VI SA/Wa 2438/16
WyrokWSA w Warszawie2017-03-06
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Danuta Szydłowska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo oddalił sprzeciw dotyczący unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości", uwzględniając przy tym przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa własności przemysłowej, w szczególności w kontekście renomy znaków przeciwstawionych i wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego, stwierdzając naruszenie art. 153 p.p.s.a. oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 Prawa własności przemysłowej. Organ nie uwzględnił w sposób prawidłowy wiążących wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczących oceny podobieństwa znaku renomowanego do znaku spornego, stosując zbyt wąskie kryteria oceny i pomijając istotne aspekty analizy, co miało wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący M. złożył sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości" na rzecz F. Sprzeciw opierał się na zarzutach podobieństwa znaku do renomowanych znaków skarżącego "OLYMPIAD", "THE OLYMPICS" i "OLYMPIC", co miało prowadzić do ryzyka wprowadzenia w błąd i czerpania nienależnych korzyści. Po kolejnych postępowaniach i wyrokach sądów, w tym NSA, Urząd Patentowy ponownie oddalił sprzeciw. Skarżący zaskarżył tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w szczególności poprzez błędną ocenę podobieństwa znaków i nieuwzględnienie renomy znaków skarżącego zgodnie z wytycznymi NSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2015 r. i zasądził od Urzędu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lutego 2017 r. sprawy ze skargi M., [...] w Szwajcarii na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącego M., [...] w Szwajcarii kwotę 2217 (dwa tysiące dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga M. z siedzibą w L., Szwajcaria (dalej zwanej też "skarżącym", "wnoszący sprzeciw", "M.") na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2015 nr [...], który rozpoznając sprawę o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości" [...] udzielonego na rzecz F. z siedzibą w W. (dalej tez jako "uprawniony") oddalił sprzeciw i przyznał F. z siedzibą w W. od M. z siedzibą w L., Szwajcaria kwotę w wysokości 840 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 w związku z art. 246 i art. 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1410) - dalej jako "p.w.p." oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p.
Zaskarżone obecnie rozstrzygnięcie poprzedziły następujące okoliczności faktyczne i prawne:
1. Decyzją z dnia [...] października 2009 r. Urząd Patentowy RP udzielił prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "Olimpiada Przedsiębiorczości" [...], na rzecz F. z siedzibą w W. na usługi z klasy 41 tj.: edukacja ekonomiczna, nowoczesne technologie w dydaktyce, organizacja szkoleń i konferencji, konkursy edukacji ekonomicznej, konkursy edukacyjno-kulturalne, usługi doradczo-edukacyjne w zakresie ekonomii, przedsiębiorczości i metodyki nauczania.
2. M. z siedzibą w L., Szwajcaria [...] września 2010 r. złożył do Urzędu Patentowego RP sprzeciw wobec decyzji tego Urzędu z dnia [...] października 2009 r. o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno - graficzny "Olimpiada Przedsiębiorczości" o numerze rejestracji [...], udzielonego na rzecz F. z siedzibą w W. Sprzeciw obejmował swym zakresem wszystkie ww. usługi chronione z klasy 41 tj. Jako materialno-prawną podstawę swojego żądania wnoszący sprzeciw wskazał art.131 ust. 1 pkt 1, art. 132 ust. 2 pkt. 2 i 3 p.w.p., art. 6 bis Konwencji Paryskiej oraz art.16 Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej TRIPS (DZ. U. z 1966 r. Nr 31, poz.143). Wnoszący sprzeciw zarzucił, że prawo ochronne na sporny znak zostało udzielone pomimo, że jest on podobny pod względem wizualnym i znaczeniowym do renomowanych i powszechnie znanych znaków towarowych chronionych na rzecz sprzeciwiającego się - "OLYMPIAD" [...] i "THE OLYMPICS" [...] na usługi w klasie 41: nauczanie, kształcenie; działalność rozrywkową, działalność sportową i kulturalną oraz "OLYMPIC" [...], którego zakres ochrony obejmuje: edukację; kształcenie; działalność sportową i kulturalną; organizację i prowadzenie zawodów sportowych; produkcję filmów; wydawanie książek i publikację tekstów. Zdaniem M., używanie znaku "Olimpiada przedsiębiorczości" prowadzi do powstania ryzyka wprowadzenia konsumentów w błąd, które w szczególności obejmuje ryzyko skojarzenia znaków i może przynieść uprawnionemu ze spornego prawa nienależną korzyść. Podkreślił wieloznaczny charakter oznaczenia "olimpiada przedsiębiorczości", co implikuje powstanie różnych skojarzeń. Warstwa graficzna nie jest elementem dominującym w znaku, przez co nie może zapobiec ryzyku wywołania u odbiorców skojarzeń ze znakami przeciwstawionymi. W odniesieniu do podobieństwa znaku wcześniejszego do znaku renomowanego strona wnosząca sprzeciw podkreśliła, że wystarczy, by znak późniejszy wywoływał u odbiorców przekonanie o istnieniu związku pomiędzy znakiem renomowanym, a znakiem późniejszym, by można było mówić o naruszeniu prawa znaku renomowanego. Ze względu na możliwe asocjacje pomiędzy znakami udzielenie ochrony na znak "olimpiada przedsiębiorczości" może być szkodliwe dla odróżniającego charakteru znaków należących do M.
3. W odpowiedzi na sprzeciw uprawniony wnosząc o jego oddalenie wyraził pogląd, że unikalna grafika i dwu-członowa treść spornego znaku wykluczają wizualne podobieństwo do znaków poprzednich. Znak "Olimpiada Przedsiębiorczości" jest znakiem słowno-graficznym, gdzie wyróżniającymi elementami są elementy graficzne znaku - dwuczłonowa nazwa wypełniająca całą treść znaku oraz brązowa grafika przypominająca kształt oka. W zestawieniu ze znakiem OLYMPIAD składającym się ze słowa "OLYMPIAD" oraz kół olimpijskich, znaki są na tyle zróżnicowane, że nie powodują ryzyka wprowadzenia w błąd potencjalnych odbiorców. Przeciwstawione znaki jednoznacznie kojarzą się z Igrzyskami Olimpijskimi, podczas, gdy sporny znak nie wywołuje takich skojarzeń. Jego zdaniem, używanie znaku spornego nie jest szkodliwe dla odróżniającego charakteru oraz renomy znaków przeciwstawionych. Uprawniony zaznaczył, że zgłaszając swój znak nie zmierzał do wykorzystania renomy przeciwstawionych znaków, lecz do ochrony swojego kilkuletniego dorobku w zakresie organizacji "olimpiady przedsiębiorczości" przed ewentualną konkurencją. Potwierdza ten fakt m.in. zakres ochrony spornego prawa, który bezpośrednio wiąże się z organizacją olimpiady przedmiotowej, a także prowadzona przez uprawnionego działalność typu non-profit. W znaku uprawnionego nie zostały wykorzystane żadne elementy, symbole, czy oznaczenia kojarzące się z Igrzyskami Olimpijskimi. Zwracał uwagę na opisowy charakter określenia "olimpiada" w stosunku do usług z klasy 41 objętych ochroną w stosunku do których nie posiada on zdolności odróżniającej. Rejestracja oznaczenia "Olimpiada przedsiębiorczości" dokonana została z uwagi na wyróżniający charakter grafiki. O ile przeciwstawione znaki towarowe nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust.2 pkt 2 pwp, to organ uznał, że nie może zostać naruszony art. 132 ust.2 pkt 3 pwp.
4. Sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym i decyzją z dnia [...] października 2011 r. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek skarżącego o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości". W uzasadnieniu Urząd stwierdził bardzo wysokie podobieństwo w zakresie usług o charakterze edukacyjnym i kulturalnym, a także brak podobieństwa w zakresie usług prowadzenia zawodów sportowych i działalności sportowej. Uznał także podobieństwo pomiędzy treścią znaków przeciwstawionych, a treścią i brzmieniem wyrazu "OLIMPIADA". Jednocześnie stwierdził, że sporny znak towarowy nie będzie wywoływał skojarzenia z Igrzyskami Olimpijskimi, olimpiadą sportową i duchem olimpijskim, co w konsekwencji oznacza brak ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Oddalił zarzut z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. , a skoro znaki nie są podobne, to stwierdził, że nie doszło do naruszenia art. 132 ust.2 pkt 3 p.w.p. Ponadto ocenił, że wnoszący sprzeciw nie przedstawił żadnych twierdzeń oraz dowodów na okoliczność naruszenia art. 131 ust 1 pkt 1 p.w.p. oraz art. 6 bis Konwencji Paryskiej i art. 16 Porozumienia TRIPS.
5. M. z siedzibą w L., Szwajcaria zaskarżył ww. decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
6. W wyniku przeprowadzonej kontroli Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 lutego 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2349/12 oddalił skargę. Stwierdził w uzasadnieniu, że Urząd Patentowy dokonując analizy porównawczej znaku późniejszego z przeciwstawionymi znakami wcześniejszymi zastosował obowiązujące reguły oceny podobieństwa oznaczeń. Dokonał porównania usług, a następnie oznaczeń w trzech płaszczyznach: graficznej, fonetycznej oraz koncepcyjnej. Wziął przy tym pod uwagę wszystkie istotne dla danego porównania czynniki, łącznie z elementami dystynktywnymi przeciwstawionych znaków. Sąd I instancji podzielił stanowisko Urzędu Patentowego o braku podobieństwa, a więc i ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców, polegającego na skojarzeniu pomiędzy znakami. Ocenił, że nie było uchybieniem Urzędu Patentowego stwierdzenie, iż skoro przeciwstawione znaki nie są podobne, to nie ma potrzeby badania ich renomy. Uznał, że całkowity brak podobieństwa między znakami czyni zbędnymi rozważania na temat wykorzystywania cudzej renomy, bowiem "warunkiem wstępnym" przyjęcia, że do wykorzystania renomy doszło, jest ustalenie podobieństwa między znakami, zaś warunkiem drugim jest ustalenie, że znak wnioskodawcy renomę posiada.
7. W skardze kasacyjnej z dnia 18 kwietnia 2013 r., M. z siedzibą w L., Szwajcaria zaskarżył powyższy wyrok w całości skargą kasacyjną.
8. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 24 września 2014 r. w sprawie sygn. akt II GSK 1195/13 uchylił wyrok Sądu I instancji i uchylił decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2011 r. nr [...]. Wskazał w uzasadnieniu, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo zaakceptował dokonaną przez organ wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. analizując szczegółowo wszystkie przewidziane w nim przesłanki, w tym podobieństwo usług, znaków oraz - będące wypadkową dwóch wcześniejszych - ryzyko wprowadzenia błąd odbiorców. Uznał, że dokonana przez Sąd I instancji, w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., ocena podobieństwa porównywanych znaków przeprowadzona została z uwzględnieniem elementów podobnych i różnic oraz ogólnego wrażenia na wszystkich możliwych płaszczyznach odbioru. Na podstawie wyników tego porównania organ, a za nim Sąd I instancji odniósł się do kwestii ryzyka wprowadzenia w błąd zasadnie przyjmując, że ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym nie stanowi samodzielnej przesłanki do unieważnienia znaku i może skutkować unieważnieniem tylko wtedy, gdy prowadzi do powstania błędu u odbiorcy. Przyjęto także odpowiedni krąg i standard potencjalnego odbiorcy jako właściwie poinformowanego, dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta usług w obszarze objętym rejestracją. Z tego względu nie zgodził się z zarzutem skargi kasacyjnej dowolnego uznania organu braku naruszenia przez sporną rejestrację art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., które podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Jednakże za istotną kwestię NSA uznał pominięcie okoliczności renomy, podnoszonej przez zgłaszającą sprzeciw, jako że ta okoliczność stanowi przesłankę zastosowania szerszej ochrony wynikającej z art. 132 ust.2 pkt 3 p.w.p. Podzielił stanowisko zaprezentowane wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1379/11, zgodnie z którym - w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. - okoliczność, że wcześniejszy znak towarowy ma status znaku renomowanego, ma istotne znaczenie dla zastosowania właściwych kryteriów oceny podobieństwa takiego znaku do oznaczenia późniejszego. Prawidłowa wykładnia powołanego przepisu wymaga na wstępie ustalenia, czy znak wcześniejszy ma status znaku renomowanego, a jeśli tak - ocena podobieństwa powinna zostać dokonana przy pomocy innych, znacznie subtelniejszych kryteriów, niż ocena dokonana na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W judykaturze podkreśla się, że w przypadku znaku renomowanego chodzi o podobieństwo szczególnego rodzaju, polegające na niebezpieczeństwie samego skojarzenia z nim innego znaku, i to w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, a nie tylko do podobnych czy identycznych (tak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 października 2008 r., sygn. akt V CSK 109/08, LEX nr 479328). Podobnie Sąd Najwyższy w innym wyroku z dnia 4 marca 2009 r. (sygn. akt IV CSK 335/2008, OSNC 2009, nr 3, poz. 85) wskazał, że: "w odniesieniu do znaku renomowanego chodzi o podobieństwo szczególnego rodzaju, gdyż do jego stwierdzenia wystarczy niebezpieczeństwo, że inny znak może być z nim skojarzony (łączony)". Zdaniem SN: "w orzecznictwie wspólnotowym i krajowym stopień podobieństwa znaków, jako przesłanka naruszenia znaku renomowanego, jest sytuowany na niskim poziomie, wyznaczanym przez takie określenia jak łączenie, kojarzenie, przywodzenie na myśl. Tak subtelne kryteria prawdopodobieństwa mają zastosowanie tylko do znaków renomowanych." Na temat istoty podobieństwa znaku renomowanego wypowiedział się ETS w wyroku z dnia 23 października 2003 r. w sprawie C-408/01 (Adidas-Salomon), stwierdzając, że chociaż podobieństwo znaczeń jest przesłanką zastosowania tego przepisu, to wystarczający jest taki stopień podobieństwa, który prowadzi do łączenia oznaczenia ze znakiem renomowanym przez relewantnych odbiorców. W uzasadnieniu, nawiązując do wcześniejszego wyroku z dnia 14 września 1999 r. w sprawie C-375/97 (Chevy) Trybunał wskazał, że naruszenia znaku renomowanego są konsekwencją pewnego stopnia podobieństwa między tym znakiem a spornym oznaczeniem, z powodu którego odbiorcy wiążą oznaczenie ze znakiem (łączą ze sobą oba oznaczenia, nawet jeśli ich nie mylą). W wyroku z dnia 27 listopada 2008 r. w sprawie C-252/07 (Intel) ETS stwierdził, że okoliczność, iż późniejszy znak towarowy przywodzi konsumentowi na myśl wcześniejszy znak towarowy jest jednoznaczna z istnieniem między kolidującymi ze sobą związku w rozumieniu przyjętym w wyroku w sprawie Adidas-Salomon. W każdym przypadku ustalenie takiego związku musi być wynikiem całościowej oceny, a jego badanie nie ogranicza się wyłącznie do badania podobieństwa, ale wymaga uwzględnienia innych kryteriów, takich jak np.: stopień znajomości znaku renomowanego, charakter towarów lub usług oraz ewentualna niepowtarzalność znaku wcześniejszego. Ochrona renomowanych znaków towarowych na gruncie tej regulacji odnosi się do jakichkolwiek towarów - podobnych i niepodobnych, pod warunkiem spełnienia pozostałych przesłanek rozszerzonej ochrony, tj. uzyskania nienależnej korzyści z używania znaku renomowanego lub wyrządzenia szkody odróżniającemu charakterowi lub renomie znaku (por. wyrok ETS z 9 stycznia 2003 r., w sprawie C-292/00, Davidoff & Cie SA, Zino Davidoff SA przeciwko Gofkid Ltd, Zb. Orz. 2003, s. I-389; por. też A. Tischner: [w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz. Red. P. Kostański Warszawa 2010, s. 1205 i nast. oraz wskazane tam orzecznictwo; Własność przemysłowa. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, Sądu Pierwszej Instancji i Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego z komentarzami. red. R. Skubisz. Warszawa 2008, s. 600 i nast.). Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził naruszenie prawa materialnego wskazując, że wykładnia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. dokonana przez organ, zaakceptowana przez Sąd I instancji jest wadliwa, wobec całkowitego pominięcia podniesionej w ramach sprzeciwu okoliczności renomy. Nie zgodził się z przyjęciem, że przy badaniu istnienia względnych przesłanek odmowy rejestracji znaku towarowego wskazanych w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., wystarczy odwołać się do oceny podobieństwa dokonanej na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., abstrahując od statusu znaku wcześniejszego, jako znaku renomowanego. Nie stwierdził naruszeń o charakterze proceduralnym, skorzystał z art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku, skutkiem czego było uchylenie zaskarżonej decyzji.
NSA polecił, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, że organ powinien uwzględnić powyższe uwagi i rozważyć, czy niezależnie od art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., istnieją w tej sprawie podstawy do unieważnienia spornego znaku z uwzględnieniem przesłanek ochrony znaków renomowanych, wynikających z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. W tym celu organ ustosunkuje się do dowodów przedstawionych na okoliczność renomy znaków wcześniejszych, a jeśli uzna je za przekonujące, dokona oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków z uwzględnieniem tej renomy.
9. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2015 nr [...], rozpoznając sprawę o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości" [...] udzielonego na rzecz uprawnionego Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw. Ustalił, że na rozprawie w dniu [...] kwietnia 2015 r. wnoszący sprzeciw podtrzymując stanowisko przedłożył bardzo obszerny materiał dowody w postaci wydruków z baz znaków towarowych, a także szereg dowód na okoliczność renomowanego charakteru znaków M. Uzupełnił materiał dowodowy o tłumaczenia przysięgłe na język polski materiału dowodowego.
Uprawniony ustosunkował się do ww. materiału dowodowego pismem procesowym z dnia [...] czerwca 2016 r. Podkreślił on, iż z całokształtu jego działań, w tym sposobu przedstawienia znaku "Olimpiada Przedsiębiorczości" oraz koncepcji wykorzystania tak skonstruowanego znaku towarowego nie może wynikać próba przypisania mu intencji degradacji znaków Wnioskodawcy. Koncepcja znaku spornego, charakter posługiwania się nim w obrocie oraz rodzaj usług, które mają być nim oznaczone świadczą o konkretnym pomyśle na wykorzystanie znaku towarowego, który jest daleki i nie pokrywa się z działalnością wnioskodawcy.
Na rozprawie w dniu [...] października 2015 r. wnoszący sprzeciw wycofał zarzut z art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz wskazał, że ostatecznymi podstawami sprzeciwu jest art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Ponadto podkreślił, że znaczenie słowa olimpiada kojarzy się z działalnością polegająca na organizowaniu igrzysk olimpijskich. To, że słowo to wykorzystywane jest jako nazwa konkursu wiedzy, nie jest przez niego kwestionowane, natomiast czym innym jest używanie tego oznaczenia, a czym innym jego zarejestrowanie. Uprawniony podkreślił po raz kolejny, że nie czerpie korzyści z renomy wnoszącego sprzeciw.
Kolegium Orzekające w zakresie ostatecznych zarzutów z art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 p.w.p. dokonało ponownie oceny znaków towarowych pod kątem tej przesłanki odwołując się do jej podstawy prawnej i stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartego w wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 wydanego w niniejszej sprawie. Kolegium uznało, że NSA jednoznacznie wskazał, że Sąd I instancji prawidłowo zaakceptował dokonaną przez organ wykładnię powołanego przepisu analizując szczegółowo wszystkie przewidziane w nim przesłanki, w tym podobieństwo usług, znaków oraz - będące wypadkową dwóch wcześniejszych - ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców. Ocena podobieństwa porównywanych znaków-w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przeprowadzona została z uwzględnieniem elementów podobnych i różnic oraz ogólnego wrażenia na wszystkich możliwych płaszczyznach odbioru". Stwierdził, że ustalenia powyższe są wiążące dla Urzędu ponownie rozpatrującego sprawę w świetle art. 153 p.p.s.a. Tym samym uznał zarzut z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. za bezzasadny. Ocenił, że zakresy ochrony znaków należących do M. tj: znaku "THE OLYMPICS" nr rejestracji międzynarodowej [...] i znaku "OLYMPIAD" [...] w klasie 41 są identyczne i obejmują następujące towary: nauczanie, kształcenie; działalność rozrywkową, działalność sportową i kulturalną. Zakres ochrony znaku "OLYMPIC" [...] obejmuje następujące towary z klasy 41: edukacja; kształcenie; działalność sportową i kulturalną; organizację i prowadzenie zawodów sportowych; produkcję filmów; wydawanie książek i publikację tekstów. Zakres ochrony znaku spornego "Olimpiada przedsiębiorczości" obejmuje następujące towary: edukacja ekonomiczna, nowoczesne technologie w dydaktyce, organizację szkoleń i konferencji, konkursy edukacji ekonomicznej, konkursy edukacyjno-kulturalne, usługi doradczo-edukacyjne w zakresie ekonomi, przedsiębiorczości i metodyki nauczania.
W następstwie analizy zakresu ochrony porównywanych znaków Kolegium Orzekające stwierdziło bardzo wysokie podobieństwo w zakresie części porównywanych usług lub wzajemne się ich uzupełnianie. Uznało, że usługi edukacji ekonomicznej, nowoczesnych technologii w dydaktyce, organizacji szkoleń i konferencji, konkursów edukacji ekonomicznej (znak sporny) są bardzo podobne do przeciwstawionych usług edukacji, nauczania i kształcenia (znaki M.). Usługi prowadzenia działalności kulturalnej(M.) są podobne do usług prowadzenia konkursów edukacyjno-kulturalnych (znak sporny). Usługi produkcji filmów; wydawania książek i publikacji tekstów (M.) mogą mieć charakter edukacji ekonomicznej, mogą być częścią konkursów edukacyjnych, edukacyjno-kulturalnych zastrzeżonych na rzecz polskiego uprawnionego, zatem we wskazanym zakresie przeciwstawione usługi są podobne. Natomiast Kolegium Orzekające stwierdziło brak podobieństwa przeciwstawionych usług w zakresie usług prowadzenia zawodów sportowych i działalności sportowej objętych ochroną na rzecz znaków M.
Kolegium Orzekające w pierwszej kolejności stwierdziło, że odbiorcą usług sygnowanych spornym znakiem "Olimpiada przedsiębiorczości" [...] są przede wszystkim uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, kadra nauczycielska i pośrednio rodzice uczniów. Typ usług jest związany ściśle ze szkolnictwem i edukacją w wąskim zakresie tj. mających na celu m.in. rozbudzenie i wzmocnienie wśród młodzieży postaw i zachowań przedsiębiorczych, rozwijanie zdolności analitycznego syntetycznego myślenia, planowania, zachęcenia młodzieży do studiowania na uczelniach ekonomicznych. Odbiorcą usług sygnowanych znakami chronionymi na rzecz M. jest każdy, kto interesuje się sportem. Usługi są związane ściśle z igrzyskami olimpijskimi, duchem sportowej rywalizacji i ruchem olimpijskim. Uznało, że istnieje podobieństwo w zakresie zdecydowanej części usług objętych ochroną przeciwstawionych znaków i będących przedmiotem sporu. Także odbiorcy przeciwstawionych usług mogą w części stanowić tę samą grupę.
W drugiej kolejności Kolegium Orzekające przeanalizowało podobieństwo znaków towarowych uwzględniając, że porównywane znaki przeznaczone są do oznaczania towarów jednego rodzaju, co powinno skutkować ostrzejszymi kryteriami analizy podobieństwa znaków. Także niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd musi całościowo uwzględniać ogół istotnych w sprawie czynników stanu faktycznego, w szczególności znajomość znaku towarowego na rynku, możliwości jego skojarzenia z zarejestrowanym oznaczeniem oraz stopnia podobieństwa znaku towarowego i oznaczenia oraz oznaczonych towarów i usług. Całościowa ocena podobieństwa znaków towarowych odbywa się na płaszczyznach wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej i powinna opierać się na całościowym wrażeniu wywołanym przez porównywane znaki, z uwzględnieniem ich elementów o dystynktywnym i dominującym charakterze, powinna uwzględniać w szczególności stopień uwagi przeciętnego konsumenta, który jest postrzegany jako osoba dobrze poinformowana, uważna i rozsądna.
Dokonując analizy warstwy graficznej przeciwstawionych znaków Kolegium stwierdziło, że dominującym elementem w spornym znaku jest dwuczłonowe wyrażenie "Olimpiada Przedsiębiorczości", które wypełnia całą treść znaku. Grafika sprowadza się do rysunku w postaci koła w prawym górnym rogu z wygiętą nad nim linią. Całość w kolorze brązowym, tworzy formę przypominającą zarys oka. Elementem graficznym jest także fantazyjna czcionka koloru granatowego umieszczona na białym tle w kształcie prostokąta. Tylko znak "OLYMPIAD" [...], jest znakiem słowno-graficznym, w którym elementem dominującym są centralnie usytuowane koła olimpijskie z napisem "OLYMPIAD" umieszczonym pod rysunkiem. Całość przedstawiona została w kolorze czarnym. Zdaniem Kolegium Orzekającego, zarówno kolorystyka, grafika przeciwstawionych znaków jak i ich treść są na tyle zróżnicowane, że ogólne wrażenie jakie wywołują nie powoduje żadnego ryzyka wprowadzenia w błąd ich potencjalnych odbiorców. Znak sporny nie przypomina i nie kojarzy się z kołami olimpijskimi, które są dominujące w całym znaku "OLYMPIAD". Znak sporny jest przede wszystkim dwuczłonowym wyrażeniem, którego treść kieruje skojarzenia na sferę związaną z przedsiębiorczością, biznesem, współzawodnictwem w tych dziedzinach. Niewielki element graficzny w prawym, górnym rogu również nie wywołuje skojarzeń z olimpiadą, czy "duchem olimpijskim". Żaden z elementów znaku spornego wizualnie nie nawiązuje do znaku przeciwstawionego, co wyklucza podobieństwo i ryzyko pomyłki.
Organ dokonując analizy znaków w warstwie fonetycznej stwierdził, że znak "Olimpiada przedsiębiorczości" jest zdecydowanie odmienny od każdego ze znaków przeciwstawionych, głównie ze względu na to, że składa się z dwóch wyrazów i łącznie z 9 sylab. Przeciwstawione znaki "OLYMPIC" i "OLYMPIAD" składają się z trzech sylab, natomiast znak "THE OLYMPICS" z 4 sylab. Sporny znak "Olimpiada Przedsiębiorczości" składa się natomiast z dwóch wyrazów. Wyraz "olimpiada" będący częścią znaku spornego, ze względu na ilość sylab oraz brzmienie, jest podobny w szczególności do wyrazu "olimpiad", składającego się na jeden z przeciwstawionych znaków. Ocenił, że brzmienie znaku spornego jest wystarczająco zróżnicowane od znaków przeciwstawionych, by można było wyeliminować ryzyko pomyłki także w tej warstwie. W szczególności różnice te powoduje brzmienie głosek "rz", "sz", "cz" "ś" w znaku spornym, które nie występują w żadnym ze znaków należących do M. Pewne podobieństwa zachodzące pomiędzy pierwszym wyrazem "olimpiada" a wyrazami "olympic", "olimpiad" i "the olympics", wypełniającymi treść znaków przeciwstawionych są niwelowane przez drugi wyraz znaku spornego "przedsiębiorczości". Różnice w brzmieniu i wymowie znaków przeciwstawionych są czytelne i wykluczają ryzyko pomyłki na tej płaszczyźnie.
Odnosząc się do warstwy znaczeniowej spornego znaku, organ ocenił, że treść wyrażenia "olimpiada przedsiębiorczości" oznacza rodzaj konkursu (zawody) wiedzy w dziedzinie przedsiębiorczości. Wyrazy "OLYMPIC", "OLYMPIAD" i "THE OLYMPICS" zapisanei w j. angielskim są zrozumiałe przez polskiego odbiorcę i wywołują jednoznaczne skojarzenia z olimpiadą, igrzyskami olimpijskimi.
Kolegium podzieliło stanowisko wnoszącego sprzeciw w zakresie podobieństw pomiędzy analizowanymi znakami wynikającej z jednej strony z treści i brzmienia wyrazu "olimpiada" (znak sporny) z drugiej zaś wyrazów stanowiących treść znaków przeciwstawionych. Jednakże nie przychyliło się do poglądu strony wnoszącej sprzeciw, że sporny znak, podobnie jak znaki należące do MKOL, będzie wywoływał skojarzenia z igrzyskami olimpijskimi, olimpiadą sportową i duchem olimpijskim, co z kolei skutkowało będzie skojarzeniem samych znaków oraz ryzykiem wprowadzenia odbiorców w błąd. Treścią znaku spornego jest bowiem całe wyrażenie "olimpiada przedsiębiorczości", które nie odnosi się do igrzysk sportowych i w żaden sposób do nich nie nawiązuje, nie wywołując tym samym skojarzeń z olimpiadą, ruchem olimpijskim. Kolegium stwierdziło tym samym, że przeciwstawione znaki nie są do siebie podobne. Istnienie pewnych zbieżności nie ma znaczenia wobec istniejących różnic przesądzających o braku podobieństwa analizowanych znaków.
Analizując art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. pod kątem istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, w szczególności na skojarzeniu między znakami wynikającym ze współistnienia obydwu znaków Kolegium stwierdziło, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Główną negatywną przesłanką jest stwierdzony brak podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami, który eliminuje ryzyko skojarzenia znaków i wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów.
W drugiej kolejności Kolegium Orzekające oceniło, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą kumulatywnie przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., który zakazuje udzielenia prawa ochronnego na znak identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Przepis ten stosuje się odpowiednio do znaku powszechnie znanego.
Kolegium Orzekające odwołało się od znaków objętych sprzeciwem z [...] września 2010 r. wskazując, że dokonana ocena dotyczy jedynie znaków towarowych posiadających wcześniejsze pierwszeństwo na terytorium Polski. Dokonało analizy zagadnienia renomy znaków przeciwstawionych przez pryzmat materiałów dowodowych złożonych przez wnoszącego sprzeciw, zwłaszcza badania znajomości oznaczenia OLYMPIC przeprowadzonego przez G. w dniach 24-27 czerwca 2011 r. na podstawie którego OLYMPIC jest znane łącznie aż 64 % badanych jako " wydarzenie związane ze sportem". Ww. badanie opinii publicznej oznaczenia "OLYMPIC" w kontekście jednoznacznego stanowiska doktryny i judykatury, wskazuje na renomowany charakter znaków przeciwstawionych "THE OLYMPICS" [...]/[...]; "OLYMPIC" [...]; "OLIMPIAD" [...], gdyż zbudowane są z renomowanego oznaczenia "OLYMPIC". Kolegium zwróciło uwagę, że nowożytne igrzyska olimpijskie zwane potocznie m.in. olimpiadą, jest cyklicznym wydarzeniem sportowym. Uznało zatem, że oznaczenie OLYMPIC jest powszechnie znane na terytorium Polski. Powszechna znajomość w zakresie oceny zarzutu z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. konsumuje renomę znaku towarowego.
Zdaniem Kolegium Orzekającego, subtelniejsze kryteria dokonania analizy porównawczej znaku towarowego spornego oraz znaków przeciwstawionych także wymagały dokonania oceny w trzech płaszczyznach postrzegania: wizualnej, znaczeniowej i fonetycznej. Uznał, że uwzględnił całościowo ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcy i wziął pod uwagę subtelniejsze podejście do podobieństw i różnic - zestawił grafikę z grafiką czy napisów z napisami. Ocenił, że skoro znak sporny składa się z ciemnoniebieskiego napisu "OLIMPIADA PRZEDSIĘBIORCZOŚCI" i znajduje się obok rysunku symbolizującego ludzkie oko w kolorze czerwonym, a przeciwstawione znaki "THE OLYMPICS" [...]/[...]i "OLYMPIC" [...] są słowne, natomiast znak "OLYMPIAD" [...] jest znakiem słowno graficznym, to tym samym nie zachodzi podobieństwo pomiędzy porównywanymi znakami w zakresie ich grafiki, gdyż niewątpliwie element znaku spornego w postaci czerwonego oka nie będzie utożsamiany z charakterystycznymi i doskonale rozpoznawalnymi kołami olimpijskimi. Przedstawiając w uzasadnieniu elementy graficzne znaku spornego i znaków przeciwstawionych uznał, że ich elementy różnicujące są wystarczająco wyraźne i czytelne żeby wykluczyć ich podobieństwo. W zakresie elementów słownych pomiędzy znakami przeciwstawionymi nie dopatrzył się podobieństwa graficznego, gdyż zapis elementów "Olimpiada przedsiębiorczości" zapisany został kolorową i inną czcionką aniżeli zwykła i nieszeryfowa czcionka znaków przeciwstawionych
W zakresie warstwy słownej i znaczeniowej Kolegium Orzekające dostrzegło, że element słowny "Olimpiada" w znaku spornym ma podobny, jeśli nie identyczny, źródłosłów co znaki przeciwstawione "OLYMPIAD" [...] (wymawiane jako olimpiad) - "THE OLYMPICS" [...]/[...] (wymawiane jako de olimpiks) - "OLYMPIC" [...] (wymawiane jako olimpic), gdyż wszystkie te słowa, wg Małej Encyklopedii Powszechnej PWN (Wydawnictwa Naukowe PWN, Warszawa 1997) nawiązują do starożytnych igrzysk organizowanych ku czci Zeusa w latach 776 r. p.n.e. - 393 r. n.e. Organ przyznał, że w zakresie tych wyrazów ich zapis jest podobny, jednak stwierdził, że podobieństwo zapisu tych wyrazów (słowne i znaczeniowe) jest o tyle specyficzne, że nie rodzi niebezpieczeństwa skojarzenia tych znaków ze sobą, gdyż jest niwelowane przez dookreślające słowo "Przedsiębiorczości". Element słowny (Przedsiębiorczości), dookreślający przeznaczenie znaku całkowicie bowiem eliminuje ryzyko skojarzenia (łączenia czy przywodzenia na myśl) znaku spornego "Olimpiada Przedsiębiorczości" ze znakami przeciwstawionymi "OLYMPIAD", "THE OLYMPICS", "OLYMPIC". Tym samym ocenił, że sporna rejestracja nie może przynosić zgłaszającemu nienależnych korzyści i nie może być szkodliwa dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków wcześniejszych.
Według organu, element słowny "Przedsiębiorczości" dookreśla, iż towary (usługi) oferowane pod znakiem spornym "OLIMPIADA PRZEDSIĘBIORCZOŚCI" mają konotację z olimpiadami przedmiotowymi, naukowymi, a nie sportowymi. Grupa oznaczeń zawierających słowo "OLIMPIADA" z dodatkiem dookreślającym np. "MATEMATYCZNA", "CHEMICZNA", "EKONOMICZNA", "JĘZYKOWA" nie szkodzi odróżniającemu charakterowi znaków uprawnionego do znaków renomowanych, jak i nie wykorzystuje w sposób pasożytniczy ich renomy. Olimpiady szkolne (matematyczne, geograficzne, biologiczne etc.), są corocznymi konkursami wiedzy organizowane aż od 1949 r. pod opieką oficjalnych władz oświaty. Zwycięzcy tych imprez są obejmowani patronatem największych uczelni w Polsce, a słowo "OLIMPIADA" dla określenia konkursów naukowych jest bezpośrednio i wielokrotnie używane przez oficjalne władze Rzeczypospolitej Polskiej w aktach normatywnych. Np. w Rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 29 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji oraz sposobu przeprowadzania konkursów, turniejów i olimpiad ( Dz.U. 2002 nr 13 poz. 125) sformułowanie "OLIMPIADA" jest wymienione jako konkurs naukowy organizowany przez Kuratorium Oświaty. Zarówno OLIMPIADA jako cykliczne (co 4 lata) przedsięwzięcie sportowe organizowane z udziałem największych sportowców z całego świata, jak i OLIMPIADY NAUKOWE jako wydarzenia (konkursy, szkolenia) na poziomie regionalnym (olimpiady gminne, powiatowe etc.) czy ogólnokrajowym - funkcjonują w Polsce w sposób bezkolizyjny od blisko 70 lat równolegle z transmisjami TV z OLIPMIAD M. Zdaniem organu, OLIPMIADA PRZEDSIĘBIORCZOŚCI w pewnym sensie także jest odmianą olimpiady naukowej (ekonomiczną), w sposób jednoznaczny "odcina się" od OLIMPIADY organizowanej przez M. jako przedsięwzięcia sportowego z wielomiliardowym budżetem, transmitowanym na całej kuli ziemskiej. Dlatego uznał, że sporny znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości", podobnie jak i "Olimpiady naukowe" nie korzysta w sposób pasożytniczy (np. udając "prawdziwą" olimpiadę) z renomy znaków przeciwstawionych jak i nie może zaszkodzić renomie znaków towarowych "THE OLYMPICS", "OLYMPIC" , "OLYMPIAD".
Co więcej, z wywodów organu wynika, że oznaczenia użyte w porównywanych znakach mają podobny źródłosłów elementu "OLIMPIADA" w znaku spornym, jak. i znakach przeciwstawionych, ale nie dostrzegł, by znak sporny "Olimpiada Przedsiębiorczości" szkodził renomie znaków M., czy też przynosił uprawnionemu nienależną korzyść. Idea oznaczania znakiem "Olimpiada Przedsiębiorczości" takich usług i imprez jak "edukacja ekonomicznej, nowoczesne technologie w dydaktyce, organizacja szkoleń i konferencji', konkursów edukacji ekonomicznej, konkursów edukacyjno-kulturalnych, usługi doradczo-edukacyjne w zakresie ekonomii, przedsiębiorczości i metodyki nauczania" stanowi nic innego jak swoistą odmianę wymienionych wyżej olimpiad szkolnych, czy to dla dzieci czy dla osób dorosłych z tym, że organizowanej przez podmiot prywatny dla osób po ukończeniu przez nie już szkoły. Olimpiady naukowe funkcjonują od blisko "70 lat i nie są kojarzone z "OLIMPIADĄ" w kategorii nowożytnych igrzysk sportowych, największych, najbardziej prestiżowych i najbardziej popularnych zawodów sportowych na świecie. W ocenie Kolegium Orzekającego znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości" jako znak towarowy przeznaczony do oznaczania szeroko pojętej edukacji i konkursów z nauk ekonomicznych ma jednoznaczne konotacje z olimpiadami naukowymi, a w konsekwencji użycie w znaku spornym słowa "olimpiada" - tak samo jak użycie słowa "olimpiada" dla szkolnych konkursów naukowych - nie przynosi uprawnionemu nienależnych korzyści ani też nie jest szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków M..
Zdaniem organu, powyższe wywody uwzględniają wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie, skoro należy jednoznacznie stwierdzić, że relewantni odbiorcy znaku spornego (tj. osoby zainteresowane rozwojem własnej osoby w zakresie nauk ekonomicznych) nie będą łączyć imprezy naukowej pod nazwą "Olimpiada Przedsiębiorczości" organizowanej np. w P. czy w K., z międzynarodową imprezą sportową, transmitowaną na cały świat z budżetem liczonym w miliardach dolarów. Tym samym zarzut oparty na art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. został oddalony w całości.
10. W skardze złożonej do tutejszego Sądu za pośrednictwem Urzędu Patentowego skarżący zarzucił naruszenie:
przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez przeprowadzenie sprzecznej z logiką oraz wynikającymi z orzecznictwa wytycznymi oceny podobieństwa znaków skarżącego ze znakiem spornym, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkowało uznaniem braku spełnienia wynikającej z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. przesłanki "związku pomiędzy znakami" i w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego oddalenia sprzeciwu skarżącego;
przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia całościowej oceny spełnienia przesłanki "związku pomiędzy znakami" oraz nieuwzględnienie istotnych kryteriów oceny w powyższym zakresie, tj.:
podobieństwa znaku spornego do znaków skarżącego występującego na płaszczyznach wizualnej, koncepcyjnej oraz fonetycznej;
pokrywającego się zakresu usług porównywanych znaków;
pokrywającego się kręgu odbiorców;
bardzo wysokiej renomy (powszechnej rozpoznawalności) oraz zdolności odróżniającej znaków skarżącego;
faktu, iż znaki skarżącego należą do licznej rodziny znaków o tym samym źródłosłowie;
co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkowało uznaniem braku spełnienia wynikającej z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. przesłanki "związku pomiędzy znakami" i w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego oddalenia sprzeciwu skarżącego;
przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia całościowej oceny prawdopodobieństwa wystąpienia naruszeń znaków renomowanych określonych w art. 132 ust. 2 pkt 3 PWP i oparcie tej oceny na dowolnie przyjętych nie mających odzwierciedlenia w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy kryteriach, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkowało uznaniem braku spełnienia wszystkich przesłanek wynikających z art. 132 ust. 2 pkt 3 PWP i w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego oddalenia sprzeciwu skarżącego;
4. prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez zastąpienie przeprowadzenia oceny skutków rejestracji prawa wyłącznego (znaku spornego) obejmującego swym zakresem nazwę stworzoną, wypromowaną oraz zastrzeżoną na rzecz skarżącego z oceną faktycznego funkcjonowania olimpiad naukowych (konkursów przedmiotowych) na rynku, co miało wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkowało arbitralnym stwierdzeniem przez organ braku prawdopodobieństwa wystąpienia naruszeń renomowanych znaków skarżącego i w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego oddalenia sprzeciwu skarżącego;
5. prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez błędną wykładnię pojęcia czerpania nienależnych korzyści z renomy (charakteru odróżniającego) znaku towarowego cieszącego się renomą zakładającą, że naruszenie to aktualizuje się w momencie podszywania się przez produkty (usługi), dla których zarejestrowany jest znak sporny pod produkty (usługi) oznaczone znakiem renomowanym, co miało wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkowało arbitralnym stwierdzeniem przez organ braku prawdopodobieństwa wystąpienia naruszeń renomowanych znaków skarżącego i w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego oddalenia sprzeciwu;
6. przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia całościowej oceny przesłanek określonych w art. 132 ust. 2 pkt 2 PWP oraz nieuwzględnienie istotnych kryteriów oceny w zakresie, tj.:
• podobieństwa znaku spornego do znaków skarżącego występującego na płaszczyznach wizualnej, koncepcyjnej oraz fonetycznej;
opisowego charakteru członu "Przedsiębiorczości" wobec części usług objętych rejestracją znaku spornego;
pokrywającego się zakresu usług porównywanych znaków;
pokrywającego się kręgu odbiorców;
bardzo wysokiej renomy (powszechnej rozpoznawalności) oraz zdolności odróżniającej znaków skarżącego;
faktu, iż znaki skarżącego należą do licznej rodziny znaków o tym samym źródłosłowie;
co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkowało uznaniem braku spełnienia wynikających z art. 132 ust. 2 pkt 2 PWP przesłanki niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd a w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego oddalenia sprzeciwu;
Skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji Urzędu Patentowego RP z [...] listopada 2015 roku oddalającej sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP z [...] października 2009 roku o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości" [...] w sprawie o sygn. [...] oraz o zasądzenie od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu rozwinął powyższe zarzuty.
Urząd Patentowy RP w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowa argumentację.
W piśmie z 10 lutego 2017r., złożonym w toku postępowania, skarżący wskazał m.in. na sprzeczności w stanowisku organu, który nie dostrzega różnicy pomiędzy oceną funkcjonowania kolidujących znaków w oparciu o przesłanki określone w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., a dokonaniem porównania faktycznego współistnienia konkursów wiedzy (tzw. olimpiad przedmiotowych) z Igrzyskami Olimpijskimi. Skarżący podkreślał, że nigdy nie formułował zarzutów dotyczących szkodzenia przez sporny znak imprezie sportowej organizowanej przez M. Niniejsza sprawa nie dotyczy bowiem współistnienia znaku towarowego "OLIMPIADA PRZEDSIĘBIORCZOŚCI" z Igrzyskami Olimpijskimi (tzw. Olimpiadami), ale naruszenia wyłącznych praw do znaków towarowych zarejestrowanych na rzecz skarżącego. Zarzucił organowi błędną i sprzeczną z orzecznictwem unijnym wykładnię pojęcia czerpania nienależnych korzyści z renomy znaku towarowego czy oparcie się na dowolnych kryteriach oceny przesłanki "związku pomiędzy znakami" i zignorowanie istotnych czynników oceny w powyższym zakresie. Podniósł, że wynikające z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. pojęcie renomy znaku towarowego oraz instytucja ochrony znaków renomowanych jest tworem prawa unijnego implementowanym do polskiego porządku prawnego i Urząd był zobowiązany - w ramach zasady prounijnej wykładni prawa krajowego - uwzględnić w swojej ocenie dorobek orzecznictwa instytucji Unii Europejskiej w przedmiotowej materii. Podkreślił m.in., że niniejsza sprawa nie dotyczy możliwości zakazania uczestnikowi nazywania organizowanych przez niego w celach niezarobkowych konkursów z zakresu wiedzy o przedsiębiorczości mianem olimpiad przedsiębiorczości, ale rejestracji oraz komercyjnego wykorzystania prawa wyłącznego zawierającego w sobie renomowane znaki towarowe chronione na rzecz skarżącego m.in. dla organizacji wszelkich szkoleń i konferencji oraz wszelkiego rodzaju konkursów edukacyjno-kulturalnych. Co istotne, według skarżącego, organ traktuje sporny znak jako zarejestrowany wyłącznie dla organizacji szkolnych, adresowanych do dzieci i młodzieży jako "skromnej szkolnej olimpiady naukowo-tematycznej" (s. 3 odpowiedzi na skargę z dnia 22 listopada 2016 r.) konkursów z zakresu edukacji ekonomicznej, ignorując ciążący na nim obowiązek badania znaku zgłoszonego do rejestracji w świetle wszystkich towarów i usług, dla których wniesiono o rejestrację, Podniósł, że nie kwestionuje i nigdy nie kwestionował faktu, iż prestiżowe konkursy naukowe z dziedziny różnych przedmiotów naukowych określane są mianem olimpiad. Bezkolizyjne funkcjonowanie tego nazewnictwa ze znakami towarowymi M. wynika właśnie z określonej postawy skarżącego, który nigdy nie sprzeciwiał się niekomercyjnemu wykorzystywaniu oznaczeń OLIMPIADA (lub OLYMPIAD w przypadku konkursów międzynarodowych) przez organizatorów tego typu wydarzeń. Jedynie w powyżej wymienionym zakresie skarżący zezwala na korzystanie z prestiżu oraz pozytywnych asocjacji inkorporowanych w zastrzeżonych na jego rzez znakach towarowych. Konkursy wiedzy nazywane są olimpiadami, aby zapożyczyć wypracowaną przez M. dużym kosztem finansowym oraz czasowym dobrą sławę związaną z wydarzeniem, jakim są Igrzyska Olimpijskie (tzw. Olimpiady), których nazwy zastrzeżone są jako znaki towarowe na rzecz skarżącego. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 10 grudnia 2015 r. w sprawie C-603/14 P El Corte Ingles SA przeciwko EUIPO przesądził, że związek pomiędzy znakami może zaistnieć nawet w sytuacji niskiego podobieństwa występującego tylko na jednej z płaszczyzn badania. Skarżący podkreślił, że wszystkie usługi, dla których zarejestrowano znak sporny wchodzą w zakres usług edukacji i kształcenia, dla których zarejestrowane (a także używane) są znaki M. W związku z tym krąg relewantnych odbiorców znaków skarżącego będzie się pokrywał (obejmował swym zakresem) z kręgiem odbiorców znaku spornego. Badanie podobieństwa towarów i usług - a co za tym idzie ustalanie właściwego kręgu odbiorców - powinno być bowiem dokonywane wyłącznie w oparciu o treść wykazu towarów i usług porównywanych znaków towarowych. Uznał zatem za nieuprawnione zawężenie przez Urząd kręgu odbiorców znaków M. do "osób interesujących się sportem", przy jednoczesnym ustaleniu, że "odbiorcą usług sygnowanych spornym znakiem "Olimpiada przedsiębiorczości" [...] są przede wszystkim uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, kadra nauczycielska i pośrednio rodzice uczniów" [s. 10 zaskarżonej decyzji] wskazując na sztuczny i nieznajdujący oparcia w wykazach usług podział grup odbiorców, następnie pogłębiony przez organ w nieuprawnionym stwierdzeniu "relewantni odbiorcy znaku spornego (tj. osoby zainteresowane rozwojem własnej osoby w zakresie nauk ekonomicznych)" [s. 22 zaskarżonej decyzji]. Tym samym, organ zignorował fakt, iż usługi objęte rejestracją znaku spornego wykraczają poza kategorię nauk ekonomicznych, operując szerokimi, ogólnymi kategoriami (np. organizacja szkoleń i konferencji, nowoczesne technologie w dydaktyce). Skarżący wskazał, że używanie przez uczestnika znaków przywołujących skojarzenia ze znakami skarżącego dla szerokiego zakresu usług edukacyjnych i kulturalno-oświatowych, bez jego zgody jest nieuzasadnione i powoduje ryzyko rozmycia wcześniejszych znaków towarowych I przez to jego osłabienia. Skarżący dąży do uniknięcia sytuacji, w której Inne podmioty będą w ramach swojej komercyjnej działalności oznaczać swoje produkty lub usługi znakami towarowymi podobnymi do znaków M. Wykorzystywanie tych znaków przez uprawnionego, a może później przez Inne podmioty, osłabia i rozwadnia znaki towarowe wnioskodawcy poprzez rozproszenie ich tożsamości i zmniejszenie ich oddziaływania na odbiorców.
Uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpatrzeniu sprawy i zważył, co następuje:
Stosownie do zasady wyrażonej w art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Innymi słowy, art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie.
Związanie sądu administracyjnego oceną prawną oznacza, że nie może on jej formułować w sposób sprzeczny z wyrażonym wcześniej poglądem przez Naczelny Sąd Administracyjny, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Inaczej mówiąc, Sąd rozpatrując ponownie sprawę obowiązany był – tak jak i organ, zastosować się do oceny prawnej zawartej w orzeczeniu sądu, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego przyjmuje się powszechnie, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu wiąże w sprawie ten sąd oraz organ administracji publicznej w przyszłości, ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd i organ, jeżeli ocena prawna wyrażona w tym orzeczeniu nie zostanie uchylona w prawem określonym trybie i jeżeli nie uległy zmianie przepisy prawne stanowiące podstawę oceny w danej sprawie (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz pod red. T. Wosia, 2011 r., str. 477).
Wydanym w tej sprawie wyrokiem z dnia 24 września 2014r. sygn. II GSK 1195/13 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził bowiem naruszenie prawa materialnego zarówno przez sąd I instancji w wyroku z dnia 15 lutego 2013r., jak i przez Urząd Patentowy, który wydał zaskarżoną decyzję z [...] października 2011r. Z tego względu uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę na podstawie stanu faktycznego w nim przyjętym, skutkiem czego było uchylenie zaskarżonej decyzji.
Obecna kontrola zaskarżonej decyzji Kolegium Orzekającego Urzędu Patentowego z dnia [...] listopada 2015r., wydanej po ponownym rozpatrzeniu sprawy, musi odpowiedzieć na pytanie, czy organ uwzględnił ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w wyroku z dnia 24 września 2014r. sygn. II GSK 1195/13 Naczelnego Sądu Administracyjnego - czyli, czy niezależnie od art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. - istnieją w tej sprawie podstawy do unieważnienia spornego znaku z uwzględnieniem przesłanek ochrony znaków renomowanych, wynikających z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. przy rozważeniu dowodów przedstawionych na okoliczność renomy znaków wcześniejszych, a jeśli uzna ich renomę, dokona oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków z uwzględnieniem tej istotnej okoliczności.
Sąd bowiem, jak i ten organ jest związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, a związanie wykładnią ma bardzo szeroki zasięg. Nie można np. oprzeć skargi kasacyjnej, od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy, na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez NSA.
Rolą Sądu I instancji w niniejszej sprawie jest zatem ocena, czy Urząd Patentowy orzekający w ramach art. 153 p.p.s.a. wykonał wytyczne NSA i uwzględnił zaprezentowaną ocenę prawną w zakresie, w jaki wiązała ona organ.
A.
Niewątpliwie Urząd Patentowy orzekając ponownie uwzględnił – niekwestionowaną w skardze - ocenę prawną w zakresie przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.p.s.a. zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 wydanym w niniejszej sprawie. Dokonana, w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., ocena wymagała bowiem - dla wypełnienia jego dyspozycji - spełnienia łącznie następujących przesłanek:
identyczności lub podobieństwa znaków towarowych;
identyczności lub podobieństwa towarów (usług) do oznaczania których znaki te są przeznaczone;
- niebezpieczeństwa spowodowania wśród części odbiorców błędu, polegającego w szczególności na skojarzeniu między znakami.
Zdaniem Sądu, badanie przez organ podobieństwa porównywanych znaków przeprowadzona została z uwzględnieniem "przesądzonych" przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 września 2014r. w sprawie II GSK 1195/13 kwestii, które wiążą obecnie Sąd, co do wyrażonej przez NSA oceny stanu faktycznego i prawnego w ramach podstawy z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.p.s.a., w tym elementów podobnych i różnic oraz ogólnego wrażenia na wszystkich możliwych płaszczyznach odbioru.
Godzi się przypomnieć, że NSA, na gruncie niniejszej sprawy, zaakceptował wyniki tego porównania dokonane przez organ w decyzji z [...] października 2011r., a za nim Sąd I instancji w wyroku z dnia 15 lutego 2013r. Niemniej jednak, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, w zaskarżonej obecnie decyzji z [...] listopada 2015r. organ powtórzył w istocie ocenę przesłanek określonych w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i zasadniczo nie została ona zakwestionowana w skardze.
W ocenie Sądu, w następstwie tych ustaleń Kolegium Orzekające stwierdziło prawidłowo bardzo wysokie podobieństwo w zakresie części porównywanych usług lub wzajemne się ich uzupełnianie. Trafnie uznało, że usługi edukacji ekonomicznej, nowoczesnych technologii w dydaktyce, organizacji szkoleń i konferencji, konkursów edukacji ekonomicznej (znak sporny) są bardzo podobne do przeciwstawionych usług edukacji, nauczania i kształcenia (znaki M.). Usługi prowadzenia działalności kulturalnej (M.) są podobne do usług prowadzenia konkursów edukacyjno-kulturalnych (znak sporny). Trafnie uznało, że usługi produkcji filmów; wydawania książek i publikacji tekstów (M.) mogą mieć charakter edukacji ekonomicznej, mogą być częścią konkursów edukacyjnych, edukacyjno-kulturalnych zastrzeżonych na rzecz polskiego uprawnionego, zatem we wskazanym zakresie przeciwstawione usługi są podobne.
Kolegium Orzekające zasadnie stwierdziło brak podobieństwa przeciwstawionych usług w zakresie usług prowadzenia zawodów sportowych i działalności sportowej objętych ochroną na rzecz znaków M., co miałoby znaczenie w przypadku oceny przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., natomiast obojętne jest z punktu widzenia przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.
Odnośnie charakteru usług skarżący trafnie zwracał uwagę, że usługi dla jakich został zarejestrowany sporny znak wykraczają poza zakres ekonomii i przedsiębiorczości, skoro w wykazie znajduja się także: nowoczesne technologie w dydaktyce, organizacja szkoleń i konferencji, konkursy edukacyjno-kulturalne. Niemniej jednak wiążąca jest w tym zakresie ocena NSA sprowadzająca w istocie charakter usług jako "przede wszystkim edukacyjny".
Kolegium Orzekające stwierdziło trafnie i zgodnie z oceną wyrażona przez NSA, że odbiorcą usług sygnowanych spornym znakiem "Olimpiada przedsiębiorczości" [...] są przede wszystkim uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, kadra nauczycielska i pośrednio rodzice uczniów. Według organu, typ usług jest związany ściśle ze szkolnictwem i edukacją w wąskim zakresie m.in. rozbudzenia i wzmocnienia wśród młodzieży postaw i zachowań przedsiębiorczych, rozwijanie zdolności analitycznego syntetycznego myślenia, planowania, zachęcenia młodzieży do studiowania na uczelniach ekonomicznych.
Według organu, odbiorcą usług sygnowanych przeciwstawionymi znakami chronionymi na rzecz M. jest każdy, kto interesuje się sportem. Usługi zastrzeżone na rzecz znaków należących do M. są związane ściśle z igrzyskami olimpijskimi, duchem sportowej rywalizacji i ruchem olimpijskim. Niemniej jednak, skoro organ ustalił, że zakresy ochrony znaku "THE OLYMPICS" i "OLYMPIAD" w klasie 41 jako identyczne: nauczanie, kształcenie; działalność rozrywkową, działalność sportową i kulturalną, to prawidłowa jest ocena, że istnieje podobieństwo w zakresie zdecydowanej części usług objętych ochroną przeciwstawionych znaków i będących przedmiotem sporu i także adresaci przeciwstawionych usług mogą stanowić tę samą grupę. Tym bardziej, że zakres ochrony znaku "OLYMPIC" obejmuje towary z klasy 41: edukacja; kształcenie; działalność sportową i kulturalną; organizację i prowadzenie zawodów sportowych; produkcję filmów; wydawanie książek i publikację tekstów.
Tak więc adresaci usług sygnowanych znakiem "Olimpiada przedsiębiorczości" z klasy 41 (tj.: edukacja ekonomiczna, nowoczesne technologie w dydaktyce, organizacja szkoleń i konferencji, konkursy edukacji ekonomicznej, konkursy edukacyjno-kulturalne, usługi doradczo-edukacyjne w zakresie ekonomii, przedsiębiorczości i metodyki nauczania) - mogą stanowić tę samą grupę i mogą to być głównie uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, nauczyciele oraz rodzice uczniów. Skoro znaki przeciwstawione są ściśle związane z igrzyskami olimpijskimi, duchem sportowej rywalizacji i ruchem olimpijskim, to ich odbiorcą jest każdy, kto interesuje się sportem.
Tym samym organ, związany - jak i obecnie Sąd - oceną NSA, prawidłowo ponownie uznał, że przeciwstawianych usług mogą stanowić tę samą grupę, co wykazuje na bardzo wysokie podobieństwo, także w zakresie potencjalnych odbiorców.
Nie powtarzając szczegółowo za organem, po raz kolejny obszernie przeprowadzonej analizy podobieństwa w warstwach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej - w ramach kryteriów z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. - należy stwierdzić, zgodnie w oceną w tym zakresie przez NSA, że Urząd Patentowy uwzględnił jako punkt odniesienia całościowe wrażenie wywołane przez porównywane znaki towarowe, z uwzględnieniem ich elementów o dystynktywnym i dominującym charakterze oraz stopnia uwagi przeciętnego konsumenta będącego osobą dobrze poinformowaną, uważną i rozsądną.
Analizując płaszczyznę wizualną, czyli elementy graficzne znaku spornego i przeciwstawionego znaku słowno-graficznego "OLYMPIAD", organ ponownie stwierdził, że dominującym elementem w spornym znaku jest dwuczłonowe wyrażenie "Olimpiada Przedsiębiorczości", które wypełnia całą treść znaku. Grafikę stanowi rysunek w postaci koła w prawym górnym rogu, z wygiętą nad nim linią. Całość grafiki w kolorze brązowym, tworzy formę przypominającą zarys oka. Za element graficzny uznał także fantazyjna czcionkę koloru granatowego, umieszczoną na białym tle w kształcie prostokąta. Spośród znaków przeciwstawionych tylko znak "OLYMPIAD" jako słowno-graficzny w kolorze czarnym, posiada jako element dominujący centralnie usytuowane koła olimpijskie, z napisem OLYMPIAD umieszczonym pod rysunkiem. Ogólne wrażenie, przy uwzględnieniu różnic w kolorystyce, grafice, oraz wzajemnym usytuowaniu poszczególnych elementów przeciwstawionych znaków organ ocenił, zgodnie z oceną NSA, jako nie wywołujące żadnego ryzyka wprowadzenia w błąd ich potencjalnych odbiorców. Wizualnie znak sporny nie nawiązuje do znaku przeciwstawionego "OLYMPIAD", z dominującym elementem kół olimpijskich.
Organ ponowił też ocenę w płaszczyźnie fonetycznej, także wykluczając ryzyko pomyłki. Uwzględniając dominujące w znaku spornym całe wyrażenie "olimpiada przedsiębiorczości", ale i dostrzegając pewne podobieństwa zachodzące pomiędzy pierwszym wyrazem "olimpiada" a wyrazami "olympic", "olimpiad" i "the olympics" uznał, że są niwelowane przez drugi wyraz "przedsiębiorczości". Ocenił, że znak sporny w warstwie fonetycznej brzmi zdecydowanie odmienne - dwa wyrazy posiadają wystarczająco zróżnicowane brzmienie głosek "rz", "sz", "cz" "ś", które nie występują w żadnym ze znaków przeciwstawionych. na płaszczyźnie.
Podobnie jak przyjął NSA, organ ocenił warstwę znaczeniową spornego znaku wskazując, że treść wyrażenia "olimpiada przedsiębiorczości" oznacza rodzaj konkursu (zawody) wiedzy w dziedzinie przedsiębiorczości. Natomiast wyrazy składające się na treść znaków przeciwstawionych "OLYMPIC", "OLYMPIAD" i "THE OLYMPICS" - zrozumiałe przez polskiego odbiorcę - będą wywoływały jednoznaczne skojarzenia z olimpiadą, igrzyskami olimpijskimi.
W ramach kryteriów z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i związania oceną Sądu II instancji, Urząd w ramach związania oceną NSA, mimo przyznania racji skarżącemu co do podobieństwa pomiędzy treścią znaków przeciwstawionych a treścią i brzmieniem wyrazu "olimpiada", prawidłowo uznał, że sporny znak "olimpiada przedsiębiorczości" nie będzie wywoływał skojarzenia z Igrzyskami Olimpijskimi, olimpiadą sportową i duchem olimpijskim, a pomimo istnienia pewnych zbieżności, przeciwstawione znaki nie są do siebie podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., co eliminuje to ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów.
B.
Jak wyżej wskazano, wytyczne co do dalszego postępowania, niezależnie od przesądzonej w istocie oceny przesłanek art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., nakazywały organowi zbadanie drugiej, z podniesionych w sprzeciwie, podstawy do unieważnienia spornego znaku - art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z brzmieniem przepisu, dla wypełnienia jego dyspozycji, konieczne jest spełnienie kumulatywnie następujących przesłanek:
znak towarowy przeciwstawiony musi być zarejestrowany lub zgłoszony na terytorium Polski z wcześniejszym pierwszeństwem;
znak towarowy przeciwstawiony musi posiadać charakter renomowany lub być powszechnie znany;
znak towarowy przeciwstawiony musi być identyczny lub podobny do znaku spornego;
ochrona znaku spornego mogłaby przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwa dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.
Należy podkreślić, że w ramach wytycznych, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 wydanym w niniejszej sprawie - szczegółowo odnosząc się do konkretnych poglądów zawartych w innych wyrokach tego Sądu, Sądu Najwyższego, jak i także w cytowanych konkretnie i wymienionych wyrokach ETS polecił ich uwzględnienie wskazując, w jakim kierunku i jakie istotne elementy w okolicznościach niniejszej sprawy maja znaczenie dla jej ponownego rozpatrzenia przez Urząd Patentowy w zakresie kryteriów z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.
I o ile organ prawidłowo ocenił dowody przedstawione na okoliczność renomy i uznał renomę, a nawet powszechną znajomość znaków wcześniejszych, to w pozostałej części z wytycznych się nie wywiązał, co oznacza mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 153 p.p.s.a.
Natomiast zasadniczą uwagę i argumentację, wraz z cytowaniem orzecznictwa NSA, SN i europejskiego (wywody uzasadnienia zaskarżonej decyzji na str. 8-15), poświęcił i przywiązał do kwestii kryteriów z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., wszak już przesądzonej przez Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyroku wydanym w sprawie niniejszej.
Słusznie organ odwołał się jedynie do przeciwstawionych w sprzeciwie z [...] września 2010 r. znaków towarowych, które posiadały wcześniejsze pierwszeństwo na terytorium Polski:
"THE OLYMPICS" [...] (16.08.2002) oraz [...] (1.05.2004)
"OLYMPIC" [...] (1.10.1993)
[...] (1.05.2004) "OLYMPIAD"
Tym samym ocena dokonana przez Kolegium dotyczy powyżej wymienionych znaków towarowych, którym prawidłowo, po analizie dowodów, przyznał przymiot znaków renomowanych, a znakowi towarowemu OLIMPIC przymiot powszechnej znajomości na terenie Polski. Kwestia renomy znaków skarżącego określających to wydarzenie została prawidłowo oceniona, ale należy podkreślić dodatkowo, że renoma ta sięga poza granice specjalności.
Jednakże dokonana ocena podobieństwa spornego znaku ze znakami renomowanymi, w ramach pktu 3 i 4 wskazanych wyżej przesłanek art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a., utraciła z pola widzenia wskazania zawarte wyroku NSA z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13, którymi organ był związany.
Związanie nimi Sądu obecnie rozpoznającego skargę oznacza, że kwestia ta ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia.
Wytyczne te nie bez przyczyny odwoływały się do poglądów sądów najwyższych instancji: Naczelnego Sadu Administracyjnego i Sądu Najwyższego, czy Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. To właśnie w duchu tych poglądów wymienionych na wstępie niniejszego uzasadnienia - i jak zauważył skarżący na gruncie niniejszej sprawy stanowiących o obowiązku stosowania pro unijnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. - miał być rozwiązany zasadniczy problem zastosowania "innych, subtelniejszych kryteriów" do oceny podobieństwa znaku spornego i znaków renomowanych, nawet, gdyby ocena ta była ograniczona do powszechnie znanego znaku towarowego OLIMPIC, który jest oznaczeniem słownym.
I o ile organ powołuje się na badanie opinii publicznej oznaczenia "OLYMPIC", w kontekście jednoznacznego stanowiska doktryny i judykatury, wskazuje na renomowany charakter znaków przeciwstawionych "THE OLYMPICS" [...]/[...]; "OLYMPIC" [...] i "OLIMPIAD" [...], gdyż zbudowane są z renomowanego oznaczenia "OLYMPIC", to swoją ocenę w istocie sprowadza do znaku słowno-graficznego "OLIMPIAD" i jego grafiki pomijając, że co do zasady silna ochrona znaków słownych skarżącego pozwala na ich przestawianie w obrocie w dowolnej grafice – także jako ciemnoniebieskiego napisu.
Zalecenie zastosowania "innych" "subtelniejszych" kryteriów oceny podobieństwa zostały opisane na stronie 7 i 8 uzasadnienia wyroku NSA z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13, poprzez dokładne przedstawienie sposobu oceny już wyrażanej przez inne sądy na gruncie podobnych zagadnień, nie po to, by Urząd Patentowy ponownie rozpoznający sprawę ostatecznie powoływał się wyłącznie na jedną płaszczyznę porównawczą: grafikę i kolorystykę znaku spornego jako podlegającą obserwacji i postrzegania oznaczeń, a dokonując porównania tej płaszczyzny znaku spornego ze znakiem słowno-graficznym "OLIMPIAD" - w istocie zignorował jego istotną w ocenie warstwę słowną i znaczeniową.
Urząd Patentowy skupił się zatem na elementach graficznych znaków graficznych, które różnicują te znaki w ramach kryteriów opartych na art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. jednakże do wykluczenia ich podobieństwa w ramach przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. bezwzględnie musi być uwzględniona w ocenie warstwa słowna i znaczeniowa. Co więcej, w ramach tych "subtelnych" kryteriów grafikę słów znaku spornego porównywał ze "zwykłą i nieszeryfową" czcionką znaków słownych całkowicie pomijając, że znaki słowne mogą być przedstawiane w dowolnej grafice.
Co istotne, analiza podobieństwa spornego znaku ze znakiem renomowanym nie może usuwać z pola widzenia komercyjnego celu ochrony znaku towarowego jako takiego, co Urząd Patentowy całkowicie pomija. M.in. dlatego orzecznictwo wypracowało inne kryteria oceny podobieństwa zgłaszanych nowych znaków towarowych do wcześniejszych znaków renomowanych.
Dlatego ma rację skarżący, zarzucając w piśmie z [...] lutego 2017 r. m.in., że przesłanki związku znaków nie należy utożsamiać z jakąkolwiek formą możliwości pomylenia porównywanych znaków. Ma rację, że wystąpienie skojarzenia przez odbiorców znaku późniejszego ze znakiem renomowanym możliwe jest nawet w sytuacji bardzo odległego (nikłego) podobieństwa występującego pomiędzy znakami i to choćby tylko na jednej z płaszczyzn badania.
Oznacza to, że zastosowana przez organ ocena – z pominięciem wskazanego przez NSA orzecznictwa - nie pozwala de facto odróżnić przesłanki ryzyka skojarzenia (łączenia czy przywodzenia na myśl) znaków od przesłanki ryzyka konfuzji (wprowadzenia w błąd).
Potwierdza to uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w której na stronie 20 organ zauważa, że "znaki zapisane w sposób podobny, jednak podobieństwo zapisu tych wyrazów (słowne i znaczeniowe) jest na tyle specyficzne, że nie rodzi niebezpieczeństwa skojarzenia tych znaków ze sobą, gdyż jest niwelowane przez dookreślające słowo "Przedsiębiorczości"". Tym samym, pomijając z naruszeniem art. 153 p.p.s.a. wiążący w wytycznych NSA sposób oceny podobieństwa spornego znaku towarowego ze znakiem renomowanym, Urząd Patentowy w następnym zdaniu uznał, że do użycia znaku renomowanego "olimpiada" w cudzym znaku, wystarczy dookreślenie go opisowym wyrazem "przedsiębiorczości" i ten zabieg całkowicie eliminuje ryzyko skojarzenia znaku spornego ze znakami renomowanymi. Z taką ocena zgodzić się nie sposób – w kontekście wiążących Sąd w niniejszej sprawie wytycznych NSA.
Nawet przyjmując, że odbiorcy znaku spornego będą mieli świadomość, że dotyczy on konkursu wiedzy, samo użycie terminu "olimpiada" nawiązuje do renomowanych znaków skarżącego, bowiem powoływane olimpiady przedmiotowe - w założeniu nawiązują do Igrzysk Olimpijskich (tzw. Olimpiad), co stanowi o związku pomiędzy znakami. O występowaniu pomiędzy ocenianymi oznaczeniami związku świadczy już bowiem sama geneza użycia słowa "olimpiada" w stosunku do konkursów wiedzy. Określenie to nie zostało użyte w oderwaniu od znaków towarowych oraz aktywności skarżącego, ale właśnie w celu nawiązania do pozytywnych wartości wypracowanych przez M. (takich jak dążenie do samodoskonalenia czy zdrową rywalizację o najwyższe cele), które inkorporowane są w zastrzeżonych na jego rzecz znakach.
Trafna jest zatem uwaga skarżącego, potwierdzająca wadliwą ocenę podobieństwa znaków renomowanych, bowiem nie można wykluczyć, że zanim odbiorca znaku przejdzie do czytania drugiego wersu spornego znaku ("przedsiębiorczości"), to już w jego umyśle pojawi się już pierwsze skojarzenie z najbardziej znanymi wydarzeniami oznaczanymi słowem Olimpiada, a mianowicie Igrzyskami Olimpijskimi. Wówczas ani grafika znaku, podporządkowana tekstowi, ani układ tekstu w znaku nie eliminują ryzyka takiego skojarzenia, czy związku pomiędzy znakami. Wręcz przeciwnie, z uwagi na fakt, że dla polskiego odbiorcy słowo "Olimpiada" – szczególnie w trakcie jej trwania, bądź eliminacji ekscytuje znaczną część społeczeństwa, nawet tę, na co dzień nie interesującą się sportem. Odbiór taki w szczególności dominuje w warstwie fonetycznej w środkach masowego przekazu.
Brak analizy zgodnej z wytycznymi NSA czyni trafną uwagę skarżącego, ze już sama geneza użycia słowa ".olimpiada" w stosunku do konkursów wiedzy świadczyć może o występowaniu związku pomiędzy ocenianymi oznaczeniami. Wykonanie wytycznych pozwoli organowi odpowiedzieć na pytanie, czy określenie zastrzeżone dla skarżącego zostało użyte w oderwaniu od jego renomowanych znaków towarowych oraz aktywności, czy przeciwnie – w celu nawiązania do pozytywnych wartości przez niego wypracowanych, które inkorporowane są w zastrzeżonych na jego rzecz znakach. Przesłanka "związku" pomiędzy porównywanymi znakami, powinna uwzględniać wszystkie istotne w niniejszej sprawie czynniki do których odwołuje się powołane przez NSA orzecznictwo cytowane w tezie 8. W tym zakresie skarżący trafnie przywołał pogląd zaprezentowany w orzecznictwie, że do wspomnianych czynników zaliczają się stopień podobieństwa między rozpatrywanymi znakami, charakter towarów lub usług objętych tymi znakami towarowymi, w tym stopień pokrewności i różnic między tymi towarami lub usługami oraz dany krąg odbiorców, Intensywność renomy wcześniejszego znaku towarowego, stopień - samoistnego lub uzyskanego w następstwie używania - charakteru odróżniającego wcześniejszego znaku towarowego, a także istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorców w błąd. (wyrok z dnia 6 lipca 2012 r., ROYAL- SHAKESPEARE, T-60/10, niepublikowany, EU:T:2012:348, pkt 21 i przytoczone tam orzecznictwo)." [wyrok Sądu z dnia 5 lipca 2016 r., T-518/13 w sprawie Futurę Enterprises Pte Ltd. v. EUIPO, pkt 37, opubl. www.curia.europa.eu,).
Zdaniem Sądu, dokonana przez organ ocena podobieństwa - z pominięciem wskazań NSA prowadziłaby do tego, że co do zasady ochrona znaku towarowego, a tym bardziej renomowanego byłaby iluzoryczna.
Każdy mógłby komercyjnie wykorzystać słowo wyjęte ze znaku renomowanego i dopisując do niego słowo "dookreślające" korzystałby komercyjnie z dorobku pozytywnych wartości oznaczeń renomowanych, w tym finansowych, uzyskując nienależne korzyści z ochrony nowopowstałego znaku. Z drugiej strony akceptacja powyższej praktyki byłaby szkodliwa dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.
Nie ma zatem znaczenia podnoszona przez organ kwestia organizowania "olimpiad" szkolnych i przedmiotowych, ustalania zasad ich przeprowadzania powołanym rozporządzeniem. Organizowanie tych przedsięwzięć nie ma bowiem charakteru komercyjnego – w celu budowania znaku towarowego. Imprezy te wykorzystują wagę słowa "olimpiada" jako synonimu konkursu, zawodów, turnieju, ale wybierają to słowo ze względu na konotację jaką za sobą niesie: wagi imprezy, prestiżu, rozmachu i - ze wszech miar korzystnej dla znaku renomowanego i jego właściciela – sławy i pozytywnych wartości zdrowej rywalizacji. Takie bowiem pozytywne konotacje niesie za sobą słowo "olimpiada" – także na skutek ochrony w przeciwstawionych znakach towarowych. Od kilkudziesięciu lat najbardziej prestiżowe i skupiające uwagę zawody sportowe na świecie, jako wydarzenie – igrzyska przyciągają sponsorów i reklamodawców. Powołanie się przez organ, na używanie słowa olimpiada do olimpiad przedmiotowych, przeprowadzanych w duchu sportowej rywalizacji, a jednocześnie dodające powagi szkolnym konkursom wiedzy – nie ma charakteru zarobkowego, a wychowawczy. Korzystanie w edukacji szkolnej z określeń "olimpiada matematyczna", "olimpiada ekonomiczna, "olimpiada historyczna" czy do innych konkursów przedmiotowych nie uprawnia bez refleksji do zawłaszczenia znaku renomowanego, skoro znajduje on silną ochronę w prawie polskim i unijnym. Wynika to, na gruncie niniejszej sprawy z wypracowanych przez skarżącego olbrzymimi nakładami finansowymi pozytywnych wartości tych oznaczeń.
W tym miejscu godzi się wskazać, że nie są zrozumiałe, w okolicznościach stanu faktycznego niniejszej sprawy, dywagacje organu poparte wskazaną tam literaturą, poczynione na stronie 17 uzasadnienia i wskazujące, że w obrębie normatywnego pojęcia renomowanego znaku towarowego nie należy plasować takich pojęć, jak wysoka jakość, prestiż czy też dobra opinia o towarach sygnowanych tego rodzaju znakiem i nie jest uwarunkowane istnieniem takich okoliczności jak: dobra (wysoka) jakość sygnowanych towarów (usług), wizerunek danego znaku w oczach właściwych odbiorców, pozytywne i ustalone wyobrażenie o walorach towaru i oczekiwanych cechach czy też wysoka zdolność odróżniająca znaku". Powołanej literatury i jej wywodów nie odniósł bowiem do stanu faktycznego, nie ocenił dowodów skarżącego w zakresie renomy jego znaków jako pozytywnej, prestiżowej wartości - zarówno etycznej, jako uczciwej rywalizacji w duchu sportowym, historycznej, skoro na przestrzeni 70 lat olimpiada jest wydarzeniem o zasięgu światowym, pozyskuje organizatorom poważnych sponsorów i reklamodawców.
Nie sposób bowiem nie przyznać racji skarżącemu, że będące udziałem spornego oznaczenia komercyjne wykorzystywanie jego znaków renomowanych i bez jego zgody, dla szerokiego wachlarza usług klasy 41 wykracza poza organizację konkursów wiedzy dla dzieci i młodzieży i narusza jego prawa. Uprawniony do spornego znaku, poprzez udzielenie prawa wyłącznego uzyskał prawo do wykorzystywania w swojej działalności gospodarczej i zarobkowej oznaczenia OLIMPIADA PRZEDSIĘBIORCZOŚCI dla szerokiego wachlarza usług z klasy 41, a co za tym idzie prawo do korzystania z atrakcyjności, reputacji i prestiżu jakie niesie za sobą oznaczenie OLIMPIADA – wszak zastrzeżone na rzecz skarżącego. W świetle orzecznictwa, sytuacja ta wydaje się jednoznaczna z czerpaniem nienależnych korzyści z renomy znaku towarowego. Z tego względu naruszenie przez organ art. 153 p.p.s.a. ma istotny wpływ na wynik sprawy.
Skoro nazywanie organizowanych szkolnych konkursów edukacyjnych mianem olimpiad przedsiębiorczości o niekomercyjnym charakterze nigdy nie było blokowane przez skarżącego, to obecny spór o dostęp do prawa majątkowego M., które podlega ochronie musi być zbadane przez organ zgodnie z wiążącymi go wytycznymi NSA, w ramach właściwych kryteriów oceny wypełnienia przesłanek określonych w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.
Brak rzetelnej oceny całości wytycznych Sądu II instancji naruszajacy art. 153 p.p.s.a. spowodował bowiem dowolne uznanie, pomijające kierunek dokonanej oceny przez NSA i pomijające stopień znajomości znaku renomowanego i uznanie, że konotacja spornego znaku towarowego "Olimpiada Przedsiębiorczości" pochodzi od olimpiad przedmiotowych (matematycznych, geograficznych, biologicznych etc. - corocznych konkursów wiedzy organizowanych od 1949 r. pod opieką oficjalnych władz oświaty), naukowych, a nie od olimpiady sportowej o tradycji historycznej, o zasięgu globalnym. W konsekwencji organ na równi stawia "olimpiadę", jako wydarzenie cykliczne (co 4 lata) o zasięgu globalnym, z corocznymi "olimpiadami" przedmiotowymi, konkursami organizowanymi przez kuratorium oświaty wskazując, że nie szkodzą renomie znaków skarżącego. Pomija tym samym logikę powołanego przez organ źródłosłowu "olimpiada" jako nazwy nawiązującej do starożytnych igrzysk sportowych, kontynuowanych współcześnie przez podobne wydarzenie sportowe co 4 lata o uznanym prestiżu i zasięgu.
Powyższe uchybienia są skutkiem niewykonania przez organ wytycznych NSA zawartych w wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 odwołujących się do orzecznictwa krajowego i wspólnotowego, które jednoznacznie, w odniesieniu do znaku renomowanego wskazuje na kwestię podobieństwa szczególnego rodzaju, także istniejącego na niskim poziomie, ale które łączy, kojarzy się, przywodzi na myśl relewantnym odbiorcom znak renomowany. I nie chodzi tutaj o pomyłkę odbiorcy, ale o samo łączenie, czy kojarzenie ze znakiem wcześniejszym, renomowanym i to do jakichkolwiek towarów.
W świetle dokonanej oceny organu, nie sposób stwierdzić, by słowo "przedsiębiorczości", o znaczeniu informacyjnym, niwelowało skojarzenie znaków w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. Brak wykonania wytycznych NSA nie pozwala na wykluczenie sytuacji, że to "olimpiada" określona w znakach towarowych renomowanych wypromowała – swoim zasięgiem sławy, prestiżu, rozmachem i atrakcyjnością tego znaku – zgłoszony do ochrony znak sporny "olimpiada przedsiębiorczości. Wbrew dotychczasowej ocenie organu, gdyby słowo "olimpiada" nie kojarzyło się tak pozytywnie wizerunkowo i prestiżowo, uprawniona do spornego znaku równie skutecznie mogłaby używać - obok słowa "przedsiębiorczości" - jednego z jego synonimów: turniej, konkurs czy zawody.
Użycie nazwy stanowiącej w zasadzie całość znaku renomowanego, co zostało prawidłowo już ustalone, nie byłoby zatem przypadkowe. Nie można zaprzeczyć, ze uprawniony do znaków renomowanych promuje nimi własną działalność ogromnym zasięgiem olimpiady jako wydarzenia globalnego dbając, by niosło pozytywne wartości rywalizacji sportowej. Rozmach przedsięwzięcia wiąże się z ogromnymi nakładami finansowymi, co tak skrzętnie podkreśla organ zestawiając go z Olimpiadą gminną czy regionalną. Niemniej jednak skoro renomowane oznaczenie jest tak pozytywne wizerunkowo jak w przeciwstawionych znakach, to nie można wykluczyć, że uprawniony do spornego znaku nie czerpie z tego wizerunku nienależne korzyści, bowiem do tego zmierza rejestracja znaku "Olimpiada Przedsiębiorczości"
Na gruncie niniejszej sprawy Urząd Patentowy, wprowadzając w decyzji elementy słusznościowe pomija fakt, że prawo ochronne do znaku towarowego na mocy art. 161 p.w.p. jest zbywalnym prawem majątkowym, podlega dziedziczeniu. Skutkiem prawa z rejestracji jest, zgodnie z art. 153 i 153 p.w.p. nabycie prawa wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze RP
Ochrona renomowanych znaków towarowych na gruncie regulacji z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. odnosi się do jakichkolwiek towarów - podobnych i niepodobnych, pod warunkiem spełnienia pozostałych przesłanek rozszerzonej ochrony, np. uzyskania nienależnej korzyści z używania znaku renomowanego na co zwrócił uwagę Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 – powołując orzecznictwo ETS i literaturę powołaną w tezie 8.
Uznając zatem, ze zaskarżona decyzja w zakresie badania kryteriów z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. w istocie sprowadzona została błędnie do badania podobieństwa znaków - w ograniczonej płaszczyźnie wizualnej (z punktu widzenia grafiki) - nie uwzględniając innych kryteriów, wynikających szczegółowo z wytycznych NSA.
Powyższe oznacza, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 153 p.p.s.a. oraz naruszeniem prawa materialnego art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez nieuwzględnienie istotnych kryteriów oceny podobieństwa renomowanych znaków skarżącego ze znakiem spornym i przeprowadzenie jej z pominięciem wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjny z wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13, którymi organ był związany w zakresie wykładni art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skutkowało bowiem zastosowaniem wykładni pomijającej te wytyczne w zakresie ustalenia przesłanki "związku pomiędzy znakami", niebezpieczeństwa samego skojarzenia znaku renomowanego z innym spornym znakiem.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Urząd Patentowy wykona wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjny z wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 w zakresie pominiętych kryteriów z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. które dla wypełnienia jego dyspozycji, wymagają zbadania pozostałych przesłanek: znak towarowy przeciwstawiony musi być identyczny lub podobny do znaku spornego, a ochrona znaku spornego mogłaby przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwa dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego – w oparciu o kryteria powołanego w nim orzecznictwa, szczegółowo przywołanego w pkt. 8 uzasadnienia.
Majątkowy charakter znaku towarowego odnosi bowiem ten skutek, ze prawo do znaku ma charakter komercyjny, jest przedmiotem obrotu handlowego, stąd nie można ograniczać oceny spornego znaku do kategorii uprawnionego, komercyjnego korzystania z renomowanego znaku na rynku lokalnym. Także praktyka Urzędu Patentowego zmierza w tym kierunku, skoro rozstrzygając sprzeciwy skarżącego z roku 2014 r. wobec udzielenia praw ochronnych na znaki: "OLIMPIADA KAWY" [...], oraz "Ogólnopolska Olimpiada Logistyczna" [...] wydał prawomocną już decyzję uchylającą decyzję o udzieleniu prawa ochronnego na znak "Ogólnopolska Olimpiada Logistyczna" [...] oraz umarzającą postępowanie w sprawie. Podobnie w odniesieniu do znaku "OLIMPIADA KAWY" [...] Urząd Patentowy również wydał decyzję uchylająca decyzję o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy. Następnie w dniu [...] czerwca 2015 r. Urząd wydał decyzję utrzymującą ją w mocy. Wyrokiem z dnia [...] czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 2178/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę uprawnionego z rejestracji znaku "OLIMPIADA KAWY" [...] na przedmiotową decyzję, ale wobec wniesionej przez uprawnionego skargi kasacyjnej sprawa zawisła przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Powyższe oznacza, że skarżący działa skutecznie przeciwko rozwadnianiu renomowanych znaków.
Trafny jest zarzut skarżącego co do nieuprawnionego zawężenia przez Urząd kręgu odbiorców znaków M. do "osób interesujących się sportem", przy jednoczesnym ustaleniu, że "odbiorcą usług sygnowanych spornym znakiem "Olimpiada przedsiębiorczości" [...] są przede wszystkim uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, kadra nauczycielska i pośrednio rodzice uczniów" bowiem faktycznie nie znajduje oparcia w wykazach usług klasy 41, wykraczających poza sport i nauki ekonomiczne. Wywód organu jest sprzeczny z oceną NSA i logiką, bowiem nawet w tak ujętym wąsko zakresie organ przyjął, że krąg osób interesujących się sportem wykluczałby [s. 22 zaskarżonej decyzji]. Tym samym, trafny jest zarzut zignorowania faktu, iż usługi objęte rejestracją znaku spornego wykraczają poza kategorię nauk ekonomicznych, operując szerokimi, ogólnymi kategoriami (np. organizacja szkoleń i konferencji, nowoczesne technologie w dydaktyce).
W ocenie Sądu, Kolegium Orzekające nie dokonało wyczerpująco - w ramach wiążących go wytycznych ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, a zatem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem zasad procesowych wynikających z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 153 p.p.s.a. Konsekwencją powyższego było niezastosowanie przez organ wiążącej go wykładni kryteriów określonych w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. uwzględniających w przypadku znaków renomowanych podobieństwo szczególnego rodzaju, polegające na niebezpieczeństwie samego skojarzenia z nim innego znaku, i to w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, a nie tylko do podobnych czy identycznych.
Odnotować należy, ze na stronie 21 uzasadnienia zaskarżonej decyzji zaistniała nielogiczność w wywodach organu, który wskazał, że "Znak sporny zawiera charakterystyczny element opisowy "przedsiębiorczości", który w jasny i definitywny sposób wskazuje, iż dotyczy międzynarodowej imprezy sportowej na szeroką skalę, a element słowny "Przedsiębiorczości" dookreśla jasno, iż towary (usługi) oferowane pod znakiem spornym "OLIMPIADA PRZEDSIĘBIORCZOŚCI" mają konotację z olimpiadami przedmiotowymi, naukowymi, a nie sportowymi."
Z tych względów Sąd w pkt 1 sentencji orzekł po myśli art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.
Zasądzając w pkt 2 od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania, Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2, § 3 i § 4 p.p.s.a. w zw. z § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. z 2003 r. Nr 212, poz. 2076 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło