VI SA/Wa 2407/17

WyrokWSA w Warszawie2018-04-10

Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Izabela Głowacka-Klimas, Sławomir Kozik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo ochronne na znak towarowy SOLUS-NANO powinno zostać unieważnione z powodu podobieństwa do wcześniejszych znaków towarowych SALUS, przy uwzględnieniu identyczności lub podobieństwa towarów oraz ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd?
Ratio decidendi
Prawo ochronne na znak towarowy SOLUS-NANO zostało unieważnione, ponieważ spełnione zostały łącznie przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej. Stwierdzono identyczność towarów (preparaty stosowane w suchości jamy ustnej vs. preparaty farmaceutyczne/leki), podobieństwo oznaczeń w płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej (SOLUS-NANO vs. SALUS), a także ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, polegające na możliwości skojarzenia znaku spornego z wcześniejszymi znakami SALUS, co mogłoby sugerować powiązanie podmiotów gospodarczych.
Stan faktyczny
Wnioskodawca wniósł sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy SOLUS-NANO, wskazując na podobieństwo do swoich wcześniejszych znaków SALUS i naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne na znak SOLUS-NANO, uznając identyczność towarów, podobieństwo oznaczeń oraz ryzyko wprowadzenia w błąd. Skarżący (uprawnieni do znaku SOLUS-NANO) zaskarżyli tę decyzję, podnosząc zarzuty dotyczące braku podstawy prawnej sprzeciwu oraz niewystarczającego podobieństwa oznaczeń i ryzyka błędu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Sławomir Kozik Protokolant Referent Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi M. T. i A. T. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę Urząd Patentowy RP (dalej: UP RP, organ) decyzją z [...] stycznia 2017 r., nr [...], na podstawie o art. 246 i art. 247 ust. 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (j.t. Dz.U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm.; dalej: "p.w.p.") oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p., na skutek sprzeciwu [...] z siedzibą w B., Niemcy (dalej: wnioskodawca, wnoszący sprzeciw, uczestnik) wobec decyzji organu o udzieleniu na rzecz A. T., D. K., P. B. i M. T. (dalej uprawnieni) prawa ochronnego na znak towarowy słowny SOLUS-NANO o nr [...], unieważnił prawo ochronne na ww. znak towarowy. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie sprawy. W dniu [...] marca 2016 r. wpłynął do UP RP sprzeciw uczestnika wobec decyzji organu o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy SOLUS-NANO o nr [...] na rzecz uprawnionych. Sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania "preparatów stosowanych w suchości jamy ustnej" w klasie 5. Wnoszący sprzeciw podniósł, że prawo ochronne na ww. znak towarowy zostało udzielone z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Wskazał, że jest uprawniony do szeregu znaków towarowych takich jak "SALUS" [...], "SALUS" [...], "SALUS" [...], "SALUS" [...]. W ocenie wnioskodawcy, zarejestrowany znak sporny jest podobny w rozumieniu ww. przepisu do przeciwstawionych znaków towarowych. Uprawnieni w piśmie z 18 października 2016 r. uznali wniesiony sprzeciw za bezzasadny. Podkreślili, że prawo ochronne na znak sporny zostało udzielone z zachowaniem wszystkich ustawowych warunków. W szczególności, w ich ocenie, nie zostały naruszone wskazane w tym piśmie przepisy p.w.p. Uznali, że żaden ze znaków wskazanych w sprzeciwie nie stanowi przeszkody dla rejestracji znaku towarowego SOLUS-NANO. W dalszej części pisma wskazali, że przede wszystkim znak SOLUS-NANO oraz znaki "SALUS" są na tyle różne, że ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców jest wykluczone. W opinii uprawnionych, różnice między tymi znakami występują w warstwie wizualnej, fonetycznej oraz znaczeniowej. Uprawnieni podali również, że brak ryzyka konfuzji jest również wykluczony ze względu na relewantny krąg odbiorców, do których skierowane są towary opatrzone porównywanymi znakami. Klienci produktów i preparatów farmaceutycznych cechują się wysokim poziomem uwagi, gdyż tego rodzaju towary mają bezpośredni wpływ na zdrowie, a nawet życie odbiorców. Ponadto dużą grupę odbiorców towarów stanowią lekarze oraz farmaceuci, a zatem, jak stwierdzili uprawnieni, osoby posiadające wysoki poziom wiedzy i znający rynek tego rodzaju produktów. Dodali, że te towary te są zasadniczo sprzedawane w aptekach albo w ramach specjalistycznych stoisk i nie są nabywane impulsywnie. Na rozprawie w dniu [...] stycznia 2017 r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie. Uprawnieni zaznaczyli, że w sprzeciwie została podana błędna podstawa prawna, bowiem przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. dotyczy kolizji z prawem krajowym, z prawami udzielonymi przez UP RP, nie dotyczy znaków międzynarodowych, znaków unijnych. W ich ocenie, brak właściwej podstawy nie może być uzupełniony po upływie 6 miesięcy od daty publikacji w WUPie informacji o udzieleniu spornego prawa. Nie zgodzili się, że klienci nie dostrzegą elementu NANO, nie będącego detalem. Zdaniem uprawnionych, skoro element SOLUS oznacza zdrowie, to znaki przeciwstawione mają słaby charakter odróżniający. Wnoszący sprzeciw w piśmie stanowiącym załącznik do protokołu podniósł, że preparaty stosowane w suchości jamy ustnej mogą być stosowane w procesie leczenia równolegle do preparatów farmaceutycznych w celu wspomagania leczenia jamy ustnej, po zastosowaniu u pacjenta chemioterapii bądź infekcji bakteryjnej lub grzybiczej wywołanej np. długotrwałym stosowaniem antybiotyków. Ponadto ze względu na zróżnicowanie produktów farmaceutycznych pod względem ich właściwości część z nich będzie wydawana z przepisu lekarza i dystrybuowana jedynie w aptekach, inne natomiast będzie można nabyć w zwykłych sklepach. Tym samym, w ocenie wnoszącego sprzeciw, towary znaków porównywanych są jednorodzajowe. Z kolei w zakresie podobieństwa samych oznaczeń wskazał, że są one podobne zarówno w warstw wizualnej (z uwagi na charakter samogłosek "a" oraz "o"), fonetycznej (ze względu na bliskość wymowy "o" i "a"), a także znaczeniowej, gdyż dla części odbiorców słowo SALUS czy SOLUS nie będzie zrozumiałe i nabierze charakteru fantazyjnego w odniesieniu do towarów nim sygnowanych. UP RP decyzją z [...] stycznia 2017 r., nr [...], działając w trybie postępowania spornego, unieważnił prawo ochronne na ww. znak towarowy SOLUS-NANO. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki do uzyskania prawa w zakresie znaków towarowych ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku towarowego. W przedmiotowej sprawie znak towarowy SOLUS-NANO został zgłoszony do Urzędu Patentowego celem uzyskania ochrony w dniu [...] kwietnia 2014 r., tj. w okresie obowiązywania ustawy - Prawo własności przemysłowej w brzmieniu zawartym w tekście jednolitym - Dz.U. z 2013 r. poz. 1410. UP RP przypomniał, że wnoszący sprzeciw wniósł o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W myśl tego przepisu nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Uprawnieni podnieśli z kolei, że przepis ten nie obejmuje swoim zakresem praw ochronnych na znaki przeciwstawione zarejestrowane w trybie międzynarodowym, jak i wspólnotowym. Zdaniem organu, wykładnia przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. dokonana przez uprawnionych, jakkolwiek interesująca na płaszczyźnie dyskursu akademickiego, tak w duchu brzmienia tego przepisu w dniu zgłoszenia spornego znaku, jest błędna. Jak wskazał UP RP, w utrwalonej linii orzeczniczej zarówno Urzędu Patentowego, jak i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie budzi wątpliwości, że przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. obejmuje swoją "jurysdykcją" zgłoszenia znaków krajowych, niemniej jednak typizuje on kolizję z jakimkolwiek znakiem towarowym, którego prawo obejmuje terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. UP RP podał, że zgodnie z utrwalonym poglądem zarówno doktryny, jak i judykatury, dokonując oceny podobieństwa znaków towarowych na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w pierwszej kolejności należy poddać ocenie towary (usługi), do oznaczania których zostały przeznaczone znaki, gdyż dopiero stwierdzenie jednorodzajowości towarów (usług) uzasadnia rozpoczęcie badania podobieństwa oznaczeń. Podstawowym kryterium dla oceny identyczności lub podobieństwa towarów i usług jest rodzaj towaru (usługi) oraz jego przeznaczenie - przy uwzględnieniu dziedzin zastosowania oraz funkcji towaru. Biorąc powyższe pod uwagę podkreślił, że towary bądź usługi tego samego rodzaju mogą występować zarówno w tych samych, jak i w różnych klasach. UP RP przypomniał, że sporny znak towarowy SOLUS-NANO o nr [...] służy do oznaczania "preparatów stosowanych w suchości jamy ustnej" (kl. 5). Przeciwstawione znaki towarowe "SALUS" [...] "produkty i preparaty farmaceutyczne" (kl. 5); "SALUS" [...] "lekarstwa (kl. 5); "SALUS" [...] "preparaty farmaceutyczne"; "SALUS" [...] "usługi handlu detalicznego online w dziedzinie produktów sektora opieki zdrowotnej, usługi sprzedaży hurtowej w dziedzinie produktów sektora opieki zdrowotnej; usługi handlu detalicznego w dziedzinie produktów sektora opieki zdrowotnej, usługi handlu online i handlu wysyłkowego w dziedzinie produktów sektora opieki zdrowotnej; usługi handlu hurtowego w zakresie produktów sektora opieki zdrowotnej" (kl. 35). Zdaniem UP RP, pomiędzy powyższymi towarami zachodzi identyczność o jakiej mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Podkreślił, że "preparaty farmaceutyczne" oraz "leki" mieszczą w sobie "preparaty stosowane w suchości jamy ustnej". Suchość jamy ustnej jest "zespołem objawów wywołanych zmniejszeniem funkcji gruczołów ślinowych z prawidłową błoną śluzową lub z towarzyszącym jej zanikiem". Suchość jamy ustnej jest zatem schorzeniem objawiającym się "subiektywnym uczuciem suchości i pieczenia jamy ustnej u osób z prawidłowym wydzielaniem śliny przez gruczoły ślinowe". Tym samym towary, do oznaczania których został przeznaczony sporny znak towarowy SOLUS-NANO, tj. "preparaty stosowane w suchości jamy ustnej", to nic innego jak preparaty/leki stosowane w suchości jamy ustnej. Nie budzi zatem wątpliwości, jak uznał UP RP, że towary znaku spornego mieszczą się w szerszych kategoriach towarów ("leki" oraz "preparaty farmaceutyczne"), do oznaczania których przeznaczone zostały znaki przeciwstawione "SALUS" [...]; "SALUS" [...]; SALUS" [...]. UP RP nadmienił, że powyższe ustalenia nie budziły szerszego sporu pomiędzy stronami, gdyż sami uprawnieni przyznali, iż towary znaków porównywanych są skierowane do tych samych odbiorców (k. 35), a więc należą do tej samej kategorii towarów, tj. "produktów i preparatów farmaceutycznych". Leki, produkty farmaceutyczne są sprzedawane za pośrednictwem aptek, sklepów, jak i sklepów samoobsługowych. Odbiorcami tych towarów są natomiast wszystkie osoby, które potrzebują zakupić produkt farmaceutyczny, a więc będzie to ogół społeczeństwa. Mając powyższe na uwadze UP RP doszedł do konstatacji, że towary znaku spornego, jak i towary, do oznaczania których przeznaczony został znak sporny są identyczne i jako takie mają to samo przeznaczenie, sposób użytkowania oraz warunki zbytu. Organ podał, że zgodnie z ustaloną praktyką oraz orzecznictwem oznaczenia powinny być oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Dokonanie oceny porównawczej powinno się odbywać na różnych płaszczyznach postrzegania, mając na uwadze jednocześnie ogólne wrażenie jakie znaki wywierają na odbiorcy, W pierwszej kolejności organ podał, że przeciwstawione w sprawie znaki towarowe "SALUS" o numerach: [...],[...],[...], są znakami słownymi. Także znak sporny jest znakiem słownym. W konsekwencji porównywane znaki można rozpatrywać w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń należy natomiast uwzględnić ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcy. Zdaniem UP RP, w ocenie warstwy znaczeniowej nie pozostawia wątpliwości fakt, że element "SALUS" we wszystkich znakach przeciwstawionych pełni funkcję "klamry spinającej" rodzinę znaków towarowych, ponieważ jest jedynym elementem z jakich zbudowane są te oznaczenia. Organ zwrócił uwagę, że choć element "SALUS" w języku łacińskim oznacza "zdrowie", niemniej jednak niska znajomość tego języka w społeczeństwie powoduje, iż dla znacznej części polskich odbiorców nie będzie on posiadał konkretnego znaczenia, będzie on oznaczeniem fantazyjnym. Także znak sporny "SOLUS" nie posiada konkretnego znaczenia, zaś element "NANO" może odnosić się do "nanotechnologii", niemniej jednak w kontekście towarów, do oznaczania których przeznaczony został znak sporny, element ten jest fantazyjny. Powyższe powoduje, w opinii organu, że nie sposób stwierdzić jakiegokolwiek podobieństwa pomiędzy tymi znakami w warstwie znaczeniowej wśród tej grupy odbiorców. Porównując znaki w warstwie fonetycznej, organ poświęcił uwagę ocenie wspólnych sylab, ponieważ, jak podał, podobieństwo całościowego wrażenia fonetycznego stwierdza się najczęściej na podstawie tych wspólnych sylab i ich identycznych lub podobnych kombinacji. UP RP wyjaśnił, że znak sporny zbudowany jest z elementu "SOLUS" oraz dodatkowego elementu "NANO", oddzielonego średnikiem, będzie więc wymawiany jako "solus nano", podczas gdy znaki przeciwstawione jako "salus". W warstwie fonetycznej pierwszy element znaku spornego "solus" jest odczytywany prawie identycznie, jak element znaków przeciwstawionych "salus". Powyższe jest następstwem okoliczności, że samogłoska średnia tylna "o" jest wymawiana w języku polskim bardzo podobnie do samogłoski "a" wymawianej przy szerokim otwarciu jamy ustnej oraz niskim położeniu języka. Różnica w warstwie fonetycznej sprowadza się do nieznacznie odmiennego wymówienia słów "salus" i "solus" oraz wyartykułowaniu dodatkowego słowa "nano". Zdaniem UP RP, powyższej konstatacji o podobieństwie znaków, nie zmienia także warstwa graficzna, która sprowadza się jedynie do zapisania zwykłą nieszeryfową czcionką słów: salus, solus – nano. Brak jakiejkolwiek dodatkowej grafiki (poza czcionką) wpływa na znaczne podobieństwo między porównywanymi znakami. Znak sporny sprawia wrażenie jakby do elementu wspólnego znaków przeciwstawionych, tj. "salus", został jedynie dodany element "nano". Postrzeganie porównywanych oznaczeń jest zatem zbliżone na tyle, że odbiorca towarów, do oznaczania których przeznaczone zostały znaki towarowe, może uznać, że znak sporny stanowi kolejną odmianę znaków wcześniejszych lub pochodzi od podmiotu powiązanego kapitałowo. UP RP wskazał również, że trzecią i ostatnią przesłanką niezbędną do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Ryzyko wprowadzenia potencjalnych odbiorców w błąd jest, co do zasady, wypadkową identyczności lub podobieństwa samych oznaczeń, przy jednoczesnym stwierdzeniu identyczności lub podobieństwie towarów. Uznanie ryzyka konfuzji zachodzi tylko i wyłącznie w przypadku wystąpienia kumulatywnie dwóch powyższych przesłanek. W niniejszej sprawie UP RP uznał identyczność i podobieństwo nie tylko towarów i usług, ale także samych oznaczeń. Stwierdził, że oceny powyższego ryzyka należy dokonać przez pryzmat odbiorców. Uznał, że potencjalnymi odbiorcami towarów, do oznaczania których przeznaczony są porównywane znaki, będą osoby dorosłe, tak więc właściwy krąg odbiorców dla wszystkich porównywanych znaków będzie taki sam. Ponadto, w ocenie UP RP, towary, do których oznaczania przeznaczone są porównywane znaki towarowe, są nabywane za pośrednictwem tych samych kanałów dystrybucji. Szeroko pojęte produkty farmaceutyczne nabywane są zarówno w aptekach za pomocą profesjonalisty, jak i w sklepach samoobsługowych, czy nawet za pośrednictwem sprzedaży wysyłkowej (internetowej). Ten ostatni kanał dystrybucji jest szczególnie istotny w zakresie roztworów nawilżających do jamy ustnej, które mogą (i są) sprzedawane za pośrednictwem sklepów internetowych. Ponadto, zdaniem UP RP, biorąc pod uwagę fakt, że znak sporny został upodobniony do znaków wnoszącego sprzeciw (i wygląda jak odmiana tych znaków), a także to, iż został zarejestrowany dla towarów i usług identycznych, przeciętny odbiorca niereceptorowych leków i preparatów farmaceutycznych może uznać, że znak sporny stanowi kolejne "wcielenie" serii znaków "SALUS", które nabywał dotychczas. W konsekwencji UP RP stwierdził, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia towarów oznaczanych porównywanymi znakami. Mając powyższe na uwadze UP RP uznał, że prawo ochronne na sporny znak towarowy należy unieważnić na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy – Prawo własności przemysłowej. Skargę na wskazaną na wstępie decyzję UP RP wnieśli A. T. i M. T. – skarżący w niniejszej sprawie, stwierdzili, że zaskarżona decyzja organu wydana została z naruszeniem prawa z następujących powodów, a mianowicie: - braku podstawy prawnej w sprzeciwie, której prawidłowe określenie w sprzeciwie ma decydujące znaczenie dla zakresu jego merytorycznego rozpoznania; skarżący uznali, że prawidłowości podstawy prawnej sprzeciwu nie należy oceniać według daty zgłoszenia spornego znaku, lecz według prawa obowiązującego w dacie wniesienia sprzeciwu; zdaniem skarżących, ocena wystarczającego stopnia jednoznaczności podstawy sprzeciwu w postępowaniu przed UP RP powinna uwzględniać skutek procesowy, jaki ma jego wniesienie, w tym procedurę z art. 247 p.w.p., a ponadto zasadę kontradyktoryjności postępowania spornego z art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p., a także prekluzyjny charakter terminu, o którym mowa w art. 246 ust. 1 p.w.p.; - braku wystarczającego podobieństwa oznaczeń i ryzyka błędu; zdaniem skarżących, podobieństwo pomiędzy oznaczeniami SOLUS-NANO i SALUS w żadnym wypadku nie jest wystarczające dla stwierdzenia istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd; skarżący jako trafną uznali ocenę organu o braku jakiegokolwiek podobieństwa na płaszczyźnie znaczeniowej znaku towarowego SOLUS-NANO ze znakami SALUS, nie zgadzając się z oceną dokonaną na płaszczyźnie fonetycznej i graficznej; co do podniesionych przez organ argumentów mających uzasadniać ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, skarżący podali, że nie chodzi tu o czysto abstrakcyjną i hipotetyczną możliwość, lecz ryzyko uzasadnione okolicznościami rynkowymi, typowymi dla obrotu towarami, dla których przeznaczone są przeciwstawione znaki; zdaniem skarżących, przekonanie o "wysokim" ryzyku wprowadzenia w błąd potencjalnych odbiorców UP RP wyraża bez należytej oceny stopnia uwagi klientów towarów, dla których przeznaczone są porównywane znaki; odnosząc się do przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., skarżący wskazali na niedopuszczalność przyjmowania istnienia "serii znaków" bez wykazania ich faktycznej obecności na rynku, podkreślili, że w niniejszej sprawie wnoszący sprzeciw nie przedłożył żadnych dowodów na używanie swoich znaków i na to, że stanowią one rodzinę, w konsekwencji stwierdzili, że wszelkie oceny prawne organu argumentujące wystąpienie ryzyka wprowadzenia w błąd z tej racji, że znak może być przez odbiorców postrzegany jako "odmiana znaku" w ramach serii znaków lub jej "kolejne wcielenie", są bezprzedmiotowe i dowolne. Wobec tak postawionych zarzutów skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji organu. W odpowiedzi na skargę UP RP wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, przypominając najważniejsze zagadnienia poruszone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania, przez Sąd była skarga na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] ,którą to decyzją po rozpoznaniu sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak "SOLUS- NANO,, [...]udzielonego na rzecz A. T., D. K., P. B. i M. T.(dalej uprawnieni) , wszczętej na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny wniesionego przez [...] z siedzibą w B., Niemcy, Urząd działając na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 246 i 247 ust. 2 p.w.p. unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "SOLUS- NANO,, [...]. Zgodnie z art. 246 ust. 1 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu sześciu miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. W świetle wyżej cytowanego przepisu sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która w celu wszczęcia tego postępowania nie musi wykazywać interesu prawnego. Przepis art. 246 ust. 2 tej ustawy wskazuje, iż podstawę sprzeciwu stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie prawa ochronnego, zaś zgodnie z art. 164 p.w.p. okoliczność taką stanowi niespełnienie ustawowych przesłanek wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy. Natomiast w świetle art. 247 ust. 2 p.w.p. w sytuacji, w której uprawniony w odpowiedzi na zawiadomienie Urzędu podniesie zarzut, że sprzeciw jest bezzasadny, sprawa zostaje przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. Zgodnie z art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy na skutek sprzeciwu uznanego przez uprawnionego za bezzasadny rozpatrywane są w trybie postępowania spornego. Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., który to artykuł był podstawą niniejszego rozstrzygnięcia, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Powyższy przepis ma zatem zastosowanie w danym stanie faktycznym wówczas, gdy łącznie spełnione zostały trzy przesłanki: po pierwsze podobieństwo lub identyczność oznaczeń, po drugie podobieństwo lub identyczność towarów lub usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, oraz po trzecie istnienie ryzyka spowodowania wśród odbiorców błędu polegającego w szczególności na skojarzeniu znaku spornego ze znakiem wcześniejszym. W świetle przytoczonego wyżej art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów. Przy czym, co należy wyraźnie podkreślić, ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym jest kategorią błędu, a nie samodzielną przeszkodą w rejestracji oderwaną od funkcji oznaczenia pochodzenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt II GSK 113/07). Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym, a znakiem wcześniejszym oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie (tak m.in. /w:/ wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 października 2004 r. w sprawie C-106/03 P, Vedial vs. OHIM, Ree. s. I-9573, pkt 51). Tak więc w przypadku braku jednej z przesłanek niezbędnych do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, nie może występować prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Innymi słowy, we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie - podobieństwa (jednorodzajowości) towarów/usług, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego (tak m.in. M. Kępiński /w:/ Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ PWOWI zeszyt nr 28 z 1982 r., s. 10). Nie każde podobieństwo pomiędzy znakami powoduje niedopuszczalność rejestracji znaku towarowego, lecz takie, które nawet potencjalnie mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów i usług, w szczególności poprzez ryzyko skojarzenia między znakami. Jest to zgodne z wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 16 października 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 965/07, LEX nr 395325, w którym stwierdzono m.in., że w toku ustalania niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd nie jest konieczne wykazanie, że doszło do rzeczywistych pomyłek nabywców towarów. Określenie "ryzyko wprowadzenia w błąd" należy rozumieć jako możliwość wywołania pomyłek co do pochodzenia towarów (pkt 3). W doktrynie prawa definiuje się, że "niebezpieczeństwo, wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów polega na możliwości błędnego nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony nań znak. Niebezpieczeństwo to jest wynikiem podobieństwa towarów i podobieństwa oznaczeń" (R. Skubisz "Prawo Znaków Towarowych" komentarz Wydawnictwo Prawnicze Spółka z o.o. str. 83 Warszawa 1997). Pierwszym zarzutem skargi jaki należy rozpoznać jest zarzut ,zmiany podstawy prawnej sprzeciwu w toku postępowania, po upływie terminu do jego wniesienia. Skarżący podkreślili, że sprzeciwiający się jako podstawę swego sprzeciwu wskazał jedynie art.132 ust.2 pkt 2 p.w.p. natomiast przeciwstawił przedmiotowemu znakowi towarowemu "SOLUS- NANO,, znaki unijne jak i znaki międzynarodowe ,wobec powyższego art.132 ust.2 pkt 2 p.w.p. mógł mieć zastosowanie jedynie w zw. z ust.5 i 6 powyższego przepisu. Powyższy zarzut nie znalazł jednak uznania Sądu , gdyż w utrwalonej linii orzeczniczej zarówno Urzędu Patentowego jak i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie budzi bowiem wątpliwości, że przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. obejmuje swoją jurysdykcją zgłoszenia znaków krajowych, niemniej jednak typizuje on kolizję z jakimkolwiek znakiem towarowym, którego prawo obejmuje terytorium Rzeczypospolitej Polskiej {zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt tl GSK 1195/13). Tym samym przeciwstawieniem w zakresie zarzut z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. mogą stanowić także znaki zarejestrowane w trybie międzynarodowym (IR), jak i wspólnotowym (CTM, aktualnie EUTM) pod warunkiem obowiązywania ich na terenie Polski,, oraz posiadania wcześniejszego pierwszeństwa. W niniejszej sprawie przedmiotowy znak "SOLUS- NANO,, [...] jak i przeciwstawiony mu znaki towarowe z uprzednim pierwszeństwem ,,SALUS ,, należą do znaków słownych, znaki przeznaczone zostały do sygnowania towarów z klasy 5 klasyfikacji nicejskiej tj. towarów farmaceutycznych. Znak "SOLUS- NANO,, do oznaczenia ,,preparatów stosowanych w suchości jamy ustnej,,, znaki ,,SALUS ,, do oznaczenia "SALUS" [...] "produkty i preparaty farmaceutyczne" (kl. 5); "SALUS" [...] "lekarstwa (kl. 5); "SALUS" [...] "preparaty farmaceutyczne" (kl. 5); "SALUS" [...] "usługi handlu detalicznego online w dziedzinie produktów sektora opieki zdrowotnej, usługi sprzedaży hurtowej w dziedzinie produktów sektora opieki zdrowotnej; usługi handlu detalicznego w dziedzinie produktów sektora opieki zdrowotnej, usługi handlu online i handlu wysyłkowego w dziedzinie produktów sektora opieki zdrowotnej; usługi handlu hurtowego w zakresie produktów sektora opieki zdrowotnej" (kl. 35). W tym miejscu należy przyznać organowi, że w sposób prawidłowy wskazał na identyczność towarów do oznaczenia, których przeznaczone zostały wyżej wskazane znaki towarowe. W powyższym zakresie nie było również sporu miedzy stronami niniejszego postępowania ,gdyż skarżący w skardze przyznali, że za niesporne uważali podobieństwo w przedmiotowej sprawie w zakresie towarów do oznaczenia których służą przedmiotowe znaki towarowe. Należy bowiem podkreślić, że "preparaty farmaceutyczne" oraz leki mieszczą w sobie "preparaty stosowane w suchości jamy ustnej". Pojęcie preparatów stosowanych w suchości jamy ustnej mieści się w pojęciu "preparaty farmaceutyczne", które jest pojęciem szerokim i obejmuje swym zakresem różnego rodzaju produkty w różnej postaci o właściwościach leczniczych przeznaczone dla ludzi. Towary te mają te same kanały dystrybucji, ponieważ zazwyczaj sprzedawane są za pośrednictwem farmaceuty w aptekach, z tym że niektóre produkty farmaceutyczne są również dostępne w sklepach spożywczych i wielobranżowych, gdzie klienci wybierają produkt bez pośrednictwa farmaceuty. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni aprobuje stanowisko organu w kwestii podobieństwa towarów do oznaczenia, których zostały przeznaczone porównywane znaki. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że przystępując do porównania znaków towarowych należy najpierw ocenić podobieństwo lub identyczność towarów, do oznaczania których służą oba znaki. Dopiero przesądzenie o jednorodzajowości towarów implikuje konieczność dokonania porównania oznaczeń. Z kolei ustalenie ryzyka błędu co do źródła pochodzenia towarów i/lub usług będzie polegało na określeniu wypadkowej identyczności (podobieństwa) towarów i/lub usług oznaczanych przeciwstawionymi znakami towarowymi oraz identyczności (podobieństwa) samych oznaczeń (wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 stycznia 2009 r., sygn. akt 1671/08, LEX nr 510739). Po ustaleniu identyczności towarów, organ przystąpił do oceny samych oznaczeń. Skład orzekający w tej sprawie podzielił stanowiska wyrażonego przez organ w tym zakresie, gdyż organ prawidłowo przyjął w ocenie Sądu, że istnieje podobieństwa porównywanych oznaczeń. Jak już wyżej wskazano w niniejszej sprawie mamy doczynienia z identycznością towarów, wobec powyższego należy wskazać za stanowiskiem doktryny, że czym bardziej towary są podobne, tym bardziej ostre kryteria należy przyjąć dokonując oceny podobieństwa oznaczeń. Przy ocenie podobieństwa przeciwstawionych sobie znaków towarowych organ winien oprzeć się na powszechnie przyjętej zasadzie, że podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic. Występujące różnice nie wykluczają bowiem podobieństwa znaków. Sprawdzenie podobieństwa powinno więc prowadzić do obiektywnego bilansu podobieństw i różnic. Organ w niniejszej sprawie wskazał jedynie na różnice występujące między znakami nie ustosunkowując się do ich cech wspólnych. M. Kępiński przy dokonywaniu analizy sugeruje uwzględniać "ogólne wrażenie, jakie oba porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Kieruje się więc przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia, z pominięciem odrębnych rozbieżności" (M. Kępiński: Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, nr 28, s. 48, por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 kwietnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 21/10). Powyższy pogląd podziela prof. R. Skubisz, wskazując na pierwszym miejscu wśród zasad, którymi winien kierować się nie tylko Urząd Patentowy RP, ale także sądy w postępowaniach z tytułu naruszeń prawa z rejestracji, iż "...po pierwsze, należy uwzględniać ogólne wrażenie, jakie oba porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń" (R. Skubisz "Prawo znaków towarowych. Komentarz" Warszawa 1997, s. 90-91). Analogiczne stanowisko wyrażają również komentatorzy na gruncie ustawy - Prawo własności przemysłowej, w szczególności na przypomnienie zasługuje myśl wyrażona przez U. Promińską: "Jedna z powszechnie przyjętych reguł stanowi, że podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic. Zatem różnice nie wykluczają podobieństwa znaków. Gdy różnice są dominujące - ryzyko pomyłki jest mało prawdopodobne, a zatem podobieństwo w rozumieniu ustawy nie zachodzi. Gdy dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją, kupujący może być wprowadzony w błąd, a zatem można mówić o podobieństwie uzasadniającym postawienie zarzutu naruszenia prawa do znaku oryginalnego" ("Prawo własności przemysłowej" pod red. U. Promińskiej Warszawa 2004, s. 261). Zasada, iż dla odbiorców priorytetowe znaczenie mają zbieżne cechy oznaczeń, a nie występujące pomiędzy nimi różnice znalazła potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (vide: wyrok NSA z dnia 28 marca 2002 r. w sprawie znaku towarowego KRÓLEWSKA PARA, sygn. akt II S.A. 2778/01, wyrok WSA z 30 marca 2004 r. w sprawie znaku towarowego TERRAVITA, sygn. akt 6 II S.A. 1017/02), sądów powszechnych (vide: postanowienie SW w W. z dnia [...] grudnia 1995 r. w sprawie zabezpieczenia powództwa U. N V. przeciwko Z., sygn. akt [...], wyrok S.A. w W. z dnia [...] czerwca 2002 r. uznający zasadność powództwa B. Sp. z o.o. przeciwko E. Sp. z o.o., sygn. akt [...]), a także w orzecznictwie SN (orz. SN z [...] maja 1937 r., [...],[...], nr [...], poz. [...]). I wreszcie, wskazać należy, że na konieczność uwzględniania ogólnego wrażenia wywoływanego przez znaki przy dokonywaniu całościowej oceny niebezpieczeństwa pomyłek w odniesieniu do podobieństwa znaków, po wielokroć zwracał uwagę Europejski Trybunał Sprawiedliwości, zwłaszcza w orzeczeniu z [...] czerwca 1999 r., [...]- "Lloyd" vs "Loint's". Podkreślenia wymaga również, że do stwierdzenia podobieństwa oznaczeń nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaku przez odbiorców. W przedmiotowej sprawie Urząd uwzględnił przy porównywaniu oznaczeń specyfikę rynku farmaceutycznego, gdyż towary należą do klasy 5 tj. wyrobów farmaceutycznych. Przechodząc do porównania oznaczeń należy dokonać tego w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej, znaczeniowej z uwzględnieniem dystynktywnych i dominujących elementów oznaczeń pomijając natomiast drobne lub nieistotne różnice między nimi. W tym miejscu Sąd wskazuje, że podobieństwo w jednej płaszczyźnie może być wystarczające dla uznania porównywanych znaków za podobne. Jednak zbieżność taka może być na innych płaszczyznach potwierdzana lub neutralizowana (R. Skubisz Prawo znaków towarowych, Komentarz W-wa 1997). Nadto należy uwzględniać ogólne wrażenie, jakie wywierają porównywane oznaczenia na odbiorcach towarów. Dla odbiorcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy. Nabywca zachowuje w pamięci ogólny zarys oznaczenia. Co istotne, im bardziej podobne są towary w porównywanym znakach, tym większa możliwość uznania znaków za podobne. W końcu, dla oceny podobieństwa nie jest wymagane rzeczywiste pomylenie znaków, wystarczy istnienie takiej możliwości. Przechodząc do porównania znaków w warstwie wizualnej (graficznej) należy zauważyć, że znak przedmiotowy ,,SOLUS-NANO,, oraz znak przeciwstawiony ,,SALUS,, są znakami słownymi ,a więc ich porównania w warstwie wizualnej należy dokonać mając na uwadze ich zapis zwykłą nieszeryfową czcionką. Brak jakiejkolwiek dodatkowej grafiki (poza czcionką) wpływa na znaczne podobieństwo między porównywanymi znakami. Znaki powyższe składają się pierwszy z dwóch słów przedzielonych myślnikiem zapisanych w alfabecie łacińskim, natomiast znaki przeciwstawione to jedno słowo zapisane w alfabecie łacińskim. Rdzeń pierwszego słowa przedmiotowego znaku ,,SOLUS-NANO,, i przeciwstawionego znaku ,,SALUS,, stanowi słowo "LUS". W ocenie Sądu dominujący w powyższym oznaczeniu. "LUS" stanowi podstawę słowotwórczą porównywanych oznaczeń, jednak dodane prefiksy (przedrostki SA i SO) powodują niewielką zmianę w brzmieniu przedmiotowych wyrazów ,z uwagi na fakt ,że zarówno samogłoska ,,A,, jak i ,,O,, samogłoskami ustnymi. Reasumując pierwszy z wyrazów porównywanego znaku jest w ocenie Sądu podobny do znaków przeciwstawionych ,gdyż składa się z tej samej ilości liter i sylab. Z uwagi na identyczność rdzenia obydwu oznaczeń oraz identyczności pierwsze litery oznaczenia te są podobne wizualnie co będzie zauważone przez potencjalnych odbiorców. W tym miejscu Sąd wskazuje ,że znak trzeba oceniać jako całość. Oceniając znak przedmiotowy ,,SOLUS-NANO,, jako całość Sąd zauważą ,że z uwagi na fakt podobieństwa pierwszego wyrazu przedmiotowego znaku do znaków przeciwstawionych nawet dodanie po myślniku słowa ,,NANO ,,nie spowoduje zmiany postrzegania przedmiotowych oznaczeń jako różnych z uwagi na fakt ,że słowa ,,NANO,, ma w ocenie Sądu małą zdolność dystynktywną. Jak słusznie zauważył organ postrzeganie porównywanych oznaczeń jest zatem zbliżone na tyle, że odbiorca towarów, do oznaczania których przeznaczone zostały znaki towarowe, może uznać, że znak sporny stanowi kolejną odmianę znaków wcześniejszych lub pochodzi od podmiotu powiązanego kapitałowo. W ocenie Sądu organ w sposób wnikliwy i rzetelny, dokonał również porównania podobieństwa oznaczeń w płaszczyźnie fonetycznej i znaczeniowej dokonując całościowej oceny wyrażenia wywieranego przez te oznaczenia. Sąd podziela stanowisko organu, że w warstwie fonetycznej oznaczenia te są podobne. Znak sporny będzie wymawiany jako "solus nano" podczas gdy znaki przeciwstawione jako "salus", Jak słusznie zauważył organ w warstwie fonetycznej pierwszy element znaku spornego "solus" jest zatem odczytywany prawie identycznie jak element znaków przeciwstawionych "salus". Wnika to z faktu, że samogłoska średnia tylna "O" jest wymawiana w języku polskim bardzo podobnie do samogłoska "A" wymawiana przy szerokim otwarciu jamy ustnej oraz niskim położeniu języka. Innymi słowy w warstwie fonetycznej znak sporny "solus nano" jest artykułowany bardzo podobnie do znaku przeciwstawionego "salus". Różnica w warstwie fonetycznej sprowadza się zatem jedynie do nieznacznie odmiennego wymówienia słów "salus" i "solus" oraz wyartykułowaniu dodatkowego słowa "nano". Zdaniem Sądu przy ocenie porównywanych oznaczeń słownych w warstwie fonetycznej większą uwagę należy przywiązywać do pierwszych liter i sylab, zdecydowanie mniejszą zaś rolę przyznawać zakończeniom słów. Jeżeli chodzi o analizę znaków w warstwie znaczeniowej to Sąd podziela stanowisko organu wskazując, iż znaki te mają charakter fantazyjny, w odniesieniu do towarów do których oznaczenia służą. Co prawda ,,SALUS,, oznacza w języku łacińskim zdrowie ,jednak z uwagi na słaba znajomość tego języka społeczeństwie polskim należy przyznać organowi racje ,że ma ono charakter fantazyjny w stosunku do towarów do których oznaczenia służy. Także ,,SOLUS-NANO,, nie posiada konkretnego znaczenia w języku polskim, tak więc ma charakter fantazyjny w stosunku do towarów do oznaczenia których służy. Reasumując Sąd wskazuje, że analiza przedmiotowego znaku towarowego ,,SOLUS–NANO,, i przeciwstawionych mu znaków towarowych "SALUS" dokonana została zgodnie z przyjętymi zasadami tj. na trzech płaszczyznach postrzegania wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej "dla oceny podobieństwa fonetycznego ma znaczenie liczba sylab, ich brzmienie oraz akcent. Podobieństwo wizualne ocenia się z punktu widzenia liczby słów bądź liter w ogóle, liczby słów bądź liter takich samych, ich kształtu, układu jaki koloru" (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 września 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1236/11). W niniejszej sprawie najistotniejsza była właśnie liczba "liter w ogóle". W przypadku, gdy żaden element nie może być uznany za charakterystyczny, należy brać pod uwagę formę prezentacji jako całość. Ewentualne podobieństwo dwóch porównywanych znaków będzie wówczas wynikiem przeważającej sumy elementów podobnych (por. T. Szymanek, Naruszenia  praw na dobrach niematerialnych, Warszawa 2001). Ostatnią badaną przesłankę wskazaną w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku spornego ze znakiem wcześniejszym. We wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch ściśle ze sobą powiązanych elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie podobieństwa (jednorodzajowości) towarów, dla których znaki są zarejestrowane. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istnieje, jeśli krąg odbiorców może uznać, że dane towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub ewentualnie z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo (zob. wyrok Sądu z dnia [...] września 2008 r. w sprawie [...]przeciwko [...] niepublikowany w Zbiorze, pkt 70 i przytoczone tam orzecznictwo; zob. także analogicznie wyroki Trybunału: z dnia [...] września 1998 r. w sprawie [...]. I-5507, pkt 29; z dnia [...] czerwca 1999 r. w sprawie [...], Rec. s. [...], pkt 17). W ugruntowanym orzecznictwie wyrażany jest też pogląd, że prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, co do handlowego pochodzenia towarów lub usług powinno być oceniane całościowo, zgodnie ze sposobem postrzegania danych oznaczeń i towarów lub usług przez właściwy krąg odbiorców oraz przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników występujących w danym przypadku, a zwłaszcza współzależności między podobieństwem oznaczeń a podobieństwem oznaczonych towarów lub usług (zob. wyrok Sądu z dnia [...] lipca 2003 r. w sprawie [...]), pkt 29–33 oraz wskazane w nim orzecznictwo). Zdaniem Sądu dokonując analizy ostatniej przesłanki określonej w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. organ prawidłowo przyjął ,że odbiorcą przedmiotowych towarów będą osoby dorosłe, gdyż właśnie te osoby nabywają produkty farmaceutyczne. Również kanały dystrybucji przedmiotowych towarów są identyczne i stanowią je apteki, sklepy samoobsługowe oraz sprzedaż internetowa. Jak słusznie zauważył Urząd Patentowy sporny został upodobniony został do znaków wnoszącego sprzeciw na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej a w płaszczyźnie znaczeniowej posiada fantazyjny charakter odnośnie towarów, do których oznaczania przeznaczone są porównywane znaki, wszystkie te element przy jednoczesnym podobieństwie towarów stwarzają ryzyko wprowadzenia w błąd potencjalnego odbiorcy, nawet dobrze zorientowanego, uważnego który świadomie poszukuje właściwego towaru i w sposób przemyślany wybiera pomiędzy dostępnymi na rynku markami. Zdaniem Sądu UP, prawidłowo uznał, że w sprawie zachodziło ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd polegające na tym, iż odbiorcy będą zakładać, że firma Skarżących jest powiązana z firmą Wnoszącego sprzeciw, gdyż znak sporny został upodobniony do znaków wnoszącego sprzeciw (i wygląda jak odmiana tych znaków), a ponadto został zarejestrowany dla towarów i usług identycznych, przeciętny odbiorca niereceptorowych leków i preparatów farmaceutycznych może więc uznać, że znak sporny stanowi kolejne "wcielenie" serii znaków "SALUS", które nabywał dotychczas. Biorąc powyższe pod rozwagę Sad skargę oddalił działając na podstawie art.151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło