VI SA/Wa 2408/18
WyrokWSA w Warszawie2020-04-30
Skład orzekający: Dorota Dziedzic-Chojnacka, Barbara Kołodziejczak-Osetek, Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Sprawiedliwości odmawiająca sędziemu dalszego zajmowania stanowiska sędziego, wydana na podstawie art. 69 § 1 i 1b Prawa o ustroju sądów powszechnych, jest decyzją administracyjną podlegającą kontroli sądu administracyjnego i czy została wydana z naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Decyzja Ministra Sprawiedliwości odmawiająca sędziemu dalszego zajmowania stanowiska sędziego, mimo braku formalnego oznaczenia jako decyzja, jest aktem o charakterze władczym rozstrzygającym o prawach jednostki i jako taka podlega kontroli sądu administracyjnego. W niniejszej sprawie decyzja ta została wydana bez podstawy prawnej, ponieważ sytuacja prawna sędziego była regulowana przez art. 26 ust. 1 ustawy zmieniającej Prawo o ustroju sądów powszechnych, a nie przez przepisy wskazane przez Ministra. Brak podstawy prawnej stanowi wadę nieważności decyzji.Stan faktyczny
Sędzia złożyła oświadczenie o zamiarze dalszego zajmowania stanowiska sędziego wraz z wymaganymi zaświadczeniami lekarskimi i psychologicznymi. Minister Sprawiedliwości wydał pismo, w którym odmówił zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego, powołując się na przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych. Sędzia wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów prawa oraz dyskryminację. WSA uznał pismo Ministra za decyzję administracyjną i stwierdził jej nieważność z powodu braku podstawy prawnej.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono nieważność zaskarżonej decyzji. 2. Zasądzono od Ministra Sprawiedliwości na rzecz B. B. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędziowie: Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 kwietnia 2020 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi B. B. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie niewyrażenia zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji, 2. zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz B. B. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
B. B., sędzia Sądu Okręgowego w "(...)" (dalej: "skarżąca"), w piśmie z 8 listopada 2017 r. złożyła oświadczenie o zamiarze dalszego zajmowania stanowiska sędziego, powołując art. 69 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 2062 ze zm., dalej: "Pusp"). Do oświadczenia dołączyła zaświadczenie uprawnionego psychologa z 10 października 2017 r. stwierdzające, że jest zdolna do wykonywania obowiązków sędziego wobec braku przeciwskazań psychologicznych oraz zaświadczenie lekarskie lekarza uprawnionego z 10 października 2017 r. o zdolności do pełnienia obowiązków sędziego wobec braku przeciwskazań zdrowotnych. Oświadczenie to zostało przesłane Ministrowi Sprawiedliwości (dalej także jako: "Minister" lub "organ") przez Prezesa Sądu Okręgowego w "(...)"ze wskazaniem pozytywnego zaopiniowania ww. oświadczenia przez Kolegium Sądu Okręgowego w "(...)"oraz informacją o pozytywnej opinii Prezesa Sądu Okręgowego w "(...)"w sprawie dalszego zajmowania stanowiska sędziego przez SSO B. B..
Zaskarżonym pismem z "(...)" stycznia 2018 r. (nr "(...)") Minister Sprawiedliwości, w związku ze złożonym oświadczeniem z 8 listopada 2017 r., poinformował skarżącą, że nie wyraża zgody na dalsze zajmowanie przez nią stanowiska sędziego, w podstawie prawnej wskazując art. 69 § 1 i 1b Pusp.
W skardze z 6 lutego 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe rozstrzygnięcie Ministra, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania w sprawie. W skardze skarżąca zarzuciła naruszenie art. 69 § 1b Pusp w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 12 lipca 2017 r. o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1452, dalej: "ustawa zmieniająca Pusp").
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła również, że zaskarżona decyzja stanowi przejaw dyskryminacji ze względu na płeć i jest sprzeczna z art 157 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz Dyrektywą Rady 2006/54/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 05 lipca 2006r. w sprawie wprowadzania w życie zasady równości szans oraz równego traktowania kobiet i mężczyzn w dziedzinie zatrudnienia. Stanowi również naruszenie art. 33 Konstytucji RP, zgodnie z którym kobieta i mężczyzna mają równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagrodzenia za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz do uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie o jej nieuwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W ocenie Sądu, skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone w niniejszym postępowaniu pismo Ministra było w istocie decyzją, która została wydana bez podstawy prawnej.
W pierwszej kolejności wskazać jednak należy, że stosownie do treści art. 119 pkt 1 P.p.s.a, sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym. Zgodnie z tym przepisem sprawa może być rozpoznana w postępowaniu uproszczonym, jeżeli skarżona decyzja jest dotknięta wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 kpa.
Dlatego, stosownie do art. 120 P.p.s.a. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Wyjaśnić także należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107, ze zm.) oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c P.p.s.a.).
Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 P.p.s.a., jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Sąd zbadał w pierwszej kolejności, czy przedmiotowa skarga podlegała odrzuceniu. W tym kontekście Sąd podnosi, iż w myśl art. 3 § 2 P.p.s.a. pkt 1 kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
W ocenie Sądu skarżone pismo Ministra z "(...)" stycznia 2018 r. jest w istocie decyzją administracyjną. Sąd podkreśla, iż obecnie bezsporny jest pogląd, że o istocie aktu prawnego powinna przesądzać jego treść, a nie forma (por. J. Borkowski, Nieważność decyzji administracyjnej, Zielona Góra 1997, s. 23; Zb. Kmieciak, Postępowanie administracyjne w świetle standardów europejskich, Warszawa 1997, s. 95 i n., także SN w wyroku z 18 października 1985 r., II CR 320/85, OSNC 1986/10, poz. 158, ponadto wyroki NSA z: 20 lipca 1981 r., SA 1163/81, OSPiKA 1982/9, poz. 169; 21 lutego 1994 r., I SAB 54/93, OSP 1995/11, poz. 222). Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał ten kierunek wykładni w uchwałach NSA (7) z 4 grudnia 2000 r., FPS 13/00, ONSA 2001/2, poz. 58, oraz z 8 września 2003 r., OPS 2/03, ONSA 2004/1, poz. 5. Jak stwierdził Zb. Kmieciak: "Najmniejszych zastrzeżeń nie budzi natomiast głoszona jeszcze przez J. Starościaka, wyznaczająca jeden z kanonów orzecznictwa sądowoadministracyjnego, teza, że treść (istota), a nie nazwa aktu, przesądza o tym, czy jest on decyzją administracyjną" (Chróścielewski Wojciech (red.), Kmieciak Zbigniew (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Opublikowano: WKP 2019 ).
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że dla uznania konkretnego aktu za decyzję administracyjną wystarczy stwierdzić, że ów akt zawiera minimum niezbędnych elementów. Według tego stanowiska do elementów tych należą: oznaczenie organu administracyjnego, wskazanie adresata tego aktu, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby reprezentującej organ (wyrok NSA z 20 lipca 1981 r., SA 1163/81, OSPiKA 1982/9–10, poz. 169, z glosą J. Borkowskiego, OSPiKA 1982/9–10, s. 351 i n.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 28.01.2004 r., III SA 1642/03, POP 2005/3, poz. 65, uznał, że pismo organu administracji publicznej charakteryzujące się wskazanymi cechami stanowi decyzję.
Sąd wskazuje, iż zaskarżonym pismem z "(...)" stycznia 2018 r. Minister Sprawiedliwości, w związku ze złożonym oświadczeniem z 8 listopada 2017 r., poinformował skarżącą, że nie wyraża zgody na dalsze zajmowanie przez nią stanowiska sędziego, w podstawie prawnej wskazując art. 69 § 1 i 1b Pusp. Pismo to zawierało zatem oznaczenie organu (Minister), wskazanie jego adresata (skarżąca), rozstrzygnięcie o istocie sprawy (niewyrażenie zgody przez Ministra na dalsze zajmowanie przez skarżącą stanowiska sędziego) oraz podpis osoby reprezentującej organ. Organ nawet wskazał w swym piśmie – co prawda, jak zostanie to dalej wykazane, błędnie – podstawę prawną podjętego rozstrzygnięcia, tj. art. 69 § 1 i 1b Pusp. Pismo organu z 5 stycznia 2018 r. – wbrew stanowisku Ministra – uznać zatem bezsprzecznie należy za decyzję administracyjną, gdyż organ w nim we władczy sposób rozstrzygnął sprawę indywidualną skarżącej. Odrębną kwestią jest natomiast rzeczywisty brak podstawy prawnej do działania organu. Brak tej podstawy nie stanowi o niemożności uznania skarżonego pisma Ministra jako decyzji administracyjnej.
Z powyższym spostrzeżeniem koresponduje teza wyrażona w wyroku NSA z 21 lutego 1994 r., I SAB 54/93, OSP 1995/11, poz. 22, w którym przyznano, że o istocie aktu "powinna przesądzać jego treść, a nie forma. Pismo nie mające formy decyzji jest decyzją administracyjną, jeżeli pochodzi od organu administracji, skierowane jest na zewnątrz i w sposób władczy rozstrzyga o prawach lub obowiązkach prawnych osób (fizycznych lub prawnych) w sprawie indywidualnej, choćby dla rozstrzygnięcia takiego brak było podstawy prawnej". Powyższy pogląd NSA Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w całości popiera i przyjmuje za własny. Skarżone pismo Ministra było decyzją administracyjną, mimo że dla rozstrzygnięcia zawartego w jego treści brak było podstawy prawnej.
Przypomnieć w tym miejscu także należy, że zgodnie z art. 5 pkt 2 P.p.s.a., sądy administracyjne nie są właściwe w sprawach wynikających z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi. Do stosunków tych, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, nie stosuje się zresztą przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (art. 3 § 3 pkt 2 kpa). Należy dodać, że w orzecznictwie sądów administracyjnych jako sprawy wynikające z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi oceniono akt Ministra w postaci odwołania z delegacji do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie (zob. wyrok NSA z 18 października 2013 r., I OSK 320/13, CBOSA) oraz akt Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie zniesienia klauzuli tajności "zastrzeżone" na oświadczeniu majątkowym sędziego (prawomocne postanowienie WSA w Warszawie z 20 lutego 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 222/19), jak też akt Prezesa Sądu w przedmiocie zniesienia klauzuli tajności "zastrzeżone" na oświadczeniu majątkowym sędziego (prawomocne postanowienie WSA w Warszawie z 6 czerwca 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 748/19). W uzasadnieniu postanowienia WSA w Warszawie z 6 czerwca 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 748/19, Sąd ten wskazał, iż "zaskarżone rozstrzygnięcie Prezesa Sądu dotyczy sprawy ściśle związanej z organizacją sądów powszechnych, podległością służbową oraz ustrojową pozycją sędziów, którzy w tym zakresie są organizacyjnie i służbowo podporządkowani prezesowi sądu. Utajnienie albo brak zgody na utajnienie danych zawartych w oświadczeniu sędziego sądu powszechnego, czy to przez Prezesa Sądu Apelacyjnego, Krajową Radę Sądownictwa czy też jak w niniejszej sprawie Ministra Sprawiedliwości, jest prerogatywą uprawnionego podmiotu, podejmowaną w zakresie prawa ustrojowego, a nie władczym kształtowaniem sytuacji prawnego podmiotu niepodporządkowanego organizacyjnie Ministrowi".
W ocenie Sądu skarżone pismo Ministra, będące w istocie decyzją administracyjną, nie zostało wydane w sprawie wynikającej z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi. Skarżone pismo nie stanowiło bowiem emanacji prerogatywy uprawnionego podmiotu (tu: Ministra Sprawiedliwości), podejmowanej w zakresie prawa ustrojowego, którego nota bene w niniejszej sprawie nie było. Wprost przeciwnie, było to władcze ukształtowanie sytuacji prawnej sędziego, czyli podmiotu niepodporządkowanego organizacyjnie Ministrowi, w dodatku podjęte bez podstawy prawnej. O braku podporządkowania organizacyjnego sędziego wobec Ministra stanowi m.in. art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym: "Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom".
Za dopuszczalnością drogi sądowej przed wojewódzkim sądem administracyjnym w niniejszej sprawie przemawia w ocenie Sądu także analiza przepisów Konstytucji RP, na które zwrócił uwagę NSA w wydanym w podobnej sprawie postanowieniu z 15 października 2019 r. sygn. II GSK 92/19.
W myśl bowiem art. 2 Konstytucji RP "Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej".
Art. 77 Konstytucji RP stanowi zaś, że:
"1. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.
2. Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw".
W niniejszej sprawie prawa skarżącej zostały naruszone przez bezprawne działanie Ministra. W ocenie Sądu nie może zaistnieć sytuacja, w której brak będzie drogi sądowej dla skarżącej dochodzenia naruszonych w ten sposób jej praw. Tym bardziej, iż w myśl art. 45 ust. 1 Konstytucji RP: "Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd".
Sąd, rozważając dopuszczalność skargi, uwzględnił także przywołane przez NSA przepisy Konstytucji RP dotyczące szeroko rozumianego statusu sędziego oraz ustroju sądowego w RP, w tym art. 178, art. 179, art. 180, art. 181, art. 182, art. 183 i 184 Konstytucji RP.
Sąd uwzględnił także fakt, iż zgodnie z postanowieniami SN z 18 lipca 2019 r. sygn. I NO 11/18 i 27 lutego 2019 r. sygn. I NO 18/18, Sąd ten odrzucił odwołania sędziów od pism Ministra w przedmiocie odmowy wyrażenia zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego w sytuacjach analogicznych jak w niniejszej sprawie. Tym samym Sąd Najwyższy uznał zarówno swoją niewłaściwość w rozpoznawaniu środków odwoławczych od takich decyzji administracyjnych, jak wydana w niniejszej sprawie, ale także ogólnie niewłaściwość sądów powszechnych w sprawie rozpoznawania środków zaskarżenia od takich decyzji Ministra. Tym samym Sąd Najwyższy nie uznał kognicji sądów powszechnych w sprawach takich jak rozpoznawana w niniejszym postępowaniu. Gdyby bowiem Sąd Najwyższy uznał, iż sprawy te były sprawami podlegającymi kognicji sądów powszechnych (w szczególności sprawami z zakresu prawa pracy), wówczas przekazałby je według właściwości stosownemu innemu sądowi powszechnemu, np. sądowi rejonowemu, a nie odrzucał odwołania skarżących sędziów.
W ocenie Sądu, w demokratycznym państwie prawnym nie może zaistnieć sytuacja, w której została wobec skarżącej wydana przez organ decyzja administracyjna, zawierająca rozstrzygnięcie o charakterze władczym, która nie podlega żadnej sądowej kontroli - ani przez sąd administracyjny, ani przez sąd powszechny. Powyższej oceny sądu nie zmienia fakt późniejszej "zmiany" własnej decyzji przez Ministra. Skarżąca przez pewien okres była bowiem w stanie uzasadnionej niepewności odnośnie prawnego statusu swojej sytuacji zawodowej, niepewności, którą wywołało wydane przez Ministra bez podstawy prawnej pismo, będące przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie. W takiej sytuacji winna być zagwarantowana skarżącej droga do sądowego dochodzenia jej praw.
Sąd uwzględnia przy tym stanowisko NSA, wyrażone w podobnej sprawie w postanowieniu z 15 października 2019 r. sygn. II GSK 92/19, że na przyjęte powyżej stanowisko nie mogą zatem mieć wpływu okoliczności, które nastąpiły po wydaniu kwestionowanego aktu Ministra. Rolą sądów administracyjnych jest wymierzanie sprawiedliwości poprzez kontrolę administracji. Kontroli tej dokonują sądy administracyjne na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania kontrolowanego aktu administracji (w dacie kontrolowanego działania lub zaniechania administracji). Potrzeba oceny charakteru prawnego spornego aktu Ministra i oceny dopuszczalności sądowej kontroli tego aktu nie dezaktualizuje się na skutek późniejszej zmiany stanu prawnego lub późniejszych zdarzeń faktycznych. Stanowisko to jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, wynika bowiem z istoty sądowej kontroli administracji.
Tym samym, Sąd uznał dopuszczalność kontroli zaskarżonego pisma Ministra przez sąd administracyjny.
Przechodząc zatem do samej oceny prawidłowości wydania skarżonego pisma, będącego w istocie decyzją administracyjną, Sąd pragnie poczynić kilka uwag odnośnie podstawy prawnej wydania powyższego rozstrzygnięcia przez organ. Sąd w tym zakresie opiera się w dużej mierze na uzasadnieniu powołanego powyżej postanowienia NSA z 15 października 2019 r. sygn. II GSK 92/19.
Otóż stan faktyczny istniejący w dniu, w którym Minister wydał sporne rozstrzygnięcie z "(...)"stycznia 2018 r., podlegał regulacji art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 38, dalej: "ustawa zmieniająca FUS"), w brzmieniu nadanym art. 13 pkt 4 ustawy z dnia 12 lipca 2017 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1452, dalej: "ustawa zmieniająca Pusp"). Przepis art. 26 ust. 1 ustawy zmieniającej FUS regulował sytuację prawną kobiet zajmujących stanowisko sędziego, które ukończyły 60. rok życia w dniu 1 października 2017 r., to jest w dniu wejścia w życie ustawy zmieniającej FUS i ustawy zmieniającej Pusp. Podkreślić przy tym należy, iż w rozpoznawanej sprawie skarżąca – sędzia sądu powszechnego - w dniu 1 października 2017 r. ukończyła już 60. rok życia.
Przepis art. 26 ust. 1 ustawy zmieniającej FUS (w brzmieniu obowiązującym od 1 października 2017 r.) przewidywał, że sędzia przechodzi w stan spoczynku z mocy prawa (z dniem następującym po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy) z chwilą spełnienia określonego w tym przepisie warunku, to jest w związku z ukończeniem przez sędziego określonego wieku w dniu wejścia w życie ustawy (w przypadku kobiet – 60. roku życia lub gdy w dniu wejścia w życie ustawy sędziemu pozostało mniej niż 6 miesięcy do ukończenia 60. roku życia). Jednocześnie przepis ten określa wyjątek od tej zasady: "chyba, że złożą oświadczenie i zaświadczenie, o których mowa w art. 69 § 1 (...) u.s.p.", tj. oświadczenie Ministrowi Sprawiedliwości woli dalszego zajmowania stanowiska i przedstawienie zaświadczenia stwierdzającego zdolność do pełnienia obowiązków sędziego ze względu na stan zdrowia, wydanego na zasadach określonych dla kandydata na stanowisko sędziowskie.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca w dniu wejścia w życie tej ustawy miała ukończony 60. rok życia i wraz z oświadczeniem z 8 listopada 2017 r. o zamiarze dalszego zajmowania stanowiska sędziego, w którym jako podstawę prawną wskazała art. 69 § 1 Pusp, a nie art. 69 § 1b Pusp, złożyła zaświadczenie uprawnionego psychologa z 10 października 2017 r. stwierdzające, że jest zdolna do wykonywania obowiązków sędziego wobec braku przeciwskazań psychologicznych oraz zaświadczenie lekarskie lekarza uprawnionego z 10 października 2017 r. o zdolności do pełnienia obowiązków sędziego wobec braku przeciwskazań zdrowotnych, wydane na podstawie § 4 i 8 oraz § 5 i 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 września 2014 r. w sprawie badań lekarskich i psychologicznych kandydatów do objęcia urzędu sędziego (Dz.U. z 2014 r., poz. 1293 ze zm.) wydanego na podstawie art. 57 § 10 u.s.p.
A zatem stan faktyczny zaistniały w sprawie odpowiadał hipotezie normy zawartej w art. 26 ust. 1 ustawy zmieniającej FUS. Pogląd, że do tego rodzaju stanu faktycznego, z jakim mamy do czynienia w tej sprawie, zastosowanie miał art. 26 ust. 1 ustawy zmieniającej FUS, a nie art. 69 § 1 i § 1b Pusp - jak to błędnie przyjął w tej sprawie organ – potwierdza zapadłe w podobnej sprawie przywoływane powyżej postanowienie NSA z 15 października 2019 r. sygn. II GSK 92/19, a także jednolite w tej kwestii stanowisko Sądu Najwyższego (por. postanowienia SN z dnia 27 lutego 2019 r., sygn. akt I NO 18/18 oraz z 18 lipca 2019 r., sygn. akt I NO 11/18, odrzucające odwołania z powodu niedopuszczalności sądowej kontroli dokonywanej przez sądy powszechne).
W związku z powyższym Sąd podnosi, iż w jego ocenie nie istniała podstawa prawna wydania skarżonej w sprawie decyzji Ministra.
Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 kpa, organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Przepis ten jest dwuczłonowy, a elementy w nim zawarte są wobec siebie alternatywne. Brak podstawy prawnej decyzji należy oddzielić od rażącego naruszenia prawa, stanowiącego podstawę działania organu administracyjnego w sprawie.
Sąd wskazuje, że przesłanka braku podstawy prawnej jest spełniona, gdy przepisy prawa powszechnie obowiązującego nie zawierają podstawy wydania decyzji administracyjnej. Brak ten musi mieć charakter obiektywny. Rdzeń znaczenia pojęcia "decyzja wydana bez podstawy prawnej" jest jednoznaczny, bo albo nie ma przepisu prawnego, który umocowuje administrację publiczną do działania, albo też przepis jest, ale nie spełnia wymagań podstawy prawnej działania organów tej administracji, polegającego na wydawaniu decyzji administracyjnych i postanowień, rozumianych jako indywidualne akty administracyjne zewnętrzne (por. wyrok NSA z dnia 6 kwietnia 2018 r., II GSK 1800/16, LEX nr 2497202).
W orzecznictwie podkreśla się, że dla stwierdzenia, że organ administracji publicznej jest uprawniony do wydania decyzji administracyjnej, musi nastąpić wyraźne i wystarczające określenie w przepisie prawa materialnego jego kompetencji w formie czasownikowej ("zezwala", "przydziela", "stwierdza"; zob. uchwała NSA z 9 października 2000 r., OPK 15/00, ONSA 2001/2, poz. 18, oraz powołane tam orzeczenia). Również B. Adamiak wskazuje, że wykonywanie administracji w formie decyzji jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy znajduje podstawę w przepisach materialnego prawa administracyjnego (B. Adamiak, Zagadnienie domniemania formy decyzji administracyjnej [w:] Podmioty administracji publicznej i prawne formy ich działania. Studia i materiały z konferencji naukowej poświęconej jubileuszowi 80. urodzin Profesora Eugeniusza Ochendowskiego, Toruń 2005, s. 7 i n.). Dla przykładu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z 4 października 2004 r., II SA/Wr 954/02, ONSA WSA 2006/1, poz. 23, stwierdził nieważność decyzji wojskowego komendanta uzupełnień o przedłużeniu okresu powołania do odbycia służby wojskowej do końca roku kalendarzowego, w którym poborowy ukończy 25. rok życia (art. 46 ust. 1 i 2 ustawy z 21.11.1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, Dz.U. z 2004 r. poz. 2416 ze zm.), gdyż ustawodawca nie przewidział kompetencji wymienionego organu do orzekania w tym przedmiocie w formie decyzji (podobnie wyrok WSA w Gdańsku z 14 kwietnia 2005 r., II SA/Gd 1646/03, ONSA WSA 2006/1, poz. 3, w sprawie zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby).
W orzecznictwie kazuistycznie wskazano na przypadki wydania decyzji bez podstawy prawnej, wymieniając m.in. decyzję wydaną w sprawie, w której uprawnienie lub obowiązek wynikały wprost z ustawy (por. wyrok NSA, Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu z dnia 7 września 1982 r., SA/Wr 313/82, ONSA 1982/2, poz. 81; wyrok NSA w Warszawie z 10 czerwca 1983 r., I SA 217/83, ONSA 1983/1, poz. 41). Ponadto, za decyzję wydaną bez podstawy prawnej przyjęto decyzję wydaną w sprawie nienormowanej przez prawo administracyjne (zob. wyrok NSA z dnia 10 września 1999 r., III SA 7586/98, LEX nr 43401; wyrok NSA z dnia 1 lipca 1997 r., II SA/Gd 516/96, LEX nr 44214; wyrok SN z 21 września 1994 r., III ARN 45/94, OSNAPiUS 1995, nr 3, poz. 29).
W przedmiotowej sprawie zaistniała w ocenie Sądu sytuacja tożsama do opisywanej powyżej, tj. Minister wydał pismo będące w istocie decyzją administracyjną w sprawie, w której uprawnienie skarżącej wynikało wprost z ustawy i nie było konieczności potwierdzania jego istnienia w postaci decyzji organu. Co więcej, organ ten nie miał tym bardziej kompetencji do odmowy wyrażenia zgody dla skarżącej na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego. Jak wskazywał słusznie SN w powoływanym powyżej postanowieniu z 18 lipca 2019 r., sygn. I NO 11/18, "Minister Sprawiedliwości w tym szczególnym postępowaniu pełnił jedynie rolę adresata określonego oświadczenia, składanego przez sędziego, wraz ze stosownym zaświadczeniem lekarskim". Tym samym skarżona decyzja Ministra została wydana bez podstawy prawnej.
Mając powyższe na uwadze, Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a., stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Ministra (punkt 1 wyroku), natomiast o kosztach postępowania orzekł w oparciu o art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a. (punkt 2 wyroku). Wskazać przy tym należy, iż uwzględnienie skargi przez stwierdzenie nieważności decyzji (lub postanowienia) następuje w wypadku ustalenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa lub w innych przepisach (w tym przypadku art. 156 § 1 pkt 2 kpa). Rozstrzygnięcie sądu nie wymaga w tym wypadku wcześniejszego ustalenia, że ujawniona wada miała wpływ na wynik sprawy (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 1 lipca 2011 r. sygn. I OSK 1261/10, Lex nr 1082605).
Sąd aprobuje także pogląd wynikający z orzecznictwa sądów administracyjnych (m.in. z wyroków NSA z dnia 12 grudnia 2008 r., sygn. I FSK 1207/07, z dnia 1 lipca 2011 r., sygn. I OSK 1261/10, wyroku WSA w Krakowie z dnia 10 grudnia 2012 r., II SA/Kr 1215/12, CBOSA), że przepisy dotyczące podstaw stwierdzenia nieważności decyzji nie uzależniają swojego stosowania od wiedzy czy też swoistego "zawinienia" organów administracji, a jedynie od stwierdzenia samego faktu istnienia kwalifikowanych wad prawnych.
Mając zaś na uwadze, że zaskarżona decyzja podlega wyeliminowaniu z obrotu prawnego ze wskazanej wyżej przyczyny, Sąd zasadniczo nie badał jej dalej merytorycznie pod względem innych zarzutów (w tym np. ewentualnych podstaw do jej uchylenia), uznając to za zbędne. Wskazać tu należy na pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 1 lipca 2011 r., sygn. I OSK 1261/10, zgodnie z którym: "Kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji powinna przebiegać w określonej kolejności. W pierwszej kolejności powinna być przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji i postępowania, które ją poprzedziło, z punktu widzenia wad powodujących nieważności decyzji. (...) ustalenie którejkolwiek z wad decyzji powodujących stwierdzenie jej nieważności czyni dalszą kontrolę zbędną. (...) Brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze i skoncentrowanie się na kwestiach mających znaczenie w sprawie nie stanowi uchybienia (...)".
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Minister uwzględni powyższą argumentację Sądu i nie będzie wydawał merytorycznej decyzji w przedmiocie udzielenia zgody (lub odmowy zgody) na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego przez skarżącą wobec złożenia przez nią oświadczenia z 8 listopada 2017 r., bowiem nie ma do tego podstawy prawnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło