VI SA/Wa 2342/15

WyrokWSA w Warszawie2016-01-22

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Jakub Linkowski, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym, z przekroczeniem dopuszczalnego nacisku na oś, jest zasadna, mimo braku zezwolenia kategorii VII, a także czy można zastosować przesłanki wyłączające odpowiedzialność przewoźnika z art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym, z przekroczeniem dopuszczalnego nacisku na oś, jest zasadna. Przewoźnik nie wykazał, że dochował należytej staranności ani że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, co wyklucza zastosowanie przepisów o umorzeniu postępowania. Przewóz ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym, nawet z przekroczeniem nacisku na oś, stanowi przejazd bez zezwolenia, a wysokość kary została prawidłowo ustalona.
Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem stali, który przekroczył dopuszczalny nacisk na oś o 2,4 tony na drodze krajowej, gdzie dopuszczalny nacisk wynosił 10 ton. Skarżący kwestionował prawidłowość pomiarów, kwalifikację prawną naruszenia oraz twierdził, że dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając naruszenie przepisów Prawa o ruchu drogowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę w całości M. S. (dalej też jako skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...]. Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. dalej także jako p.r.d.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (t. j. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm. - zwanej dalej u.d.p.). Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym: W dniu 17 września 2014 r. w miejscowości S. na drodze krajowej nr [...] młodszy kontroler transportu drogowego zatrzymał do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował skarżący, jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą pod firmą: M. [...] M. S., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem stali (ładunek podzielny) na trasie Szwecja - Polska. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu LP 600 o numerach fabrycznych [...] i [...]. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu stwierdzono, że nacisk na pojedynczej osi napędowej wyniósł 12,4 tony, co stanowi przekroczenie o 2,4 tony. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. W związku ze stwierdzonymi w trakcie kontroli drogowej naruszeniami [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podkreślił, że w trakcie przedmiotowej kontroli stwierdzono, iż nacisk pojedynczej osi drogowym napędowej ciągnika wynosił 12,4 tony. Tymczasem na odcinku drogi, na której zatrzymano kontrolowany pojazd, dopuszczony jest ruch pojazdów o nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 ton. Organ nie znalazł przy tym przesłanek umożliwiających umorzenie postępowania wobec skarżącego. W odwołaniu od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie. Wskazał na błędną kwalifikację prawną naruszenia i nieprawidłowe wyliczenia przekroczenia poszczególnych parametrów. Wniósł zarazem o zmianę kwalifikacji prawnej naruszenia na wykonywanie przejazdu bez wymaganego zezwolenia kategorii VII, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o nie więcej niż 10%. Zdaniem skarżącego droga, na której doszło do zatrzymania, była drogą o dopuszczalnym nacisku do 11, 5 tony a nie do 10 ton. Stwierdził, iż miejsce na którym dokonano pomiaru ważenia nie posiada protokołu z pomiaru pochylenia terenu. W ocenie skarżącego także wagi, których użyto podczas kontroli drogowej nie służą do wyznaczania dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...]. Organ odwoławczy podkreślił, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. W ocenie organu drugiej instancji z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ odwoławczy wskazał przy tym, że wykaz dróg krajowych i wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk do 8 i 10 ton został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Stosownie do ust. 3 art. 41 udp drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1 (a więc określone ww. rozporządzeniu), drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Droga krajowa nr [...] na odcinkach T. /DROGA [...] / - M. – K. – J. – M. – M. – W. – G. – T. – W. – S. – I. – T. – B. – L. – O. /DROGA [...] /, została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Tymczasem podczas kontroli stwierdzono, że nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu wyniósł 12,4 tony. Organ zaznaczył ponadto, że pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu LP600 o nr fabrycznych: [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w P. z datą ważności do dnia 31 marca 2016 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli. Ponadto, zdaniem organu odwoławczego, wyjaśnienia skarżącego nie stanowią dowodów świadczących, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia nie przedstawiła. Jako podmiot wykonujący przejazd, posiadając wiedzę na temat ładunku, który podjął się przetransportować, powinien on, przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze po której wykonuje przejazd. Organ odwoławczy podkreślił przy tym, że sposób doboru określonych środków celem zachowania normatywności pojazdu (stworzenie własnych procedur, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną. Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 roku nr [...] skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze zarzucił między innymi naruszenie art. 6, 7, 8, 9, 10, 68, 107 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie sprawy oraz przeprowadzenie kontroli, bez zapoznania kierowcy z prawami przysługującymi przed kontrolą. Skarżący podkreślił, że zgodnie z treścią protokołu powinno być dokonane drugie ważenie, którego nie dokonano. Tym samym pozbawiono go możliwości zweryfikowania ważenia, co w tym przypadku skutkowało nałożeniem wysokiej kary. Wskazał, że kontrole ważeń pojazdów są wykonywane bez wydania odpowiedniego rozporządzenia, które regulowałoby sposób kontroli w zakresie ważenia, co ma istotne znaczenie dla wyników kontroli. W ocenie skarżącego organ winien zastosować w jego przypadku art. 140aa. ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, ponieważ jako przewoźnik dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie rzekomego naruszenia. Skarżący zarzucił brak zmiany kwalifikacji zarzucanego mu naruszenia wobec błędnego oznaczenia drogi przez kontrolującego, który zamiast zaznaczyć dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej na drodze jako 11,5, zaznaczył 10 ton, co wypaczyło wynik kontroli. Tym samym błędnie stwierdzono przekroczenie o 2,4 tony a nie o 0,9 tony, co mieściłoby się w granicach 10%. Według skarżącego, podczas kontroli drogowej okazano protokół, który nie dotyczył miejsca ważenia pojazdu, a w postępowaniu administracyjnym nie okazano ważnego protokołu wskazującego, czy miejsce ważenia spełnia wymagania, czy też nie. Ponadto skarżący zwrócił uwagę na fakt, że ważenia dokonano wagami typu LP 600, które, zdaniem skarżącego, nie służą do wyznaczania masy całkowitej pojazdu, co potwierdza przykładowo stanowisko Najwyższej Izby Kontroli oraz Głównego Urzędu Miar. Skarżący podkreślił, że jako przedsiębiorca dbający o przestrzeganie przepisów transportowych nie podjąłby się przewozu towaru, który przekraczałby dopuszczalną masę całkowitą. Zwrócił uwagę, że zlecający przewóz nie poinformował go o konieczności posiadania zezwolenia kategorii VII a nadto kierowca nie był obecny przy załadunku, ponieważ była to przewożona żywność w postaci kaczki mrożonej, ładowana przez profesjonalny zespół nadawcy towaru. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 roku, poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Istotnym jest, że ocena dokonywana jest przez sąd administracyjny według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania decyzji, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2012 roku, poz. 270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotowa sprawa dotyczy odpowiedzialności skarżącego z tytułu wykonywania przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego, którym była stal. Zgodnie z art. 2 pkt 35b p.r.d., ładunkiem podzielnym jest ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody, mógł być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. W wyniku pomiarów pojazdu dokonanych w trakcie kontroli, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 2, 4 tony przy nacisku tej osi wynoszącym 12,4 tony, na drodze o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton. Nie stwierdzono naruszenia innych parametrów kontrolowanego zespołu pojazdów. Naruszony zatem został, na co wskazały organy obu instancji, art. 64 ust. 2 p.r.d., zgodnie z którym zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Obie kategorie zezwoleń nie miały zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ zezwolenie kategorii I, w świetle załącznika nr 1 do ustawy p.r.d., lp. 1, dotyczy dróg gminnych, powiatowych i wojewódzkich, podczas gdy przedmiotowa sprawa dotyczy drogi krajowej, natomiast zezwolenie kategorii II, jak stanowi art. 64b ust. 1 tej ustawy, jest wydawane na przejazd nienormatywnego pojazdu wolnobieżnego, ciągnika rolniczego albo zespołu pojazdów składającego się z pojazdu wolnobieżnego lub ciągnika rolniczego i przyczepy specjalnej. Pojazdem nienormatywnym w świetle definicji art. 2 pkt 35a p.r.d., w związku z art. 4 pkt 25 u.d.p., jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Dopuszczalny nacisk pojedynczej osi do 10 ton, na drodze krajowej nr [...], w miejscu, w którym doszło do zatrzymania przedmiotowego pojazdu, został uregulowany w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061), wydanym na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 41 ust. 2 pkt 1 u.d.p. Tym samym, podnoszona przez skarżącego kwestia zapisu protokołu z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów, gdzie w punkcie 3 wpisano, iż dopuszczalny nacisk osi pojedynczej na danej drodze w kN wynosi 115, nie może wpłynąć na postulowaną w skardze zmianę kwalifikacji stwierdzonego naruszenia poprzez uznanie, że na drodze nr [...] możliwy jest nacisk na pojedynczą oś wynoszący 11, 5 tony i od przekroczenia tego wyniku należy ustalać ewentualny wymiar kary. Sam zapis w protokole pochylenia terenu nie może mieć bowiem wpływu na obowiązki uregulowane w powszechnie obowiązujących przepisach prawa ani tym bardziej ich derogować. Ponadto, pozostałe zapisy ww. dokumentu nie pozostawiają wątpliwości, co do okoliczności, że ważenie odbyło się w miejscu w nim wskazanym i dotyczyło drogi nr [...] a zatem brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości dokonanego ważenia. W konsekwencji Sąd stwierdza, że w związku z naruszeniem zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego, określonego w art. 64 ust. 2 p.r.d., organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo ustaliły wysokość nałożonej kary. Z art. 140ab ust. 2 p.r.d. wynika, iż w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. W kontekście zarzutów skargi, podkreślić należy także, że wobec skarżącego nie została wymierzona kara pieniężna za brak zezwolenia kategorii VII, którego to zezwolenia nie wydaje się na przewóz ładunku podzielnego, lecz za przewóz pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego, wbrew zakazowi uregulowanemu w art. 64 ust. 2 p.r.d. Brak w regulacjach prawnych możliwości uzyskania zezwolenia - o którym mowa w art. 64 ust. 1 p.r.d. - na przewóz ładunku podzielnego, innego niż określony w zezwoleniu kategorii I i II, nie znaczy bowiem, że w takiej sytuacji ruch nienormatywnych pojazdów lub zespołu pojazdów jest dozwolony. Przejazd pojazdem nienormatywnym w sytuacji, gdy brak jest podstaw prawnych do uzyskania zezwolenia na taki przejazd, oznacza przejazd bez zezwolenia w rozumieniu art. 64 ust. 1 p.r.d. (p. wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2012 sygn. II GSK 1773/11). Ustawodawca nie przewidział bowiem odrębnej kary za naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków podzielnych, lecz uregulował konstrukcję prawną polegającą na zastosowaniu kary, jak za przejazd bez zezwolenia, bez sprecyzowania konkretnej kategorii zezwolenia. Z art. 64 ust. 3, art. 64a-64g oraz z załącznika nr 1 do p.r.d. wynika, iż ustawodawca przewidział siedem kategorii zezwoleń, natomiast w art. 140ab ust. 1 pkt 1-3 p.r.d., uregulował wysokość kary pieniężnej za brak każdego z zezwoleń. Organ I instancji nałożył na skarżącego, na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d., karę pieniężną, jak za brak zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Zgodnie z Załącznikiem nr 1 do ustawy prawo o ruchu drogowym, zezwolenie kategorii VII wydaje się dla pojazdu, który, porusza się trasą wskazaną w zezwoleniu i jest pojazdem o: a) wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych kategoriach I-VI, b) naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 tony. W wyniku przedmiotowej kontroli stwierdzono przekroczenie o 2,4 tony nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu poruszającego się po drodze krajowej nr [...], gdzie dopuszczalny jest ruch pojazdów o nacisku osi do 10 t dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych. Tym samym bezspornym jest, iż pojazd zatrzymany do kontroli był pojazdem nienormatywnym, a nacisk osi przekroczył wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t i jedynie zezwolenie kategorii VII legitymowałoby przejazd ww. pojazdu. W niniejszej sprawie parametrom kontrolowanego pojazdu odpowiadało zezwolenie kategorii VII (w pozostałych przypadkach), w związku z czym, stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c ustawy Prawo o ruchu drogowym nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15 000 zł. W ocenie Sądu bezpodstawnym jest podniesiony w skardze zarzut dotyczący pozbawienia skarżącego możliwości zweryfikowania ważenia poprzez dokonanie powtórnego ważenia. Z wyjaśnień skarżącego złożonych w trakcie kontroli wynika, że był obecny przy ważeniu, odczytywał wyniki z wag przenośnych i przyrządów do pomiaru wymiarów zewnętrznych i nie złożył wniosku o powtórne ważenie. Skoro był świadomy takiej możliwości, lecz z niej zrezygnował, to nie może na etapie skargi podnosić skutecznie zarzutu uniemożliwienia mu żądania dokonania przez kontrolującego powtórnego ważenia. Zdaniem Sądu, nietrafione są także zarzuty skargi dotyczące okoliczności ważenia pojazdu wagami przenośnymi do pomiarów statycznych typu LP 600 o numerach fabrycznych [...] i [...]. Uwagi skarżącego dotyczą bowiem poglądów w zakresie zasadności stosowania urządzeń typu LP 600 do określania masy całkowitej pojazdów, że wynik takiego ważenia może być traktowany wyłącznie jako orientacyjny, wymagający sprawdzenia na innych urządzeniach. Okoliczności te, pomijając kwestię niejednolitego orzecznictwa, na gruncie niniejszej sprawy nie mają znaczenia. Nie jest bowiem w przedmiotowej sprawie kwestionowana masa pojazdu, a przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie. Po drugie, już samo przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej o 24%, wystarczało i upoważniało organ do nałożenia kary w wysokości 15 000 zł. Stosownie bowiem do cytowanego powyżej art. 140 ab ust. 1 pkt 3 prd kara pieniężna za brak zezwolenia kategorii VII wynosi: 15.000 zł "w pozostałych przypadkach" i ta ostatnia sytuacja ma miejsce w analizowanej sprawie. Zarzut niemożności prawidłowego ustalenia masy całkowitej pojazdu mógłby mieć znaczenie jedynie w świetle możliwości zweryfikowania, czy nie zaistniały okoliczności uchylające odpowiedzialność przewoźnika na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt. 2 p.r.d. Przepis ten stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli, rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Oczywistym jest jednakże, że w niniejszej sprawie nie dokonywano przewozu ładunków sypkich lub drewna, lecz stali. Zatem przepis ten nie znajduje w ogóle zastosowania na gruncie przedmiotowej sprawy. Sąd za bezpodstawny uznał także zarzut skarżącego dotyczący niezastosowania przez organ art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Skarżący w skardze wskazuje, że jako przedsiębiorca dbający o przestrzeganie przepisów transportowych nie podjąłby się przewozu towaru, który przekraczałby dopuszczalną masę całkowitą. Zwrócił uwagę, że zlecający przewóz nie poinformował go o konieczności posiadania zezwolenia kategorii VII a nadto kierowca nie był obecny przy załadunku, ponieważ była to przewożona żywność w postaci kaczki mrożonej, ładowana przez profesjonalny zespół nadawcy towaru. Zarzut skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie bowiem z art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot ten dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Zaznaczyć należy, że sama ustawa - Prawo o ruchu drogowym nie definiuje co prawda pojęcia "należytej staranności", czy "braku wpływu", w związku z czym w zakresie oceny należytej staranności należy przede wszystkim posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 355 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Pod pojęciem zachowania należytej staranności należy zatem rozumieć sposób postępowania dłużnika odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania, który jest tworzony na tle danego stosunku. Kwestia niezachowania należytej staranności może być rozpatrywana wówczas, gdy zachowanie podmiotu stanowiło będzie odstępstwo od tak ukształtowanego wzorca. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 ww. ustawy. Zgodnie z tym przepisem przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego w tym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Odnośnie użytego przez ustawodawcę pojęcia "braku wpływu" wskazać należy, że zgodnie z przyjętymi w orzecznictwie poglądami, brak wpływu na powstanie naruszenia ma miejsce, gdy naruszenie następuje na skutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot przy dochowaniu należytej staranności nie mógł przewidzieć (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 czerwca 2009 r. sygn. akt II GSK 989/08, wyrok z dnia 6 kwietnia 2011 r. sygn. akt 404/10). Mając na względzie powyższe, zdaniem Sądu, organ odwoławczy słusznie zauważył, że brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a więc nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. Główny Inspektor Transportu Drogowego w sposób całkowicie rozważny przyjął przy tym, że należytą staranność skarżącego w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Organ odwoławczy, oceniając więc należytą staranność skarżącego jako podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów po drogach publicznych, zasadnie przyjął, że trzeba wziąć pod uwagę wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności, albowiem przewoźnik musi mieć świadomość obowiązków, jakie nakładają na niego przepisy prawa regulujące wykonywanie przewozów towarowych w ramach transportu drogowego, zaś jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą przewoźnika i wyłącza możliwość umorzenia postępowania wobec przewoźnika. Podkreślenia wymaga, że ciężar dowodu odnośnie wykazania przesłanek uzasadniających zastosowanie art. 140aa ust. 4 prd spoczywa na przedsiębiorcy, który wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08; opubl.; orzeczenia.nsa.gov.pl). Zauważyć przy tym należy, że skarżący nie przedstawił żadnych okoliczności, które mogłyby usprawiedliwiać powstania naruszenia, a tym bardziej świadczyć o dochowaniu przez niego należytej staranności w realizacji czynności związanych z przewozem, czy chociażby uprawdopodobnić, że przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Za taką okoliczność nie może być uznane samo stwierdzenie skarżącego, że jako przedsiębiorca dbający o przestrzeganie przepisów transportowych nie podjąłby się przewozu towaru, który przekraczałby dopuszczalną masę całkowitą. Na marginesie zaznaczyć należy, że w niniejszej sprawie masa całkowita pojazdu nie została przekroczona. Ponadto, w świetle zgromadzonych w sprawie dokumentów, niezrozumiałe są zarzuty skarżącego odnośnie okoliczności załadunku. Po pierwsze, z wyjaśnień skarżącego złożonych w trakcie kontroli wynika, że był obecny przy załadunku, a nadto był świadomy, że pojazd przed wyjazdem z zakładu nie został zważony pod kątem parametrów nacisków na osie, jak też masy całkowitej. Po drugie, w trakcie kontroli pojazdem marki R. o nr rej [...] przewożona była stal a nie żywność w postaci kaczki mrożonej. Zdaniem Sądu, w tych okolicznościach sprawy, argumentacja skarżącego nie obligowała organu do umorzenia postępowania. Nieprawidłowe umieszczenie ładunku, przy obecności i akceptacji skarżącego, nie może być uznane za nadzwyczajne zdarzenie mogące w rezultacie zwolnić przewoźnika od omawianej odpowiedzialności administracyjnej. W niniejszej sprawie, skoro przewożony był ładunek podzielny, to ładunek ten powinien być tak rozmieszczony, aby nie powodować przekroczenia nacisku na oś, a niedopilnowanie właściwego załadunku stanowi zwykłe zaniedbanie. Sąd nie stwierdził również w niniejszej sprawie naruszenia przepisów postępowania, w stopniu, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ustalenia faktyczne organu były oparte głównie na protokole kontroli, będącym podstawowym dowodem w sprawie, sporządzonym przez organ kontrolny przy współudziale kierowcy. Skarżący potwierdził przy tym dane zawarte w protokole. Protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (p. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 871/10, Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt. II GSK 50/08). W konsekwencji, w ocenie Sądu, uznać należy za prawidłowe ustalenia poczynione przez organy inspekcji transportu drogowego, zgodnie z którymi wykonywany przez skarżącego transport drogowy spełniał definicję przejazdu pojazdem nienormatywnym, o której mowa w art. 2 pkt 35a) ustawy - Prawo o ruchu drogowym. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło