VI SA/Wa 2485/10
WyrokWSA w Warszawie2011-03-17
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Andrzej Czarnecki, Waldemar Śledzik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Urzędu Patentowego o odmowie udzielenia patentu na wynalazek "Druciana plecionka" została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego i proceduralnego?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego z powodu istotnych naruszeń przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności braku pełnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, niewystarczającej analizy technicznej istoty wynalazku oraz braku tłumaczenia na język polski dokumentów obcojęzycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Sąd podkreślił, że organ powinien był przeprowadzić postępowanie dowodowe, w tym ewentualnie powołać biegłych, oraz zapewnić pełne i spójne uzasadnienie decyzji.Stan faktyczny
Skarżąca spółka F. z siedzibą w Szwajcarii zgłosiła w lutym 1999 r. wynalazek pt. "Druciana plecionka dla zabezpieczenia przed spadającymi kamieniami". Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia patentu, uznając, że wynalazek nie spełnia wymogów dostatecznego ujawnienia istoty oraz nieoczywistości rozwiązania. Skarżąca złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, który został oddalony. Spółka wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenia prawa materialnego i proceduralnego przez Urząd Patentowy.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] października 2010 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] kwietnia 2009 r.; stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; zasądził od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącej spółki kwotę 1617 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Waldemar Śledzik Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2011 r. sprawy ze skargi F. z siedzibą w R., Szwajcaria na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] kwietnia 2009 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej spółki F. z siedzibą w R., Szwajcaria kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2010 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 10 i art. 26 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.) w zw. z art. 315 ust. 3 oraz art. 245 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. – dalej także p.w.p.), Urząd Patentowy RP, po ponownym rozpatrzeniu sprawy zgłoszenia wynalazku pt. "Druciana plecionka dla zabezpieczenia przed spadającymi kamieniami lub dla zabezpieczenia powierzchni gruntu oraz sposób i urządzenie do jej wytwarzania", nr [...], zgłoszonego do ochrony w dniu [...] lutego 1999 r. przez skarżącą spółkę F. z siedzibą w R., Szwajcaria – utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] kwietnia 2009 r. o odmowie udzielenia patentu na w/w wynalazek.
Z akt sprawy wynika, iż w dniu [...] lutego 1999 r. skarżąca spółka zgłosiła do ochrony wynalazek o tytule "Druciana plecionka dla zabezpieczenia przed spadającymi kamieniami lub dla zabezpieczenia powierzchni gruntu oraz sposób i urządzenie do jej wytwarzania", nr [...].
W wyniku rozpatrzenia zgłoszenia Urząd Patentowy RP – działając w oparciu o przepisy art. 10 i art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. oraz art. 49 ust. 1 p.w.p. – wydał w dniu [...] kwietnia 2009 r. decyzję nr [...], na podstawie której odmówił skarżącej spółce udzielenia patentu na w/w wynalazek. W uzasadnieniu organ stwierdził, że zgłaszający pragnie uzyskać ochronę na rozwiązanie, które w zakresie "wytworu" nie ujawnia (zwłaszcza w zastrzeżeniu nr l) istoty wynalazku w stopniu wystarczającym do jego (jednoznacznego) zrealizowania, a w kategorii "sposób" i "urządzenie" - rozwiązanie jest oczywiste. Zdaniem Urzędu Patentowego w zastrzeżeniu patentowym nr l (dot. "drucianej plecionki") nie wskazano niezbędnych cech technicznych odnoszących się do przedmiotu zgłoszenia, które ujawniałyby istotę wynalazku w stopniu wystarczającym do jego (jednoznacznego) zrealizowania. Organ stwierdził, że jedyną istotną cechą "Drucianej plecionki" pozostaje nadal użycie w niej "drutu o wysokiej wytrzymałości" oraz jej trójwymiarowa struktura. Według organu cechy te nie wyjaśniają w dostatecznym stopniu konkretnej budowy plecionki - jej kształtu geometrycznego, rodzaju i rozmiaru oczek oraz rodzaju splotu, itp. Organ uznał, że skoro, zgodnie z tytułem, mamy do czynienia z drucianą plecionką, to z samej definicji plecionki wynika trójwymiarowość takiej struktury. Organ zwrócił uwagę ponadto na nieprecyzyjność pojęcia "wysokiej wytrzymałości". Organ uznał więc, że tak opisana druciana plecionka nie charakteryzuje budowy tytułowego wytworu i nie nadaje się do ochrony. Ponadto Urząd Patentowy twierdził, że istota przedmiotowego rozwiązania dotyczącego "Sposobu wytwarzania drucianej plecionki" ujętego (bardzo ogólnie) w zastrz. 9, wynika ze znanego stanu techniki np. z opisów [...] i [...]. W cytowanych opisach ujawniono bowiem, jak wskazał organ, sposoby uzyskiwania drucianej plecionki na drodze odpowiedniego zaginania drutów wokół trzpienia gnącego i skręcania ich pod odpowiednim kątem, aby tworzyły plecionkę, i są to sposoby zbieżne z przedmiotem zgłoszenia. Ponieważ ochrona została ujęta w zastrz. 9 (i 10) bardzo ogólnikowo, to organ uznał, że cytowane opisy spełniają taki zakres. Ponadto organ stwierdził, że efektem oczywistego doboru stanie się określenie np. żądanego kąta skrętu drutu. W związku z tym organ stwierdził, że "sposób", jako oczywisty - nie nadaje się do ochrony. Podobne uwagi organ odniósł do kategorii "urządzenie", uznając, że cechy (ogólnie ujętego) w zastrz. 11 "Urządzenia do wytwarzania drucianej plecionki" wynikają ze znanego stanu techniki, np. z opisów: [...] i [...]. W cytowanych opisach ujawnione są bowiem maszyny do gięcia drutu o cechach zbieżnych z przedmiotem zgłoszenia. Oczywiste jest natomiast, że maszyna taka może być użyta np. do gięcia drutu ze stali o dużej wytrzymałości. W zgłoszeniu nie podano bowiem, jakie konkretnie cechy konstrukcyjne maszyny miałyby świadczyć o takim jego konkretnym przystosowaniu. W związku z tym Urząd Patentowy RP uznał, że przedmiot ochrony w zakresie "urządzenia" także nie nadaje się do ochrony.
W piśmie z dnia [...] czerwca 2009 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez rzecznika patentowego, złożyła do Urzędu Patentowego RP wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej w/w decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. Wnosząc o uchylenie w/w decyzji oraz przeprowadzenie rozprawy, skarżąca spółka nie zgodziła się z opinią Urzędu Patentowego RP, że sporne rozwiązanie nie spełnia przesłanek do udzielenia patentu. Do wniosku o ponowne rozpatrzenia sprawy skarżąca spółka dołączyła tekst trzech zastrzeżeń patentowych numerując je w kolejności jako nr 1, 9 i 11.
W piśmie z [...] września 2009 r. Urząd Patentowy RP odniósł się szczegółowo do stosowanych w zastrzeżeniach wyrażeń, wykazując brak określenia konkretnego kształtu plecionki, niezbędnego dla jej wyróżnienia ze stanu techniki, podobnie jak niejednoznaczne określenie "wytrzymałości". Organ stwierdził, iż odnośnie "sposobu" nie jest jasne, jak należy mierzyć kąt "wokół trzpienia gnącego", gdy znany jest podany efekt: "uzyska kształt spiralny" oraz że nie podaje jednoznacznej cechy samo określenie "zdefiniowany kąt wzniosu". Organ wytknął, iż wskazano też ogólnikowe i niejednoznaczne określenia urządzenia. Przez to rozwiązania te, w tak ogólnych zakresach, obejmują znane i podane przeciwstawienia.
W odpowiedzi z dnia [...] grudnia 2009 r. skarżąca spółka odniosła się do niektórych podnoszonych zarzutów i załączyła kolejną wersję dziewięciu zastrzeżeń patentowych.
Ustosunkowując się do pisma zgłaszającego, Urząd dokonał analizy kolejnej wersji zastrzeżeń w piśmie z dnia [...] maja 2010 r. Organ potwierdził zarzut oczywistości rozwiązania sposobu urządzenia, ogólny i niejednoznaczny zakres ochrony plecionki. Zdaniem organu wskazane i występujące w nadesłanych dnia [...] grudnia 2009 r. zastrzeżeniach i omówione wyrażenia nie stanowią cech ograniczających ogólny zakres ochrony, jaki był rozpatrywany w postępowaniu administracyjnym, co do którego podano uprzednio zarzuty. Wobec tego organ uznał, że zarzuty te są nadal aktualne również do kolejnej wersji przeredagowanego zakresu ochrony, złożonego w kolejnej wersji zastrzeżeń zredagowanych przez samego zgłaszającego. Odnosząc się do podniesionych przez zgłaszającego w odpowiedzi przykładów wykonania przedmiotowego wynalazku pokazanych na fig.6, 7 zgłoszenia, przedstawiających zgłaszaną plecionkę na podtrzymujących ją słupach prostopadle do powierzchni terenu, Urząd wskazał na prawidłowość stosowania dotychczasowych przeciwstawień oraz wyjaśnił swój zarzut dodatkowo powołując rozwiązania podane w książce p.t. "[...]" także na rysunkach.
W kolejnym piśmie z dnia [...] września 2010 r. skarżąca spółka nie zgodził się na porównanie plecionki z siatką ogrodzeniową, gdyż – jaj zdaniem - siatka ma "za zadanie chronić ogrodzony płaski teren", a nie stok. Strona uzasadniła to, cytując fragment umieszczony na stronie 9 opisu dotyczący przykładu fig. 6 i 7.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy RP wydał w dniu [...] października 2010 r. decyzję nr [...], na podstawie której – działając w oparciu o przepisy art. 10 i art. 26 ustawy o wynalazczości w zw. z art. 315 ust. 3 i art. 245 ust. 1 ustawy – Prawo własności przemysłowej - utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] kwietnia 2009 r. o odmowie udzielenia patentu na zgłoszony przez skarżącą spółkę wynalazek pt. "Druciana plecionka dla zabezpieczenia przed spadającymi kamieniami lub dla zabezpieczenia powierzchni gruntu oraz sposób i urządzenie do jej wytwarzania", nr [...]
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że zgłaszający pragnie nadal uzyskać ochronę na rozwiązanie, które nie ujawnia istoty wynalazku w stopniu wystarczającym do jego jednoznacznego odtworzenia odnośnie wytworu o nazwie plecionka, natomiast ogólnie podany sposób i urządzenie są oczywiste w świetle stanu techniki. Urząd podniósł, że nie zmienił stanowiska odnośnie przedstawionych zarzutów uznając, że w zastrzeżeniach patentowych nie wskazano niezbędnych cech technicznych odnoszących się do przedmiotu zgłoszenia, które ujawniałyby istotę wynalazku w stopniu wystarczającym do jednoznacznego zrealizowania plecionki, ani prawidłowego wyróżnienia sposobu i urządzenia ze stanu techniki. Zdaniem organu zgłaszający miał obowiązek dostatecznego ujawnienia istoty rozwiązania już w pierwotnej wersji zgłoszenia, a wskazywane i uzasadniane szczegółowo w kolejnych pismach Urzędu Patentowego zarzuty są nadal aktualne również do kolejno nadsyłanych wersji. Organ stwierdził, że wobec wyczerpania wypowiedzi zgłaszającego, biorąc pod uwagę aktualność zarzutów podanych w zawiadomieniach i wcześniejszej decyzji, również w stosunku do kolejnej wersji zakresu ochrony, należało odmówić udzielenia patentu na sporny wynalazek.
Od powyższej decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] października 2010 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez rzecznika patentowego, wniosła w dniu [...] listopada 2010 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji strona skarżąca zarzuciła organowi:
- naruszenie art. 10 i art. 26 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. - poprzez bezpodstawne przyjęcie przez Urząd Patentowy RP, że przedmiotowe zgłoszenie nie spełnia wymogu nieoczywistości rozwiązania w zakresie sposobu i urządzenia, a w zakresie wytworu nie zostało ujawnione w sposób wystarczający do jego zrealizowania;
- naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. w związku z art. 252 p.w.p. - poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego, a w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędne ustalenia faktyczne i prawne;
- naruszenie art. 89 § 2 k.p.a. w związku z art. 244 ust. 13 p.w.p. - poprzez brak ustosunkowania się do wniosku o przeprowadzenie rozprawy;
- naruszenie art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w związku z art. 252 p.w.p. - poprzez niespójne i niekompletne uzasadnienie motywów podjętej decyzji.
W uzasadnieniu skarżąca spółka stwierdziła, że stanowisko organu zawarte w uzasadnieniu spornej decyzji narusza treść art. 26 ustawy o wynalazczości, gdyż w treści zastrzeżeń nr 1-6, według wersji z dnia [...] grudnia 2009r., podano zespół cech technicznych plecionki według wynalazku, który stanowi istotę wynalazku i w pełni pozwala na jego zrealizowanie. Zdaniem strony w treści zastrzeżenia nr 1, zgodnie z wersją z dnia [...] grudnia 2009 r., w części znamiennej, wyraźnie określono zakres wytrzymałości drutu, z którego wykonana jest plecionka, jak również rodzaj drutu (drut do produkcji lin stalowych lub drut ze stali sprężynowej). W związku z powyższym, zdaniem skarżącej spółki, w zastrzeżeniu nr 1 ujawniono wszystkie cechy, określające rodzaj i właściwości materiału, z którego należy wykonać plecionkę. Według strony określenie "stal o wysokiej wytrzymałości" jest powszechnie stosowane i rozumiane przez fachowców z dziedziny budownictwa. Strona podkreśliła, że materiał plecionki ma istotne znaczenie dla konstrukcji plecionki i zakresu jej przeznaczenia. Cecha ta, w kombinacji z innymi cechami, zawartymi w zastrzeżeniu nr 1 prowadzi do tego, że przy zastosowaniu plecionki według wynalazku przy jej obciążaniu powstają nieznaczne przesunięcia, czyli zmiany długościowe. Poprzez kształt geometryczny plecionki i zastosowanie drutów ze stali o wysokiej wytrzymałości, quasi fizykalnie powstaje charakterystyka przesunięcia drucianej plecionki. Przy porównaniu plecionki wykonanej ze zwykłych drutów z plecionką według wynalazku, pojawia się znacząca różnica. Zdaniem skarżącej spółki fakt, że plecionka jest strukturą trójwymiarową, stanowi również jej istotną cechę konstrukcyjną, mającą duże znaczenie dla właściwości i możliwości zastosowania plecionki. Skarżąca podniosła, że treść zastrzeżeń patentowych zależnych ujawnia cechy uzupełniające, dotyczące kształtu oczek plecionki i usytuowania poszczególnych drutów, co sprawia, że na podstawie cech zawartych w zastrzeżeniach 1 - 6 fachowiec z tej dziedziny techniki, może zrealizować wynalazek w zakresie konstrukcji plecionki bez dodatkowej myśli twórczej. Strona podniosła, że kombinacja zastosowania drucianej plecionki dla zabezpieczenia zboczy górskich, względnie ochrony przed spadającymi kamieniami wykonanej ze stali o wysokiej wytrzymałości, wywołuje czysty efekt synergiczny, względnie wzajemne, funkcjonalne oddziaływanie, a zatem efekt kombinacyjny. Efekt ten objawia się w tym, że powstające z tej plecionki zabezpieczenie zboczy górskich posiada wiele zalet. Zdaniem skarżącej plecionka, według wynalazku, jest znacznie lżejsza od znanych dotychczas siatek o tej samej wytrzymałości i w związku z tym, łatwiej daje się transportować do często trudnodostępnych miejsc zawieszenia. Poza tym jest łatwa do rolowania i ponownego rozwijania, tak, że jej montaż jest bardzo prosty. Według strony dzięki trójwymiarowemu ukształtowaniu uzyskuje się znacznie lepsze efekty, związane z ochroną roślinności rosnącej na zboczach górskich. Ponadto oczka plecionki mogą być większe, niż w przypadku znanych plecionek, tak, że mogą być tworzone bezproblemowo warstwy wegetacyjne a zakończenia korzeni roślin pokrywających powierzchniowo górną powierzchnię skał są dodatkowo zespolone. W przypadku znanych plecionek, nawet jeśli wykonane są one jako trójwymiarowe, gdy zostaną wykorzystane do zabezpieczenia zboczy górskich, ze z góry określonym naprężeniem, ich trójwymiarowość zanika, gdyż ulegają on rozciągnięciu. Zdaniem skarżącej spółki w opisie [...], jak również w opisie [...] nie przedstawiono żadnego specyficznego sposobu wytwarzania plecionki drucianej, która odpowiadałaby wytworowi według przedmiotowego wynalazku. Skarżąca wskazała, że opis [...] ujawnia konstrukcję parkanu o trójwymiarowej strukturze plecionki. Według strony skarżącej porównywanie tego typu plecionki z siatką ogrodzeniową jest niedopuszczalne, gdyż obydwie struktury należą do innych dziedzin techniki, spełniają zupełnie inne funkcje i w związku z tym są inaczej mocowane. Siatki ogrodzeniowe mają za zadanie chronić ogrodzony piaski teren przed, między innymi, osobami nieuprawnionymi i zwierzętami i są umieszczane na stupach prostopadle do powierzchni terenu. Natomiast plecionka, według przedmiotowego wynalazku, jest umieszczona w przybliżeniu prostopadle do powierzchni stoku. W opinii strony skarżącej, urządzenie według przedmiotowego wynalazku, przedstawione w zastrzeżeniu nr 9 przedmiotowego zgłoszenia, różni się zasadniczo od rozwiązania ujawnionego w opisie [...]. Skarżąca podkreśliła, że urządzenie według przeciwstawienia nie jest przystosowane do wytwarzania spiralnie zwiniętych drutów, zatem nie można za jego pomocą wytworzyć trójwymiarowej struktury, a jedynie strukturę dwuwymiarową. Odpowiednio do tego, również po procesie wyginania drut znajduje się na płaszczyźnie utworzonej przez powierzchnię prowadzącą. W urządzeniu tym nie przewidziano zastosowania trzpienia gnącego, usytuowanego w pewnej odległości od powierzchni prowadzącej, co ma miejsce w rozwiązaniu według przedmiotowego wynalazku. Zdaniem skarżącej przeciwstawiony dokument nie zawiera wskazówek dla fachowca z tej dziedziny techniki, które mogłyby mu pomóc w skonstruowaniu urządzenia, służącego do wyginania drutu z określonym kątem wzniosu wokół trzpienia gnącego. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, skarżąca spółka stwierdziła, że Urząd Patentowy nie rozważył i tym samym nie odniósł się w uzasadnieniu decyzji do okoliczności, na jakie powołała się strona we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zdaniem skarżącej zarówno w przypadku sposobu, jak i urządzenia, poza lakonicznym stwierdzeniem, że przeciwstawione dokumenty opisują rozwiązania o cechach zbieżnych z przedmiotem wynalazku, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie przeprowadzono analizy porównawczej cech znanych rozwiązań i rozwiązań zaproponowanych do ochrony w przedmiotowym zgłoszeniu. Według strony tezy zawarte w decyzji organu są lakoniczne, pozbawione szerszego wyjaśnienia, co utrudnia polemikę z motywami kierującymi organem administracji. W konsekwencji strona zarzuciła, że Urząd Patentowy RP nie rozpatrzył i wszechstronnie nie przeanalizował dowodów i argumentów przedstawionych przez skarżącą, czym naruszył dyspozycję art. 7 i art. 77 k.p.a. Ponadto strona zarzuciła, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, Urząd Patentowy nie ustosunkował się do wniosku o przeprowadzenie rozprawy złożonego wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, czym uniemożliwił skarżącej ustalenie okoliczności faktycznych sprawy oraz przedłożenie stanowiska. Według strony Urząd nie podał powodów odrzucenia tego wniosku, co w konsekwencji oznacza, że Urząd Patentowy RP naruszył art. 89 § 2 k.p.a. w związku z art. 244 ust. 13 p.w.p. Ponadto skarżąca zauważyła, że w treści uzasadnienia Urząd Patentowy poruszył zagadnienie braku jednolitości przedmiotowego wynalazku, pomimo, że w trakcie postępowania przed Urzędem taki zarzut nie został postawiony. Skarżąca spółka zwróciła również uwagę na pewne niespójności uzasadnienia spornej decyzji, w tym na nielogiczność i wzajemne wykluczanie się zarzutów podniesionych przez organ.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Urząd Patentowy, odnosząc się do zarzutów skarżącej spółki – stwierdził, iż wbrew stanowisku strony nie dopuścił się zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i norm prawa materialnego zawartych w ustawie o wynalazczości.
W złożonym do Sądu w dniu [...] marca 2011 r. piśmie procesowym skarżąca spółka, reprezentowana przez rzecznika patentowego i adwokata, uzupełniając swoje dotychczasowe stanowisko, podtrzymała wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu [...] marca 2011 r. pełnomocnicy skarżącej spółki podtrzymali dotychczasowe zarzuty oraz wnioski strony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej także p.p.s.a.).
Zdaniem Sądu, odmawiając udzielenia patentu na wynalazek pt. "Druciana plecionka dla zabezpieczenia przed spadającymi kamieniami lub dla zabezpieczenia powierzchni gruntu oraz sposób i urządzenie do jej wytwarzania", nr [...], zgłoszony do ochrony przez skarżącą spółkę F. z siedzibą w R., Szwajcaria, Urząd Patentowy RP dopuścił się - mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. – poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności poprzez niedokonanie pełnej oceny istoty technicznego ujawnienia spornego wynalazku w zakresie "wytworu", a także brak wszechstronnej oceny przesłanki oczywistości (poziomu wynalazczego) w kategorii "sposobu" i "urządzenia" opisanych w spornym zgłoszeniu strony skarżącej, a w konsekwencji - postawienie zarzutu braku zdolności patentowej wspomnianego wynalazku, pomimo braku dogłębnej analizy całości materiału dowodowego, w tym wszystkich zarzutów podniesionych przez zgłaszającego przedsiębiorcę.
Odmawiając udzielenia ochrony na w/w wynalazek organ wskazał, iż zgłaszający pragnie uzyskać ochronę na rozwiązanie, które nie ujawnia istoty wynalazku w stopniu wystarczającym do jego jednoznacznego odtworzenia odnośnie wytworu o nazwie druciana plecionka, natomiast ogólnie podany sposób i urządzenie są oczywiste w świetle stanu techniki.
Organ uznał, że w zastrzeżeniach patentowych nie wskazano niezbędnych cech technicznych odnoszących się do przedmiotu zgłoszenia, które ujawniałyby istotę wynalazku w stopniu wystarczającym do jednoznacznego zrealizowania drucianej plecionki. Z kolei odnosząc się do istoty przedmiotowego rozwiązania dotyczącego "sposobu wytwarzania drucianej plecionki", ujętego w zastrz. 9, organ uznał, że wynika ona ze znanego stanu techniki, przeciwstawiając spornemu zgłoszeniu dwa opisy patentów amerykańskich ([...] i [...]), w których – zdaniem organu - ujawniono zbieżne z przedmiotem zgłoszenia sposoby uzyskiwania drucianej plecionki na drodze odpowiedniego zaginania drutów wokół trzpienia gnącego i skręcania ich pod odpowiednim kątem, aby tworzyły plecionkę. W związku z tym organ stwierdził, że "sposób", jako oczywisty - nie nadaje się do ochrony. Podobne uwagi organ odniósł do kategorii "urządzenie", uznając, że cechy (ogólnie ujętego) w zastrz. 11 "urządzenia do wytwarzania drucianej plecionki" wynikają ze znanego stanu techniki, przeciwstawiając w tym przypadku również opisy wcześniejszych patentów: [...] i [...], w których – zdaniem organu - ujawnione są maszyny do gięcia drutu o cechach zbieżnych z przedmiotem zgłoszenia.
Strona skarżąca, nie zgadzając się z tym stanowiskiem - zarzucała, że organ nie rozumie istoty spornego wynalazku, a także źle rozumie istotę technicznego ujawnienia przedmiotowego rozwiązania w postaci "drucianej plecionki".
Skarżąca spółka zarzuciła, że - wbrew stanowisku organu - podała zarówno w opisie patentowym, jaki i zastrzeżeniach patentowych oraz załączonych do opisu rysunkach na tyle precyzyjne informacje, aby wynalazek został zrealizowany przez specjalistę z dziedziny bez dokonywania jakichkolwiek czynności twórczych.
Z kolei odnosząc się do zarzutu braku nieoczywistości zgłoszonego wynalazku w części dotyczącej "sposobu wytwarzania plecionki" oraz "urządzenia do wytwarzania plecionki", skarżąca spółka uznała, że organ wskazując, iż rozwiązania te wynikają w sposób oczywisty ze stanu techniki, jednocześnie nie wyjaśnił, które cechy zastrzeganego sposobu i urządzenia wynikają, w sposób oczywisty, ze stanu techniki. Zdaniem skarżącej organ stwierdził jedynie, że przeciwstawione rozwiązania są "zbieżne z przedmiotem zgłoszenia", nie dokonując przy tym szczegółowej analizy tej zbieżności.
Przechodząc do oceny zarzutów, należy wskazać na wstępie, że ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, w myśl której zdolność patentową wynalazku zgłoszonego do ochrony przed wejściem w życie tej ustawy ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Niewątpliwie przepisami stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej spornego wynalazku są zatem przepisy ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, albowiem skarżąca zgłosiła swoje rozwiązanie do opatentowania w dniu [...] lutego 1999 r.
Zgodnie z przepisem art. 26 ustawy o wynalazczości, zgłoszenia wynalazku w celu uzyskania patentu dokonuje się przez wniesienie do Urzędu Patentowego podania wraz z opisem wynalazku ujawniającym jego istotę, zastrzeżeniami patentowymi, skrótem opisu i w razie potrzeby rysunkami.
Z kolei przepis art. 63 ust. 2 p.w.p. stanowi, iż zakres przedmiotowy patentu określają zastrzeżenia patentowe, zawarte w opisie patentowym. Opis wynalazku i rysunki mogą służyć do wykładni zastrzeżeń patentowych.
Biorąc powyższe pod uwagę uznać należy, niezależnie od zastosowanej ustawy, iż to opis wynalazku ma ujawniać jego istotę, a więc w toku badania merytorycznego następuje sprawdzenie, czy złożony opis spełnia m.in. warunek dostatecznego ujawnienia wynalazku, a część wyglądająca zewnętrznie na zastrzeżenia patentowe odpowiada rzeczywiście funkcji przewidzianej dla zastrzeżeń.
Niewątpliwie wynalazek powinien być przedstawiony w sposób umożliwiający zrozumienie zarówno postawionego przez twórcę problemu technicznego, jak i rozwiązanie tego problemu. Opis wynalazku powinien przedstawiać (ujawniać) wynalazek na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić, jak również dokonać rzeczowej analizy porównawczej z dotychczasowym stanem techniki. Niezmiernie ważnym zagadnieniem jest jednoznaczne zdefiniowanie wynalazku poprzez cechy techniczne, stosowane dla kategorii zastrzeganego rozwiązania tak, aby wynalazek był dostatecznie zrozumiały (tak m.in. A. Pyrża /w:/ Poradnik wynalazcy. Procedury zgłoszeniowe w systemie krajowym, europejskim i międzynarodowym, wyd. Urząd Patentowy RP, Warszawa 2008, s. 23).
W świetle obowiązujących przepisów prawa stwierdzić należy, iż celem opisu jest przedstawienie przedmiotu wynalazku na tle stanu techniki w dziedzinie, której wynalazek dotyczy, w sposób na tyle jasny i wyczerpujący, aby możliwe było ustalenie, na czym polega istota wynalazku, warunkująca osiągnięcie zamierzonego rezultatu. W opisie wynalazku należy ujawnić istotę rozwiązania technicznego, stanowiącego przedmiot zgłoszenia wynalazku, tzn. należy wskazać zespół środków technicznych, warunkujący uzyskanie rezultatu, który zamierzył sobie twórca rozwiązania zgłoszonego do Urzędu Patentowego RP.
Zgodnie z przepisem art. 10 ustawy o wynalazczości, wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, niewynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania.
W świetle powołanego wyżej przepisu wynalazek podlegający opatentowaniu powinien:
- posiadać przymiot nowości o charakterze technicznym,
- posiadać poziom wynalazczy (nieoczywistość rozwiązania), a także
- nadawać się do zastosowania w określonej dziedzinie techniki.
Istota sprawy sprowadza się do rozstrzygnięcia zagadnienia, czy zgłoszony przez skarżącą spółkę wynalazek spełnia kryterium dostatecznego ujawnienia cech technicznych rozwiązania, które ujawniałyby istotę wytworu (drucianej plecionki) w stopniu wystarczającym do jego zrealizowania.
Zdaniem Sądu należy zgodzić się ze skarżącą, iż organ nie rozważył szczegółowo argumentów strony zgłaszającej w zakresie podanych w opisie środków (informacji) technicznych, na podstawie których specjalista będzie w stanie wykonać zastrzeżoną drucianą plecionkę. Organ poprzestał jedynie na ogólnym stwierdzeniu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że zgłaszający w zastrzeżeniach patentowych nie wskazał niezbędnych cech technicznych odnoszących się do przedmiotu zgłoszenia, nie wyjaśniając bliżej swojego stanowiska.
W niniejszej sprawie wskazać należy dodatkowo, iż w toku postępowania doszło do paradoksalnej sytuacji, w której z jednej strony skarżąca spółka twierdzi, że sporny wynalazek posiada wystarczająco ujawniony charakter techniczny, a przeciętna wiedza inżynierska pozwala na pełne zrozumienie istoty tego rozwiązania, z drugiej zaś - zarzuca Urzędowi Patentowemu RP niezrozumienie istoty tego wynalazku jako takiej i w konsekwencji niewłaściwe ocenienie ujawnienia jego cech technicznych oddających istotę wynalazku.
Mając to na względzie trzeba wyraźnie wskazać, iż sąd administracyjny nie może samodzielnie dokonywać ustaleń faktycznych, a tym samym nie jest w stanie jednoznacznie ocenić tego zarzutu w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, jaki i w ramach posiadanych kompetencji, bez szczegółowego wyjaśnienia przez Urząd Patentowy RP tej kwestii.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w razie zaistniałego sporu w przedmiocie dostatecznego ujawnienia technicznej istoty wynalazku i jego pełnego zrozumienia, a w konsekwencji rozumienia "technicznego charakteru" spornego rozwiązania pomiędzy zgłaszającym wynalazek do opatentowania a Urzędem Patentowym, rodzi się poważna wątpliwość, czy organ odmawiając udzielenia patentu zasadniczo może poprzestać jedynie na swoim własnym przekonaniu, co do braku spełnienia przez wynalazek wspomnianego wyżej kryterium. Potrzebne jest wtedy powołanie się tego organu na odpowiednie dowody, a w miarę możliwości na opinię biegłego specjalisty z danej dziedziny techniki, gdyż - jak się okazuje w niniejszej sprawie - zbadanie kwestii dostatecznego ujawnienia niezbędnych cech technicznych rozwiązania, ujawniających jego istotę, wymaga najwidoczniej wiadomości specjalnych, których – jak sugeruje strona skarżąca – eksperci Urzędu Patentowego RP nie posiadają (art. 84 § 1 k.p.a.).
W tej sytuacji brak przeprowadzenia przez Urząd Patentowy postępowania dowodowego we wskazanym zakresie, a oparcie się jedynie na własnym przekonaniu co do braku spełnienia przez wynalazek wspomnianego kryterium, co miało miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy, uzasadnia zarzut naruszenia w zaskarżonej decyzji art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.
Zgodnie z przepisem art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii.
Użyte w art. 84 § 1 k.p.a. słowo "może" oznacza pozostawienie organowi swobody w korzystaniu z tego środka dowodowego. Granice korzystania z tej swobody są wyznaczone przez zasadę prawdy obiektywnej, bo z niej wypływa obowiązek organu podjęcia wszelkich czynności mających na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy administracyjnej. W sprawach zatem o zawiłym stanie faktycznym, który można wyjaśnić dopiero wtedy, gdy dysponuje się specjalnymi wiadomościami, organ orzekający jest obowiązany wykorzystać ten środek dowodowy (tak również: B. Adamiak /w:/ B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 418-419).
Wobec braku przeprowadzenia przez Urząd Patentowy RP postępowania dowodowego w zakresie, o którym wyżej mowa, co nie pozwala na jednoznaczną ocenę dostatecznego technicznego ujawnienia istoty spornego wynalazku i w konsekwencji oceny jego charakteru technicznego, mankament ten nie może być usunięty w postępowaniu sądowym. Przeszkodą jest tutaj zakres postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, ograniczony jedynie do dowodu z dokumentu (vide: art. 106 § 3 p.p.s.a.). W szczególności w postępowaniu przed sądem administracyjnym nie wchodzi w grę dopuszczenie dowodu z opinii biegłego.
Ponadto - zdaniem Sądu - należy zgodzić się z zarzutem strony skarżącej, iż zarówno w przypadku sposobu, jak i urządzenia, poza lakonicznym stwierdzeniem, że przeciwstawione dokumenty opisują rozwiązania o cechach zbieżnych z przedmiotem wynalazku, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji również nie przeprowadzono analizy porównawczej cech znanych rozwiązań i rozwiązań zaproponowanych do ochrony w przedmiotowym zgłoszeniu. Uzasadnienia obu decyzji organu w tym zakresie są lakoniczne, pozbawione szerszego wyjaśnienia, co utrudnia polemikę z motywami kierującymi organem administracji.
Urząd Patentowy RP, wydając sporne decyzje, winien, jak słusznie wskazała skarżąca, zastosować do oceny poziomu wynalazczego, znany powszechnie schemat badania nieoczywistości (poziomu wynalazczego) obejmujący: znalezienie najbliższego stanu techniki, a następnie - określenie problemu, który powinien zostać rozwiązany oraz rozważenie w konsekwencji, czy specjalista znający najbliższy stan techniki przy rozpatrywaniu problemu technicznego rozwiązywanego przez wynalazek miałby możliwość, bez dokonań twórczych, w sposób zawodowy i rutynowy dojść do zastrzeganego rozwiązania.
W ocenie Sądu takie lakoniczne w swej treści rozstrzygnięcie tej kwestii przez organ nie może być uznane za wystarczające.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, iż Urząd Patentowy RP nie odniósł się w sposób pełny do wszystkich przywołanych przez skarżącą spółkę okoliczności.
W tej sytuacji - zdaniem Sądu - brak jakiegokolwiek odniesienia się przez Urząd Patentowy RP do powyższej kwestii, istotnej dla oceny zdolności patentowej spornego wynalazku, nie dało stronie skarżącej możliwości właściwego ustosunkowania się do zarzutów (stanowiska) organu. W konsekwencji uchybienie to nie pozwala sądowi administracyjnemu na pełne skontrolowanie legalności obu spornych decyzji pod względem spełniania przesłanki dostatecznego technicznego ujawnienia istoty wynalazku a także przyjęcia, że sporne rozwiązanie posiada w zakresie "sposobu", jak i "urządzenia" cechę nieoczywistości (poziomu wynalazczego).
W ocenie Sądu, aby zaskarżone rozstrzygnięcie ocenić w sposób prawidłowy, trzeba dysponować stanowiskiem organu zawierającym precyzyjne odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek) dotyczących cech technicznych ujawniających istotę wynalazku, a więc oceny nie tylko zastrzeżeń patentowych, ale również opisu i rysunków załączonych do zgłoszenia.
Należy zauważyć bowiem, iż sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt administracyjny pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ rozstrzygający sprawę.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów stawianych przez normę proceduralną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem uzasadnienie rozstrzygnięcia organu nie zawiera pełnych wyjaśnień okoliczności branych pod uwagę przy wydawaniu decyzji o odmowie udzielenia patentu na zgłoszone rozwiązanie.
Wobec powyższego należy uznać, iż Urząd Patentowy RP, niezależnie od uchybienia normom zawartym w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także art. 84 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., dopuścił się w toku postępowania administracyjnego istotnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów państwa, wyrażonej w art. 8 k.p.a. Z zasady tej wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności (art. 6 k.p.a.). Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku tak ukształtowanego postępowania mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84 (ONSA z 1984 r., nr 2, poz. 117), podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględniania w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli. Ponadto w ocenie Sądu zasada wynikająca z przepisu art. 8 k.p.a. wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody.
Niezależnie od wskazanych powyżej uchybień należy również zauważyć, iż odmawiając udzielenia patentu na wynalazek pt. "Druciana plecionka dla zabezpieczenia przed spadającymi kamieniami lub dla zabezpieczenia powierzchni gruntu oraz sposób i urządzenie do jej wytwarzania", nr [...], zgłoszonego do ochrony przez skarżącą spółkę, Urząd Patentowy RP dopuścił się ewidentnego naruszenia przepisów art. 27 Konstytucji RP oraz art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 1999 r. Nr 90, poz. 999 ze zm.) w zw. z art. 6 k.p.a. i art. 75 § 1 k.p.a. – z uwagi na uchybienie obowiązkowi posługiwania się w postępowaniu administracyjnym przetłumaczonymi na język polski dokumentami stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia organów administracji publicznej.
Należy stwierdzić bowiem, iż odmawiając udzielenia ochrony na zgłoszony przez stronę skarżącą wynalazek organ, odnosząc się do istoty przedmiotowego rozwiązania dotyczącego "sposobu wytwarzania drucianej plecionki" ujętego w zastrz. 9 - wskazał, iż wynika ona ze znanego stanu techniki, przeciwstawiając dwa opisy dwóch patentów amerykańskich ([...] i [...]), w których – zdaniem organu - ujawniono sposoby uzyskiwania drucianej plecionki. W związku z tym organ stwierdził, że "sposób", jako oczywisty - nie nadaje się do ochrony. Podobne uwagi organ odniósł do kategorii "urządzenie", uznając, że jego cechy, ujęte ogólnie w zastrz. 11, wynikają ze znanego stanu techniki, przeciwstawiając w tym przypadku również opisy dwóch wcześniejszych patentów: [...] i [...], w których – zdaniem organu - ujawnione są maszyny do gięcia drutu o cechach zbieżnych z przedmiotem zgłoszenia.
Przeciwstawiając spornemu rozwiązaniu skarżącej spółki wcześniejsze opisy znajdujące się w stanie techniki, Urząd Patentowy RP powołał się na dokumenty w języku angielskim i języku niemieckim, które w toku całego postępowania nie zostały przetłumaczone na język polski pomimo, iż dowody te posłużyły jako podstawa rozstrzygnięcia w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek.
Wskazać należy, iż zgodnie z art. 27 Konstytucji RP językiem urzędowym w Rzeczypospolitej Polskiej jest język polski. Ta konstytucyjna zasada wprowadza obowiązek stosowania języka polskiego przy podejmowaniu czynności urzędowych przed wszystkimi organami państwa. Powtórzeniem konstytucyjnej zasady jest art. 4 ustawy o języku polskim, a jej rozwinięciem unormowanie zawarte w art. 5 ust. 1 tej ustawy stanowiący, że podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokonują wszelkich czynności urzędowych w języku polskim.
Należy stwierdzić, że ustawodawca nie zdefiniował pojęcia czynności urzędowych. Jednakże, na co wskazał już Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 maja 2002 r., sygn. akt II SA 4033/01 (Wokanda 2002/12/39), pomocą w wyjaśnieniu tej kwestii służyć może uchwała Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 maja 1997 r., W. 7/96 (OTK 1997, nr 2, poz. 27), podjęta na gruncie dekretu z dnia 30 listopada 1945 r. o języku państwowym i języku urzędowania rządowych i samorządowych władz administracyjnych (Dz. U. Nr 57, poz. 324). Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, zachowującym aktualność pod rządami obecnie obowiązującej ustawy o języku polskim, czynności urzędowe to wszelkie czynności organów i instytucji powołanych do realizacji określonych zadań publicznych, związane z realizacją ich konstytucyjnych i ustawowych kompetencji, chyba że z istoty tych czynności wynika konieczność posłużenia się językiem obcym. Wobec tego pojęcie czynności urzędowych obejmuje również czynności procesowe podejmowane przez organy administracji publicznej. Oznacza to, że czynności procesowe winny być dokonywane w języku polskim. W konsekwencji organ administracji publicznej zobligowany jest do dokonywania w języku polskim zarówno czynności ustnych, jak i do prowadzenia w tym języku dokumentacji postępowania, co oznacza posługiwanie się w postępowaniu tłumaczeniami dokumentów.
Niewątpliwie uznać trzeba, iż dowodem w sprawie jest dokument sporządzony w języku obcym, gdyż żadne przepisy nie odbierają mu tego waloru z uwagi na język, w którym został sporządzony.
Zgodnie z przepisem art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Dlatego brak jest podstaw do twierdzenia, iż obcojęzyczny dokument bez jego urzędowego tłumaczenia na język polski nie może być uznany za dowód w sprawie.
Konstatacja ta nie prowadzi jednak do wniosku, iż Urząd Patentowy RP zwolniony jest z obowiązku tłumaczenia na język polski obcojęzycznych dokumentów, przyjętych w poczet materiału dowodowego. Wynikający z ustawy o języku polskim wymóg dokonywania przez organ administracji publicznej czynności urzędowych w języku polskim obliguje ten organ do dokonania tłumaczenia obcojęzycznego dokumentu. Badanie treści dokumentu winno zostać przeprowadzone w języku polskim, który jest językiem postępowania. Dopiero wówczas można powiedzieć, że czynność procesowa, polegająca na przeprowadzeniu dowodu z dokumentu, sporządzonego w języku obcym, została przeprowadzona prawidłowo. Konstytucyjna zasada, której odzwierciedleniem są przepisy ustawy o języku polskim, stanowiąca, iż językiem urzędowym jest język polski wymaga, aby dokumenty, będące - tak jak w rozpatrywanej sprawie - zasadniczym dowodem wpływającym na rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej, zostały przetłumaczone na język polski. Dopiero wówczas będzie możliwa ocena prawidłowości wyniku badania treści takiego dokumentu.
Zdaniem Sądu należy przy tym wyraźnie wskazać, iż ocena prawidłowości dokonanych przez organ administracji publicznej ustaleń nie może polegać na dochodzeniu, czy treść obcojęzycznego dokumentu była kwestionowana przez stronę postępowania, czy też nie.
Wynik badania treści dokumentu w postaci jego tłumaczenia powinien być jednoznaczny, gdyż dopiero wówczas możliwe jest stwierdzenie, czy i w jakim zakresie przeprowadzony dowód wpływa na rozstrzygnięcie sprawy. Uchybienie obowiązkowi wykonywania czynności urzędowych w języku polskim stanowi naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 39 maja 2007, sygn. akt 1414/06, LEX nr 351111; podobnie /w:/ wyrok NSA z dnia 31 maja 2007, sygn. akt 1651/06, LEX nr 351091).
Należy wskazać, iż Urząd Patentowy RP, rozstrzygając sprawę ponownie, zobowiązany będzie uwzględnić to, iż stanowiące newralgiczny dowód w sprawie dokumenty sporządzone w języku obcym (tj. opisy publikacji patentowych przeciwstawionych spornemu rozwiązaniu strony skarżącej) powinny zostać przetłumaczone na język polski, nie przez streszczenie ich wybranych fragmentów, lecz poprzez przetłumaczenie całej treści dokumentu. Ponadto organ zobowiązany jest uwzględnić fakt, iż obowiązujące przepisy pozwalają na oczywistą - w ocenie Sądu - tezę, iż tłumaczenia treści dowodów na język polski może dokonać jedynie tłumacz przysięgły (tak również: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 maja 2007 r., sygn. akt I GSK 1647/06, LEX nr 351293).
Z powołanych względów zaskarżona decyzja, jak również utrzymana nią w mocy decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2009 r. podlegają uchyleniu na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł, iż uchylone decyzje organu nie podlegają wykonaniu.
Zasądzając od organu na rzecz skarżącej spółki zwrot uiszczonego wpisu sądowego od skargi oraz poniesionych przez stronę kosztów zastępstwa procesowego, w tym kosztów opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie przepisu art. 200 i art. 205 § 2 i § 3 p.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło