VI SA/Wa 2392/10
WyrokWSA w Warszawie2011-03-08
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Halina Emilia Święcicka, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za naruszenie zakazu umieszczania i używania taksometru oraz oznaczeń przedsiębiorcy na pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły, iż skarżąca spółka naruszyła zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. a i b ustawy o transporcie drogowym poprzez umieszczenie na pojeździe urządzenia pomiarowego równoważnego taksometrowi oraz oznaczeń przedsiębiorcy. W konsekwencji nałożona kara pieniężna była zgodna z prawem i nie naruszała przepisów postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
W czerwcu 2010 r. podczas kontroli drogowej pojazdu marki [...] należącego do S. Sp. z o.o. ujawniono brak badań lekarskich kierowcy oraz obecność urządzenia pomiarowego połączonego z kasą fiskalną oraz oznaczenia na pojeździe sugerujące działalność przewozową. Organ I instancji nałożył karę pieniężną za naruszenie zakazu używania taksometru i umieszczania oznaczeń przedsiębiorcy, decyzję tę utrzymał organ odwoławczy. Skarżąca spółka kwestionowała prawidłowość kontroli, wykładnię przepisów oraz zarzucała naruszenia proceduralne.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2011 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] września 2010 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania S. Sp. z o.o. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10 000 złotych - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Dnia [...].06.2010 r. w W. przy [...] poddano kontroli drogowej pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Kierujący pojazdem J. K. okazał do kontroli: prawo jazdy, dowód osobisty, wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób oraz dowód rejestracyjny pojazdu. Kierowca nie posiadał przy sobie badań lekarskich i psychologicznych stwierdzających brak przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy.
Podczas oględzin kontrolowanego pojazdu stwierdzono, że na lewym boku pojazdu znajduje się napis: "[...] – nalepka z napisem ‘usunięto zgodnie z ust. o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 – 44.pl’, s.", na prawym boku pojazdu znajduje się napis: "[...] - nalepka ‘usunięto zgodnie z ust. o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 - 44.pl' s.". Z tyłu na klapie pojazdu umieszczony został zaś napis: "[...] - nalepka z napisem 'usunięto zgodnie z ust. o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 - 44.pl', s.". Powyższe zostało utrwalone dokumentacją fotograficzną
W toku kontroli ujawniono również, że w kontrolowanym pojeździe zamontowano urządzenie pomiarowe firmy Novitus połączone przewodem elektrycznym z kasą fiskalną.
Z uwagi na stwierdzone nieprawidłowości – wszczęte zostało postępowanie administracyjne w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, o czym poinformowana została S. Sp. z o.o.
W toku postępowania organ pierwszoinstancyjny ustalił, że kontrolowany pojazd został zgłoszony do licencji nr [...] udzielonej S. Sp. z o.o., której wypis został okazany podczas kontroli.
W dniu 28 lipca 2010r. do [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wpłynęło pismo spółki, w którym zakwestionowano prawidłowość przeprowadzonej kontroli, w tym sposób utrwalenia jej wyników oraz podkreślono, że w protokole kontroli nie odnotowano, jakoby w momencie kontroli – kontrolowany pojazd wykonywał okazjonalny transport drogowy osób. Ponadto strona wskazała że, znajdujące się na pojeździe oznaczenia nie są nazwą, adresem ani numerem telefonu przedsiębiorcy. Do pisma spółka załączyła kopie orzeczeń lekarskiego i psychologicznego stwierdzające brak przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy przez kierowcę kontrolowanego pojazdu.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125 z 2007 r. poz. 874 ze zmianami, dalej jako u.t.d.) oraz na podstawie 2.9 pkt. 1 i 2 załącznika do u.t.d. - nałożył na S. Sp. z o.o. karę pieniężną za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczenia lub używanie w pojeździe taksometru (5 000 zł) oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy (5 000 zł).
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ pierwszej instancji podniósł, że z materiału zebranego w sprawie, a w szczególności protokołu z kontroli z dnia [...] czerwca 2010 r. oraz dokumentacji fotograficznej kontrolowanego pojazdu i urządzeń w nim ujawnionych bezspornie wynika, że kontrolowanym pojazdem marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, wykonywany był przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła S. Sp. z o.o. zarzucając zaskarżonej decyzji błędną interpretację ustalonego w sprawie stanu faktycznego oraz nieustalenie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Zdaniem skarżącej umieszczony na pojeździe napis "S.", "S." nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, którego nazwa brzmi "S. Sp. z o.o. Umieszczone na pojeździe napisy "S." oraz "[...] usunięto zgodnie z ustawą o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 44.pl" nie są zaś nazwą lub numerem telefonu przedsiębiorcy. Skarżąca spółka podniosła również, że zamontowane w kontrolowanym pojeździe urządzenie nie było taksometrem, lecz drogomierzem. Zastosowana zaś przez organ I instancji wykładania, w opinii strony, nosi charakter niedozowolonej na gruncie prawa administracyjnego wykładni rozszerzającej.
Główny Inspektor Transportu Drogowego, po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego, decyzją z dnia [...] września 2010 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy podtrzymał ustalenia faktyczne dokonane przez organ I instancji stwierdzając, że kontrolowanym w dniu [...] czerwca 2010 r. w W. przy [...] - pojazdem marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] wykonywany był przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą adresem lub telefonem przedsiębiorcy.
Powyższe zdaniem organu w sposób nie budzący wątpliwości wynika z protokołu nr [...], w którym utrwalono przebieg i wyniki kontroli, a także z dokumentacji fotograficznej wykonanej podczas przedmiotowej kontroli.
Odnosząc się zaś do argumentów spółki podniesionych w odwołaniu organ stwierdził, iż nie zasługują one na uwzględnienie. Organ zważył, że do naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą lub telefonem przedsiębiorcy dochodzi nie tylko wtedy, gdy zamieszczona na pojeździe nazwa przedsiębiorstwa tożsama jest z firmą, pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze lub ewidencji. Co więcej, jak podniósł organ, w obrocie gospodarczym przedsiębiorcy nadają różne nazwy wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Częstą praktyką jest, że są to nazwy które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż bezsprzecznie jego działalności służą. Zatem, w ocenie organu nie ma znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa "S.", "S." nie pokrywa się z firmą przewoźnika, albowiem w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Interpretacja ta wynika w ocenie organu odwoławczego także z tego, że w powyższych przepisach ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. Mając na uwadze powyższe w opinii organu odwoławczego doszło do naruszenia przez skarżącego zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. poprzez umieszczenie na pojeździe wykonującym przewozy okazjonalne osób nazwy przedsiębiorcy.
W ocenie organu odwoławczego, nie może być również przesłanką do wyłączenia odpowiedzialności strony fakt, że w pojeździe zamontowany był drogomierz, a nie taksometr. Urządzenia te pełnią bowiem takie same funkcje, na co wskazuje również, jak podniósł organ, utrwalone orzecznictwo sądowo administracyjne. Ujawnienie zatem w kontrolowanym pojeździe drogomierza połączonego z kasą fiskalna stanowi, zdaniem organu naruszenie zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. lit. a u.t.d.
Skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2010 r. wniosła S. sp. z o.o. zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania tj. art. 138 kpa w zw. z art. 107 kpa poprzez błędne wskazanie decyzji organu I instancji, której adresatem nie jest skarżąca spółka. Jak podniósł skarżący, organ II instancji wskazał bowiem, iż zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2010 roku rozpoznaje odwołanie od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 nr [...] - podczas, gdy w/w decyzja organu I instancji nie dotyczy strony skarżącej.
Nadto, na wypadek nieuwzględnienia powyższego zarzutu przez Sąd – skarżąca spółka zarzuciła zaskarżonej decyzji:
• naruszenie prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 5 lit a) u.t.d. poprzez błędną wykładnię, które miało wpływ na wynik sprawy i przyjęcie, iż urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną jest tożsame z urządzeniem zw. taksometrem, o którym mówi w/w przepis ustawy, albowiem "pełnią takie same funkcje";
• naruszenie prawa materialnego, tj. art 15 ust. 5 lit. b) u.t.d. poprzez błędną jego wykładnię, które miało wpływ na wynik sprawy i przyjęcie, że napis umieszczony na pojeździe S. stanowi oznaczenie przedsiębiorcy,
• naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7 kpa w zw. z art. 80 kpa poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, mające istotny wpływ na wynika sprawy, w szczególności poprzez przyjęcie, że napis "S." i "S." -jest oznaczeniem przedsiębiorcy, urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną pełni takie same funkcje jak taksometr, o którym mówi art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d., a strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu osób “pomimo, iż w chwili kontroli nie znajdował się pasażer", a o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu świadczy oznakowanie pojazdu - podczas gdy, zdaniem skarżącej powyższe okoliczności nie wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego, zaś błędne ustalenia w tym zakresie skutkowały uznaniem, iż wskazane okoliczności stanowią delikt administracyjny określony w art. 18 ust. 5 lit. a) i b);
• naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7 w zw. z art. 77 kpa oraz art. 107 kpa poprzez nie zebranie i nie rozpatrzenie materiału dowodowego w całości, nie ustalenie podstaw i faktów pozwalających na ustalenie spełnienia przesłanek wskazanych w art. 18 ust. 5 lit. a) i b) ustawy o transporcie drogowym.
• naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej w zw. z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, i przyjęcie, iż wykonywanie przewozu jest tożsame z prowadzeniem działalności gospodarczej, i fakcie jej prowadzenia decyduje "oznaczenie (pojazdu) w sposób jednoznacznie wskazujący, iż wykonywany jest nim przewóz osób".
W konkluzji tak sformułowanych zarzutów skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, odnosząc się zaś do zarzutów skargi – podtrzymał w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Rozpoznając przedmiotową sprawę według wskazanych wyżej kryteriów, Sąd doszedł do przekonania, że skarga jest nieuzasadniona, bowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2010 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2010 r. nie naruszają przepisów prawa materialnego, na których zostały oparte, ani też nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 92 ust. 1 i 4 u.t.d. oraz art. 18 ust. 5 lit. a i b w związku z lp. 2.9. pkt 1 i 2 u.t.d.
Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. a i b u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy,
Stosownie zaś do art. 92 ust. 1 u.t.d kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów u.t.d lub przepisów innych ustaw enumeratywnie wymienionych w tym przepisie - podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokość kar za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy (art. 92 ust. 4 u.t.d.). Zgodnie z lp. 2.9. pkt 1 i 2 załącznika do ustawy wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru podlega karze w wysokości 5 000, 00 zł, z naruszeniem zaś zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy również karze w wysokości 5 000, 00 zł.
Ocena akt administracyjnych sprawy prowadzi do wniosku, że organy administracji drogowej obu instancji, powołując się na prawidłowo zebrany w toku postępowania i wyczerpujący materiał dowodowy zasadnie zastosowały w rozpoznawanej sprawie powołane wyżej przepisy. Zdaniem Sądu z materiału dowodowego sprawy, a w szczególności z protokołu kontroli, wypisu z licencji oraz dokumentacji fotograficznej – w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, wynika, że w dniu kontroli tj. [...] czerwca 2010 r. skarżąca spółka S. wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a i b u.t.d.
W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 tej ustawy, wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
W świetle art. 6 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga licencji, której udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto [...] - związek komunalny (art. 6 ust. 4 ustawy).
Według ustaleń organów administracji dokonanych w niniejszej sprawie, skarżąca spółka posiada licencję nr [...], uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem (w aktach administracyjnych sprawy znajduje się kserokopia wypisu Nr [...] z licencji nr [...] wydanej spółce S.). Zważyć jednak należy, że posiadana przez skarżącą spółkę licencja - niewątpliwie nie spełnia warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie została bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzuje – zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca uprawniony byłby do świadczenia usług transportowych osób. Zatem została prawidłowo uznana przez organy, za uprawniającą wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 ustawy, jako przewozy osób, które nie stanowią przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Podnieść przy tym należy, że konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w u.t.d. w art. 18 ust. 5 lit. a, b i c określonych zakazów mających na celu eliminację prób identyfikacji pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe.
Odnosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organy obu instancji słusznie uznały, że skarżąca wykonywała kontrolowanym pojazdem przewóz okazjonalny naruszając zakazy stypizowane w art. 18 ust. 5 lit. a i b u.t.d., tj. zakaz umieszczenia i używaniu w pojeździe taksometru oraz zakaz umieszczenia na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. Wobec tego zaś, że naruszenie powyższych zakazów penalizowane jest na podstawie art. 92 ust. 1 u.t.d. w zw. z lp. 2.9. pkt 1 i 2 załącznika do tej ustawy karą pieniężną w łącznej wysokości 10 000, 00 zł – w ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo nałożyły na podstawie powołanych powyżej przepisów, na skarżącą spółkę, karę pieniężną w wymienionej wyżej wysokości.
Odnosząc się do zarzutów skarżącej – w pierwszej kolejności podnieść należy, że Sąd nie zgadza się z zarzutem skargi jakoby organ odwoławczy zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2010 r. rozpoznawał odwołanie od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, której adresatem nie jest skarżąca. Wprawdzie w swoim rozstrzygnięciu Główny Inspektor Transportu Drogowego mylnie wskazał numer decyzji organu pierwszej instancji (tj. zamiast [...] – podał [...]) – to jednak z zaskarżonej decyzji bezspornie wynika, że postępowanie odwoławcze toczyło się w związku z odwołaniem skarżącej od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...], która została skierowana do skarżącej. Mylne wskazanie numeru decyzji stanowi zaś zdaniem Sądu, oczywistą omyłkę pisarską, którą jak oświadczył pełnomocnik organu na rozprawie – organ zamierza sprostować.
Sąd uznał za nietrafny również zarzut skargi o naruszeniu przez organ art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d polegający na przyjęciu, że urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną jest tożsame z taksometrem, albowiem "pełnią takie same funkcje". Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela stanowisko organu poparte orzecznictwem sądowo administracyjnym (vide: wyroki NSA: z 13 maja 2009 r. II GSK 911/08 i z 16 grudnia 2009 r. II GSK 202/09), że drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., gdyż służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania, według ustalonej taryfy, należności za wykonywany taksówką przewóz osób. Ustalając, na podstawie prawidłowo zebranych dowodów, fakt zamontowania w pojeździe ww. drogomierza marki NOVITUS połączonego przewodem elektrycznym z kasą fiskalną, organy miały w tej sytuacji prawo do zastosowania w sprawie art. 18 ust. 5 lit. a. u.t.d.
Również z zarzutem skargi o naruszeniu przez organ art. 15 ust. 5 lit. b) u.t.d. - w świetle zebranego materiału dowodowego nie sposób się zgodzić. Z dokumentacji fotograficznej znajdującej się w aktach administracyjnych sprawy wyraźnie bowiem wynika, że kontrolowany pojazd został oznakowany w sposób sugerujący transport drogowy osób taksówką. Usunięcie zaś z numeru telefonu przedsiębiorcy z ciągu cyfr "4" jednej cyfry a w jej miejsce wpisanie "usunięto" - jest jedynie próbą ominięcia zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b, a nie rzeczywistą formą jego respektowania. Ponadto zarzut, że skarżąca posługuje się firmą S. Sp. z o.o. podczas gdy na pojeździe widnieje jedynie nazwa "S.", "s." również uznać należy za bezpodstawny, zgodnie bowiem z wyrokiem NSA z dnia 20.10.2009r., który Sąd w pełni podziela "przepis art. 18 ust. 5 b u.t.d nie może być rozumiany w taki sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. art. 18 ust. 5 u.t.d." W świetle powyższego w ocenie Sądu, organy w sposób zasadny przyjęły, że skarżący w niniejszej sprawie naruszył również zakaz z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a). Zdaniem Sądu organy oparły się na materiale prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Z akt administracyjnych nie wynika, żeby stronie skarżącej ograniczano możliwość wyrażania stanowiska w sprawie. Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, wypis z licencji oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a i b u.t.d., bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami.
W ocenie Sądu nie znajduje również oparcia w realiach niniejszej sprawy – zarzut skarżącej spółki o naruszeniu przez organy przepisów prawa materialnego tj. art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej w zw. z art. 18 ust. 5 u.t.d. Sąd podziela stanowisko Głównego Inspektora Transportu Drogowego, że o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącego przedsiębiorcę świadczy fakt, że kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Przedsiębiorca poprzez umieszczone na pojeździe oznaczenia wykazuje bowiem zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Do uznania za działalność gospodarczą nie jest również konieczne faktyczne wykonywanie usługi w momencie kontroli, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. Ponadto kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, co świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki w celu wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły swojej działalności. Okoliczność zaś, że w pojeździe nie znajdowała się poza kierowcą żadna inna osoba, która skorzystałaby odpłatnie z usługi przewozu nie może stanowić o tym, że przedsiębiorca nie wykonywał działalności gospodarczej. Normalną przecież sytuacją jest oczekiwanie w wyznaczonym w tym celu miejscu postojowym na klienta i jest to również forma działalności ukierunkowana na osiągnięcie zysku.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło