFFAlRS EST.2011 "(...)". W danym przypadku podobieństwo towarów z klasy 3 wynika z faktu, że usługi o jakich mowa w znakach w ramach klasy 44 są świadczone z wykorzystaniem tych towarów. Mowa w tym przypadku o usługach świadczonych przez salony piękności, usługach kosmetycznych, w zakresie pielęgnacji urody i skóry, usługach wykonywania makijażu. Nie budzi zatem żadnych wątpliwości, zdaniem organu, że świadczenie tego rodzaju usług jest ściśle powiązane z towarami z klasy 3 jakie zostały objęte zgłoszonym oznaczeniem. W tym więc przypadku towary z klasy 3 są niezbędne do świadczenia usług chronionych przez oba wskazane znaki wcześniejsze, co oznacza, że również w tym wypadku należało uznać że towary objęte zgłoszeniem mają komplementarny charakter wobec usług z klasy 44. Oceniając podobieństwo porównywanych znaków towarowych UP wskazał, że dominującym elementem zgłoszonego oznaczenia jest słowo "SKlN" usytuowany w znaku na pierwszej pozycji. Pierwszy człon oznaczenia – słowo SKlN jest wielokroć większe niż umieszczony pod nim napis "in the city.", który został napisany mniejszą czcionką aczkolwiek na tyle dużą, że w dalszym ciągu widoczne są wszystkie użyte w nim słowa. Ponadto bacząc na całokształt przedstawieniowy zgłoszonego oznaczenia należy go identyfikować jako znak "SKlN in the city." nie zaś jako znak "SKlN". W kwestii zastosowanej w nim warstwy graficznej dotyczy ona wyłącznie elementów słownych bowiem ogranicza się do pogrubienia liter w słowach oraz zapisania ich na dwóch poziomach, (w dwóch liniach, rzędach). Całość znaku jest w kolorze czarnym. W ocenie UP, zgłoszony znak z uwzględnieniem jego całości przedstawieniowej należy uznać za podobny z uwagi na zbieżność w zakresie elementu, który jest podobny do znaków towarowych SKINClTY oraz elementu SKIN CITY występującego w znaku towarowym SKlN ClTY BEAUTIFUL AFFAlRS EST.2011. Zdaniem Urzędu zgłoszony znak może wywoływać bezpośrednie skojarzenia z każdym z wcześniejszych znaków towarowych właśnie ze względu na zbieżność w zakresie elementów SKlN ClTY, które zostały użyte w określonej konfiguracji wraz z członem "in the" również w zgłoszonym oznaczeniu. UP nie widzi też żadnej szczególnej roli z zamieszczeniu znaku interpunkcyjnego w postaci kropki na końcu wyrażenia, które stanowi treść znaku. Dokonując oceny podobieństwa zgłoszonego oznaczenia "SKIN in the city." Wobec znaków towarowych słownych SKlNClTY "(...)" i "(...)", organ stwierdził, że porównywane znaki wykazują w warstwie słownej podobną budowę wynikającą z użycia w nich słów "SKlN" oraz "CITY". W znakach wcześniejszych zostały one ze sobą połączone tworząc jednolite oznaczenia SKlNClTY natomiast w zgłoszonym oznaczeniu słowa te są rozdzielone przez wyrazy "in the" tworząc łącznie wyrażenie "SKlN in the city.". UP wyjaśnił, że słowa użyte w analizowanych oznaczeniach wywodzą się z języka angielskiego i oznaczają kolejno SKIN – skóra, ClTY – miasto, w - spójnik w, THE – to rodzajnik określony. Organ stwierdził, że zgłoszone oznaczenie "SKIN in the city." należy zinterpretować jako "skóra w mieście" dlatego też człon "in the" należy w tym wypadku uznać jako łącznik, który łączy elementy SKlN oraz CITY. Z kolei analizując znaczenie oznaczenia SKlNClTY, które jest przedmiotem ochrony wcześniejszych znaków można je zinterpretować jako "SKÓRAMIASTO". Widać zatem wyraźnie, że porównywane oznaczenia łączy nie tylko zbieżność warstwy słownej ale również podobieństwo wynikające z przekazu znaczeniowego tych znaków, gdyż oba odnoszą się do skóry i miasta. Dlatego też zdaniem UP, dodatkowo zawarty w zgłoszonym oznaczeniu element "in the" należy postrzegać jako element łączący, który nie odgrywa istotnej funkcji w tym znaku. Oceniając porównywane znaki w warstwie wizualnej UP stwierdził, że forma przedstawieniowa zgłoszonego oznaczenia na pierwszy plan wysuwa słowo SKlN, pod którym znajdują się pozostałe elementy "in the city.", co jednak nie powoduje, że element SKIN będzie mógł być postrzegany bez zwrócenia uwagi na zawarte pod nim wyrażenie. W ocenie UP, nie jest uzasadnione twierdzenie, aby zgłoszone oznaczenie było postrzegane wyłącznie przez pryzmat słowa SKIN z pominięciem elementu "in the city." Mając bowiem na uwadze znaczenie słowa "skin" (skóra), a także rodzaj towarów do których się ono odnosi samodzielnie nie mogłoby ono pełnić funkcji odróżniającej, nawet z uwzględnieniem zastosowanej w nim formy graficznej. Nie ulega więc wątpliwości, zdaniem UP, że odbiór wizualny tego oznaczenia pomimo zróżnicowania rozmiaru zawartych w znaku elementów słownych, zmusza odbiorcę do zwrócenia uwagi na wszystkie zawarte w nim słowa bowiem dopiero wówczas znak ten jako całość nabiera charakteru odróżniającego. Ponadto, co również istotne zdaniem organu, to właśnie wyrażenie "in the city." w połączeniu ze słowem SKIN nadaje całemu oznaczeniu konkretnego sensu i znaczenia, samo bowiem słowo SKIN nie posiada charakteru odróżniającego i jako takie nie mogłoby stanowić wskazówki pochodzenia dla towarów z klasy 3 jakie zostały objęte zgłoszeniem, ponieważ odnosi się ono bezpośrednio do przeznaczenia (miejsca zastosowania) wskazanych w tej klasie towarów (np. środki do pielęgnacji skóry). W związku z powyższym Urząd stwierdził, że ogólne wrażenie wizualne jakie wywiera zgłoszony znak kieruje uwagę odbiorcy na wszystkie jego elementy "SKIN in the city.", co równocześnie powoduje, że w zestawieniu go ze znakami SKINCITY, które mają to samo przeznaczenie może budzić bezpośrednie skojarzenia co do handlowego pochodzenia oznaczanych nimi towarów. Porównując zgłoszone oznaczenie "SKIN in the city." ze znakiem towarowym SKIN CITY BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011 "(...)", UP wskazał, że wcześniejszy znak towarowy w sposób widoczny eksponuje element słowny SKIN CITY napisany wielokroć większą pogrubioną czcionką niż pozostałe elementy słowne. Element SKIN CITY został usytuowany centralnie w znaku w obrębie okręgu zbudowanego z podwójnej linii, który w czterech punktach zawiera małe stylizowane elementy graficzne. Ponadto element słowny SKIN CITY został napisany dwupoziomowe, w taki sposób że słowo SKIN jest umieszczone nad słowem CITY analogicznie jak to ma miejsce w zgłoszonym oznaczeniu. Nad słowem SKIN zamieszczony jest element EST.2011 napisany o wiele mniejszą czcionką, zaś pozostałe elementy słowne napisane jeszcze mniejszą czcionką BEAUTIFUL AFFAIRS są usytuowane w dolnej części znaku i przebiegają wzdłuż dolnej linii okręgu. Wskazany znak towarowy został zarejestrowany w kolorach czarnym (wszystkie widoczne elementy słowne i graficzne) i białym (tło znaku). W związku z tym argumenty Zgłaszającego, że znak ten występuje w zależności od produktu w różnych kolorach czcionki (np. czarny, biały, złoty, srebrny) UP uznał za bezzasadne ponieważ nie odnoszą się do stanu faktycznego sprawy. W ocenie UP, elementem dominującym znaku wcześniejszego są słowa SKIN CITY natomiast pozostałe elementy słowne jak również grafika znaku pełnią w tym wypadku funkcję poboczną tworząc pewne tło znaku. Ponadto pozostałe elementy słowne nie są znaczeniowo powiązane z nazwą SKIN CITY, gdyż stanowią w pełni odrębne i niezależne elementy. Interpretując znaczenie wcześniejszego znaku towarowego z uwzględnieniem wszystkich jego elementów należy je przetłumaczyć jako: SKÓRA MIASTO PIĘKNE SPRAWY EST.2011. W ocenie UP, interpretacja znaczenia całego oznaczenia pozwala więc na uznanie, że element dominujący w znaku, którym bez wątpienia jest SKIN CITY może być przez odbiorców postrzegany całkowicie odrębnie i niezależnie od pozostałych zawartych w nim słów, zwłaszcza że zostały one rozmieszczone w znaku w różnych miejscach nie tworząc przez to zwartego i logicznego przekazu. Również zastosowana w znaku grafika w żaden sposób nie dominuje nad jego warstwą słowną, co pozwala na uznanie, że w tym wypadku pełni funkcję raczej dekoracyjną nadając całemu oznaczeniu określonej stylizacji przypominającej pieczęć z nazwą SKIN CITY. Zdaniem UP zgłoszone oznaczenie w zestawieniu ze znakiem towarowym SKIN CITY BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011 również wykazuje wiele cech wspólnych co w szczególności uzasadnia wrażenie wizualne jakie znaki te wywołują na odbiorcy. Oba z nich eksponują elementy słowne zbudowane na słowach SKIN i CITY jako odnoszące się do skóry i miasta (skóra w mieście, skóra w warunkach miejskich). Interpretacja może być w tym wypadku różna lecz w każdym przypadku odnosić się będzie do skóry i miasta. UP podkreślił, że chociaż znak objęty zgłoszeniem jest znacznie krótszy niż znak wcześniejszy jednak należy mieć na uwadze to, że forma graficzna znaku wcześniejszego wskazuje, iż pomimo, że znak ten składa się z kilku elementów słownych, to jednak będzie on postrzegany przez pryzmat dominującego w nim elementu SKIN CITY. Mając to na uwadze, UP stwierdził, że również w płaszczyźnie fonetycznej istnieje wzajemne podobieństwie porównywanych oznaczeń. W kwestii oceny tych dwóch znaków w płaszczyźnie znaczeniowej UP stwierdził, że aktualne są wszystkie argumenty podniesione w decyzji podczas oceny porównawczej Zgłoszonego oznaczenia ze znakami SKINCITY. Mając na względzie powyższe argumenty UP uznał, że zgłoszone oznaczenie "SKIN in the city." "(...)"w swym całokształcie (z uwzględnieniem jego formy graficznej) jest myląco podobne do każdego z przeciwstawionych mu znaków towarowych, co w pełni uzasadnia przyjęcie stanowiska, że zachodzi ryzyko wystąpienia pomyłki wśród odbiorców wynikające w szczególności ze skojarzenia ze znakami wcześniejszymi. Ogólne wrażenie wywierane przez porównywane znaki wyklucza, zdaniem oragnu, równoczesne współistnienie zgłoszonego znaku towarowego "SKIN in the city." ze względu na jego podobieństwo do wszystkich przeciwstawionych mu znaków towarowych zwłaszcza, że znak ten ma być używany do oznaczania towarów uznanych za rodzajowo identyczne i odpowiednio podobne. Organ uznał, że ryzyko konfuzji wśród konsumentów jest znaczne, albowiem analizowane znaki towarowe służą do oznaczania jednorodzajowych towarów oraz wykazują silne podobieństwo we wszystkich płaszczyznach porównania. Całościowe wrażenie wywierane przez zgłoszony znak słowno-graficzny "SKIN in the city." potwierdza, że znak ten w konfrontacji ze znakami towarowymi wskazanymi w sprzeciwie jest do nich w różnym stopniu podobny w zakresie każdej z trzech płaszczyzn porównawczych, tj. fonetycznej, znaczeniowej i wizualnej. W ocenie UP, pojawienie się w obrocie znaku podobnego nawiązującego koncepcyjnie do znaków już zarejestrowanych może sugerować, że znak ten jest tylko odmianą wcześniej zarejestrowanego znaku towarowego i pochodzi od tego samego przedsiębiorcy. Odnosząc się do drugiej ze wskazanych przez Wnoszącego sprzeciw podstaw prawnych a mianowicie naruszenia art. 132¹ ust. 1 pkt 1 P.w.p., wynikającego z naruszenia praw osobistych Wnoszącego sprzeciw w postaci praw do firmy którą się posługuje, UP uznał, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy zachodzą przesłanki, aby orzec o takim naruszeniu. W niniejszej sprawie istotne jest, że znak towarowy SKlN IN THE ClTY. nr "(...)"wykorzystuje bardzo podobny element do nazwy "SKlNClTY", która stanowi wyróżniający człon nazwy przedsiębiorstwa będącej uprawnionym do znaków wcześniejszych. Organ wskazał, że w literaturze przedmiotu podkreśla się, że naruszenie nazwy osoby prawnej, jako dobra osobistego może nastąpić również poprzez używanie przez nieuprawnionego części tej nazwy, pod warunkiem, że ta część w wystarczającym stopniu pełni funkcję indywidualizująca osobę prawną i umożliwia jej jednoznaczną identyfikację w obrocie gospodarczym. Organ zgodził się z Wnoszącym sprzeciw, że znak towarowy SKIN in the city. nr "(...)"jest ewidentnie podobny do wyróżniającego członu nazwy przedsiębiorstwa SKlNClTY Sweden AB. W związku z powyższym organ uznał, że w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki, o których mowa we wskazanym przepisie prawa. Odnosząc się do złożonej przez Zgłaszającego "Ekspertyzy wzorniczej Instytutu Wzornictwa Przemysłowego" z 1 września 2017 r., UP wskazał, że zawarta w niej opinia Instytutu stanowi subiektywną ocenę podmiotu, który działał na zlecenie tylko jednej ze stron niniejszego postępowania, co powoduje że nie może stanowić dowodu, który w jakikolwiek sposób obliguje organ do podjęcia decyzji zgodnej z jej treścią. Tym niemniej zgodnie interpretacją wskazywaną w orzecznictwie, UP uznał, iż przedstawiona "ekspertyza wzornicza" stanowi uzupełnienie wyjaśnień Zgłaszającego poparte stanowiskiem prywatnego biegłego, autora tejże ekspertyzy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący zaskarżając decyzję UP z "(...)" października 2018 r., wniósł o jej zmianę poprzez oddalenie sprzeciwu jako niezasadnego, dokonanie rejestracji znaku towarowego wnioskodawcy, orzeczenie o kosztach postępowania według norm przepisanych, a w przypadku prowadzenia dalszego postępowania dowodowego, wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego, dopuszczenie przedkładanych przez wnioskodawcę opinii, zakreślenie wnioskodawcy terminu dla złożenia dalszych wniosków dowodowych. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił: 1) nie wyjaśnienie meritum sprawy, to jest występowania, czy też nie występowania podobieństwa obu znaków w takim stopniu, że mogłoby to potencjalnego odbiorcę wprowadzić w błąd, w szczególności poprzez: dokonywanie częściowej oceny znaków, niektórych ich elementów, przy pomijaniu przy ocenie wielu innych elementów słownych jak i graficznych, akcentowanie jednej z płaszczyzn odbioru znaku – fonicznej, przy pomijaniu znaczenia wizualnego odbioru, który przy znakach słowno-graficznych powinien być nadrzędny, 2) przy niewykonaniu powyższych czynności co najmniej przedwczesne, bezpodstawne zastosowanie normy art. 132¹ ust. 1 pkt 1 oraz art. 132¹ ust, 1 pkt 3 P.w.p., skoro "badanie podobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, które określa jedynie skutki ustaleń dowodowych i ocen w postaci niedopuszczalności rejestracji znaków w razie zaistnienia określanych przesłanek. O podobieństwie znaków towarowych decydują wyłącznie ustalenia faktyczne. (II GSK 1370/17 wyrok NSA (N) z 19 października 2017 r. - kwestia podobieństwa znaków towarowych jako przedmiot zarzutu w skardze kasacyjnej), 3) naruszenie treści art. 84 K.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w celu ustalenia czy występuje, czy też nie podobieństwo obu znaków jako całościowych elementów słowno-graficznych, 4) pominięcie treści opinii Instytutu Wzornictwa Przemysłowego sp. z o.o. w wyniku czego naruszono treść art. 7 w związku z art. 75 K.p.a., zasadę oficjalności, która nakazuje by w toku postępowania organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, aby z urzędu przeprowadzano dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, w tym także nie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na podstawie art. 84 K.p.a. Zdaniem Skarżącego, trudno przyjąć, że znaki SKIN in the city. i SKIN CITY BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011 są "wizualnie i fonicznie" podobne, nie dokonując jednocześnie żadnej analizy stopnia tego "podobieństwa", kiedy odmienność tych znaków jest wyraźnie wizualnie, na płaszczyźnie graficznej, zauważalna. Skarżący stwierdził, że zabrakło rzeczywistego, faktycznego porównania w tym zakresie obu znaków. Zdaniem Skarżącego, samo słowo: "SKIN", jako pojęcie powszechne jak i też powszechnie stosowane, nie podlega i nie może podlegać w tej właśnie wersji słownej, wizualnej takiej ochronie, jaką próbuje wywodzić Wnoszący sprzeciw. Skarżący podkreślił, że niezrozumiałym jest akcentowanie przez Wnoszącego sprzeciw wersji fonicznej tego znaku i twierdzenie, że element "in the" zawarty w zgłoszonym znaku jest słabo słyszalny dla odbiorców, kiedy sam znak nie ogranicza się przecież tylko do słowa "skincity". Zdaniem Skarżącego, mając na uwadze fakt występowania znacznej ilości różnic obu znaków, a nie ich podobieństw, przy wskazywaniu przez Wnoszącego sprzeciw na nadrzędność elementów fonicznych, kiedy element słowny, wizualny jest wiodący, ta sprzeczności w prezentowanej argumentacji Wnoszącego sprzeciw winna zostać negatywnie oceniony przez organ rozpatrujący sprawę. Skarżący podkreślił, że porównywane znaki słowno-graficzne są umieszczane na produktach, nie są to znaki, którymi ktoś posługuje się np. w radiu. Zdaniem Skarżącego, organ wyłącznie przyjął, wbrew obowiązującej interpretacji, że "podobieństwa znaków towarowych ocenia się według występujących w nich wspólnych cech, a nie według występujących różnic". W sytuacji, w której przedmiotem analizy jest poszukiwanie części wspólnych, zawsze istnieje możliwość ich odnalezienia. Jednak kluczowym działaniem jest dokonanie obiektywnej oceny, czy elementy są, czy też nie są podobne. Skarżący dodał, że organ dokonał oceny poszczególnych elementów znaku nie dokonując jednak oceny znaków jako całości słowno-graficznej. Analiza poszczególnych elementów, a nie całych znaków siłą rzeczy doprowadza do niepełnych, a tym samym subiektywnych i nietrafnych ustaleń. Skarżący podkreślił, że organ wybiórczo, raz akcentuje oba słowa: "SKIN" i "CITY", raz tylko słowo: "SKIN". Organ, zdaniem Skarżącego nie wyjaśnił, dlaczego słowa: "EST.2011 the elements of your beauty" czyli pozostałe elementy słowne, jak również grafika znaku pełnią w tym wypadku funkcje poboczną tworząc pewne tło znaku. Skarżący podkreślił, że zgłoszenie znaku do rejestru nastąpiło jako znak słowno-graficzny, a nie słowny, na jakiej zatem podstawie Wnoszący sprzeciw próbuje akcentować jeden z elementów znaku w oderwaniu od pozostałych. Przyjmując interpretację Wnoszącego sprzeciw o swego rodzaju nadrzędnej roli słowa, nawet nad samym znakiem, niewątpliwie w obrocie prawnym nie mogłyby funkcjonować równocześnie dwa znaki takie jak "Pepsi Cola" i "Coca Cola". Skarżący dokonał następnie szczegółowego opisu porównywanych znaków słowno-graficznych. Wskazał też, że Wnoszący sprzeciw nie posiada w sprzedaży pod tą marka kosmetyków. W ofercie znajdują się: gąbki, ręczniczki, klapki/japonki, chusta/pareo, opakowania dla mini kosmetyków, kosmetyczki, szlafrok, tarki do stóp. Wnoszący sprzeciw posiada w sprzedaży kosmetyki, ale są to brandy innych firm, które są rekomendowane przez Wnoszącego sprzeciw, nie są sprzedawane pod Jego marką. Zatem firma Skarżącego, nie tylko nie wprowadza w błąd konsumentów swoim znakiem, do tego nie może stanowić konkurencji dla tej marki Wnoszącego sprzeciw. Skarżący wskazał ponadto, że ocena obu znaków dokonana przez Instytutu Wzornictwa Przemysłowego sp. z o.o. w Warszawie, wyklucza możliwość traktowania obu tych znaków jako podobnych. Skarżący w kolejnych pismach wniesionych do Sądu z 9 listopada 2018 r., z 12 marca 2019 r. i z 15 marca 2019 r., powtórzył swoją argumentację i wniósł o przeprowadzenie kolejnych dowodów z dokumentów, z opinii dotyczących braku podobieństwa porównywanych znaków towarowych słowno-graficznych. W odpowiedzi na skargę UP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskrzonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisy prawa. Zgodnie z art. 132¹ ust. 1 pkt 3 P.w.p. (stanowiącym odpowiednik wcześniejszego art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p.), po rozpatrzeniu sprzeciwu, o którym mowa w art. 1526a ust. 1 lub art. 15217 ust. 1, uznanego za zasadny nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje, w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym. Przytoczony przepis ma zatem zastosowanie w danym stanie faktycznym wówczas, gdy łącznie spełnione zostały trzy przesłanki: podobieństwo lub identyczność znaków towarowych, podobieństwo lub identyczność towarów lub usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki oraz istnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów lub usług, polegającego w szczególności na skojarzeniu znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym. Nie każde zatem podobieństwo pomiędzy znakami powoduje niedopuszczalność rejestracji znaku towarowego, lecz takie, które nawet potencjalnie mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów i usług, w szczególności poprzez ryzyko skojarzenia między znakami, co jak wskazuje się w orzecznictwie, ma miejsce wówczas, gdy odbiorcy towarów i usług mogliby uznać, ze pochodzą one od tego samego przedsiębiorcy lub od przedsiębiorców gospodarczo powiązanych. Oznacza to, że w świetle art. 132¹ ust. 1 pkt 3 P.w.p., niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. UP w zaskarżonej decyzji porównał zgłoszony znak towarowy z trzema przeciwstawionymi przez Wnoszącego sprzeciw znakami towarowymi. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że przystępując do porównania znaków towarowych należy w pierwszej kolejności ocenić podobieństwo lub identyczność towarów lub usług, do oznaczania których służą porównywane znaki. Dopiero przesądzenie o jednorodzajowości towarów lub usług implikuje konieczność dokonania porównania oznaczeń. W celu dokonania oceny podobieństwa towarów lub usług należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek, w którym mogą one pozostawać. Czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów bądź usług, ich przeznaczenie, sposób używania towarów, sposób i miejsca ich sprzedaży lub świadczenia usług, jak również to, czy te towary bądź usługi konkurują ze sobą czy też się uzupełniają. Sąd stwierdza, że UP prawidłowo uznał identyczność towarów objętych zgłoszeniem znaku towarowego SKIN in the city., z klasy 3 tj.: kosmetyków, preparatów kosmetycznych, środków do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów i zębów, z towarami z tej samej klasy objętych ochroną przeciwstawionych znaków towarowych SKlNClTY "(...)" oraz SKIN CITY BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011 "(...)", tj. kosmetyki, różne preparaty i produkty kosmetyczne oraz preparaty do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów i zębów wśród których wskazano m.in. takie jak: płyny do pielęgnacji włosów; pasta do zębów; maskary elektryczne; antyperspiranty (przybory toaletowe); sole kąpielowe do celów innych niż lecznicze; wata do celów kosmetycznych; rzęsy sztuczne; sztuczne paznokcie; szampony; preparaty toaletowe; chusteczki nasączane płynami kosmetycznymi; dezodoranty do użytku osobistego (wyroby perfumeryjne); ałun po goleniu, antyseptyczny; środki do pielęgnacji skóry; preparaty do ochrony przeciwsłonecznej. Towary zatem objęte zgłoszeniem znaku towarowego SKIN in the city., występują w wykazach towarów powyższych znaków przeciwstawionych. Wyjaśnienia w tym miejscu wymaga, że nie ma w niniejszej sprawie znaczenia podnoszona przez Skarżącego okoliczność, że Uczestnik nie posiada w sprzedaży pod swoją marką kosmetyków i że sprzedaje kosmetyki innych firm, które są rekomendowane przez Uczestnika, a nie sprzedawane pod Jego marką. Ocena bowiem istnienia ryzyka konfuzji znaków towarowych, której dotyczy regulacja zawarta w art. 132¹ ust. 1 pkt 3 P.w.p., dokonywana jest w zakresie towarów lub usług wymienionych w wykazie objętym ochroną tych znaków towarowych. Nie jest zatem istotne jakie towary lub usługi są w praktyce oznaczane zarejestrowanym znakiem towarowym, lecz jakie towary lub usługi mogą być oznaczane takim znakiem zgodnie z zakresem ochrony. Do stwierdzenia konfuzyjnego podobieństwa znaków towarowych wystarczająca jest możliwość pomylenia znaków towarowych przez odbiorców, nie musi natomiast dojść do rzeczywistego ich pomylenia. Sąd stwierdza, że UP prawidłowo również uznał komplementarność towarów objętych zgłoszeniem znaku towarowego SKIN in the city. i usług z klasy 35 wskazanych w znaku SKlNClTY "(...)"i w znaku SKIN CITY BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011 "(...)". Nie ulega bowiem wątpliwości istnienie ścisłego, ekonomicznego związku pomiędzy towarami, do oznaczania których przeznaczony jest zgłoszony znak towarowy, a usługami takimi jak: "usługi sprzedaży detalicznej obejmującej mydła perfumy, eteryczne olejki, kosmetyki, płyny do pielęgnacji włosów, środki do pielęgnacji zębów" – znak SKlNClTY "(...)"oraz "usługi sklepów detalicznych online związane z produktami kosmetycznymi i pielęgnacyjnymi; usługi handlu detalicznego dotyczące towarów, takich jak mydła, artykuły perfumeryjne, olejki eteryczne, produkty kosmetyczne, balsamy do pielęgnacji włosów, preparaty do pielęgnacji skóry, preparaty do opalania, lakiery do paznokci, zestawy do golenia, środki do czyszczenia zębów" – znak SKIN CITY BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011 "(...)". Nie budzi również wątpliwości komplementarność towarów objętych zgłoszeniem znaku towarowego SKIN in the city. oraz usług świadczonych przez salony piękności, usług kosmetycznych, w zakresie pielęgnacji urody i skóry, usług wykonywania makijażu, z klasy 44 objętych ochroną znaków SKlNCITY "(...)"oraz SKIN ClTY BEAUTIFUL AFFAlRS EST.2011 "(...)". UP słusznie wskazał zatem, że świadczenie tego rodzaju usług jest ściśle powiązane z towarami z klasy 3 jakie zostały objęte zgłoszonym oznaczeniem, i które są niezbędne do świadczenia ww. usług chronionych przez powyższe znaki towarowe. Identyczność towarów z klasy 3, objętych ochroną porównywanych znaków towarowych oraz komplementarność towarów z klasy 3 objętych ochroną zgłoszonego znaku towarowego i usług z klasy 35 oraz 44, objętych ochroną przeciwstawionych znaków towarowych, pozwalało na dokonanie przez UP, oceny podobieństwa samych porównywanych oznaczeń. Oceny podobieństwa oznaczeń dokonuje się w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej mając na uwadze to, że decydujące znaczenie ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy. W orzecznictwie oraz w doktrynie podkreśla się, że o ile przeciętny konsument normalnie postrzega znak towarowy jako całość i nie oddaje się badaniu jego różnych detali, to co do zasady najłatwiej zapamiętywane są dominujące i odróżniające go cechy. Jeżeli zatem elementem dominującym w porównywanych znakach są ich cechy wspólne, to zachodzi między nimi podobieństwo. UP, porównując zgłoszony, słowno-graficzny znak towarowy ze słownymi znakami towarowymi przeciwstawionymi: SKlNClTY "(...)" oraz SKlNClTY "(...)", uznał podobieństwo tych znaków we wszystkich płaszczyznach porównawczych. W ocenie Sądu, dokonana przez organ analiza porównawcza jest prawidłowa i wyczerpująca. W warstwie fonetycznej zatem wyraźne jest podobieństwo znaków SKIN in the city. i SKINCITY, pomimo występujących w zgłoszonym znaku towarowym wyrazów "in the", rozdzielających wyrazy "SKIN i "city", które w przeciwstawionych, słownych znakach towarowych są połączone. Wymowa wyrazów "in the", nie ma na tyle mocnego znaczenie aby zdominować wydźwięk wyrazów "SKIN" i "city" w zgłoszonym znaku towarowym, które są wyraźnie słyszalne tak jak w przeciwstawionych słownych znakach towarowych. Nie ulega również wątpliwości znaczeniowe podobieństwo powyższych znaków towarowych oznaczające, z języka angielskiego, dosłownie – "skóra w mieście" w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i "skóramiasto" w przypadku przeciwstawionych, słownych znaków towarowych. W warstwie wizualnej, UP również prawidłowo uznał podobieństwo porównywanych znaków, które poza ww. wyrazami "in the", mającymi drugorzędne znaczenie w zgłoszonym znaku towarowym, zawierają identyczne elementy "SKIN" i "CITY", widoczne również w zgłoszonym znaku pomimo zróżnicowanej wielkości czcionki i wyeksponowania większymi literami w górnym rzędzie słowa "SKIN". Wyjaśnienia w tym miejscu wymaga, że stwierdzone podobieństwo porównywanych znaków towarowych – zgłoszonego i słownych, przeciwstawionych, jak również tożsamość rodzajowa towarów objętych ochroną zgłoszonego znaku towarowego i słownego SKlNClTY "(...)"oraz komplementarność towarów objętych ochroną zgłoszonego znaku towarowego i usług z klasy 35 znaku SKlNClTY "(...)" oraz usług z klasy 44 znaku SKlNClTY "(...)", stanowi o konfuzyjnym podobieństwie tych znaków mogącym wprowadzić odbiorcę towarów i usług oznaczonych tymi znakami w błąd co do ich pochodzenia, co stanowiło wystarczającą podstawę do uznania sprzeciwu Wnoszącego sprzeciw za zasadny w całości. Należy podkreślić, że Skarżący w tym zakresie, w ogóle nie zakwestionował ustaleń UP. Dodać należy, że UP prawidłowo ustalił krąg odbiorców będących nabywcami towarów i usług do oznaczania których przeznaczone są ww. porównywane znaki towarowe, uznając, że jest to ogół społeczeństwa, bez względu na płeć, wiek, miejsce zamieszkania, czy poziom wykształcenia. Jak również prawidłowo uznał, że odbiorca ten, pomimo że jest właściwie poinformowany, dostatecznie uważny i rozsądny, mógłby, ze względu na podobieństwo porównywanych znaków towarowych oraz towarów niemi oznaczanych jak również komplementarność z usługami oznaczanymi przeciwstawionymi, słownymi znakami towarowymi, zostać wprowadzony w błąd co do pochodzenie tak oznaczonych towarów i usług, uznając, że pochodzą one od tego samego przedsiębiorcy lub przedsiębiorców powiązanych gospodarczo. Skarżący zakwestionował jedynie dokonaną przez UP ocenę podobieństwa porównywanych słowno-graficznych znaków towarowych – zgłoszonego SKIN in the city. i przeciwstawionego SKIN CITY BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011 (EUTM014872857). W ocenie Sądu, UP również w tym zakresie dokonał prawidłowej i wyczerpującej analizy porównawczej tych znaków, dochodząc do słusznego wniosku, że znaki te są podobne we wszystkich trzech płaszczyznach porównawczych. W przeciwstawionym znaku towarowym zatem, dominującym odróżniającym elementem słownym są wyrazy "SKIN CITY" wyeksponowane w dwóch poziomach (w górnym słowo SKIN, w dolnym CITY), poprzez ich centralne umieszczenie i użycie pogrubionej i znacznie większej od innych słownych elementów – czcionki. Układ ten jest podobny do układu zastosowanego w zgłoszonym znaku, w którym słowo "SKIN" zostało umieszczone w górnym rzędzie z zastosowaniem czcionki znacznie grubszej i większej niż w innych elementach słownych "in the city", umieszczonych w dolnym rzędzie. W zgłoszonym znaku towarowym brak jest dodatkowych elementów słownych, a elementy graficzne dotyczą wyłącznie czcionki elementów słownych. W przeciwstawionym znaku towarowym występują dodatkowe elementy słowne "BEAUTIFUL AFFAIRS EST.2011" oraz elementy graficzne, jednak mają one drugorzędne znaczenie, zwłaszcza elementy słowne które są napisane znacznie mniejszą czcionką, przez co są mało widoczne. W zakresie zatem dominujących, odróżniających elementów, w zgłoszonym znaku – słownych elementów "SKIN in the city" i w przeciwstawionym znaku – słownych elementów "SKIN CITY", porównywane oznaczenia wykazują znaczne podobieństwo wizualne. Elementy te decydują również o fonetycznym oraz znaczeniowym podobieństwie, co zostało omówione przy porównaniu zgłoszonego znaku i słownych znaków przeciwstawionych. Sąd stwierdza, że również w zakresie tych znaków, zachodzi konfuzyjne ich podobieństwo mogące wprowadzić w błąd odbiorców towarów i usług oznaczonych powyższymi znakami, ze względu na podobieństwo samych oznaczeń oraz tożsamość towarów z klasy 3, do oznaczania których przeznaczone są te znaki towarowe oraz komplementarność tych towarów z usługami z klasy 35 i 44, do oznaczania których przeznaczony jest przeciwstawiony znak towarowy. UP doszedł do słusznego wniosku, że odbiorcy, scharakteryzowani w części dotyczącej porównania zgłoszonego znaku towarowego oraz przeciwstawionych, słownych znaków towarowych, mogą uznać, że towary i usługi oznaczone porównywanymi znakami pochodzą od tego samego przedsiębiorcy lub przedsiębiorców powiązanych gospodarczo. Z powyższych względów, UP miał podstawy na uznanie sprzeciwu za zasadny w całości, także ze względu na konfuzyjne podobieństwie porównywanych znaków słowno-graficznych. W ocenie Sądu, UP prawidłowo również uznał, że poprzez wykorzystanie w spornym znak towarowy SKlN in the city., elementu bardzo podobnego do nazwy "SKlNClTY", która stanowi wyróżniający człon nazwy przedsiębiorstwa Uczestnika indywidualizujący Jego przedsiębiorstwo, doszło do naruszenia art. 132¹ ust. 1 pkt 1 P.w.p., wynikającego z naruszenia praw osobistych Uczestnika, w postaci praw do firmy którą się posługuje. W tym stanie rzeczy, nie można zgodzić się z zarzutem skargi dotyczącym nie wyjaśnienia przez UP meritum sprawy, w zakresie podobieństwa porównywanych znaków towarowych słowno-graficznych. Skarżący niezasadnie twierdzi, że organ dokonał częściowej oceny tych znaków, przy uwzględnieniu niektórych ich elementów i pominięciu innych, a także przy akcentowaniu jedynie fonicznej płaszczyzny odbioru znaku i pominięciu wizualnego odbioru, który przy znakach słowno-graficznych powinien być nadrzędny. UP dokonał wnikliwej i całościowej analizy porównywanych znaków towarowych, która została przytoczona w historycznej części niniejszego uzasadnienia. Organ prawidłowo ustalił dominujące, odróżniające elementy porównywanych znaków towarowych, które w ogólnym odbiorze, przesadziły o ich podobieństwie we wszystkich płaszczyznach porównawczych, jak również elementy, które odgrywają drugorzędne znaczenie i nie pełnią odróżniającej roli zarówno słowne jak i graficzne. UP nie pominął, zatem żadnych elementów porównywanych znaków, jak i żadnej płaszczyzny porównawczej, lecz dokonał całościowej, zgodnej z regułami wypracowanymi przez doktrynę i orzecznictwo, analizy porównawczej konfuzyjnego podobieństwa znaków towarowych, we wszystkich płaszczyznach porównawczych łącznie z wizualną. Oznacza to również, że niezasadne jest twierdzenie Skarżącego o przedwczesnym i bezpodstawnym zastosowaniu art. 132¹ ust. 1 pkt 1 oraz art. 132¹ ust, 1 pkt 3 P.w.p., skoro UP ustalił w sposób wyczerpujący i zupełny stan faktyczny w zakresie identyczności istotnych w niniejszej sprawie towarów, komplementarności istotnych w niniejszej sprawie towarów i usług, podobieństwa porównywanych oznaczeń i wypływającego z tego ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców towarów i usług oznaczonych porównywanymi znakami. Niezasadny jest zarzut dotyczący naruszenia art. 84 K.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w celu ustalenia czy występuje, czy też nie podobieństwo obu znaków jako całościowych elementów słowno-graficznych. UP jest wyspecjalizowanym organem m.in. w zakresie rozstrzygania spraw, których przedmiotem jest badanie konfuzyjnego podobieństwa znaków towarowych. Przeprowadzona w niniejszej sprawie prawidłowa analiza porównawcza przedmiotowych znaków towarowych, nie wymagała specjalistycznej wiedzy, której nie posiadaliby eksperci zatrudnieni w UP. Dlatego też w niniejszej sprawie nie zaistniała potrzeba odwoływania się do wiedzy innych specjalistów niż eksperci UP. W konsekwencji niezasadny jest również zarzut dotyczący naruszenia art. 7 w związku z art. 75 K.p.a., poprzez pominięcie treści opinii Instytutu Wzornictwa Przemysłowego sp. z o.o. Należy podkreślić, że UP nie pominął powyższej opinii lecz poddał ją ocenie, wyciągając jednak z niej inne wnioski niż Skarżący. Sąd oddalił wnioski dowodowe Skarżącego zawarte w skardze oraz w pismach procesowych z 9 listopada 2018 r., z 12 marca 2019 r. i z 15 marca 2019 r. Zgodnie z art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: "P.p.s.a."), Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Należy podkreślić, że w świetle powyższej regulacji sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, a ewentualne przeprowadzenie dowodu ma charakter wyjątkowy i dotyczy tylko dowodu z dokumentu. Wyjątkowość sytuacji, w której Sąd może przeprowadzić dowód uzupełniający z dokumentu, oznacza, że nie chodzi tu o dowody, które strona mogła podnieść w postępowaniu przed organem. Takich natomiast dowodów dotyczą wnioski Skarżący odnoszące się do kolejnych ekspertyz i opinii w kwestii podobieństwa porównywanych w niniejszej sprawie znaków towarowych słowno-graficznych. Wnioskowane przez Skarżącego dowody z dokumentów, nie miały zatem takiego znaczenia, który pozwoliłby na wyjaśnienie istotnych wątpliwości występujących w niniejszej sprawie. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło