VI SA/Wa 236/11

WyrokWSA w Warszawie2011-05-20

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Andrzej Czarnecki, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie w pojeździe służącym do przewozów okazjonalnych urządzenia pomiarowego połączonego z kasą fiskalną (drogometru) oraz oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy i numerem kontaktowym narusza zakazy określone w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, uzasadniając nałożenie kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie w pojeździe służącym do przewozów okazjonalnych urządzenia pomiarowego połączonego z kasą fiskalną (drogometru) jest równoważne z używaniem taksometru, ponieważ służy temu samemu celowi – wyliczaniu należności za przewóz. Ponadto, umieszczenie na pojeździe oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy oraz numerem kontaktowym (domeny internetowej) narusza zakaz określony w art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. W związku z tym, organy administracji prawidłowo ustaliły naruszenie przepisów i nałożyły karę pieniężną.
Stan faktyczny
Spółka S. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną w wysokości 10 000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Organy administracji stwierdziły, że pojazd spółki, używany do przewozów okazjonalnych, był wyposażony w urządzenie pomiarowe (drogometr) połączone z kasą fiskalną, co uznano za równoważne z taksometrem, oraz posiadał na boku oznaczenie nazwy przedsiębiorcy i numer kontaktowy. Spółka kwestionowała te ustalenia, twierdząc m.in., że drogometr nie jest taksometrem, oznaczenia na pojeździe nie odpowiadają jej firmie, a w momencie kontroli nie wykonywano przewozu osób.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2011 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r. o nałożeniu na firmę [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. kary pieniężnej w wysokości 10 000 złotych. Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 18 ust. 5 lit. a) i b), art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.) - dalej jako utd. - oraz lp. 2.9 pkt 1 i 2 załącznika do ww. ustawy. Decyzje obu instancji zapadły w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne: W dniu 21 maja 2010 r. kontroli drogowej poddano pojazd marki Mercedes - Benz o numerze rejestracyjnym [...]. Kierowca pojazdu – J. B., okazał do kontroli prawo jazdy, dowód osobisty, dowód rejestracyjny pojazdu, licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób oraz zaświadczenie o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą, wystawione przez przedsiębiorcę, na rzecz którego wykonywał usługi. Kierowca przesłuchiwany w charakterze świadka odmówił składania wyjaśnień, nie podpisał również protokołu przesłuchania. W czasie kontroli zabezpieczono paragon z kasy fiskalnej wystawiony przez [...] sp. z o.o. ul. P. 46a [...] W. NIP [...] z daty kontroli. Ze sporządzonego w trakcie kontroli protokołu wynikało ponadto, iż na lewym boku pojazdu widoczny był napis [...] oraz [...]. Na prawym, napis [...] Z tyłu na klapie pojazdu znajdował się napis [...], oraz napis [...]. Ponadto podczas kontroli stwierdzono, że w pojeździe zamontowano urządzenie pomiarowe firmy Novitus połączone przewodem elektrycznym z kasą fiskalną. Kontrolę udokumentowano dodatkowo zdjęciami fotograficznymi. Pismem z dnia 28 maja 2010 r. organ zawiadomił przedsiębiorcę o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz o uprawnieniach strony z art. 10 k.p.a. Pismem z dnia 14 września 2010 r., [...] sp. z o.o. z siedzibą w W., przedstawiła swe stanowisko w sprawie oraz wniosła o dopuszczenie dowodów: z dokumentu, w postaci odpisu KRS spółki, na okoliczność potwierdzenia braku oznaczenia pojazdu danymi przedsiębiorcy, z zeznań kierowcy na okoliczność, iż w dniu kontroli wykonywany był przewóz okozjonalny oraz z opinii biegłego ds. tachometrii na okoliczność, czy zamontowane urządzenie stanowi taksometr w rozumieniu utd. Decyzją z dnia [...] października 2010 r. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 10 000 złotych. Podstawę nałożenia kary stanowiło wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. Uzasadniając nałożenie kary organ, wskazując na orzecznictwo sądów administracyjnych podniósł, iż stwierdzone w trakcie kontroli oraz poparte dowodami naruszenia wypełniają dyspozycję art. 18 ust. 5 lit. a) i b) utd. i dają podstawę do nałożenia kary pieniężnej w wysokości sumarycznej 10 000 złotych. Ponadto, odnosząc się do wniosków dowodowych strony dodał, iż czynność przesłuchania świadka została przeprowadzona podczas kontroli, kiedy to kierowca odmówił składania wyjaśnień. W kwestii dopuszczenia opinii dotyczącej urządzenia pomiarowego, organ uznał, iż rolą biegłego nie jest interpretacja przepisów utd., zatem nie mógłby on stwierdzić, jaki przedmiot jest taksometrem w jej rozumieniu. W kontekście przedłożonego przez spółkę odpisu KRS, organ podkreślił, iż na pojeździe została umieszczona nazwa przedsiębiorcy, którą posługuje się w obrocie handlowym, a więc [...] i [...]. W odwołaniu od powyższej decyzji [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła o jej uchylenie oraz wstrzymanie jej wykonania. Rozstrzygnięciu organu zarzuciła naruszenie: art. 18 ust. 5 a) utd. polegające na błędnym ustaleniu i przyjęciu, iż w urządzenie pomiarowe umieszczone w pojeździe było taksometrem; art. 18 ust. 5 b) polegające na błędnym ustaleniu i przyjęciu, iż umieszczona na pojeździe nalepka stanowiła oznaczenie przedsiębiorcy i jego numeru telefonu. Ponadto strona zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego; art. 7 w zw. z art. 77 oraz art. 107 k.p.a, poprzez nie zebranie i nie rozpatrzenie całości materiału dowodowego; oraz art. 78 § 1 i § 2 k.p.a., poprzez bezpodstawne nieuwzględnienie wniosków dowodowych. Uzasadniając powyższe strona podniosła, iż w jej ocenie nie udowodniono, umieszczenia na pojeździe ciągu cyfr [...], a ponadto brak jest ustaleń organu, co do faktu przynależności numeru do przedsiębiorcy. Dodatkowo strona podniosła, iż ciąg cyfr nie mógł być uznany za numer telefonu, gdyż znajdująca się na nim nalepka [...], uniemożliwiała weryfikację numeru telefonu i tym samych skorzystanie z niego. Ponadto odnosząc się do ustaleń organu w zakresie ustalenia związku pomiędzy napisem znajdującym się na pojeździe a nazwa przedsiębiorcy, podniosła, iż nazwa, jaką się posługuje w obrocie handlowym to firma spółki ujawniona w Krajowym Rejestrze Sądowym – [...] sp. z o.o., zatem ustalenia organu były dowolne i nie poparte materiałem dowodowym. Dodatkowo, strona uznała, iż w zakresie stwierdzenia przez organ zamontowania w pojeździe "taksometru" została dokonana niedopuszczalna wykładnia rozszerzająca. Strona zarzuciła decyzji brak elementów wymaganych art. 107 k.p.a., bowiem zawierała niewystarczające uzasadnienie faktyczne i prawne. Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego wydał wskazaną na wstępie decyzję z dnia [...] listopada 2010 r., którą utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Odnosząc się do naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą lub telefonem przedsiębiorcy organ odwoławczy stwierdził, iż bez znaczenia pozostaje fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa [...]" nie pokrywa się z firmą przewoźnika. Organ wskazał, iż art. 18 ust. 5 lit. b) utd. nie stanowi, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Interpretacja ta wynika także z tego, że w powyższych przepisach ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. Odnosząc się do zarzutu błędnego utożsamienia drogomierza z taksomierzem organ, powołując się na uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 911/08 podkreślał, iż drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której spółka nie posiadała. W ocenie organu odwoławczego nie budziło wątpliwości, iż w chwili kontroli strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób pomimo, że w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się pasażer. O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie usług przewozu przez skarżącego przedsiębiorcę świadczył fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Przedsiębiorca poprzez umieszczone na pojeździe oznaczenia wykazał zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Do uznania za działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji o czym świadczy wypis z licencji okazany w toku postępowania administracyjnego. Wskazując na ustalenia poczynione w toku kontroli i w postępowaniu administracyjnym organ odwoławczy stwierdził, że zachowano wymagania określone przepisami postępowania, w tym art. 78 § 2 k.p.a. oraz art. 107 k.p.a. Na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę z wnioskiem o uchylenie decyzji. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie przepisów postępowania: art. 7 i 80 k.p.a. w zw. z art. 18 ust. 5 utd. przez błędne ustalenie i przyjęcie, iż w momencie kontroli pojazdem była wykonywana działalność gospodarcza, mimo braku pasażera oraz naruszenie prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. a) i b) utd. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Ponadto zarzucono organowi, iż zastosował wykładnię celowościowo-funkcjonalną, przez co uwzględnił interes tylko jednej grupy zawodowej. Dodatkowo zarzucono organowi naruszenie art. 138 § 1 pkt 1) w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez uznanie za prawidłowe rozstrzygnięcia organu I instancji, mimo naruszenia przez niego art. 107 k.p.a. Zdaniem strony organ naruszył również art. 78 § 1 i § 2, poprzez uznanie, iż wnioski dowodowe zgłoszone przez stronę "nie maja znaczenia dla sprawy". W uzasadnieniu skargi w całości powtórzono argumentację zaprezentowaną w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Ponownie podniesiono, że z załączonego w toku postępowania odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego, w którym ujawniana jest firma, nie występuje żaden z napisów stwierdzonych na pojeździe, a w pojeździe nie znajdował się w momencie kontroli pasażer, co w ocenie skarżącej dowodziło, że nie był wykonywany przewóz osób. Zdaniem strony, wielość postępowań toczących się z udziałem [...] sp. z o.o., doprowadziła do sytuacji, w której organy rozpoznające sprawy zaczęły je traktować jednolicie, powtarzając uzasadnienia bez uwzględniania odrębności poszczególnych postępowań. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 28 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna. Jak wynika z akt sprawy w czasie przeprowadzonej kontroli sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zamontowanej w pojeździe i zarejestrowanej na skarżącą stwierdzający wykonanie usługi przewozu osób. Ustalenia organu administracji jednoznacznie potwierdzają, że podmiotem wykonującym przewóz była skarżąca spółka. Kierowca w toku kontroli okazał wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydany na rzecz [...] sp. z o.o. oraz wymagane zaświadczenie wystawione również przez skarżącą spółkę. Zgodnie z treścią art. 5 ust. 1 utd. na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne i inne dla licencji "taksówkowej". W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką, co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1 lit. b) utd., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym przepisów art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c), zgodnie z którymi przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Jak wynika z treści tych przepisów intencją ustawodawcy było wyraźne odróżnienie pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzeba stosownej ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 utd., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji "taksówkowej" i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych w trybie art. 5 ust. 1 utd. Na gruncie powołanych przepisów ustawy o transporcie drogowym umieszczanie w pojeździe taksometru i umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy to cechy charakterystyczne dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji "taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji "taksówkowej", nie mogą - zgodnie z art. 18 ust. 5 utd. - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami przypomina, czy też sugeruje, transport drogowy osób taksówką. W ocenie Sądu, organy obu instancji właściwie ustaliły, iż w chwili kontroli skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny pojazdem, którego cechy naruszały zakazy określone przez przepis art. 18 ust. 5 utd. W sprawie bezspornym pozostaje, że w zatrzymanym do kontroli pojeździe znajdowało się urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną, a na boku pojazdu znajdowało się oznaczenie [...]. Taki stan rzeczy, w ocenie Sądu, uzasadniał zastosowanie w sprawie przepisu art. 18 ust. 5 utd. co w konsekwencji skutkował nałożeniem na spółkę kary pieniężnej w wysokości sumarycznej 10 000 złotych. Odnosząc się do poszczególnych naruszeń stwierdzić należy, iż wprawdzie z treści art. 18 ust. 5 lit. a) utd. wynika zakaz umieszczania i używania w pojeździe taksometru, a w pojeździe należącym do skarżącej spółki zamontowano urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną określane jako drogomierz (drogometr), to jednak, jak słusznie zauważył organ, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 911/08 wypowiedział się w tej kwestii jednoznacznie stwierdzając, że jest to urządzenie równoważne do taksometru w rozumieniu powołanego przepisu, bo służy temu samemu celowi co taksometr tj. do wyliczenia należności za wykonywany przewóz osób. To stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zostało zaaprobowane w orzecznictwie sądów administracyjnych. Istotną tego urządzenia, w świetle art. 18 ust. 5 lit. a) utd., jest bowiem funkcja jaką ono spełnia i cel w jakim zostało zamontowany, a w sprawie nie budzi wątpliwości, że służyło do wyliczeń należności za kurs, wskazując przejechane kilometry w danym kursie z klientem, a w związku z połączeniem tego urządzenia z kasą fiskalną, w ostatecznym efekcie służyło do wyliczenia należności za przewóz. Odnosząc się natomiast do wynikającego z treści art. 18 ust. 5 lit. b) utd. zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, Sąd uznał, iż poczynione w tym zakresie przez organ ustalenia uzasadniają przyjęcie, iż powyższy zakaz został przez skarżącą naruszony. Dokonując właściwej, w ocenie Sądu w składzie orzekającym, interpretacji tego przepisu organ administracji wskazał, że nazwa przedsiębiorcy nie musi ściśle pokrywać się z firmą przewoźnika. W treści omawianego przepisu ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy (przewoźnika), które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. W świetle powyższego, umieszczenie na boku pojazdu nazwy [...] narusza ww. zasadę odnosząc się do zakazu umieszczania nazwy przedsiębiorstwa, a wyrażeniem skrótowym [...], umieszczone na przedniej masce pojazdu, identyfikowało kontrolowanego przewoźnika. Przepis art. 18 ust. 5 lit. b) utd. nie dookreśla konkretnego przedsiębiorcy, w tym nie precyzuje, by była to nazwa przedsiębiorcy wykonującego przewóz. Może być to więc nazwa każdego przedsiębiorcy, powiązanego lub niepowiązanego z przewoźnikiem (por. wyrok NSA z dnia 20 października 2009 r. wydany w sprawie II GSK 110/09). Ponadto umieszczenie na pojeździe numeru wskazującego, przez dodanie skrótu ".pl", na określenie domeny (strony) internetowej (a więc numeru kontaktowego) spełnia, w ocenie Sądu, przesłankę z art. 18 ust. 5 lit. b) utd. Umieszczanie tego rodzaju informacji kontaktowych jest dozwolone tylko na pojazdach przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie przepisu art. 6 ustawy o transporcie drogowym, a więc wykonujących tzw. "przewozy taksówkowe". Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a). Zdaniem Sądu organy oparły się na materiale prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, paragon fiskalny, wypis z licencji oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią w ocenie Sądu wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a i b utd., bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami. Z powyższych względów Sąd za bezprzedmiotowy uznał zarzut skarżącej spółki o naruszeniu przez organ art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. oraz art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. Odmienna interpretacja przez skarżącą ustaleń organu administracji, w świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie, sprowadzała się jedynie do polemiki z organem administracji publicznej co do ich rozumienia. Innymi słowy skarżąca swoimi zarzutami zmierzała do dokonania odmiennej wykładni rozumienia przesłanek wskazanych w przepisie art. 18 ust. 5 utd., których rozumienie jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, a to, że nie jest ono zbieżne z poglądem skarżącej, nie mogło stanowić podstawy do uwzględnienia skargi. Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło