VI SA/Wa 2499/22
WyrokWSA w Warszawie2023-01-11
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Barbara Kołodziejczak-Osetek, Bożena Dąbkowska-Mastalerek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie znaku towarowego w sytuacji, gdy inne podmioty od lat korzystają z identycznego oznaczenia na podstawie dorozumianego porozumienia, stanowi działanie w złej wierze?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo posiadanie wiedzy o korzystaniu przez inne podmioty z identycznego oznaczenia nie jest wystarczające do stwierdzenia złej wiary przy zgłoszeniu znaku towarowego. Zła wiara wymaga nagannego zamiaru z punktu widzenia zasad uczciwości, który nie został wykazany w okolicznościach tej sprawy, gdzie istniało wieloletnie, zgodne porozumienie o wspólnym korzystaniu ze znaku, a zgłoszenie miało na celu kontynuację ochrony po wygaśnięciu poprzedniego prawa.Stan faktyczny
Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "graficzny" C. z siedzibą w W., uznając, że zgłoszenie znaku w 2008 r. nastąpiło w złej wierze, gdyż C. wiedział o używaniu tego samego oznaczenia przez K. i zrzeszone w niej cechy od 1996 r. Sąd administracyjny uchylił tę decyzję, stwierdzając, że brak jest podstaw do uznania złej wiary, ponieważ istniało wieloletnie, zgodne porozumienie o wspólnym korzystaniu ze znaku, a zgłoszenie miało na celu kontynuację ochrony po wygaśnięciu poprzedniego prawa.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski, Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek, Asesor WSA Bożena Dąbkowska-Mastalerek (spr.), Protokolant ref. Katarzyna Rutkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi C. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2022 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz C. z siedzibą w W. kwotę 2217 (dwa tysiące dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Urząd Patentowy RP wydał w dniu 23 lutego 2022 r. decyzję nr [...], którą orzekł w punkcie 1) o unieważnieniu prawa ochronnego udzielonego na rzecz C. z siedzibą w W. na znak towarowy "graficzny" o numerze [...] w punkcie 2) przyznał K. z siedzibą w W. od C. w W. kwotę w wysokości 2697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie. Decyzja została wydana na podstawie art. 131 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j.: Dz.U. 2003 nr 119 poz. 1117 ze zm.) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 ustawy p.w.p.
W uzasadnieniu decyzji z dnia 23 lutego 2022 r. organ stwierdził, że w dniu 6 września 2021 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek K. w W. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "graficzny" o numerze [...], udzielonego na rzecz C. w W., przeznaczonego do oznaczania usług z klasy 41, tj.: usługi w zakresie szkolenia i nauczania dotyczące zagadnień optycznych oraz zagadnień związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą, organizowanie i prowadzenie konferencji, kongresów, sympozjów, zjazdów, pracowni specjalistycznych, publikowanie książek.
Jako podstawę prawną swojego żądania wnioskodawca wskazał art. 164 w związku z art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo własności przemysłowej. Wnioskodawca podniósł, iż sporny znak towarowy został zgłoszony w złej wierze, gdyż uprawniony wiedział o rzeczywistym używaniu oznaczenia przez K., a także przez zrzeszone w Izbie cechy. Używanie to bowiem wynikało z ustaleń poczynionych w 1995 r. Jednym z kluczowych założeń funkcjonowania K. i zrzeszonych w niej cechów było używanie przez te podmioty tego samego znaku, jednolitego oznaczenia. Twórcom K. przyświecała wspólna idea, aby znak używany przez K. i zrzeszone w niej cechy utrwalił się w świadomości klientów i utożsamiany był ze świadczeniem usług optycznych najwyższej jakości. Natomiast wzór "logo" K., odzwierciedlony w spornym znaku towarowym, powstał w 1995 r. na zlecenie Tymczasowej Rady K., która w tamtym czasie nie posiadała jeszcze osobowości prawnej. Z uwagi na brak osobowości prawnej K., kwestiami formalnymi zajmował się istniejący już wówczas C. w W.. C. w W. działał wówczas w imieniu i na rzecz Tymczasowej Rady K. i zajmował się sprawami przyszłej K.. Wnioskodawca wskazał, iż dnia 25 stycznia 1995 r. odbyło się zebranie przedstawicieli regionalnych cechów optycznych, gdzie jednomyślnie podjęto decyzję o utworzeniu ogólnokrajowej izby optycznej. Następnie odbyło się kilka zebrań Tymczasowej Rady K., z których przebiegu wnioskodawca przedłożył kopie protokołów. Wnioskodawca wskazał, iż z protokołów tych wynika, że już w kwietniu 1995 r. przedstawiciele cechów regionalnych, założyciele K. byli zgodni co do tego, że K. i zrzeszone w niej cechy, powinny posługiwać się tożsamym oznaczeniem.
W tym czasie K. była na etapie tworzenia, a istniał już C. w W., to właśnie C. dokonał zgłoszenia znaku w 1996 r. Intencja na tamten czas była jednak jasna: chodziło o ochronę oznaczenia, którego używać będzie nie tylko C. w W., ale również pozostałe cechy zrzeszone w K., a przede wszystkim sama Izba, na której potrzeby przedmiotowe oznaczenie zostało stworzone. Przed uzyskaniem osobowości prawnej przez K. w dniu 13 lutego 1996 r. C. dokonał zgłoszenia znaku graficznego (identycznego ze spornym znakiem towarowym). Znak ten został zarejestrowany za numerem [...] i wygasł w dniu 13 lutego 2006 r. W 2008 r. C. dokonał ponownego zgłoszenia znaku graficznego o identycznym przedstawieniu. Wnioskodawca podkreślił, iż w dacie tego drugiego zgłoszenia przedmiotowe oznaczenie było już powszechnie używane przez K. i zrzeszone w niej cechy. C. nie podjął z K. przed ponownym zgłoszeniem znaku w roku 2008 r. jakichkolwiek ustaleń w tym przedmiocie. Wnioskodawca nie posiadał żadnej wiedzy o tym, że C. w W. dokonał zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym RP w dniu 10 kwietnia 2008 r. Wnioskodawca zamieścił w treści wniosku zrzut z ekranu ze strony [...], na której, na dzień sporządzenia wniosku (tj. 24 sierpnia 2021 r.), widniała treść publikacji: "C. w W. był jednym z inicjatorów i założycieli K.. Stworzone w tym okresie logo C. w W. zostało przyjęte jako znak K. i pozostałych cechów w niej zrzeszonych."
Wnioskodawca wskazał, iż Zarząd C. w W. skierował do wnioskodawcy pismo z dnia 16 czerwca 2021 r., w którym poinformował, że w ramach prowadzonej działalności Zarząd K. posługuje się oznaczeniem graficznym podobnym bądź identycznym do zarejestrowanego znaku towarowego, do którego prawa wyłączne przysługują C. w W.. Zwrócono uwagę, że działanie takie stanowi naruszenie prawa ochronnego przysługującego wyłącznie C.. Wnioskodawca wskazał, iż pismo o treści tożsamej zostało skierowane do wszystkich cechów zrzeszonych w K..
Wnioskodawca wskazał, iż C. w dacie 10 kwietnia 2008 r. doskonale wiedział o używaniu oznaczenia przez K., a także przez zrzeszone w Izbie cechy. Używanie to było powszechne i niezakłócone. Wnioskodawca stwierdził, iż zgłoszenie z dnia 10 kwietnia 2008 r. przez C. w W. spornego oznaczenia należy oceniać jako naganne z punktu widzenia dobrych obyczajów. Pomiędzy C. w W. i K. istniało przez 25 lat niekwestionowane porozumienie, że oznaczenie graficzne będzie używane przez K. i zrzeszone w niej podmioty, a używanie tego oznaczenia będzie ukierunkowane na odróżnienie działalności K. od innych instytucji i przedsiębiorstw, ale również wyróżniające i nobilitujące zrzeszonych w Izbie optyków.
W piśmie z dnia 14 października 2021 r., uprawniony – C. w W. wniósł o oddalenie wniosku o unieważnienie spornego prawa. Uprawniony podniósł, iż wnioskodawca nie wykazał, żeby przysługiwały mu jakiekolwiek uprawnienia do spornego znaku towarowego. Wskazał, iż wnioskodawca nie dysponuje żadnym prawnie skutecznym tytułem prawnym do spornego logo, w szczególności nie przysługują mu żadne uprawnienia majątkowe i osobiste. Wnioskodawca nie poniósł żadnych nakładów na stworzenie logo, nabycie do niego praw autorskich, jak również objęcie go ochroną. Od początku uzyskania przez C. ochrony prawnej logo, tj. od roku 1996 wnioskodawca nie kwestionował uprawnienia C. jak również nie podejmował żadnych działań zmierzających do ochrony bądź zachowania swojego rzekomego uprawnienia. Wnioskodawca używał oznaczenia przysługującego C. za jego zezwoleniem i zgodą co mogło mieć cechy dorozumianej licencji.
Uprawniony wskazał, iż zastrzeżone przez uprawnionego logo jako znak towarowy (pierwotnie za numerem [...], obecnie za numerem [...]) stanowiło od początku jego powstania przede wszystkim oznaczenie C.. Oznaczenie to zostało zaprojektowane na jego zlecenie i koszt, jak również C. dysponuje prawami autorskimi do grafiki będącej elementem logo. C. nieprzerwanie od 1995 r. również posługuje się rzeczonym oznaczeniem w celu identyfikacji prowadzonej działalności.
Uprawniony oświadczył, iż nie kwestionuje przy tym faktu, iż jego oznaczeniem posługiwała się Izba oraz niektóre ze zrzeszonych cechów, przy czym odbywało się to wyłącznie na podstawie zgody udzielonej przez C.. Wskazał, iż zgoda C. nie obejmowała żadnych innych uprawnień, w tym nie stanowiła przeniesienia prawa do znaku, logo czy też praw autorskich z nimi związanych. Uprawniony zaprzeczył, jakoby Izba była w jakikolwiek sposób inicjatorem bądź dysponentem spornego oznaczenia, w szczególności C. zaprzeczył jakoby logo powstało na zlecenie Izby.
Uprawniony wskazał, iż rzekome okoliczności jakoby logo zostało opracowane na zlecenie Tymczasowej K., stoją w oczywistej sprzeczności z zaprezentowanym przez samego wnioskodawcę materiałem dowodowym, a ponadto nie polegają na prawdzie.
Uprawniony wskazał, iż logo w spornym kształcie, zostało zaprojektowane przez [...] sp. z o.o. na zlecenie, wysiłkiem, nakładem i z inicjatywy C.. Wskazał, iż świadczy o tym przebieg posiedzenia Zarządu C. w W. z dnia 5 kwietnia 1995 r., w toku którego, omawiając sprawy porządkowe związane z organizacją C., stwierdzono m.in. iż: "W sprawie płatności za logo C. opracowane w [...] - B. wysunął propozycję, że - wobec niemożliwości wystawienia rachunku cechowego (brak zarejestrowania C.) on osobiście zapłaci za logo i projekt medalionu, ale za prawa autorskie na razie nie". Uprawniony podkreślił, iż przedmiotem tego samego posiedzenia były ustalenia co do powołania m.in. przez C. nowej Izby. Na posiedzeniu ponadto obecny był M. J., ówczesny członek Zarządu C. oraz późniejszy Prezes Izby, który wbrew złożonemu dla potrzeb niniejszego postępowania oświadczeniu, w toku posiedzenia Zarządu C., w żaden sposób nie zaznaczał choćby, że logo wykonywane jest na zlecenie Izby (która w ówczesnym czasie nie została jeszcze powołana) ani nie uczestniczył w ustaleniach co do pokrycia przez Izbę kosztów wykonania logo i medalionu.
Uprawniony wskazał, iż ustaleniem spotkania datowanego na dzień 8 kwietnia 1995 r. ostatecznie było umożliwienie korzystania z oznaczenia przez Izbę oraz zrzeszone C. w celu prowadzenia spójnej komunikacji wizualnej. Wbrew stanowisku wnioskodawcy ani w protokole z posiedzenia Tymczasowej Rady K. z dnia 8 kwietnia 1995 r. ani w innym dokumencie, nie ma żadnej wzmianki potwierdzającej rzekomą okoliczność, jakoby logo powstało na zlecenie Izby.
Uprawniony ponadto podniósł, iż wnioskodawca nie zarzuca uprawnionemu złej wiary przy rejestracji znaku towarowego w roku 1996 r. Wskazał bowiem, iż sporne logo zostało zarejestrowane jako znak towarowy na podstawie zgłoszenia dokonanego przez C. w dniu 13 lutego 1996 r. i uzyskało ochronę za numerem [...]. Przez cały okres pierwotnej ochrony wnioskodawca nie kwestionował uprawnień C., nie występował również do C. z wnioskiem o przeniesienie uprawnień na rzecz wnioskodawcy.
Uprawniony wskazał, iż wniosek o dokonanie rejestracji złożony w dniu 10 kwietnia 2008 r. z punktu widzenia subiektywnej oceny motywacji przedstawicieli C., jak również uwzględniając obiektywne jego okoliczności, miał na celu kontynuację pierwotnego zakresu udzielonej ochrony. W szczególności rejestracji tej nie można w żaden sposób przypisać cech nieuprawnionego i nagannego działania.
Gdyby w działaniach administracyjnych C. nie nastąpiła omyłka i pierwotny zakres ochrony zostałby przedłużony, wnioskodawca nie mógłby czynić i nie czyniłby uprawnionemu żadnych zarzutów.
Uprawniony oświadczył, iż jest świadomy zgodnego wykorzystywania logo oraz znaku towarowego przez wnioskodawcę, jak i stowarzyszone cechy począwszy od roku 1996. Niemniej jednak, fakt ten wynikał ze zgody udzielonej przez C. na takie wykorzystywanie przysługującego mu logo, znaku towarowego, jak również praw autorskich.
Uprawniony wskazał, iż do chwili otrzymania wniosku w rozpatrywanej sprawie, w ocenie uprawnionego nie był sporny pomiędzy stronami ani fakt dysponowania przez uprawnionego pełnią uprawnień do oznaczania oraz znaku towarowego objętego niniejszym postępowaniem, ani fakt, że przez okres 25 lat, zgodnie i bezspornie z tego oznaczenia korzystał wnioskodawca oraz stowarzyszone cechy.
UP RP stwierdził, iż w myśl przepisu art. 131 ust. 2 pkt 1 pwp nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które zostały zgłoszone w złej wierze w celu uzyskania ochrony.
Zdaniem UP RP ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, iż zgłoszenie przedmiotowego znaku towarowego nastąpiło z naruszeniem art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy pwp.
Sporny znak towarowy został zgłoszony w dniu 10 kwietnia 2008 r. przez C. w W. w celu uzyskania wyłącznego prawa ochronnego na znak towarowy, podczas gdy, od 1996 r. sporne oznaczenie było wykorzystywane przez K., a także przez zrzeszone w Izbie Cechy. Uprawniony bowiem w odpowiedzi na wniosek wskazał, iż do chwili otrzymania wniosku w rozpatrywanej sprawie, w ocenie uprawnionego nie był sporny pomiędzy stronami fakt, że przez okres ostatnich 25 lat, zgodnie i bezspornie z tego oznaczenia korzystał wnioskodawca oraz stowarzyszone cechy.
Działaniem w złej wierze, jest takie działanie osoby, która dokonując zgłoszenia ma świadomość, lub z zachowaniem należytej staranności mogła się dowiedzieć, że narusza w ten sposób cudze prawo - zarówno podmiotowe o charakterze bezwzględnym, jak i wynikające z konkretnego stosunku prawnego zaistniałego pomiędzy zgłaszającym a daną osobą trzecią na przykład z umowy, z istniejącego w danych okolicznościach obowiązku lojalności.
W ocenie UP RP, bezsporne jest, że w rozpoznawanej sprawie pomiędzy C. w W. oraz Izbą i pozostałymi Cechami zachodził szczególny stosunek zaufania. C. w W. wraz z pięcioma innymi cechami regionalnymi wchodził w skład Komitetu założycielskiego K..
Uprawniony argumentuje, iż zgłoszenie spornego znaku towarowego w 2008 r. było kontynuacją prawa ochronnego na znak towarowy zgłoszony w lutym 1996 r. Znak o numerze [...] został zgłoszony w dniu 13 lutego 1996 r. Natomiast z uwagi na niewniesienie opłaty za kolejny okres ochronny prawo o numerze [...] w dniu 13 lutego 2006 r. wygasło. UP stwierdził, iż sytuacja w 1996 r. oraz w 2008 r była zgoła inna.
W 2008 r. oznaczenie będące przedmiotem spornego prawa było już używane przez zrzeszonych w Izbie optyków od dwunastu lat. Natomiast zgłoszenie znaku w 1996 r. stanowiło element przemian, których jednymi z głównych inicjatorów i organizatorów były osoby z W. działające w branży optycznej, które tworząc C. w W. jednocześnie podejmowały działania w celu utworzenia podmiotu krajowego zrzeszającego regionalne cechy, jak bowiem wynika z protokołu z posiedzenia Zarządu C. w W. w dniu 5 kwietnia 1995 r., C. w W., w tym dniu, jeszcze nie był zarejestrowany. Natomiast Izba mogła powstać dopiero po powstaniu C., które następnie jako komitet założycielski mogły utworzyć K.. Znak o numerze [...] został zgłoszony w dniu 13 lutego 1996 r., po tym jak C. w W. uzyskał wpis we właściwym rejestrze, a przed wpisem K. do rejestru izb rzemieślniczych (22 kwietnia 1996 r.).
Z uwagi właśnie na fakt, że K. w 1995 r. nie posiadała osobowości prawnej kwestiami formalnymi zajmował się istniejący już wówczas C. w W.. Wynika to bowiem jasno ze związków osobowych między tymi dwoma podmiotami. Z przedłożonych zarówno przez uprawnionego jak i wnioskodawcę protokołów wynika, iż w zebraniach z dnia 5 kwietnia 1995 r. oraz z 8 kwietnia 1995 r. brały udział te same osoby - między innymi M. J. oraz A. B.. Obydwa podmioty miały swoją siedzibę pod tym samym adresem.
W ocenie UP okres tworzenia cechów regionalnych oraz K. był to bardzo burzliwy okres, bowiem osoby wyłaniające się głównie z [...] cechu podejmowały działania w celu utworzenia ogólnokrajowego podmiotu zrzeszającego optyków, odłączając się jednocześnie od Z.. K. została wpisana do rejestru w kwietniu 1996 r. a już w listopadzie tego samego roku odbył się I Kongres [...]. Przez ten czas został zredagowany Kodeks Optyków oraz przygotowane Wydanie Specjalne Biuletynu. W tej atmosferze mogła umknąć kwestia uregulowania aspektów prawnych związanych ze znakiem towarowym, zwłaszcza, że działania były ukierunkowane na integrację środowiska i obronę interesów optyków z całej Polski, a nie na partykularne interesy. Mimo, że prawo ochronne pozostało przy C. w W., to z protokołów załączonych do akt sprawy jasno wynika, iż sporny znak towarowy miał stanowić jednolite oznaczenie optyków zrzeszonych w Izbie, spełniających odpowiednie wymagania. Był to jeden z elementów kształtowania odrębności optyków, a zarazem zrzeszających ich w skali krajowej.
UP stwierdził, że na żadnym zebraniu poprzedzającym powstanie K. nie padło stwierdzenie, iż C. w W. miał zgłosić znak towarowy na zlecenie Tymczasowej Rady K.. Jednakże z załączonych dokumentów (karta 108-122) wynika w ocenie organu, iż intencją zebranych było wspólne korzystanie ze znaku towarowego przez K. oraz przez zrzeszone w niej Cechy. Zamiar taki można wywieść m.in. z oświadczenia, podpisanego również przez przedstawiciela C. w W., załączonego do protokołu ze spotkania przedstawicieli Cechów z dnia 4 listopada 1995 r. W oświadczeniu tym wyraźnie mówi się o wspólnym znaku. Na ww. zebraniach nie było mowy o tym, że stosunki w sprawie używania tego znaku będzie regulować wyłącznie C. w W.. Autentyczność oświadczenia jak i protokołów załączonych do wniosku o unieważnienie nie była kwestionowana w toku postępowania, a sporna była jedynie ocena ich treści.
We wprowadzeniu do wydania specjalnego Biuletynu K. datowanego na listopad 1996 r., jest wskazane, iż "Przyjęty został wspólny znak Izby, który pozwala na jednoznaczną identyfikację optyków zrzeszonych, potwierdzając jednocześnie ich wysokie kwalifikacje". Tłem dla tekstu jest wzór z powtarzających się elementów graficznych stanowiących odwzorowanie spornego znaku towarowego.
W ocenie UP RP dokonanie przez C. w W. na własną rzecz zgłoszenia spornego znaku towarowego w 2008 r., nosi znamiona działania nagannego, bowiem czynności tej towarzyszyła świadomość, iż od 12 lat znakiem tym posługiwały się inne Cechy oraz K.. Był to moment, który powinien jednak prowadzić do uregulowania i poinformowania innych podmiotów korzystających z oznaczenia o zaistniałej sytuacji. C. w W. powinien poinformować o wygaśnięciu prawa do znaku towarowego zgłoszonego w 1996 r. i w konsekwencji braku ochrony oznaczenia, które jest używane przez polskich optyków zrzeszonych w K.. Uprawniony, nie informując pozostałych podmiotów, dokonał zgłoszenia spornego znaku na własną rzecz.
W ocenie UP, uzasadniony jest zarzut zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony w złej wierze. Znak towarowy służy do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od takich samych towarów innego przedsiębiorstwa, a celem zgłoszenia znaku do ochrony jest posłużenie się nim dla odróżniania towarów, zatem wszystkie działania uprawnionego powinny być oceniane pod kątem realizacji tego celu, zaś zgłoszenie do ochrony znaku towarowego, które nie służy realizacji wskazanego celu jest dokonane w złej wierze.
Skoro zgłoszeniu spornego znaku towarzyszyła świadomość używania tego oznaczenia przez podmioty rozsiane po całej Polsce, zgodnie z ustaleniami poczynionymi 12 lat wcześniej, to jasno wynika z tej okoliczności, iż C. w W. nie zgłosił spornego oznaczenia do odróżniania swoich towarów i usług wśród towarów i usług oferowanych przez inne podmioty działające na rynku. Stąd na wynik niniejszej sprawy nie ma wpływu okoliczność, iż wnioskodawca nie udowodnił posiadania praw wyłącznych do spornego znaku towarowego, czy oznaczenia będącego jego elementem, gdyż u podstaw niniejszej sprawy leżało naganne zachowanie uprawnionego polegające na świadomym zgłoszeniu spornego znaku do wyłącznej ochrony podczas gdy z oznaczenia tego korzystał od wielu lat zarówno wnioskodawca jak i inne Cechy. Oznaczenie to, zgodnie z ustaleniami poczynionymi przed zgłoszeniem znaku towarowego o numerze [...] w dniu 13 lutego 1996 r. było wykorzystywane na długo przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego zarówno przez wnioskodawcę jak i zrzeszone Cechy. Uprawniony ponadto potwierdził, że był świadomy, iż sporny znak był legalnie używany od wielu lat przez liczne podmioty.
Przedłożone przez uprawnionego z pismem z dnia 19 października 2021 r. rachunki na okoliczność, że to jemu przysługują prawa autorskie, które nabył od podmiotu, który zaprojektował logo zawarte w spornym znaku - pochodzą z 1995 r. Jak wynika z protokołów spotkań członków Tymczasowej Rady K. oraz C. w W. dokumenty te są związane z działaniami związanymi ze zgłoszeniem znaku o numerze [...] w dniu 13 lutego 1996 r., po tym jak C. w W. uzyskał wpis we właściwym rejestrze, a jeszcze przed wpisem K. do rejestru izb rzemieślniczych (22 kwietnia 1996 r.). Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie w pełni wyjaśnia, dlaczego to C. w W. zajął się sprawami dotyczącymi opracowania i zgłoszenia znaku towarowego. Znak towarowy o numerze [...] zgłoszony w dniu 13 lutego 1996 r. a następnie wygasły w dniu 13 lutego 2006 r. był jednakże odrębnym prawem od prawa ochronnego na sporny znak towarowy będącego przedmiotem niniejszej sprawy, zgłoszonego w 2008 r. w zupełnie innych okolicznościach. Tym samym, uprawniony nie może z tych dokumentów wywodzić uprawnienia do wydawania zezwoleń czy udzielania licencji na korzystanie ze spornego znaku towarowego, zgłoszonego w 2008 r. Bowiem dokumenty te są ewidentnie powiązane ze zgłoszeniem znaku towarowego w 1996 r. Rachunki nie stoją w sprzeczności z innymi materiałami sprawy wskazującymi na zamiar używania znaku przez wnioskodawcę i zrzeszone w nim cechy.
Odnosząc się do argumentu, iż wnioskodawca nie kwestionował uprawnienia C. w W., jak również nie podejmował żadnych działań zmierzających do ochrony bądź zachowania swojego rzekomego uprawnienia, UP stwierdził, iż wobec zgodnego wieloletniego wspólnego korzystania ze spornego oznaczenia nie dziwi okoliczność, iż wnioskodawca nie traktował priorytetowo kwestii właścicielskich dotyczących prawa do spornego znaku towarowego. Stan rzeczywisty nie uległby bowiem zmianie, gdyż zarówno wnioskodawca jak i zrzeszone Cechy były związane porozumieniem. Bez względu na to kto byłby uprawniony, oznaczenie to było wykorzystywane przez wiele podmiotów zgodnie z poczynionymi ustaleniami w 1995 r. Jak wynika z akt niniejszej sprawy to dopiero konflikt wywołany żądaniami uprawnionego aby pozostałe podmioty przestały używać spornego oznaczenia, wywołał spór co do uprawnień.
Nie dziwi również okoliczność, iż, wobec wezwania wystosowanego przez uprawnionego do zaprzestania wykorzystywania oznaczenia identycznego lub podobnego do spornego znaku towarowego, wnioskodawca wystąpił z wnioskiem o unieważnienie, mimo, iż podjął inicjatywę zmiany znaku graficznego w związku z 25 rocznicą istnienia Izby. Żądanie dotyczyło nie tylko znaku spornego, lecz również podobnego, zrozumiałe jest w tej sytuacji dążenie do uzyskania pewności prawnej co do nowego logo, zanim poniesie się koszty związane z wprowadzeniem oznaczenia do obrotu. Ponadto okoliczność ta ma znikome znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem w niniejszej sprawie istotny jest okres przypadający na zgłoszenie spornego znaku oraz okoliczności i stan faktyczny temu towarzyszący. W 2008 r. zarówno wnioskodawca jak i zrzeszone Cechy już od 12 lat zgodnie używały spornego znaku.
W ocenie UP nie ma znaczenia okoliczność, iż gdyby w działaniach administracyjnych C. nie nastąpiła omyłka i pierwotny zakres ochrony zostałby przedłużony, wnioskodawca nie mógłby czynić żadnych zarzutów. Okoliczności faktyczne są takie, że znak zgłoszony w 1996 r. wygasł, a następnie po dwóch latach po wygaśnięciu oraz po 12 latach używania oznaczenia przez K. i zrzeszone Cechy, uprawniony zgłosił sporny znak na własną rzecz bez porozumienia z pozostałymi podmiotami używającymi tego oznaczenia, z którymi był związany wspólnym członkostwem.
UP postanowił oddalić wniosek uprawnionego o przesłuchanie J. W. i R. S. oraz wniosek wnioskodawcy o przesłuchanie M. J. ponieważ przeprowadzenie tych środków dowodowych nie prowadziło do wyjaśnienia sprawy w świetle postawionych zarzutów jak i zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego. UP stwierdził, iż mógł ustalić wszystkie istotne dla sprawy okoliczności w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.
Kolegium Orzekające postanowiło oddalić wniosek uprawnionego o przesłuchanie M. L. w charakterze strony oraz wniosek wnioskodawcy o przesłuchanie J. W. w charakterze strony. Kolegium Orzekające stanęło na stanowisku, iż nie było zasadne przeprowadzenie tego dowodu.
C. w W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia 23 lutego 2022 r., nr [...].
Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego:
a) art. 131 ust. 2 pkt 1) (w brzmieniu aktualnym na dzień 10 kwietnia 2008 r.) w związku z art. 164 ustawy - Prawo własności przemysłowej poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że Skarżący dokonując zgłoszenia spornego znaku działał w złej wierze wyłącznie z uwagi na wiedzę, iż inne podmioty korzystały z oznaczenia, podczas gdy kwalifikacja złej wiary wymaga rozważenia dalej idących przesłanek świadczących o nagannej motywacji zgłaszającego, której w świetle okoliczności faktycznych sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób przypisać,
b) art. 131 ust. 2 pkt 1) w związku z art. 164 pwp w zw. z art. 7 kodeksu cywilnego poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że powołanie się na okoliczność wiedzy o korzystaniu poprzez inne podmiot ze sporego oznaczenia jest wystarczającą okolicznością do obalenia domniemania dobrej wiary Skarżącego, w szczególności w kontekście okoliczności, iż inne podmioty korzystały z oznaczenia na podstawie jego zgody,
2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, skutkujące wybiórczym rozpatrzeniem materiału dowodowego i dokonaniem ustaleń faktycznych sprawy z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, w tym przyjęcie nie popartych materiałem dowodowym założeń, w konsekwencji czego okoliczności faktyczne sprawy, jak i motywacja stron nie zostały prawidłowo określone.
Mając na względzie powyższe, Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania.
C. w W. wskazał, że chybione jest stanowisko Urzędu, jakoby wyłącznie wiedza o korzystaniu z oznaczenia przez inne podmioty stanowiła wystarczającą podstawę do przyjęcia złej wiary po stronie skarżącego C..
W celu oceny istnienia złej wiary zgłaszającego sąd zobowiązany jest uwzględniać wszelkie istotne czynniki właściwe w danym przypadku i istniejące w chwili dokonywania zgłoszenia dotyczącego rejestracji oznaczenia takie jak okoliczność, że zgłaszający wiedział, iż osoba trzecia używa oznaczenia identycznego, zamiar uniemożliwienia przez zgłaszającego dalszego używania tego oznaczenia przez osobę trzecią, a także stopień ochrony prawnej, z której korzystają oznaczenie osoby trzeciej i oznaczenie zgłoszone do rejestracji.
Sam fakt wiedzy uprawnionego w chwili dokonywania zgłoszenia do rejestracji spornego znaku towarowego w Polsce, o używaniu przez wnoszącego sprzeciw identycznego oznaczenia zarejestrowanego przez niego jako znaku towarowego za granicą, nie jest sam w sobie okolicznością wystarczającą dla wykazania złej wiary dokonującego takie zgłoszenie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał twierdzenia zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 23 grudnia 2022 r. K. w W. wniosła o oddalenie skargi jako bezzasadnej. K. stwierdziła, iż zebrane w sprawie dowody świadczą o złej wierze Skarżącego w dacie dokonania zgłoszenia i nieuczciwym zamiarze w uzyskaniu prawa ochronnego. Podniosła, iż poza świadomością używania oznaczenia przez inne podmioty, C. okazał brak lojalności wobec pozostałych członków K., z którymi niegdyś wspólnie budował spójną politykę i zasady świadczenia usług optycznych. Zaznaczyła, iż to właśnie K. ponosił koszty promocji oznaczenia w Polsce i za granicą. To działania K. miały wpływ na to, że znak jest kojarzony jako oznaczenie wszystkich zrzeszonych cechów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) dalej zwana: "p.p.s.a." sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem.
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Zdaniem Sądu zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Sąd nie zgodził się bowiem z oceną organu dokonaną w zakresie zaistnienia w sprawie podstawy do unieważnienia spornego znaku towarowego w oparciu o przepis art. 131 ust. 2 pkt 1 pwp w związku z art. 164 pwp.
Rozstrzygnięcie organu opiera się na uznaniu, że zgłoszenie przez Skarżącego spornego znaku w dniu 10 kwietnia 2008 r. nastąpiło w złej wierze. Czynności zgłoszenia towarzyszyła świadomość, iż od 12 lat znakiem posługiwały się inne Cechy oraz K.. Mimo tej świadomości C. w W. nie poinformował tych podmiotów o wygaśnięciu prawa ochronnego w 2006 r., czyli o braku ochrony oznaczenia, oraz dokonał zgłoszenia znaku na własną rzecz. Organ stwierdził, iż działania C. powinny być oceniane pod względem tego czy znak towarowy służył do odróżniania usług jednego podmiotu od towarów innego podmiotu, a wszelkie działania, które nie służą realizacji tego celu są działaniem w złej wierze. Dodatkowo K. w piśmie procesowym z dnia 23 grudnia 2022 r. stwierdził, iż zła wiara wynika z tego, iż C. okazał brak lojalności wobec pozostałych członków K. z którymi budował spójną politykę i zasady świadczenia usług optycznych.
Odnośnie argumentu o tym, iż K. nie kwestionował uprawnienia C. oraz nie podejmował żadnych działań zmierzających do ochrony bądź zachowania swojego uprawnienia, UP stwierdził, iż takie zachowanie K. było podyktowane wieloletnim, wspólnym i zgodnym korzystaniem z oznaczenia. W ocenie organu, K. i C. były związane porozumieniem, a zatem bez względu na to kto byłby uprawniony, oznaczenie było wykorzystywane przez wiele podmiotów zgodnie z ustaleniami poczynionymi w 1995 r. Organ stwierdził, iż dopiero konflikt wywołany żądaniami C. (pismo z dnia 16 czerwca 2021 r.) aby pozostałe podmioty przestały używać spornego znaku wywołał spór co do uprawnienia. UP ocenił działanie C. w dniu zgłoszenia znaku w 2008 r. jako nacechowane złą wiarą i naruszające dobre obyczaje handlowe.
Zauważyć należy, że w prawie polskim nie istnieje legalna definicja zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. W orzecznictwie podkreśla się jednak, że do wystąpienia złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma naganny zamiar z punktu widzenia zasad uczciwości, który przejawia się w zgłoszeniu znaku w innym celu niż uzyskania na niego ochrony prawnej. I tak w wyroku z dnia 15 marca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 7/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub niewiedzy, będącej następstwem braku staranności, o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony, które mogą być przez to zagrożone, i z zamiarem szkodzenia tym interesom. Dla oceny złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma właśnie zamiar naganny z punktu widzenia zasad uczciwości. Ma to miejsce wówczas, gdy zgłoszenie znaku jest dokonywane w celu wyeliminowania konkurenta z zamiarem przechwycenia jego klienteli. Działa w złej wierze ten, kto zgłasza znak należący do zagranicznego przedsiębiorcy w tym tylko celu, aby przeszkodzić mu w uzyskaniu ochrony w Polsce lub w celu uzyskania korzyści z rozporządzenia nabytym prawem. Ocena subiektywnych motywów działania zgłaszającego może być dokonana tylko w oparciu o całokształt uwarunkowań faktycznych (zewnętrznych) poprzedzających fakt zgłoszenia znaku do ochrony. Dopiero analiza tych okoliczności pozwoli na ustalenie czy zgłaszający kieruje się chęcią zablokowania rejestracji znaku innemu podmiotowi, czy pragnie znakiem "spekulować", czy też kieruje się innymi pobudkami, które na podstawie obiektywnych standardów można uznać za "nieuczciwe".
Fakt, iż określenie złej wiary nie posiada legalnej definicji oznacza, że każdorazowo, przy rozpatrywaniu konkretnej sprawy należy ustalić, czy zgłoszenie znaku nastąpiło w złej wierze, uwzględniając wszystkie okoliczności danego przypadku.
W niniejszej sprawie pomocne będzie też przytoczenie fragmentu wyroku TS wydanego w sprawie C-529/07 z 11 czerwca 2009 r. Chocoladefabriken Lindt & Sprungli AG v. Franz Hauswirth GmbH (orzeczenie wstępne) ZOTSiS 2009/6B/I-4893. Stwierdzono w nim, że "w celu oceny istnienia złej wiary zgłaszającego w rozumieniu art. 51 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego sąd krajowy zobowiązany jest uwzględniać wszelkie istotne czynniki właściwe w danym przypadku i istniejące w chwili dokonywania zgłoszenia dotyczącego rejestracji oznaczenia jako wspólnotowego znaku towarowego, a w szczególności: - okoliczność, że zgłaszający wiedział lub powinien wiedzieć, iż osoba trzecia używa w co najmniej w jednym państwie członkowskim oznaczenia identycznego lub podobnego dla towaru identycznego lub do złudzenia podobnego do oznaczenia zgłoszonego do rejestracji, zamiar uniemożliwienia przez zgłaszającego dalszego używania tego oznaczenia przez osobę trzecią, stopień ochrony prawnej, z której korzysta oznaczenie osoby trzeciej i oznaczenie zgłoszone do rejestracji. Domniemanie znajomości przez zgłaszającego faktu, że osoba trzecia używa w co najmniej jednym państwie członkowskim oznaczenia identycznego lub podobnego dla towaru identycznego lub do złudzenia podobnego do oznaczenia zgłoszonego do rejestracji, może wynikać w szczególności z ogólnej znajomości w odnośnym sektorze gospodarczym faktu takiego używania, przy czym o takiej znajomości można wnioskować zwłaszcza na podstawie czasu trwania takiego używania. Im dłużej trwa to używanie, tym jest bowiem bardziej prawdopodobne, że zgłaszający wiedział o tym w momencie dokonywania zgłoszenia rejestracyjnego. Jednakże domniemanie to nie wystarczy, by stwierdzić istnienie złej wiary zgłaszającego. Zamiar zgłaszającego w chwili dokonywania zgłoszenia rejestracyjnego jest elementem subiektywnym, który powinien być stwierdzany poprzez odniesienie do obiektywnych okoliczności danej sprawy" (zob. wyrok WSA w Warszawie z 30 października 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 3191/13).
W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi też wątpliwości, że zła wiara musi występować w chwili zgłoszenia znaku do rejestracji. Należy zatem wziąć pod uwagę zamiar zgłaszającego w chwili dokonywania zgłoszenia do rejestracji znaku towarowego, będący elementem subiektywnym, który powinien być stwierdzany poprzez odniesienie do obiektywnych okoliczności danej sprawy. Przy ocenie przesłanki złej wiary istotna jest chronologia zdarzeń, w tym zaistniałych już po rejestracji. Zamiar zgłaszającego można "odczytać" poprzez okoliczności sprawy, dlatego konieczna jest analiza wszystkich okoliczności związanych z daną sprawą, zaistniałych zarówno przed jak i po dacie zgłoszenia znaku do rejestracji, a nawet po dacie rejestracji znaku (por. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 10 marca 2011 r., sygn. akt II GSK 313/10).
Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom Organu, sekwencja zdarzeń zaistniałych w sprawie, w kontekście dowodów ocenionych zarówno pojedynczo, jak i łącznie, została błędnie uznana przez Urząd Patentowy, jako świadcząca o tym, że zgłoszenie znaku graficznego [...] do ochrony przez Skarżącego, nastąpiło w złej wierze.
Wnioskodawca oraz Uprawniony posługiwali się wspólnie spornym znakiem towarowym, przez 12 lat przed zgłoszeniem znaku do rejestracji w 2008 r. W dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego Uprawniony był świadomy tego, iż w prowadzonej przez siebie działalności K. posługuje się oznaczeniem identycznym, ze spornym znakiem towarowym. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika bowiem, że przedmiotowy znak towarowy prezentowany był na organizowanych przez K. konferencjach, biuletynach, kongresach czy wystawach optycznych. Oba podmioty (Wnioskodawca i Uprawniony) już w 1995 r. na mocy dorozumianego porozumienia stwierdziły, iż właściwe byłoby używanie tego samego znaku. Jednak podmiotem, który wniósł po raz pierwszy o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy w 1996 r. był C..
WSA w Warszawie podkreśla, iż sama okoliczność, że C. posiadał wiedzę o tym, że na chwilę zgłoszenia K. i cechy regionalne używają identycznego oznaczenia nie wystarcza sama w sobie do tego, aby wykazać istnienie złej wiary podmiotu dokonującego takie zgłoszenie (por. wyrok NSA z 6 lipca 2021 r. sygn. akt II GSK 1360/18, wyrok WSA w Warszawie z 27 stycznia 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1915/08).
Aby wykazać istnienie złej wiary należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki występujące w danej sprawie, a istniejące w chwili dokonywania zgłoszenia do rejestracji. Należy też zbadać zamiary zgłaszającego znak towarowy, które można wywieść z jego konkretnych działań przed i po dniu złożenia wniosku o udzielenie prawa ochronnego.
W kontekście powyższego istotne jest, iż zgłoszenie znaku towarowego do ochrony w 2008 r. nie miało na celu ograniczenie używania znaku przez K. i cechy w nim zrzeszone, ale nastąpiło na skutek tego, iż prawo ochronne udzielone w 1996 r. wygasło (na skutek omyłki skutkującej brakiem uiszczenia opłaty za kolejny okres ochrony). Ważne jest, również że przez 25 lat (czyli także w 2008 r.) K. nie przedsięwziął żadnych czynności, które miałyby świadczyć o tym, że sam zamierza wystąpić o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy. C. nie ubiegł zatem K. w wystąpieniu o udzielenie prawa ochronnego. Jednocześnie przez 25 lat K. nie kwestionował praw C. do tego znaku.
Nie można doszukać się w momencie składania wniosku o ochronę takich działań C., które świadczyłyby o nieuczciwych zamiarach w stosunku do K.. Sąd nie pomija faktu, iż C. nie poinformował K. o tym, że prawo ochronne udzielone na znak w 1996 r. wygasło i zamierza on ponownie zwrócić się o udzielenie prawa ochronnego. Jednak w ocenie Sądu są to okoliczności, których w połączeniu z innymi faktami nie można uznać za wystarczające do stwierdzenia złej wiary w dniu złożenia wniosku. C. w żaden sposób nie blokował używania znaku przez K..
Powyższe twierdzenia Sądu potwierdza również to, że przez cały okres, który nastąpił po udzieleniu prawa ochronnego (do dnia 16 czerwca 2021 r.) wspólne posługiwanie się znakiem graficznym przebiegało zgodnie i bez zakłóceń o czym świadczy bogaty materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Właśnie wieloletnie wspólne używanie znaku jest jedną z okoliczności świadczących o braku złej wiary.
Konferencje, biuletyny, kongresy czy wystawy optyczne organizowane przez K. przez cały okres sygnowane były przedmiotowym znakiem. Z powyższego wynika, że C. nie kierowała chęć spekulacji, nie dążył do uzyskania jakichkolwiek profitów z wydawania zezwoleń dla K. na używanie znaku. K. korzystało ze znaku bez żadnych zakłóceń.
W ocenie Sądu nie można w takiej sytuacji dopatrywać się nieuczciwego zamiaru C. przy zgłoszeniu znaku. Uznając złą wiarę C. należałoby bowiem wskazać jakie były (od 2008 r. do 2021 r.) rzeczywiste negatywne konsekwencje dla K., zgłoszenia i udzielenia C. prawa ochronnego. W ocenie Sądu po stronie K. nie można dopatrzeć się takich negatywnych następstw.
Za ujemny skutek nie można uznać bowiem żądań zawartych w piśmie C. z dnia 16 czerwca 2021 r. W dokumencie tym C. wskazał, iż K. posługuje się oznaczeniem podobnym lub identycznym do przedmiotowego. C. podniósł, iż działanie takie stanowi naruszenie prawa ochronnego przysługującego wyłącznie C.. W dalszej części pisma C. wezwał do podjęcia dialogu dotyczącego wypracowania zasad i warunków wykorzystywania oznaczenia lub też warunków odstąpienia przez K. od działań mogących nosić cechy działań niedozwolonych (dalszego używania znaku bez uzgodnienia warunków tego używania).
Wystosowanie do K. ww. pisma z dnia 16 czerwca 2021 r. nie można uznać za wcielenie w życie nieuczciwego zamiaru spekulacyjnego związanego z występowaniem złej wiary w chwili złożenia wniosku o udzielenie prawa ochronnego z dwóch głównych powodów. Po pierwsze pismo to zostało sformułowane po 25 latach nieprzerwanego i nieobarczonego żadnymi warunkami używania przez K. oznaczenia. Zamiaru uregulowania zasad i warunków korzystania ze znaku po 25 latach jego bezwarunkowego używania nie można odczytywać jako złej wiary istniejącej w dniu złożenia wniosku o ochronę. Po drugie z pisma K. z dnia 30 czerwca 2021 r. wynika, iż już w maju 2021 r. K. obrało nowe oznaczenie, a zatem dobrowolnie przed wystosowaniem pisma C. odstąpiło od dalszego wykorzystywania przedmiotowego znaku. Już samo pismo K. z 30 czerwca 2021 r. opatrzone zostało nowym logo.
Ze zgromadzonych w sprawie materiałów nie wynika aby C. czerpał korzyści materialne kosztem K. w związku z używaniem znaku. Przeciwnie to tylko C. ponosił wszelkie opłaty związane z projektem znaku, udzieleniem prawa ochronnego, a potem z uiszczaniem należności za kolejne okresy ochronne. K. w piśmie procesowym z dnia 23 grudnia 2022 r., stwierdziło, iż ponosiło koszty promocji znaku w Polsce i za granicą o czym świadczą przedłożone do akt sprawy zdjęcia. Nie negując tej kwestii w ocenie Sądu uznać należy, iż wydając biuletyny, czy przeprowadzając konferencje K. istotnie wspierała rozpoznawalność zarówno znaku towarowego jak i samej K. w W.. Nie była to zatem aktywność powodowana wyłącznie chęcią promocji znaku towarowego. Działalności tej przyświecał raczej zamiar popularyzacji K..
Brak też w zgromadzonych materiałach jakichkolwiek dowodów potwierdzających, że C. dokonał zgłoszenia znaku w celu wyeliminowania K. z zamiarem przejęcia jego klientów. Nie można zatem przyjąć, że posiadana w 2008 r. wiedza C. co do tego, iż sporny znak jest i był używany przez K. współistniała z zamiarem szkodzenia interesom K..
W ocenie Sądu C. w 2008 r. dążył do zapewnienia praw ochronnych do znaku, tak by wykluczyć możliwość posługiwania się nim przez inne podmioty, niż te, które już go używały (K. i cechy w nim zrzeszone). Nie jest przecież wykluczone, że osoba trzecia, chciałaby uzyskać prawo ochronne do znaku.
Ogół wskazanych okoliczności sprawy w ocenie Sądu jednoznacznie świadczy o tym, że zgłoszenie znaku towarowego do ochrony w Urzędzie Patentowym nie miało charakteru złej wiary. W 2008 r. C. nie miał jakichkolwiek nieuczciwych zamiarów w stosunku do K.. Nie działał w celu przejęcia jego klientów, czy też uzyskania korzyści od K. za używanie znaku.
W ocenie Sądu w okolicznościach rozpatrywanej sprawy uznać należało, że zgłoszenie przez C. do ochrony spornego znaku było zgodne z akceptowalnymi standardami uczciwego zachowania.
Zdaniem Sądu, UP badając prawidłowość udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, błędnie wywiódł, iż zgłoszenie spornego znaku towarowego nosiło znamiona złej wiary. Organ prawidłowo zebrał materiał dowodowy sprawy jednak dokonał niewłaściwej jego oceny. Przy podjęciu rozstrzygnięcia Organ nie uwzględnił szeregu tych okoliczności sprawy, które przesądzały o braku nagannego zamiaru C. z punktu widzenia zasad uczciwości.
Podsumowując stwierdzić należy, iż w rozpoznawanej sprawie Organ nie odniósł się w sposób pełny do wszystkich istotnych w sprawie kwestii co miało wpływ na błędne stwierdzenie istnienia złej wiary w momencie składania wniosku o udzielenie prawa ochronnego. UP RP przekroczył granice prawa do swobodnej oceny dowodów bowiem nie przeprowadził prawidłowej analizy i oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a tym samym naruszył normę art. 80 k.p.a.
Rozpoznając ponownie sprawę Organ administracji odniesie się do okoliczności wskazanych w niniejszym uzasadnieniu, by następnie na jego podstawie podjąć prawidłowo uzasadnioną decyzję administracyjną.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt.1 wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust.1 pkt 1 lit b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło