VI SA/Wa 2476/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-19
Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Danuta Szydłowska, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdzający naruszenie przez Polskę prawa unijnego może stanowić podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją, mimo braku w polskim prawie administracyjnym przepisu analogicznego do art. 240 § 1 pkt 11 Ordynacji podatkowej?Ratio decidendi
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdzający naruszenie przez Polskę prawa unijnego może stanowić podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją, nawet jeśli polskie prawo administracyjne nie zawiera wprost takiego przepisu. Obowiązek wykonania wyroku TSUE, wynikający z zasady lojalnej współpracy i zasady równoważności, wymaga zapewnienia jednostce możliwości ponownego zbadania sprawy. W polskim systemie prawnym adekwatnym trybem do tego jest instytucja wznowienia postępowania, którą można oprzeć na art. 145 § 1 pkt 7 KPA, interpretując 'zagadnienie wstępne' jako kwestię zgodności prawa krajowego z prawem unijnym rozstrzygniętą przez TSUE.Stan faktyczny
W sprawie nałożono na przedsiębiorcę karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, stwierdzając przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś. Po wyczerpaniu drogi administracyjnej, przedsiębiorca złożył wniosek o wznowienie postępowania, powołując się na wyrok TSUE stwierdzający, że Polska naruszyła prawo unijne poprzez wymóg posiadania specjalnych zezwoleń na poruszanie się po drogach publicznych. Organ odmówił wznowienia, uznając, że wyrok TSUE nie jest podstawą do wznowienia postępowania na gruncie art. 145 § 1 pkt 5 KPA. Sąd administracyjny uchylił decyzję organu o odmowie wznowienia, a następnie uchylił pierwotne decyzje o nałożeniu kary, uznając je za wydane z naruszeniem prawa materialnego (prawa unijnego).Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2019 r. o odmowie wznowienia postępowania. Uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia [...] marca 2015 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015 r. Umorzył postępowanie administracyjne. Zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz B. Z. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Bytner po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2020 r. sprawy ze skargi B. Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. uchyla decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia [...] marca 2015 r. oraz utrzymaną nią w mocy [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2015 r., 3. umarza postępowanie administracyjne, 4. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz B. Z. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 10 grudnia 2013 r. w miejscowości B. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki R. o nr rej. [...] i trzyosiowej naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował M. S. , który wykonywał krajowy przejazd drogowy na trasie z B. do K. z ładunkiem chemii budowlanej w opakowaniach na paletach (ładunek podzielny) w imieniu przedsiębiorcy B. Z. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą: B.. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr WITD.DI.P.W. VI0210/29/13 z dnia 10 grudnia 2013 r.
W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnej normy:
- nacisk na pojedynczej osi napędowej 10,3 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 0,3 t,
- podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w dniu [...] lutego 2014r. wydał decyzję nr [...] o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 5000 zł. Strona złożyła odwołanie.
Organ odwoławczy decyzją nr [...] z dnia [...] maja 2014r., uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego dnia [...] stycznia 2015 r. wydał decyzję nr [...] o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 5000 zł, od której złożono odwołanie.
Decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2015r., Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Pismem z dnia 4 kwietnia 2019r. pełnomocnik strony złożył wniosek
o wznowienie postępowania zakończonego decyzją [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia 7 stycznia 2015 r. Jako podstawę wniosku wskazał na art. 145 § 1 pkt 5 kpa. art. 19 ust. 1 TUE, art. 46 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, art. 10 WE
w zw. z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z dnia 21 marca 2019 r. w sprawie C-127/17. TSUE w ww. wyroku orzekł, że Rzeczpospolita Polska nakładając na przedsiębiorstwa transportowe wymóg posiadania specjalnych zezwoleń umożliwiających poruszanie się po niektórych drogach publicznych, uchybiła przepisom art. 3 i 7 dyrektywy Rady 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r., ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym
i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym.
Zdaniem wnioskodawcy kara pieniężna została nałożona na stronę bezpodstawnie. Jednocześnie zaznacza, że wprawdzie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują wprost możliwości wznowienia postępowania administracyjnego z powodu orzeczenia TSUE, to obowiązek Państwa do wzruszenia wynika wprost z prawa unijnego (art. 19 ust. 1 TUE w zw. z art. 46 Karty Praw Podstawowych UE, art. 10 WE, orzeczenie TSUE z 6.10.2015 r., C-69/14, uchwała 7 sędziów NSA z dnia 16.10.2017 r., 1 FPS 1/17). Zdaniem skarżącego kierowca w chwili wykonywania przewozu nie musiał posiadać zezwolenia, gdyż nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 10,3 t, a zatem wydana decyzja jest wadliwa i jako taka nie może pozostać w obrocie prawnym.
Decyzją z dnia [...] września 2019r. Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 5, art. 149 § 2, art. 151 § 1 pkt 1 ustawy
z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.) zwanej dalej kpa, po przeprowadzeniu postępowania, w sprawie z wniosku strony o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną Głównego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia [...] marca 2015r. odmówił uchylenia ww. decyzji ostatecznej.
W uzasadnieniu organ wskazał, że stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 5 kpa. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące
w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję.
W ocenie organu pomimo wydania wyroku TSUE z dnia 21 marca 2019r.,
w sprawie C-127/17 - stwierdzającego że nakładając na przedsiębiorstwa transportowe wymóg posiadania specjalnych zezwoleń umożliwiających poruszanie się po niektórych drogach publicznych, ewentualne wzruszenie ostatecznej decyzji nakładającej karę pieniężną na stronę jak za brak zezwolenia kategorii IV, w związku ze stwierdzeniem przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu na drodze krajowej nr [...] w miejscowości B., określonego w przepisach krajowych na 10 t, nie może nastąpić w nadzwyczajnym trybie wzruszenia decyzji ostatecznych, w postaci wznowienia postępowania w oparciu
o podstawę o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt 5 kpa, ponieważ wyrok TSUE nie stanowi przyczyny wznowienia postępowania określonej we wskazanym przepisie (brak spełnienia przesłanki wznowienia postępowania).
Zgodnie z brzmieniem art. 145 § 1 pkt 5 kpa niezbędne jest ustalenie, że okoliczności faktyczne lub dowody, stanowiące przesłankę wznowienia musiały istnieć w dacie wydawania decyzji, a jedynie być organowi wówczas nieznane.
Organ wskazał, że w niniejszej sprawie okoliczność na którą wskazuje strona tj. wyrok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-127/17 z dnia 21 marca 2019 r., nie istniał w dniu wydania decyzji ostatecznej, a zatem już ta przesłanka nie została zrealizowana, a tym samym wskazana podstawa nie może powodować uchylenia decyzji ostatecznej. Wyrok TSUE wydany w oparciu o art. 258 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) nie jest źródłem faktów, ale jest czynnością konwencjonalną - aktem stosowania prawa (czynność władcza Trybunału) wobec Rzeczpospolitej Polskiej.
Organ zauważył, że w kpa brak jest przepisu na kształt art. 240 § 1 pkt 11 Ordynacji podatkowej z dnia 26 kwietnia 2019 (Dz.U. z 2019 poz. 900), z którego wprost wynika, że orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej może być podstawą wznowienia postępowania podatkowego, jeżeli ma wpływy na treść wydanej decyzji.
Wobec powyższego przesłanka w postaci wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie stanowi samoistnej podstawy prawnej w oparciu o którą organ mógłby wyeliminować z obrotu prawnego ostateczną decyzję administracyjną.
Pismem z dnia 28 października 2019r. B.Z. wniosła skargę na powyższą decyzję zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
a mianowicie naruszenie:
a) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. oraz w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego ustalenia okoliczności faktycznych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie i w konsekwencji przeprowadzenia oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sposób fragmentaryczny, nie odnoszący się do całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego;
b) art. 145§1 pkt 5 kpa poprzez przyjęcie, że podstawą wznowienia postępowania nie może być orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
W oparciu o tak przedstawione zarzuty strona wniosła o zmianę decyzji Generalnego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2019r. nr [...] o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji administracyjnej wydanej przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia [...] marca 2015 roku poprzez wznowienie postępowania zakończonego prawomocną decyzją wydaną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia [...] marca 2015 roku oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazano, że wprawdzie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują wprost możliwości wznowienia postępowania administracyjnego z powodu orzeczenia TSUE, jednakże obowiązek Państwa do wzruszenia w takim przypadku decyzji wynika wprost z prawa unijnego (art. 19 ust. 1 TUE w zw. z art. 46 Karty Praw Podstawowych UE, art 10 WE). Powyższe powinno prowadzić do takiej wykładni przepisów krajowych w zakresie podstaw wznowienia postępowania, które pozwalałyby wzruszyć decyzje wydane na podstawie przepisów krajowych niezgodnych z prawem unijnym.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Nie ulega wątpliwości, że wskazanym przez skarżącego we wniosku o wznowienie postępowania wyrokiem z 21 marca 2019 r., w sprawie o sygn. akt C-127/17 TSUE stwierdził, że "Nakładając na przedsiębiorstwa transportowe wymóg posiadania specjalnych zezwoleń umożliwiających poruszenie się po niektórych drogach publicznych, Rzeczpospolita Polska uchybiła zobowiązaniom ciążących na niej na podstawie art. 3 i 7 dyrektywy (...) w związku z pkt 3.1 i 3.4 załącznika I do tej dyrektywy (...).". Podstawę prawną decyzji, której podważenia w trybie wznowienia domagał się skarżący, stanowiły zatem sprzeczne z prawem unijnym przepisy krajowe.
W kodeksie postępowania administracyjnego brak jest uregulowania podobnego do art. 240 § 1 pkt 11 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2019 r., poz. 900) bądź art. 273 § 2 p.p.s.a., statuujących podstawę wznowienia postępowań podatkowego i przed sądem administracyjnym w związku
z wydaniem wyroku TSUE. Wprawdzie wyrok taki ma zasadniczo charakter interpretacyjny, niemniej ustawodawca uznał, że należy w tym przypadku zapewnić możliwość jego wdrożenia w krajowym porządku prawnym z wykorzystaniem instytucji wznowienia postępowania, identycznie jak to ma miejsce w przypadku zawierających klauzulę derogacyjną wyroków krajowego Trybunału Konstytucyjnego.
Z podobną, pod względem systemowym, sytuacją orzecznictwo sądowe mierzyło się już w przeszłości, po wejściu w życie Konstytucji RP, której art. 190 ust. 4 przewiduje podstawę wznowienia postępowania m. in. administracyjnego, w przypadku zakończenia go wydaniem decyzji na podstawie przepisu, który został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z prawem hierarchicznie wyższym. Niedostatki regulacji procesowej, początkowo nieprzewidującej w sprawach podatkowych możliwości wzruszenia decyzji ostatecznej, wydanej na podstawie ocenionego przez Trybunał za niezgodny z Konstytucją przepisu, rekompensowano wówczas bezpośrednim stosowaniem art. 190 ust. 4 Konstytucji, wywodząc zeń podstawę żądania stwierdzenia nadpłaty oraz wznowienia postępowania podatkowego.
Mechanizm ten zyskał umocowanie w utrwalonym orzecznictwie NSA, zapoczątkowanym serią dotyczących zakładów pracy chronionej orzeczeń wydanych w Izbie Finansowej w kwietniu 2004 roku (zob. np. wyrok NSA z 7 kwietnia 2004 r., sygn. akt FSK 29/04, LEX nr 799017). Stanowisko to zostało rozwinięte w uchwale NSA z 4 marca 2005 r., sygn. akt FPS 4/04, ONSAiWSA 2005/3/50, w której znalazło się stwierdzenie "(...) orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana między innymi ostateczna decyzja administracyjna (...) stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji (...) na zasadach i w trybie określonym w przepisach właściwych dla danego postępowania.". Pogląd ten już wówczas od lat uchodził w piśmiennictwie za niekwestionowany (zob. np. Z. Czeszejko-Sochacki, Wznowienie postępowania jako skutek pośredni orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, Państwo i Prawo 2000 z. 2 str. 22 i n., J. Trzciński [w:] Z. Czeszejko-Sochacki, L. Garlicki, J. Trzciński, Komentarz do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, Warszawa 1999, s. 213).
Z kolei w uchwale 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 grudnia 2009 r., sygn. akt I OPS 9/09, ONSAiWSA 2010/2/16 przesądzono nie tylko bezpośrednią stosowalność art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji, ale i z urzędu uwzględnienia skargi kasacyjnej, poza granicami jej zarzutów "w sytuacji wydania wyroku Trybunału Konstytucyjnego na etapie rozpoznawania skargi kasacyjnej niezawierającej w podstawach zaskarżenia przepisów, co do których Trybunał usunął domniemanie ich konstytucyjności.". Skonstruowanej wówczas normie orzeczniczej nadano następującą treść: "w toku postępowania sądy (w tym sądy administracyjne) związane są powszechną mocą obowiązującą orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, które są elementem kształtującym stan prawny oceniany przez sąd, i określa kolejną, niewymienioną w ustawowych przepisach postępowania podstawę badania sprawy przez sąd drugiej instancji (kasacyjny).". Należy jednak od razu dodać, że we wspomnianej uchwale odwołano się także do poglądu, zakładającego że właściwą podstawę procesową stanowi w takiej sytuacji art. 183 § 1 pkt 5 p.p.s.a., którego tradycyjne, ograniczone do pogwałcenia wąsko rozumianych praw procesowych jednostki, znaczenie rozszerzano wówczas o przypadek niemożności wcześniejszego (przed wydaniem wyroku przez TK) powołania zarzutu niezgodności hierarchicznej stosowanej w postępowaniu normy prawnej.
Warto też przypomnieć, że przed wejściem w życie Konstytucji z 1997 r. możliwość podważenia decyzji administracyjnych wydanych na podstawie wyeliminowanych mocą orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z obrotu przepisów była zagwarantowana w ustawie. W art. 28, a następnie 31 ust. 1 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 1991, Nr 109, poz. 470 ze zm.) przypadek taki był kwalifikowany jako podstawa stwierdzenia nieważności decyzji. Ogólnikowość tego unormowania stwarzała pewne wątpliwości interpretacyjne, które rozwiane zostały w orzecznictwie NSA. W wyroku NSA z 19 lipca 1996 r., sygn. akt I SA 643/95 (LEX nr 1689163) wyrażono pogląd, zgodnie z którym "wprawdzie przepis art. 31 ust. 3 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. traktują o uznaniu decyzji za nieważną, a art. 156 § 1 kpa odnosi się do stwierdzenia nieważności decyzji, lecz odesłanie zawarte w art. 31 ust. 3 do zasad określonych w kodeksie postępowania administracyjnego oraz treść końcowej części powoływanego przepisu przemawiają iż chodzi tu o stwierdzenie nieważności decyzji przewidziane w art. 156 § 1 kpa.". Jeszcze precyzyjnej problem ten ujęto w tezie wyroku NSA/OZ w Krakowie z 22 lutego 1995 r., sygn. akt SA/Kr 2201/94 (Lex nr 1689162), stwierdzając, że "Zgodnie z art. 31 ust. 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o Trybunale Konstytucyjnym ostateczne decyzje wydane w ogólnym postępowaniu administracyjnym z zastosowaniem przepisu prawnego, który w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jako sprzeczny z Konstytucją lub aktem ustawodawczym został zmieniony lub uchylony, lub utracił moc, uznaje się za nieważne na podstawie art. 156 § 1 pkt 7 kpa w związku z art. 31 ust. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.".
Polska Konstytucja nie reguluje skutków orzeczenia TSUE tak, jak czyni to
w stosunku do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Niemniej powinność wykonania takiego wyroku nie może budzić wątpliwości. Ten, wynikający z art. 260 ust. 1 TFUE, obowiązek skonstruowany jest jednak o wiele mniej precyzyjnie niż ten, wywodzony z art. 190 ust. 4 Konstytucji. Jest to zresztą w pełni zrozumiałe, jeżeli uwzględnimy różnorodność porządków prawnych panujących równolegle na terenie Unii Europejskiej. Adresatami powinności zdefiniowanej we wspomnianym przepisie traktatowym są państwa członkowskie, a jej przedmiot obejmuje wykonanie wyroku pełną i niezwłoczną realizację stanowiska trybunalskiego we wszystkich, składających się na multipłaszczyznowy system unijny porządkach prawnych (D. Strzelec, Wznowienie postępowania podatkowego w przypadku nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów, Warszawa 2020, s. 148). Nie ulega wątpliwości, że w świetle zasady równoważności nie można orzeczenia TSUE wyposażać w słabsze instrumenty jego wykonania, niż ma to miejsce w przypadku wyroku rodzimego Trybunału Konstytucyjnego. Stwierdzenie przez TSUE naruszenia prawa unijnego nie może więc stwarzać słabszych gwarancji proceduralnych niż wówczas, gdy naruszenie polega na zachwianiu hierarchicznej zgodności norm krajowych.
Prawodawca unijny nie narzuca w tym zakresie konkretnych rozwiązań, nie ingerując tym razem w swobodę proceduralną państw członkowskich. Niemniej – jak przyjmuje się to w orzecznictwie TSUE – tego rodzaju narzędzia procesowe powinny być jednostce zapewnione. W wyroku z 13 stycznia 2004 r., sygn. akt C-453/00 w sprawie Kühne & Heitz NV vs. Productschap voor Pluimvee en Eieren (ECR 2004/1B/I-837) TSUE wywiódł z unormowanej w art. 10 WE (obecnie art. 4 ust. 3 TFUE) zasady lojalnej współpracy obowiązek organów administracji ponownego zbadania ostatecznej decyzji administracyjnej w celu uwzględnienia wykładni przepisu istotnego dla sprawy dokonanej w międzyczasie przez Trybunał. Powinność tę TSUE obarczył czterema warunkami: 1. organ ten posiada zgodnie z prawem krajowym uprawnienie do wznowienia postępowania w sprawie zakończonej tą decyzją; 2. rozpatrywana decyzja administracyjna stała się ostateczna na skutek wyroku sądu krajowego orzekającego w ostatniej instancji; 3. wyrok taki, w świetle późniejszego orzeczenia Trybunału, został oparty na błędnej interpretacji prawa wspólnotowego przyjętej w okolicznościach innych niż w związku z zapytaniem prejudycjalnym skierowanym do Trybunału w trybie, o którym mowa w art. 234 akapit trzeci WE oraz 4. zainteresowana osoba zwróciła się do organu administracyjnego niezwłocznie po uzyskaniu informacji o wspomnianym wyżej orzeczeniu Trybunału.
W piśmiennictwie przyjmuje się, że powyższy wyrok, którego tezy powtórzone zostały w późniejszym orzecznictwie TSUE (choćby w wyroku z 16 marca 2006 r., sygn. akt C-234/04 w sprawie Rosmarie Kapferer vs. Schlank & Schick GmbH (ECR 2006/3A/I-2585) wytyczył rozumienie relacji pomiędzy wyrokiem TSUE a ostateczną decyzją administracyjną, która dodatkowo – posługując się rodzimą terminologią – na skutek oddalenia skargi zyskała przymiot prawomocności. Wprawdzie, użyte przez TSUE sformułowanie ponownego zbadania sprawy, może być rozumiane rozmaicie, a to ze względu na właściwości konkretnego systemu prawnego, nie ulega jednak wątpliwości, że stronie postępowania powinna być zapewniona możność otwarcia procesu na nowo (zob. M. Taborowski, Wznowienie postępowania cywilnego ze względu na sprzeczność prawomocnego wyroku sądu krajowego z prawem wspólnotowym. Glosa do wyroku TS z dnia 16 marca 2006 r., C-234/04, EPS 2007/3/44-59, K. Lenearts, I. Maselis, K. Gutman [w:] J. T. Nowak (red.), EU Procedural Law, Oxford 2014, s. 146 – 147).
Jeszcze bardziej kategoryczne stanowisko zaprezentował TSUE w wyroku z 4 października 2012 r., sygn. akt C-249/11, w sprawie Christo Bjankow vs. Gławen sekretar na Ministerstwo na wytresznite raboti (ZOTSiS 2012/10/I-608). W orzeczeniu tym TSUE sprzeciwił się takiemu unormowaniu instytucji wznowienia postępowania w stosunku do aktu sprzecznego z prawem unijnym, które obarczone jest nadmiernymi ograniczeniami. W tezie nr 2 tego wyroku stwierdzono, że "Prawo Unii stoi na przeszkodzie normie państwa członkowskiego, zgodnie z którą postępowanie administracyjne, które doprowadziło do wydania prawomocnego aktu, który nie był przedmiotem skargi sądowej, może zostać wznowione, w przypadku gdy wspomniany akt jest sprzeczny z prawem Unii wyłącznie w terminie jednego miesiąca, licząc od wydania tego aktu, i z wyłącznej inicjatywy organu, który wydał akt, prokuratora lub rzecznika, czyniąc w ten sposób nadmiernie utrudnionym lub praktycznie niemożliwym wykonywanie uprawnień wynikających z prawa Unii." (zob. A. Kaczorowska-Ireland, European Union Law, London and New York 2016, s. 290).
Z kolei w wyroku z 19 września 2006 r. wydanym w połączonych sprawach o sygn. akt C-392/04 i 422/04 i-21 Germany GmbH (C-392/04), Arcor AG & Co. KG (C-422/04), dawniej ISIS Multimedia Net GmbH & Co. KG (ECR 2006/8-9B/I-8559) TSUE zaakcentował obowiązek respektowania zasady równoważności, ograniczającej ewidentnie zasadę autonomii proceduralnej państw członkowskich. Wyraża się ona w sferze procesowej w możności korzystania przez stronę z funkcjonujących w prawie krajowym środków podważenia ostatecznej decyzji administracyjnej w celu dostosowania decyzji administracyjnej do prawa wspólnotowego, zgodnie z warunkami określonymi w w. w. wyroku Kühne & Heitz, i zasadą lojalnej współpracy. Wskazano wówczas, że "zasada równoważności wymaga, by całość uregulowań dotyczących środka prawnego (...) znajdowała zastosowanie jednakowo do środków prawnych opartych na naruszeniu prawa wspólnotowego oraz tych opartych na naruszeniu prawa wewnętrznego. Wynika z tego, że jeśli przepisy krajowe, dotyczące środka prawnego przewidują obowiązek uchylenia aktu administracyjnego sprzecznego z prawem wewnętrznym, nawet jeśli stał się on ostateczny, w sytuacji gdy utrzymywanie go w mocy jest 'zwyczajnie nie do zaakceptowania', ten sam obowiązek uchylenia powinien istnieć w takich samych okolicznościach w odniesieniu do aktu administracyjnego niezgodnego z prawem wspólnotowym. W ten sposób, jeśli zgodnie z prawem krajowym organ administracji ma obowiązek uchylić ostateczną decyzję administracyjną, która jest oczywiście niezgodna z prawem krajowym, taki sam obowiązek powinien dotyczyć sytuacji, gdy decyzja ta jest oczywiście niezgodna z prawem wspólnotowym.".
W punktach 79-81 sporządzonej do tego wyroku opinii rzecznika generalnego odwołano się do pojęcia "zgodności z prawem nadrzędnym", kojarzonej z fundamentalnymi dla unijnego porządku prawnego, wspólnymi dla państw członkowskich wartościami, której naruszenie przez decyzję administracyjną zmusza do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Stać temu nie może na przeszkodzie odwoływanie się do zasady bezpieczeństwa prawnego; ta bowiem ustąpić musi przed obowiązkiem zachowania strukturalnych zasad wspólnotowego porządku prawnego, skuteczności i realizacji celów traktatowych. Jedynym ograniczeniem jest potrzeba ochrony uzasadnionych uprawnień osób trzecich.
Kierując się wynikającym z art. 4 ust. 3 TFUE obowiązkiem lojalnej współpracy, ustanowioną w art. 260 ust. 1 TFUE powinnością wykonania wyroku TSUE oraz powyższymi poglądami orzecznictwa TSUE przyjąć należy po pierwsze, że wykonanie wyroku TSUE może polegać m. in. na uruchomieniu w stosunku do decyzji ostatecznej dostępnych w postępowaniu administracyjnym trybów nadzwyczajnych, nawet jeżeli pierwotny akt stosowania prawa poddany był już sądowej kontroli i sąd administracyjny nie dopatrzył się żadnych w nim uchybień. Po drugie – skoro w orzecznictwie TSUE mowa jest o "ponownym zbadaniu decyzji administracyjnej" adekwatnym w systemie rodzimym trybem postępowania jest jego wznowienie. Dochodzi wówczas do ponownego załatwienia sprawy, bez stosowania podważonej przez Trybunał normy prawnej, co samo w sobie przecież nie oznacza, że określony stosunek prawny nie może zostać skonkretyzowany w odmienny sposób, czy też na innej podstawie.
Posługując się narzędziami wykładni dynamicznej uchwalonych przecież już blisko 60 lat temu przepisów, a więc uwzględniającej aktualne potrzeby systemu prawnego powiedzieć należy, że pojęciem zagadnienia wstępnego z art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a. rozumieć także należy kwestię zgodności prawa krajowego z prawem unijnym, która następnie została rozstrzygnięta przez TSUE w wyroku stwierdzającym niezgodność pomiędzy tymi uregulowaniami. W ten sposób wskazany przepis bywa rozumiany w nauce prawa (M. P. Kaszubski, Możliwość wznowienia postępowania administracyjnego z uwagi na późniejsze orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości – w świetle sprawy Kuehne, KPPubl. 2004/2, s. 281 i n., P. Florjanowicz-Błachut, Wpływ zasady lojalnej współpracy państw członkowskich UE na zasadę trwałości decyzji administracyjnej i powagę rzeczy osądzonej orzeczeń sądowych w świetle orzecznictwa ETS, ZNSA 2006/4–5, s. 52, M. Górski, Glosa do wyroku TS z 6.10.2015 r., C 69/14, LEX/el. 2016, teza 2).
Kwestię wstępną rozumieć w tym przypadku należy w znaczeniu materialnym, a więc jako generującą potrzebę wypowiedzi TSUE, bądź odmowy zastosowania przepisu krajowego sprzeczność, która na etapie post administracyjnego bądź nawet następującego po nim postępowania sądowego została rozwikłana samodzielnie przez organ lub sąd, ale negatywnie dla przepisu unijnego. Późniejsza odmienna ocena TSUE stanowi w tym przypadku wypowiedź "innego organu lub sądu", o której mowa w art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a. Nie można się zgodzić, że zostaje w tym przypadku naruszony bezwzględny zakaz rozszerzającej wykładni wyjątków o zasady trwałości decyzji ostatecznej. Jak już bowiem zaznaczono, obowiązek wykonania wyroku TSUE traktować należy jako podstawową powinność państwa członkowskiego służącą realizacji strukturalnych podstaw porządku unijnego. Przed tym traktatowym zobowiązaniem ustąpić musi nie tylko zasada trwałości decyzji ostatecznej, ale nawet ochrona powagi rzeczy osądzonej. Z kolei do sądu krajowego należy poszukiwanie w przepisach procesowych takich narzędzi, które służyć będą należytej, pełnej i niezwłocznej realizacji wymienionego obowiązku. Takim mechanizmem proceduralnym jest w ocenie Sądu instytucja wznowienia postępowania, oparta na podstawie uregulowanej w art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a.
Odnosząc się do realiów rozpoznawanej sprawy podnieść należy, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a. w związku z art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. Uchybienie to w sposób oczywisty wpłynęło na wynik sprawy, bowiem gdyby organ dokonał prawidłowej wykładni tego przepisu, decyzja z dnia 19 marca 2015r. zostałaby uchylona. Z tego powodu Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
Bez znaczenia w ocenie sądu pozostaje okoliczność, że skarżąca we wniosku o wznowienie jako podstawę powołała art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Zdaniem sądu nie dyskwalifikowało to wniosku strony. Skarżąca poszukując możliwości wznowienia postępowania być może niewłaściwie jako podstawę wskazała art. 145 § 1 pkt 5 powołując się na wyrok TSUE. Jednakże organ wobec złożenia wniosku, uwzględniając intencje strony, której zamiarem było wzruszenie ostatecznej decyzji, wydanej z naruszeniem unijnych przepisów, zobowiązany był rozpoznać sprawę.
Z uwagi na fakt, że w granicach tej sprawy mieści się sądowa kontrola wydanych pierwotnie decyzji – [...] Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2015 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej za poruszanie się po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oraz utrzymującej ją w mocy decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] marca 2015 r., Sąd – w trybie art. 135 p.p.s.a. – dokonał kontroli legalności także tych aktów.
Zastosowane wówczas przez organy przepisy krajowe, to jest art. 64 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 p.r.d. oraz art. 140ab ust. 1 pkt 1 p.r.d. w świetle wyroku TSUE z 21 marca 2019 r. pozostają w oczywistej sprzeczności z art. 3 ust. 1 tiret pierwsze dyrektywy nr 96/53/WE w związku z punktem 3.4.1 załącznika nr I do tego aktu. Wskazanym przepisom dyrektywy przypisać należy cechy prawa samowykonalnego, bowiem ich stosowanie nie wymaga transpozycji do porządku krajowego: są precyzyjne, bezwarunkowe i jednoznacznie określają prawa i obowiązki uczestników ruchu drogowego na terenie Unii Europejskiej. Spełniają zatem kryteria dawno już ustanowione przez TSUE w wyroku z 5 lutego 1963 r. o sygn. akt 26/62 (www.curia.europa.eu).
Powołane przepisy dyrektywy dopuszczają, by w transporcie międzynarodowym, pojazdy dwuosiowe i naczepy trzy-osiowe poruszały się z obciążeniem do 11,5 ton na jedną oś. W wyjątkowych przypadkach, w myśl art. 7 dyrektywy nr 96/53/WE, na niektórych drogach lub obiektach inżynieryjnych mogą być wprowadzane ograniczenia ciężaru bądź wymiaru pojazdów. Nie mogą mieć one jednak charakteru masowego, jak to uczyniono w systemie krajowym. Wbrew wskazanym postanowieniom dyrektywy, na niektórych drogach krajowych ograniczono wartość obciążenia na jedną oś do 8 lub 10 ton.
Skoro sprzeczne z art. 3 ust. 1 tiret pierwsze oraz punktem 3.4.1 załącznika nr I dyrektywy nr 96/53/WE było obniżenie dopuszczalnych wartości nacisków na osie pojazdów poniżej 11,5 tony, to przepis krajowy ustanawiający w tym zakresie limit na poziomie 10 ton nie mógł stanowić podstawy nałożenia na skarżącego sankcji administracyjnej. Bezpośrednio stosowane przepisy dyrektywy wyprzedzały bowiem przepis ustawy krajowej. W konsekwencji, skoro skarżąca nie naruszył norm nacisków na oś wynikających z przywołanych przepisów dyrektywy, nałożenie sankcji administracyjnej było nieuprawnione.
Zastosowanie przepisów krajowych z pominięciem wspomnianej zasady pierwszeństwa ocenić należy jako naruszenie prawa materialnego. W sposób ewidentny uchybienie to wpłynęło na wynik sprawy, bowiem gdyby organy stosowały prawo unijne, nie zaś krajowej, do nałożenia kary by nie doszło. Wobec tego, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a w związku z art. 135 p.p.s.a., została uchylona decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2015 r. oraz utrzymująca ją w mocy decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] marca 2015 r.
Jednoznaczny brak podstaw do nałożenia kary pieniężnej oznacza, że ziściła się przewidziana w art. 145 § 3 p.p.s.a. umorzenia przez Sąd postępowania administracyjnego. Umorzenie postępowania bezprzedmiotowym czyni formułowanie zaleceń co do dalszego postępowania – to bowiem toczyć się już nie może.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. zasądzając na rzecz stronę kwotę 200 zł tytułem uiszczonego w sprawie wpisu sądowego oraz kwotę 480 zł na postawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit c. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2015.1800 ze zm.), ponadto Sąd zasądził kwotę 17 zł tytułem zwrotu uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło