VI SA/Wa 2431/11

WyrokWSA w Warszawie2012-03-09

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Pamela Kuraś-Dębecka, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca negatywną ocenę z części egzaminu adwokackiego może zostać uchylona z powodu zarzutów dotyczących oceny pracy egzaminacyjnej i organizacji egzaminu dla osoby niepełnosprawnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ocena pracy egzaminacyjnej z prawa cywilnego dokonana przez komisje egzaminacyjne była prawidłowa i zgodna z przepisami prawa, a zarzuty skarżącej dotyczące wadliwości uzasadnienia apelacji oraz organizacji egzaminu nie uzasadniają uchylenia uchwały. Wymagania egzaminu adwokackiego obejmują nie tylko formalne spełnienie wymogów, ale także merytoryczną poprawność i staranność, a sąd administracyjny nie zastępuje komisji egzaminacyjnej w ocenie merytorycznej pracy.
Stan faktyczny
Skarżąca przystąpiła do egzaminu adwokackiego w 2011 roku, uzyskując trzy oceny niedostateczne i dwie dostateczne, co skutkowało negatywnym wynikiem egzaminu. Zaskarżyła ocenę z części prawa cywilnego, zarzucając m.in. niewłaściwą organizację egzaminu dla osoby niepełnosprawnej oraz błędną ocenę pracy. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała negatywną ocenę, wskazując na liczne uchybienia w pracy i apelacji skarżącej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 marca 2012 r. sprawy ze skargi A. A. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (dalej Komisja II) uchwałą z [...] października 2011 r. utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2011 r. z siedzibą w Poznaniu (dalej Komisja I) z [...] lipca 2011 r., którą stwierdzono, że A. A. (dalej skarżąca) z egzaminu adwokackiego uzyskała ocenę negatywną. Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym. Skarżąca przystąpiła do egzaminu adwokackiego, z którego otrzymała trzy oceny niedostateczne oraz dwie oceny dostateczne. W tej sytuacji, w myśl art. 78f ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej p.a., wynik końcowy egzaminu był negatywny. Z testu skarżąca uzyskała 70 punktów na 100 możliwych i tym samym otrzymała ocenę dostateczną. Ocena dostateczna została wystawiona także z części czwartej egzaminu obejmującej prawo gospodarcze. Z prawa karnego wystawiono skarżącej ocenę niedostateczną, bowiem zarzuty częściowo były niezrozumiałe i chaotyczne. Brakowało prawidłowego zarzutu dot. art. 64 § 2 k.k. Egzaminatorzy uznali, że mimo trafnie zlokalizowanych problemów, zdająca nie w pełni rozumie przepisy, które powołuje. Odnośnie poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia wskazano, że wnioski były sprzeczne i tak sformułowane dyskwalifikowały autora pracy. W zakresie stylu, języka i staranności praca została oceniona jako wyjątkowo nieczytelna, z uwagi na naganne błędy literowe - mimo korzystania z komputera oraz używanie sformułowań dalekich od języka prawniczego. Także z części trzeciej egzaminu – prawo cywilne, skarżąca otrzymała ocenę niedostateczną. Odnośnie zachowania wymogów formalnych wskazano, że nie złożono wniosku o zmianę wyroku, a wniosek o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania był nieadekwatny do postawionych zarzutów. W zakresie prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji egzaminatorzy wskazali, że wniosek kasatoryjny był błędny – pozbawiony jakiegokolwiek uzasadnienia. W ich ocenie błędem było niepowołanie zarzutu naruszenia art. 60; art. 61 § 1; art. 65 oraz art. 636 § 1 k.c. – poprzez wadliwe ich zastosowanie. Za błędny uznali również zarzut art. 328 § 2 k.p.a., ponieważ nie było jakiejkolwiek próby wywiedzenia konsekwencji jego naruszenia oraz wskazania co sąd powinien zrobić, a co pominął i jaki ma to wpływ na treść wyroku. Za wadliwą uznano także podstawę prawną zarzutu tyczącego kosztów, gdyż przepisy rozporządzenia nie są samodzielną podstawą zarzutu. Wskazano, że ocena niedostateczna wynikała przede wszystkim z uzasadnienia pracy, które nie eliminowało ww. wątpliwości i w istocie było kopią zarzutów. Podkreślono, że nawet prawidłowy zarzut materialnoprawny art. 635 k.c. nie został właściwie uzasadniony. Sprawdzający podnieśli także, że w pracy nie rozważono w ogóle znaczenia i roli pisma z 26 października 2010 r. i faktu, że nie zostało ono podpisane. Odnośnie poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia wskazano, że niewątpliwie wywiedzenie apelacji było zgodne z interesem reprezentowanej strony, ale wielość uchybień spowodowało, że nie była ona reprezentowana zależycie. Problem został rozstrzygnięty powierzchownie i niewyczerpująco mimo, że w trakcie egzaminu zdająca korzystała ze zbiorów przepisów prawnych, komentarzy oraz bazy lex. W uzasadnieniu zabrakło argumentów broniących rozwiązanie przyjęte przez autora. Zdaniem egzaminatorów powyższe spowodowało, że zdająca nie jest w sposób dostateczny przygotowana do wykonywania zawodu adwokata. W zakresie stylu, języka i staranności praca została oceniona jako nie dość staranna, zbyt skrótowa oraz na niskim poziomie, przez co temat nie został wyczerpany. Od uchwały Komisji I skarżąca złożyła odwołanie domagając się jej uchylenia w całości i stwierdzenie, że z egzaminu uzyskała ocenę pozytywną. Uchwale zarzuciła naruszenie: 1. art. 78 ust. 15 p.a. w zw. z § 18 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie przeprowadzenia egzaminu adwokackiego (Dz. U. z 2009 r., nr 163, poz. 1301), dalej jako rozporządzenie z 24 września 2009 r., poprzez brak przygotowania właściwych warunków przeprowadzenia egzaminu dla skarżącej jako osoby niepełnosprawnej; 2. art. 78e ust. 2 w zw. z art. 78f ust. 1 i 2 p.a. poprzez wystawienie trzech ocen niedostatecznych mimo zachowania przez skarżącą w przyjętych rozwiązaniach: warunków formalnych; zastosowania właściwych przepisów prawa i umiejętności oraz interpretacji; poprawności zaproponowanych sposobów rozstrzygnięć; a także uwzględnienia interesu strony reprezentowanej. Skarżąca wskazała, że zarówno Okręgowa Rada Adwokacka w [...] (dalej ORA), jak i Kierownik Szkolenia Aplikantów (dalej Kierownik) oraz sama Komisja I mieli wiedzę o jej niepełnosprawności, a mimo tego nie przygotowali dla niej warunków egzaminu w sposób należyty. Podniosła, że do egzaminu była bardzo dobrze przygotowana merytorycznie, a obowiązkiem Komisji I było wydłużenie dla niej czasu sporządzania prac, organizowanie przerw oraz zapewnienie korzystania z urządzeń medycznych i pomocy ze strony zespołu nadzorującego. W tym zakresie skarżąca powołała się na uchwałę Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej – Karta Praw Osób Niepełnosprawnych z dnia 1 sierpnia 1997 r. (M.P. z 1997 r., nr 50, poz. 475), dalej jako Karta Praw Osób Niepełnosprawnych. Jednocześnie podkreśliła, że jej niepełnosprawność nie stanowi przeszkody do dopuszczenia, przystąpienia i zdawania egzaminu adwokackiego. Wnosząca odwołanie podała, że w jej aktach osobowych dotyczących egzaminu znajdowały się dokumenty w postaci zadań z prawa karnego, cywilnego i administracyjnego, które nie zostały jej doręczone podczas egzaminu i z których nie korzystała, przy czym nie wie gdzie one się znajdują. Podała nadto, że po egzaminie wydano jej kserokopie zadań: z prawa karnego opatrzone nie jej kodem nr 224, lecz innym nr 205; z prawa cywilnego opatrzone nie jej kodem nr 309, lecz innym nr 306 i z prawa administracyjnego opatrzone nie jej kodem nr 426, lecz innym nr 410a. Skarżąca uznała, że z zakresu prawa cywilnego zasługuje na ocenę dostateczną, bowiem sporządzona przez nią apelacja wypełniała warunki formalne przewidziane w art. 368 § 1 k.p.c. i w takim kształcie zostałaby przyjęta przez sąd drugiej instancji do rozpoznania. Zatem spełniła ona kryteria do oceny pozytywnej wynikające z ustawy Prawo o adwokaturze. W uzasadnieniu skarżonej uchwały Komisja II stwierdziła, że w aktach osobowych skarżącej, w kopertach – wbrew zarzutom odwołania, znajdują się zadania, na podstawie których skarżąca sporządzała w trakcie egzaminu swoje prace. Podał, że istotnie po egzaminie skarżącej doręczono ksera prac innych osób, jednak nie miało to żadnego wpływu na sprawę. Co do organizacji i przebiegu samego egzaminu adwokackiego Komisja II ustaliła, że istotnie członkom Komisji I przedstawiono zaświadczenie o częściowej niepełnosprawności jednego ze zdających, jednakże w trakcie egzaminu nikt nie zgłaszał żadnych nieprawidłowości lub potrzeby skorzystania z urządzeń medycznych czy leków. Organ stwierdził, że warunki egzaminu były bardzo dobre. Odbywał się on w klimatyzowanej sali, każdy ze zdających korzystał z dużego biurka, przemieszczanie się do stanowiska "Lex" było wygodne, a toalety usytuowano bezpośrednio obok sali. Komisja II wskazała, że wbrew żądaniom skarżącej Przewodniczący Komisji I nie był uprawniony do przedłużenia dla niej czasu trwania egzaminu, czy zarządzania przerw w jego trakcie, gdyż szczegółowy tryb i sposób przeprowadzania egzaminu adwokackiego zawarty w rozporządzeniu z 24 września 2009 r. tego nie przewiduje. Podkreślono, że zarówno czas egzaminu określony w § 9 ust. 3 rozporządzenia z 24 września 2009 r., jak i sposób i tryb opuszczania sali wskazany w § 13 ust. 1-3 rozporządzenia z 24 września 2009 r. są jednakowe dla wszystkich zdających, bez względu na ich sprawność. Zauważono, że skarżąca nie skorzystała w trakcie egzaminu z prawa opuszczenia sali. Nadto organ podał, że także przepis art. 78 ust. 4 p.a. nie nakazuje Ministrowi Sprawiedliwości (dalej jako Minister) powołania odrębnych komisji egzaminacyjnych dla osób całkowicie lub częściowo niepełnosprawnych. Ustawa o adwokaturze nie traktuje bowiem w sposób odmienny osób pełno od niepełnosprawnych. Komisja II uznała także powołanie się przez skarżącą na Kartę Praw Osób Niepełnosprawnych za bezzasadne, gdyż żaden jej przepis nie stanowi źródła prawa, a nawet gdyby przyjąć odmiennie, to nie uzasadnia ani przedłużenia czasu trwania egzaminu dla osób niepełnosprawnych, ani zarządzania przerw. Co więcej, zdaniem organu odwoławczego przepisy tego dokumentu wręcz wskazują na obowiązek integrowania osób pełno i niepełnosprawnych, poprzez dopuszczanie ich na jednakowych zasadach do uczestnictwa w życiu publicznym, społecznym ect. Oznacza to, że wprowadzenie jednakowych zasad egzaminu adwokackiego dla wszystkich jego uczestników nie naruszało przepisów i wytycznych tego dokumentu (tzw. miękkiego prawa). Komisja II badając zaskarżone w odwołaniu oceny z zakresu prawa karnego, prawa cywilnego oraz prawa administracyjnego zmieniła dwie z nich tj. ocenę z prawa karnego z niedostatecznej na dostateczną oraz z prawa administracyjnego z niedostatecznej na dobrą oraz utrzymała w mocy niedostateczną ocenę z prawa cywilnego. Stwierdziła, że istotnie skarżącą wybrała właściwy środek odwoławczy, który następnie sporządziła formalnie prawidłowo, jednakże to zbyt mało, aby ocena była pozytywna. Komisja II podała, że skarżąca powinna wskazać w apelacji przyczyny, dla których zaskarżyła wyrok sądu pierwszej instancji, co w istocie sprowadza się do formułowania zarzutów, których źródłem jest przekonanie, że zaskarżony wyrok jest wadliwy. Organ podał, że osoba niezadowolona z rozstrzygnięcia sądu może postawić praktycznie każdy, dowolnie sformułowany zarzut i w uzasadnieniu opisać swoje stanowisko, jednakże profesjonalnemu pełnomocnikowi sporządzającemu apelację stawia się znacznie szersze wymagania, które nie ograniczają się jedynie do sporządzenia poprawnej pod względem formalnym apelacji. Apelacja sporządzona przez profesjonalistę winna określać precyzyjnie zarzuty, ze wskazaniem przepisów naruszonych przez sąd. Zarzuty te winny być tak sformułowane, aby trafić w istotę wadliwości wyroku. Uzasadnienie takiej apelacji winno zawierać logiczny wywód, przystający treścią do postawionych zarzutów i sprowadzać się do wytknięcia wyrokowi sądu popełnionych błędów. Komisja II mając na uwadze powyższe wskazała, że wymogi stawiane w ramach egzaminu adwokackiego, nie sprowadzały się wyłącznie do spełnienia przez skarżącą wymogów formalnych, określonych w art. 368 § 1 i 2 k.p.c. Zatem egzaminatorzy nie mogli brać pod uwagę jedynie takich aspektów, które bierze pod uwagę sąd drugiej instancji, ale również te wymogi, które wynikają z przepisów Prawa o adwokaturze, a w szczególności z art. 78e ust.1 p.a.: "Oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy (...) biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje". Komisja II nie zgodziła się więc z poglądem skarżącej, iż sam właściwy wybór apelacji, zachowanie jej wymogów formalnych, określonych w art. 368 § 1 i 2 k.p.c. i zawarcie wniosku o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji było wystarczające, aby uzyskać ocenę pozytywną z egzaminu adwokackiego. Organ wskazał, że przedmiotem oceny jest m.in. sposób sformułowania zarzutów apelacyjnych, w tym właściwość zastosowanych przepisów prawa, sposób uzasadnienia zarzutów (logiczny wywód prawny) oraz kwestia czy zarzuty i ich uzasadnienie trafiają w istotę wadliwości wyroku, a nadto czy apelacja należycie uwzględnia interes reprezentowanej strony. Zauważono, że odnośnie zachowania wymogów formalnych apelacji, obaj egzaminatorzy - postawiony przez skarżącą wniosek o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, uznali za błędny. Jeden z egzaminatorów stwierdził, że nie jest on adekwatny do postawionych zarzutów. Uwagi te Komisja II w pełni podzieliła, a polemikę skarżącej z uwagami egzaminatorów w tym zakresie uznała za niesłuszną. Apelacja sporządzona przez skarżącą zawierała jedynie wniosek o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. W apelacji nie zawarto wniosku o zmianę wyroku, podczas gdy istniały ku temu podstawy, uzasadnione stanem sprawy. Zauważono, że sąd drugiej instancji powinien dokonać zmiany orzeczenia sądu pierwszej instancji (orzec reformatoryjnie), a dopiero w dalszej kolejności - w razie wystąpienia przesłanek z art. 386 § 4 k.p.c., orzec kasatoryjnie. Prowadzenie przez sąd drugiej instancji postępowania dowodowego (o ile zachodzi taka potrzeba) i orzekanie reformatoryjne powinno stanowić regułę, ponieważ przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania znacznie przedłuża czas postępowania. Powinien tu zatem decydować stan sprawy oraz wgląd na ekonomikę procesową. W ocenie organu skarżąca wyeksponowała w zarzutach oraz ich uzasadnieniu, jako podstawowy zarzut naruszenia prawa materialnego art. 635 k.c., poprzez jego niezastosowanie. Naturalną konsekwencją takiego zarzutu winien być zatem wniosek o zmianę wyroku. Stan sprawy przedstawionej w zadaniu egzaminacyjnym pozwalał sądowi drugiej instancji na dokonanie oceny materiału dowodowego i wydanie orzeczenia reformatoryjnego, a zatem w interesie reprezentowanego klienta należało dążyć do zmiany wyroku i w tym celu skarżąca winna była postawić stosowne wnioski apelacyjne. Jako pierwszy zarzut skarżąca sformułowała zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 635 k.c., poprzez niezastosowanie tego przepisu, w sytuacji gdy Sąd powinien ten przepis zastosować, albowiem jak wynika z przedstawionego materiału dowodowego w sprawie pozwany opóźniał się z wykonaniem dzieła tak dalece, że nie jest prawdopodobne, aby zdołał je ukończyć w wyznaczonym czasie. Jeden z egzaminatorów uznał ten zarzut za prawidłowy, drugi zaś nie odniósł się wprost do tego zarzutu, wytykając nie powołanie zarzutu naruszenia art. 60, 61 § 1, 65 i 636 §1 k.c. (poprzez ich wadliwe zastosowanie). Obaj egzaminatorzy mieli natomiast zastrzeżenia co do uzasadnienia apelacji, które jak stwierdzono w jednej z ocen cząstkowych "jest kopią zarzutów". Komisja II oceniając pracę skarżącej ponownie zauważyła, iż zarzuty apelacyjne powinny były być zwięzłe i współgrać z postawionymi w apelacji wnioskami oraz winny były zostać odpowiednio uzasadnione, gdyż od profesjonalnego pełnomocnika (adwokata) wymaga się najwyższej staranności. Za prawidłowy uznała zarzut naruszenia art. 635 k.c. przy czym wskazała, że jego redakcja nie była na wysokim poziomie. Komisja II upatrywała, że zasadnicze mankamenty pracy egzaminacyjnej w uzasadnieniu apelacji, które winno przedstawiać logiczny wywód wytykający wadliwość wyroku, z powołaniem przepisów prawa i ich subsumcją do stanu faktycznego sprawy. Uzasadnienie sporządzone przez skarżącą było zaś lakoniczne. Komisja II wskazała również, że wprawdzie w realiach sprawy istniały podstawy do odstąpienia przez powodów od umowy, z uwagi opóźnienie wykonania dzieła przez pozwanego, jednakże wspominając o istnieniu podstaw do odstąpienia od umowy skarżąca, jakby nie zauważa problemu jego skuteczności. Z uzasadnienia wyroku wynika, że sąd uznał, iż pismo, w którym powodowie odstąpili od umowy i wezwali pozwanego do zapłaty, z uwagi na brak ich podpisu, nie stanowiło skutecznego oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Skarżąca nie zajęła się w żaden sposób tym problemem. Organ zarzucił, że analizując sporządzone przez skarżącą uzasadnienie apelacji nie był w stanie prześledzić i zrozumieć jej toku rozumowania i wywodów prawnych, które są niejasne (o ile za taki można uznać powtórzenie w zasadzie zarzutów apelacyjnych w nieco bardziej rozbudowanej formie). Uwagę egzaminatora, że w apelacji nie sformułowano zarzutów naruszenia art. 60, 61 § 1 i 65 k.c. uznano za słuszną, gdyż do treści tych przepisów i związanych z ich naruszeniem zagadnień skarżąca się nie odniosła i nie omówiła ich w uzasadnieniu apelacji. Organ wskazał, że skarżąca w apelacji postawiła tylko jeden zarzut - naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., dotyczącego elementów, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku sporządzone przez sąd. Uzasadnienie wyroku w kazusie egzaminacyjnym faktycznie było niezgodne z wymogami stawianymi przez ten przepis, zatem w realiach sprawy zarzut ten nie może zostać uznany za błędny, jednakże istota wadliwości wyroku nie polega na naruszeniu tego przepisu. Zauważono, iż skarżąca w uzasadnieniu wyroku poza stwierdzeniem, że: "sąd nie wskazując elementów, jakie koniecznie powinny się znaleźć w uzasadnieniu, nie dokonał oceny materiału dowodowego w sprawie" w żaden sposób nie rozwinęła, nie uzasadniła tego zarzutu. W pełni podzielono zatem uwagi egzaminatora, co do wadliwości tego zarzutu w powiązaniu z brakiem jego uzasadnienia. Także zastrzeżenia egzaminatorów dotyczące rozstrzygnięcia o kosztach procesu uznano za zasadne. Podano, że skoro skarżąca zdecydowała się na postawienie zarzutu dotyczącego kosztów procesu, to podstawa prawna tego zarzutu powinna była być określona prawidłowo. Nie mniej jednak zarzut ten uznano za nieistotny dla oceny pracy egzaminacyjnej. Reasumując wskazano, że apelacja sporządzona w ramach zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa cywilnego była pod względem formalnym poprawna, ale postawiony wniosek o uchylenie wyroku był błędny. Większość zarzutów apelacji została powołana wprawdzie trafnie, jednakże redakcja ich była nieudolna. Uzasadnienie apelacji było lakoniczne i nie zawierało wywodu prawnego, na czym polega wadliwość orzeczenia zawartego w kazusie egzaminacyjnym. Zasadniczy mankament apelacji sporządzonej przez skarżącą tkwił właśnie w wadliwości uzasadnienia tj. ograniczeniu się w zasadzie do powtórzenia zarzutów apelacyjnych, bez ich rozwinięcia i logicznego wywodu prawnego z powołaniem się na przepisy prawa. Powyższe braki w powiązaniu z wnioskiem apelacyjnym, nieprzystającym do uzasadnienia zarzutów zdecydowały o negatywnej ocenie pracy z zakresu prawa cywilnego. Od uchwały Komisji II skarżąca złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej jako Sąd) skargę z wnioskiem o uchylenie uchwały, zarzucając naruszenie przepisów postępowania – art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. oraz art. 78e ust. 2 w zw. z art. 78f ust. 1 i 2 p.a. Zdaniem skarżącej jej praca z zakresu prawa cywilnego nie zasługiwała na ocenę niedostateczną. Zarzuciła ona, że organ odwoławczy rozpoznając odwołanie nie podjął kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i jej załatwienia, mając przy tym na uwadze interes społeczny oraz jej słuszny interes. Wnosząca skargę wyraziła pogląd, że błędnym jest stanowisko Komisji II jakoby należało w apelacji zawrzeć także wniosek o zmianę wyroku, bo rzekomo istniały ku temu podstawy uzasadnione stanem kazusowej sprawy. Uznała, że w egzaminacyjnym zadaniu nie istniały postawy do zgłoszenia w apelacji wniosku o zmianę wyroku (wniosku reformatoryjnego). Rozpatrując owe zadanie raz jeszcze podała, że sąd pierwszej instancji ewidentnie naruszył przepis art. 328 § 2 k.p.c., bo nie ustalił faktów, które uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł i przyczyn dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz nie wyjaśnił podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem właściwych przepisów prawa. Zatem tego typu naruszenie musi być zakwalifikowane, jako rażące naruszenie przepisów prawa procesowego. W ocenie skarżącej ani egzaminatorzy, ani Komisja II nie dostrzegli należycie powyższego faktu, który w omawianej sytuacji skutkować winien przede wszystkim wnioskiem o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Każdy inny wniosek – w tym reformatoryjny, byłby nielogiczny i nieadekwatny do zgłoszonych w apelacji zarzutów. Na poparcie swojego zdania skarżąca przywołała orzecznictwo Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych i wskazała, że sąd drugiej instancji nie jest związany kierunkami i rodzajem wniosków apelacyjnych, bowiem może orzec co do meritum sprawy, chociażby postulowano tylko uchylenie wyroku. Sąd z urzędu obowiązany jest wydać prawidłowe orzeczenie pod względem treści, rodzaju oraz formy. Odwołując się do zadania skarżąca stwierdziła, że uzasadnienie wyroku pierwszej instancji jest tak wadliwe i lakoniczne, że wprost niemożliwa jest kontrola zawartego w nim rozstrzygnięcia oraz ocena jego prawidłowości. Mając na względzie powyższe uwagi skarżąca stwierdziła, że Komisja II nie doceniła jej argumentów, przez co niewłaściwie uznała, że uzasadnienie sporządzonej przez zdającą apelacji jest lakoniczne i nie zawiera wywodu prawnego, choć większość zarzutów - według organu odwoławczego, została trafnie przywołana. Wskazała, ze Kodeks cywilny nie przewiduje żadnych wymogów dla uzasadnienia. Zatem należy przyjąć, że powinno ono być zwięzłe i ściśle związane z zawartymi w apelacji zarzutami. W ocenie skarżącej jej uzasadnienie właśnie takie jest – zwięzłe (nie lakoniczne), zawierające wywód prawny i wskazuje na wadliwość orzeczenia zawartego w kazusie egzaminacyjnym. Uzasadnienie w pełni koresponduje z wnioskami apelacji o uchylenie wyroku i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Pomiędzy wnioskami a zarzutami nie ma sprzeczności. Sporządzone przez nią uzasadnienie w żadnym razie nie jest mankamentem, który dyskwalifikuje pracę. Skoro skarżąca upatruje wadliwość wyroku w jego uzasadnieniu, to jedynym zasadnym wnioskiem był wniosek kasatoryjny. W odpowiedzi na skargę Komisja II wnosiła o oddalenie skargi, ponownie wyrażając stanowisko zawarte w zaskarżonej uchwale. Podkreśliła, że istota i charakter egzaminu zawodowego obligują zdających do dostrzeżenia i podniesienia wszystkich istotnych uchybień sądu, zaś zaproponowane rozwiązanie zadania winno zawierać poprawnie zredagowane zarzuty i wnioski oraz należyte ich uzasadnienie. Skoro zdanie egzaminu ma uprawniać do wykonywania zawodu adwokata, to sposób rozwiązania przyjęty na egzaminie powinien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym, jako środek skuteczny, możliwie maksymalnie przy tym zabezpieczając interes strony reprezentowanej zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego. Organ potwierdził, że jego zdaniem zasadniczym mankamentem apelacji sporządzonej przez skarżącą było uzasadnienie, stanowiące w rzeczywistości powtórzenie zarzutów apelacyjnych bez ich rozwinięcia, a także brak logicznego wywodu prawnego, dotyczącego istoty wadliwości wyroku. Te przesłanki w powiązaniu z wnioskiem apelacyjnym, nieprzystającym do uzasadnienia wyroku zdecydowały o utrzymaniu negatywnej oceny. Komisja II nie zgodziła się ze stanowiskiem skarżącej, jakoby egzaminatorzy mieli oceniać tylko wybór poprawnego środka zaskarżenia i sporządzenia go w sposób właściwy pod względem formalnym. Raz jeszcze podkreślono, że profesjonalnemu pełnomocnikowi – także osobie zdającej egzamin zawodowy, stawia się znacznie szersze wymagania. Organ odwoławczy stwierdził, że rozpoznając odwołanie w pełni zastosował reguły wynikające zarówno z art. 7, 77, jaki i z art. 80 k.p.a. Także uzasadnienie jego uchwały odpowiada wymaganiom zawartym w art. 107 § 3 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny W Warszawie zważył co następuje; Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powoływanego artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej jako p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Stosownie zaś do art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia. W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga, nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zarówno zaskarżona, jak i poprzedzająca ją uchwała zostały wydane zgodnie z prawem. Egzamin adwokacki przeprowadzają komisje egzaminacyjne do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego, w składzie 8 członków, powołane na obszarze właściwości jednej lub kilku okręgowych rad adwokackich, a do składu komisji egzaminacyjnych kandydatów na członków wskazują: Minister Sprawiedliwości - 4 egzaminatorów i 4 zastępców egzaminatorów, Naczelna Rada Adwokacka - 4 adwokatów, jako egzaminatorów i 4 adwokatów, jako zastępców egzaminatorów (art. 78 ust. 1 i 3 p.a.), przy czym członek tej komisji podlega wyłączeniu z przyczyn podanych w art. 78 ust. 6 p.a. Jak wynika z akt administracyjnych skład Komisji I odpowiadał wymaganiom przepisu art. 78 ust. 1 i ust. 3 p.a., a jej członkowie złożyli stosowne oświadczenia o braku podstaw do ich wyłączenia (art. 78 ust. 6 p.a.). Zgodnie z art. 78d ust. 2 p.a. egzamin adwokacki składa się z pięciu części pisemnych. Pierwsza część egzaminu adwokackiego polega na rozwiązaniu testu, składającego się z zestawu 100 pytań, zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa oraz z karty odpowiedzi (art. 78d ust. 3 p.a.). Zdający może wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznacza na karcie odpowiedzi. Za każdą prawidłową odpowiedź zdający uzyskuje 1 punkt. Prawidłowość odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego, obowiązującego w dniu egzaminu adwokackiego. Z tej części egzaminu skarżąca uzyskała 70 punktów, zatem zasadnie otrzymała ocenę dostateczną. Druga część egzaminu adwokackiego, zgodnie z art. 78d ust. 5 p.a., to rozwiązanie zadania z zakresu prawa karnego, polegającego na przygotowaniu aktu oskarżenia lub apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Z tej części egzaminu skarżąca ostatecznie otrzymała ocenę dostateczną. Trzecia część egzaminu adwokackiego (art. 78d ust. 6 p.a.) to rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego, polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Z tej części egzaminu skarżąca otrzymała - przy zgodnych ocenach cząstkowych egzaminatorów, ocenę niedostateczną i ta część została zaskarżona do Sądu. Czwarta część egzaminu adwokackiego (art. 78d ust. 7 p.a.) to rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego, polegającego na przygotowaniu umowy albo pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Za rozwiązanie zadania z tej części egzaminu skarżąca otrzymała ocenę dostateczną. Piąta część egzaminu adwokackiego (art. 78d ust. 8 p.a.) to rozwiązanie zadania z zakresu prawa administracyjnego, polegającego na przygotowaniu skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Z tej części egzaminu skarżąca ostatecznie otrzymał ocenę dobrą. Sąd badając przebieg egzaminu stwierdza, że został on przeprowadzony w kolejności i w podziale na części, wskazane w wymienionych przepisach, a ocenę prac oparto na przepisach według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu. Egzamin został przeprowadzony zgodnie z trybem określonym w Rozdziale 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. Podczas rozwiązywania zadań z części drugiej do piątej zdający mogli korzystać z tekstów aktów prawnych i komentarzy oraz orzecznictwa (art. 78d ust. 12 p.a.). Z przebiegu egzaminu niezwłocznie sporządzono protokół, zgodnie z art. 78g ust. 1 p.a. który podpisali członkowie komisji uczestniczący w nim. Sąd stwierdza również, że Komisja II zgodnie z § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (Dz. U. nr 164, poz. 1315) odbyła posiedzenia, na których jej członkowie - wskazani przez przewodniczącego, sporządzili dla konkretnych odwołań opinie odnoszące się wyłącznie do poszczególnych zarzutów podnoszonych w odwołaniach. Takie opinie w sprawie zadań skarżącej członkowie Komisji II sporządzili uznając, że z zakresu prawa cywilnego zasadnie otrzymała ocenę niedostateczną. W tym zakresie Komisja II szczegółowo uzasadniła dlaczego ocena Komisji I była właściwa i w związku z tym zarzut naruszenia przepisu art. 107 § 3 k.p.a. stawiany przez skarżącą, w ocenie Sądu orzekającego w sprawie, nie był trafny. Komisja II szczegółowo opisała pracę skarżącej, wskazując na uchybienia, które w jej ocenie, tak jak w ocenie egzaminatorów, nie kwalifikowały zadania z prawa cywilnego na ocenę pozytywną. Zgodnie z art. 78e ust. 2-4 p.a. oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej, a następnie przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych, dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej z danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów, przy czym: oceny pozytywne to: celująca - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 5,51 do 6,00; bardzo dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 4,51 do 5,50; dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,51 do 4,50; dostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,00 do 3,50; ocena negatywna - niedostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi poniżej 3,00. Egzaminatorzy oceniający pracę skarżącej z prawa cywilnego wydali oceny cząstkowe – 2, co skutkowało, że średnia arytmetyczna z wystawionych ocen cząstkowych za tą prace nie przekraczała 3 punktów, a więc musiała być notą negatywną. Nie zachodziła zatem konieczność zastosowania procedury określonej w art. 78e ust. 5-6 p.a. W związku z tym zgodnie z art. 78d ust. 10 pkt 2 p.a. egzaminatorzy dokonali oceny z prawa cywilnego negatywnie (2). Ponieważ w myśl art. 78f ust. 1 p.a. skarżąca nie otrzymała ze wszystkich części egzaminu ocen pozytywnych, gdyż z jednej z części uzyskał ocenę negatywną, ocena z całego egzaminu nie mogła być pozytywna. Jak trafnie podkreślała Komisja II, rozstrzygnięcia podejmowane w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego są rozstrzygnięciami o charakterze uznaniowym. Oznacza to, iż egzaminatorzy i komisje podejmujące uchwały, w ramach posiadanej profesjonalnej wiedzy, ustalają wyniki zdających przy zachowaniu pewnego luzu decyzyjnego. W związku z tym Sąd może jedynie w sprawach, w których organy wydają decyzje (podejmują uchwały) o charakterze uznaniowym, badać czy nie zostały przekroczone granice uznania oraz czy organ nie dopuścił się istotnych uchybień w procesie oceny pracy i czy odniosły się do wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Należy bowiem mieć na uwadze to, że Sąd nie jest rodzajem trzeciej komisji egzaminacyjnej, ani nie jest superarbitrem, gdyż nie zastępuje organów powołanych przez Ministra w ich kompetencjach oceny zakwestionowanej pracy. W rozpoznawanej sprawie skarżąca stoi na stanowisku, że wybranie przez nią prawidłowego środka zaskarżenia – apelacji, oraz sporządzenie jej w zgodzie z wymogami formalnymi, a także wskazanie podstawowych zarzutów, co do nieprawidłowości wyroku sądu pierwszej instancji, było wystarczające dla skutecznego złożenia tego środka do sądu drugiej instancji, który z pewnością przyjąłby ją do rozpoznania. W konsekwencji jej zdaniem zadanie z prawa cywilnego rozwiązała prawidłowo i powinna za nie otrzymać ocenę pozytywną. Stanowisko to nie jest trafne bowiem, jak właściwie wskazała Komisja II od kandydata na adwokata oczekuje się znacznie więcej niż tylko prawidłowego wskazania i sporządzenia środka zaskarżenia oraz podania podstawowych naruszeń. Zawód adwokata jest zawodem zaufania publicznego i z tego względu niewątpliwym jest, że od tej grupy społecznej – adwokatów, należy wymagać, aby powierzone im sprawy – zadania, były prowadzone z należytą i jak największą starannością. Takie same wymagania stawiane są więc kandydatom, ubiegającym się o możliwość wykonywania tego zawodu. Zgodnie z przepisem art. 78d ust. 1 p.a., egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu m.in. materialnego i procesowego prawa cywilnego. Cytowany przepis, określając zakres przedmiotowy egzaminu, kładzie nacisk na sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W związku z tym wymagania stawiane zdającemu nie przewidują odmiennego jego traktowania od takiego jakiemu poddaje się czynnego zawodowo adwokata. Dlatego zdający wykazując się wiedzą prawniczą powinien także wykazać się właściwym przygotowaniem do (jak to określa przepis) samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest bowiem gwarantem właściwego wykonywania zawodu i na te okoliczności zwróciła uwagę Komisja II. Egzamin adwokacki jest bowiem dla predestynującego do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności. Sąd podziela stanowisko Komisji II, że apelacja sporządzona przez profesjonalistę winna bezsprzecznie precyzyjnie określać zarzuty z jednoczesnym wskazaniem przepisów naruszonych przez sąd wydający wadliwy wyrok. Uzasadnienie jej winno natomiast zawierać logiczny wywód, przystający treścią do postawionych zarzutów i nie może stanowić jedynie powtórzenia samych zarzutów, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie. Jak już wyżej wskazano oczekiwania stawiane w ramach egzaminu adwokackiego, nie sprowadzały się wyłącznie do spełnienia przez zdających – skarżącą, wymogów formalnych, określonych w art. 368 § 1 i 2 k.p.c. Ocenie podlegała także właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Wskazane ustawowe wymogi powodują, że z poglądem skarżącej nie sposób jest się zgodzić. Sam właściwy wybór środka odwoławczego, zachowanie wymogów formalnych apelacji, określonych w art. 368 § 1 i 2 k.p.c. i zawarcie wniosku o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji było niewystarczające, aby uzyskać ocenę pozytywną. Skarżąca podniosła w skardze, że sąd drugiej instancji nie jest związany kierunkami i rodzajem wniosków apelacyjnych, bowiem może orzec co do meritum sprawy, chociażby postulowano tylko uchylenie wyroku. Sąd zauważa w tym miejscu, że wniosek skarżącej o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, bez wniesienia o uchylenie wyroku było niezgodne z art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. Natomiast podnoszona przez skarżącą kwestia nie związania sądu wnioskami apelacyjnymi, pozostaje bez wpływu na ocenę jej pracy. Rację ma Komisja II, że trafny zarzut apelacji naruszenia art. 635 k.c., poprzez niezastosowanie tego przepisu winien zostać uzupełniony o kolejne zarzuty naruszenia art. 60, 61 § 1, 65 i 636 §1 k.c. - poprzez wadliwe ich zastosowanie. Co do uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji skarżąca poza stwierdzeniem, że: "sąd nie wskazując elementów, jakie koniecznie powinny się znaleźć w uzasadnieniu, nie dokonał oceny materiału dowodowego w sprawie" w żaden sposób nie rozwinęła, nie uzasadniła tego zarzutu. W pełni podzielono zatem uwagi organów i egzaminatora, co do wadliwości tego zarzutu w powiązaniu z brakiem jego uzasadnienia. Sąd podziela również pogląd Komisji II odnośnie jakości uzasadnienia apelacji sporządzonego przez skarżącą. Oczywistym jest, że uzasadnienie powinno być rozwinięciem zwięźle postawionych zarzutów apelacyjnych., gdyż od profesjonalnego pełnomocnika (adwokata) wymaga się najwyższej staranności. Zatem samo właściwe postawienie przez skarżącą prawidłowego zarzutu naruszenia art. 635 k.c. było niewystarczające bez odpowiedniego uzasadnienia. Ponadto skarżąca nie zajęła się w pracy w ogóle problemem braku podpisu pod oświadczeniem o odstąpieniu od umowy. Uzasadnienie skarżącej nie pozwala także na prześledzenie i zrozumienie jej toku rozumowania i wywodów prawnych, które są niejasne, o ile za taki można uznać powtórzenie w zasadzie zarzutów apelacyjnych w nieco bardziej rozbudowanej formie. Sąd podziela także zastrzeżenia Komisji II odnoszące się do kosztów procesowych. Skoro skarżąca zdecydowała się na postawienie zarzutu dotyczącego kosztów procesu to podstawa prawna tego zarzutu powinna była być określona prawidłowo. Samo powołanie się na przepisy rozporządzenia bez przywołania podstawy ustawowej było niewystarczające. Nie mniej jednak prawdziwym jest stwierdzenie organu, że zarzut ten był nieistotny dla oceny pracy egzaminacyjnej skarżącej. Reasumując Sąd stwierdza, że obie Komisje zbadały sporną pracę skarżącej wypowiadając się merytorycznie w swoich ocenach (cząstkowych egzaminatorzy Komisji I) i w uchwale, a także (w opiniach członkowie Komisji II) oraz w zaskarżonej uchwale. Postępowanie przed Komisją I zostało przeprowadzone zgodnie z wymaganiami ustawy Prawo o adwokaturze, co było przedmiotem wcześniejszych omówień. Komisja II została powołana przez Ministra Sprawiedliwości w składzie zgodnym z przepisem art. 78h ust. 2 i ust. 3 p.a. Żaden z członków Komisji II nie podlegał wyłączeniu, a wszyscy jej członkowie złożyli oświadczenia wymagane art. 78h ust. 8 p.a. Działanie tej Komisji nie naruszało przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. Z prac Komisji II sporządzono protokół, stwierdzający podjęcie zaskarżonej uchwały zgodnie z przepisem art. 78h ust. 10 p.a. oraz uchwała ta została podpisana przez wszystkich członków tej Komisji. Zgodnie z art. 78e ust. 2 do ust. 4 p.a oceny rozwiązania zadania z części drugiej egzaminu adwokackiego dokonali niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy, kompetentni z tej dziedzin prawa, oceniając opracowanie skarżącej na ocenę niedostateczną. Komisja II odnosząc się do wszystkich zarzutów, wykazała - na podstawie ocenianego zadania, istotne jego uchybienia, które nie dawały podstawy do zakwalifikowania tego zadania jako wykonanego poprawnie. Sąd w składzie orzekającym uznał stanowisko Komisji II za trafne. Nie dokonując oceny pracy skarżącej, lecz wyłącznie mając ją na uwadze jako stan faktyczny sprawy, należy podzielić argumentację Komisji II co do istotnych jej stwierdzeń. Wnioski komisji (w części zasadniczej pokrywające się z wnioskami egzaminatorów) zostały wyciągnięte po przeprowadzenie postępowania w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie i właściwie uzasadnione. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło