VI SA/Wa 2393/10

WyrokWSA w Warszawie2011-02-25

Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Piotr Borowiecki, Andrzej Czarnecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli zarzuty strony dotyczą błędnej interpretacji przepisów lub ustaleń faktycznych, a nie oczywistych wad prawnych?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, utrzymująca w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej, nie narusza prawa. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej ma na celu eliminację wad kwalifikowanych, a nie ponowne merytoryczne rozpatrywanie sprawy. Zarzuty strony dotyczące błędnej interpretacji przepisów lub ustaleń faktycznych nie stanowią podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż nie wypełniają przesłanki rażącego naruszenia prawa.
Stan faktyczny
Spółka S. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym za używanie taksometru (drogomierza), umieszczanie oznaczeń przedsiębiorcy i telefonu na pojeździe oraz umieszczanie urządzenia technicznego (baneru reklamowego) na dachu pojazdu. Spółka wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji nakładającej karę, argumentując, że nie wykonywała przewozu okazjonalnego i że zarzuty organu są błędne. Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił stwierdzenia nieważności decyzji, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2011 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2010 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 127 § 3 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] o nałożeniu na spółkę S. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej także: skarżąca spółka) kary pieniężnej w wysokości 15.000 (piętnaście tysięcy) złotych. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] grudnia 2009 r. w [...] – [...] poddano kontroli drogowej pojazd marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował S. T., który okazał do kontroli żądane dokumenty. Zeznał, że jest zatrudniony przez skarżącą spółkę na umowę zlecenie i na jej rzecz wykonuje przewozy drogowe. W wyniku kontroli stwierdzono, że na dachu pojazdu został umieszczony baner z napisem "[...]" usunięto zgodnie z ust. o transporcie drogowym "[...]". Jednoczenie stwierdzono, iż w pojeździe zamontowano drogomierz firmy [...] połączony przewodem elektrycznym z kasą fiskalną. Natomiast na bokach i banerze reklamowym umieszczono oznaczenie zawierające numer telefonu [...]. Na każdym numerze usunięta (zaklejona nalepką z napisem: "[...]") była jedna z cyfr stanowiąca ciąg numeru telefonu. Ponadto na pojeździe umieszczono napisy [...] oraz [...]. Wykonano dokumentację fotograficzną i przesłuchano kierowcę w charakterze świadka, który potwierdził powyższe stwierdzenia, a także sporządzono wydruk paragonu z kasy fiskalnej. Inspektor wykonał telefon pod wskazany na pojeździe numer telefonu. Po numerem zgłosiła się "[...]". Kontrolujący na tej podstawie stwierdził, że jest to numer telefonu skarżącej spółki. W wyniku dokonanych ustaleń [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...], działając na podstawie przepisów art. 18 ust. 5 lit. a), b), c), art. 56 pkt 1, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. – dalej: u.t.d.) w związku z Lp. 2.9 pkt 1, 2, 3 załącznika do tej ustawy, nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: - umieszczania lub używania w pojeździe taksometru; - umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy; - umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Powyższa decyzja została stronie doręczona w dniu [...] kwietnia 2010 r. Od w/w decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez adwokata, wniosła w dniu [...] kwietnia 2010 r. (data nadania na poczcie) odwołanie. W dniu [...] czerwca 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 134 k.p.a. - wydał postanowienie nr [...], którym stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Powyższe postanowienie nie zostało zaskarżone do Sądu. Pismem z dnia [...] czerwca 2010 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez adwokata, złożyła do Głównego Inspektora Transportu Drogowego wniosek o stwierdzenie nieważności w/w decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...]. Powyższej decyzji strona zarzuciła naruszenie: - art. 7 i art. 77 k.p.a. w zw. z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym - przez błędne przyjęcie, iż w momencie kontroli zatrzymanym pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny; - art. 18 ust. 5 lit. a) – c) u.t.d. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie. W uzasadnieniu strona skarżąca stwierdziła, że organ nie udowodnił faktu wykonywania przez skarżącą spółkę przewozu okazjonalnego, a zatem organ bezpodstawnie przyjął, iż skarżąca naruszyła przepisy ustawy o transporcie drogowym poprzez umieszczenie na pojeździe oznaczeń przedsiębiorcy, urządzeń technicznych lub używanie taksometru, czy drogomierza. Nadto strona zarzuciła błędną subsumcję przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez lakoniczne stwierdzenie organu, iż na dachu pojazdu znajduje się urządzenie techniczne. Strona podniosła, że napis na samochodzie "[...]" nie jest nazwą przedsiębiorcy, a telefon umieszczony na pojeździe nie jest telefonem przedsiębiorcy, bowiem wskazany przez organ numer telefonu jest poprzedzony cyframi "[...]" i dopiero zamieszczenie tych cyfr przed cyframi "[...]" byłoby pełnym numerem przedsiębiorcy. Zdaniem strony przedstawione powyżej zarzuty stanowią przesłankę do stwierdzenia nieważności decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, albowiem sporna decyzja organu I instancji została wydana z rażącym naruszeniem prawa. W wyniku rozpatrzenia wniosku skarżącej spółki Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 158 § 1 k.p.a. - decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...]. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż wniosek strony o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji jest bezzasadny, bowiem powoływane przez stronę okoliczności i zarzuty nie stanowią podstaw stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Organ wyjaśnił, że instytucja stwierdzenia nieważności określona w art. 156 § 1 k.p.a. zachodzi, gdy decyzja administracyjna została dotknięta kwalifikowanymi wadami prawnymi, takimi jak: 1) wydanie decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości, 2) wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, 3) wydanie decyzji dotyczącej sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, 4) wydanie decyzji skierowanej do osoby nie będącej stroną w sprawie, 5) wydanie decyzji niewykonalnej w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, 6) wydanie decyzji wywołałaby czyn zagrożony karą, 7) wydanie decyzji zawierającej wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Organ stwierdził, że żadna z ww. przesłanek nie zachodzi. Wyjaśnił także, iż "rażące naruszenie prawa" z reguły jest wynikiem ewidentnego i jasno uchwytnego błędu w interpretowaniu prawa i zdaniem organu nie chodzi o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Organ podkreślił, że rażące naruszenie prawa zachodzi wówczas, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Organ wskazał, że nie zachodzi żadna z przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a., która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego spornej decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r., a zatem nie ma podstaw do stwierdzenia jej nieważności. Pismem z dnia [...] sierpnia 2010 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez adwokata, złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy decyzją z dnia [...] września 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] o nałożeniu na skarżącą spółkę kary pieniężnej w wysokości 15.000 złotych za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. W uzasadnieniu decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, że żadna z wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej - nie zachodzi. Organ wyjaśnił, że działanie w trybie art. 156 k.p.a. polega na innym podejściu do sprawy, niż w pierwszej instancji lub przed organem odwoławczym, czy też w innych trybach nadzwyczajnych. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że organ administracji rozpoznaje kwestie czysto prawne, które winny być rozstrzygnięcie wedle zasad stosowania kasacji. Przedmiotem postępowania nadzwyczajnego jest ustalenie, czy ostateczna decyzja administracyjna poddana nadzorowi w nadzwyczajnym trybie - jest dotknięta którakolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. oraz czy zachodzą przesłanki negatywne do stwierdzenia nieważności, o których mowa w art. 156 § 2 k.p.a. Oznacza to, że obowiązkiem organu jest rozpatrzenie sprawy wyłącznie w granicach określonych przez przepis art. 156 § 1 k.p.a., a więc w tym postępowaniu organ administracji publicznej nie jest władny rozpatrywać sprawy co do istoty, jak to może uczynić w postępowaniu odwoławczym. Mając na uwadze powyższe Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym - jest bezzasadny. Organ uznał, że okoliczności wskazane przez skarżącą nie stanowią podstaw stwierdzenia nieważności spornej decyzji administracyjnej. Organ wyjaśnił, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., na które powołuje się skarżąca spółka, zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa (wyrok NSA z dnia 21 października 1992 r. V SA 86/92 i 436-466/92, ONSA 1993, nr 1, poz. 23). Organ wyjaśnił, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – skutki, które wywołuje decyzja. Organ podkreślił, że rażącego naruszenia prawa nie można traktować takiego rozstrzygnięcia, które wynika z odmiennej interpretacji danej normy. Odnośnie pozostałych zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ podkreślił, że w orzecznictwie Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "drogomierz" (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 u.t.d., gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr. Organ stwierdził, że czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, w myśl art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., jest to, aby w odbiorze skierowanym do określonego grona adresatów, tego rodzaju urządzenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Odnośnie zarzutu błędnego stosowania art. 55 ust. 1 a) u.t.d., organ stwierdził, że przepis ten w omawianej sprawie nie ma zastosowania bowiem, gdyż dotyczy on kontroli w przedsiębiorstwie, a nie kontroli drogowej, która miała miejsce w niniejszej sprawie. Jednocześnie organ stwierdził, że nie zachodzi żadna inna przesłanka określona w art. 156 § 1 k.p.a., która uzasadniałaby wyeliminowanie spornej decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. Od powyższej decyzji skarżąca spółka, reprezentowana przez adwokata, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca zarzuciła decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 5 lit. a) – c) u.t.d. - poprzez błędną wykładnię, które miało wpływ na wynik sprawy i przyjęcie, iż: - umieszczony w pojeździe drogomierz jest tożsamym urządzeniem z taksometrem, - umieszczona na pojeździe nalepka opisana w uzasadnieniu decyzji - stanowi telefon lub nazwę przedsiębiorcy, - umieszczony na dachu pojazdu baner reklamowy jest urządzeniem technicznym i w związku z powyższym wypełnia hipotezę ww. normy prawnej; 2) naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 k.p.a. i art. 80 k.p.a. - poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, mające wpływ na wynik sprawy, w szczególności przez przyjęcie, iż: - napis "[...]" jest oznaczeniem przedsiębiorcy i jego numerem telefonu; - urządzenie pomiarowe umieszczone w pojeździe tj. drogomierz jest taksometrem; - baner reklamowy umieszczony na dachu jest urządzeniem technicznym, podczas gdy organ I instancji nie dokonał żadnych ustaleń przedmiocie określenia funkcji przedmiotu znajdującego się na dachu, wskazując jedynie, iż "na dachu umieszczono baner reklamowy"; zdaniem strony skarżącej powyższe okoliczności nie wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego, zaś błędne ustalenia w tym zakresie skutkowały uznaniem, iż wskazane okoliczności stanowią delikt administracyjny określony w art. 18 ust. 5 lit. a) – c) u.t.d.; 3) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7. art. 77, art. 107 k.p.a. - poprzez niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego w całości, nieustalenie podstaw i faktów pozwalających na ustalenie spełnienia przesłanek wskazanych w art. 18 ust. 5 lit. a) – c) u.t.d.; 4) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. w zw. z art. 138 k.p.a. - poprzez niewskazanie w zaskarżonej decyzji uzasadnienia przyczyny, dla której organ I instancji uznał lakonicznie, iż "decyzja organu I instancji jest prawidłowa", pomimo naruszenia przepisów postępowania, jakim było uchybienie art. 107 k.p.a. poprzez organ I instancji oraz niewskazania faktów, których organy I i II instancji uznały za udowodnione, dowodów na których się oparły i przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności oraz nieuzasadnienie stwierdzenia braku podstaw do stwierdzenia braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji. Mając na uwadze powyższe strona skarżąca wniosła o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej także p.p.s.a.). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga spółki S. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2010 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja tego organu z dnia [...] lipca 2010 r. - nie naruszają przepisów prawa. Przedmiotowe decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego, w tym wskazanych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jak również przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, wydając przedmiotowe decyzje, Główny Inspektor Transportu Drogowego nie dopuścił się przede wszystkim jakiejkolwiek obrazy wskazanych przez stronę skarżącą przepisów art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 18 ust. 5 lit. a) – c) u.t.d. Na wstępie należy wyraźnie wskazać, iż rozstrzygając skargę na decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nakładającej na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych, Sąd zobowiązany był uwzględnić fakt, iż przyjęta w k.p.a. konstrukcja nieważności decyzji administracyjnej wiąże się ze szczególnie ciężkimi naruszeniami prawa, określonymi w art. 156 § 1 pkt 1-7 cyt. ustawy. Stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest niewątpliwie instytucją szczególną, godzącą w zasadę trwałości decyzji administracyjnych, a zatem zaistnienie przesłanki powodującej stwierdzenie nieważności, musi być oczywiste. Odnosząc tę oczywistość do przesłanki rażącego naruszenia prawa, wskazać trzeba, że treść spornej decyzji musi pozostawać w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana, jako akt wydany przez organ praworządnego państwa i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego, chodzi przy tym o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. W przepisach procedury administracyjnej nie znajduje oparcia oczekiwanie, że w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji sprawa zakończona ostateczną decyzją zostanie po raz kolejny rozstrzygnięta co do jej istoty. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest bowiem postępowaniem nowym, w którym rzeczą organu jest jej zbadanie i rozstrzygnięcie wyłącznie co do nieważności decyzji. Przesłanki stwierdzenia nieważności spornej decyzji, objęte przepisem art. 156 § 1 k.p.a., dotyczą wyłącznie prawa, a nie faktów. Tak więc prowadzenie w postępowaniu nieważnościowym na nowo postępowania dowodowego w takim zakresie, jak to ma miejsce w postępowaniu zwykłym, nie jest możliwe (tak: m.in. Naczelny Sąd Administracyjny /w:/ wyrok z dnia 8 września 2009 r., sygn. akt II GSK 1061/08). W tej sytuacji uznać należy, iż zakres rozstrzygania administracyjnego w rozpoznawanej sprawie ograniczał się zatem wyłącznie do zbadania i oceny, czy w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji w trybie zwykłym i taki też jest zakres kontroli sprawowanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest sprawa procesowa: "rozpoznanie i rozstrzygnięcie w trybie unormowanym przepisami prawa procesowego zgodnego z przepisami, głównie materialnego prawa administracyjnego, rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej materialnej, a zatem jej prawidłowości, pod kątem kwalifikowanych wad prawnych decyzji administracyjnej kończącej postępowanie zwykłe lub nadzwyczajne. W postępowaniu tym organ nie może jednak przejść do merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej. W przeciwieństwie do pozostałych dwóch trybów postępowania nadzwyczajnego, w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji przedmiot tego postępowania został ograniczony wyłącznie do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy procesowej" (B. Adamiak, Przedmiot postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, PiP 2001, z. 8, s. 31). Instytucja stwierdzenia nieważności określona w art. 156 § 1 k.p.a. zachodzi, gdy decyzja administracyjna została dotknięta kwalifikowanymi wadami prawnymi, takimi jak: 1) wydanie decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości, 2) wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, 3) wydanie decyzji dotyczącej sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, 4) wydanie decyzji skierowanej do osoby niebędącej stroną w sprawie, 5) wydanie decyzji niewykonalnej w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, 6) wydanie decyzji wywołałaby czyn zagrożony karą, 7) wydanie decyzji zawierającej wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Zdaniem Sądu podkreślić należy bardzo wyraźnie, iż "rażące naruszenie prawa", o jakim mowa w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., stanowi kwalifikowaną formę naruszenia prawa. Utożsamianie tego pojęcia z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem prawa nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. Rażące naruszenie prawa zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa. Należy wskazać, iż sporna decyzja Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. wydana w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, nie została skutecznie zaskarżona przez stronę skarżącą w zwykłym toku instancji i stała się w konsekwencji ostateczna. Tym samym skarżąca spółka pozbawiła się możliwości wyeliminowania rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w zwykłym trybie, w którym nie trzeba wykazywać rażącego naruszenia prawa celem uchylenia kwestionowanych decyzji administracyjnych. Zdaniem Sądu uznać należy, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego, utrzymując w mocy swoją decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r., prawidłowo przyjął, że sporna decyzja administracyjna nie wiąże się ze szczególnie ciężkimi naruszeniami prawa, określonymi w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Główny Inspektor Transportu Drogowego zasadnie przyjął, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, że - wbrew zarzutom skarżącej spółki - z akt administracyjnych postępowania zakończonego w/w decyzją [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r., wynika jednoznacznie, że skarżący dopuścił się naruszenia przepisów art. 18 ust. 5 lit. a) - c) u.t.d. Organ słusznie wskazał, że "drogomierz" (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt lit. a) u.t.d., gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr. Organ prawidłowo stwierdził ponadto, że czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, w myśl art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., jest to, aby w odbiorze skierowanym do określonego grona adresatów, tego rodzaju urządzenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. W świetle przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) cyt. ustawy nie ma znaczenia po co urządzenie to zostało zainstalowane. Jego celem jest natomiast zakazanie prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, albowiem tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń. Innymi słowy, celem omawianego unormowania jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywania transportu drogowego tak, jak taksówką. Organ słusznie przyjął również, że w dniu kontroli skarżąca naruszyła także zakaz, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Zdaniem Sądu dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, zeznanie kierowcy oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowiły wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) - c) ustawy o transporcie drogowym. Należy w tym miejscu zauważyć, iż pogląd przyjęty przez organ w spornej decyzji z dnia [...] kwietnia 2010 r. konsekwentnie podziela również Naczelny Sąd Administracyjny, który w swym orzecznictwie zauważa, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest - jak wskazuje w swym orzecznictwie NSA - wprowadzony art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym. W ocenie NSA ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał w swym orzecznictwie, że wprowadzając omawiane zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr, lampa lub inne urządzenie techniczne" nie definiując tych pojęć. Zdaniem NSA interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wskazówek dla wykładni użytych zwrotów (podobnie jak przy pojęciu "taksometru") należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. NSA wyraźnie wskazał, iż zakazy te wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, zdaniem NSA, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie, czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę jako lampa lub inne urządzenie techniczne. Istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega również to, że przepisy aktu wykonawczego do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908) – rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262) w rozdziale 7 określają warunki dodatkowe dla taksówek i w rozważanym zakresie stanowią o dodatkowym świetle rozmieszczonym na dachu (§ 24 ust.1 pkt 8 lit. a), dodatkowych lampach (§ 24 ust. 3 pkt 1) umieszczonych na dachu, określając w obu wypadkach warunki, jakie musi spełniać dodatkowe światło czy dodatkowa lampa, między innymi w zakresie połączenie elektrycznego. Brak jest jednak podstaw prawnych, jak stwierdził NSA, aby przy wykładni pojęć użytych w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. nadanie im odpowiedniej treści wiązać w wymogami prawnymi wynikającymi z tego rozporządzenia. Sankcjonowane - według NSA - nie jest bowiem nieodpowiadające wymogom umieszczenie na dachu taksówki dodatkowego światła czy też dodatkowej lampy, lecz umieszczenie lampy lub innego urządzenia technicznego na pojeździe, niebędącym taksówką, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, wykonującym przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym (tak m.in. /w:/ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 czerwca 2010 r., II GSK 638/09). Niezależnie od powyższego należy uznać, że Główny Inspektor Transportu Drogowego prawidłowo przyjął w zaskarżonej decyzji z dnia [...] września 2010 r., że nie zachodzi żadna inna przesłanka, określona w art. 156 § 1 k.p.a., która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego spornej decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. W konsekwencji uznać należy, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] września 2010 r., jak i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności w/w decyzji z dnia [...] kwietnia 2010 r., nie naruszył w żaden sposób przepisów art. 158 § 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 k.p.a. Mając na względzie powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a – orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło