VI SA/Wa 2380/10
WyrokWSA w Warszawie2011-04-07
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Izabela Głowacka-Klimas, Piotr Borowiecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego przewóz okazjonalny osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób za umieszczenie i używanie taksometru oraz umieszczenie na dachu pojazdu lampy lub innego urządzenia technicznego jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły, iż skarżący wykonywał przewóz okazjonalny z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a i c ustawy o transporcie drogowym. Umieszczenie taksometru oraz urządzenia technicznego na dachu pojazdu stanowiło podstawę do nałożenia kary pieniężnej. Przepis ten jest zgodny z Konstytucją RP i nie narusza zasady wolności działalności gospodarczej.Stan faktyczny
W dniu kwietnia 2010 r. podczas kontroli pojazdu należącego do A. Sp. z o.o. stwierdzono umieszczenie na dachu pojazdu podświetlanego baneru oraz obecność urządzenia działającego jak taksometr. Kierowca odmówił składania zeznań. Organ nałożył karę pieniężną 10 000 zł za naruszenie zakazu umieszczania taksometru i urządzenia technicznego na dachu pojazdu przy przewozach okazjonalnych osób.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Piotr Borowiecki Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] września 2010 r., nr [...] działając na podstawie przepisów art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 18 ust. 5 lit. a i c oraz art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. nr 125, poz. 874 ze zm.), dalej ustawa u.t.d., jak również na podstawie przepisów Ip. 2.9. pkt 1 i 3 załącznika do u.t.d., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lipca 2010 r., którą nałożono na "A." Sp. z o.o. z siedzibą w W. (skarżąca) karę pieniężną w kwocie 10.000 złotych, za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu:
1. umieszczania i używania w pojeździe taksometru - 5.000 złotych (art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d.);
2. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych -5000 złotych (art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d.).
Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Dnia [...] kwietnia 2010 r. poddano kontroli samochód [...] o nr rej. [...]. Kierujący tym pojazdem okazał kontrolującym funkcjonariuszom Inspekcji Drogowej m.in. wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób przez skarżącą spółkę, dowód osobisty, prawo jazdy. W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu wymienionego pojazdu została umieszczona tablica reklamowa - baner, podłączona do prądu, a na jej czole oświetlenie z napisem "[...] " i numerem telefonu "[...]"; W kontrolowanym pojeździe zamontowany był również drogomierz marki [...] współpracujący z kasą rejestrującą [...]. Na dowód powyższego wykonano dokumentację fotograficzną oraz przesłuchano kierowcę w charakterze świadka, który odmówił zeznań oraz podpisania protokołu kontroli. Dodatkowo z notatki sporządzonej przez funkcjonariusza kontroli wynika, iż wykonane przez niego, około godziny 18.50 połączenie z numerem [...] wykazało, iż wskazany numer nie jest numerem właściciela licencji. Po uzyskaniu połączenia zgłosiła się "E. słucham".
Pismem z dnia 14 maja 2010 r. organ zawiadomił spółkę o wszczęciu wobec niej, z urzędu, postępowania w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. W treści pisma strona poinformowana została o wynikającej z treści art. 10 § 1 kpa możliwości wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz prawie zgłoszenia żądań. Jednocześnie wezwano spółkę do wypowiedzenia się, co do przeprowadzonych dowodów.
W wykonaniu wezwania, pismem z dnia 29 kwietnia 2010 r., spółka stanowczo zaprzeczyła wszelkim twierdzeniom organu dotyczącym rzekomego naruszenia przez nią przepisów ustawy o transporcie drogowym. W treści pisma podniosła, iż w jej ocenie, organ nie udowodnił wykonywania przez stronę przewozu okazjonalnego osób, gdyż w pojeździe nie znajdowała się żadna osoba poza kierowcą. Zarzuciła organowi niezgodne z prawem dokonanie zabezpieczenia raportu fiskalnego oraz wadliwie i pozbawione należytej staranności sporządzenie protokołu kontroli. Wskazała również, iż na dachu pojazdu zamontowana była plastikowa puszka, a urządzenie zamontowane w pojeździe nie było taksometrem.
W oparciu o powyższe ustalenia organ I instancji decyzją z [...] lipca 2010 r. nr [...], nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w kwocie 10.000 złotych. Organ uznał, że w dniu kontroli naruszono art. 18 ust. 5 lit. a i art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., bowiem w pojeździe umieszczony był i używany taksometr (kara 5.000 złotych), a na jego dachu zamontowane było urządzenie techniczne (kara 5.000 złotych). Odnosząc się do twierdzeń strony zgłoszonych w toku postępowania organ uznał je za bezzasadne. Podkreślił, iż w jego ocenie, dowodem na okoliczność, iż kontrolowanym pojazdem wykonywany był przewóz okazjonalny osób było zabezpieczenie w trakcie kontroli paragonu fiskalnego oraz okazana do kontroli licencja na przewóz osób. Bez znaczenia dla sprawy pozostaje okoliczność, iż w trakcie kontroli w pojeździe nie było pasażera, co uzasadnia oddalenie wniosku strony o przesłuchanie w charakterze świadka pasażerów kontrolowanego pojazdu. Uzasadniając okoliczność nieuwzględnienia wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania kierowcy pojazdu, organ podkreślił, iż odmówił on składania zeznań. Odmawiając natomiast dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, organ uznał, iż podmiot ten nie jest uprawniony do interpretacji przepisów ustawy poprzez stwierdzenie jaki przedmiot jest taksometrem lub urządzeniem technicznym w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Organ nie uwzględnił również wniosku o przeprowadzenie dowodu z zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej oraz zaświadczenia właściwego operatora telekomunikacyjnego uznając, iż okoliczności na które powołuje się strona nie mają znaczenia dla sprawy a przeprowadzenie ww. dowodów doprowadziłoby do nadmiernego i niczym nie uzasadnionego wydłużenia postępowania administracyjnego.
Od powyższej decyzji spółka wniosła odwołanie, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Nie zgadzając się z zaskarżonym rozstrzygnięciem strona podniosła, iż w jej ocenie, zostało ono oparte na dowolnej ocenie materiału dowodowego, z którego w żaden sposób nie wynika, aby w imieniu skarżącej, w dniu przeprowadzonej kontroli wykonywano przewóz okazjonalny osób, oraz aby skarżąca naruszyła, którykolwiek z zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a oraz lit. c u.t.d. Ponadto, postępowanie administracyjne o nałożenie kary pieniężnej przeprowadzono z mającym wpływ na wynik postępowania naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego.
Kwestionując dowody przeprowadzone przez organ jako dowody wystarczające do nałożenia kary pieniężnej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a i c u.t.d. skarżąca podniosła, iż zaskarżona decyzja została sporządzona i podpisana przez inspektora, który wcześniej przeprowadził kontrolę drogową oraz sporządził i podpisał protokół kontroli, który był podstawą wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Wskazując na treść art. 24 § 1 ust. 4 kpa zaznaczyła, iż w jej ocenie inspektor, który przeprowadzał kontrole drogową jest świadkiem kontroli, a zatem winien zostać wyłączony z urzędu od udziału w sprawie w tym od sporządzenia i podpisania decyzji administracyjnej. Zdaniem skarżącej osoba, która przeprowadziła kontrolę, nie jest osobą bezstronną w rozumieniu art. 24 § 3 kpa, albowiem wyrabia sobie przekonanie dotyczące naruszenia w oparciu o swoje spostrzeżenia dokonane w toku kontroli, a nie w oparciu o przekonania wynikające ze wszechstronnego rozważenia całości materiału dowodowego. Wobec powyższego, w ocenie skarżącej, decyzja organu I instancji, obciążona jest wadą kwalifikowaną określoną w art. 156 § 1 ust. 7 kpa, jak również narusza art. 7, 8 oraz 11 kpa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Wskazując na przepis § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego, wydanego na podstawie art. 89 ust. 2-4 u.t.d., skarżąca podniosła, iż podstawą wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym są stwierdzone w toku kontroli i zamieszczone w protokole naruszenia uzasadniające nałożenie kary. Nawiązując do treści art. 75 ww. ustawy określającego zakres, w jakim mogą być wykorzystane wyniki kontroli do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania, skarżąca wskazała, iż w jej ocenie, przepis § 4 ust. 1 ww. rozporządzenia jest niezgodny z art. 75 oraz art. 56 ust. 1 u.t.d. i wykracza poza ustawowe umocowanie wynikające zarówno z ww. przepisów jak i z art. 89 ust. 5 ustawy.
W dalszej części odwołania, skarżąca zarzuciła organowi dokonanie błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania art. 18 ust. 5, art. 92 ust. 1 i 4 w zw. z art. 93 u.t.d. polegające na niepopartym dowodami ustaleniu, iż w chwili kontroli skarżący wykonywał przewóz okazjonalny osób. Zdaniem skarżącej przewóz okazjonalny może polegać wyłącznie na przewozie osób, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym protokół kontroli nie potwierdzał by w pojeździe znajdowała się inna osoba niż kierowca. Ponadto, w ocenie strony, z faktu zaewidencjonowania przychodu z tytułu wykonania usługi nie wynika, że polegała ona na przewozie osób. Skarżąca zaznaczyła, iż wykonuje usługi polegające na przewozie przesyłek małogabarytowych oraz, że okazana do kontroli licencja na krajowy transport drogowy nie zawiera ograniczeń w zakresie wykonywania przewozów w krajowym transporcie drogowym, o których mowa w art. 4 pkt 7, 9 - 12 u.t.d. Skarżąca podkreśliła również, iż dowód z przesłuchania świadka/kierowcy został przeprowadzony z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt. 4 i 5 u.t.d, bowiem kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącą - co potwierdza art. 70 ust. 4 ustawy, jak również § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. W ocenie skarżącej, dopuszczenie jako dowodu w sprawie zeznań świadka/kierowcy na okoliczność rodzaju oraz samego faktu wykonywania na rzecz skarżącej usługi przewozu naruszało art. 75 § 1 zd. pierwsze w zw. z art. 6 kpa. Również zabezpieczenie paragonu fiskalnego jako dowodu w sprawie naruszało art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Ustalenie przesłanki przewozu okazjonalnego za pomocą dowodu sprzecznego z prawem uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy organowi I instancji celem przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Skarżąca zakwestionowała również pominięcie przez organ wniosków dowodowych strony oraz przyjęcia odpowiedzialności skarżącej. W ocenie skarżącej, z dowodów, których przeprowadzenia zażądała ewidentnie wynikają okoliczności, które zaprzeczają zasadności nałożenia na stronę kary administracyjnej, a ich przeprowadzenie należy uznać za niezbędne z punktu widzenia zasad określonych w art. 7 kpa, 77 § 1 kpa, 85 kpa oraz 80 kpa.
Skarżąca podniosła również, iż wbrew twierdzeniom organu w kontrolowanym pojeździe zamontowany był drogomierz, a na pojeździe plastykowe banery, które pozbawione są cech lampy oraz cech jakiegokolwiek innego urządzenia technicznego. Skarżąca poddała również pod wątpliwość zgodność konstytucyjną art. 18 ust. 5 u.t.d. uznając, iż ww. przepisy zostały sformułowane niezgodnie z zasadami rzetelnej legislacji, jak również budzą zastrzeżenia co do ich zgodności z prawem europejskim.
Utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji w całości, Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, iż wbrew twierdzeniom strony materiał dowodowy zgromadzony w sprawie został zebrany w sposób należyty i wystarczający dla potwierdzenia, iż ww. naruszenia miały miejsce i dawały podstawę do wymierzenia kary pieniężnej. Odwołując się do treści art. 24 § 1 pkt 4 kpa, organ podkreślił, iż czynności kontrolne dokonywane przez inspektora w trakcie kontroli drogowej nie powodują zawiązania jakiegokolwiek stosunku prawnego pomiędzy kontrolującym a kontrolowanym. Kontrola drogowa obrazuje jedynie stan faktyczny zastany w określonej chwili. Nałożenie kary pieniężnej na skarżącą nie miało żadnego wpływu na prawa i obowiązki inspektora. W rozpatrywanej sprawie kontrolujący inspektor nie składał zeznań w charakterze świadka, nie przedkładał żadnej opinii jako biegły, nie dokonywał żadnych czynności w imieniu skarżącej. Nie zaistniały więc podstawy do wyłączenia inspektora, który przeprowadził kontrolę, od udziału w sprawie. Zdaniem organu przyjęcie argumentacji strony podniesionej w odwołaniu kwestionowałoby bezstronność każdej czynności wykonanej przez pracownika z upoważnienia organu.
Organ odwoławczy odrzucił stanowisko strony, zgodnie z którym organ nie może wykorzystywać wyników kontroli, tj. protokołu kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Organ zauważył, iż specyfika postępowania kontrolnego, którego przedmiotem jest kontrola przestrzegania przepisów transportowych polega na tym, że zasadnicza część czynności odbywa się na drodze, co skutkuje oparciem się przez organy administracji na dowodach zgromadzonych w trakcie kontroli drogowej. Powoływany przez stronę art. 75 u.t.d., nie wskazuje zamkniętego katalogu czynności, do których wykorzystane mogą być wyniki kontroli. Przepis ten wskazuje natomiast, że poczynione ustalenia mogą być wykorzystane w działalności innych służb niż Inspekcja Transportu Drogowego. Analiza pozostałych przepisów ustawy o transporcie drogowym nie pozostawia wątpliwości, co do możliwości wykorzystania wyników kontroli do nałożenia na przedsiębiorcę wykonującego przewóz kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. W ocenie organu odwoławczego, przyjęcie argumentacji skarżącej doprowadziłoby do absurdalnej sytuacji, w której uprawniony do przeprowadzenia kontroli nie miałby możliwości wykorzystania jej wyników. Rozwiązanie takie byłoby sprzeczne z celem ustanowionych przepisów.
Odwołując się do definicji działalności gospodarczej zawartej w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155 poz. 1095 ze zm.) organ odwoławczy uznał, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, mimo że w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. W ocenie organu do uznania, iż podmiot wykonuje działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi. Wystarcza sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. Organ podkreślił, iż w trakcie kontroli kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, co świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki, celem wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły podanej działalności. Odnośnie przymiotu zarobkowości, organ odwoławczy wskazał, iż każda działalność gospodarcza ukierunkowana jest na osiągnięcie zysku, ale jego brak nie świadczy o tym, że przedsiębiorca działalności takiej nie wykonuje. W ocenie organu, argument strony, że w pojeździe nie znajdowała się poza kierowcą żadna inna osoba, która skorzystałaby odpłatnie z usługi przewozu nie może stanowić o tym, że przedsiębiorca nie wykonywał działalności gospodarczej. Oczekiwanie na klienta w przypadku przewozu osób jest normalną sytuacją, którą należy uznać za formę działalności ukierunkowanej na osiągnięcie zysku.
Odnosząc się do zarzutu niezgodnego z prawem uzyskania dowodu w postaci wydruku z kasy fiskalnej organ uznał go za chybiony. Wskazując na treść art. 55 ust. 1 pkt 5 u.t.d., podkreślił, iż inspektor wykonujący zadania ma prawo do żądania od przedsiębiorcy i jego pracowników pisemnych lub ustnych wyjaśnień, okazania dokumentów i innych nośników informacji oraz udostępnienie wszelkich danych mających związek z przedmiotem kontroli. Organ podkreślił, iż okazany paragon nie był kontrolowany pod względem prawno - podatkowym i nie stanowił podstawy do nałożenia kary.
Za nietrafny organ uznał również argument strony dotyczący niezgodnego z przepisami przesłuchania w charakterze świadka, zamiast strony, kierowcy zatrzymanego pojazdu. Wskazując na treść art. 70 ust. 4 u.t.d., organ odwoławczy zauważył, że przez kontrolowanego należy rozumieć nie tylko kierowcę, ale również przedsiębiorcę lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem. Może więc dojść do tożsamości podmiotów, tj. kontrolowanego oraz strony. Wówczas zasadne jest przesłuchanie kontrolowanego w charakterze strony. W rozpatrywanej sprawie kierowca nie był stroną postępowania i zasadnym było jego przesłuchanie w charakterze świadka.
Organ odwoławczy, nie podzielił również twierdzeń strony dotyczących umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia technicznego. Odnosząc się do przepisu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., podkreślił, że przepisy nie definiują pojęcia urządzenia technicznego. Konieczne więc jest posłużenie się wykładnią językową, a także celowościowo - funkcjonalną tego terminu. W opinii organu odwoławczego, czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne jest jego odbiór przez nieograniczoną liczbę osób w postaci wrażenia, że pojazd może być zatrzymany celem zawarcia umowy przewozu, gdyż takie urządzenie pełni rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. Celem zaś regulacji z art. 18 ust. 5 lit. c jest, aby pojazdy takie nie wyróżniały się względem pozostałych pojazdów oraz, aby sposób ich oznakowania nie wpływał na możliwość zatrzymania, celem zawarcia umowy przewozu. W ocenie organu, umieszczone na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenie służyło ww. celom i niewątpliwie upodabniało zatrzymany pojazd do przewoźników wykonujących transport drogowy osób taksówką. Zdaniem organu opinia polonisty, nazywanego przez skarżącą "biegłym" dotycząca rozumienia pojęcia "urządzenie techniczne" nie może być przesłanką do wyłączenia odpowiedzialności strony za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia.
Przesłanką wyłączającą odpowiedzialność strony, w ocenie organu, nie może być również fakt, że w pojeździe zamontowany był drogomierz a nie taksometr. Odwołując się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 911/08, organ odwoławczy podkreślił, iż drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoznacznym z taksometrem.
Wskazując na treść art. 78 § 2 kpa, organ odwoławczy odrzucił jako niezasadny zarzut strony dotyczący niezgodnego z prawem nieuwzględnienia przez organ I instancji wniosków dowodowych strony składanych w toku postępowania. Organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że okoliczności, co do których miały być przeprowadzone dowody, wnioskowane przez stronę, zostały już wcześniej udowodnione. Formułując wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka pasażerów pojazdu strona nie wskazała ich danych, co uniemożliwiło pozytywne rozpatrzenie wniosku.
Odnosząc się do argumentów strony dotyczących okazanej w trakcie kontroli licencji organ zaznaczył, iż strona trafnie zauważyła, że na podstawie udzielonej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób można również wykonywać (po uzyskaniu odpowiedniego zezwolenia) przewóz regularny lub przewóz regularny specjalny. Skarżąca jednak nie dostrzegła art. 18b ust. 1 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którym do przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym używane są wyłącznie autobusy odpowiadające wymaganym ze względu na rodzaj przewozu warunkom technicznym oraz odpowiadające definicji z art. 2 pkt 41 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 105, poz. 908 ze zm.), według której autobus to pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Zatrzymany do kontroli pojazd nie był autobusem w rozumieniu wyżej cytowanego przepisu. Podobne argumenty organ odniósł do sugestii skarżącej, że zatrzymanym pojazdem mógł być wykonywany przewóz regularny specjalny, który zgodnie z jego definicją zawartą w art. 4 pkt 9 u.t.d. jest wyodrębnioną formą przewozu regularnego. Zastosowanie do niego ma zatem również art. 18b ust. 1 pkt 1 ww. ustawy.
Organ odwoławczy odrzucił jako nietrafny zarzut, że skontrolowanym pojazdem mógł być wykonywany przewóz kabotażowy lub przewóz okazjonalny w międzynarodowym transporcie drogowym. Biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, organ odwoławczy nie stwierdził również, aby strona wykonywała przewóz wahadłowy w rozumieniu art. 4 pkt 10 u.t.d.
Mając na uwadze argumenty skarżącej dotyczące niezgodności art. 18 ust. 5 ustawy z art. 2, 20 i 22 Konstytucji RP, organ podkreślił, że organy inspekcji transportu drogowego nie są organami powołanymi do badania zgodności obowiązujących przepisów prawa z ustawą zasadniczą. W przypadku wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia o niezgodności z Konstytucją RP aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana decyzja, możliwe jest żądanie wznowienia postępowania administracyjnego.
Odnosząc się do zarzutu sugerowanej przez stronę kolizji przepisów art. 18 ust. 5 u.t.d. z zasadami wynikającymi z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz przepisami Unii Europejskiej organ podkreślił, iż skarżąca w żaden sposób nie skonkretyzowała swoich zarzutów, uniemożliwiając tym samym odniesienie się do tego argumentu
Na powyższą decyzję skarżąca spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wnosząc o jej uchylenie, zarzuciła naruszenie przepisów:
- art. 75 oraz art. 89 ust. 5 u.t.d. wskazując, iż karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, w sytuacji gdy art. 75 ww. ustawy zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a oraz lit. c u.t.d. na podstawie protokołu kontroli. Skarżąca podniosła również, iż art. 89 ust. 5 u.t.d. nie zawiera umocowania do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykraczającego poza katalog określony w art. 75 ww. ustawy, oraz nie zawiera umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego i nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym na podstawie ww. dokumentu;
- art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa, 10 kpa, art. 107 § 1 i § 3 kpa oraz art. 138 kpa, poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec nieustalenia przez organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru, przesłanki umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a i lit. c u.t.d.;
- art. 75 § 1 kpa, art. 80 kpa w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 i pkt 5 u.t.d., poprzez ustalenie rodzaju usługi wyłącznie na podstawie zeznań świadka/kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy dowód ten przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt 4 i pkt 5 ww. ustawy, bowiem w ocenie skarżącej, kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie stronę skarżącą, zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącej były dla niej wiążące, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego;
- art. 138 § 1 i § 2 kpa, art. 140 kpa w zw. z art. 24 § 1 ust. 1 i ust. 4 kpa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, podczas gdy została ona wydana przez inspektora transportu drogowego, który z uwagi na fakt przeprowadzenia przed wydaniem decyzji kontroli drogowej, z której sporządzono protokół stanowiący podstawę wszczęcia postępowania i nałożenia kary pieniężnej na skarżącego, był świadkiem tej kontroli i podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu od sporządzenia decyzji organu I instancji;
- art. 123 § 1 i § 2 kpa oraz art. 124 kpa w zw. z art. 78 § 2 kpa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych strony, podczas gdy postanowienie to jest zaskarżalne w trybie określonym w art. 142 kpa;
- art. 138 § 1 ust. 1 kpa poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 kpa oraz art. 80 kpa, gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony podczas gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie;
- art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony lub używany taksometr, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez WITD;
- art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez WITD;
- art. 4 ust. 11 u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącego;
- art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z przepisami Konstytucji RP.
Skarżąca spółka wniosła również o zawieszenie - na podstawie art. 125 § 1 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej cytowana jako p.p.s.a., postępowania sądowoadministracyjnego podając, że przed Trybunałem Konstytucyjnym RP toczy się postępowanie, którego przedmiotem jest stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d..
W uzasadnieniu skargi skarżąca szczegółowo odniosła się do wskazanych powyżej naruszeń prawa powtarzając w całości argumentację zawartą w treści odwołania od decyzji I instancji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Dokonując oceny zasadności skargi Sąd doszedł do przekonania, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Sąd nie znalazł również uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku strony o zawieszenie postępowania sądowego.
Jak wynika z treści art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. W ocenie Sądu zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego prowadzonego w niniejszej sprawie jest niecelowe. Należy nadmienić, iż zarówno przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, jak i ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przewidują instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją RP przepisy jaką jest możliwość wznowienia postępowania uregulowana w treści art. 145a kpa oraz art. 270 i nast. p.p.s.a.
Przechodząc do merytorycznej oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, w ocenie Sądu, organy administracji drogowej obu instancji, powołując się na prawidłowo zebrany w toku postępowania materiał dowodowy, zasadnie uznały, że w dniu kontroli skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń Powyższe w pełni wyczerpało znamiona naruszeń zakazów wskazanych w art. 18 ust. 5 lit. a i lit. c u.t.d. i dawało podstawę do nałożenia na stronę kary pieniężnej w wysokości 10. 000 złotych. Ponadto, przewóz ten był wykonywany przez kierowcę świadczącego usługi przewozowe na rzecz skarżącego, na co wskazują m.in. zaświadczenie o zatrudnieniu kierowcy z dnia 12 lutego 2010 r. (vide akta administracyjne sprawy) i wydruk z kasy fiskalnej.
W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
W świetle art. 6 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga licencji, której udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar.
Według ustaleń organów administracji dokonanych w niniejszej sprawie, skarżący posiadał licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się kierowca podczas kontroli. Licencja ta nie spełnia jednak warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
W tym miejscu należy podkreślić, iż zgodnie z treścią art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na jego wykonywanie. Żeby ją uzyskać przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy). Konsekwencją tej regulacji jest ograniczenie uprawnienia przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji na przewozy okazjonalne w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej". Powyższe znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Zróżnicowanie przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką spowodowało wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a-c, zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a. umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b. umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także,
c. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Sąd nie podzielił argumentów strony, podważających prawidłowość ustaleń dokonanych w trakcie kontroli, w zakresie stwierdzenia umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego. W ocenie Sądu, umieszczenie na dachu pojazdu oświetlenia reklamowego z napisem [...], spełnia kryteria zakazu określonego w treści art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Jak wynika z akt sprawy, powyższe ustalone zostało w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli. Treść protokołu kontroli koresponduje z załączoną do akt administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu. W świetle powyższego organy miały prawo uznać, iż po stronie skarżącego doszło do wykonywania przewozu okazjonalnego z naruszeniem ww. zakazu.
Podkreślić należy, iż wprowadzenie powyższego zakazu było niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu, w rozumieniu przewozu okazjonalnego na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób lub licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. W ocenie Sądu, nie powinno budzić wątpliwości, że jedną z charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów jest umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego, jakim niewątpliwie pozostaje przedmiotowy baner z napisem imitujący urządzenie instalowane na dachu taksówki. Celem zakazów wprowadzonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywanie transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki posiadającym akcesoria (urządzenia) mogące być zainstalowane jedynie w taksówce, powyższe jednoznacznie potwierdza, iż na gruncie niniejszej sprawy doszło do naruszenia omawianego zakazu.
Sąd nie uznał także zarzutu skargi, co do błędnego uznania urządzenia umieszczonego w kontrolowanym pojeździe jako taksometru, za niezasadny. Do urządzenia tego była podłączona kasa fiskalna, co umożliwia dokonywanie wydruków paragonów fiskalnych dla pasażerów (vide protokół kontroli w aktach adm.). Ustalenia organów Inspekcji Transportu Drogowego w tym zakresie są jednoznaczne, stąd twierdzenie skarżącej spółki o tym, że przedmiotowe urządzenie nie było taksometrem, a drogomierzem nie znajduje uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym. Urządzenie to bowiem pokazywało jak taksometr kwotę pieniężną, a nie jak drogomierz tylko drogę przebytą przez pojazd. Zainstalowanie zatem takiego urządzenia spełniało przesłankę z art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. W związku z tym nałożenie kary pieniężnej w tym zakresie było również zasadne.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest już pogląd, który Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela, że drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym z taksometrem w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczenia należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest stosowna licencja, której skarżąca nie posiada (por. np. wyroki NSA z 13 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 911/08 i 16 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 202/09).
Sąd nie podzielił również zarzutu skargi dotyczącego naruszenia w sprawie przepisów art. 20, 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie na skarżącego kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z Konstytucją RP. Sąd nie powziął bowiem wątpliwości co do zgodności art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP. Ograniczenia przewidziane w tym przepisie nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej ani zasady równości. Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d., jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Zdaniem Sądu, postawienie przedsiębiorców, na równych prawach, przed wyborem formy prawnej, na podstawie której zamierzają prowadzić działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, czy to w ramach transportu drogowego taksówką czy też przewozu okazjonalnego, nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, jak również nie ogranicza konkurencji. Wręcz przeciwnie, przepisy art. 18 ust. 5 u.t.d. zapewniają równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. W ocenie Sądu, brak regulacji w tym zakresie, mógłby prowadzić do eliminacji z rynku przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, poprzez przejęcie ich klientów przez przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne, którzy nie podlegają wszystkim rygorom i ograniczeniom, jakie odnoszą się do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką. Z powyższych względów trudno byłoby uznać, aby przepis ten naruszał wymienione przez skarżącego przepisy Konstytucji RP, tym bardziej w sytuacji, gdy zasada wolności gospodarczej, o której mowa w art. 22 Konstytucji RP, nie jest wartością absolutnie chronioną. Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest bowiem dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 2009 r. II GSK 189/09).
Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy, a zmierzających do jej wyjaśnienia. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej. Ponadto, z akt administracyjnych nie wynika, żeby skarżącej spółce ograniczano możliwość wyrażania stanowiska w sprawie.
Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a i lit. c u.t.d, bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami, o których przeprowadzenie wnosiła skarżąca spółka w ramach prowadzonego postępowania.
Nadmienić również należy, iż przywołany przez skarżącą w skardze art. 142 kpa stanowi, iż postanowienie na które nie służy zażalenie strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji. Do takich postanowień należą niewątpliwie postanowienia dowodowe organu wydawane w toku sprawy, które nie są zaskarżalne w drodze zażalenia. W ocenie Sądu, faktu niewydania przez organ formalnego postanowienia co do wniosków dowodowych strony nie można postrzegać jako uchybienia, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skoro w odwołaniu (a także w skardze do Sądu) strona może podnosić na tle postępowania dowodowego przed organem wszelkie zarzuty, zaś ocena wyjaśnienia w sprawie wszystkich istotnych dla jej rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych i prawnych jest podstawowym zadaniem tak postępowania odwoławczego przed organem administracji II instancji, jak i postępowania sądowoadministracyjnego.
Bezpodstawny, zdaniem Sądu, pozostaje również zarzut naruszenia art. 75 u.t.d., bowiem nie miał on w niniejszej sprawie zastosowania. Wskazany przepis wymienia bowiem inne postępowania niż wszczęte na podstawie art. 61 § 1 kpa postępowanie administracyjne o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w przypadku których wyniki kontroli wykorzystywane są do formułowania wniosków o ich wszczęcie. Podkreślenia wymaga, że podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe stanowią przepisy ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia te są ustalane w drodze czynności kontrolnych i powodują odpowiedzialność tych podmiotów określoną przepisami wskazanej ustawy. Fakt przeprowadzenia kontroli inspektor transportu dokumentuje przez sporządzenie protokołu kontroli, który jest następnie przesłanką wszczęcia postępowania w sprawie tych naruszeń. Podnoszona w skardze kwestia umocowania ustawowego do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, wykraczającego poza katalog określony w art. 75 ustawy, na podstawie protokołu kontroli, nie ma dla oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia istotnego znaczenia, skoro umocowanie to wynikało i obecnie wynika z przepisów samej ustawy o transporcie drogowym.
Co do zarzutu wydania decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem przepisów art. 24 § 1 pkt 1 i pkt 4 kpa, przez inspektora transportu drogowego, który skontrolował ww. pojazd i sporządził protokół kontroli wskazać należy, że przepisy te wyłączają pracownika organu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki - pkt 1, względnie w której był świadkiem, biegłym lub przedstawicielem jednej ze stron (...) - pkt 4. Obie te podstawy nie dotyczą inspektora transportu drogowego jako osoby, która wykonuje kontrolę i sporządzając protokół uczestniczy w procesie decyzyjnym organu, którego jest pracownikiem, którym organ posługuje się w realizowaniu powierzonych ustawą zadań. W świetle art. 56 u.t.d inspektor transportu drogowego jest uprawniony do wymierzania i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 92 ww. ustawy i nast. tj. za naruszenia związane z wykonywaniem przewozu drogowego. Działa wówczas w drodze decyzji podejmowanej w imieniu i z upoważnienia organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli (por. też art. 93 ustawy). Wyłączenie pracownika organu od udziału w sprawie, w której był świadkiem, biegłym lub przedstawicielem jednej ze stron, zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik ten złożył zeznania jako świadek lub został powołany jako biegły i przedłożył organowi stosowną opinię, względnie był lub jest przedstawicielem jednej ze stron. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych sytuacji nie dotyczyła inspektora podpisującego decyzję pierwszoinstancyjną. Ponadto, jako dokonujący kontroli nie może być uznawany za jej świadka - jak wywodzi (bezpodstawnie) skarżąca w uzasadnieniu skargi.
Reasumując Sąd uznał, iż w niniejszej sprawie, wbrew zarzutom skargi, organ nie naruszył art. 18 ust. 5 lit. a i c u.t.d. stanowiącego materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji. Sąd nie stwierdził również uchybień natury procesowej mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 kpa). Nadto oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 kpa.
Z tych powodów Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło