VI SA/Wa 2504/15
WyrokWSA w Warszawie2016-03-30
Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Pamela Kuraś-Dębecka, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia może zostać nałożona na przewoźnika, jeśli nacisk na oś przekroczył dopuszczalną normę o 1,8 tony, pomimo argumentów o specyficznych właściwościach przewożonego ładunku (gazu) i potencjalnych błędach pomiaru?Ratio decidendi
Odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych norm nacisku osi jest odpowiedzialnością obiektywną, niezależną od winy. Stwierdzenie przekroczenia normy nacisku osi podczas kontroli drogowej, przy braku wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, obliguje organ do nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący przejazd. Argumenty dotyczące specyfiki ładunku, potencjalnych błędów pomiaru czy braku wpływu na powstanie naruszenia nie zwalniają przewoźnika od odpowiedzialności, jeśli nie udowodni on realnego braku wpływu lub dochowania należytej staranności w sposób wykraczający poza standardowe procedury.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na T. SA za przejazd pojazdem nienormatywnym (ciągnik z naczepą) bez wymaganego zezwolenia. Podczas kontroli stwierdzono, że nacisk na pojedynczą oś napędową pojazdu wyniósł 9,8 tony, przekraczając dopuszczalną normę o 1,8 tony na drodze o dopuszczalnym nacisku 8 ton na oś. Skarżący argumentował, że kontrola była wadliwa, a specyfika przewożonego ładunku (gazu) mogła wpływać na wyniki ważenia. Organy administracyjne i sąd uznały odpowiedzialność przewoźnika za obiektywną i niepodlegającą zwolnieniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant ref. staż. Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 marca 2016 r. sprawy ze skargi T. z siedzibą w L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości
Zaskarżoną decyzją z [...] lipca 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej WITD) z [...] czerwca 2015 r., którą nałożono na T. SA z siedzibą w L. (dalej skarżący) karę pieniężną w wysokości 1.500 złotych.
Jako podstawę materialnoprawną skarżonej decyzji wskazano art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1, 3 i 4, art. 140ab ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137), dalej p.r.d., a także art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz.U. z 2015 r. poz. 460 ze zm.), dalej u.d.p.
Podstawę faktyczną skarżonego rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym (ciągnik i naczepa) bez zezwolenia kategorii I, gdy nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu czołowego wynosił 9,8 t i przekraczał dopuszczalną normę o 1,8 t.
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Dnia [...] kwietnia 2015 r. w miejscowości S. na drodze wojewódzkiej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego o nr rej. [...] oraz z trzyosiowej naczepy o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował A. M. (dalej kierowca), który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem materiału niebezpiecznego UN1965 w cysternie należącej do skarżącego. Przebieg kontroli utrwalono protokołem, który kierowca podpisał bez uwag. Z zapisów tego dokumentu wynika, że w wyniku pomiarów skontrolowanego pojazdu stwierdzono, że nacisk na jego pojedynczej osi napędowej wyniósł 9,8 t, co po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę dało przekroczenie o 1,8 t, przy czym podmiot wykonujący przedmiotowy przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Na prośbę kierowcy pojazd zważono dwukrotnie.
W trakcie kontroli sporządzono także dokumentację fotograficzną okazanych przez kierowcę dokumentów, w tym m.in. dowodów rejestracyjnych pojazdu i naczepy; dokumentu przewozowego, z którego wynikał m.in. przedmiot przewozu oraz świadectwo dopuszczenia ww. pojazdu do przewozu materiałów UN1965.
W tym stanie rzeczy WITD wszczął wobec skarżącego jako przewoźnika postępowanie administracyjne, o czym go zawiadomił i pouczył o przysługujących mu uprawnieniach, w tym także o wynikających z art. 140aa ust. 3 pkt 2 i ust. 4 p.r.d.
Skarżący w odpowiedzi wskazał, że posiada wszelkie uprawnienia do przewozu gazu. Stwierdził, że kontrola ważenia została przeprowadzona wadliwie - wadliwe było miejsce samego ważenia, gdyż posiadało ono na tyle duże spadki, że nie pozwalało ustabilizować pojazdu – płynnego ładunku nim przewożonego. Podniósł, że rozbieżności wskazań między ważeniami na tej samej osi wynosiły ponad 500 kg. Przypomniał również, że pojazd po załadunku gazu został zważony przy pomocy stacjonarnej całopojazdowej wagi samochodowej i wynik z niej uzyskany był o 2.000 kg niższy niż uzyskany w czasie kontroli.
Skarżący wskazał także, że ww. pojazd nie przekroczył dopuszczalnej masy całkowitej zatem postępowanie winno zostać umorzone. Stwierdził, że wprawdzie w art. 140aa ust. 4 p.r.d. nie ma wskazanego gazu - materiału specyficznego, to mimo to winien mieć on zastosowanie do tej sprawy, z uwagi na właściwości takiego materiału. Dodatkowo odwołał się do stanowiska Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce skierowanego do Ministra Infrastruktury i Rozwoju, które załączył do akt.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego jako przewoźnika karę pieniężną jak za brak zezwolenia kategorii I, które stosownie do Ip. 1 załącznika nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym jest wydawane na przejazd pojazdu o:
a. wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od dopuszczalnych,
b. naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Organ podał, że stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 1 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii I i II – 1.500 złotych.
Skarżący T. S.A. wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania w sprawie, gdyż w jego ocenie decyzja została oparta na błędnych ustaleniach. Zarzucając naruszenie art. 7, art. 9 i art. 77 k.p.a. skarżący stwierdził, że organ nie zebrał wyczerpującego materiału dowodowego przez co nie wyjaśnił stanu faktycznego sprawy, a zwłaszcza nie ustalił czym była spowodowana zaistniała różnica w pomiarach wagi ww. pojazdu dokonanych w rozlewni po załadunku, a następnie w czasie kontroli, która wynosiła ponad 2.000 kg. Zarzucił także, że organ nie wziął pod uwagę właściwości fizycznych gazu, zważywszy na zgłoszone przez kierowcę w czasie kontroli zastrzeżenia co do spadku terenu miejsca ważenia.
Zdaniem skarżącego dochował on należytej staranności w realizacji przedmiotowego przejazdu w konsekwencji czego postępowanie to winno być umorzone na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Podniósł, że nie miał żadnych realnych możliwości zabezpieczenia ww. ładunku gazu przed bezwładnym jego przemieszczaniem się w jednokomorowej cysternie. Dlatego też stan niniejszej sprawy uzasadnia zastosowanie w niej art. 140 ust. 4 pkt 2 p.r.d.- mimo, że nie obejmuje przewozu gazu, ponieważ przewóz gazu odbywał się cysterną jednokomorową, a co za tym idzie gaz w niej przemieszczał się swobodnie w sytuacji pozostawienia jej na powierzchni nachylonej.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przywołał przepisy dotyczące definicji pojazdu nienormatywnego (art. 2 ust. 35a p.r.d.) oraz wskazał, że zgodnie z art. 64 ust. 1 p.r.d. ruch takiego pojazdu jest dozwolony m.in. pod warunkiem uzyskania stosownego zezwolenia na przejazd takiego pojazdu oraz przestrzegania warunków przejazdu określonych w takim zezwoleniu. Stosownie do art. 64 ust. 2 p.r.d. zabrania się zaś przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Organ wskazał także, że zgodnie z przepisem art. 41 ust. 1 u.d.p. po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tejże ustawy. W oparciu o art. 41 ust. 1 u.d.p. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wydal rozporządzenie z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061), dalej rozporządzenie o drogach, z którego wynika, że ww. droga wojewódzka nr 812 została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
Mając na uwadze powyższe uregulowania organ przypomniał, że w tej sprawie kontrolowany zespół pojazdów, poruszając się po drodze wojewódzkiej o dopuszczalnym nacisku na pojedynczą oś do 8 t, przekroczył ten nacisk o 1,8 t, przy czym kontrola nie wykazała przekroczenia żadnych innych parametrów, które pozostawały w dopuszczalnej normie. W ocenie GITD strona niniejszego postępowania została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd, czyli skarżący.
Zdaniem organu zarówno miejsce ważenia, jaki i użyte w czasie kontroli wagi legitymowały się odpowiednio protokołem z pomiaru pochylenia terenu, który został zatwierdzony przez uprawnionego geodetę oraz ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z przewidzianymi terminami ważności do [...] września 2015 r. i do [...] stycznia 2017 r. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Organ stwierdził, że powyższe dokumenty w czasie kontroli zostały okazane do wglądu kierowcy, który został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach.
Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia niniejszego postępowania na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. W jego ocenie skarżący nie dostarczył takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jego odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 p.r.d.
GITD wyjaśnił, co rozumie pod niezdefiniowanymi w ustawie pojęciami "ładunku sypkiego" oraz "drewna", a także przypomniał, że w rozpatrywanym przypadku skarżący przewoził ładunek niebezpieczny UN1965 – tj. gaz w cysternie, czyli ładunek podzielny. Z tego powodu nie znajduje zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. Mając na uwadze zaś treść art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. organ wskazał co rozumie pod użytymi tam pojęciami "należyta staranność" i "brak wpływ" i uznał, że skoro obowiązki związane z przedmiotowym przejazdem wynikały z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa i były tożsame dla wszystkich jego uczestników, to skarżący jako jedne z nich – przewoźnik, obowiązany był je znać i przestrzegać. Organ odwoławczy uznał, że między zachowaniem skarżącego, a stwierdzonymi naruszeniami istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Skarżący jako podmiot wykonujący przejazd, posiadając wiedzę na temat ww. ładunku, który podjął się przetransportować, powinien był przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze, po której go wykonywał.
Zdaniem organu odwoławczego mając na uwadze powyższe regulacje prawne oraz treść zgłaszanych przez skarżącego wyjaśnień w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się jego jako podmiotu wykonującego ww. przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy jedynie zakwestionować swojej odpowiedzialności.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie T. SA z siedzibą w L. zarzucił naruszenie:
1. art. 7, art. 9 i art. 77 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego oraz niepodjęcie wszelkich czynności w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności:
• nie ustalono czym była spowodowana zaistniała różnica w pomiarach wagi ww. pojazdu dokonanych w rozlewni po załadunku, a następnie w czasie kontroli;
• nie wzięto pod uwagę właściwości fizycznych gazu zważywszy na spadek terenu miejsca ważenia.
2. art. 4 i art. 64 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych (Dz.U. z 2011 r. nr 227, poz. 1367), dalej u.t.n. w zw. z działam 4.3. Umowy europejskiej dotyczącej międzynarodowego przewozu towarowego towarów niebezpiecznych (ADR), sporządzonej w Genewie dnia 30 września 1957 r. (Dz.U. z 2011 r. nr 110, poz. 641 ze zm.), dalej umowa ADR poprzez niezastosowanie tych przepisów i brak ustalenia czy w tej sprawie skarżący przestrzegając tych przepisów mógł zadość uczynić wymaganiom z art. 61 p.r.d.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zarówno decyzji GITD, jak i ją poprzedzającej decyzji WITD.
W uzasadnieniu skargi skarżący podtrzymał argumentację odnoszącą się do specyficznych właściwości gazu. Podniósł, że w czasie ważenia pojazd mógł być w bezruchu jednakże załadowany w cysternie gaz nie, gdyż każdy ruch - przejazd pojazdu powodował, że gaz wprawiony był w ruch. W tym skarżący upatruje powód w różnicach ważeń. Stwierdził, że kontrola winna była trwać dłużej, aby gaz w cysternie mógł się ustabilizować.
Wskazując zaś na przepisy prawa materialnego przywołane na wstępie skargi wskazał, że zgodnie z nimi cysterna winna być wypełniona w 85 % swej pojemności. Cysterna skontrolowana była wypełniona zaś w 84 %, zatem stwierdził że nie przekroczył poziomu określonego przepisami prawa – cysterna spełniała normy napełnienia. Skarżący wskazał także, że cysterna jaką wykonywał ww. przewóz ma dopuszczalną ładowność do 20.640 kg substancji, a załadowany gaz ważył 20.460 kg, czyli normy nie zostały przekroczone. W tej sytuacji zdaniem skarżącego dochował on należytej staranności w realizacji przedmiotowego przejazdu.
GITD w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Ustawodawca ogranicza ruch pojazdów lub zespołów pojazdów, których naciski osi wraz z ładunkiem są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, wprowadzając w tym względzie konieczność uzyskania zezwolenia. Zgodnie z brzmieniem art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. W świetle art. 2 pkt 35a ww. ustawy, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Z kolei w myśl art. 140aa ust. 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast w świetle art. 140aa ust. 3 pkt 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd.
Z powyższych unormowań wynika, że w przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny i brak jest wymaganego zezwolenia, organ ma obowiązek nałożyć karę pieniężną na podmiot wykonujący przejazd. Zgodnie z art. 140ab ust. 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości:
1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II;
2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI;
3) za brak zezwolenia kategorii VII:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach.
Ładunek nie może więc powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (art. 61 ust. 1 ww. ustawy), zaś podmiot wykonujący przejazd zobowiązany jest do przestrzegania wyznaczonych przepisami prawa ograniczeń w zakresie dopuszczalnych nacisków osi, niezależnie od rodzaju przewożonego ładunku. Należy przy tym zwrócić uwagę, iż z treści art. 61 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, precyzującego, w jaki sposób należy dokonywać załadunku, wynika jednoznacznie, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Największe zniszczenie dróg powodują bowiem pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie. Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy jego dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczeniem, to może okazać się, że na jednej z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, co z kolei skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
W rozpoznawanej sprawie zgromadzony w niej materiał dowodowy wskazuje, że w zaistniałym stanie faktycznym doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania wymaganego prawem zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Kontrolowany pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego o nr rej. [...] oraz z trzyosiowej naczepy o nr rej. [...] przewoził ładunek podzielny w postaci z ładunkiem materiału niebezpiecznego UN1965 (gazu) w cysternie na drodze o dopuszczalnym nacisku do 8 t. Przejazd wykonywany był w imieniu i na rzecz skarżącego. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono, że nacisk na jego pojedynczej osi napędowej wyniósł 9,8 t, co po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę dało przekroczenie o 1,8 t, przy czym podmiot wykonujący przedmiotowy przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Na prośbę kierowcy pojazd zważono dwukrotnie. Kierowca nie okazał do kontroli wymaganego prawem zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii I -II.
Do kontroli nacisków osi pojazdu wykorzystano przenośne wagi do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych: [...] i [...], które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności odpowiednio do dnia [...] września 2015 r. i do dnia [...] stycznia 2017 r. W wyroku z dnia 17 marca 2015 r. o sygn. akt II GSK 1781/14 Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, że nieautomatyczne wagi elektroniczne typu SAW 10C/II mogą służyć zarówno do ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, jak i pomiaru nacisku osi (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Rozpoznający niniejszą sprawę Sąd nie ma podstaw do kwestionowania wyników ważenia. W załączniku do rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. Nr 26, poz. 152) określono błędy graniczne dopuszczalnych wskazań wag nieautomatycznych podczas legalizacji ponownej. Największy dopuszczalny błąd graniczny dla wag nieautomatycznych klasy IIII wynosi +/- 1,5 e. Stosownie do § 6 ust. 2 ww. rozporządzenia, błędy graniczne dopuszczalnych wskazań wag nieautomatycznych w użytkowaniu równe są dwukrotnym wartościom błędów granicznych dopuszczalnych wskazań wag podczas legalizacji ponownej, określonym w załączniku do rozporządzenia. Uzyskane w sprawie wyniki ważenia zostały pomniejszone o 2%.Także miejsce ważenia legitymowało się stosownym protokołem z pomiaru pochylenia terenu, który został zatwierdzony przez uprawnionego geodetę.
Podkreślić należy, że odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych norm jest odpowiedzialnością za skutek i ma charakter obiektywny. Odpowiedzialność ta nie jest oparta na zasadzie winy, a zatem sam wynik ważenia, potwierdzający przekroczenia parametrów ustawowych, wystarcza do nałożenia kary pieniężnej. Wysokość kar za przekroczenie dopuszczalnych parametrów nie podlega uznaniu administracyjnemu, co oznacza, że organ nie ma możliwości miarkowania ich wysokości.
Ustalając wysokość kar pieniężnych, prawodawca ma przede wszystkim na względzie prawidłową eksploatację sieci dróg krajowych, które ulegają największym zniszczeniom na skutek poruszania się po nich pojazdów nadmiernie obciążonych. Wysokie kary pieniężne mają przede wszystkim na celu uświadomienie użytkownikom dróg, że stanowią one dobro o niebywałej wartości tak materialnej, jak i społecznej. Gospodarowanie takim dobrem, a więc także korzystanie z niego, musi odbywać się przy jego pełnym poszanowaniu. Toteż ustawodawca celowo wprowadza reglamentowanie przejazdu pojazdem nienormatywnym po tego rodzaju drogach publicznych, wymagając od użytkowników dróg uzyskania odpowiedniego zezwolenia, którego brak – w przypadku stwierdzonych naruszeń – skutkuje nałożeniem kary pieniężnej, stosownie do wymaganej w danych okolicznościach kategorii zezwolenia.
Jak już zostało zaznaczone, ładunek nie może przekraczać dopuszczalnych norm. Zatem nie tylko na nadawcy, odbiorcy i załadowcy, ale przede wszystkim na przewoźniku spoczywa obowiązek dochowania należytej staranności, by ładunek nie stwarzał zagrożenia na drodze, oraz by nie przekraczał dopuszczalnych norm. Zgodnie z treścią art. 64 ust. 2 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Organ, odnosząc się do argumentacji strony, zasadnie uznał brak podstaw do zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. "a" i "b" ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Przepis ten nie mógł mieć zastosowania w sprawie, gdyż okoliczności sprawy i dowody nie wskazują, by podmiot dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia w rozumieniu cytowanych przepisów. Należy wszak zauważyć, że nie wystarczy jedynie zakwestionowanie swojej odpowiedzialności i oświadczenie, iż dochowało się należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, oraz że nie miało się wpływu na powstanie naruszenia. Z konstrukcji ww. przepisu wynika, iż to skarżący powinien udowodnić okoliczności na poparcie twierdzeń przywołanych w toku postępowania administracyjnego. Zatem brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a podmiot prowadzący działalność gospodarczą zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności, aby prowadzona działalność gospodarcza była wykonywana zgodnie z przepisami prawa.
Jak wynika z protokołu kontroli, kierowca kontrolowanego pojazdu uczestniczył w kontroli i nie zakwestionował wyników ważenia, a także podpisał protokół kontroli bez wnoszenia uwag, co ma doniosłe znaczenie w kontekście podnoszonych przez skarżącego zarzutów. Protokół jako dokument urzędowy, w rozumieniu art. 76 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), sporządzony w przepisanej prawem formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny lub nawet niemożliwy do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi dowód w sprawie.
Podmiot wykonujący przejazd, wiedząc, jaki ładunek przewozi, powinien podjąć stosowne czynności, celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywny, uwzględniając także właściwości przewożonego towaru. Natomiast sposób doboru określonych środków (stworzenia własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, zabezpieczenie ładunku przed przemieszczaniem się w trakcie jazdy, ustalenie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną podmiotu wykonującego tenże przejazd. Skarżący na żadnym etapie prowadzonego postępowania nie przedstawił jakichkolwiek dowodów, które wpływałyby na wynik sprawy i zwalniałyby go z odpowiedzialności za stwierdzone przekroczenie nacisku na oś. W konsekwencji nie może skutecznie zarzucać, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 k.p.a., w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 k.p.a. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji. Z kolei sam fakt, że strona skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem orzekających organów, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów.
Odnosząc się do podnoszonej w sprawie kwestii specyficznych właściwości samego ładunku, a mianowicie gazu przewożonego w cysternie Sąd zauważa, że z akt sprawy wynika, iż na prośbę kierowcy pojazd zważony został dwukrotnie , przy czym powtórnego pomiaru dokonano przejeżdżając przez punkt w kierunku przeciwnym do pierwszego pomiaru. Ponadto z samej procedury ważenia opisanej w protokole kontroli wynika, że na wagi do pomiarów statycznych podkładane pod koła pojazdu albo umieszczane w dołach najeżdża się jednocześnie bez gwałtownych przyśpieszeń. Niewątpliwie specyfika samego ładunku powoduje, że istotnie może on być niestabilny ale, biorąc to pod uwagę, kierowca pojazdu winien wybrać inną drogę przewozu, na której obowiązują wyższe naciski osi, bądź wystąpić o wydanie stosownego zezwolenia. Natomiast w rozpoznawanej sprawie pojazd poruszał się po drodze wojewódzkiej o nr [...], na której dopuszczalne są najmniejsze naciski czyli naciski do 8 t. Z tych względów Sąd nie podzielił podnoszonych w skardze zarzutów naruszenia art. 4 i art. 64 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych w zw. z działam 4.3. Umowy europejskiej dotyczącej międzynarodowego przewozu towarowego towarów niebezpiecznych (ADR).
W takim stanie rzeczy, podjęte w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów obu instancji uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich jego naruszeń, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Uznając zatem skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mając za podstawę art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło