VI SA/Wa 2471/13

WyrokWSA w Warszawie2014-06-30

Skład orzekający: Elżbieta Olechniewicz, Małgorzata Grzelak, Sławomir Kozik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za naruszenie zakazu umieszczania taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy oraz urządzeń technicznych na pojeździe wykonującym przewozy okazjonalne jest zgodne z prawem, uwzględniając zmiany w przepisach ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej na skarżącego za naruszenie zakazu umieszczania i używania taksometru, oznaczeń z nazwą i telefonem przedsiębiorcy oraz urządzeń technicznych na pojeździe jest prawidłowe. Organ prawidłowo zastosował obowiązujące przepisy, w tym nowelizacje ustawy o transporcie drogowym, a skarżący został prawidłowo uznany za stronę postępowania. Zastosowanie zasady działania nowego prawa wprost skutkowało obniżeniem kary do 8000 zł, co jest zgodne z aktualnym stanem prawnym.
Stan faktyczny
W kwietniu 2011 r. policja skontrolowała pojazd wykonujący przewóz osób na rzecz firmy T., którego kierowcą był J. P. Stwierdzono naruszenia zakazu umieszczania taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy oraz urządzeń technicznych na pojeździe. Komendant Rejonowy Policji nałożył na J. C. karę pieniężną 15 000 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił tę decyzję i nałożył karę 8 000 zł zgodnie z nowelizacją ustawy o transporcie drogowym. Skarżący wniósł skargę do WSA w Warszawie, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i prawnych oraz wadliwe zawiadomienie o wszczęciu postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę J. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z czerwca 2013 r. w przedmiocie kary pieniężnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędzia WSA Sławomir Kozik Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi J. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę W dniu [...] kwietnia 2011 r. około godz. 6.45 w W. przy ul. K. funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji przeprowadzili kontrolę samochodu m-ki [...] o nr rej. [...] Kontrolowanym pojazdem kierowca J. P. wykonywał przewóz osób na rzecz i w imieniu firmy T.. Kierowca okazał do kontroli prawo jazdy, dowód rejestracyjny pojazdu, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób przedsiębiorcy J., orzeczenie lekarskie i psychologiczne, świadectwo sprawdzenia drogomierza [...] nr fabr. [...], książkę kasy rejestrującej. W trakcie kontroli stwierdzono, że wewnątrz pojazdu zamontowany jest drogomierz [...] posiadający funkcję przeliczania przejechanej drogi na kwotę do zapłaty. Na bokach samochodu umieszczono napisy reklamowe "[...]", na przedniej szybie "[...]" a na dachu pojazdu umieszczono urządzenie techniczne z napisem "[...]". Na okoliczność kontroli sporządzono protokół kontroli nr [...], którego kierowca nie podpisał. Ponadto sporządzono kserokopię wydruku z kasy fiskalnej, a także wykonano dokumentację fotograficzną skontrolowanego pojazdu. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że wykonuje przewóz na rzecz i w imieniu firmy T.. Wskazał, że oznakowanie samochodu oraz posiadanie drogomierza było warunkiem współpracy z firmą. W wyniku kontroli stwierdzono wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Z naruszeniem zakazu; – umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, – umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, – umieszczaniem na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Komendant Rejonowy Policji W. VII decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr [...], nałożył na J. C. (skarżącego w niniejszej sprawie) karę pieniężna w wysokości 15000 (piętnaście tysięcy) złotych za stwierdzone w toku kontroli naruszenia. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o jej uchylenie i umorzenie postępowania zarzucając organowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych, a także naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego. Wskazał, że decyzja nie zawiera zarówno uzasadnienia faktycznego, jak i prawnego. Organ dokonał niewłaściwej interpretacji art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym oraz błędnie przyjął, że oznakowanie znajdujące się na boku pojazdu stanowi nazwę oraz numer telefonu skarżącego. W toku kontroli nie stwierdzono bowiem że oznaczenie znajdujące się na pojeździe należy do skarżącego. Ponadto nie ustalono, czy oznaczenia te używane są przez jakiegokolwiek przedsiębiorcę. Zdaniem skarżącego zamontowane w pojeździe urządzenie pomiarowe nie jest taksometrem ponieważ nie odpowiada cechom taksometru wskazanym w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 27 grudnia 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać taksometry elektroniczne. W ocenie skarżącego organ powinien ustalić, czy przedmiot znajdujący się na pojeździe stanowił urządzenie techniczne lub lampę, gdyż według niej klosz ten nie posiadał przymiotu urządzenia technicznego. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...]na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa, art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4b oraz ust. 5, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.) oraz Ip. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym: – uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Rejonowego Policji W. VII z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...], – nałożył na J. C. karę pieniężną w wysokości 8000 (osiem tysięcy) złotych z tytułu naruszenia Ip. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Organ wydając ww. decyzję wskazał, że w chwili orzekania zmienił się stan prawny i zgodnie z art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 244, poz. 1454) zatem w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wszczętych i nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem jej wejścia w życie stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym tą ustawą. Organ podał, że w obecnym stanie prawnym nie istnieje rozróżnienie na trzy rodzaje naruszeń. W załączniku nr 3 do znowelizowanej ustawy, obecnie pod Ip. 2.9 znajduje się naruszenie polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5, które sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8000 (osiem tysięcy) złotych. GITD uzasadniając nałożoną karę podkreślił, iż dla wykonywania okazjonalnego przewozu osób ustawodawca przewidział szereg ograniczeń mających na celu odróżnienie tego typu działalności od licencjonowanych przewozów osób taksówką. Celem regulacji z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym było to, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne wprowadzać potencjalnych klientów w błąd co do rodzaju przewozu. Odnosząc się do naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą lub telefonem przedsiębiorcy organ II instancji wyjaśnił, że we wskazanej podstawie prawnej nie chodzi o dosłowne utożsamianie nazwy z firmą, pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze lub ewidencji. Kontrolowany pojazd wyposażony był w baner z napisem "[...]", natomiast na przodzie i po bokach pojazdu znajdował się napis "[...]". W obrocie gospodarczym przedsiębiorcy nadają różne nazwy wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Częstą praktyką jest, że są to nazwy, które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż bezsprzecznie jego działalności służą. Nie ma zatem znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa "[...]" nie pokrywa się z firmą przewoźnika. Interpretacja ta wynika także z tego, że w powyższych przepisach ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, która ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu cywilnego. Organ odnosząc się do zakazu umieszczania na pojeździe numeru telefonu przedsiębiorcy, podkreślił, iż numer ten nie musi być zarejestrowany na kontrolowanego przedsiębiorcę. Ponadto w pojeździe było zamontowane urządzenie posiadające funkcję przeliczenia przejechanej drogi na kwotę do zapłaty, a zatem urządzenie zastępujące taksometr, co również przesądza o naruszeniu przez skarżącego przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. W ocenie organu odwoławczego postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i zostały podjęte wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a materiał dowodowy został zebrany w sposób wyczerpujący, w związku z czym zarzuty strony dotyczące naruszenia przepisów prawa w powyższym zakresie jak również dotyczące braku merytorycznej treści i pełnego uzasadnienia decyzji z [...] grudnia 2011 r. GITD uznał za chybione. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję, skarżący reprezentowany przez adwokata zarzucił naruszenie przepisów art. 8 i art. 61 § 4 kpa przez wadliwe zawiadomienie o wszczęciu postępowania. Skarżący zakwestionował uznanie go za stronę postępowania. Wskazał na błąd w ustaleniach faktycznych polegający na nieuzasadnionym przyjęciu, iż urządzenie znajdujące się w samochodzie może być uznane za taksometr, a tym samym naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 27 grudnia 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać taksometry elektroniczne (...) (Dz. U. z 2008 r. nr 4, poz. 24) przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że drogomierz spełniał wymagania taksometru. Skarżący wskazał również na naruszenie przepisu art. 18 ust. 5b ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że żadna treść umieszczona na pojeździe nie stanowi nazwy jakiegokolwiek przedsiębiorcy, a cyfry [...] i [...] nie stanowiły numeru telefonu. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się do podniesionego przez stronę zarzutu naruszenia przepisów art. 8, art. 61 § 4 ustawy o transporcie drogowym należy wskazać, że rację ma organ twierdząc w odpowiedzi na skargę, iż strona została prawidłowo powiadomiona o wszczęciu postępowania i jego przedmiocie. W aktach sprawy znajduje się, bowiem zawiadomienie z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w l.p. 2.9.1., 2.9.2. i 2.9.3. załącznika do ustawy o transporcie drogowym. W piśmie tym wskazano, że doszło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym polegającego na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Należy zauważyć, że przedmiotowe zawiadomienie (doręczone stronie, co nie jest przez nią kwestionowane) odzwierciedlało stan prawny w dacie jego sporządzenia. Uwzględniając powyższe a także mając na uwadze treść pozostałych dokumentów zgromadzonych w sprawie (doręczonych skarżącemu) np.: pismo Komendanta Rejonowego Policji W. VII z dnia [...] października 2011 r. nr [...] zawiadamiające skarżącego o zakończeniu postępowania dowodowego oraz możliwości zapoznania się i wypowiedzenia, co do zebranego materiału dowodowego, w którym ponownie wskazano, jakiego naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym dopuściła się strona; czy też pismo Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] należy uznać, że skarżący miał świadomość, czego dotyczy toczące się postępowanie, a organy obu instancji zapewniły mu możliwość czynnego w nim udziału. Nie znajduje również uzasadnienia zarzut J. C. dotyczący, jego zdaniem, bezpodstawnego, uznania go za stronę niniejszego postępowania. W skardze strona podnosi, że kontrolowany pojazd nie stanowi jej własności, a kontrolowany kierowca nie okazał żadnej umowy, na mocy, której miałby przewozić klientów skarżącego. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo uznał J. C., prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą pod nazwą T. za stronę niniejszego postępowania administracyjnego. Jak wynika z wypisu z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, zeznań kierującego pojazdem oraz wydruków paragonów z kasy fiskalnej i książki rejestracji, przewóz drogowy poddany kontroli był wykonywany w imieniu i na rzecz skarżącego. Sąd nie znajduje podstaw do zakwestionowania ustaleń organu w powyższym zakresie, gdyż dowody zebrane w sprawie, na które powołuje się organ w uzasadnieniu decyzji, dotyczą przedsiębiorcy J. C., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą T. (v. dokumenty wystawione na nazwisko skarżącego). Powyższe dokumenty i urządzenia (kasa fiskalna) znajdowały się w dyspozycji kierowcy (świadka J. P.) - kasa fiskalna była zamontowana w pojeździe stanowiącym własność J. P.. J. P. okazał ww. dokumenty podczas przedmiotowej kontroli drogowej a skarżący nie tylko nie wykazał, ale nawet nie uprawdopodobnił, że owe dokumenty i urządzenia znalazły się u J. P. w sposób nielegalny albo, że posługiwał się nimi poza wiedzą skarżącego. Reasumując należy stwierdzić, że organ wykazał, iż sporny przewóz był wykonywany w imieniu i na rzecz skarżącego. Należy w tym miejscu podkreślić, że przedmiotowe postępowanie dotyczy przewozu dokonanego w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy J. C. a nie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością E. z siedzibą w W. (v. k. 31 odpis z rejestru przedsiębiorców), o której wspomina się w skardze do tutejszego Sądu. Mając na uwadze powyższe, należy przejść do oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji wydanej m.in. na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. W tym zakresie należy w pierwszej kolejności podnieść, że w związku z nowelizacją ustawy o transporcie drogowym, która została dokonana ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 244, poz. 1454, dalej powoływana również, jako ustawa nowelizująca) w chwili orzekania przez organ II instancji zmienił się stan prawny. W myśl art. 10 ustawy nowelizującej, która weszła w życie w dniu 1 stycznia 2012r.(v. art. 11 tej ustawy), w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wszczętych i nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem jej wejścia w życie stosuje się przepisy tejże ustawy. Zgodnie z art. 92a ust. 1 znowelizowanej ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10000 złotych (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 znowelizowanej ustawy o transporcie drogowym). W załączniku nr 3 do znowelizowanej ustawy, obecnie pod lp. 2.9 znajduje się naruszenie polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5, które sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8000 (osiem tysięcy) złotych. Analiza przepisu art. 18 ust 5 utd w brzmieniu obowiązującym na dzień kontroli ([...] kwietnia 2011 r.) jak i w dacie wydawania decyzji przez organ pierwszej instancji ([...] grudnia 2011 r.), przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą wskazuje, iż zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy; c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Z kolei w dacie wydania decyzji drugoinstancyjnej ([...] czerwca 2013 r.) przepis art. 18 ust. 5 utd miał następujące brzmienie: "Przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; 2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi; 3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych." Powyższy przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym został zmieniony z dniem 29 czerwca 2012 r. przez art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 2012 r. (Dz.U.2012.661). Należy przy tym zauważyć, że ww. ustawa z dnia 11 maja 2012r. była aktem jednorazowym, w której ustawodawca nie przewidział przepisów przejściowych. W kontekście rozpatrywanej sprawy, uprzedzając nieco dalsze rozważania, należy wskazać, że ma w niej zastosowanie zasada bezpośredniego działania prawa nowego. Uwzględniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 lipca 2013 r. sygn. akt P 36/12, w którym Trybunał wypowiedział się na temat konstytucyjności przepisu przejściowego (art. 10) ustawy nowelizującej stwierdzając, że przepis ten w zakresie w jakim - w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego wszczętych a niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy, nakazuje stosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu nadanym wyżej powołana ustawą z 16 września 2011 r., przewidujących wyższe kary pieniężne niż kary przewidziane w przepisach obowiązujących w chwili wystąpienia zdarzenia powodującego odpowiedzialność administracyjną, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Sąd rozpoznający niniejszą sprawę był także zobowiązany do rozważenia, czy w aktualnie rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z pogorszeniem czy polepszeniem sytuacji prawnej adresata znowelizowanej ustawy tj. skarżącego J. C.. Rozpatrując to zagadnienie należy wskazać, że na gruncie obowiązywania ustawy o transporcie przed nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 16 września 2011 r. ustawodawca przewidywał kary pieniężne za każdy z trzech deliktów administracyjnych wymienionych w art. 18 ust. 5 a, b, c, w wysokości po 5000 złotych (za każdy z nich), a suma nałożonych kar podczas jednej kontroli drogowej nie mogła przekroczyć 15000 złotych (taka kara została na skarżącego w niniejszej sprawie nałożona przez organ I instancji). Obecnie, jak już wyżej wspomniano, choć w ustawie o transporcie drogowym nadal wskazuje się na trzy rodzaje naruszeń (v. art. 18 ust. 5 pkt 1, 2, 3), to w załączniku nr 3 do znowelizowanej ustawy pod poz.lp.2.9 znajduje się naruszenie polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niz 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art 18 ust 5, które sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8000 (osiem tysięcy) złotych. Powracając z kolei do zasygnalizowanej kwestii braku przepisów przejściowych w ustawie z dnia 11 maja 2012 r. (nowelizującej m.in. art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym) należy podkreślić, że na gruncie rozpatrywanego aktualnie przypadku, zarówno w dacie kontroli (popełnienia naruszenia), jak i w dniu wydania decyzji przez organ I instancji a także w dacie decyzji organu odwoławczego ustawodawca zakazywał podczas wykonywania omawianego rodzaju przewozu: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; 2) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy; 3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W tym stanie rzeczy należy uznać, że w przytoczonym powyżej zakresie naruszeń (zakazów), pomimo kolejnych nowelizacji ustawy o transporcie drogowym (w tym nowelizacji dokonanej wspomnianą ustawą z 11 maja 2012 r.) nie zmieniło się uregulowanie dotyczące powyższych zakazów, a kara pieniężna za naruszenie art. 18 ust. 5 utd obecnie (tj. na dzień wydania zaskarżonej decyzji) jest niższa. Dlatego w tej sprawie pełne zastosowanie znajduje zasada działania nowego prawa wprost. Podkreślić przy tym trzeba, ze w toku przedmiotowej kontroli drogowej stwierdzono naruszenie w zakresie wszystkich zakazów wymienionych powyżej w punktach 1 – 3. Organ bowiem uznał, że sporny przewóz był wykonywany: 1) z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru, gdyż wewnątrz kontrolowanego pojazdu było zamontowane urządzenie w postaci drogomierza [...], posiadającego funkcję przeliczania przejechanej drogi na kwotę zapłaty; 2) z naruszeniem umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, ponieważ kontrolowany pojazd wyposażony był w baner z napisem "[...]", natomiast na przodzie i po bokach pojazdu znajdował się napis "[...]" a nie chodzi, zdaniem organu, o dosłowne utożsamianie nazwy z firmą, pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze lub ewidencji. W obrocie gospodarczym przedsiębiorcy nadają różne nazwy wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Częstą praktyką jest, że są to nazwy, które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż bezsprzecznie jego działalności służą. Nie ma zatem znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa "[...]" nie pokrywa się z firmą przewoźnika. Interpretacja ta wynika także z tego, że w powyższych przepisach ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, która ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu cywilnego; 3) z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, ponieważ na dachu pojazdu było umieszczone urządzenie techniczne z napisem "[...]". Zdaniem Sądu, dokonana przez organ subsumpcja ustalonego stanu faktycznego pod obowiązującą normę prawną jest prawidłowa. W ocenie Sądu, w tej sprawie, przy interpretacji poszczególnych zwrotów (taksometr, nazwa firmy, urządzenie techniczne) można było posiłkować się orzeczeniami przytoczonymi przez organ administracji. Sąd rozpatrujący sprawę niniejszą podziela poglądy zaprezentowane w orzeczeniach sądów administracyjnych oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego przywołanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Należy tylko dodać, że poglądy wyrażone w tych wyrokach były konsekwentnie ponawiane przez kolejne składy orzekające sądów, dlatego w tym miejscu nie ma potrzeby przytaczania dalszych orzeczeń na potwierdzenie prawidłowości stanowiska przyjętego przez organ. Jak już wspomniano, organ I instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych za stwierdzone naruszenia art. 18 ust. 5 lit a), b) oraz c) ustawy o transporcie drogowym. Organ odwoławczy natomiast uchyli! decyzję organu I instancji i nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 8000 złotych z tytułu naruszenia l.p. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym zasadnie stosując karę w wysokości obowiązującej na dzień wydania zaskarżonej decyzji. W tym stanie rzeczy należy uznać, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, dlatego skargę J. C. należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a. jako, że nie miała usprawiedliwionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło