VI SA/Wa 2306/12
WyrokWSA w Warszawie2013-02-26
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Piotr Borowiecki, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie "PLISKA" może zostać zarejestrowane jako słowny znak towarowy dla napojów alkoholowych, jeśli stanowi nazwę miejscowości w Bułgarii, kraju znanego z produkcji alkoholi, a zgłaszającym jest polska firma?Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzje Urzędu Patentowego RP, uznając, że organ nie wykazał w sposób wystarczający, iż przeciętny polski konsument wie, że "PLISKA" jest nazwą bułgarskiego miasta i w związku z tym postrzega je jako informację o geograficznym pochodzeniu towarów. Brak było dowodów na to, że znak jest mylący, a ustalenia faktyczne były dowolne i niepoparte materiałem dowodowym. Organ przedwcześnie przyjął, że zachodzą podstawy do odmowy rejestracji znaku towarowego.Stan faktyczny
Spółka D. Sp. z o.o. złożyła wniosek o ochronę słownego znaku towarowego "PLISKA" dla napojów alkoholowych. Urząd Patentowy RP odmówił rejestracji, uznając, że "PLISKA" jest nazwą bułgarskiego miasta znanego z produkcji alkoholi, co czyni znak opisowym i potencjalnie mylącym, zwłaszcza że zgłaszającym jest polska firma. Decyzje te zostały utrzymane w mocy po ponownym rozpatrzeniu. WSA w Warszawie początkowo oddalił skargę, ale NSA uchylił ten wyrok z przyczyn proceduralnych. W ponownym postępowaniu WSA uchylił decyzje Urzędu Patentowego, stwierdzając błędy w ustaleniu stanu faktycznego i dowolną ocenę dowodów przez organ.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] lipca 2009 r. Stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu i zasądził od Urzędu Patentowego na rzecz skarżącej kwotę 1617 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2013 r. sprawy ze skargi D. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy PLISKA 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] lipca 2009 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej D. Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2010 r., nr [...], Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej - działając na podstawie art. 245 w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 Nr 119, poz. 1117 ze zm.) - zwanej dalej "p.w.p.", oraz art. 7 ust. 1 i ust. 2, art. 8 pkt 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.), zwanej dalej "u.z.t." - po rozpoznaniu wniosku [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej także: "skarżąca spółka" lub "strona skarżąca") o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Urzędu Patentowego z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...], o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny PLISKA zgłoszony do ochrony w dniu [...] lipca 1994 r. pod numerem [...] - utrzymał w mocy w/w decyzję z dnia [...] lipca 2009 r.
Zaskarżoną decyzję organ wydał na podstawie następujących ustaleń faktycznych i prawnych:
W dniu [...] lipca 1994 r. spółka V. Sp. z o.o. z siedzibą w W. złożyła podanie o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy PLISKA (nr zgłoszenia Z-[...]), przeznaczony do oznaczania napojów alkoholowych, wina, likierów, koniaków, winiaków, wódki, spirytusu (towary w klasie 33).
Pismem z dnia [...] marca 1994 r. Urząd Patentowy RP poinformował wnioskodawcę, że zgłoszony znak towarowy jest podobny, w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, do znaku towarowego słowno-graficznego PLISKA zarejestrowanego pod numerem R-[...] z pierwszeństwem od dnia [...] grudnia 1962 r. na rzecz spółki U. z siedzibą w B., przeznaczonego do oznaczania winiaku.
Pismem z dnia [...] września 1997 r. spółka U. z siedzibą w B., jako uprawniona z rejestracji znaku towarowego nr R-[...], złożyła sprzeciw wobec rejestracji zgłoszonego znaku towarowego PLISKA nr Z-[...], zwracając uwagę na podobieństwo wizualne oraz identyczność pod względem fonetycznym obu znaków.
W dniu [...] grudnia 1997 r. wpłynął do organu wniosek o dokonanie zmiany nazwy podmiotu zgłaszającego znak towarowy PLISKA nr Z-[...] z dotychczasowej firmy na firmę V. z siedzibą w S.. Do wniosku załączono stosowny dokument potwierdzający cesję praw z przedmiotowego zgłoszenia znaku towarowego PLISKA nr Z-[...].
Zgłaszająca spółka pismem z dnia [...] grudnia 1997 r. podtrzymała swój wniosek o rejestrację zgłoszonego znaku towarowego PLISKA nr Z-[...], wskazując, że przeciwstawiona rejestracja jest dotknięta nieważnością, albowiem uprawniony z rejestracji znaku nr R-[...] zakończył swoje istnienie. Stron zgłaszająca stwierdziła ponadto, że przedmiotowa rejestracja wygasła z dniem [...] listopada 1990 r.
W toku dalszego postępowania Urząd Patentowy RP otrzymał postanowienie Sądu Rejonowego W. z dnia [...] marca 1998 r., sygn. akt [...], o ogłoszeniu upadłości zgłaszającej i wyznaczeniu syndyka masy upadłości.
Syndyk pismem z dnia [...] listopada 1998 r. poinformował Urząd Patentowy, że przed Sądem Wojewódzkim w W., [...] Wydział Gospodarczy toczy się postępowanie w sprawie o ustalenie bezskuteczności umów przeniesienia praw do znaków towarowych, w tym znaku PLISKA nr Z-[...]. Postępowanie zostało zakończone wydaniem przez Sąd Apelacyjny w W., Wydział [...] Cywilny wyroku z dnia [...] października 2002 r., sygn. akt [...][...] [...], w którym Sąd Apelacyjny w W. ustalił, że prawa ze zgłoszenia wskazanych w wyroku znaków towarowych, w tym m.in. spornego znaku towarowego PLISKA nr Z-[...], przysługują firmie D. Sp. z o.o. z siedzibą w W..
W konsekwencji powyższych ustaleń Urząd Patentowy RP dokonał stosownej zmiany nazwy spółki zgłaszającej sporny znak towarowy, a następnie pismem z dnia [...] kwietnia 2009 r. zawiadomił skarżącą spółkę D. Sp. z o.o. z siedzibą w W., że na podstawie art. 7 ust. 1 i 2 oraz art. 8 pkt 3 ustawy o znakach towarowych nie może być udzielone prawo ochronne na zgłoszony znak towarowy PLISKA nr Z-[...]. Organ stwierdził w uzasadnieniu, że zgłoszony znak towarowy nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, albowiem nie posiada żadnych wyróżniających elementów, wskazując jedynie na miejsce pochodzenia towarów, a więc jest nazwą geograficzną. Organ wskazał, iż oznaczenie PLISKA stanowi nazwę miasteczka w północno-wschodniej Bułgarii, leżącego w rejonie S., w którym znajduje się ok. 30% bułgarskich winnic. Urząd patentowy RP podkreślił, że Bułgaria jest jednym z największych producentów win. W uzasadnieniu powyższych stwierdzeń organ wskazał na źródła (adresy internetowe) informacji, a także wezwał zgłaszającą spółkę do zajęcia stanowiska.
W odpowiedzi na powyższe zawiadomienie skarżąca spółka pismem z dnia [...] czerwca 2009 r. wyraziła swoje wątpliwości w zakresie wiarygodności informacji opartych na Wikipedii, podnosząc, iż oznaczenie PLISKA ma charakter fantazyjny i jako takie posiada znamiona odróżniające. Strona skarżąca wskazała, że zgłoszenie nastąpiło w 1994 r. przez firmę bułgarską a zmiana właściciela tego znaku nie powinna mieć wpływu na ocenę zgłoszonego znaku.
W wyniku rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy RP, działając na podstawie przepisów art. 7 ust. 1 i ust. 2, art. 8 ust. 3 ustawy o znakach towarowych w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p., decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. odmówił skarżącej spółce udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny PLISKA, zgłoszony w dniu [...] lipca 1994 r. pod numerem Z-[...].
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że istotą znaku towarowego jest zdolność odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów tego samego rodzaju innych podmiotów gospodarczych. Organ podniósł, że znak towarowy nie może wprowadzać w błąd uczestników obrotu gospodarczego, co do pochodzenia poszczególnych towarów. Mając powyższe na względzie, organ wskazał, że zgłoszone w celu uzyskania prawa ochronnego oznaczenie PLISKA nr Z-[...], jako słowne, nie posiada żadnej wyróżniającej grafiki. Ponadto organ stwierdził, że oznaczenie to nie posiada również żadnego wyróżnika identyfikującego wskazane towary z ich producentem. Jego postać stanowi tylko określenie rzeczownikowe słowa PLISKA, będące nazwą miejscowości w Bułgarii, w okręgu S.. W takim stanie rzeczy organ uznał, że postać słowna spornego oznaczenia nie spełnia warunku wystarczającej odróżnialności w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, które mogłyby być oznaczane tym oznaczeniem. Zdaniem organu, udzielenie prawa ochronnego na przedmiotowe oznaczenie w postaci słownej stwarzałoby warunki szkodliwości dla normalnego funkcjonowania rynku, ograniczając stosowanie takiego określenia, wskazującego na pochodzenie, przez inne podmioty o podobnym zakresie działalności. Organ podniósł jednocześnie, że brak jest jakichkolwiek okoliczności wskazujących na wtórne nabycie zdolności odróżniającej w odniesieniu do wyrobów wprowadzanych na rynek przez zgłaszającą spółkę, bowiem nie nadesłano żadnych materiałów potwierdzających taki stan rzeczy. Organ nie zgodził się również ze stanowiskiem skarżącej spółki, iż znak PLISKA nie kojarzy się odbiorcy z miejscowością w Bułgarii, a tym bardziej z alkoholami. Ustosunkowując się do tego zarzutu, organ stwierdził, że pierwszy znak słowno-graficzny PLISKA został zgłoszony już w roku [...] r. przez podmiot [...]i ("[...]" z siedzibą w S.,) i od tego czasu na rynki światowe, w tym m. in. na rynek polski, zostały wprowadzone alkohole PLISKA. Zdaniem organu, odbiorcy począwszy od roku [...] r. są więc zaznajomieni w większym lub mniejszym stopniu ze znakiem PLISKA, a ze względu na podmiot uprawniony z rejestracji oraz z uwagi na producenta - wiedzą, iż jest to alkohol pochodzenia bułgarskiego. Ustosunkowując się z kolei do argumentów strony skarżącej, iż miasto P. jest małą osadą oraz nie jest miejscowością słynącą z produkcji win, Urząd Patentowy RP nie zgadzając się z tym stanowiskiem, stwierdził, że znak słowny PLISKA, jako nazwa miejscowości bułgarskiej, nie będzie dla odbiorcy oznaczeniem fantazyjnym co do przeznaczenia, tylko znakiem informującym o pochodzeniu. Zdaniem organu, nawet jeżeli w samym mieście P. nie produkuje się żadnych alkoholi, to w okolicach okręgu S., gdzie umiejscowione jest geograficznie miasto P., znajduje się wiele winnic, w których produkowane są różnego rodzaju wina. W tej sytuacji organ uznał, że sporny znak słowny PLISKA, informować będzie odbiorcę jedynie o pochodzeniu towaru. Zdaniem organu, objęcie ochroną znaku opisowego może dostarczyć jednemu przedsiębiorcy dodatkowy atut względem pozostałych przedsiębiorców, co narusza zasadę poszanowania wolnej konkurencji. Organ uznał, że słowny znak towarowy PLISKA, nie posiadający żadnych dodatkowych wyróżników i rozpowszechniony od roku 1962 przez firmę bułgarską mimo, iż pochodzi jedynie z okręgu S., znanego z produkcji win, będzie wskazywał odbiorcy jedynie na nazwę miasta bułgarskiego, a nie spełniał definicji znaku towarowego, mającego odróżniać towary jednego przedsiębiorcy od towarów innego. Urząd Patentowy RP nie zgodził się z argumentem strony skarżacej, że sporny znak, ze względu na małą liczebność mieszkańców oraz na małą znajomość samego miasta P. wśród odbiorców z zagranicy, jest oznaczeniem fantazyjnym, zdolnym do spełnienia wymogów definicji znaku towarowego. W konsekwencji, powołując się na uregulowania prawne zawarte w przepisach art. 7 ust. 1 i ust. 2 u.z.t., Urząd Patentowy RP stwierdził, że sporny znak towarowy stanowi oznaczenie noszące znamiona oznaczenia informacyjnego, wskazującego na pochodzenie towarów, do oznaczania których jest ono przeznaczone, w tym przypadku pochodzenie z konkretnej miejscowości, czy też regionu, a więc nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, w żaden sposób nie wyróżniając towarów określonego przedsiębiorstwa od towarów tego samego rodzaju innych podmiotów gospodarczych. Dlatego też organ uznał, że udzielenie rejestracji na przedmiotowe oznaczenie na rzecz tylko jednego podmiotu byłoby sprzeczne z bezwzględnymi przesłankami rejestracyjnymi, które określa ustawa o znakach towarowych, albowiem uniemożliwiłoby stosowanie tego typu określeń przez innych uczestników obrotu gospodarczego prowadzących podobną działalność gospodarczą.
Wskazując na drugą przesłankę odmowy udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, Urząd Patentowy RP stwierdził, że zgodnie z art. 8 pkt 3 ustawy o znakach towarowych, niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który zawiera dane niezgodne z prawdą. Organ wskazał, że celem artykułu 8 u.z.t. jest wyeliminowanie z ochrony takich oznaczeń, które wprawdzie odpowiadają warunkom określonymn w art. 4, art. 6 i art. 7 u.z.t., ale ich rejestracja nie jest dopuszczalna ze względu na sprzeczności z obowiązującym prawem, zasadami współżycia społecznego, jak również prawami podmiotowymi osób trzecich. Urząd Patentowy RP uznał, że oznaczenie zawiera dane niezgodne z prawdą, gdy może wywołać fałszywe wyobrażenia przeciętnego odbiorcy co do przeznaczenia, działania, cech użytkowych towaru. Urząd wskazał, że ocena oznaczenia i jego cech użytkowych dokonywana jest przez organ z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy. Zdaniem organui, interes nabywcy wymaga, aby przyjąć, że znak jest mylący, gdy już niewielka grupa konsumentów może być wprowadzona w błąd co do cech użytkowych towaru. Organ zauważył, że uprawnionym ze zgłoszenia przedmiotowego oznaczenia jest polska firma D. Sp. z o.o. Przedmiotowy znak PLISKA, zawiera w swej nazwie określenie bułgarskiego miasta. Według organu, ze względu na położenie miasta oraz pochodzenie podmiotu zgłaszającego (spółka z Polski), sporny znak będzie wprowadzał odbiorców w błąd, czyli będzie zawierał dane niezgodne z prawdą. Organ stwierdził, że nazwa geograficzna może być rejestrowana pod warunkiem spełnienia innych wymagań, jeżeli nie wywołuje niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towaru z danego regionu geograficznego. W tym przypadku, zdaniem organu, zaistniała sytuacja wprowadzenia odbiorcy w błąd. Organ uznał bowiem, że odbiorca, kupując napoje alkoholowe oznaczone spornym znakiem towarowym PLISKA, byłby przekonany, że wyprodukowano je w Bułgarii, a dopiero po dokładnym zapoznaniu się z etykietą spostrzegłby, że producentem jest firma z zupełnie innego regionu geograficznego. Organ stwierdził, że aby uniknąć tego typu sytuacji, należy wykluczyć tego rodzaju znaki towarowe z ochrony.
Pismem z dnia [...] października 2009 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez rzecznika patentowego, złożyła wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej wydaniem przez organ decyzji z dnia [...] lipca 2009 r.
Wnosząc o uchylenie decyzji organu, skarżąca spółka zarzuciła, że Urząd Patentowy RP nie ustosunkował się w uzasadnieniu spornej decyzji do podnoszonej przez stronę skarżącą dotychczasowej praktyki orzeczniczej organu, w tym m.in. do orzeczenia Komisji Odwoławczej Urzędu Patentowego RP z dnia 27 września 1977 r., nr Odw. 1414/77, wydanego w sprawie znaku towarowego JAMAJKA. Skarżąca spółka podniosła, iż Urząd Patentowy w swojej dotychczasowej praktyce zarejestrował w formie słownej setki oznaczeń geograficznych, które nie budziły wątpliwości być może z uwagi na ich niewielką znajomość w Polsce. Zdaniem strony skarżącej, organ w sposób niezasadny powołał również bliżej nieokreśloną grupę odbiorców, zdefiniowanych jedynie atrybutem ilościowym - "niewielka grupa", gdy tymczasem konieczne jest wskazanie tej grupy jako potencjalnych odbiorców towarów oznaczonych zgłaszanym znakiem towarowym. Zdaniem strony skarżącej, w decyzji brak jest takiego wskazania. Dodatkowo skarżąca spółka zarzuciła również, że brak jest w decyzji organu uzasadnienia, dlaczego Urząd Patentowy RP uważa, iż sporne oznaczenie PLISKA jest w Polsce znane jako oznaczenie geograficzne, a także - jest znane jako oznaczenie napojów alkoholowych. Zdaniem skarżącej spółki, sam fakt zgłoszenia znaku podobnego ponad 30 lat wcześniej dla winiaku (czyli jednoznacznie określonego alkoholu), nie może stanowić dowodu o znajomości tego znaku wśród odbiorców. Skarżąca spółka stwierdziła ponadto, że niezależnie od powyższego, należy podkreślić, iż pomimo wcześniejszego upływu prawie 15 lat od daty zgłoszenia spornego znaku do ochrony, nie pojawiły się na polskim rynku znaki identyczne albo podobne do zgłoszonego, co jednoznacznie wskazuje, że w jakimkolwiek stopniu to zgłoszenie nie ogranicza innym podmiotom dostępu do rynku.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy RP, działając na podstawie przepisów art. 245 w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. oraz art. 7 ust. 1 i ust. 2 i art. 8 ust. 3 u.z.t. - decyzją z dnia [...] maja 2010 r., nr [...], utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...], o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny PLISKA.
W uzasadnieniu decyzji organ, podtrzymując swoją dotychczasową ocenę - stwierdził, iż oznaczenie PLISKA, jako pozbawione grafiki oznaczenie słowne, stanowi jedynie wyraz wskazujący na określone atrybuty wymienionych w zgłoszeniu towarów, a mianowicie ich pochodzenie. Organ podniósł, że charakter odróżniający znaku towarowego, w rozumieniu art. 7 ustawy o znakach towarowych, należy oceniać, biorąc pod uwagę towary lub usługi wymienione w zgłoszeniu, a ponadto - sposób postrzegania go przez właściwy krąg odbiorców, który składa się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów tych towarów lub usług. Zdaniem organu, odbiorcą towarów wymienionych w podaniu o zarejestrowanie spornego znaku jest przeciętna, posługująca się biegle językiem polskim osoba fizyczna, która nabywa napoje alkoholowe na własną rzecz w celach konsumpcyjnych. Organ uznał, że towary tego typu są bowiem kierowane do obrotu powszechnego, bez ograniczeń co do spostrzegawczości, poziomu inteligencji, czy też doświadczenia konsumenckiego. Według organu, towary określone w podaniu o rejestrację nabywają wszyscy pełnoletni konsumenci płci obojga i w każdym w zasadzie wieku, pod warunkiem skończenia 18 lat. Urząd Patentowy RP stwierdził, że sporne oznaczenie PLISKA stanowi nazwę miasta w Bułgarii i w związku z tym nie ma dostatecznych znamion odróżniających, albowiem wskazuje jedynie na miejsce pochodzenia towarów. Według organu, umieszczenie tego oznaczenia na napojach alkoholowych wskazywać będzie właściwemu kręgowi odbiorców miejsce pochodzenia tych towarów. Organ uznał, że dla odbiorcy napojów alkoholowych znak towarowy PLISKA wskazuje na miejsce pochodzenia towarów, tj. Bułgarię, w której położona jest miejscowość P.. Według organu, jeśli słowo PLISKA ma konotacje geograficzne, to każdy przedsiębiorca w tamtym regionie, uprawiający winną latorośl oraz wytwarzający alkohole, może informować za jego pomocą o takim fakcie. Zdaniem organu, przyznanie wyłączności jednemu z nich prowadziłoby do niezrozumiałej i nie dającej się zaakceptować sytuacji, w której inni producenci lub importerzy, chcąc poinformować zgodnie z prawdą o miejscu wytworzenia swojego towaru, musieliby się uciekać się do innych sposobów. Zdaniem organu, możliwość umieszczania na towarze słowa PLISKA jest więc istotna dla wolności obrotu rynkowego w sektorze napojów alkoholowych i jest słuszna z punktu widzenia ochrony ważnych interesów konsumentów. Udzielenie rejestracji jednemu tylko podmiotowi dałoby mu wyłączność i możliwość zakazania takiego działania innym osobom, co byłoby niedopuszczalne z uwagi na trafne założenie, iż konsument wiąże w przypadku alkoholi ich jakość z miejscem pochodzenia (tak m.in. Sąd Pierwszej Instancji w wyroku z dnia [...] października 2003 r., sprawa nr T - [...]).
Ponadto Urząd Patentowy RP wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż zgłoszone oznaczenie PLISKA nr Z-[...] zawiera dane niezgodne z prawdą, gdyż może wywołać fałszywe wyobrażenie przeciętnego odbiorcy co do cech użytkowych towaru. Zdaniem organu, zgłoszony znak towarowy ma charakter mylący, ponieważ zawiera nazwę bułgarskiego miasta zaś uprawnionym z przedmiotowego zgłoszenia jest polska firma D. Sp. z o.o. W związku z tym organ uznał, że odbiorca, kupując napoje alkoholowe oznaczane spornym znakiem towarowym PLISKA, byłby przekonany, że wyprodukowano je w Bułgarii, podczas gdy producentem jest firma pochodząca z W.. Organ dodał jednakże, że znak towarowy słowno-graficzny PLISKA był zarejestrowany od roku [...] r. na rzecz podmiotu bułgarskiego ([...] z S.) i alkohole sygnowane tym znakiem wprowadzane były na rynek polski. Zatem, jak stwierdził organ, konsumenci zaznajomieni są ze znakiem PLISKA i wiedzą, że jest to alkohol pochodzenia bułgarskiego.
Ustosunkowując się do wskazanych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zarzutów strony skarżącej, Urząd Patentowy RP stwierdził, że nie są trafne argumenty podmiotu zgłaszającego mówiące o tym, że mimo upływu prawie 15 lat od daty zgłoszenia nie pojawiły się na polskim rynku znaki identyczne lub podobne do zgłoszonego, co ma wskazywać, że skarżąca spółka nie ogranicza innym podmiotom dostępu do rynku. Zdaniem organu, nie ma znaczenia, że nikt nie posługuje się obecnie takim oznaczeniem, ponieważ zgodnie z orzecznictwem sądowym przesądzające jest nie to, jak wygląda sytuacja w dacie zgłoszenia czy podejmowania decyzji, a wyłącznie fakt, czy dane oznaczenie może zostać użyte do opisu pewnych cech produktu. Ponadto organ wskazał, że w Urzędzie Patentowym RP zostały zgłoszone znaki PLISKA (nr Z-[...]), a także w trybie Porozumienia Madryckiego - PLISKA POMORIE (nr IR-[...]), PLISKA (nr IR-[...]), zgłoszone do ochrony przez producenta pochodzącego z Bułgarii.
Ustosunkowując się z kolei do przytoczonej przez skarżącą spółkę argumentacji związanej z dotychczasową praktyką orzeczniczą Urzędu Patentowego RP, w tym powołanej sprawy znaku towarowego JAMAJKA, organ zaznaczył, że w przedmiotowej sprawie zachodzi inna sytuacja prawna. Organ stwierdził, że zgłoszone oznaczenie PLISKA jest nazwą miejscowości w Bułgarii, która jest znana i ceniona z produkcji napojów alkoholowych. Natomiast, jak wskazał organ, oznaczenie geograficzne może zostać zarejestrowane jako znak towarowy tylko wówczas, gdy dane miejsce nie jest znane z produkcji określonych wyrobów i nie można zasadnie założyć, że w przyszłości nie będzie kojarzone z wyrobami tego samego rodzaju.
Odnosząc się do przywołanych przez stronę skarżącą argumentów odwołujących się do różnego znaczenia słowa PLISKA, organ uznał, że zarzuty te świadczą jedynie o tym, że słowo to ma abstrakcyjną zdolność odróżniającą i może być używane jako nazwa hotelu (zresztą w Bułgarii), czy też stanowić nazwisko (nazwę firmy w Czechach). Takie oznaczenie nie może natomiast, zdaniem organu, zostać zarejestrowane w charakterze słownego znaku towarowego służącego do oznaczania napojów alkoholowych.
Ponadto Urząd Patentowy RP uznał, że przytoczone przez stronę skarżącą przykłady zarejestrowania, jako znaki towarowe, oznaczeń geograficznych nie mają wpływu na rozstrzygnięcie w tej sprawie. Organ stwierdził bowiem, że przedmiotem niniejszego postępowania nie jest ocena przesłanek, które zdecydowały o udzieleniu prawa ochronnego na inne znaki towarowe, lecz ocena zdolności rejestrowej spornego znaku towarowego PLISKA nr Z-[...]. Organ podniósł jednakże, iż może przytoczyć przykłady oznaczeń utworzonych od nazw geograficznych, które nie uzyskały ochrony. Przykładowo organ wskazał na decyzje odmowne, które zostały wydane na tej samej podstawie, co decyzja dotycząca spornego znaku towarowego PLISKA, a podjęte w odniesieniu znaków słownych BURGAS (nr Z-[...]) oraz VARNA (nr Z-[...]), zgłoszonych dla alkoholi.
W konsekwencji Urząd Patentowy RP stwierdził, że analiza przedmiotowego zgłoszenia prowadzi do wniosku, iż spornego znaku towarowego PLISKA nie cechuje żaden ładunek oryginalności, by zgłaszający zasługiwał na monopol w tym zakresie. Zdaniem organu, ocena zawarta w decyzji odmawiającej udzielenia prawa ochronnego poparta jest obszernym orzecznictwem oraz dogłębną analizą materiału dowodowego, a ponadto wyważa interesy zarówno zgłaszającego, jak i innych uczestników obrotu handlowego, którzy dzięki znakowi towarowemu mają prawo informować o komercyjnym pochodzeniu towarów, natomiast dzięki ogólnie dostępnym wskazówkom - o jego miejscu wytworzenia.
Na powyższą decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] maja 2010 r. utrzymującą w mocy decyzję tego organu z dnia [...] lipca 2009 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy PLISKA spółka D. Sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Wnosząc o uchylenie obu decyzji Urzędu Patentowego RP, strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisu art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. oraz przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7 k.p.a., art. 12 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 78 k.p.a. i art. 107 k.p.a. - poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego oraz nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w konsekwencji owych uchybień - niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 7 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 8 pkt 3 ustawy o znakach towarowych. Ponadto strona skarżąca zarzuciła, iż nieuwzględnienie faktu udzielenia ochrony dla znaków analogicznych do spornego znaku PLISKA narusza również przepis art. 32 Konstytucji RP, bowiem jeśli w analogicznym stanie faktycznym zapadają różne rozstrzygnięcia, dochodzi do nierównego traktowania podmiotów gospodarczych. Skarżący zwrócił ponadto uwagę, iż praktycznie bez żadnego uzasadnienia postępowanie w sprawie przedmiotowego znaku towarowego trwa już 16 lat (licząc od daty zgłoszenia znaku do ochrony w dniu 18 lipca 1994 r.), dodając, że w okresie 13 lat od daty zgłoszenia znaku do rejestracji organ nie przedstawił żadnego merytorycznego zarzutu dotyczącego zdolności rejestrowej zgłoszonego znaku towarowego.
W uzasadnieniu strona skarżąca zarzuciła organowi, że twierdzenie, iż nazwa PLISKA jest miastem znanym z hodowli winorośli i produkcji wina albo napojów alkoholowych nie zostało poparte żadnymi dowodami poza własną oceną eksperta Urzędu Patentowego RP, pomimo, że decyzja administracyjna, choć uznaniowa nie może być dowolna i powinna opierać się na zgromadzonym materiale dowodowym. Strona skarżąca zarzuciła ponadto, iż brak jest również dowodów na okoliczność, że przeciętny odbiorca w Polsce kojarzy sporną nazwę z wyrobem alkoholowym. Zdaniem strony skarżącej, stwierdzenie to również zostało oparte wyłącznie na opinii eksperta, gdyż nie znajduje poparcia w jakimkolwiek materiale dowodowym. Ponadto skarżąca spółka zarzuciła, że wskazane przez stronę przykłady znaków towarowych zarejestrowanych dotychczas przez Urząd Patentowy RP ocenione zostały jako nieistotne dla sprawy, pomimo, że organ w żaden sposób nie uzasadnił swojego stanowiska. Ponadto, zdaniem strony skarżącej, organ nie uzasadnił, jaki wpływ na ocenę zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego ma fakt zgłoszeń, na które powołał się organ, a które nie uzyskały w Polsce ochrony. Strona podniosła ponadto, że organ zignorował przedstawiony przez zgłaszającego fakt, iż żadna informacja, zarówno encyklopedyczna jak i wynikająca z przeszukania zasobów internetowych, nie wskazuje, że miejscowość P. znana jest z wyrobów alkoholowych. Ponadto strona zarzuciła, iż organ odmawiając udzielenia ochrony na sporny znak, wadliwie wskazał, że oznaczenia tego nie cechuje żaden ładunek oryginalności, gdy tymczasem w świetle poglądów doktryny przyjmuje się, że znak towarowy nie jest dziełem w rozumieniu prawa autorskiego, dlatego też ustawa o znakach towarowych nie wymaga absolutnej oryginalności w odniesieniu do formy przedstawieniowej, co jest charakterystyczne dla dzieł nowo tworzonych (strona skarżąca powołała się na stanowisko prof. U. Romińskiej wyrażone w komentarzu do art. 7 u.z.t. zawartym /w:/ Ustawa o znakach towarowych. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze PWN, Warszawa 1998 s. 26).
Mając powyższe na względzie strona skarżąca stwierdziła, że uzasadniony jest więc zarówno zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. w zakresie niewyjaśnienia stanu faktycznego, jak i zarzut obrazy art. 77 k.p.a. w zakresie nierozpatrzenia materiału dowodowego, a w zasadzie jego braku. Ponadto skarżąca spółka zarzuciła naruszenie przepisu art. 78 k.p.a. z uwagi na nieprzedstawienie przez organ dowodu na okoliczność postrzegania w Polsce nazwy PLISKA jako nazwy pochodzenia, ani też dowodu na stwierdzenie, że istnieje grupa odbiorców kojarzących sporne oznaczenie z wyrobami alkoholowymi, co narusza również art. 12 k.p.a.
Uzasadniając zarzut naruszenia przepisu art. 8 pkt. 3 u.z.t., strona skarżąca stwierdziła, że Urząd Patentowy RP nie przedstawił jakichkolwiek dowodów na okoliczność, iż nazwa PLISKA jest znana w Polsce jako określenie geograficzne, albo miejsce wytworzenia (pochodzenia) napojów alkoholowy.
Wskazując z kolei na zarzut naruszenia zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP, skarżąca spółka podniosła, iż nie podziela poglądu wyrażonego przez Trybunał Sprawiedliwości UE, z którego wynika, że ocena zdolności rejestrowej znaku towarowego nie może być oceniana na podstawie praktyki Urzędu, bowiem taki pogląd narusza przepis art. 32 Konstytucji RP, który wyraża zasadę równości wobec prawa. Zdaniem strony skarżącej, wspomniana zasada konstytucyjna przekłada się właśnie na praktykę Urzędu Patentowego RP, albowiem nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której na podstawie tych samych przepisów jeden podmiot uzyskuje rejestracje, a drugiemu organ jej odmawia.
W konsekwencji strona skarżąca uznała, że brak prawidłowo ustalonego stanu faktycznego uzasadnia dodatkowo zarzut naruszenia również przepisu art. 107 k.p.a., gdyż nie sposób przyjąć, że uzasadnienie faktyczne i prawne spornej decyzji organu jest prawidłowe, skoro błędnie ustalony został stan faktyczny i niewłaściwie zastosowany został przepis ustawy.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ stwierdził, że sporne oznaczenie PLISKA jest nazwą miejscowości w Bułgarii, w okręgu S., we wschodnim rejonie winiarskim, a zatem - według organu - znak słowny PLISKA nie będzie dla odbiorcy oznaczeniem fantazyjnym, lecz jedynie informującym o pochodzeniu towaru. Organ wskazał ponadto, że nie można zgodzić się ze skarżącą spółką, iż twierdzenie, że nazwa PLISKA jest miastem znanym z hodowli winorośli i produkcji wina albo napojów alkoholowych nie zostało poparte jakimikolwiek dowodami poza własną oceną eksperta. Organ wskazał, że Bułgaria z racji swojego położenia geograficznego, znana jest z upraw winogron a także produkcji wina i napojów alkoholowych. Zdaniem organu są to wiadomości, które posiada każdy konsument, gdyż wynikają one z jego ogólnej wiedzy o gospodarce światowej, a ponadto są to informacje ogólnie dostępne w Internecie i przewodnikach o Bułgarii. Organ wskazał ponadto, że w zawiadomieniu o przeszkodach do udzielenia prawa ochronnego z dnia [...] kwietnia 2009 r. przywołał adresy internetowe, pod którymi można znaleźć informacje na powyższy temat. W związku z tym organ uznał, iż jego ocena nie jest dowolna, a jedynie swobodna i poparta obszernie zarówno orzecznictwem, jak i dogłębną analizą zgromadzonego materiału dowodowego. Za nieuprawniony organ uznał również pogląd strony skarżącej, że przeciętny odbiorca w Polsce nie kojarzy nazwy PLISKA z wyrobem alkoholowy. Organ stwierdził bowiem, że znak towarowy PLISKA został zgłoszony w roku 1962 r. przez przedsiębiorstwo bułgarskie i począwszy od tego roku odbiorcy są zaznajomieni ze znakiem PLISKA, a ze względu na uprawniony podmiot - spółkę "[...]" z S. - wiedzą, że jest to alkohol pochodzenia bułgarskiego. Organ nie zgodził się również z zarzutami naruszenia przepisu art. 8 pkt 3 u.z.t., zaś odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów art. 7, art. 12, art. 77, art. 78 oraz art. 107 § 3 kodeksu postępowania administracyjnego - stwierdził, że w przedmiotowej sprawie podjęto wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a także wyjaśniono wszelkie istotne fakty, w wyniku czego decyzja odmawiająca udzielenia prawa ochronnego została wydana zgodnie z art. 7 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 8 ust. 3 ustawy o znakach towarowych. Odnosząc się ponadto do zarzutu naruszenia zasady równego traktowana wobec prawa, wyrażonej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, organ podkreślił, że Urząd Patentowy RP stosuje takie same kryteria prawne wobec podmiotów znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej.
Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1579/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki D. Sp. z o.o. z siedzibą w W..
W uzasadnieniu WSA w Warszawie, powołując się na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 4 maja 1999 r., wydane w połączonych sprawach C-108/97 i C-109/97, Chiemsee - stwierdził, że nazwa geograficzna może zostać zarejestrowana jako znak towarowy, jeżeli w wyniku jej używania zaczęła identyfikować produkt, w związku z którym wnosi się o rejestrację, jako pochodzący z konkretnego przedsiębiorstwa i spowodowała tym samym odróżnienie tego produktu od produktów pochodzących z innych przedsiębiorstw. Sąd stwierdził ponadto, że przy ocenie wtórnej zdolności odróżniającej, zgodnie ze wskazówkami zawartymi w powyższym orzeczeniu ETS, należy brać pod uwagę udział w rynku należący do znaku, intensywność, długotrwałość oraz zasięg geograficzny używania danego oznaczenia, środki zainwestowane w promocję oznaczenia, proporcję relewantnych odbiorców, którzy z uwagi na znak towarowy identyfikują dane towary jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa, oświadczenia z izb handlowych i przemysłowych lub innych handlowych lub profesjonalnych stowarzyszeń. WSA w Warszawie stwierdził jednocześnie, że jeżeli w oparciu o powyższe przesłanki okaże się, iż relewantny krąg odbiorców, albo co najmniej znaczący ich udział, identyfikuje towary oznaczone danym znakiem, jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa, wówczas takie oznaczenie może zostać zarejestrowane z uwagi na nabycie wtórnej zdolności odróżniającej. Zdaniem Sądu I instancji, ustalenia w tym zakresie muszą jednak opierać się na konkretnych i wiarygodnych danych, uwzględniających przeciętnego konsumenta danej kategorii towarów, który jest dobrze poinformowany, należycie uważny i ostrożny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalając skargę - stwierdził, że nie jest sporne, iż określenie PLISKA stanowi oznaczenie geograficzne, jest nazwą miasta w Bułgarii. Sąd wskazał, że zgłaszającym jest podmiot mający siedzibę w Polsce, a więc - według Sądu - zamieszczenie w charakterze znaku towarowego nazwy miasta w Bułgarii, kraju znanego z produkcji wyrobów alkoholowych, głównie wina, dla przeciętnego konsumenta, który jest osobą dojrzałą, należycie poinformowaną, należycie uważną i racjonalną wskazywać będzie błędnie miejsce pochodzenia towarów, tj. Bułgarię, czy też region, w którym położona jest P.. Zdaniem WSA w Warszawie, organ trafnie wywiódł uznanie oznaczenia PLISKA za znak mylący z faktu, iż u przeciętnego odbiorcy wywoła on fałszywe wyobrażenie co do pochodzenia towarów. Zdaniem Sądu, błędne uznanie przez konsumentów, iż wyroby pochodzą z Bułgarii jest tym bardziej uzasadnione z uwagi na fakt, że znak PLISKA był w Polsce znakiem chronionym służącym właśnie do oznaczania napojów alkoholowych.
W konsekwencji Sąd I instancji zgodził się z organem, iż sporne oznaczenie PLISKA nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, a stanowiąc jednocześnie nazwę geograficzną wywołuje fałszywe wyobrażenie konsumentów co do pochodzenia geograficznego towarów. Sąd uznał ponadto, że sporne oznaczenie PLISKA w stosunku do wyrobów alkoholowych nie mogło nabyć wtórnej zdolności odróżniającej. Sąd stwierdził, że skoro nazwa geograficzna znajduje się w Bułgarii, to można oczekiwać użycia tego oznaczenia przez innych przedsiębiorców pochodzących z P., również producentów napojów alkoholowych (win).
Skarżąca spółka D. Sp. z o.o. z siedzibą w W., reprezentowana przez radcę prawnego, zaskarżyła powyższy wyrok WSA w Warszawie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Wnosząc o jego uchylenia oraz zasądzenie kosztów postępowania, strona skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi Sądu pierwszej instancji naruszenie:
I. Przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r. Nr 270 ze zm. – dalej także: "p.p.s.a.") - poprzez brak uchylenia decyzji, w sytuacji naruszenia przez organ art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i dowolną ocenę materiału dowodowego przez przyjęcie, że: a) przeciętny polski konsument wie, iż oznaczenie; "PLISKA" jest nazwą miasta w Bułgarii; b) z tego powodu postrzega to oznaczenie jako informację o geograficznym pochodzeniu towarów;
2) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. - poprzez brak uchylenia decyzji, w sytuacji naruszenia przez Urząd Patentowy art. 7, art. 77 §1 i art. 80 k.p.a. - poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i błędną ocenę materiału dowodowego, a to przez przyjęcie, że zgłoszony znak PLISKA jest znakiem mylącym, ponieważ zawiera nazwę bułgarskiego miasta, a uprawnionym do przedmiotowego zgłoszenia jest polska firma D. sp. z o.o.;
II. Przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj.:
1) art. 7 ust. 2 u.z.t. - poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie, przez przyjęcie, że fakt, iż dane oznaczenie jest nazwą miejscowości, uzasadnia kwalifikację tego znaku jako oznaczenia informacyjnego (opisowego), a w konsekwencji uznanie, że znak towarowy PLISKA jest znakiem informującym o pochodzeniu geograficznym towarów pod tym znakiem;
2) art. 7 ust. 2 u.z.t. - poprzez jego błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie, przez przyjęcie, że przeciętny konsument - osoba dojrzała, należycie poinformowana, uważna i racjonalna - zna nazwy bardzo małych europejskich miejscowości, a w konsekwencji przyjęcia takiego wadliwego modelu przeciętnego odbiorcy, uznanie, że znak PLISKA informuje o pochodzeniu towarów pod tym znakiem z określonego miejsca (w znaczeniu geograficznym);
3) art. 8 pkt 3 u.z.t. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, przez przyjęcie, że nazwa PLISKA jest znakiem mylącym, tj. wywoła błędne wyobrażenie konsumenta o geograficznym pochodzeniu napojów alkoholowych.
W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej Naczelny Sad Administracyjny wyrokiem z dnia 28 września 2012 r., sygn. akt II GSK 1563/11, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądzając od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącej spółki kwotę 1.100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sad Administracyjny stwierdził, że niezależnie od wskazanych w skardze podstaw kasacyjnych, w sprawie mamy do czynienia z naruszeniem przepisu art. 18 § 1 pkt 2 p.p.s.a. z uwagi na fakt, iż w składzie Sądu rozpoznającego sprawę w I instancji brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy, co skutkuje zgodnie z art. 183 § 2 pkt 4 p.p.s.a. nieważnością postępowania. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skoro w rozpoznawanej sprawie zaistniała przesłanka nieważności postępowania, należy zgodnie z przepisami art. 185 § 1 i art. 186 p.p.s.a. uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, nie odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. Nr 270, dalej także: "p.p.s.a.").
Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem wspólnotowym (prawem Unii Europejskiej), rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Wspólnoty Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego (prawa Unii Europejskiej), interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej.
W ocenie Sądu, należy jedynie wspomnieć na wstępie, że zgodnie z przepisem art. 190 p.p.s.a., wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Mając na względzie powyższe, zauważyć trzeba, że w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozpatrując sprawę ponownie, nie jest związany jakąkolwiek oceną prawną i wskazaniami zawartymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 września 2012 r., sygn. akt II GSK 1563/11, albowiem w przedmiotowym orzeczeniu NSA zarzucił wyłącznie naruszenie przepisu art. 18 § 1 pkt 2 p.p.s.a., co skutkowało nieważnością postępowania. NSA, uchylając zaskarżony wyrok i przekazując sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, nie odniósł się merytorycznie do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej.
W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po przeprowadzeniu ponownej analizy niniejszej sprawy zainicjowanej skargą spółki D. Sp. z o.o. z siedzibą w W. - uznał, że Urząd Patentowy RP, wydając zarówno zaskarżoną decyzję z dnia [...] maja 2010 r., nr [...], jak również utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] lipca 2009 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy słowny PLISKA, nr zgłoszenia Z-[...], dopuścił się - mającego zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a także na przyjęciu dowolnych ustaleń faktycznych oraz przeprowadzeniu wadliwej i niepełnej zarazem analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji - dokonaniu błędnych ustaleń polegających przyjęciu, że przeciętny polski konsument wie, iż sporne oznaczenie "PLISKA" jest nazwą miasta w Bułgarii, a więc, że będzie on postrzegać to oznaczenie jako informację o geograficznym pochodzeniu towarów (napojów alkoholowych). Zdaniem Sądu, istotna obraza wspomnianych przepisów postępowania administracyjnego doprowadziła ponadto do błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu, że znak zgłoszony przez skarżącą spółkę jest znakiem mylącym.
Naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć - w ocenie Sądu - istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny obu spornych decyzji Urzędu Patentowego RP.
Sąd uznał w konsekwencji, że organ administracji publicznej, wydając zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] lipca 2009 r. w sposób co najmniej przedwczesny przyjął, że w niniejszej sprawie zachodzi podstawa do odmowy udzielenia prawa ochronnego na sporny słowny znak towarowy PLISKA, nr Z-[...], w oparciu o przepisy art. 7 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 8 pkt 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych.
Przechodząc do merytorycznej oceny legalności zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP, na wstępie należy zauważyć, że Urząd Patentowy RP zasadnie przyjął, że zdolność ochronna spornego znaku towarowego winna być oceniana w świetle przepisów ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, albowiem ustawa - Prawo własności przemysłowej w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, w myśl której zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed dniem wejścia w życie tej ustawy (a więc przed dniem 22 sierpnia 2001 r.) ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów.
W związku z tym należało uznać, że przepisami stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej znaku towarowego nr Z-[...], będącego przedmiotem niniejszego postępowania są przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych.
Zgodnie z przepisem art. 120 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (odpowiednio: art. 4 ust. 1 poprzednio obowiązującej ustawy o znakach towarowych), znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa.
Powyższy przepis jest wyrazem funkcji znaku towarowego, jako właściwego gospodarce instrumentu komunikacji między przedsiębiorcą a konsumentem towarów lub usług. Znak towarowy, pozostając w fizycznym lub jedynie pojęciowym związku z konkretnym egzemplarzem towaru, przekazuje bowiem nabywcom informację, że wszystkie towary tak oznaczone pochodzą z jednego i tego samego źródła podporządkowanego przedsiębiorcy, który jest uprawniony do używania znaku towarowego. Z przepisu art. 120 ust. 1 p.w.p. wynika także, że wskazaną funkcję wyróżniania towarów i usług na podstawie ich pochodzenia może realizować tylko taki znak, który ma zdolność odróżniającą w odniesieniu do konkretnych towarów lub usług. Wyróżniający charakter znaku polega na wyposażeniu znaku w takie cechy, które w świadomości uczestników obrotu gospodarczego w sposób niebudzący wątpliwości wskazując, że towar w ten sposób oznaczony pochodzi od określonego, tego samego przedsiębiorstwa (tak m.in. /w:/ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 marca 2002 r., sygn. akt II SA 3847/01, Monitor Prawniczy z 2002, nr 10, poz. 436).
Na gruncie orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przyjmuje się, że zdolność odróżniająca znaku towarowego to zdatność znaku do odróżniania towarów (usług) jednego przedsiębiorcy od rodzajowo podobnych towarów (usług) innych przedsiębiorców na podstawie ich pochodzenia (tak m.in. /w:/ wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 8 kwietnia 2003 r. w sprawach połączonych C-53/01, C-54/01 i C-55/01, Linde AG, Winward Industries i Rado Uren AG, Zb. Orz. 2003, s. I-3161, pkt 40).
Powyższą zdolnością odróżniania (dostatecznymi znamionami odróżniającymi) znak towarowy powinien legitymować się w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Należy przyjąć, że zdolnością odróżniania, w rozumieniu przepisów ustawy - Prawo własności przemysłowej, jest zdolność danego oznaczenia do przekazywania informacji o pochodzeniu towaru z określonego przedsiębiorstwa.
Zgodnie z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających.
Przepis art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 cyt. ustawy przewiduje, że - z zastrzeżeniem art. 130 p.w.p. - nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które: - nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone, a także - składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.
W wyroku z dnia 10 grudnia 1996 r., sygn. akt III RN 50/96 (OSNAPiUS 1997 nr 15, poz. 263), Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że przepis art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych (odpowiednik obecnie obowiązującego przepisu art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p.) nie przesądza, czy wszystkie lub tylko niektóre z wymienionych w tym przepisie oznaczeń mogą nabyć zdolność odróżniania wskutek używania w obrocie gospodarczym. Przy ocenie, czy oznaczenie posiada zdolność odróżniania należy jednak uwzględniać interes uczestników obrotu gospodarczego, który wyraża się w swobodnym dostępie do wszystkich oznaczeń informujących o nazwie lub cechach towarów lub usług. Taki interes można potwierdzić tak długo, jak długo dany znak jest odbierany jako nazwa produktu lub informacja o właściwościach towaru lub usługi. Interes uczestników obrotu gospodarczego nakazuje wyłączenie od rejestracji takich oznaczeń, ponieważ ich rejestracja prowadziłaby do monopolizacji używania tych oznaczeń przez poszczególnych przedsiębiorców, co w rezultacie stanowiłoby bardzo poważne i nieuzasadnione ograniczenie działalności innych przedsiębiorców (tak również m.in. /w:/ wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2002 r., III RN 218/01, OSNP z 2004 r. Nr 2, poz. 23). Pogląd ten jest aktualny również w rozpoznawanej sprawie.
Przedstawione wyżej stanowisko wyraźnie wskazuje, że podstawową przesłanką udzielenia praw ochronnych jest zdolność odróżniająca danego oznaczenia. W doktrynie rozróżnia się tzw. abstrakcyjną zdolność odróżniania i konkretną zdolność odróżniania. Znak towarowy charakteryzuje się abstrakcyjną zdolnością odróżniania, gdy oznaczenie oceniane abstrakcyjnie (w oderwaniu od konkretnych towarów lub usług) nadaje się do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Znak towarowy ma konkretną zdolność odróżniania, gdy nadaje się do odróżniania towarów lub usług zawartych w zgłoszeniu do Urzędu Patentowego RP od towarów lub usług innego przedsiębiorstwa.
Niewątpliwie znak towarowy musi służyć do identyfikacji produktu, w związku z którym wnosi się o rejestrację, jako pochodzącego z konkretnego przedsiębiorstwa, a więc znak ma służyć odróżnianiu tego produktu od produktów pochodzących z innych przedsiębiorstw.
Uznanie znaku opisowego za pozbawiony zdolności odróżniającej uzasadniają dwa względy. Po pierwsze znak ma przekazywać informację o pochodzeniu towaru, a nie o nim samym, po drugie znak, do którego z mocy prawa ochronnego płynie wyłączność używania, nie może pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze.
Zdaniem Sądu, zdolność odróżniająca znaku towarowego wyraża się w posiadaniu przez znak dostatecznych znamion pozwalających na odróżnienie w obrocie oznaczonych nim towarów lub usług. Konieczność posiadania przez znak dostatecznych znamion odróżniających wynika z faktu, iż oznaczenie pełniące funkcję znaku towarowego musi nadawać się do identyfikacji towarów w obrocie, aby zaś móc realizować tę funkcję w sposób prawidłowy, musi posiadać pewne cechy charakterystyczne, które mogą utkwić w pamięci kupujących.
Należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie Urząd Patentowy RP zarzucił, że sporne oznaczenie PLISKA nr Z-[...], nie posiada zdolności odróżniającej, albowiem stanowi nazwę miasta w Bułgarii i w związku z tym wskazuje jedynie na miejsce pochodzenia towarów nim oznaczanych. Według organu, umieszczenie tego oznaczenia na napojach alkoholowych wskazywać będzie właściwemu kręgowi odbiorców miejsce pochodzenia tych towarów. Organ uznał, że dla odbiorcy napojów alkoholowych znak towarowy PLISKA wskazuje na miejsce pochodzenia towarów, tj. Bułgarię, w której położona jest miejscowość P.. U podstaw odmownej decyzji organu legło zatem ustalenie, że przeciętny konsument wie, iż oznaczenie PLISKA jest nazwą miasta w Bułgarii i z tego powodu, postrzega to oznaczenie jako wskazówkę geograficznego miejsca pochodzenia towarów (napojów alkoholowych).
Zdaniem Sądu, powyższe ustalenie Urzędu Patentowego RP przede wszystkim nie znajduje potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. W szczególności, należy zgodzić się ze skarżącą spółką, iż z samego faktu, że dane określenie stanowi nazwę geograficzną (zwłaszcza małej miejscowości) nie wynika, że przeciętny polski konsument musi być tego faktu świadomy. Wprawdzie organ, powołując się na orzecznictwo europejskie, zasadnie przyjął, że przeciętny konsument (także polski) jest osobą należycie poinformowaną, co oznacza, że legitymuje się istotnym zasobem wiedzy, jednakże - zdaniem Sądu - nie oznacza to jednak, że jest osobą świadomą nazw nawet małych miejscowości w krajach Unii Europejskiej.
Strona skarżąca w sposób zasadny poddała w wątpliwość, że miasteczko P. (liczące ok. 1000 mieszkańców), jest znane polskim konsumentom, jako nazwa geograficzna. Strona skarżąca zasadnie zresztą podkreśliła, że w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości poddano w wątpliwość znajomość przez właściwego konsumenta nawet znacznie większych miast, czego przykładem może być stanowisko Sądu Pierwszej Instancji zawarte w wyroku z dnia 25 października 2005 r., w sprawie T-379/03, Peek & Cloppenburg przeciwko OHIM (Cloppenburg), pkt 49, w którym to orzeczeniu SPI miał poważne wątpliwości, czy przeciętny niemiecki konsument zna miasto niemieckie Cloppenburg, liczące około 30.000 mieszkańców.
Niemniej, w ocenie Sądu, istotne jest przede wszystkim to, że tezy, jakoby przeciętny konsument wiedział, iż znak PLISKA jest nazwą miasta w Bułgarii, nie uzasadnia zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.
Zdaniem Sądu, tezy przyjętej przez organ nie uzasadniają materiały dowodowe w postaci wydruków ze stron internetowych, dotyczących miasteczka PLISKA, w tym strony z internetowej encyklopedii, a także wydruki dotyczące Bułgarii, jako producenta wina, które organ powołał w uzasadnieniu pisma z [...] kwietnia 2009 r. sygnalizującego wstępną odmowę rejestracji znaku PLISKA nr Z-[...]. W ocenie Sądu, strona skarżąca słusznie zauważyła bowiem, że sam fakt, iż jakaś informacja jest dostępna w internecie nie oznacza automatycznie, że przeciętny konsument zna tą informację. Dotyczy to także znajomości znaczenia nazwy PLISKA, jako miejscowości w Bułgarii. Analogicznie - fakt, że przeciętny konsument zna dane państwo z określonego powodu (w tym przypadku Bułgarię - m.in. z powodu tradycji produkcji napojów alkoholowych w tym państwie), nie oznacza automatycznie, że ten konsument zna nazwy wszystkich małych miejscowości w tym państwie, a co więcej - kojarzy te miejscowości z produkcją napojów alkoholowych.
W konsekwencji należy, zdaniem Sądu, uznać, że w decyzji odmawiającej udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy PLISKA, Urząd Patentowy RP w sposób błędny ocenił stan faktyczny, uznając bezpodstawnie, że przedmiotowy znak towarowy jest - z punktu widzenia tego konsumenta - nazwą geograficzną. Takie stanowisko organu było skutkiem ewidentnie błędnej oceny materiału dowodowego. Ocena tego materiału była przy tym również dowolna, albowiem Urząd Patentowy RP właściwie nie poparł tezy o znajomości przez przeciętnych konsumentów nazwy PLISKA - jako nazwy geograficznej - innymi materiałami, poza wspomnianymi wyżej źródłami internetowymi. W tej sytuacji należy stwierdzić, że organ w sposób co najmniej przedwczesny (nie poparty stosownym materiałem dowodowym) doszedł do wniosku, że znaczenie wyrażenia PLISKA jest oczywista dla przeciętnego polskiego odbiorcy i musi przywodzić temu odbiorcy na myśl wyłącznie nazwę miasta w Bułgarii.
Ponadto, należy wskazać, że Urząd Patentowy RP, powołując się przepis art. 8 pkt 3 u.z.t. - wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż zgłoszone oznaczenie PLISKA nr Z-[...] zawiera dane niezgodne z prawdą, gdyż może wywołać fałszywe wyobrażenie przeciętnego odbiorcy co do cech użytkowych towaru. Zdaniem organu, zgłoszony znak towarowy ma charakter mylący, ponieważ zawiera nazwę bułgarskiego miasta zaś uprawnionym z przedmiotowego zgłoszenia jest polska firma D.Sp. z o.o. W związku z tym organ uznał, że odbiorca, kupując napoje alkoholowe oznaczane spornym znakiem towarowym PLISKA, byłby przekonany, że wyprodukowano je w Bułgarii, podczas gdy producentem jest firma pochodząca z W.. Wniosek z tego, że w ocenie Urzędu Patentowego RP o mylącym charakterze spornego znaku PLISKA miałby decydować fakt, że Pliska jest bułgarskim miastem, a zgłaszającym ten znak jest polska spółka.
Według Sądu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego powyższe stanowisko Urzędu Patentowego RP należy uznać za co najmniej przedwczesne, albowiem - jak słusznie zarzuciła skarżąca spółka - ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby z punktu widzenia przeciętnego konsumenta (ten punkt widzenia jest istotny w niniejszej sprawie) nazwa "PLISKA" stanowiła nazwę bułgarskiego miasta. W efekcie, nie sposób uznać w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, że przedmiotowy znak będzie przekazywał informację o geograficznym pochodzeniu produktów (zarówno prawdziwych, jak i nieprawdziwych), zaś odmienne założenie organu jest wynikiem wadliwego ustalenia stanu faktycznego oraz błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Niezależnie od powyższego, strona skarżąca słusznie uznała, że nawet przy założeniu, iż przeciętny polski konsument wie, że nazwa "PLISKA" jest nazwą bułgarskiego miasteczka - chociaż takie założenie jest co najmniej przedwczesne i nie poparte materiałem dowodowym - to o mylącym charakterze spornego znaku PLISKA nr Z-[...] dla oznaczanych towarów z pewnością nie decyduje fakt, że zgłaszającym ten znak jest skarżąca spółka D. sp. z o.o., określona przez Urząd Patentowy RP jako "polska firma". Innymi słowy, twierdzenie o charakterze prawnym zgłaszającego - jako o polskiej spółce - nie pozostaje w jakimkolwiek związku z tezą, iż dla przeciętnego odbiorcy znak PLISKA miałby oznaczać bułgarskie napoje alkoholowe (z uwagi na samą treść znaku) a tym bardziej - to twierdzenie nie ma żadnego znaczenia dla oceny mylącego charakteru znaku. Wniosek z tego, że teza o mylącym charakterze znaku PLISKA została sformułowana przez organ zupełnie bezpodstawnie.
Mając na względzie powyższe, należy uznać, że stanowisko Urzędu Patentowego RP co do mylącego charteru znaku PLISKA, a więc co do przekazywania fałszywych informacji o pochodzeniu geograficznym napojów alkoholowych pod tym znakiem - również nie znajduje jakiegokolwiek potwierdzenia w aktach sprawy.
Z tej przyczyny należy uznać, iż uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez organ, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do wszelkich zarzutów skargi.
W ocenie Sądu, aby rozstrzygnięcie organu administracji ocenić w sposób prawidłowy i odpowiedzialny, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie musi dysponować stanowiskiem organu zawierającym odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek oceny), które należy sprawdzić, analizując, czy dany znak towarowy, zgłoszony do ochrony, posiada zdolność odróżniającą, jako zasadniczą przesłankę zdolności rejestrowej (ochronnej) znaku towarowego.
Wyraźnie należy przy tym wskazać, że sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP, a także decyzji tego organu z dnia [...] lipca 2009 r. nie spełnia wymogów stawianych przez normę prawną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem nie zawiera wyjaśnień wszystkich ważnych okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy wydawaniu decyzji w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy PLISKA.
Mając powyższe na względzie, należy uznać, że w toku ponownego postępowania Urząd Patentowy RP zobowiązany będzie dokonać jeszcze raz pogłębionej analizy całego zgromadzonego materiału dowodowego, w tym przede wszystkim szczegółowo odnieść się do przedłożonych przez stronę skarżącą dowodów na okoliczność braku opisowego charakteru spornego znaku towarowego w dacie pierwszeństwa (dacie zgłoszenia tego znaku do ochrony), analizując ten materiał zgodnie z właściwą wykładnią przepisów ustawy o znakach towarowych, a także biorąc pod uwagę zarówno percepcję właściwie poinformowanego, uważnego i racjonalnego przeciętnego polskiego konsumenta, jak i uwarunkowania rynkowe oraz wynikające z tych uwarunkowań, przyzwyczajenia owego konsumenta.
W ocenie Sądu, brak pełnego odniesienia się przez organ do przywołanego przez stronę skarżącą materiału dowodowego i wysnutych z niego argumentów, mogących mieć istotny wpływ na ocenę legalności zastosowania norm prawa materialnego wyrażonych w przepisach art. 7 ust. 1 i 2 oraz art. 8 pkt 3 u.z.t., nie dało tej stronie możliwości ustosunkowania się do zarzutów (stanowiska) organu. W tej sytuacji uchybienie to nie pozwala również sądowi administracyjnemu na pełne skontrolowanie legalności spornej decyzji Urzędu Patentowego RP.
W tej sytuacji wskazane powyżej uchybienia organ zobowiązany będzie sanować w toku ponownego postępowania, dokonując szczegółowego wyjaśnienia przyjętego stanowiska w uzasadnieniu decyzji administracyjnej.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Stwierdzając, że uchylone decyzje Urzędu Patentowego RP nie będą podlegać wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, Sąd działał zgodnie z przepisem art. 152 p.p.s.a.
Orzekając o zwrocie kosztów postępowania sądowego w wysokości 1.617 złotych, Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na przepisach art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 i § 3 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło