VI SA/Wa 2430/13
WyrokWSA w Warszawie2014-11-20
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Izabela Głowacka-Klimas, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana umową o dzieło, której przedmiotem jest przeprowadzenie cyklu szkoleń, powinna być kwalifikowana jako umowa o dzieło, czy jako umowa o świadczenie usług podlegająca przepisom o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy błędnie zakwalifikowały umowę nazwaną umową o dzieło jako umowę o świadczenie usług podlegającą przepisom o zleceniu, a tym samym błędnie objęły wykonawcę obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy umowa dotyczyła osiągnięcia konkretnego rezultatu (dzieła), czy jedynie starannego działania (zlecenia). Sąd wskazał na potrzebę przesłuchania świadka oraz analizy charakteru umowy pod kątem osiągnięcia rezultatu, co przemawiało za kwalifikacją jako umowa o dzieło.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Oddziału NFZ ustalającą, że Pani M. P. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów nazwanych umowami o dzieło zawartych z W. K. Skarżący zarzucił organom błędną kwalifikację tych umów jako umów o świadczenie usług zamiast umów o dzieło, co miało istotny wpływ na objęcie M. P. obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonych decyzji.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Prezesa NFZ na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2014 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2012 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącego W. K. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (zwany dalej organem) decyzją z dnia [...] lipca 2013 r., Nr [...] po ponownym rozpatrzeniu odwołania, wniesionego W. K. (zwanego dalej stroną/skarżącym) od decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (zwanego dalej organem I instancji) z dnia [...] grudnia 2012 r. ustalającej, że Pani M. P. podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów zlecenia utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. pismem z dnia
[...] września 2012 r., wystąpił do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy objęcia Pani M. P. ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych w płatnikiem: W. K. w okresie: od 1 września 2008 r. do 30 czerwca 2009 r., od 6 września 2009 r. do 30 czerwca 2010 r.
[...] Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia zawiadomił Panią M. P. oraz płatnika: W. K., o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz prawie zapoznania się z dokumentacją i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów
i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zwrócono się o przekazanie dodatkowych wyjaśnień w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy. Pani M. P. oraz płatnik: W. K. wzięli czynny udział w ustalaniu stanu faktycznego sprawy.
Pani M. P. stwierdziła m.in., że umowa zawarta z płatnikiem obejmowała wykonanie zamówionego dzieła polegającego na zorganizowaniu sali wykładowej, przeprowadzeniu prezentacji z zakresu efektywnych technik uczenia się oraz pozyskaniu uczestników szkoleń. Ponadto do obowiązków wykonawcy należało: pobieranie opłat za uczestnictwo, pokrycie kosztów promocji i organizacji prezentacji, a także materiałów biurowych, gromadzenie dokumentów potwierdzających realizację szkolenia (lista uczestników, konspekt, informacja o miejscu i czasie prowadzenia prezentacji, kopie dowodów wpłaty oraz ewaluacja). Odbiór dzieła następował na podstawie analizy przekazanych dokumentów. Dodatkowo przekazano:
- pismo płatnika z dnia [...] listopada 2012 r.,
- oświadczenia osób, z którymi firma W. K. zawarła umowy nazwane "umowami o dzieło" dotyczące sposobu wykonywania przedmiotowych umów,
- kserokopię umowy nazwanej "umową o dzieło" nr [...] z dnia [...] września 2009 r.,
- kserokopię umowy nazwanej "umową o dzieło" nr [...] z dnia [...] sierpnia 2008 r.,
- kserokopię umowy nazwanej "umową o dzieło" nr [...] z dnia [...] września 2007 r.,
- kserokopię umowy nazwanej "umową o dzieło" nr [...] z dnia [...] września 2009 r.,
- kserokopię umowy nazwanej "umową o dzieło" nr [...] z dnia [...] września 2009 r. zawartej pomiędzy Panią M. P. a firmą W. K.,
- kserokopię umowy nazwanej "umową o dzieło" nr [...] z dnia [...] sierpnia 2008 r. zawartej pomiędzy Panią M. P. a firmą W. K.
Ustalono, że Pani M. P. zawarła z płatnikiem umowy:
- umowę nazwaną "umową o dzieło" nr [...] z dnia [...] września 2009 r., której przedmiotem było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się w okresie od 6 września 2009 r. do 30 czerwca 2010 r.,
- umowę nazwaną "umową o dzieło" nr [...] z dnia [...] sierpnia 2008 r., której przedmiotem było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się w okresie od 1 września 2008 r. do 30 czerwca 2009 r.
z tytułu wykonania przedmiotowych umów Pani M. P. przysługiwało wynagrodzenie, w skład czynności związanych z wykonywaniem ww. umów wchodziło: wynajęcie pomieszczeń, pozyskanie uczestników, ustalenie miejsc i terminów spotkań, pokrycie kosztów promocji i organizacji prezentacji, przeprowadzenie prezentacji zgodnie z harmonogramem spotkań, dbanie o terminowe opłaty za uczestnictwo, decydowanie o koniecznym wyposażeniu, odpowiedzialność za bezpieczeństwo uczestników i szkody powstałe w miejscu odbywania się spotkań, w okresach objętym wnioskiem Pani M. P. posiadała inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych a tym samym z tytułu wykonywania powyższych umów zlecenia spełniała warunki do podlegania dobrowolnym ubezpieczeniom społecznym.
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. ustalił, że Pani M. P. podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów zlecenia zawartych z płatnikiem W. K. w okresie: od 1 września 2008 r. do 30 czerwca 2009 r., od 6 września 2009 r. do 30 czerwca 2010 r.
Rozpoznając odwołanie od powyższej decyzji Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia w decyzji z [...] lipca 2013 r. uznał stanowisko organu I instancji za prawidłowe. Wskazał, iż w myśl zapisów art. 66 ust 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027, ze zm.; zwanej dalej ustawą
o świadczeniach), obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, ze zm., zwanej dalej k.c.), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. Wskazał, że zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy
o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W celu określenia przedziału czasu, w którym zleceniobiorca podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, należy przywołać treść art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U.
z 2009 r., Nr 205, poz. 1585, ze zm.), zgodnie z którym obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Art. 353 k.c., stanowi podstawę swobody zawierania umów i wskazuje, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Jego zdaniem, nazwa umowy nie przesądza o rodzaju stosunku prawnego. Wskazał, że
o charakterze umowy decyduje jej treść w zakresie wszystkich elementów zobowiązania oraz faktyczna realizacja przez strony wzajemnych praw i obowiązków. Uznał, że zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Jego zdaniem, nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym powstaje z mocy prawa i trwa przez cały czas spełniania warunków objętych dyspozycją norm prawnych regulujących podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Zdaniem Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, organ I instancji badając obowiązki Pani M. P. z tytułu zawartych z płatnikiem umów i mając na względzie przepisy art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c. prawidłowo uznał, że nie może podzielić oceny prawnej płatnika. Jego zdaniem do zawartych umów zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia. Wskazał, że stosownie do treści art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Uznał, że przedmiotem takiej umowy jest zobowiązanie do wykonania określonego dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. Wskazał, że dzieło może mieć charakter materialny jak i niematerialny, zaś sama umowa o dzieło jest umową rezultatu. Dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości
w obrocie. Dzieło musi również istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Z kolei wykonywanie określonej czynności, czy też szeregu powtarzających się czynności bez względu na to jaki rezultat czynność ta przyniesie jest właściwe dla umów, co do których mają zastosowanie przepisy k.c. o umowie zlecenia. Zgodnie z treścią art. 734 § 1 k.c., przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej bądź zespołu czynności faktycznych, które nie muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa o świadczenie usług jak i zlecenia jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Stąd też odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a o umowę o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy.
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący, zarzucając:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
- przepisu art. 66 ust. 7 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez jego zastosowanie, będące konsekwencją błędnego uznania, że umowy z dnia [...] sierpnia 2008 r. i [...] września 2009 r. zawarte pomiędzy W. K. a M. P., stanowiły podstawę do objęcia M. P. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, mimo że umowy te są umowami o dzieło, które nie podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu,
- przepisu art. 734 k.c. w związku z przepisem art. 750 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że umowy
z dnia [...] sierpnia 2008 r. i [...] września 2009 r. zawarte pomiędzy W. K. a M. P., należy zakwalifikować jako umowy o świadczenie usług podczas, gdy umowy te nakładały na zainteresowaną M. P. obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzenia poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników odpowiadającym z góry ustalonym warunkom, nadto zainteresowana nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na rzecz skarżącego, a obowiązek zapłaty wynagrodzenia powstawał tylko wówczas, gdy ww. rezultaty zostały przez zainteresowaną osiągnięte, co całkowicie wyklucza możliwość zakwalifikowania ww. umów łączących strony jako umów o świadczenie usług, a przemawia za zakwalifikowaniem ich jako umów o dzieło, co zgodne jest z treścią tych umów oraz zamiarem stron i celem umowy,
- przepisu art. 65 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której w związku z posłużeniem się przez strony ogólnym i nieostrym terminem, wskazującym jedynie, że przedmiotem umowy ma być przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych
i koncentracji i efektywnych technik uczenia się, bez wskazania pełnego i rzeczywistego zakresu praw i obowiązków stron umowy, zastosowanie tego przepisu jest niezbędne dla ustalenia celu umowy i zgodnego zamiaru stron.
2. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
- przepisu art. 78 § 2 kpa w związku z przepisem art. 86 kpk poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań skarżącego w sytuacji, w której zeznania te miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy,
- przepisu art. 80 kpa poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy naruszającą zasadę swobodnej oceny dowodów, polegającą na przyjęciu, że umowy z dnia [...] sierpnia 2008 r. i [...] września 2009 r. zawarte pomiędzy W. K. a M. P., należy zakwalifikować jako umowy o świadczenie usług podczas, gdy umowy te nakładały na zainteresowaną M. P. obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzenia poszczególnych technik pamięciowych
i koncentracji oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji
w obecności uczestników odpowiadającym z góry ustalonym warunkom, nadto zainteresowana nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na rzecz skarżącego, a obowiązek zapłaty wynagrodzenia powstawał tylko wówczas, gdy ww. rezultaty zostały przez zainteresowaną osiągnięte, co całkowicie wyklucza możliwość zakwalifikowania ww. umów łączących strony jako umów o świadczenie usług, a przemawia za zakwalifikowaniem ich jako umów o dzieło, co zgodne jest z treścią umów oraz zamiarem stron i celem umowy.
- przepisu art. 65 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której w związku z posłużeniem się przez strony ogólnym i nieostrym terminem, wskazującym jedynie, że przedmiotem umowy ma być przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych
i koncentracji i efektywnych technik uczenia się, bez wskazania pełnego i rzeczywistego zakresu praw i obowiązków stron umowy, zastosowanie tego przepisu jest niezbędne dla ustalenia celu umowy i zgodnego zamiaru stron.
W związku z powyższym wnosił o uchylenie decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2013 r. w całości oraz poprzedzającej ją decyzji
z dnia [...] grudnia 2012 r. w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zdaniem skarżącego, organ ograniczył się tylko i wyłącznie do przywołania ogólnych stwierdzeń, przytoczenia przepisów i orzeczeń, nie odniósł się zaś do tego konkretnego przypadku. Wskazał, że organ nie wykazał na podstawie, jakiego materiału dowodowego wywiódł wniosek, że zawarta umowa jest umową
o świadczenie usług i nie dokonał dogłębnej analizy umów. Uznał, że zaskarżona decyzja pozbawiona jest jakiegokolwiek uzasadnienia faktycznego. Organ nie wskazał faktów, które uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W toku postępowania organ nie przeprowadził dowodu z przesłuchania zainteresowanej M. P. i skarżącego, mimo że ustalał jak wskazał w zaskarżonej decyzji "zgodny zamiar stron". W związku z powyższym organ uniemożliwił skarżącemu jakiekolwiek ustosunkowanie się do motywów rozstrzygnięcia, albowiem ten nie miał i nie ma możliwości ich poznać.
Mając na uwadze treść umowy łączącej strony oraz zgodny zamiar stron i cel umowy, wskazał, że M. P. zobowiązana była do osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzania poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji, pozyskania uczestników oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników, odpowiadającym z góry ustalonym warunkom. Przeprowadzenie zaś prezentacji znajdowało materialne ucieleśnienie w postaci konspektu z prezentacji.
Jego zdaniem przedmiotem umowy łączącej strony było zatem wykonanie czynności zmierzających do osiągnięcia z góry określonego efektu, nie zaś samo podjęcie i wykonanie określonych czynności. Do obowiązków zainteresowanej należało między innymi: przeprowadzenie na własny koszt i ryzyko akcji promujących prezentację, od której zależało powodzenie dzieła; pozyskanie we własnym zakresie
i na własny koszt uczestników prezentacji i utworzenie grup zajęciowych, uwzględniających właściwości osobiste uczestników celem prawidłowego przeprowadzenia prezentacji, tj. na jednakowym poziomie dla wszystkich uczestników, stosowanie do wieku, poziomu intelektualnego; przeprowadzenie na własny koszt naboru uczestników prezentacji; przyjęcie zapisów na prezentację
i udzielenie uczestnikom wszelkich informacji związanych z prezentacją i warunkami jej prowadzenia; zapewnienie we własnym zakresie i na własny kosztów warunków logistycznych celem należytego i sprawnego przeprowadzenia prezentacji, tj. wynajęcie odpowiedniej sali, odpowiadającej wymogom i standardom sali lekcyjnej. Zainteresowana ponosiła odpowiedzialność za zdanie pomieszczenia wynajmującemu w należytym stanie; wyposażenie we własnym zakresie i na własny koszt uczestników w stosowne materiały dydaktyczne, umożliwiające przeprowadzenie prezentacji, zapewnienie we własnym zakresie urządzeń niezbędnych do realizacji poszczególnych technik (np. rzutnik); kontrolowanie terminowości regulowania przez uczestników prezentacji opłat za udział
w prezentacji wraz z kompletowaniem dowodów uiszczania tych opłat; sporządzanie
i dostarczanie skarżącemu list uczestników; gromadzenie i przedkładanie skarżącemu skompletowanej dokumentacji związanej z naborem i płatnościami; przeprowadzenie cyklu prezentacji dla uczestników i wykonania m.in. konspektów. Konspekty te stanowiły istotny element dzieła i podkreślały jego twórczy charakter. Stworzenie ich wymagało ogromnego wkładu pracy. Konspekt taki stanowił indywidualną formę utworu, który mógł być tworzony przez wykonawców, zarówno przy korzystaniu z różnych źródeł, w tym z literatury czy internetu; przekazywanie skarżącemu materiałów z przeprowadzonych prezentacji, w tym ww. konspektów.
W związku z powyższym, zdaniem skarżącego, umowy łączące zainteresowaną ze skarżącym, należy zakwalifikować jako umowy o dzieło. Umowy te nie były umowami starannego działania. Jego zdaniem to zainteresowana ponosiła całe ryzyko i odpowiedzialność za osiągnięcie wskazanych wyżej rezultatów. Wskazuje, że zainteresowana nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na rzecz skarżącego, co przemawia za zakwalifikowaniem umowy łączącej strony jako umowy o dzieło.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności
z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi jest decyzja Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
z dnia [...] lipca 2013 r. utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2012 r.
W toku postępowania M. P. wskazała m.in., że: umowa nazwana "umową o dzieło" nr [...] z dnia [...] września 2009 r., której przedmiotem było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się w okresie od 6 września 2009 r. do 30 czerwca 2010 r. oraz umowa nazwana "umową o dzieło" nr [...] z dnia [...] sierpnia 2008 r., której przedmiotem było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się w okresie od 1 września 2008 r. do 30 czerwca 2009 r., zawarte z płatnikiem obejmowały wykonanie zamówionego dzieła, jego odbiór następował na podstawie analizy przekazanych dokumentów a wynagrodzenie płatne było w zależności od wykonanego dzieła, tzn. obowiązek jego zapłaty istniał wtedy, gdy rezultat w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzania poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji oraz w postaci przeprowadzenie tejże prezentacji w obecności uczestników odpowiadającym z góry ustalonym warunkom, został osiągnięty.
Przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach przewiduje obowiązek odprowadzania przez zamawiającego, który jako płatnik oblicza i pobiera składkę z dochodu ubezpieczonego za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą.
W rozpatrywanej sprawie podstawowy problem prawny sprowadza się do oceny charakteru umowy zawartej między skarżącym (płatnikiem) a M. P. (ubezpieczoną): czy jest to, jak twierdzi skarżący, umowa
o dzieło, które nie daje podstaw do objęcia ubezpieczonej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też są to, zgodnie z art. 66 ust. 1 lit e ustawy
o świadczeniach i poglądami organów Narodowego Funduszu Zdrowia i ZUS, umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia ich wykonawców obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Podkreślenia wymaga, że organy Narodowego Funduszu Zdrowia, rozstrzygając sprawę dotyczącą objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym M. P. były zobowiązane do ustalenia charakteru prawnego umowy łączącej ją ze skarżącym.
Organy NFZ były zobowiązane przede wszystkim zbadać, czy właściwym zamiarem stron i celem zawartej umowy o dzieło nie było uniknięcie dopełnienia obowiązków ubezpieczonego i płatnika składek, czyli uniknięcia w drodze czynności prywatno-prawnych (zawieranych umów) obowiązków publiczno-prawnych, wynikających z ustawy o świadczeniach oraz ustawy z dnia 13 października 1998 r.
o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm., zwana dalej ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych).
Ustalając obowiązek podlegania przez M. P. ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywanej umowy cywilnoprawnych zawartej ze skarżącym, Prezes NFZ - mając na względzie przepisy art. 627 - 646 k.c. oraz art. 734 - 750 k.c. - utrzymując decyzję wydaną w I instancji uznał, że przedmiotowe umowa była umową zlecenia, nie zaś - jak twierdzą jej strony - umową o dzieło. Zdaniem Prezesa NFZ, czynności wykonywane przez zleceniobiorcę (ubezpieczoną) nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny rezultat, lecz miały charakter czynności faktycznych realizowanych w ramach umowy starannego działania.
W tym miejscu należy wskazać, że przedmiotem umowy łączącej strony było wykonanie czynności zmierzających do osiągnięcia z góry określonego efektu, nie zaś samo podjęcie i wykonanie określonych czynności.
Do obowiązków zainteresowanej należało między innymi:
- przeprowadzenie na własny koszt i ryzyko akcji promujących prezentację, od której zależało powodzenie dzieła,
- pozyskanie we własnym zakresie i na własny koszt uczestników prezentacji i utworzenie grup zajęciowych, uwzględniających właściwości osobiste uczestników celem prawidłowego przeprowadzenia prezentacji, tj. na jednakowym poziomie dla wszystkich uczestników, stosowanie do wieku, poziomu intelektualnego,
- przeprowadzenie na własny koszt naboru uczestników prezentacji,
- przyjęcie zapisów na prezentację i udzielenie uczestnikom wszelkich informacji związanych z prezentacją i warunkami jej prowadzenia,
- zapewnienie we własnym zakresie i na własny kosztów warunków logistycznych celem należytego i sprawnego przeprowadzenia prezentacji, tj. wynajęcie odpowiedniej sali, odpowiadającej wymogom
i standardom sali lekcyjnej. Zainteresowana ponosiła odpowiedzialność za zdanie pomieszczenia wynajmującemu w należytym stanie,
- wyposażenie we własnym zakresie i na własny koszt uczestników
w stosowne materiały dydaktyczne, umożliwiające przeprowadzenie prezentacji, zapewnienie we własnym zakresie urządzeń niezbędnych do realizacji poszczególnych technik (np. rzutnik),
- kontrolowanie terminowości regulowania przez uczestników prezentacji opłat za udział w prezentacji wraz z kompletowaniem dowodów uiszczania tych opłat,
- sporządzanie i dostarczanie skarżącemu list uczestników,
- gromadzenie i przedkładanie skarżącemu skompletowanej dokumentacji związanej z naborem i płatnościami,
- przeprowadzenie cyklu prezentacji dla uczestników i wykonania m.in. konspektów. Konspekty te stanowiły istotny element dzieła i podkreślały jego twórczy charakter. Stworzenie ich wymagało ogromnego wkładu pracy. Konspekt taki stanowił indywidualną formę utworu, który mógł być tworzony przez wykonawców, zarówno przy korzystaniu z różnych źródeł, w tym z literatury czy internetu,
- przekazywanie skarżącemu materiałów z przeprowadzonych prezentacji, w tym ww. konspektów.
Przechodząc do rozważań merytorycznych należy zauważyć na wstępie, iż zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile
w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik,
A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także,
z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi".
Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny
i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie
o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągniecia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.).
Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. k.c. dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako umowy o świadczenie usług. Oznacza to, że z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania. Ponadto należy zauważyć, iż wyłączone spod dyspozycji art. 750 k.c. są również umowy nienazwane, których istota wykazuje zbieżność z umową o dzieło, uzasadniającą stosowanie przepisów o tej umowie w drodze analogii (np. nieodpłatne wykonanie dzieła). Również, jeśli chodzi o przypadek tzw. umów mieszanych, przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie w zakresie, w jakim umowa dotyczy świadczenia usług, nieuregulowanych innymi przepisami, albo do których nie znajdą zastosowania w drodze analogii przepisy odnoszące się do którejkolwiek umowy nazwanej, mającej za przedmiot świadczenie usług. Dotyczy to zarówno umów, których przedmiotem jest zobowiązanie do świadczenia usług, obejmujących dokonywanie czynności faktycznych i prawnych (por. m.in. M. Nesterowicz /w:/
J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 692), jak i umów łączących elementy umowy o świadczenie usług z elementami umowy o dzieło.
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/
G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie:
M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
W niniejszej sprawie organ nie przesłuchał w charakterze świadka uczestniczki postępowania, wystosował do niej jedynie pismo informujące
o wszczęciu postępowania i możliwości złożenia dodatkowych wyjaśnień, z czego uczestniczka skorzystała. W ocenie Sądu, skoro uczestniczka udzieliła informacji organ winien przesłuchać ją w charakterze świadka zgodnie z treścią art. 75 § 1 k.p.a., gdyż to właśnie zeznania uczestniczki postępowania mogą potwierdzić wyjaśnienia skarżącego o przekazaniu dzieła. Organy NFZ były zobowiązane przede wszystkim zbadać co było zamiarem stron i celem zawartej umowy, do czego
w ocenie Sądu, konieczne jest przesłuchanie uczestniczki postępowania. Tymczasem organy w swoich decyzjach wywiodły, iż samo sformułowanie przedmiotu umowy sugeruje, że jest to umowa dotycząca starannego wykonania określonych czynności, nie zaś osiągnięcia określonego rezultatu o indywidualnym charakterze.
W ocenie Sądu umowa zawarta miedzy skarżącym a zainteresowaną stanowi swoista całość, składającą się na umowę rezultatu. Do jej wykonania konieczne jest, zdaniem Sądu, dokonanie własnych przemyśleń, komentarzy, interpretacji, wniosków. W ocenie Sadu rezultat umowy jaki chciały strony osiągnąć należy także oceniać przez pryzmat umiejętności, wiedzy i doświadczenia uczestniczki postępowania.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy nie wyjaśniły także jakimi kryteriami kierował się skarżący wybierając zainteresowaną do przygotowania dzieła.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 18 czerwca 2003 r. II CKN 269/2001, że art. 627 k.c. nie zawiera definicji pojęcia dzieła, a wskazuje jedynie, że dzieło ma być oznaczone, przez co rozumie się bliższe określenie rezultatu pożądanego przez zamawiającego. Panuje zgoda co do tego, że dzieło może mieć charakter materialny i nie materialny. Zamawiającemu chodzi o rezultat, będący wynikiem umiejętności, wiedzy
i doświadczenie osobistych właściwości przyjmującego zamówienie. Już z tego wynika, że w ramach umowy o dzieło istnieje możliwość osiągnięcia rezultatu, choćby w części twórczego, indywidualnego, a wiec odpowiadającego pojęciu utworu.
W niniejszej sprawie organ nie rozważył w ogóle, czy mamy do czynienia
z utworem w rozumieniu prawa autorskiego, ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że prawa autorskie nie zostały przeniesione na skarżąca. Sąd zauważa, że po pierwsze nie każde dzieło ma charakter autorski, a po drugie nie zawsze musi dojść do przeniesienia praw autorskich.
Reasumując, w ocenie Sądu, Prezes NFZ przedwcześnie, bez przesłuchania uczestniczki postępowania i rozważenia wyżej wskazanych kwestii dokonał wykładni powołanych wyżej przepisów k.c. dotyczących umów o dzieło oraz umów zlecenia,
a w konsekwencji dokonał nieprawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowej umowy oraz nieprawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że podlegała ona obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba spełniająca warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, ponieważ wykonywała pracę na podstawie innej umowy
o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Rozpatrując ponownie sprawę Prezes NFZ przesłucha w charakterze świadka uczestniczkę postępowania i rozważy wyżej wskazane kwestie dotyczące sposobu wyboru prelegenta przez skarżącego i charakteru autorskiego dzieła nadto organy powinny się odnieść do stanowiska przedstawionego w wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VI Wydział Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych sygn. akt VI U 3117/12 dotyczącego podobnej sprawy
i takiego samego zakresu prac. W wyroku tym Sąd Okręgowy uznał, że zainteresowani wykonywali pracę na podstawie umowy o dzieło i nie podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom opisanym w tym wyroku.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Stwierdzając, iż uchylone decyzja nie podlegają wykonaniu, Sąd orzekł
w oparciu o przepis art. 152 p.p.s.a. Orzekając o zwrocie kosztów postępowania sądowego Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na przepisach art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło