VI SA/Wa 2465/11
WyrokWSA w Warszawie2012-03-20
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Dorota Wdowiak, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że uraz stawu łokciowego nie stanowił wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu z powodu braku winy?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania, w tym art. 7, 77 i 58 k.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego i niewłaściwą ocenę dowodów dotyczących braku winy strony w uchybieniu terminu. Sąd uznał, że samo stwierdzenie pobytu w szpitalu nie jest wystarczające do odmowy przywrócenia terminu, a organ powinien wnikliwie zbadać, czy strona mogła skutecznie wyręczyć się pomocą osób trzecich lub ustanowić pełnomocnika.Stan faktyczny
Skarżący T. P. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, który został odrzucony przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Organ uznał, że uraz stawu łokciowego, którego doznał skarżący, nie był wystarczającą przesłanką do przywrócenia terminu, ponieważ strona mogła skorzystać z pomocy osób trzecich. Skarżący w skardze zarzucił organowi naruszenie przepisów k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie okoliczności sprawy i błędną ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2012 r. sprawy ze skargi T. P. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego T. P. kwotę w wysokości 100 ( sto ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Postanowieniem z dnia [...] października 2011 r., na podstawie art. 59 § 1 i 2 w zw. z art. 58 Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił T. P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2011 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3000 (trzech tysięcy) złotych.
W uzasadnieniu postanowienia wskazano, iż decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2011 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokość 3000 zł została doręczona stronie osobiście dnia 29 sierpnia 2011 r. wraz z pouczeniem o terminie do wniesienia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy (dowód w postaci kserokopii decyzji w aktach sprawy).
Pismem z dnia 21 września 2011 r., nadanym w Urzędzie Pocztowym w Lubartowie w dniu 21 września 2011 r. strona wniosła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, dochowując jednocześnie czynności o której mowa w art. 127 § 3 k.p.a. W ocenie organu odwoławczego wskazane w art. 58 k.p.a. przesłanki nie zostały wyczerpane albowiem strona nie uprawdopodobniła swego braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Organ wskazał, iż w aktach sprawy znajduje się zwolnienie lekarskie potwierdzające fakt, iż strona przebywała w okresie od 7 września 2011 r. do 6 października 2011 r. w szpitalu w związku z wypadkiem przy pracy. Termin do wniesienia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy upłynął w dniu 13 września 2011 r., a więc w okresie kiedy wnioskujący przebywał w szpitalu. Organ zauważył jednak, iż z historii choroby wynika, iż strona doznała w dniu 6 września 2011 r. urazu stawu łokciowego lewego bez istotnego przemieszczenia i podkreślił, iż do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp. (tak: NSA w wyroku z dnia 19 września 2000 r., sygn. 1 S.A. 1072/00, nie publ.).
W konkluzji organ stwierdził, iż strona przedstawiła dokumenty potwierdzające nagłą chorobę, jednakże uraz stawu łokciowego nie jest wystarczającą przesłanką uniemożliwiającą jej wyręczenie się inną osobą.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie T. P., zwany dalej skarżącym, wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania wraz z oceną prawną opartą na treści art. 153 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nakazującą przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania, zasądzenie kosztów postępowania oraz wstrzymanie wykonania decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2011 r.
Podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania, mających wpływ na wynik postępowania, to jest art. 7, 77, 126 w związku z art. 107 k.p.a. polegające na niedostatecznym i niedokładnym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy w kierunku ustalenia czy skarżący ponosi winę w niezachowaniu terminu oraz naruszenie art. 58 k.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na wydaniu postanowienia odmawiającego przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, mimo spełnienia przez skarżącego wszystkich przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, m.in., iż organ dokonał błędnej oceny dowodów w postaci historii choroby oraz zwolnienia lekarskiego i uznał, iż z uwagi na fakt, że złamanie kości nie miało charakteru istotnego przemieszczenia to nie była to istotna przyczyna, która uniemożliwiała zachowanie terminu do wniesienia odwołania. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, iż gdyby złamanie kości odbyło się z istotnym przemieszczeniem wówczas mogłaby to być okoliczność uzasadniająca brak winy strony w uchybieniu terminu. Organ natomiast nie wskazał żadnej argumentacji na poparcie swojego twierdzenia. Ponadto organ nie odniósł się w żaden sposób do powołanych przez skarżącego okoliczności braku możliwości posłużenia się inną osobą przy dokonywaniu czynności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe argumenty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna albowiem przy wydaniu zaskarżonego postanowienia doszło do naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu do dokonania danej czynności procesowej należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Przepis ten ma zastosowanie do sytuacji, w której strona postępowania była zobowiązana do dokonania danej czynności procesowej w ściśle określonym terminie, a czynność w tym terminie nie została dokonana i to bez winy strony.
Organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
Zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa sądowego kryterium braku winy wiąże się generalnie z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest bowiem możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, a dopełnienie danego obowiązku musi stać się praktycznie niemożliwe z powodu określonej przeszkody nie do przezwyciężenia. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy zalicza się m.in. chorobę (w tym nagłą chorobę) uniemożliwiającą wyręczenie się drugą osobą. Samo zwolnienie lekarskie nie jest przy tym uznawane za uzasadniające przywrócenie terminu w sytuacji, gdy strona mogła nadać pismo na poczcie osobiście lub przez osobę trzecią.
Strona winna przy tym uprawdopodobnić (a nie udowodnić) brak swojej winy w uchybieniu terminowi, czyli uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda byłą od niej niezależna i istniała praktycznie aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. m.in. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 333-339). W doktrynie wskazuje się na następujące różnice między udowodnieniem a uprawdopodobnieniem faktu (okoliczności): "Udowodnienie czyni istnienie pewnego faktu pewnym, uprawdopodobnienie - tylko prawdopodobnym. Udowodnienie służy celowi przekonania organu orzekającego o prawidłowości pewnego twierdzenia, uprawdopodobnienie służy celowi obudzenia w organie orzekającym ufności w to, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie. (...) Uprawdopodobnienie jest to czynność procesowa stwarzająca w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu" (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 135). Strona powinna zatem uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przepisanego dla dokonania danej czynności (Postępowanie cywilne, 2000, s. 277). Oceniając brak winy, organ administracji publicznej powinien przyjąć "obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy" (M. Jędrzejewska (w:) Komentarz do k.p.c., 1999, s. 322). Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (J. Krajewski (w:) Komentarz do k.p.c., 1999, s. 274). W doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku". W konsekwencji "pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej". "Jeżeli nawet przeszkoda nie do przezwyciężenia obiektywnie nie istniała, ale strona miała podstawę do sądzenia, że taka przeszkoda istnieje, należy uznać, że niedopełnienie czynności procesowej było niezawinione".
Należy przypomnieć, iż zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7 k.p.a. obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest kompleksowe i wyczerpujące wyjaśnienie stanu sprawy, natomiast zasady określone w art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a. ustanawiają obowiązek zebrania i rozpatrzenia w wyczerpujący sposób całego materiału dowodowego oraz właściwej jego oceny. Materiał dowodowy zebrany w sprawie powinien być kompletny tj. dotyczący wszystkich okoliczności faktycznych, które mogą mieć znaczenie w sprawie. Organ naruszając zasady ogólne musi się liczyć z tym, iż w razie wniesienia skargi do sądu administracyjnego jego działania lub zaniechania zostaną uznane za niezgodne z prawem.
Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, iż w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, jak również w odpowiedzi na skargę, organ stwierdził, iż "w świetle dowodów zgromadzonych w sprawie jasno wynika, że strona w okresie od 07.09.2011 r. do 06.10.2011 r. przebywała w szpitalu w związku z wypadkiem przy pracy". Tymczasem taki wniosek nie wynika z akt administracyjnych. Skarżący przedłożył bowiem jedynie odpis historii choroby oraz odpis zwolnienia lekarskiego a we wniosku o przywrócenie terminu nie podnosił faktu pobytu w szpitalu. Skoro zatem organ uznał, iż skarżący przebywał w szpitalu, winien wskazać z jakich dowodów wysnuł powyższe twierdzenie a także uzasadnić dlaczego uważa, iż pobyt w szpitalu nie jest przesłanką uzasadniającą przywrócenie skarżącemu terminu do wniesienia odwołania. Organ nie dokonując precyzyjnych ustaleń faktycznych nie rozważył wobec tego, czy przepis art. 58 k.p.a. miał zastosowanie w sprawie. Nie zbadano ponadto, czy skarżący mógł skutecznie wyręczyć się w dokonaniu czynności pomocą osób trzecich, czy z uwagi na przebieg choroby był w stanie przykładowo ustanowić pełnomocnika. Tym samym organ nie dokonał rozważań w niezbędnym zakresie, poprzestając w zasadzie na stwierdzeniu, iż skarżący przebywał w szpitalu, co nie wynika z akt sprawy oraz na ogólnikowym omówieniu różnych przyczyn uzasadniających przywrócenie terminu i poglądów orzecznictwa sądowego na ten temat.
W świetle powyższego należy uznać, iż organ administracji nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez art. 7, art. 77 k.p.a.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania Sąd stanął na stanowisku, iż zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa procesowego mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i jako wadliwe winno być wyeliminowane z obrotu prawnego.
Rozpoznając ponownie sprawę organ odwoławczy rozważy wskazane wyżej okoliczności, zbada bardziej wnikliwie istnienie (lub nie) przesłanki z art. 58 § 1 k.p.a. w postaci braku winy strony w uchybieniu terminowi dokonania czynności.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz.1270 ) orzekł jak w sentencji.
Na zasadzie art. 152 tej ustawy Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonego postanowienia.
O kosztach Sąd postanowił w myśl art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło