VI SA/Wa 2381/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-27
Skład orzekający: Dorota Dziedzic-Chojnacka, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy o charakterze edukacyjnym, polegające na opracowaniu programów nauczania, treści dydaktycznych i prowadzeniu zajęć, mogą być uznane za umowy o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a tym samym czy wykonywanie takich umów daje podstawę do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym?Ratio decidendi
Umowy o charakterze edukacyjnym, polegające na opracowaniu programów nauczania, treści dydaktycznych i prowadzeniu zajęć, nie mogą być uznane za umowy o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, ponieważ nie prowadzą do osiągnięcia konkretnego, samoistnego i obiektywnie pewnego rezultatu. Są to umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a ich wykonywanie daje podstawę do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego L. P. z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych, nazwanych przez strony 'umowami o dzieło', zawartych z uczelnią wyższą. Organy administracji uznały, że umowy te, mimo nazwy, w rzeczywistości stanowiły umowy o świadczenie usług edukacyjnych, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a zatem podlegały obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Uczelnia wniosła skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego oraz błędne ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. ref. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2020 r. sprawy ze skargi "(...)" we "(...)" na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia "(...)" września 2019 r. nr "(...)"w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej: "ZUS" lub "organ emerytalno-rentowy") pismem z 16 października 2014 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ("[...]OW NFZ") z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu m.in. L. P., zwanego dalej "Zainteresowanym", z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług zawartej z płatnikiem składek W. ("Skarżąca") w okresach:
— od 29 października 2007 r. do 20 lipca 2008 r.,
— od 1 października 2008 r. do 20 lipca 2009 r.,
— od 6 marca 2010 r. do 25 lipca 2010 r.,
— od 1 października 2010 r. do 20 lutego 2010 r.,
— od 1 marca 2011 r. do 30 września 2011 r.
Organ emerytalno-rentowy wraz z wnioskiem przedłożył kopie następujących dokumentów w części dotyczącej Zainteresowanego:
- zawarte przez strony umowy, nazwane "umowami o dzieło";
- protokół kontroli ZUS z [...] stycznia 2012 r.,
- powiadomienie płatnika składek o konieczności dokonania zmian ustaleń w protokole kontroli (pismo z dnia 14 lutego 2012 r.),
- aneks nr 1 do protokołu kontroli z dnia [...] maja 2012 r.,
- aneks nr 2 do protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2012 r.,
- informację ZUS o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli (pismo z 23 lipca 2012 r.).
ZUS wyjaśnił, że w wyniku kontroli przeprowadzonej u płatnika składek, tj. Skarżącej ustalono, że powyższa uczelnia, będąc płatnikiem składek, nie dokonała zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego m.in. Zainteresowanego, z którym zawarła umowy cywilnoprawne, nazwane "umowami o dzieło", których przedmiotem było opracowanie oraz poprowadzenie zajęć: projekt, algorytmy i struktury danych, elementy składu komputerowego, podstawy grafiki, seminarium dyplomowe, pracownia dyplomowa, podstawowe algorytmy grafiki komputerowej, technologie informacyjne, ćwiczenia multimedialne.
Umowy według organu emerytalno-rentowego nie spełniały definicji art. 627 k.c. i zostały zakwalifikowane przez inspektora kontroli ZUS jako umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Jednocześnie ZUS wskazał, że w okresie wykonywania przedmiotowej umowy Zainteresowany był zgłoszona do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych przez innego płatnika składek.
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ("Dyrektor [...]OW NFZ") decyzją z [...] lipca 2015 r. ustalił, że Zainteresowany podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek, tj. Skarżącej w okresach:
— od 29 października 2007 r. do 20 lipca 2008 r.,
— od 1 października 2008 r. do 20 lipca 2009 r.,
— od 6 marca 2010 r. do 25 lipca 2010 r.,
— od 1 października 2010 r. do 20 lutego 2010 r.,
— od 1 marca 2011 r. do 30 września 2011 r.
Po rozpatrzeniu odwołania od tego rozstrzygnięcia, wniesionego przez Skarżącą, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia ("Prezes NFZ"), zaskarżoną do tutejszego Sądu decyzją z [...] września 2019 r. na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz na podstawie art. 66 ust. 1 pkt I lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1510, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a.", w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Prezes NFZ wskazał, że zgodnie z zawartymi przez strony "umowami o dzieło":
1. z 29 października 2007 r. do 2 marca 2008 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie w semestrze zimowym 2007/2008 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych i prowadzenie zajęć na studiach niestacjonarnych z:
- Projekt w liczbie 52 godzin;
- Algorytmy i struktury danych w liczbie 8 godzin";
2. z 21 lutego 2008 r. do 3 lipca 2008 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie w semestrze zimowym 2007/2008 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla Kierunku Informatyka studia stacjonarne z:
- Podstawy grafiki - ćwiczenia w liczbie 60 godzin;
- Elementy składu komputerowego - wykład w liczbie 30 godzin;
- Elementy składu komputerowego - ćwiczenia w liczbie 30 godzin;
- Projekt w liczbie 30 godzin";
3. z 8 marca 2007 do 20 lipca 2008 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie w semestrze letnim roku akademickiego 2007/2008 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla Kierunku Informatyka studia niestacjonarne z:
- Projekt w liczbie 30 godzin;
- Podstawy grafiki - wykład w liczbie 20 godzin;
- Podstawy grafiki - ćwiczenia w liczbie 40 godzin";
4. z 1 października 2008 r. do 28 lutego 2009 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie w semestrze zimowym roku akademickiego 2008/2009 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla Kierunku Informatyka studia niestacjonarne:
- Algorytmy i struktury danych - ćwiczenia w liczbie 36 godzin;
- Projekt w liczbie 36 godzin;
- Seminarium dyplomowe w liczbie 18 godzin";
5. z 1 stycznia 2009 r. do 31 marca 2009 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie w semestrze zimowym roku akademickiego 2008/2009 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych. prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla Kierunku Informatyka z: Pracownia dyplomowa w liczbie 140 godzin";
6. z 1 października 2008 r. do 31 marca 2009 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie szczegółowych programów nauczania, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć na studiach podyplomowych z: Podstawowe algorytmy grafiki komputerowej w liczbie 15 godzin";
7. z 9 marca 2009 r. do 30 czerwca 2009 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie w semestrze letnim roku akademickiego 2008/2009 szczegółowych programów nauczania, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć z: Technologie informacyjne w liczbie 30 godzin";
8. z 25 lutego 2009 r. do 30 czerwca 2009 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło:
"- Podstawy grafiki - ćwiczenia w liczbie 30 godzin";
- Technologie informacyjne w liczbie 30 godzin;
- Algorytmy i struktury danych – wykład w liczbie 30 godzin;
- Algorytmy i struktury danych – ćwiczenia w liczbie 30 godzin";
9. z 28 lutego 2009 r. do 20 lipca 2009 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie w semestrze letnim roku akademickiego 2008/2009 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla Kierunku Informatyka studia niestacjonarne z:
- Bazy danych - ćwiczenia w liczbie godzin
- Podstawy grafiki w liczbie 18 godzin,
- Algorytmy i struktury danych – wykład w liczbie 18 godzin;
- Algorytmy i struktury danych – ćwiczenia w liczbie 9 godzin";
10. z 6 marca 2010 r. do 25 lipca 2010 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie w semestrze letnim roku akademickiego 2009/2010 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla Kierunku Filologia angielska studia niestacjonarne z: Technologie informacyjne w liczbie 18 godzin";
11. z 6 marca 2010 r. do 25 lipca 2010 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie w semestrze letnim roku akademickiego 2009/2010 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla Kierunku Informatyka studia niestacjonarne z: Projekt w liczbie 18 godzin; Ćwiczenia multimedialne w liczbie 18 godzin";
12. z 1 października 2010 r. do 20 lutego 2011 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie w semestrze zimowym roku akademickiego 2010/2011 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla kierunku Informatyka studia niestacjonarne z: Projekt – laboratorium w liczbie 32 godzin; Technologie informacyjne – laboratorium – w liczbie 18 godzin";
13. z 1 października 2010 r. do 30 września 2011 r. Wykonawca zobowiązuje się na zamówienie Zamawiającego wykonać dzieło: "Opracowanie w semestrze letnim i zimowym szczegółowych programów nauczania oraz prowadzenie zajęć z: pracownia dyplomowa w liczbie godzin 110 godzin".
Ponadto z treści ww. umów wynika, że Zainteresowany zobowiązany był do:
- przeniesienia autorskich praw majątkowych do dzieł na płatnika składek,
- ponoszenia odpowiedzialności za wykonane dzieło wobec osób trzecich z dniem wykonania umów,
- niepowierzania wykonania umów innej osobie bez uprzedniego zezwolenia płatnika składek,
- wykonania powierzonych zadań z należytą starannością.
Dokonując oceny charakteru spornej umowy, Prezes NFZ wyjaśnił, że umowa o dzieło należy do umów rezultatu, a więc jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (rezultat). Jeśli zawarta umowa dotyczy osiągnięcia "rezultatu usługi" - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego i samoistnego rezultatu - w postaci materialnej bądź niematerialnej.
Zdaniem Prezesa NFZ, po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Zainteresowany, realizując umowę zawartą z płatnikiem składek, której przedmiotem było przygotowanie i przeprowadzenie zajęć z matematyki w ramach studiów na uczelni wyższej, wykonywał obowiązki, które mieszczą się w ramach typowych akademickich prac edukacyjnych. Przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, tzn. zmierzających najpierw do opracowania, a następnie do wykonania programu nauczania z zakresu danej dziedziny, trudno uznać, że umowa ta polegała "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.). Zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Nawet jeżeliby uznać, że wykonawca umów tworzył autorskie dzieło poprzez samodzielne przygotowanie materiałów dydaktycznych, sylabusów czy konspektów zajęć, to trudno wskazać w spornej umowie indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu). Ewentualne wypracowane materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu zajęć oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowo-dydaktyczna dla wykładowcy bądź studenta. Jakkolwiek urzeczywistnione, mogły stanowić jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie zajęć i trudno byłoby je uznać za samoistny rezultat (dzieło). Nie można sobie również wyobrazić, aby dydaktyk, nauczyciel prowadził zajęcia, nie posiadając wcześniej stworzonego programu czy przygotowanych pomocy naukowych, choćby w postaci autorskiego programu nauczania, realizowanego w niniejszym przypadku dla studentów w zakresie matematyki. Zdobytą przez uczniów wiedzę, umiejętności czy informacje pozyskane przez studentów, nie można również uznać za rezultaty niematerialne, bowiem nie są określone i pewne w momencie zawierania umowy.
Mając powyższe na względzie, Prezes NFZ stwierdził, że w przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowa zawarta z Zainteresowaną nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem w myśl przepisów k.c. nie może być nią świadczenie usług dydaktycznych. Mając na względzie zadania szkoły, nie ma wątpliwości, iż celem zawartej umowy było przekazanie uczestnikom zajęć wiedzy i umiejętności w zakresie matematyki. Samo przygotowanie i zaprezentowanie zajęć stanowiło jedynie "środek do celu", jakim była edukacja. Podobnie również opracowanie ewentualnych sylabusów, tekstów, prezentacji multimedialnych, zaliczeń i egzaminów oraz ich przeprowadzenie, trudno uznać za samoistny rezultat umowy (dzieło), a jedynie za środek, który ma zapewnić przeprowadzenie nauczania na określonym poziomie. Czynności te mogą również służyć ocenie prowadzącego wykład, do czego zatrudniający (uczelnia wyższa) jest zobowiązany (art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym Dz. U. z 2017 r. poz. 138, z późń. zm., zwanej dalej "ustawą o szkolnictwie"). Jednakże nawet jeśliby przychylić się do twierdzenia Odwołującego, że: "każdy z ww. elementów tj. program nauczania, treści dydaktyczne, prezentacja multimedialna po wykonaniu uzyskują samoistny charakter i mogą funkcjonować osobno od swojego twórcy", to tego typu obowiązków polegających na przygotowaniu i przeprowadzeniu zajęć - choćby w oparciu o samodzielnie przygotowane materiały dydaktyczne - nie można uznać za dzieło, ponieważ nie przynoszą one konkretnego, samoistnego, oznaczonego rezultatu.
W orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Nawet jeżeliby uznać, że wykonawca umów tworzył autorskie dzieło poprzez samodzielne przygotowanie materiałów dydaktycznych, sylabusów czy konspektów zajęć, to trudno wskazać w spornych umowach indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu).
Mając powyższe na względzie, Prezes NFZ stwierdził, że w niniejszym przypadku strony nie sprecyzowały sposobu wykonania umowy, a jedynie określiły przedmiot świadczenia, poprzez wskazanie, iż Zainteresowany zobowiązany był do opracowania szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz poprowadzenie zajęć z zakresu matematyki w określonym semestrze roku akademickiego we wskazanym wymiarze godzinowym, za ustalonym wynagrodzeniem. Strony nie ustaliły przy tym żadnych norm, standardów jakości, ani nie odwołały się do tematów poszczególnych wykładów i omawianych Zagadnień.
Zdaniem Prezesa NFZ, Zainteresowany miał wykonać świadczenie w sposób odpowiadający celowi społeczno-gospodarczemu oraz zwyczajom. Tymczasem w obrocie gospodarczym ogólnie przyjęte jest, iż działalność edukacyjną świadczy się w formie usług. Brak zawarcia przez strony w treści umów postanowień, które precyzowałyby i indywidualizowały przedmiot wykładów, poprzez wskazanie norm jakości, określenie standardów, czy wskazanie, poprzez jakie elementy cykl wykładów ma się odróżniać od innych wykładów o podobnej tematyce, determinuje okoliczność, iż w rzeczywistości chodziło o przeprowadzenie konwencjonalnego cyklu zajęć z zakresu matematyki.
Ponadto organ podkreślił, iż w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z wykładem i ćwiczeniami z zakresu informatyki w ramach programu studiów. Taki wykład powinien zatem odpowiadać programowi kształcenia, o którym mowa w ustawie o szkolnictwie, co przeczy tezie, jakoby był to wykład specjalistyczny. W niniejszej sprawie choćby grono słuchaczy wykładu determinuje fakt, że wykład nie mógł posiadać cech specjalistycznych. W niniejszym przypadku przedmiotem umowy było świadczenie usług edukacyjnych dla studentów w ramach programu studiów. Powyższe cechy ograniczają twórczy charakter programu nauczania (brak przesłanki indywidualności), ale przede wszystkim wykluczają jego nowatorską, niepowtarzalną i twórczą naturę, której wystąpienie jest konieczne, w celu zakwalifikowania wykładu jako utworu.
Organ nie zgodził się ze stanowiskiem, iż w przedmiotowej sprawie, prowadząc zajęcia na uczelni wyższej w postaci wygłoszenia przygotowanych wcześniej wykładów, zostało wytworzone jakieś dzieło. Rozróżnić bowiem należy samo wytworzenie dzieła np. opracowanie jakiejś nowatorskiej koncepcji naukowej i utrwalonej np. w artkule naukowym, czy książce na dany temat, od prowadzenia cyklu wykładów na ten temat w oparciu o stworzoną wcześniej publikację.
Ponadto, zgodnie z treścią art. 1 ust 1 ustawy o prawie autorskim, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Jednocześnie na gruncie obowiązujących przepisów ustawy o prawie autorskim, wygłoszenie i prowadzenie wykładów bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Umowy o dzieło autorskie nie są jednak tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło.
Prezes NFZ zaakcentował, że umowa o świadczenie usług jak i zlecenie są przykładem umów starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Stąd też odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a o umowę o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy. W tym miejscu należy przede wszystkim wskazać, iż niezindywidualizowanie przedmiotu umowy, niedookreślenie go i niewystarczające jego oznaczenie z góry skutkuje w niniejszym przypadku brakiem możliwości zweryfikowania otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy, regulujące umowę o dzieło. Skutkiem powyższego nie istnieje możliwość obciążenia Zainteresowanej odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka za wykonanie umowy, albowiem ryzyko polega w tym przypadku na poniesieniu odpowiedzialności za nieosiągnięcie ściśle określonego skutku, niezależnie od przyczyny. Stąd należy uznać, iż to płatnik składek jako zlecająca uczelnia wyższa a nie Zainteresowany, jako prowadzący zajęcia w rzeczywistości podlegał odpowiedzialności za wady dzieła. Natomiast Zainteresowany zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy.
Prezes NFZ nie uwzględnił wniosków dowodowych Skarżącej o przesłuchanie Zainteresowanego oraz M. S, na okoliczność zawierania zakwestionowanych umów, ich wykonywania oraz spełniania przez te umowy cech umowy o dzieło i skonkretyzowania przedmiotu umowy o dzieło oraz przeprowadzenie dowodu z sylabusów, oświadczenia Zainteresowanej, szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych i prezentacji multimedialnych, na okoliczność spełniania przez zakwestionowane umowy cech umów o dzieło i skonkretyzowania przedmiotu umowy o dzieło. W odniesieniu do powyższego Prezes NFZ wyjaśnił, że wbrew twierdzeniom Skarżącej, w ocenie organu pierwszej instancji, jak i rozpatrującego odwołanie, zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie, tzn. zawarte przez strony umowy zostały sformułowane w sposób pozwalający na zakwalifikowanie ich charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody. Ponadto płatnik składek w trakcie prowadzonego postępowania przed organem pierwszej instancji, jak i wcześniej przed ZUS składał wyjaśnienia, które zostały uwzględnione oraz dołączone do akt sprawy. Protokół przesłuchania M. S. jest zawarty w aktach protokołu kontroli i organy Narodowego Funduszu
Wrocławska Wyższa Szkoła Informatyki Stosowanej we Wrocławiu w skardze do WSA w Warszawie na powyższą decyzję Prezesa NFZ zarzuciła naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego tj.:
a) przepisu art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie oraz naruszenie przepisów art. 750 k.c. w zw. z art. 734 § 1 k.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu do zakwestionowanych Decyzją umów o dzieło z nauczycielem akademickim (dalej jako "Umowa" lub "Umowy"), przez co błędnie zastosowano przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, w szczególności poprzez przyjęcie, że umowa nie stanowi umowy o dzieło autorskie, w tym naruszenie art. 628 § 1 i art. 629 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że wynagrodzenie z tytułu wykonania dzieła nie może zostać ustalone według stawki godzinowej, a dzieło nie może zostać wykonywane według harmonogramu; naruszenie art. 633 k.c. i art. 634 k.c. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że wykonawca nie może wykonywać dzieła przy użyciu materiałów zamawiającego, naruszenie art. 636 § 1 k.c. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że zamawiający nie może nadzorować sposobu wykonywania dzieła; naruszenie art. art. 642 § 1 k.c. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że wynagrodzenie z tytułu umowy o dzieło nie może być wypłacane częściami; naruszenie art. 353(1) k.c. poprzez przyjęcie, że mimo iż zdaniem organu materiały dydaktyczne, sylabusy i konspekty zajęć mogą stanowić przedmiot umowy o dzieło, cała umowa powinna być traktowana jako umowa o świadczenie usług, co jest niezgodne z zasadą swobody umów i konstrukcją umów mieszanych;
b) naruszenie przepisu art. 65 §1 i 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, tj. niedokonanie wykładni oświadczenia woli zawartego w kwestionowanych umowach z uwzględnieniem zgodnego zamiaru stron umowy i celu umowy,
2. przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj:
a) postanowień art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa poprzez dowolne i niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego sprawy, w tym nieprzeprowadzenie wnioskowanego dowodu z przesłuchania Zainteresowanego, co jest konieczne dla dokonania wykładni oświadczeń woli stron, szczególnie w celu dokonania wykładni innej niż literalne brzmienie umowy, jak również pominięcie dowodów świadczących o twórczym charakterze przedmiotu zakwestionowanych Umów i właściwej kwalifikacji prawnej Umów przez Płatnika, nieprzeprowadzenie dowodu z sylabusów, szczegółowych programów nauczania, prezentacji multimedialnych i treści dydaktycznych;
b) art. 10 kpa i art. 81 kpa, mający istotny wpływ na wynik postępowania, poprzez brak zawiadomienia strony o zamknięciu postępowania dowodowego i brak możliwości zapoznania się z aktami sprawy i całokształtem zgromadzonego materiału dowodowego po zamknięciu postępowania dowodowego przed wydaniem decyzji,
c) postanowień art. 107 § 3 kpa poprzez niewskazanie w uzasadnieniu Decyzji przyczyn, z powodu których organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej wyjaśnieniom Płatnika, co do okoliczności wykonywania umowy o dzieło będącej przedmiotem Decyzji oraz charakteru tej umowy;
d) art. 8 kpa i art. 2 Konstytucji - sprzeczność ustaleń Decyzji z opublikowanymi interpretacjami Urzędów Skarbowych, Ministerstwa Kultury i Ministra Finansów oraz ustaleniami kontroli Skarżącej przez inne instytucje i wcześniejszymi wynikami kontroli ZUS w innych uczelniach;
e) naruszenie art. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej - zasady państwa prawa polegające na niczym nie uzasadnionej zmianie stanowiska i zakwestionowaniu wcześniej akceptowanych przez organy państwowe umów o dzieło;
f) pominięcie oceny skutków ewentualnej decyzji administracyjnej oraz okoliczności, że Skarżąca działała w zaufaniu do stanowiska prawnego innych organów państwowych;
g) naruszenie art. 32 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej - zasady równości wobec prawa.
Ponadto Skarżąca zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na wynik sprawy, poprzez błędne ustalenie, że przedmiot zakwestionowanych Umów nie może stanowić przedmiotu umowy o dzieło.
Podnosząc powyższe zarzuty, Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonych decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca wniosła także o przeprowadzenie dowodu z sylabusów, znajdujących się w aktach sprawy na okoliczność spełniania przez zakwestionowaną umową cech umów o dzieło i konkretyzowania przedmiotu umowy o dzieło.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, działając w granicach sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018, poz. 1302), zwaną dalej: "P.p.s.a."), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (WSA) stwierdza, że w działaniu organu nie dopatrzył się nieprawidłowości zarówno w ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak w procesie subsumpcji ustalonego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego.
Podstawowy problem prawny w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do oceny charakteru prawnego spornych umów i rozstrzygnięcia, czy umowy te są - jak twierdzi Skarżąca - umowami o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia Zainteresowanego obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też jest ona - zgodnie z poglądami organów, umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia, a której zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia ubezpieczonego obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest, bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest, więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumpcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia w rozumieniu art. 734 k.c. (tak L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło.
Istotą umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., jest natomiast to, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja umowy zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu – dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387). Zatem odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie nastąpił.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo). Zgodnie z uzasadnieniem tego wyroku: "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie)".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy wskazać, że przedmiotem spornej umowy było opracowanie szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz poprowadzenie zajęć w określonym semestrze roku akademickiego we wskazanym wymiarze godzinowym dla kierunku Informatyka na studiach stacjonarnych i niestacjonarnych z zakresu matematyki.
Przy tego rodzaju czynnościach, tzn. zmierzających najpierw do opracowania, a następnie do wykonania programu nauczania z zakresu danej dziedziny, trudno uznać, że umowa polegała "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.). Ewentualne wypracowane materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia cyklu zajęć oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny i funkcjonują jako pomoc naukowo-dydaktyczna, zatem trudno je uznać za samoistny rezultat (dzieło). W przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Nie ma wątpliwości, iż celem zawartej umowy było przekazanie uczestnikom zajęć wiedzy i umiejętności w zakresie przeprowadzonych wykładów i ćwiczeń z zakresu matematyki. Samo przygotowanie i zaprezentowanie zajęć stanowiło jedynie "środek do celu", jakim była edukacja. Podobnie również opracowanie ewentualnych sylabusów, tekstów, prezentacji multimedialnych, zaliczeń i egzaminów oraz ich przeprowadzenie, trudno uznać za samoistny rezultat umowy (dzieło) a jedynie za środek, który ma zapewnić przeprowadzenie nauczania na określonym poziomie.
Wykonywanie przez Zainteresowanego umów było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia rezultatu w postaci nauczenia/wytłumaczenia/zaprezentowania zagadnień związanych z wykładaną materią. Zawarte umowy były umowami o świadczenie usług dydaktycznych polegających na przygotowaniu i zaprezentowaniu wykładów. Analizując treść czynności, które miały być wykonywane w ramach spornych umów, należy stwierdzić, iż zadania te stanowią powtarzalny ciąg czynności do wykonania, zatem nie ma możliwości sprecyzowania konkretnego rezultatu, do którego miałoby doprowadzić wykonanie umowy. Sąd stoi na stanowisku, że w przypadku tego rodzaju umów jak w przedmiotowej sprawie, nie można określić rezultatu - dzieła w rozumieniu art. 627 k.c., nawet gdyby przyjąć, że dzieło może mieć formę rezultatów niematerialnych, nieucieleśnionych w rzeczy, a więc mieć postać wyniku określonej czynności. Zdaniem WSA w Warszawie, strony ocenianej umowy nie mogły z góry wskazać konkretnego wyniku, jaki osiągnie każdy z uczestników zajęć i jakie efekty przyniesie nauczanie. W umowie tego rodzaju można i wskazuje się poziom docelowy szkolenia, w żadnym razie jednak nie można stwierdzić, iż rezultat w postaci osiągnięcia tego poziomu przez wszystkich uczestników szkolenia jest obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Rezultat ten bowiem nie jest zależny jedynie od starań i działań prowadzącego szkolenie.
W opinii Sądu, w przypadku tego rodzaju umów szkoleniowych, jak w przedmiotowej sprawie, nie chodzi jedynie o przygotowanie autorskiego, wymagającego nakładów pracy twórczej, programu szkoleniowego. W tego rodzaju umowach, celem wytyczającym sposób działania prowadzącego kurs i metody szkoleniowe, o których mowa powyżej, jest przekazanie określonej wiedzy, nauczenie dzieci matematyki na określonym poziomie. Rezultatu tego kształcenia nie da się z góry precyzyjnie określić. W tym sensie jest to dominujący element przedmiotowej umowy, rozstrzygający jednak o jej charakterze, jako umowy starannego działania.
W tej sytuacji odmienna ocena ww. dowodów, do której strona Skarżąca była uprawniona, nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Nie doszło zatem w sprawie do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Stanowisko Skarżącej stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organ, przy czym skutecznie jej nie podważa. Ocena materiału dowodowego organu pod kątem rzeczywistego charakteru spornych umów znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie sądów, w tym Sądu Najwyższego.
W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie przyjmująca zamówienie zobowiązywała się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności, mających na celu przeprowadzenie wykładów wraz z konspektami na wybrane tematy. Jednocześnie nawet sam fakt odbycia zajęć, objętych umowami, na podstawie opracowanych wcześniej konspektów, nie stanowi rezultatu w rozumieniu art. 627 K.c. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1902/12 oraz z 24 czerwca 2014 r. sygn. akt; II GSK 683/13 i II GSK 935/13).
Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby co do meritum podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Prezesa NFZ.
Ponadto Sąd stwierdza, że wydając zaskarżone rozstrzygnięcie, Prezes NFZ był uprawniony do wydania decyzji o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym. W kompetencjach ZUS nie leży bowiem obowiązek wydania decyzji w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego, dlatego konieczne stało się wydanie decyzji przez Dyrektora [...]OW NFZ o objęciu Zainteresowanej ubezpieczeniem zdrowotnym, jako konsekwencji zawarcia umów cywilnoprawnych o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu (zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach). Zgodnie z art. 66 ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Oznacza to, że w sytuacji, gdy zawarte umowy byłyby dla Zainteresowanego jedynym tytułem do podlegania ubezpieczeniom społecznym, to organem rozstrzygającym o tym obowiązku w zakresie ubezpieczeń społecznych, a więc i ubezpieczenia zdrowotnego, jest wyłącznie ZUS.
Tymczasem w analizowanej sprawie Zainteresowany posiadał inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, zatem na podstawie art. 109 ust. 1 i 3 ustawy o świadczeniach ZUS wnioskował do Narodowego Funduszu Zdrowia o wydanie decyzji rozstrzygającej w zakresie objęcia Zainteresowanej ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu przedmiotowych umów .
Za niezasadny należy także uznać zawarty w skardze zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa poprzez dowolne i niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego sprawy, w tym nieprzeprowadzenie wnioskowanych w toku postępowania dowodów z przesłuchania M. S. oraz Zainteresowanego, a także pominięcie dowodów świadczących o twórczym charakterze przedmiotu zakwestionowanych umów, nieprzeprowadzenie dowodu z sylabusów, szczegółowych programów nauczania i treści dydaktycznych i właściwej kwalifikacji prawnej tych umów. Zdaniem Sądu, zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie, tzn. zawarte przez strony umowy zostały sformułowane w sposób pozwalający na zakwalifikowanie ich charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody. Ponadto płatnik składek w trakcie prowadzonego postępowania przed organem pierwszej instancji, jak i wcześniej przed ZUS składał wyjaśnienia, które zostały uwzględnione oraz dołączone do akt sprawy. Sąd podkreśla, że protokół przesłuchania M. S. jest zawarty w aktach protokołu kontroli i organy Narodowego Funduszu Zdrowia zapoznały się z wyjaśnieniami tam zawartymi. Ponadto Sąd akcentuje, że podziela pogląd organu, iż przesłuchanie stron, o które wnioskowała Skarżąca, nie było konieczne, gdyż w zgromadzonym materiale dowodowym znajdują się złożone na piśmie obszerne wyjaśnienia Skarżącej, które zostały ocenione przez organ w ramach posiadanych kompetencji bez przekroczenia granic swobodnej oceny.
Podsumowując, Sąd wskazuje, że analizując treść czynności, które miały być wykonywane w ramach spornej umowy, należy stwierdzić, iż zadania te stanowią powtarzalny ciąg czynności do wykonania, zatem nie ma możliwości sprecyzowania konkretnego rezultatu, do którego miałoby doprowadzić wykonanie umowy. Także ten aspekt cech charakterystycznych umów innych niż o dzieło jest w niniejszej sprawie mocno akcentowany.
Sąd, rozpoznając skargę, nie dopatrzył się w działaniu organów nieprawidłowości w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, ani zastosowania do jego oceny przepisów prawa. Biorąc natomiast pod uwagę przepisy mające zastosowanie w niniejszej sprawie, WSA uznał, że organy obu instancji poczyniły prawidłowe ustalenia faktyczne i przeprowadziły wyczerpującą analizę stanu prawnego, dochodząc do trafnych wniosków, że zakwestionowane umowy, zawarte przez Skarżącą z uczestnikiem postępowania, są umowami o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, a nie umowami o dzieło, jak nazwały je strony. W ocenie składu orzekającego, motywy podjętych rozstrzygnięć zostały wyjaśnione w uzasadnieniach obu decyzji, a argumentacja organów jest wyczerpująca. Nie ma zatem mowy o rzekomych naruszeniach ogólnych norm postępowania administracyjnego, co sugerowano w skardze.
Nie doszło do naruszenia wskazanych przepisów Konstytucji RP. Do obowiązków organów NFZ należało ustalanie kwestii podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu (art. 102 ust. 5 pkt 24 ustawy o świadczeniach), które, jak wcześniej wykazano, w takich przypadkach jak w niniejszej sprawie miało charakter obowiązkowy.
Odnosząc się natomiast do wniosku dowodowego zawartego w skardze, należy wskazać, że celem postępowania dowodowego, o którym stanowi art. 106 § 3 P.p.s.a., nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie – czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do tak poczynionych ustaleń. Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez sąd administracyjny jest zaś dopuszczalne wówczas, gdy postulowany bądź dopuszczony z urzędu dowód pozostaje w ścisłym związku z oceną legalności zaskarżonego aktu. Możliwość przeprowadzenia postępowania uzupełniającego rozumieć należy bowiem jako odnoszącą się do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem, a nie do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych ustaleniem zaistniałego w sprawie stanu faktycznego. Skoro wnioskowane dowody znajdywały się już w aktach sprawy, nie było konieczności ich ponownego przeprowadzania. Dlatego też wniosek dowodowy zawarty w skardze nie mógł być przez Sąd uwzględniony.
W tym stanie rzeczy Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło