VI SA/Wa 2505/14

WyrokWSA w Warszawie2015-04-10

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Izabela Głowacka - Klimas, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem osi napędowej powinna być kwalifikowana jako brak zezwolenia kategorii IV, a nie jako naruszenie zakazu przewozu ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna w wysokości 5.000 zł za przejazd pojazdem z naciskiem osi napędowej przekraczającym dopuszczalną normę o 0,7 t (7%) na drodze krajowej o dopuszczalnym nacisku 10 t, przy jednoczesnym nieprzekroczeniu 11,5 t, prawidłowo została zakwalifikowana jako brak zezwolenia kategorii IV. Przewóz ładunku podzielnego (złomu z silników i wentylatorów) pojazdem nienormatywnym skutkuje nałożeniem kary jak za przejazd bez zezwolenia, zgodnie z art. 140ab ust. 2 Prawa o ruchu drogowym. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów proceduralnych ani materialnego prawa, ani przesłanek do umorzenia postępowania.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę P.S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), który utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł. Kara została nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym z naciskiem osi napędowej przekraczającym dopuszczalną normę (10,7 t zamiast 10 t) bez wymaganego zezwolenia kategorii IV. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnego prawa, twierdząc, że nie miał wpływu na załadunek, a za naruszenie odpowiada załadowca. GITD uznał, że skarżący nie dochował należytej staranności i nie wykazał przesłanek do umorzenia postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas (spr.) Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi P.S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako GITD) decyzją z dnia [...] marca 2014 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. poz. 260; dalej jako "udp."), art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 i ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.; dalej "Prd."), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2013 r. o nałożeniu na P. S., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. S. [...] (dalej jako skarżący), kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii IV. Wydaniu decyzji GITD towarzyszył następujący stan faktyczny i prawny. W dniu [...] września 2013 r. w miejscowości S. na drodze krajowej nr [...], po której dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi 10t, zatrzymano do kontroli dwuosiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował A. M., który wykonywał przejazd z ładunkiem złomu z silników i wentylatorów o łącznej masie 8697 kg w imieniu skarżącego. Powyższy ładunek umieszczony był w kilku opakowaniach, tzw. "big bag", które znajdowały się w skrzyni ładunkowej i stanowiły oddzielny element przewożonego ładunku, nie połączony w sposób trwały z innymi. Pojazd wraz z ładunkiem poddano ważeniu na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym przy drodze krajowej nr [...], wyposażonym we wnękę o głębokości dostosowanej do wysokości użytych do pomiarów wag przenośnych typu LP 600 o numerach fabrycznych [...] oraz [...], posiadających aktualne świadectwa legalizacji ponownej. Z uwagi na fakt, że wymiary zewnętrzne kontrolowanego pojazdu samochodowego mieściły się w wartościach dopuszczalnych, stwierdzono długość, szerokość i wysokość pojazdu z ładunkiem jako normatywne. W wyniku przeprowadzonego ważenia stwierdzono (po odjęciu możliwych błędów pomiarowych) rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu samochodowego wynoszący 10,7 t, zatem przekraczający wartość dopuszczalną przewidzianą dla drogi, na której stwierdzono przejazd i dokonano zatrzymania do kontroli, wynoszącą 10 t, o wartość 0,7 t, tj. o 7,00%, a jednocześnie nie przekraczający wartości przewidzianej dla dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Powyższe ustalenia odnotowano w protokole kontroli z dnia [...] września 2013 r., nr [...]. Zawiadomieniem z dnia [...] października 2013 r. powiadomiono skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego i wezwano do przedłożenia wszelkich dokumentów oraz do złożenia wyjaśnień dotyczących stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako Inspektor Wojewódzki) decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych z tytułu naruszenia zakazu przewozu ładunku innego niż ładunek niepodzielny pojazdem nienormatywnym o parametrach odpowiadających zezwoleniu kategorii lll-VII (w tym przypadku kategorii IV), o którym mowa w art. 64 ust. 2 Prd. Inspektor Wojewódzki wskazał między innymi, że kontrola ww. pojazdu wykazała przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu o 0,7 t. Jednocześnie wyjaśnił, że za przejazd pojazdem nienormatywnym przewożącym ładunek podzielny nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia (art. 140ab ust. 2 Prd.). Dodał, że skarżący w dniu kontroli drogowej wykonywał przewóz drogowy ładunku podzielnego drogą publiczną kategorii krajowa (droga krajowa nr [...]), pojazdem samochodowym o normatywnej rzeczywistej masie całkowitej (17,400 t), jednakże z rzeczywistym naciskiem pojedynczej osi napędowej przekraczającym wartość dopuszczalną na tej drodze. Zdaniem Inspektora Wojewódzkiego, okoliczność normatywności, czy nienormatywności pojazdu zależała wprost od wartości dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi na drogach publicznych leżących na trasie przewozu. Na drogach, na których dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej 11,5 t, kontrolowany pojazd samochodowy nie byłby pojazdem nienormatywnym. Powyższe w sposób nie budzący wątpliwości świadczy o tym, że przewoźnik drogowy dokonał niewłaściwego wyboru trasy przewozu. Inspektor Wojewódzki odniósł się w tym miejscu do treści art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący postawił zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 Kpa., poprzez zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz błędnego zastosowania prawa materialnego, poprzez niekorzystną dla strony kwalifikację stwierdzonego naruszenia. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Skarżący podniósł, że przekroczenie nacisku osi napędowej o 0,7 t (7%) powinno skutkować nałożeniem na stronę kary pieniężnej w wysokości 500 złotych na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 1 Prd. Jego zdaniem, to pracownicy załadowcy dokonali załadunku pojazdu, a kierowca, jak i przewoźnik nie mieli wpływu na przebieg tego procesu. Wskazał, że załadowca nie dysponował wagą służącą do ważenia pojazdów i wprowadził podmiot wykonujący przejazd w błąd co do masy poszczególnych worków. W ocenie skarżącego, w niniejszej sprawie zaistniały zawarte w art. 140aa ust. 4 pkt 1 Prd. przesłanki uzasadniające umorzenie postępowania. GITD wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] marca 2014 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. GITD cytując powołane przepisy wskazał, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu z dnia [...] grudnia 2012 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Ważenie odbyło się za pomocą wag przenośnych do pomiarów statycznych typu LP 600 o numerach fabrycznych [...] i [...], które legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do [...] października 2013 r. dla wagi nr [...] oraz przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do [...] stycznia 2014 r. dla wagi nr [...]. GITD podał, że powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu przed dokonaniem ważenia, kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzenia pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. GITD, mając na uwadze odnotowane w dniu kontroli naruszenie stwierdził, że kontrolowany kierowca powinien był legitymować się zezwoleniem kategorii IV. Jak wskazał GITD, odnosząc się do treści art. 140aa ust. 3 Prd., za naruszenie przepisów odpowiedzialność ponosi podmiot wykonujący przejazd, zaś odpowiedzialność innych podmiotów niż wykonujących przejazd następuje dopiero po stwierdzeniu, że podmioty te miały wpływ lub godziły się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Nie ma zatem możliwości, jak podkreślił GITD, uniknięcia przez stronę - podmiot wykonujący przejazd - odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez "przeniesienie" jej na załadowcę. Nie wyklucza to możliwości wszczęcia dodatkowego postępowania i nałożenia kary pieniężnej również na ten podmiot, po spełnieniu przesłanek określonych w ww. art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd. Z uwagi na zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy, z którego wynika, że skarżący nie dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, GITD uznał, że wnioskowane przez skarżącego przesłuchanie osób zarządzających załadunkiem, nie ujawniłoby nowych istotnych okoliczności w sprawie. GITD nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 140aa ust. 4 Prd. GITD podał, że skarżący nie dostarczył takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jego odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację zawartą w powyższym przepisie. GITD cytując przepis art. 140aa ust. 4 Prd., wskazał, że w niniejszej sprawie przewożono złom z silników i wentylatorów, które nie podlegają pod wyłączenie określone w art. 140aa ust. 4 pkt 2 Prd., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. GITD nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącego, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, gdyż za załadunek odpowiada jego nadawca/załadowca, a nie "przedsiębiorca transportowy". Obowiązujące przepisy prawne obciążają podmiot wykonujący przejazd obowiązkiem takiego załadowania pojazdu, aby nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych norm, a co za tym idzie, to podmiot wykonujący przejazd ma obowiązek podjęcia odpowiednich starań, w tym zapewnić sobie środki do tego, aby móc weryfikować wielkość załadunku przed rozpoczęciem przewozu tak, aby nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych parametrów bądź wystąpić i uzyskać stosowne zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego. Jak podkreślił GITD, podmiot wykonując przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany. Następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe. Nadto GITD wskazał, że skarżący w toku postępowania ani na etapie odwoławczym nie przedstawił dowodów wskazujących, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Skarżący złożył skargę na powyższą decyzję GITD do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie. Decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 § 1 Kpa., polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co zdaniem skarżącego, doprowadziło organ do błędnych ustaleń, w szczególności w zakresie niezasadnego obciążenia podmiotu kontrolowanego naruszeniami powstałymi wskutek przyczyn niezależnych od kontrolowanego. Zarzucił też błędne zastosowanie prawa materialnego, poprzez błędną i niekorzystną dla strony kwalifikację stwierdzonego naruszenia. W uzasadnieniu swojego stanowiska skarżący powtórzył argumentację zawartą w odwołaniu. Dodał, że załadowca poprzez wyeliminowanie kierowcy i niedopuszczenie podmiotu wykonującego przewóz do procesu załadunku spowodował naruszenie. W ocenie skarżącego, ustawienie towaru tak, że nacisk osi napędowej wynosi 10,7 t jest rażącym niedbalstwem ze strony załadowcy. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. W działaniu organów wydających decyzję Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 pkt 35 lit. a Prd stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi. W myśl art. 64 ust. 1 Prd., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1) oraz przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2). Zgodnie z treścią art. 64 ust. 2 Prd zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Jak stanowi art. 41 udp (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz: 1. dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, 2. dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Droga krajowa nr [...] po której poruszał się kontrolowany pojazd, została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 Prd za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 Prd, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Jak stanowi ust. 3 karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1. podmiot wykonujący przejazd; 2. podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. W niniejszej sprawie należało zatem wyjaśnić czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności skarżącego. Okoliczności i dowody muszą być jednoznaczne, a więc niewątpliwe. Tak więc podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli z dnia [...] września 2013 r. Zasadniczo bowiem jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia. Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 ustawy o transporcie drogowym. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3). Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (m.in. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 LEX nr 205475, wyrok WSA w Warszawie z 13 maja 2004 r. sygn. akt II SA 4151/02, LEX nr 148941). W wyniku kontroli ustalono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 10,7 t i przekraczał dopuszczalną normę o 0,7 t, to jest o 7%, a jednocześnie nie przekracza wartości przewidzianej dla dróg po których mogą się poruszać pojazdy o nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, co skutkowało koniecznością posiadania zezwolenia kategorii IV, którego strona nie przedstawiła. W ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii lV, które stosownie do Ip. 4 załącznika nr 1 do Prd jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze krajowej na pojazdy: a) o rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej, b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m, c) o długości nieprzekraczającej: - 15 m dla pojedynczego pojazdu, - 23 m dla zespołu pojazdów, - 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m, e) o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Zgodnie z kolei z art. 140 ab ust. 1 pkt 3 Prd karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości: 1) 1500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II; 2) 5000 zł - za brak zezwolenia kategorii lll-VI; 3) za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach. Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 2 Prd karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 5000 zł - za brak zezwolenia kategorii IV. Przedmiotowym pojazdem przewożono złom z silników i wentylatorów (ładunek podzielny). "Big bag" czyli każdy z umieszczonych w skrzyni ładunkowej opakowań stanowił oddzielny element ładunku. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie bowiem do treści art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Mając to na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków osi pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji, a kierowca podpisał protokół kontroli bez wskazania zastrzeżeń. W niniejszej sprawie w ocenie Sądu nie miał też zastosowania art. 140aa ust. 4 Prd, 9+z którego wynika, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. W tym miejscu należy wskazać, iż ustawodawca nie wprowadził legalnych definicji "ładunku sypkiego" oraz "drewna" w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający decyzję jest zatem zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 140aa ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Zdaniem organu odwoławczego ładunek sypki jest to materiał, który przewożony luzem wykazuje zdolność do przesypywania się, zaś poszczególne jego cząsteczki nie są ze sobą powiązane w sposób trwały i wykazują cechy ciała stałego. Natomiast pod pojęciem drewna należy rozumieć drewno jako surowiec, w stanie nieprzetworzonym. Drewno poddane procesowi technologicznemu zdaniem organu odwoławczego traci przymiot drewna w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. W rozpatrywanym przypadku przewożono złom z silników i wentylatorów, które niewątpliwie nie podlegają pod wyłącznie określone w art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Z niniejszej sprawy nie wynika również aby w stosunku do skarżącego można było zastosować wyłączenia, o których mowa w art. 140aa ust. 4 pkt a i b prd. Jak słusznie wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zgodnie z art. 355 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.), dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Pod pojęciem zachowania należytej staranności należy zatem rozumieć sposób postępowania odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania. Kwestia niezachowania należytej staranności może być rozpatrywana wówczas, gdy zachowanie podmiotu stanowiło będzie odstępstwo od tak ukształtowanego wzorca. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 KC. Zgodnie z tym przepisem przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego w tym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego. Wzorzec taki będzie zatem wyższy względem osób, niż względem osób które nie prowadzą działalności o charakterze zawodowym. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy, ułatwia zatem postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a więc zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przejazdy drogowe powinna również uwzględniać treść bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia o którym mowa w art. 140aa ust. 4 prd. Regulacje te muszą być uwzględniane przy wykonywaniu przejazdów i nie jest możliwe ich umowne modyfikowanie. Natomiast odnośnie terminu "braku wpływu" można pomocniczo posłużyć się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo Sądów Administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, według treści obowiązującej do dnia 31 grudnia 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku sygn. akt. II GSK 404/10 z dnia 6 kwietnia 2011 r. odnośnie "braku wpływu" stwierdził, że "(...) sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa". Mając powyższe na uwadze należy podnieść, że skarżący w toku całego postępowania nie wskazał na jakiekolwiek dowody mogące świadczyć o braku wpływu lub dochowaniu należytej staranności przy niniejszym przewozie. W niniejszej sprawie w ocenie Sądu nie doszło również do naruszenia art. 7, 77 k.p.a., gdyż organ w sposób prawidłowy zgromadził materiał dowodowy w niniejszej sprawie. Na marginesie sprawy Sąd wskazuje, że to na przewoźniku ciąży obowiązek takiego ułożenia i zamocowania towaru, aby nie doszło do przeciążenia osi. Biorąc powyższe pod rozwagę działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło