VI SA/Wa 245/11

WyrokWSA w Warszawie2011-05-04

Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Zbigniew Rudnicki, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za wykonywanie przewozu okazjonalnego w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, została nałożona prawidłowo, a postępowanie administracyjne było wolne od wad proceduralnych?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że kara pieniężna została nałożona prawidłowo. Stwierdzono, że spółka A. Sp. z o.o. wykonywała przewóz okazjonalny pojazdem z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w nim taksometru, co stanowiło podstawę do nałożenia kary. Sąd uznał, że postępowanie administracyjne było prowadzone zgodnie z prawem, a zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych nie zasługiwały na uwzględnienie. W szczególności, sąd odrzucił argumenty o wyłączeniu inspektora, wadliwości dowodów oraz niezgodności przepisów z Konstytucją RP.
Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób, z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru. Kontrola drogowa wykazała, że w zatrzymanym pojeździe zamontowano drogomierz połączony z kasą fiskalną. Strona skarżąca podniosła zarzuty dotyczące m.in. wyłączenia inspektora, wadliwości dowodów, naruszenia przepisów proceduralnych oraz niezgodności przepisów z Konstytucją RP.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 maja 2011 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2010 r., wydaną po rozpatrzeniu odwołania pełnomocnika strony – A. Sp. z o.o., [...], od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2010 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości [...] zł, utrzymano zaskarżoną decyzję w mocy. W podstawie prawnej decyzji przywołano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: K.p.a.), art. 18 ust. 5 lit a, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.), lp. 2.9 pkt 1 załącznika do ww. ustawy. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru. Powyższe stwierdzono podczas kontroli drogowej pojazdu marki[...]o nr rej. [...], przeprowadzonej w dniu [...] września 2010 r. w [...] przy [...]. Zatrzymanym pojazdem kierował p. J. C. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono protokołem nr [...]. W odwołaniu strona wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Przede wszystkim decyzja organu I instancji została sporządzona i podpisana przez inspektora, który przeprowadził kontrolę drogową. Zgodnie natomiast z art. 24 K.p.a. w takiej sytuacji pracownik organu administracji publicznej podlega z urzędu wyłączeniu od udziału w sprawie. Zaskarżona decyzja została również, w opinii odwołującego, wydana z naruszeniem art. 75 oraz art. 56 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz przepisów wykonawczych w tym zakresie. W art. 75 ustawy o transporcie drogowym znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli. Odnosząc się do treści samego naruszenia pełnomocnik strony zauważa, że organ administracyjny nałożył przedmiotową karę z pominięciem przesłanki wykonywania przez stronę przewozu okazjonalnego oraz nie ustalił charakteru wykonywanych usług. W zatrzymanym pojeździe, poza kierowcą, nie znajdowała się żadna osoba. Pozostałe, zgromadzone w postępowaniu dowody również nie pozwalają na przyjęcie, że w dniu kontroli odwołujący wykonywał przewozy osób. Odwołujący się wskazuje, że w pojeździe zamontowany był drogomierz a nie taksometr. Pełnomocnik strony zwraca również uwagę, że sam dowód w postaci przesłuchania kierowcy został uzyskany w sposób niezgodny z prawem. Kierowca reprezentuje bowiem w toku postępowania stronę. Powinien zatem zostać przesłuchany w charakterze strony, a nie w charakterze świadka. Niezależnie od powyższych zarzutów skarżący zwraca również uwagę, że przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym może być sprzeczny z Konstytucją RP oraz zasadami wynikającymi z prawa Unii Europejskiej. Organ II instancji po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, odwołując się do treści art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 5 lit. a) oraz art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym wskazał, że istnieją podstawy do zastosowania lp. 2.9 pkt 1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, sankcjonowana jest karą pieniężną w wysokości 5000 zł. W toku czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej "A." Sp. z o.o. oraz zaświadczenie o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą wystawione przez ww. przedsiębiorcę. Kierowca okazał także książkę kasy rejestrującej znajdującej się w pojeździe zarejestrowanej na "A." Sp. z o.o. Na podstawie powyższych okoliczności stwierdzono, że podmiotem wykonującym przewóz w dniu kontroli jest "A." Sp. z o.o. W czasie kontroli stwierdzono, że w pojeździe zamontowano urządzenie pomiarowo - liczące "CEZAR", połączone z kasą fiskalną. Powyższe udokumentowano za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym. Po wnikliwej analizie zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego organ II instancji zważył, iż argumenty strony podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie organu argumenty odwołania wskazujące na naruszenie art. 24 pkt 1 i 4 K.p.a. nie znajdują żadnego uzasadnienia. Pełnomocnik wskazał w odwołaniu, powołując się na przepis art. 24 pkt 1 K.p.a., jakoby kontrolujący inspektor pozostawał ze stroną w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy mógłby mieć wpływ na jego prawa i obowiązki. Organ stwierdza, że powodem wyłączenia pracownika organu od udziału w sprawie o którym mowa w ww. przepisie, jest stosunek prawny łączący pracownika i stronę postępowania powstały na drodze czynności prawnej lub z mocy prawa, i to tylko taki stosunek prawny, że wynik sprawy może mieć wpływ na prawa i obowiązki pracownika. Organ wyjaśnia, że czynności kontrolne dokonywane przez inspektora w trakcie kontroli drogowej nie powodują zawiązania jakiegokolwiek stosunku prawnego pomiędzy kontrolującym a kontrolowanym. Kontrola drogowa obrazuje jedynie stan faktyczny zastany w danym momencie. Fakt stwierdzenia w trakcie przedmiotowej kontroli określonych naruszeń nie powodował zawiązania stosunku prawnego ze skarżącym a wynik przedmiotowej sprawy, tj. nałożenie kary pieniężnej na skarżącego nie miał żadnego wpływu na prawa i obowiązki inspektora. Przepis art. 24 § 1 pkt 4 K.p.a. wyłącza pracownika organu od udziału w sprawie, w której był świadkiem lub biegłym lub jest jeszcze przedstawicielem jednej ze stron. Z treści tego przepisu wynika, że wskazany w nim powód wyłączenia pracownika zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik złożył zeznania jako świadek lub został powołany w tej sprawie jako biegły i przedłożył organowi stosowną opinie, albo pracownik ten bierze udział w postępowaniu dokonując w imieniu osoby reprezentowanej czynności procesowych wywołujących skutki bezpośrednio na rzecz osoby reprezentowanej jednocześnie, zaś jako pracownik organu dokonuje czynności procesowych kształtujących sytuację prawną reprezentowanego jako strony postępowania (zob. Komentarz do art. 24 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U.00.98.1071), M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III.) W niniejszej sprawie kontrolujący inspektor nie składał zeznań w charakterze świadka, nie przedkładał żadnej opinii jako biegły, nie dokonywał żadnych czynności w imieniu skarżącego. Zatem nie można mówić o jakichkolwiek podstawach do wyłączenia inspektora, który przeprowadził kontrolę do udziału w sprawie. Organ wskazuje ponadto, iż argumentacja przyjęta przez pełnomocnika w odwołaniu kwestionowałaby bezstronność każdej czynności wykonanej przez pracownika z upoważnienia organu. Reasumując, kontrolujący inspektor w niniejszej sprawie, jako przedstawiciel Inspekcji Transportu Drogowego powołanej do kontroli przestrzegania przepisów w zakresie między innymi transportu drogowego, nałożył stosownie do art. 93 ust. 1 i ust. 2 ustawy o transporcie drogowym karę pieniężną. Na marginesie organ wskazuje, że kara pieniężna może zostać nałożona i wyegzekwowana już w momencie kontroli w stosunku do ukaranego niebędącego przedsiębiorcą krajowym lub przedsiębiorcy wykonującego osobiście przewóz drogowy. Jest zatem oczywiste, iż w ww. wypadkach inspektor przeprowadzający kontrolę nakłada karę pieniężną. Tym bardziej oczywiste jest, że kontrolujący inspektor ma prawo nałożyć karę po wszczęciu i przeprowadzenia postępowania administracyjnego, w oparciu o ustalenia kontrolne. Nie są trafne argumenty strony dotyczące braku możliwości wykorzystania wyników kontroli, tj. protokołu kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Obowiązujące obecnie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia [...] września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r. Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Ze specyfiki postępowania kontrolnego, w przypadku kontroli przestrzegania przepisów transportowych wynika, że zasadnicza część czynności musi odbywać się na drodze. Organ kontrolny nie ma zatem innej możliwości jak oprzeć się na dowodach zgromadzonych w czasie kontroli drogowej. Powoływany przez pełnomocnika strony art. 75 ustawy o transporcie drogowym, nie wskazuje natomiast zamkniętego katalogu czynności, do których wykorzystane mogą być wyniki kontroli. Przepis ten wskazuje, że wyniki te mogą być wykorzystane w działalności innych służb niż Inspekcja Transportu Drogowego. Analiza pozostałych przepisów ustawy o transporcie drogowym nie pozostawia wątpliwości, co do możliwości wykorzystania wyników kontroli do nałożenia na przedsiębiorcę wykonującego przewóz kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Przepis art. 50 ww. ustawy określa zakres kompetencji kontrolnych Inspekcji Transportu Drogowego. Zgodnie natomiast z art. 56 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym inspektor ma prawo w szczególności do nakładania i pobierania kar pieniężnych zgodnie z przepisami ustawy. Zgodnie z art. 74 ust. 1 cytowanej ustawy z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół kontroli. Ustawodawca w art. 92 a ust. 3 i 4 oraz 93 ust. 8 ustawy o transporcie drogowym wprost natomiast określił możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem. Podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli dają przepisy ustawowe zatem kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym jest bezprzedmiotowa. Ponadto przyjęcie argumentacji skarżącego doprowadziłoby do absurdalnej sytuacji, w której uprawniony do przeprowadzenia kontroli nie miałby możliwości wykorzystania jej wyników. Rozwiązanie takie byłoby sprzeczne z celem ustanowionych przepisów. W opinii organu odwoławczego nie budzi wątpliwości fakt, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób pomimo, iż w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 ze zm.), działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącego przedsiębiorcę świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Przedsiębiorca poprzez umieszczone na pojeździe oznaczenia wykazuje zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Do uznania za działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. Ponadto kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Powyższe świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki w celu wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły swojej działalności. Odnośnie przymiotu zarobkowości organ odwoławczy wskazuje, iż każda działalność gospodarcza ukierunkowana jest na osiągnięcie zysku, ale nieuzyskanie go nie świadczy o tym, że przedsiębiorca działalności takiej nie wykonuje. Każda działalność gospodarcza związana jest z ryzykiem straty. Zatem okoliczność, że w pojeździe nie znajdowała się poza kierowcą żadna inna osoba, która skorzystałaby odpłatnie z usługi przewozu nie może stanowić o tym, że przedsiębiorca nie wykonywał działalności gospodarczej. Wskazać też należy, że w przypadku przewozu osób normalną sytuacją jest oczekiwanie w wyznaczonym w tym celu miejscu postojowym na klienta i jest to również forma działalności ukierunkowana na osiągnięcie zysku. Nie sposób także nie zauważyć, że na pojeździe umieszczono wyraźnie napisy "przewóz osób". Trudno w takiej sytuacji dać wiarę oświadczeniu pełnomocnika strony, że wykonuje on przewozy osób jedynie "incydentalnie". Zgodnie z art. 80 K.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W opinii organu II instancji zebrany w postępowaniu materiał dowodowy w sposób dostarczający potwierdza wykonywanie przez stronę zarobkowych przewozów osób, nawet wobec faktu w chwili kontroli w pojeździe nie znajdował się pasażer. Całkowicie chybione są także zarzuty pełnomocnika strony odnoszące się do bezprawnej, jego zdaniem, kontroli paragonu fiskalnego. Organ I instancji nie "kontrolował" okazanego wydruku z kasy fiskalnej pod względem jego prawidłowości w sensie prawno - podatkowym. Nietrafiony jest również argument odwołującego dotyczący niezgodnego z przepisami przesłuchania w charakterze świadka, zamiast w charakterze strony, kierowcy zatrzymanego pojazdu. Kierowca nie był stroną w niniejszej sprawie. Odnosząc się natomiast do treści cytowanych przez pełnomocnika strony przepisu art. 70 ust. 4 organ zauważył, że przez kontrolowanego rozumieją one nie tylko kierowcę ale również przedsiębiorcę lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem. W takim wypadku może zatem dojść do tożsamości podmiotów kontrolowanego oraz strony i zasadne jest przesłuchanie kontrolowanego w charakterze strony. W omawianej sprawie kierowca pojazdu nie był stroną postępowania i zasadnym było jego przesłuchanie w charakterze świadka. Kierowca po odczytaniu przysługujących mu praw odmówił złożenia wyjaśnień do protokołu. Nie może być również przesłanką do wyłączenia odpowiedzialności strony fakt, że w pojeździe zamontowany był drogomierz a nie taksometr. Z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt 911/08, wynika, że "Nie jest także trafny zarzut skargi kasacyjnej, że kontrolowany samochód nie był wyposażony w taksometr, lecz drogomierz (dalmierz), a więc urządzenie, którego nie wymienia w art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Zarzut ten jest nietrafny. W aktach sprawy znajduje się bowiem świadectwo legalizacji taksometru elektronicznego do samochodu osobowego marki Seat Toledo o nr rej. [...], który stanowił przedmiot kontroli drogowej. Ponadto w świetle protokołu kontroli w pojeździe umieszczono taksometr, nie zaś drogomierz (dalmierz). Tym niemniej, nawet gdyby miała miejsce sytuacja wskazana przez skarżących, co jest niezgodne z ustaleniami protokołu kontroli, drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". Organ odwoławczy również stoi na stanowisku, że drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoznacznym z taksometrem. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut dotyczący niezgodnego z prawem nieuwzględnienia przez organ I instancji wniosków dowodowych składanych w toku postępowania przez pełnomocnika strony. Zgodnie z art. 78 § 2 K.p.a. organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Zgodzić należy się z organem I instancji, że okoliczności których dowodzić miało przeprowadzenie w omawianej sprawie dowodów postulowanych przez pełnomocnika strony, zostały już udowodnione na podstawie innych dowodów. Formułując wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka pasażerów pojazdu pełnomocnik strony nie wskazał ich danych, a więc nie sposób było uwzględnić przedmiotowego wniosku. Nie było również zasadne przeprowadzenie wnioskowanego przez pełnomocnika strony dowodu z ponownego przesłuchania w charakterze świadka kierowcy zatrzymanego pojazdu na wskazane we wniosku okoliczności. Jak już wyżej wspomniano, dla odpowiedzialności strony nie miało decydującego znaczenia, czy w chwili kontroli w pojeździe znajdował się pasażer, czy nie. Karę pieniężną na skarżącego nałożono po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w drodze decyzji, a nie "na drodze". Jest to również okoliczność bezsporna więc nie było konieczności jej dowodzenie. Wyżej omówiono już problematykę uznania, że zamontowane w pojeździe urządzenie pomiarowo - liczące narusza art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym. Formułując wniosek o powołanie biegłego w tym zakresie skarżący nie wskazał także z jakiej miałby on być dziedziny. Poza tym do oceny, czy doszło do naruszenia zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym wystarczające są dane zawarte w protokole kontroli oraz załącznikach do niego. Uwzględnienie zatem przez organ I instancji omawianych wniosków dowodowych doprowadziłoby jedynie do przedłużenia postępowania, a i tak nie miałoby wpływu na jego wynik. Za niezrozumiały organ uznał też zarzut pełnomocnika strony, że organ I instancji nie uwzględnił złożonych przez niego wyjaśnień i stwierdził w uzasadnieniu decyzji, że w sprawie nie składano żadnych wyjaśnień. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji obszernie odniósł się do pisma pełnomocnika strony i wyjaśnił z jakich powodów odmówił racji argumentom w nim zawartym. Wbrew stanowisku odwołującego, w opinii organu odwoławczego ustalony w sprawie stan faktyczny nie może również budzić wątpliwości, że kontrolowanym pojazdem wykonywany był przewóz okazjonalny. Organ odwoławczy wykazał, że wbrew twierdzeniom pełnomocnika strony, nie można w kontrolowanej sytuacji twierdzić, że na podstawie udzielonej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób był wykonywany przewóz regularny lub przewóz regularny specjalny, przewóz kabotażowy lub przewóz okazjonalny w międzynarodowym transporcie drogowym, lub przewóz wahadłowy w rozumieniu art. 4 pkt 10 ustawy o transporcie drogowym. Organ odwoławczy nie odniósł się natomiast wprost do zarzutów dotyczących niezgodności art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z art. 2, 20 i 22 Konstytucji RP. Organy Inspekcji Transportu Drogowego nie są organami powołanymi w celu badania zgodności obowiązujących przepisów prawa z Ustawą Zasadniczą. W przypadku wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia o niezgodności z Konstytucją aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana decyzja, możliwe jest natomiast żądanie wznowienia postępowania administracyjnego. Zarzucając z kolei przepisowi art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym kolizję z zasadami wynikającymi z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz przepisami Unii Europejskiej skarżący w żaden sposób nie skonkretyzował swoich zarzutów. Trudne jest zatem odniesienie się do tego argumentu. Należy jedynie podnieść, że analiza ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, w żadnym razie nie prowadzi do wniosku o podnoszonej przez odwołującego kolizji przepisów. Skargę na powyższą decyzję złożył do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego pełnomocnik przedsiębiorcy, zarzucając jej: Na podstawie art. 145 § 1 ust 1 pkt c p.p.s.a.: 1) naruszenie art. 75 oraz art. 89 ust 5 ustawy o transporcie drogowym - bowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust 5 lit a ustawy o transporcie drogowym na podstawie protokołu kontroli. Ponadto obecnie art. 89 ust 5 ustawy ustawodawca nie zawarł umocowania ustawowego do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykraczającego poza katalog określony w art. 75 u.t.d., oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego oraz nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie na podstawie w/w dokumentu, 2) naruszenie przepisów postępowania w postaci naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 10., art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. oraz art. 138 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec nieustalenia przez powyższy organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia i używania w pojeździe taksometru, podczas gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącego za naruszenie art. 18 ust 5 lit a u.t.d, 3) naruszenie art. 75 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. w zw. z art. 73 ust 1 pkt 4 i 5 u.t.d., poprzez ustalenie rodzaju usługi, wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem 73 ust 1 pkt 4 i 5 u.t.d., gdyż kontrolowany kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącego (udostępniał w toku kontroli dokumenty, pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącego, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącego były wiążące dla skarżącego, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego. W konsekwencji dowód z przesłuchania świadka kierowcy skontrolowanego pojazdu dopuszczono, jako dowód sprzeczny 73 ust 1 pkt 4 i 5 u.t.d., z mającym wpływ na wynik postępowania art. 75 § 1 zd. pierwsze k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a., 4) naruszenie art. 138 § 1 i § 2 K.p.a., art. 140 K.p.a. w zw. z art. 24 § 1 ust 1 i 4 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy podczas gdy została ona wydana przez Inspektora Transportu Drogowego, który z uwagi na fakt przeprowadzenia przed wydaniem decyzji - kontroli drogowej, z której sporządzono protokół, który był podstawą wszczęcia postępowania i nałożenia kary pieniężnej na skarżącego oraz był świadkiem w/w kontroli, podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu od sporządzenia decyzji organu I instancji zgodnie wyżej cytowanym art. 24 § 1 ust 1 i 4 K.p.a., 5) naruszenie art. 123 § 1 i § 2 oraz 124 K.p.a. w zw. z art. 78 § 2 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez niewydajnie przez organ I instancji postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych strony, podczas gdy powyższe postanowienie jest zaskarżalne w trybie określonym w art. 142 K.p.a. 6) naruszenie art. 138 § 1 ust 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji podczas, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 oraz 80 K.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony podczas gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie oraz oddalił wnioski dowodowe strony. Na podstawie art. 145 § 1 ust 1 pkt a p.p.s.a.: 7) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony lub używany taksometr co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, 8) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust 11 ustawy o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącego, 9) naruszenie art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust 3 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy powyższy przepis jest sprzeczny z w/w przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z przedstawionymi zarzutami wniesiono - na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) oraz lit c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.) o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, oraz - na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. o zawieszenie postępowania wobec okoliczności, że pod sygnatura TS 224/09 toczy się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie dotyczące stwierdzenia niezgodności z Konstytucją art. 18 ust 5 u.t.d., - na podst. art. 61 p.p.s.a. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, - na podstawie art. 200 p.p.s.a., zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm przepisanych prawem. Rozwijając przedstawione zarzuty skarżący w znacznej części nawiązał do zarzutów przedstawionych już w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymując na użytek niniejszej odpowiedzi na skargę stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz biorąc pod uwagę treść skargi, organ odwoławczy zauważył przede wszystkim, iż wszystkie powołane w skardze argumenty były już przedmiotem badania przez organ odwoławczy w postępowaniu przed organem II instancji. Główny Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu skarżonej decyzji bardzo szeroko i wyczerpująco ustosunkował się do twierdzeń pełnomocnika strony. W ocenie organu argumenty skargi wskazujące na naruszenie art. 24 pkt 1 i 4 k.p.a. nie znajdują żadnego uzasadnienia. Kontrolujący inspektor w niniejszej sprawie, jako przedstawiciel Inspekcji Transportu Drogowego powołanej do kontroli przestrzegania przepisów w zakresie między innymi transportu drogowego, nałożył stosownie do art. 93 ust 1 i ust 2 ustawy o transporcie drogowym karę pieniężną. Nie są trafne argumenty skargi dotyczące braku możliwości wykorzystania wyników kontroli, tj. protokołu kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Ustawodawca w art. 92a ust. 3 i 4 oraz art. 93 ust. 8 ustawy o transporcie drogowym wprost określił możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem. Podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli stanowią przepisy ustawy o transporcie drogowym. Zatem kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym jest bezprzedmiotowa. Organ wskazuje, że regulacja zawarta w art. 12 ust. 1b ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którą licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką - oznacza, że przewozem okazjonalnym jest przewóz wykonywany po uzyskaniu licencji w rozumieniu art. 5 ww. ustawy, zaś transport drogowy taksówką to transport wykonywany na podstawie licencji udzielonej zgodnie z art. 6 ww. ustawy. Oznacza to, że w ustawie o transporcie drogowym istnieje wyraźny podział na przewozy okazjonalne i wykonywane taksówką, (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 355/09). Organ uznał, iż strona wykonywała transport drogowy osób bowiem kierowca okazał do kontroli wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wystawiony dla przedsiębiorstwa A. Sp. z o.o. W czasie kontroli stwierdzono, że w pojeździe zainstalowany jest drogomierz marki [...] połączony z kasą fiskalną. Powyższą okoliczność udokumentowano za pomocą dokumentacji fotograficznej. Odnosząc się do wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, w ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego mając na uwadze treść art. 61 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270) brak jest podstaw do wstrzymania wykonania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2010 r., utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2010 r. o nałożeniu na firmę A. Sp. z o.o. kary pieniężnej w wysokości [...] zł – za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru. Skarżący złożył wobec zaskarżonej decyzji cały szereg zarzutów naruszenia prawa, dotyczących – w kolejności przyjętej w zasadach orzekania w sądach administracyjnych – naruszenia przepisów Konstytucji RP, przepisów K.p.a. oraz prawa materialnego, a w szczególności ustawy o transporcie drogowym (głównie art. 18 ust. 5 powołanej ustawy). Skarżący zwrócił też uwagę, że w rozpatrywanej sprawie toczy się postępowanie w sprawie stwierdzenia niezgodności art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP, co w jego przekonaniu powinno skutkować wstrzymaniem wykonania decyzji i zawieszeniem postępowania. W ocenie Sądu kontrola i przeprowadzone postępowanie wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia, jest A. Spółka z o.o., z siedzibą w W. – adresat zaskarżonej decyzji. Według Sądu, z akt sprawy jednoznacznie wynika, iż A. sp. z o.o. zawarła umowę zlecenia (z elementami umowy agencyjnej) z kierowcą, na mocy której kierujący pojazdem wykonywał przewozy na ich rzecz, korzystając z licencji przedsiębiorcy i stosując określony klucz rozliczeń ze zleceniodawcą. Potwierdził to m.in. sposób rozliczeń, do których służył drogomierz połączony z kasą fiskalną. Oczyszczając przedpole należy przede wszystkim zauważyć, że Trybunał Konstytucyjny już wielokrotnie odmówił nadania dalszego biegu wnioskom o zbadanie zgodności przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP (por. postanowienia TK: z dnia 27 lipca 2010 r, sygn. akt Ts 224/09 oraz z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt Ts 224/09). Tak więc w rozpatrywanej sprawie, mimo sugestii pełnomocnika skarżącej, brak jest podstaw do zawieszenia postępowania. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Dokonując nowelizacji powołanych przepisów w lipcu 2005 r. ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym; szło tu wyraźnie o ochronę przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy. Na gruncie powołanych przepisów ustawy umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz sposób oznaczania pojazdu, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym, należą ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. Biorąc pod uwagę istotne różnice występujące w zakresie wymagań dotyczących przedsiębiorców prowadzących przedsiębiorstwa taksówkowe w porównaniu z innymi przewoźnikami, działającymi na podstawie ogólnych licencji lub stosownych zezwoleń, należy stwierdzić, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta. Trudno zatem przyjąć za zasadną tezę skarżącej jakoby unormowania przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym naruszały w jakimkolwiek zakresie konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej (art. 20 i art. 22 w zw. z art. 31 ust 3 oraz art. 32 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych: po pierwsze - nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a ponadto - są zgodne z zasadą proporcjonalności. Sama zasada wolność działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31). Trudno również uznać, aby postanowienia przepisu art. 18 ust. 5 cyt. ustawy prowadziły do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa. Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję RP formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 5, LIBER, Warszawa 2001, s. 94 i nast.). Mając na względzie przedstawione poglądy doktryny, jak również orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, należy stwierdzić, iż podważane przez skarżącą unormowania art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP. Negowane przez skarżącą zakazy ustawowe nie łamią zasady równości, albowiem nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Niewątpliwie regulacja przyjęta w 2005 r. przez ustawodawcę traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych. W tym stanie rzeczy należy przyjąć, że zarzut skarżącej, iż w wyniku zastosowania przez organy Inspekcji Transportu Drogowego uregulowań prawnych przyjętych w drodze nowelizacji art. 18 ustawy o transporcie drogowym naruszone zostały jakiekolwiek konstytucyjne uprawnienia przedsiębiorcy, jest bezzasadny. Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art.7, 77 § 1, 107 § 1 i 3 K.p.a., art. 10 K.p.a., art. 75, 80, 138 § 1 i 2 K.p.a., art. 140 w zw. z art. 24 § 1 pkt 1 i 2 K.p.a., art. 123 § 1 i 2, art. 124 w zw. z art. 78 § 2 oraz art. 142 K.p.a. należy zauważyć, że dotyczą one przede wszystkim postępowania dowodowego, a także samej możliwości przeprowadzenia kontroli drogowej przez upoważnionego inspektora, sposobu jej przeprowadzenia i możliwości wykorzystania wyników tej kontroli jako podstawy faktycznej wydanej decyzji. Rozpatrując przedstawione zarzuty należy zgodzić się, że ostatnia kwestia, tj. możliwości przeprowadzenia kontroli drogowej przez upoważnionego inspektora, sposobu jej przeprowadzenia i możliwości wykorzystania wyników tej kontroli jako podstawy faktycznej wydanej decyzji – w kontekście art. 24 § 1 pkt 1 i 2 stanowi zarzut kuriozalny. Sąd podziela w tej kwestii pogląd przedstawiony przez organy obu instancji uważając, że jest on zgodny z obowiązującymi w tym przedmiocie przepisami i zasadami nauki prawa. Sąd podziela również dokonaną przez organ odwoławczy wykładnię art. 75 ustawy o transporcie drogowym i nie widzi przeszkód do wykorzystania wyników kontroli do sformułowania wniosku o wszczęcie postępowania administracyjnego w rozpatrywanej sprawie, zakończonego nałożeniem kary pieniężnej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 K.p.a. stwierdzić należy, iż zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu jest niezasadny. Zauważyć trzeba, iż organ I instancji w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska. Zdaniem Sądu, organy obu instancji w sposób wystarczający zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z rozpatrywaną sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), a także właściwie uzasadniły zaskarżoną decyzję (ar. 107 § 3 K.p.a.). Nota bene, Sąd nie widzi żadnych podstaw do zarzutu, że zaskarżona decyzja naruszyła również przepis art. 107 § 1 K.p.a. Sąd w szczególności uważa, że organy orzekające w sprawie prawidłowo, tzn. zgodnie z prawem zakreśliły zakres (granice) postępowania dowodowego, stosownie do przedmiotu sprawy. W ocenie Sądu, stan faktyczny sprawy, w istocie przecież niezbyt skomplikowanej, polegającej na wykonywaniu transportu okazjonalnego z naruszeniem niektórych zakazów ustalonych dla tego rodzaju transportu w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, został przez organy orzekające w sprawie ustalony i przyjęty z wymaganą i wystarczającą do wydania decyzji starannością. Dokonane naruszenie zostało stwierdzone na podstawie protokołu kontroli z dnia [...] września 2010 r., protokołu przesłuchania kierowcy oraz całego materiału dowodowego (w tym również dokumentacji fotograficznej) zgromadzonego w trakcie postępowania. Żądane później przez pełnomocnika przedsiębiorcę przeprowadzenie dodatkowych dowodów nie mogło wnieść do sprawy istotnych ustaleń. Organy orzekające miały bowiem dość materiału do ustalenia stanu faktycznego w sprawie. Reasumując, Sąd uważa, że przedstawione przez stronę skarżącą zarzuty naruszenia postępowania, w tym zwłaszcza postępowania dowodowego, nie znajdują uzasadnienia. Przypomnieć – i uznać za prawidłowe - trzeba stanowisko organu, że art. 78 § 2 K.p.a. pozwala organowi nie uwzględnić wniosków dowodowych strony, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Sąd podziela też ocenę organu, że mnożenie podobnych wniosków dowodowych prowadziłoby jedynie do nieuzasadnionego przedłużania prowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego, a i tak nie miałoby wpływu na treść rozstrzygnięcia. Dotyczy to również zarzutów niedokonania przez organ oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Wobec jednoznacznego ustalenia – w ocenie Sądu - stanu faktycznego sprawy ewentualne uchybienia proceduralne nie mogły mieć zresztą istotnego wpływu na jej wynik. Należy też podnieść, że zarzut przedsiębiorcy, iż w skontrolowanym pojeździe był zainteresowany nie taksometr, a jedynie drogomierz-dalmierza połączony z kasą fiskalną, nie ma - w ocenie Sądu - istotnego znaczenia dla sprawy, gdyż oba te urządzenia łącznie spełniają funkcję taksometru i służą temu samemu celowi – rozliczeń z klientami, urzędem skarbowym i zleceniodawcą. W konsekwencji Sąd uznał, iż skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany był z ewidentnym naruszeniem zakazu: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, , organy orzekające w sprawie prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 2.9.1 załącznika do tej ustawy, który karą w kwocie 5.000,00- zł, sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem w/w zakazu. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja nie narusza w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy zarówno przepisów prawa procesowego, jak i przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło