VI SA/Wa 2303/12
WyrokWSA w Warszawie2014-11-21
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Sławomir Kozik, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wprowadzenie do obrotu wyrobu seropodobnego pod nazwą "ser" stanowi czyn zafałszowania artykułu rolno-spożywczego w rozumieniu ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wprowadzenie do obrotu wyrobu seropodobnego pod nazwą "ser" stanowi czyn zafałszowania artykułu rolno-spożywczego. Definicja "wprowadzenia do obrotu" obejmuje nie tylko sprzedaż, ale także posiadanie produktu w celu sprzedaży. Zafałszowanie było rażąco wysokie, a działanie spółki umyślne, co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wprowadzenie do obrotu dwóch partii zafałszowanych serów. Badania laboratoryjne wykazały obecność obcego tłuszczu w serach, co oznaczało, że nie spełniały one wymagań jakościowych dla serów. Spółka twierdziła, że sprzedała produkty jako wyroby seropodobne, a nie sery, i że oznaczenie było wynikiem błędu pracownika. Organy administracji uznały jednak, że doszło do wprowadzenia do obrotu zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych, a działanie spółki było umyślne i rażąco naruszało interesy konsumentów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2014 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu wprowadzenia do obrotu zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych oddala skargę
Decyzją z dnia [...] września 2012 r. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej: "Prezes UOKiK") utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w [...] (dalej: "[...] WIIH") z dnia [...] lipca 2012 r. nakładającą na A. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: "spółka", "skarżąca") karę pieniężną w wysokości 75.000 zł z tytułu wprowadzenia do obrotu handlowego dwóch partii zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych, tj. serów o nazwach handlowych
- "Z.", o zawartości tłuszczu 22%, oznaczonego datą minimalnej trwałości "[...].04.2012",
- "S. ", o zawartości tłuszczu 22%, oznaczonego datą minimalnej trwałości "[...].04.2012"
wyprodukowanych (według deklaracji na etykietach) przez "P [...]" dla A. Sp. z o.o. z siedzibą w [...].
Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Inspektorzy [...] WIIH przeprowadzili w dniach od [...] do [...] stycznia 2012 r. kontrolę w hurtowni w Z. przy ul. W. [...]/[...] należącej do spółki. Kontrola został podjęta w związku z informacją otrzymaną od WIIH w [...] o wprowadzeniu przez spółkę zafałszowanego sera "[...]" w sklepie należącym do K. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w [...]. W dniu kontroli, tj. [...] stycznia 2012 r., inspektorzy nie stwierdzili na stanie magazynu przedmiotowego sera, jednakże z uwagi na powyższe zgłoszenie pobrano w tym dniu do badań laboratoryjnych próbki z dwóch partii produktów znajdujących się w magazynie należącym do spółki, tj.:
- sera o nazwie handlowej "Z. ", o zawartości tłuszczu 22%, oznaczonego datą minimalnej trwałości "[...].04.2012", 96 batonów o łącznej wadze [...] kg, o wartości 3 567,45 zł - zwanego dalej "serem [...]",
- sera o nazwie handlowej "S.", o zawartości tłuszczu 22%, oznaczonego datą minimalnej trwałości "[...].04.2012", 120 batonów o łącznej wadze [...] kg, o wartości 4 338,40 zł - zwanego dalej "serem [...]"
wyprodukowanych - stosownie do deklaracji na opakowaniach - przez P [...] WE dla spółki.
Sery te były przygotowane do wysyłki, ułożone na paletach oznaczonych "Odbiorca: K. ul. T. [...];[...] - [...] B., Nadawca: A. Sp. z o.o. [...][...][...] - [...] Z." (ser [...]) oraz "Odbiorca: I., ul. B. [...] Hala E[...]-[...][...], Nadawca: A. Sp. z o.o. [...][...][...] - [...] Z." (ser [...]). Ww. produkty opatrzone były etykietami zawierającymi m.in.:
- nazwę "SER [...]" i wykaz składników dodatkowych "substancja wiążąca: chlorek wapnia, substancja konserwująca: lizozym (z jaj), azotan potasu, barwnik: annato",
- nazwę "S. SER" i wykaz składników: "mleko pasteryzowane, annato, lizozym, chlorek wapnia, azotan potasu".
W dniu [...] stycznia 2012r. prezes spółki A. P. (dalej: "prezes spółki") celem zidentyfikowania osoby, która dostarczyła przedmiotowe sery przedłożył dowód dostawy WZ (WZWT) [...] z dnia [...] stycznia 2012r. wystawiony przez T. w [...], ul. Z. [...] dla T. Sp. j. [...] ul. M. [...];[...]-[...] M. (a nie dla kontrolowanego przedsiębiorcy), w którym to w pozycji ser [...] wpisano ilość zamówiona [...] kg, zaś ilość przyjęta (wpisana odręcznie) [...] kg. Po okazaniu przedmiotowego dokumentu prezes spółki oświadczył, iż z tego właśnie sera "tworzył" ser o nazwie "[...] marka własna A." oraz ser "[...] - marka własna I."(pismo z dnia [...] stycznia 2012r.). Ponieważ dokument ten nie był wystawiony dla firmy "A." sp. z o.o., w dniu [...] stycznia 2012 r. do Delegatury Inspekcji Handlowej w [...] "została przesłana faktura VAT nr FV[...] z dnia [...] stycznia 2012r. wystawiona przez T. Sp. j. [...], ul. M. [...][...] - [...][...] dla "A." sp. z o.o. ul. O. [...];[...] - [...] Z. na zakup [...] kg sera [...] i [...] kg produktu pod nazwą "[...]". Faktura ta w dniu [...] stycznia 2012 r. (ostatni dzień kontroli) została potwierdzona za zgodność przez prezesa spółki. W tym samym dniu prezes spółki oświadczył, iż pobrane do badań próbki serów pochodziły faktycznie z produktu seropodobnego "[...]" (pismo datowane na dzień [...] stycznia 2012 r.), a przez pomyłkę pracownika, zostały źle oznakowane. Biorąc pod uwagę stwierdzoną nieprawidłowość produkty te (jak oświadczył prezes spółki) nie zostały sprzedane do sieci "K." i "I.", lecz w łącznej ilości [...]kg zostały sprzedane do C., R. [...]. Na potwierdzenie powyższej transakcji prezes spółki przedłożył fakturę VAT nr [...] z dnia [...] stycznia 2012 r., którą potwierdził za zgodność w dniu [...] stycznia 2012 r.
Na podstawie sprawozdań z przeprowadzonych badań numer [...] i [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. stwierdzono, że przedmiotowe sery nie odpowiadały wymaganiom jakościowym określonym w:
- rozporządzeniu Komisji (WE) nr 273/2008 z dnia 5 marca 2008 r. ustanawiającym szczegółowe zasady stosowania Rozporządzenia Rady (WE) nr 1255/1999 w odniesieniu do metod analizy oraz oceny jakości mleka i przetworów mlecznych (Dz. U L 88 z dnia 29.03.2008. z późn. zm.) z uwagi na obecność tłuszczu obcego (93,50% przy niepewności pomiaru ± 0,11 w serze "[...]" i 93,01 % przy niepewności pomiaru ± 0,12 w serze "[...]");
- załączniku XII rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 z dnia 22 października 2007 r. ustanawiającego wspólną organizacją rynków rolnych oraz przepisy szczegółowe dotyczące niektórych produktów rolnych ("rozporządzenie o jednolitej organizacji rynku") (Dz. U. L 299 z 16.11.2007, s. 1 ze zm.) z uwagi na obecność steroli pochodzenia roślinnego:
B-sitosterolu w ilości 494 mg/kg przy niepewności pomiaru ± 94 w serze "[...]" i 536 mg/kg przy niepewności pomiaru ± 102 w serze "[...]",
stigmasterolu w ilości 61 mg/kg przy niepewności pomiaru i 18 w serze "[...]" i 62 mg/kg przy niepewności pomiaru ± 18 w serze "[...]",
campesterolu w ilości 158 mg/kg przy niepewności pomiaru ± 46 w serze "[...]" i 176 mg/kg przy niepewności pomiaru ± 51 w serze "[...]".
W dniu [...] stycznia 2012 r., po zapoznaniu się z wynikami badań przedsiębiorca oświadczył, iż rezygnuje z badania próbek kontrolnych.
Celem potwierdzenia wiarygodności złożonych przez prezesa spółki wyjaśnień przesłano informacje do Wojewódzkich Inspektoratów Inspekcji Handlowej w [...],[...] i [...]. Z informacji pozyskanych z:
- Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w [...] wynikało, iż w trakcie kontroli przeprowadzonej w A., R. [...]; [...]-[...][...] zakupiony w dniu [...] stycznia 2012 r. od firmy "A." sp. z o.o. [...][...]produkt o nazwie "[...]" w ilości łącznej [...] kg został w dniu [...] stycznia 2012 r. zwrócony do dostawcy (korekta faktury VAT [...] do dokumentu [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. wystawiona przez A. sp. z o.o. [...]. Prezes spółki w dniu [...] stycznia 2012 r. złożył oświadczenie, iż nie jest w stanie stwierdzić co firma "A." zrobiła z zakupionym za fakturą nr [...] towarem.
- Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w [...] wynikało, ze ser "[...]" o zawartości 22% tłuszczu oznaczony datą minimalnej trwałości "[...].04.2012" został dostarczony do R. zlokalizowanego w B. przy ul. T. [...], należącego do "K." sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...] w dniu [...] stycznia 2012 r. w ilości [...] kg (WZ nr [...] wraz z handlowym dokumentem identyfikacyjnym wystawionym przez spk), a następnie w całości przekazany do sprzedaży w marketach "K.".
- Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w [...] wynikało, że ser "[...]i" o zawartości 22% tłuszczu oznaczony datą minimalnej trwałości "[...].04.2012" został dostarczony do magazynu "I." w [...] przy ul. B. [...] hala [...], należącego do "S. " - sp. z o.o. z siedzibą w [...], ul. J. [...], w dniu [...] stycznia 2012 r. w ilości [...] kg (faktura nr [...] wystawiona przez stronę), a następnie w całości wprowadzony do obrotu w placówkach sieci "I.".
W toku opisanej wyżej kontroli badano również wątek zafałszowanego sera "[...]" zakwestionowanego przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej. Ustalono, że dostawcą tego produktu do K. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w [...] była spółka, która w oświadczeniu z dnia [...] stycznia 2012 r. stwierdziła, że ser [...] zakwestionowany przez [...] WIIH był faktycznie wyrobem seropodobnym, oznaczonym omyłkowo przez jej pracownika jako ser - podobnie jak ww. partie ser [...] i ser [...].
W związku z powyższym, [...] WIIH, pismem z dnia [...] czerwca 2012 r. zawiadomił spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz.U. z 2005 r., Nr 187, poz. 1577 z późn. zm., dalej: "ustawa o jakości handlowej") - za wprowadzenie do obrotu dwóch ww. partii zafałszowanych serów [...] oraz [...].
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, decyzją z dnia [...] lipca 2012 r., [...] WIIH w [...], na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 4 i ust. 4 ustawy o jakości handlowej, wymierzył spółce karę pieniężną w wysokości 75 000 zł z tytułu wprowadzenia do obrotu dwóch partii ww. artykułów rolno-spożywczych zafałszowanych.
Pismem z dnia [...] lipca 2012 r. spółka złożyła do Prezesa UOKiK odwołanie od ww. decyzji wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. W odwołaniu spółka zarzuciła organowi pierwszej instancji:
- naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. 1960 r., Nr 30, poz. 168 z późn. zm., dalej "k.p.a.") poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz błędne uzasadnienie wydanej decyzji ograniczające się do przytoczenia przepisów prawa i stwierdzenia, że z analizy materiału dowodowego wynika, iż odwołująca się spółka wprowadziła do obrotu dwie partie zafałszowanych serów, ocenę dowodów dokonaną w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania,
- naruszenie prawa materialnego, tj.:
- art. 3 pkt 4 w związku z art. 4 pkt 10 ustawy o jakości handlowej (w ustawie brak art. 4 pkt 10, toteż Prezes UOKiK uznał, że stronie prawdopodobnie chodzi o art. 3 pkt 10, który powołano w sentencji zaskarżonej decyzji) oraz w zw. z art. 3 ust. 8 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. Urz.. L 31 z 1 lutego 2002 r. s. 1 z późn. zm.) - zwanego dalej "rozporządzeniem 178/2002", w związku z art. 40a ust. 1 pkt 4 i ust. 4 ustawy o jakości handlowej poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wskutek przyjęcia, iż zachowanie strony odwołującej się wypełniło desygnat wprowadzenia do obrotu zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego,
- art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej poprzez wymierzenie kary sprzecznie z zawartymi w tym przepisie przesłankami.
Skutkiem wprowadzania do obrotu zafałszowanego artykułu spożywczego było wymierzenie spółce przez organ kontroli kary pieniężnej przewidzianej w art. 40 a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powołał się na następujące przepisy: art. 114 rozporządzenia o jednolitej organizacji rynku, art. 17 ust. 1 rozporządzenia 178/2002 oraz art. 3 pkt 4, art. 3 pkt 10, art. 4 ust. 1, art. 40a ust. 1 pkt 4 art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej.
Spór w niniejszej sprawie dotyczy pojęcia "wprowadzenia do obrotu" o którym mowa w art. 3 pkt 4 ustawy o jakości handlowej. Spółka w odwołaniu nie neguje wyników badań serów o nazwach handlowych "Z" i "S", natomiast zarzuciła, że organ I instancji wydając zaskarżoną decyzję błędnie ustalił, że spółka wprowadziła do obrotu zafałszowane artykuły rolno-spożywcze. Spółka wskazała, że ww. dwie partie produktów sprzedała przedsiębiorcy C. jako wyroby seropodobne, a nie (jak wskazywała informacja na paletach stwierdzona przez inspektorów reprezentujących [...] WIIH w pierwszym dniu kontroli) przedsiębiorcom prowadzącym sprzedaż w sklepach "K." i "I.".
Prezes UOKiK zważył, że w świetle przepisu art. 3 pkt 4 ustawy o jakości handlowej, pojęcie "wprowadzenia do obrotu" powinno być interpretowane w powiązaniu z przepisami rozporządzenia 178/2002, które w art. 3 ust. 8 określa definicję "wprowadzenia na rynek" jako posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży, z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję i inne formy dysponowania. Wynika stąd, że wprowadzenie do obrotu, o którym mowa w art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej nie oznacza jedynie sprzedaży (lub odsprzedaży) produktu, jest to również posiadanie produktu w celu sprzedaży, jak miało to miejsce w rozpatrywanej sprawie. W ocenie organu odwoławczego, fakt wprowadzenia do obrotu zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych przez spółkę został wyczerpująco udokumentowany w aktach sprawy (protokole kontroli oraz protokołach oględzin, sprawozdaniach z badań) i nie budzi wątpliwości, iż spółka popełniła przypisywany jej czyn sankcjonowany przepisem ustawy o jakości handlowej. Dlatego też, podniesiony przez spółkę zarzut naruszenia przepisów art. 3 pkt 4, art. 3 pkt 10 oraz art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej oraz art. 3 ust. 8 rozporządzenia 178/2002 jest w ocenie Prezesa UOKiK bezzasadny.
W odwołaniu spółka zarzuciła także naruszenie art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej poprzez wymierzenie kary sprzecznie z zawartymi w tym przepisie przesłankami, tj. "ponad stopień szkodliwości czynu, zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność i wielkość obrotów".
Ustosunkowując się do powyższego, Prezes UOKiK zważył, że biorąc pod uwagę rolę, jaką pełnią w życiu codziennym przetwory mleczne oraz powszechność ich spożycia stopień szkodliwości czynu, tj. wprowadzenia do obrotu partii zafałszowanych środków spożywczych, było czynem, który w sposób rażący naruszał prawa i interesy konsumentów, wprowadzając w błąd co do charakterystyki środka spożywczego.
Odnośnie stopnia zawinienia spółki, Prezes UOKiK podziela stanowisko organu I instancji, w szczególności w zakresie uznania, że działanie spółki miało charakter umyślny, zakwalifikowany jako najwyższy stopień zawinienia. Spółka naniosła na dwie ww. partie produktów własne, z zafałszowaną treścią, etykiety. W świetle przepisów prawa żywnościowego, zwłaszcza art. 17 ust. 1 rozporządzenia 178/2002, podmioty działające na rynku spożywczym zapewniają, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów. Obowiązek zapewnienia zgodności środków spożywczych z wymaganiami prawa żywnościowego w zakresie jakości handlowej, spoczywał zatem wyłącznie na spółce, która - jak wynika z zebranego materiału dowodowego - obowiązku tego po raz kolejny nie dopełniła. Zdaniem Prezesa UOKiK, organ I instancji słusznie nie dał wiary twierdzeniom spółki, iż oznakowanie wyrobów seropodobnych jako serów wynikało z błędu pracownika, ponieważ zebrany materiał dowodowy (informacje o wynikach kontroli wojewódzkich inspektoratów Inspekcji Handlowej w [...] i [...] przeprowadzonych w magazynach należących do S. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] i do K. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w [...]) świadczył, że spółka sprzedała w całości dwie ww. partie wyrobów seropodobnych jako sery w pierwszym i drugim dniu trwania kontroli i jednocześnie deklarowała organowi kontroli, że sprzedaż ta została wstrzymana. Spółka złożyła też sprzeczne wyjaśnienia co do tożsamości badanych partii (według pierwszego oświadczenia miały to być sery, według drugiego, złożonego w czterodniowym odstępie czasu - już wyroby seropodobne) oraz złożyła nieprawdziwe oświadczenie o sprzedaży przedmiotowych partii jako wyrobu seropodobnego. W ocenie organu odwoławczego zachowania te świadczyły o świadomym działaniu w celu uniknięcia odpowiedzialności za popełniony czyn; zakres naruszenia należało uznać za wysoki - istotny z punktu widzenia właściwości produktu oraz regulacji rynków rolnych. Przedmiotowy wyrób nie powinien być oznaczony nazwą "ser", lecz nazwą "wyrób seropodobny". Oznaczenie jego jako "ser" wprowadzało konsumentów w błąd i rażąco naruszało ich interesy, ponieważ konsumenci nabywając przedmiotowy wyrób mieli prawo oczekiwać, że mają do czynienia z pełnowartościowym produktem - serem, a nie jego imitacją. Prezes UOKiK podkreślił, że zafałszowanie było rażąco wysokie, bowiem stwierdzono tłuszcz obcy w ilości 93,01 % w serze [...] i 93,5 % w serze [...], czyli prawie w całości zastąpiono tłuszcz mleczny. Wskazać należy, że tłuszcz mleczny w serach jest jednym z głównych ich składników i świadczy o ich jakości. W opinii Prezesa UOKiK, zakres naruszenia został właściwie określony przez organ pierwszej instancji.
Oceniając dotychczasową działalność spółki, [...] WIIH stwierdził, że przedsiębiorca A. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] w okresie ostatnich 24 miesięcy po raz drugi naruszył przepisy ustawy o jakości handlowej. Wskazano, że kontrola przeprowadzona przez inspektorów [...] WIIH została zainicjowana otrzymaną informacją od innego organu Inspekcji Handlowej o zafałszowanym serze pochodzącym od tego przedsiębiorcy.
Ostatnia z przesłanek dotycząca wielkości obrotu, w ocenie Prezesa UOKiK, również została prawidłowo uwzględniona przez organ i instancji przy ustalaniu wymiaru kary. Organ dysponował zeznaniem o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) przez podatnika podatku dochodowego od osób prawnych za 2011 r. (CIT-8) tj. spółki, na podstawie którego ocenił wielkość obrotów jako średnią.
Mając na uwadze powyższe, Prezes UOKiK uznał, że wymierzona przez [...] WIIH kara pieniężna, zgodnie z art. 17 ust. 2 rozporządzenia 178/2002 spełni rolę kary skutecznej, proporcjonalnej i odstraszającej.
Ponadto organ drugiej instancji rozważył zarzut strony odnośnie naruszenia art. 40a ust. 4 ustawy o jakości handlowej i stwierdził, że zgodnie z dyspozycją tego przepisu karę pieniężną wymierzył [...] WIIH w [...], który był właściwy ze względu na miejsce przeprowadzania kontroli działalności spółki.
Pismem z dnia [...] października 2012 r. spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję Prezesa UOKiK. Skarżąca podtrzymała argumentacje przedstawioną w odwołaniu, wskazując te same, naruszone zdaniem spółki, przepisy postępowania oraz prawa materialnego, które w jej ocenie miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., a ponadto art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.;
- art. 3 pkt 4 w zw. z art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej oraz w zw. z art. 3 ust. 8 rozporządzenia nr 178/2002 w zw. art. 40a ust. 1 pkt 4 i ust. 4 ustawy o jakości handlowej ;
- art. 40a ust. 5 ustawy o jakości handlowej.
W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa UOKiK oraz poprzedzającej ją decyzji [...] WIIH oraz o umorzenie postępowania administracyjnego, jak również o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Prezes UOKiK wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2012 r., poz. 270, z późn. zm..; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] września 2012 r., którą utrzymano w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w [...] z dnia [...] lipca 2012 r. nakładającą na A. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] karę pieniężną w wysokości 75.000 zł z tytułu wprowadzenia do obrotu handlowego dwóch partii zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych, tj. serów o nazwach handlowych: "[...]" oraz "[...]", wyprodukowanych (według deklaracji na etykietach) przez "P [...]" dla A. Sp. z o.o. z siedzibą w [...].
Zaskarżonej decyzji zarzucono w skardze naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., a ponadto art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., a także przepisów prawa materialnego, a w szczególności: - art. 3 pkt 4 w zw. z art. 3 pkt 10 oraz art. 4 pkt 5 ustawy o jakości handlowej oraz w zw. z art. 3 ust. 8 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności w zw. art. 40a ust. 1 pkt 4 i ust. 4 ustawy o jakości handlowej, które w ocenie skarżącej Spółki miały istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie organu, spór w rozpatrywanej sprawie dotyczy przede wszystkim pojęcia "wprowadzenia do obrotu" o którym mowa w art. 3 pkt 4 ustawy o jakości handlowej. Spółka w odwołaniu nie neguje bowiem wyników badań serów o nazwach handlowych "[...]" i "[...]", natomiast zarzuciła, że organ I instancji wydając zaskarżoną decyzję błędnie ustalił, że spółka wprowadziła do obrotu zafałszowane artykuły rolno-spożywcze.
Odnosząc się najpierw do pojęcia "wprowadzenia do obrotu", o którym mowa w art. 3 pkt 4 ustawy o jakości handlowej, należy zauważyć, że powołany wyżej przepis zawiera definicję pojęcia "obrotu" i przepisem odsyłającym; "obrotem" są mianowicie czynności w rozumieniu art. 3 pkt 8 rozporządzenia, o którym mowa w pkt 2, tj. rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności. Z kolei zgodnie z tym ostatnim przepisem, definiującym ""wprowadzenie na rynek", pojęcie to oznacza "posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży, z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję i inne formy dysponowania."
Trzeba też zwrócić uwagę, ze w świetle art. 3 pkt 1 powołanego rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r., zawierającego definicję "prawa żywnościowego", stwierdza się wprost, że "definicja ta obejmuje wszystkie etapy produkcji, przetwarzania i dystrybucji żywności (...)". Potwierdza to m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 listopada 2011 r., sygn. akt. VI SA/Wa 1926/11, LEX nr nr 1155691, zgodnie z którym "Artykuły rolno-spożywcze powinny być zgodne z wymaganiami jakości handlowej na każdym etapie produkcji, przetwarzania i dystrybucji, a w konsekwencji także osoba, która nie prowadzi sprzedaży detalicznej "konsumentowi końcowemu" - powinna stosować prawidłową nazwę handlową w stosunku do każdego artykułu, w tym i w dowodach sprzedaży, czyli fakturach VAT."
W ocenie Sądu, Prezes UOKiK trafnie zatem uznał, że z zestawienia przepisu art. 3 pkt 4 ustawy o jakości handlowej oraz art. 3 ust. 8 powołanego rozporządzenia wynika, iż pojęcie "wprowadzenia do obrotu" powinno być interpretowane w powiązaniu z przepisami rozporządzenia 178/2002, które w definicji "wprowadzenia na rynek" ujmują również posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży, z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję i inne formy dysponowania. Stąd z kolei wynika, że wprowadzenie do obrotu, o którym mowa w art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej nie oznacza jedynie sprzedaży (lub odsprzedaży) produktu, lecz jest to również posiadanie produktu w celu sprzedaży, jak miało to miejsce w rozpatrywanej sprawie.
Dla Sądu nie ulega zatem wątpliwości, że skarżąca Spółka wprowadzało do obrotu "wyrób seropodobny" pod nazwą "sera", oznaczony jako "ser", wprowadzając tym samym konsumentów w błąd i rażąco naruszając ich interesy, gdyż konsumenci nabywając przedmiotowy wyrób mieli prawo oczekiwać, że mają do czynienia z pełnowartościowym produktem - serem, a nie jego imitacją (produktem seropodobnym). W związku z tym Sąd podziela ocenę organu odwoławczego, że fakt wprowadzenia do obrotu zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych przez spółkę został wyczerpująco udokumentowany w aktach sprawy (protokole kontroli oraz protokołach oględzin, sprawozdaniach z badań) i nie budzi wątpliwości, iż spółka popełniła przypisywany jej czyn sankcjonowany przepisem ustawy o jakości handlowej. Dlatego też, podniesiony przez spółkę zarzut naruszenia przepisów art. 3 pkt 4, art. 3 pkt 10 oraz art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej oraz art. 3 ust. 8 rozporządzenia 178/2002 jest w ocenie Prezesa UOKiK, którą Sąd podziela, bezzasadny.
Na temat pojęcia środka zafałszowanego w rozumieniu art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy z 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził w wyroku z dnia 6 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1654/12, LEX nr 1497861, że "Za środek zafałszowany należy uznać taki środek, w którym dodano substancje zmieniające jego skład lub obniżające jego wartość odżywczą albo dokonano zabiegów, które ukryły jego rzeczywisty skład lub nadały mu wygląd środka spożywczego o należytej jakości, a także, niezgodnie z prawdą podano jego nazwę, skład, datę lub miejsce produkcji, termin przydatności do spożycia, datę minimalnej trwałości lub w inny sposób nieprawidłowo go oznakowano.
Nie ulega wątpliwości, że w rozumieniu powołanego wyżej przepisu oraz orzeczenia NSA skarżąca wprowadziła do obrotu środek zafałszowany.
Sąd zgodził się również z oceną organu, że zafałszowanie było rażąco wysokie, bowiem stwierdzono tłuszcz obcy w ilości 93,01 % w serze [...] i 93,5 % w serze [...], czyli prawie w całości zastąpiono w tych serach tłuszcz mleczny tłuszczem obcym. Wskazać należy, że tłuszcz mleczny w serach jest jednym z głównych ich składników i świadczy o ich jakości. W świetle powyższych rozważań w ocenie Sądu nie budzi wątpliwości ustalenie, że produkt zawierający tłuszcz obcy w blisko 100% nie spełniał wymagań określonych w charakterystyce jakościowej przetworu mlecznego, bowiem nie był serem tylko innym produktem, który można określić jako wyrób seropodobny.
Trzeba tutaj przypomnieć, iż zgodnie z art. 114 (Normy handlowe dla mleka i przetworów mlecznych) rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 z dnia 22 października 2007 r. ustanawiającego wspólną organizację rynków rolnych oraz przepisy szczegółowe dotyczące niektórych produktów rolnych ("rozporządzenie o jednolitej wspólnej organizacji rynku") – Dz. Urz. U.E. L 2007.299.1, "1. Produkty żywnościowe przeznaczone do spożycia przez ludzi można wprowadzać do obrotu jako mleko i przetwory mleczne, tylko jeśli są one zgodne z definicjami i nazwami ustanowionymi w załączniku XII." Przetwory mleczne oznaczają produkty uzyskiwane wyłącznie z mlek, przez co należy rozumieć, że można dodać do nich substancje konieczne do ich wytwarzania, pod warunkiem, że substancje te nie są używane do zastąpienia w całości lub częściowo jakichkolwiek naturalnych składników mleka. AK trafnie podkreślił organ odwoławczy, do takich przetworów mlecznych należy również ser, do produkcji którego stosowanie tłuszczy innych niż mleczny jest zakazane.
W ocenie Sądu, organy orzekające w sprawie słusznie też nie dały wiary twierdzeniom spółki, iż oznakowanie wyrobów seropodobnych jako serów wynikało z błędu pracownika, ponieważ zebrany materiał dowodowy (informacje o wynikach kontroli wojewódzkich inspektoratów Inspekcji Handlowej w [...] i [...] przeprowadzonych w magazynach należących do S. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] i do K. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w [...]) świadczył, że spółka sprzedała w całości dwie ww. partie wyrobów seropodobnych jako sery w pierwszym i drugim dniu trwania kontroli i jednocześnie deklarowała organowi kontroli, że sprzedaż ta została wstrzymana. Spółka złożyła też sprzeczne wyjaśnienia co do tożsamości badanych partii (według pierwszego oświadczenia miały to być sery, według drugiego, złożonego w czterodniowym odstępie czasu - już wyroby seropodobne) oraz złożyła nieprawdziwe oświadczenie o sprzedaży przedmiotowych partii jako wyrobu seropodobnego. W ocenie organu odwoławczego, zachowania te świadczyły o świadomym działaniu w celu uniknięcia odpowiedzialności za popełniony czyn. Dlatego też organ trafnie – w ocenie Sądu - uznał zakres naruszenia za wysoki - istotny z punktu widzenia właściwości produktu oraz regulacji rynków rolnych.
Takie działanie spółki stanowiło oczywiste naruszenie obowiązków określonych w art. 17 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 178/2002. Zgodnie z tym przepisem podmioty działające na rynku spożywczym i pasz zapewniają, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności lub pasz z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów. Zaś ust. 2 tego przepisu stanowi, że "W tym celu Państwa Członkowskie zachowują system oficjalnych kontroli i innych działań stosownych do okoliczności, z uwzględnieniem informowania opinii publicznej o bezpieczeństwie i ryzyku związanym z żywnością i paszami, nadzorem nad bezpieczeństwem żywności i pasz oraz innych działaniach monitorujących, obejmujących wszystkie etapy produkcji, przetwarzania i dystrybucji." A więc również na etapie wprowadzania do obrotu, obejmującego m.in. magazynowanie (posiadanie produktu w magazynie) produktu.
Zgodnie z art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane, podlega karze pieniężnej w wysokości nie wyższej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1.000 zł.
Należy w tym miejscu odwołać się do wyroku WSA w Warszawie z dnia 4 sierpnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 894/10, LEX nr 759772, który odnosząc się do tej kwestii stwierdził, co następuje:
"1. Samo stwierdzenie - udowodnienie faktu wprowadzania zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego do obrotu jest przesłanką wystarczającą do nałożenia stosownej kary. Nie ma przy tym znaczenia czy zafałszowanie nastąpiło z winy (umyślnej lub nieumyślnej) danego podmiotu, czy też nie.
2. Mając na względzie, że dobro klienta jest nadrzędne w obrocie artykułami rolno-spożywczymi, przepis art. 17 ust. 1 rozporządzenia Nr 178/2002 z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiające ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołujące Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiające procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności należy rozumieć jako wskazanie, że na wszystkich etapach - począwszy od produkcji, a skończywszy na dystrybucji, wszystkie podmioty biorące udział w jego obrocie odpowiedzialne są za zadość uczynienie nadrzędnemu celowi. Każdy z tych podmiotów - producent, przetwarzający i dystrybutor, obarczony jest obowiązkiem przestrzegania procedur związanych z bezpieczeństwem żywności. Nie ma przy tym znaczenia na jakim etapie powstała nieprawidłowość."
Zgodnie z art. 40a ust. 4 powołanej wyżej ustawy, .kary pieniężne, o których wyżej mowa (w ust. 1-3), wymierza, w drodze decyzji, właściwy ze względu na miejsce przeprowadzania kontroli wojewódzki inspektor albo wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej.
Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, odpowiedzialność z powodu naruszenia art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy z 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych ma charakter administracyjny, zobiektywizowany więc już sam fakt zachowania wypełniającego zawarte w nim przesłanki odpowiedzialności, a więc naruszającego ten przepis prawa, uzasadnia jego stosowanie wobec podmiotu, który dopuszcza się takiego zachowania. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 2171/11, LEX nr 1311457; a także wyroki WSA w Warszawie: z dnia 17 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1371/11, LEX nr 1155537; z dnia 15 grudnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1551/10, LEX nr 759617).
Ustalając wysokość kary, wojewódzki inspektor albo wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej uwzględnia natomiast stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów (ust. 5).
Odpowiadając na zarzuty skarżącej spółki dotyczące nadmiernej wysokości kary Prezes UOKiK zauważył, że sprawa administracyjna w przedmiocie wymierzenia skarżącej kary pieniężnej zakończyła się w 2012 r., w którym skarżąca osiągnęła przychody netto w wysokości 44 072 145,54 zł oraz zysk netto w kwocie 263 402,91 zł. Zapłacenie kary pieniężnej w wysokości 75 000 zł było wówczas z pewnością – w ocenie organu – w możliwościach skarżącej.
Ponadto, uzasadniając wysokość nałożonej kary organ wskazał m.in. na:
- wysoki stopień naruszenia interesów konsumentów, których ochrona jest w istocie celem prawa żywnościowego – istotna również z punktu widzenia właściwości produktu oraz regulacji rynków rolnych,
- rażąco wysokie zafałszowanie produktu, bowiem stwierdzono tłuszcz obcy w ilości 93,01 % w serze [...] i 93,5 % w serze [...], czyli prawie w całości zastąpiono w tych serach tłuszcz mleczny tłuszczem obcym. Wskazać należy, że tłuszcz mleczny w serach jest jednym z głównych ich składników i świadczy o ich jakości;
- wprowadzenie w błąd konsumentów co do charakterystyki środka spożywczego, poprzez wprowadzenia do obrotu partii zafałszowanych środków spożywczych należących do podstawowych produktów spożywczych, do których należą przetwory mleczne, stanowiące artykuły powszechnego spożycia;
- działanie spółki miało charakter umyślny, kwalifikujący się jako najwyższy stopień zawinienia;
- przedsiębiorca A. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] w okresie ostatnich 24 miesięcy po raz drugi naruszył przepisy ustawy o jakości handlowej. Kontrola przeprowadzona przez inspektorów [...] WIIH została zainicjowana otrzymaną informacją od innego organu Inspekcji Handlowej o zafałszowanym serze pochodzącym od tego przedsiębiorcy.
Reasumując, Prezes UOKiK uznał, że wymierzona przez [...] WIIH kara pieniężna, zgodnie z art. 17 ust. 2 rozporządzenia 178/2002 spełni rolę kary skutecznej, proporcjonalnej i odstraszającej.
Sąd może tylko podzielić tę nadzieję, uznając wysokość nałożonej kary za całkowicie uzasadnioną.
Należy przy tym zauważyć, że celem prawa żywnościowego jest szeroko rozumiana ochrona interesów konsumentów. Przepisy unijne precyzują, że celem tego prawa jest ochrona interesów konsumentów, a przede wszystkim umożliwienie im świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością. Prawo żywnościowe ma przeciwdziałać oszukańczym lub podstępnym praktykom, fałszowaniu żywności oraz wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzić konsumenta w błąd. Samo wprowadzanie do obrotu produktów seropodobnych nie jest zakazane, zakazane jest natomiast wprowadzanie konsumentów w błąd poprzez zbywanie tego rodzaju produktów jako sera, a więc artykułu spożywczego o określonych cechach, wytworzonego z jednego produktu naturalnego – mleka.
Sąd nie dopatrzył się również w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym wad, które zarzuciła skarżąca spółka, tj. naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło