VI SA/Wa 2369/17

WyrokWSA w Warszawie2018-03-07

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Jakub Linkowski, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "TIGER ENERGY DRINK Power is back!" z uwagi na jego podobieństwo do wcześniejszych znaków towarowych, uwzględniając jedynie podobieństwo znaków i towarów, a pomijając fakt posiadania przez zgłaszającego wcześniejszych, podobnych lub identycznych znaków towarowych, w tym znaku powszechnie znanego?
Ratio decidendi
Urząd Patentowy naruszył art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. poprzez błędną wykładnię przesłanki ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Sąd uznał, że organ nieprawidłowo zinterpretował przepis, przyjmując, że posiadanie i używanie przez zgłaszającego wcześniejszych, identycznych lub podobnych znaków towarowych nie ma znaczenia dla oceny ryzyka wprowadzenia w błąd co do źródła pochodzenia towarów. Organ powinien był uwzględnić fakt posiadania przez skarżącego wcześniejszych znaków "TIGER" i "BLACK TIGER", które mogłyby wpływać na odbiór zgłaszanego znaku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi F. Sp. z o.o. na decyzję Urzędu Patentowego RP, która utrzymała w mocy decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "TIGER ENERGY DRINK Power is back!". Urząd Patentowy uznał znak za podobny do wcześniejszych znaków unijnych z elementem "TIGER" i odmówił jego rejestracji, powołując się na ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Skarżąca podniosła zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędnej wykładni przesłanki ryzyka wprowadzenia w błąd oraz pominięcia faktu posiadania przez nią wcześniejszych znaków "TIGER" i "BLACK TIGER".
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP i zasądził od Urzędu na rzecz F. Sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant ref. Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2018 r. sprawy ze skargi F. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz F. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. kwotę 2217 zł (słownie: dwa tysiące dwieście siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. VI SA/WA 2369/17 Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2017 r., Urząd Patentowy RP, na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003r.; Poz. 1410 i Dz.U. z 2015 r., poz. 1266) oraz art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2015 r., poz. 1615), po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] lutego 2017 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno - graficzny TIGER ENERGY DRINK Power is back! zgłoszony dnia 30.06.2006 r. pod numerem [...] na rzecz F. Sp. z o.o. z Z. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Urząd Patentowy wyjaśnił, że podstawą wydania decyzji o odmowie udzielenia prawa ochronnego na w/w znak towarowy, przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 32, tj. esencje do produkcji napojów, lemoniady, lemoniady w proszku, napoje bezalkoholowe, napoje musujące, napoje musujące w proszku, nektary owocowe, pastylki do napojów musujących, proszki do napojów musujących, preparaty do produkcji wody gazowanej, produkty w proszku do wytwarzania napojów energetycznych, wzmacniających i wzbogaconych mikroelementami, soki owocowe, soki warzywne, syropy, woda gazowana, woda mineralna, woda stołowa, napoje energetyczne, był art. 132 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 145 ust. 1 ustawy p.w.p. z dnia 30 czerwca 2000 roku albowiem jest on podobny do: - [...] znaku towarowego "TOP TIGER" z pierwszeństwem od dnia 01.05.2004 r., na rzecz A. m.b.H., G.Austria, przeznaczonego do oznaczania w kl. 32: "non-alcoholic drinks" /napoje bezalkoholowe/; - [...] znaku towarowego "TIGER TEAM" z pierwszeństwem od dnia 01.05.2004 r., na rzecz S. GmbH, W. Austria, przeznaczonego do oznaczania towarów i usług w kl. 09, 16, 18, 24, 25, 28, 30, 32, 41 i 42, w tym w kl. 32: "aerated waters, non-alcoholic beverages, fruit drinks, fruit-flavoured waters" /wody gazowane, napoje bezalkoholowe, napoje owocowe, owocowe wody smakowe/; - [...] znaku towarowego "GOLDEN TIGER" z pierwszeństwem od dnia 01.05.2004 r., na rzecz I. Co. Limited, C., Tajlandia przeznaczonego do oznaczania w kl. 32: "Non alcoholic beverages" /napoje bezalkoholowe/; - [...] znaku towarowego "Tiger-Power" z pierwszeństwem od dnia 01.05.2004 r., na rzecz S. R., Niemcy, przeznaczonego do oznaczania w kl. 32: "energy drinks" /napoje energetyczne/ - [...] znaku towarowego "FRUCHT-TIGER" z pierwszeństwem od dnia 09.09.2004 r., na rzecz E. GMBH, N., Niemcy, przeznaczonego do oznaczania towarów w kl. 29, 30 i 32, w tym w kl. 32: "napoje niealkoholowe; napoje, soki i soki owocowe; syropy i inne preparaty do sporządzania napojów"; - [...] znaku towarowego "GREEN TIGER" z pierwszeństwem od dnia 11.08.2004 r., na rzecz A. B.V., A.Holandia, przeznaczonego do oznaczania w kl. 05: "preparaty witaminowe; dodatki odżywcze do celów leczniczych; herbaty ziołowe do celów medycznych; artykuły spożywcze i napoje dietetyczne lub niedietetyczne do celów medycznych, w tym napoje izotoniczne i napoje z proszków oraz syropy do sporządzania wyżej wymienionych napojów", kl. 30: "kawa, herbata, substytuty kawy; napoje na bazie kawy; napoje na bazie kakao; napoje na bazie czekolady; napoje na bazie herbaty; herbata mrożona" i kl. 32: "woda mineralna i woda sodowa i inne napoje bezalkoholowe, napoje owocowe i soki owocowe; syropy i inne preparaty do sporządzania napojów; napoje niealkoholowe; aperitify bezalkoholowe; cydry bezalkoholowe; bezalkoholowe ekstrakty owocowe; napoje izotoniczne; lemoniady; koncentraty do sporządzania napojów; soki z warzyw" - [...]znaku towarowego "GUARANA' TIGER" z pierwszeństwem od dnia 15.11.2004 r., na rzecz U. S.A.S., S., Włochy, przeznaczonego do oznaczania w kl. 05: "produkty dietetyczne, dodatki odżywcze" i kl. 32: "napoje bezalkoholowe, syropy i inne preparaty do sporządzania napojów; z wyjątkiem wszystkich piw, zarówno piw bezalkoholowych jak i napojów na bazie słodu"; - [...]znaku towarowego "TIGER TIGER UNLEASH THE TASTE" z pierwszeństwem od dnia 13.12.2004 r., na rzecz H., N., Wielka Brytania, przeznaczonego do oznaczania towarów w kl. 21, 29, 30, 31 i 32, w tym w kl. 32: "wody mineralne i gazowane oraz inne napoje bezalkoholowe; napoje owocowe i soki owocowe; syropy i inne preparaty do sporządzania napojów; mleko kokosowe; sok kokosowy, lecz z wyjątkiem ale, napojów słodowych, stoutu, piwa pełnego jasnego, towarów o charakterze piwa pełnego jasnego, piwa, piwa bezalkoholowego". Rozpoznając ponownie sprawę w wyniku złożonego przez zgłaszającego wniosku Urząd Patentowy przytoczył treść art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej, wyjaśnił, że dokonując oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków stosuje obowiązujące w tym zakresie przepisy prawne, jak również przyjętą w orzecznictwie sądów oraz doktrynie ich wykładnię i wywiódł, że fakt podobieństwa i jednorodzajowości towarów dla oznaczenia których przeznaczone są przeciwstawione znaki jest bezsporny .Porównywane towary są identyczne, podobne i jednorodzajowe, należą do tej samej branży spożywczej i kierowane (świadczone) będą do tego samego odbiorcy, tymi samymi kanałami dystrybucji, mając takie samo przeznaczenie. Mieścić się będą w tych samych punktach sprzedaży. Wszystkie omawiane znaki posiadają te same lub podobnie brzmiące produkty. Urząd stwierdził, że porównywane znaki są podobne w warstwie słownej, fonetycznej i znaczeniowej. Warstwa wizualna jest odmienna, ze względu na zastosowanie w znaku zgłoszonym i w znaku zarejestrowanym [...] innego rozwiązania graficznego. Znaki przeciwstawione to oznaczenia słowne i słowno - graficzne, tak więc w większości z nich warstwy wizualnej nie da się porównać. Organ uznał za bezsporne, że rozpatrywane oznaczenie TIGER ENERGY DRINK Power is back! z uwagi na podobny element słowny występujący również we wcześniejszych znakach towarowych z elementem TIGER, jest oczywiste (str. 8). Porównywane oznaczenia zostały zbudowane z takiego samego elementu, które w zgłoszonym oznaczeniu dodatkowo zostało wkomponowane w określone rozwiązanie graficzne. Z uwagi na podobną warstwę słowną porównywanych znaków można również powiedzieć, że okoliczność ta przekłada się na podobny odbiór fonetyczny i znaczeniowy tych oznaczeń. Znak zgłoszony składa się z warstwy słownej "TIGER ENERGY DRINK Power is back!" oraz elementu graficznego w postaci okręgu z dodatkowym pakiem usytuowanym dookoła wspomnianego koła oraz użytej czarnej, czerwonej i białej kolorystyki. Pod głównym słowem TIGER, zapisanym dużo większymi niż pozostałe literami, widnieje wyrażenie "ENERGY DRINK", wszystko zapisane dużymi literami.. Natomiast poza okręgiem, w górnej części oznaczenia widnieje napis "Power is back". Znaki przeciwstawione z elementem TIGER są oznaczeniami słownymi i słowno - graficznymi. Słowne składają się jedynie z warstwy słownej, w której występuje wyraz TIGER lub wyraz ten w połączeniu z innym określeniem, często opisowym, zapisanej zwykłą czcionką, dużymi i małymi literami, w kolorze czarnym. Znak słowno - graficzny posiada elementy graficzne w kolorze czarnym. Niemniej jednak porównywane oznaczenia zawierają ten sam element słowny, powtarzające się we wszystkich oznaczeniach identyczne słowo TIGER, występujące samodzielnie, bądź z dodatkowym wyrazem czy wyrazami. Zapisane zostało przy użyciu tych samych liter, ułożonych w tej samej kolejności. Różnica w znakach występuje jedynie w zastosowaniu w znaku zgłoszonym elementów graficznych oraz użyciu w porównywanych znakach dodatkowych elementów słownych i graficznych. Użyte w znakach dodatkowe elementy słowne, takie jak: "top", "team", "golden", "power", "frucht", czy też "green" oraz "energy drink", "guarana", "black" można zaliczyć do tzw. podstawowego zasobu słów oraz do powszechności występowania ich w życiu codziennym, co powoduje, iż ich znaczenie nie budzi wątpliwości nawet dla osób nie władających biegle językami obcymi. To wszystko zaś powoduje, iż dla przeciętnego odbiorcy określenia te mają przede wszystkim charakter opisowy, a nie wskazujący na konkretnego przedsiębiorcę. Dlatego też to słowo "TIGER" jest tym składnikiem, który decydować będzie o odróżnialności sygnowanych towarów, jako pochodzących od konkretnego przedsiębiorcy. Nadto, to właśnie słowo "TIGER" pisane jest przy użyciu największej czcionki. A więc to ono będzie w pierwszej kolejności spostrzegane przez odbiorców. Podobnie rzecz się ma z przeciwstawionym znakiem słowno-graficznym. Oceny tej nie zmienia także fakt użycia w przedmiotowym znaku formy graficznej, która jednak sprowadza się do sposobu zapisu i kolorystyki liter. Dlatego też występujące w porównywanych znakach dodatkowe elementy słowne i graficzne nie mogą zostać uznane za wystarczający wyróżnik tych znaków, aby konsument nie był narażony na ryzyko pomyłki. Dla odbiorcy będą one miały przede wszystkim charakter opisowy w stosunku do słowa "Tiger". Dlatego też zdaniem Urzędu odbiorcy mając styczność z porównywanymi oznaczeniami mogą uznać, że każde z nich jest rozwinięciem lub inną wersją wcześniejszego. Stan ten związany jest z faktem, że odbiorca chcąc nabyć jakiś towar i/lub usługę, w większości przypadków nie dokonuje ich dogłębnej analizy (w trakcie pozyskiwania z reguły nie ma możliwości dokładnego porównania znaków w danej chwili). Chodzi przecież o ocenę pewnego wrażenia jakie wywiera na nabywcy oznaczenie. W przedmiotowej sprawie to słowo "TIGER" będzie "marką" oznaczającą towary oferowane przez konkretny podmiot:. Dlatego też, w ocenie organu zasadnym jest przyjęcie, iż dodatkowy element słowny i/lub graficzny nie jest wystarczającą odmiennością, aby uznać porównywane oznaczenia za niepodobne w takim stopniu, aby odbiorcy nie byli narażeni na ryzyko pomyłek. Na powyższą ocenę podobieństwa nie wpływa także w decydujący sposób fakt, iż niektóre z porównywanych oznaczeń mają formę słowno-graficzną. Ze względu na powtarzalność warstwy słownej we wszystkich omawianych znakach organ stwierdził wysokie podobieństwo oznaczeń i uznał, iż odbiorcy mogą zostać wprowadzeni w błąd, zatem przesłanka wyrażona w artykule 132 ust. 2 pkt 2 ustawy p.w.p. została spełniona. Organ uznał zatem, że powtarzającym się i przykuwającym uwagę odbiorcy elementem omawianych oznaczeń dominujące we wszystkich omawianych znakach słowo TIGER, jako główny element warstwy słownej występujący w porównywanych oznaczeniach. Dodatkowe elementy graficzne jakie występują w znaku zgłoszonym nie pełnią w tym przypadku znaczącej roli, aby oznaczenia uznać za nie wprowadzające odbiorcy w błąd ze względu na pochodzenie oraz nie powodują na tyle dużej odmienności, aby stwierdzić, iż współistnienie na rynku omawianych znaków nie będzie powodować konfuzji wśród odbiorców. Zatem, odbiorca zapamięta powtarzające się w znakach słowo czy wyrażenie lub powtarzające się elementy i uzna, że ma do czynienia z nowym znakiem tego samego podmiotu bazującym na używanym przez niego słowie/wyrażeniu "tiger". Tak więc, w analizowanych znakach występują identyczne dominujące elementy słowne. Warstwa słowna, z której składają się porównywane znaki jest ich cechą bardzo silną, a dodatkowo dla polskiego odbiorcy, warstwa ta ma charakter fantazyjny. Dlatego też Urząd uznał, że zgłoszone oznaczenie jest podobne do wskazywanych w decyzji znaków unijnych przede wszystkim z uwagi na fakt występowania w nich identycznego elementu słownego "TIGER". Urząd stwierdził, że bada znaki w takiej formie, w jakiej zostały one zgłoszone. Dodał, że znak "BLACK TIGER" [...] został zgłoszony do ochrony w dniu 30.06.2006 r., a zatem według tej daty należało dokonać oceny zdolności rejestracyjnej. Wyjaśnił, że wystarczy przekonanie, że odbiorca może mieć jakiekolwiek wątpliwości stykając się na rynku z oznaczeniem zawierającym element "tiger" co do źródła pochodzenia towarów. Tak jest w niniejszej sprawie. W przedmiotowym znaku wskazywane przesłanki występują kumulatywnie, w stosunku do znaków posiadających wcześniejszą datę zgłoszenia. Następnie Urząd patentowy szczegółowo (str. 11 do srt. 18 uzasadnienia) ustosunkował się do zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy uznając je w konsekwencji za bezzasadne. Na poparcie swojej argumentacji organ powołał się na konkretnie wskazane orzecznictwo jak i stanowisko doktryny. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, F. Sp. z o.o. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej oraz zasądzenie kosztów postępowania. Podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 7, 8 oraz 77 § 1 oraz 80 kpa, polegające na pominięciu szeregu istotnych okoliczności sprawy, w tym faktu że zgłaszający znak TIGER ENERGY DRINK Power is back! nr [...] jest uprawniony do wcześniejszego znaku BLACK TIGER [...]oraz faktu, że jest on uprawniony do wcześniejszego znaku powszechnie znanego TIGER, b) art. 107 § 3 kpa polegające na braku wyjaśnienia w decyzji motywów wydanego rozstrzygnięcia. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj: a) art. 132 ust 2 pkt 2 pwp poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie; w szczególności poprzez wadliwą wykładnię przesłanki "ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd", b) art. 134 ust 1 pwp poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła i szczegółowo uzasadniła podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga jest zasadna Podstawę prawną odmowy udzielenia prawa ochronnego stanowił art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., z którego wynika, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Przytoczony przepis ma zatem zastosowanie w danym stanie faktycznym wówczas, gdy łącznie spełnione zostały trzy przesłanki: podobieństwo lub identyczność znaków towarowych, podobieństwo lub identyczność towarów lub usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki oraz istnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów lub usług, polegającego w szczególności na skojarzeniu znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym. Nie każde zatem podobieństwo pomiędzy znakami powoduje niedopuszczalność rejestracji znaku towarowego, lecz takie, które nawet potencjalnie mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów i usług, w szczególności poprzez ryzyko skojarzenia między znakami. Oznacza to, że w świetle art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. W rozpoznawanej sprawie Urząd Patentowy porównał zgłoszony znak towarowy z wymienionymi w zaskarżonej decyzji znakami towarowymi unijnymi z pierwszeństwem wcześniejszym niż zgłoszenie znaku towarowego skarżącego. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że przystępując do porównania znaków towarowych należy najpierw ocenić podobieństwo lub identyczność towarów lub usług, do oznaczania których służą porównywane znaki. Dopiero przesądzenie o jednorodzajowości towarów lub usług implikuje konieczność dokonania porównania oznaczeń. W celu dokonania oceny podobieństwa towarów lub usług należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek, w którym mogą one pozostawać. Czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów bądź usług, ich przeznaczenie, sposób używania towarów, sposób i miejsca ich sprzedaży lub świadczenia usług, jak również to, czy te towary bądź usługi konkurują ze sobą czy też się uzupełniają. Sąd zgadza się z oceną Urzędu, że bezsporne jest podobieństwo i jednorodzajowość towarów, do których oznaczania przeznaczone były porównywane znaki towarowe. Pomimo pewnych różnic, co do zasady wszystkie te znaki obejmują napoje bezalkoholowe, soki, soki i napoje owocowe, energetyzujące, syropy, preparaty do sporządzania napojów, woda, lemoniady. Są to więc, jak wskazał organ, towary podobne i jednorodzajowe, z tej samej branży spożywczej, o tym samym przeznaczeniu, zbywane tymi samymi kanałami dystrybucji, skierowane do tego samego odbiorcy – ogółu społeczeństwa. Oceny podobieństwa oznaczeń dokonuje się w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej mając na uwadze to, że decydujące znaczenie ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy. W orzecznictwie oraz w doktrynie podkreśla, że o ile przeciętny konsument normalnie postrzega znak towarowy jako całość i nie oddaje się badaniu jego różnych detali, to co do zasady najłatwiej zapamiętywane są dominujące i odróżniające go cechy. Jeżeli zatem elementem dominującym w porównywanych znakach są ich cechy wspólne, to zachodzi między nimi podobieństwo. Zgłoszony znak jest znakiem towarowym słowno – graficznym. Przeciwstawione znaki są znakami słownymi i słowno-graficznymi. Warstwa wizualna zgłoszonego znaku jest zatem elementem odmiennym. UP słusznie uznał, że porównywane znaki towarowe są podobne w warstwie fonetycznej i znaczeniowej, ze względu na wspólny we wszystkich znakach, słowny element "TIGER" a dodatkowe elementy słowne w porównywanych znakach: "top", "team", "golden", "power", "frucht", "green","energy drink", "guarana" oraz "black" nie stanowią elementów dystynktywnych ze względu na to, że można je zaliczyć do tzw. podstawowego zasobu słów powszechnie występujących w życiu codziennym, których znaczenie nie budzi wątpliwości nawet dla osób nie władających biegle językami obcymi, przez co są to określenia opisowe nieidentyfikujące konkretnego przedsiębiorcy. W ocenie Sądu zatem, w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości podobieństwo towarów jakie miały zostać objęte zakresem ochrony zgłoszonego znaku towarowego oraz objęte zakresem ochrony przeciwstawionych znaków towarowych, a także podobieństwo samych porównywanych oznaczeń. Przechodząc do przesłanki istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów lub usług, polegającego w szczególności na skojarzeniu znaku zgłoszonego ze znakami wcześniejszymi, należy wskazać, że przyjmuje się w orzecznictwie, jak i w doktrynie, iż ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd może mieć dwojaki charakter - bezpośredni albo niebezpośredni. Po pierwsze, odbiorca może w ogóle nie dostrzec różnicy pomiędzy nowo napotkanym w obrocie oznaczeniem, a wcześniejszym, znanym znakiem towarowym i nabyć usługę pod wpływem błędnego przekonania, iż pochodzi ona od uprawnionego do znaku wcześniej zarejestrowanego. Po drugie zaś, odbiorca może być świadomy różnic pomiędzy znakami lub rodzajem usług, do oznaczania których przeznaczone są znaki, jednak ze względu na ogół okoliczności może błędnie uznać, iż usługi oznaczane nowo napotkanym znakiem pochodzą od podmiotu powiązanego z uprawnionym do znaku wcześniejszego i zostały wprowadzone do obrotu za jego zgodą. Oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd należy dokonywać w sposób kompleksowy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności istotnych w danej sprawie, takich jak: stopień podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami oraz towarami lub usługami, do oznaczania których są one przeznaczone, skojarzenia jakie mogą wystąpić pomiędzy tymi oznaczeniami, czy stopień rozpoznawalności na rynku wcześniejszych znaków. Zgodzić się zatem należy ze skarżącym, że omawiana przesłanka nie jest prostą wypadkową podobieństwa znaków i towarów, lecz wypadkową wielu różnych czynników, takich, które są istotne w danej sprawie i mogą mieć pozytywny bądź negatywny wpływ na zachowanie podstawowej funkcji znaku towarowego, t.j. zagwarantowanie odbiorcom wskazania pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tym znakiem. Słusznie też wskazał skarżący, że potwierdzeniem tezy, iż przesłanka ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd nie jest prostą wypadkową podobieństwa znaków towarowych i towarów lub usług, do oznaczania których są one przeznaczone, jest stanowisko wynikające z wyroku TSUE z 22 września 2011 r., C-482/09, w którym Trybunał uznał, że w rozstrzyganej sprawie istnieją okoliczności, które sprawiają, że używanie dwóch identycznych znaków towarowych do oznaczania identycznych towarów nie wpływa negatywnie na podstawową funkcję znaku towarowego, jaką jest zagwarantowanie konsumentom wskazania pochodzenia towarów lub usług. W ocenie Sądu, okolicznością, która mogła mieć istotne znaczenie dla oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd w niniejszej sprawie, był podnoszony przez skarżącego fakt, posiadania i długoletnie używania wcześniejszego znaku TIGER, a także znaku BLACK TIGER. Organ uznał, że takiej przesłanki nie przewiduje art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. i doszedł do wniosku, że argumentacja skarżącego w tym zakresie, jak również przedłożone materiały na okoliczność wskazania znajomości marki "tiger" na rynku, nie mają wpływu na ocenę ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd i zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. W ocenie Sądu poprzez powyższe stanowisko Urząd Patentowy, naruszył art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., poprzez jego błędną interpretację, przyjmując, że posiadanie i używanie przez zgłaszającego znak towarowy, wcześniejszych identycznych lub podobnych znaków towarowych nie ma znaczenia dla oceny wystąpienia w danej sprawie przesłanki ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów lub usług, polegającego w szczególności na skojarzeniu znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym. Sąd zauważa, że celem art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., jest ochrona odbiorców przed ryzykiem pomyłki co do źródła pochodzenia towarów lub usług oznaczonych danym znakiem towarowym. Nie ulega jednak wątpliwości, że celem tego przepisu, jest również ochrona interesu gospodarczego uprawnionego do danego znaku towarowego. Ryzyko wprowadzenie odbiorcy w błąd, obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Skarżący podniósł, że używa w obrocie wcześniejsze podobne lub identyczne znaki do znaku zgłoszonego, w tym znak powszechnie znany, organ natomiast przeciwstawił znaki unijne, których rozpoznawalności nie odniósł do podnoszonej przez skarżącego rozpoznawalności jego wcześniejszych znaków towarowych. Dlatego, zdaniem Sądu, dokonana przez organ ocena wystąpienia przesłanki ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd jest niepełna. Błędna interpretacja art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., oznacza, iż organ nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, nie wziął bowiem pod uwagę, że towary oznaczone zgłoszonym znakiem towarowym, mogą być kojarzone właśnie z wcześniejszymi znakami towarowymi skarżącego. Z tego też względu organ powinien przeanalizować materiały przedstawione przez skarżącego dotyczące używania w obrocie wcześniejszych znaków towarowych – TIGER i BLACK TIGER, jest on bowiem obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a materiały przedstawione przez skarżącego mogą mieć istotne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego sprawy i występowania bądź braku przesłanki ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Pominięcie przez organ materiałów dowodowych przedstawionych przez skarżącego oznacza, że organ ocenił wystąpienie tej przesłanki w sposób dowolny, naruszając zasadę swobodnej oceny dowodów. W konsekwencji Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana również z naruszeniem przepisów postępowania – art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ze względu na wadliwą ocenę wystąpienia w niniejszej sprawie przesłanki ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. W ocenie Sądu okoliczność, że znaki unijne, stanowiące w niniejszej sprawie przeszkodę w rejestracji przedmiotowego znaku towarowego, weszły do krajowego porządku prawnego w związku z akcesją Polski do UE, bez badania przesłanek ich rejestrowalności, nie stanowi okoliczności, która mogłaby mieć znaczenie dla oceny przesłanki ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. W związku z czym, zdaniem Sądu nie jest to okoliczność (wejście do krajowego porządku prawnego unijnych znaków w związku z akcesją Polski do UE), która powinna być brana pod uwagę przy ocenie ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd w związku z zgłoszeniem znaku towarowego w celu udzielenia prawa ochronnego i porównywaniem tego znaku z unijnymi znakami towarowymi. W każdym razie nie jest to okoliczność, która wyłączałaby to ryzyko w przypadku podobieństwa zgłoszonego znaku towarowego i znaków unijnych oraz zakresu ochrony tych znaków. Sąd zauważa, że argument skarżącego, zgodnie z którym gdyby porównywane z przedmiotowym znakiem towarowym unijne znaki towarowe zostały poddane badaniu to uprawnieni do tych znaków byliby na miejscu skarżącego, jedynie potwierdza możliwość występowania omawianej przesłanki ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczonych tymi znakami. Natomiast w ocenie Sądu nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia art. 134 P.w.p., zgodnie z którym, w brzmieniu obowiązującym w dniu zgłoszenia przedmiotowego znaku towarowego, udzielenie przedsiębiorcy prawa ochronnego na znak towarowy dla określonych towarów nie wyklucza udzielenia mu prawa na taki sam znak również dla towarów identycznych lub podobnych, a także udzielenia mu prawa ochronnego na podobny znak towarowy dla towarów identycznych lub podobnych. Z przepisu tego bowiem wynika, że wcześniejsze znaki towarowe podmiotu, który zgłasza kolejny znak towarowy, nie mogą stanowić przeszkody w rejestracji tego znaku. Z przepisu natomiast nie wynika gwarancja rejestracji tego znaku ze względu na już zarejestrowane wcześniejsze znaki towarowe. Z powyższych względów Sąd uznał za zasadny zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Urząd Patentowy art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., poprzez błędną wykładnię w związku z nieprawidłowym rozumieniem przesłanki "ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd". Sąd stwierdza również, że analiza podobieństwa towarów oraz znaków towarowych, została dokonana prawidłowo, jednak analiza ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, na skutek błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., została dokonana z naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co zostało powyżej wyjaśnione (tak też tut. Sąd w wyroku z dnia 30 listopada 2017 r. sygn. VI SA/Wa 754/17). Rozpoznając ponownie sprawę Urząd Patentowy dokona analizy przesłanki ryzyka wprowadzenia odbiorców uwzględniając wskazaną interpretację art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p. i okoliczność posiadania przez skarżącego wcześniejszego prawa ochronnego na znak towarowy "TIGER" oraz na znak towarowy "BLACK TIGER", co może sprawiać, że zgłoszony znak towarowy będzie kojarzony właśnie z tymi znakami, a nie ze znakami przeciwstawionymi. Urząd przeanalizuje również pod tym kątem materiał dowodowy przedłożony przez skarżącego. Mając powyższe na uwadze, Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200, w zw. z art. 205 § 2 i art. 209 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło