VI SA/Wa 2513/15

WyrokWSA w Warszawie2016-07-21

Skład orzekający: Urszula Wilk, Grzegorz Nowecki, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o zabezpieczenie antykorozyjne konstrukcji komina, polegająca na wykonaniu szeregu czynności, powinna być kwalifikowana jako umowa o dzieło, czy jako umowa o świadczenie usług (zlecenia) dla celów podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Umowa, której przedmiotem jest wykonanie szeregu czynności, takich jak zabezpieczenie antykorozyjne konstrukcji komina, nawet jeśli strony określiły ją jako umowę o dzieło, powinna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług (do której stosuje się przepisy o zleceniu) dla celów ubezpieczenia zdrowotnego. Kluczowe jest, czy umowa prowadzi do dostarczenia określonego, samoistnego rezultatu, który można poddać sprawdzeniu pod kątem wad, a nie tylko wykonanie czynności. W przypadku zabezpieczenia antykorozyjnego komina, istotą były czynności, a nie samoistne dzieło.
Stan faktyczny
Spółka P. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego dla wykonawcy z tytułu umowy o zabezpieczenie antykorozyjne konstrukcji komina. Spółka twierdziła, że umowa ta była umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług. Organy administracji uznały, że przedmiot umowy polegał na wykonaniu czynności, a nie na dostarczeniu konkretnego dzieła, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lipca 2016 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę w całości Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (w skrócie: "Prezes NFZ") decyzją z [...] lipca 2015 r, nr [...], wydaną na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 581), dalej: "ustawa o świadczeniach", oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania P. sp. z o.o. (dalej: "Spółka", "Płatnik" lub "skarżąca") od decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (w skrócie: "Dyrektora Oddziału") z [...] maja 2014 r., nr [...], w sprawie istnienia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego P. W. (dalej: "Wykonawca") z tytułu wykonywania umowy zlecenia w okresie od [...] września 2009 r. do [...] września 2009 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Do wydania powyższej decyzji doszło na podstawie następujących ustaleń: Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] Inspektorat [...] (w skrócie: "ZUS") pismem z [...] marca 2014 r. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Wykonawcy z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z Płatnikiem w okresie od [...] do [...] września 2009 r. Rozpatrując ww. wniosek, Dyrektor Oddziału decyzją z [...] maja 2014 r. stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Wykonawcy z tytułu wykonywania umowy zlecenia zawartej z Płatnikiem. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Spółka [...] czerwca 2014 r. wniosła w ustawowym terminie odwołanie. Przywołaną na wstępie decyzją z [...] lipca 2015 r. Prezes NFZ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem będącym dziełem materialnym lub niematerialnym, natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności. Prezes NFZ podkreślił jednocześnie, że w umowach należy badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu zatem w przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Rozpatrując odwołanie, organ podkreślił, że Płatnik zawarł z Wykonawcą umowę cywilnoprawną, której przedmiotem było zabezpieczenie antykorozyjne konstrukcji komina h-60m w [...]. W ocenie Prezesa NFZ umowa ta polegała na dokonywaniu czynności z należytą starannością, a sformułowanie przedmiotu umowy sugeruje, że nie dotyczy ona osiągnięcia określonego rezultatu w znaczeniu przepisu art. 627 k.c. Organ powołując się na postanowienie Sądu Najwyższego z 25 lipca 2012 r., sygn. II UK 70/12, wywiódł, że wykonanie określonych czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest cechą charakterystyczną dla umów zlecenia, gdy chodzi o czynności prawne oraz umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami, gdy chodzi czynności faktyczne. Prezes NFZ wyjaśnił, że w odróżnieniu od umowy o dzieło przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności, a jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania, podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W ocenie organu z czynności wykonywanych w ramach umowy wynikało, że obejmowały one szereg powtarzalnych czynności faktycznych, tj. wykonanie zabezpieczenia antykorozyjnego konstrukcji komina jest wyłącznie starannym działaniem wykonawcy umowy. Zdaniem Prezesa NFZ nie można mówić o umowie o dzieło, jeżeli przedmiotem umowy były ww. czynności, gdyż są one pozbawione cech twórczego charakteru stanowiącego istotę umowy o dzieło, gdyż co do zasady dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Organ odnotował przy tym, że w przypadku umów zawartych przez Płatnika wykonawcą była grupa osób, która nie była ani osobą fizyczną, ani osobą prawną, ani jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej. Prezes NFZ uznał, że w analizowanym stanie faktycznym nie występowała swoboda wykonawcy w wykonaniu przedmiotu umowy. Organ nie zanegował zgodnego zamiaru stron podpisanych umów o dzieło, niemniej jednak wskazał, że stosownie do treści art. 58 § 1 i § 2 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Nieważna jest również czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. W ocenie organu ewentualne przesłuchanie stron potwierdziłoby jedynie, że strony świadomie zawarły umowy o dzieło i taki był ich zamiar. Prezes NFZ wskazał ponadto, że dowód z przesłuchania strony ma charakter posiłkowy i znajduje zastosowanie wówczas, gdy po zgromadzeniu dokumentacji przez organ pozostały niewyjaśnione okoliczności istotne dla sprawy. W ocenie organu tego rodzaju dowód w sytuacji, gdy możliwe jest złożenie stosownych dokumentów, nie może mieć przesądzającego znaczenia dla sprawy, a oświadczenie strony nie może zastępować dowodów z dokumentów, gdyż ten środek dowodowy nie jest w pełni obiektywny. Na wskazaną wyżej decyzję Spółka wniosła skargę. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie: 1) art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a. przez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów oraz brak dokonania przez organ rentowy prawidłowej oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego przy wydaniu decyzji, polegające na ustaleniu, że zawarte umowy polegały na dokonywaniu czynności z należytą starannością oraz obejmowały szereg powtarzalnych czynności faktycznych, w oparciu jedynie o treść tychże umów, bez zbadania sposobu rzeczywiście dokonywanych czynności przy realizacji umów; 2) art. 86 k.p.a. przez jego niezastosowanie, polegające na braku przesłuchania przez organy przedstawicieli skarżącej oraz Wykonawcy w sytuacji, gdy organ nie wyjaśnił wszystkich faktów istotnych dla sprawy, w szczególności zgodnego zamiaru stron umowy i jej celu, okoliczności i sposobu realizacji umowy, sposoby odbioru dzieła, a także sposobu i terminu wypłaty wynagrodzenia; 3) art. 65 k.c. przez jego niezastosowanie, polegające na braku dokonania oceny zgodnego zamiaru stron i celu umów; 4) art. 627 k.c. przez jego błędną interpretację, a w konsekwencji błędne uznanie, że łączący strony stosunek prawny nie przewidywał rezultatu wymaganego dla umowy o dzieło oraz możliwości poddania umówionego rezultatu sprawdzianowi na istnienie wad; 5) art. 734 k.c. w zw. z art. 750 k.c. przez jego błędną interpretację, a w konsekwencji stwierdzenie, że stronę odwołującą łączyła z zainteresowanym umowa o świadczenie usług, pomimo iż z łączącej strony umowy wynika, że posiada ona cechy charakterystyczne dla umowy o dzieło; 6) art. 109 ust. 1, 3 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach przez ich błędne zastosowanie, w sytuacji, gdy ze względu na zawartą umowę o dzieło powyższe przepisy nie powinny mieć w przedmiotowej sprawie zastosowania. Uzasadniając złożoną skargę, Spółka zarzuciła organom błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na ustaleniu, że zawarte umowy polegały na dokonywaniu czynności z należytą starannością oraz obejmowały szereg powtarzalnych czynności faktycznych, oraz ustaleniu, iż nie można wyodrębnić konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu, a także stwierdzeniu, że w przedmiotowej sprawie trudno również uznać, iż występowała swoboda Wykonawcy w wykonaniu przedmiotu umów. Skarżąca wskazała, że w sprawie nie zaszły przesłanki uznania zawartych umów za nieważne, a organy prowadzące postępowanie administracyjne nie były uprawnione do stwierdzenia ważności umów łączonych Płatnika z Wykonawcą. Spółka podkreśliła, że zgodny zamiar stron oraz cel umowy przewidywał, iż czynnością prawną łączącą strony ma być umowa o dzieło, czego organ II instancji nie kwestionował. Płatnik wskazał jednocześnie na błędy postępowania popełnione przez organy obu instancji i podniósł, że w niniejszej sprawie w jego ocenie niezbędne było przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron. Jak podkreśliła skarżąca, w niniejszej sprawie, winno się uzyskać wiedzę na temat okoliczności, które nie wynikały jedynie z treści samej umowy oraz dokumentacji z pominięciem ustaleń w zakresie zgodnej woli stron, sposobu wykonywania prac, procedury odbioru prac, terminu wypłaty wynagrodzenia, które to okoliczności można było ustalić na podstawie przesłuchania stron. Zdaniem Spółki zawarta umowa wbrew twierdzeniom organów określała konkretny i zindywidualizowany rezultat. Skarżąca podniosła przy tym, że wykonanie dzieła może polegać zarówno na stworzeniu dzieła, jak i przetworzeniu dzieła do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało, tj. dokonaniu zmian w rzeczy już istniejącej, jej naprawieniu, przerobieniu lub uzupełnieniu albo na rozbudowie rzeczy, połączeniu z innymi rzeczami, dodaniu części składowych lub przynależności. Spółka wskazała, że sporna umowa przyniosła konkretny rezultat i tylko ten rezultat, a nie czynności do niego prowadzące stanowiły przedmiot umowy stron, zawartej i ukształtowanej w granicach zakreślonych przez prawo, naturę (właściwość) stosunku prawnego oraz zasady współżycia społecznego. Skarżąca podniosła ponadto, że wykonanie oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem pracy lub twórczości o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do efektu (rezultatu) przyjętego przez strony w momencie zawierania umowy oraz odnotowała, iż przedmiotem umowy o dzieło są rezultaty materialne i niematerialne, a w przypadku rezultatu materialnego to rzecz przedstawia samoistną wartość, dla której osiągnięcia strony zawiązały umowę. Spółka odnotowała, że przepis art. 627 k.c. wskazuje tylko na potrzebę oznaczenia dzieła i dopuszcza określenie świadczenia ogólnie w sposób nadający się do przyszłego dookreślenia na podstawie wskazanych w umowie podstaw lub bezpośrednio przez zwyczaj bądź zasady uczciwego obrotu. W ocenie skarżącej charakter, sposób oraz specyfika wykonywanych prac świadczą również o tym, że zawarta umowa była umową o dzieło, gdyż prace objęte umową wykonywane były na znacznych wysokościach, zatem do ich wykonania konieczne były specjalistyczne umiejętności wspinaczki alpinistycznej przy równoczesnych kwalifikacjach wykonawcy dzieła do pracy budowlanej, remontowej na dużych wysokościach i posiadanie wspomnianych kwalifikacji spowodowało, iż Spółka wybrała do wykonania dzieła Wykonawcę. Skarżąca wskazała, że Wykonawca zrealizował określony w łączącej go ze stroną odwołującą umowie o dzieło rezultat, który był niezależny od dalszego działania twórcy oraz od osoby twórcy i posiadał konstytutywną cechę "dzieła" w rozumieniu przepisu art. 627 k.c. Spółka podniosła ponadto, że strony ustaliły w umowie o dzieło odpowiedzialność wykonawcy z tytułu rękojmi za wady fizyczne dzieła. Skarżąca nie zgodziła się z organem prowadzącym postępowanie, że w przedmiotowej sprawie, fakt zawarcia w łączącej strony umowie regulacji dotyczącej odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jest niewystarczający dla stwierdzenia możliwości poddania umówionego rezultatu sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Skarżąca wywiodła także, że w wypadku umowy o dzieło istotne jest zawsze osiągnięcie umówionego rezultatu, bez względu na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności i dla ustalenia zawarcia umowy o dzieło bez znaczenia pozostaje powtarzalność wykonywanych czynności, gdyż o charakterze umowy decyduje rezultat, a nie sposób, w jaki go osiągnięto. Spółka wskazała jednocześnie, że wynagrodzenie wypłacane było Wykonawcy po wykonaniu dzieła, co jest typowe dla umowy o dzieło. Ponadto materiał i sprzęt niezbędny do wykonania dzieła zapewniał Wykonawca, a w umowach przewidziano możliwość nałożenia na wykonawcę kary umownej za każdy dzień zwłoki w wykonaniu dzieła, co świadczy o tym, że weryfikowany miał być rezultat, a nie staranność działania. Spółka zwróciła także uwagę na fakt, że strony ustaliły procedurę odbioru dzieła, natomiast zgodnie z art. 643 k.c. zamawiający obowiązany jest odebrać dzieło, które przyjmujący zamówienie wydaje mu zgodnie ze swym zobowiązaniem. Ponadto określenie konsekwencji odstąpienia od umowy w postaci utraty całości wynagrodzenia przez wykonawcę wskazywało zdaniem skarżącej, że strony łączyła umowa dzieło. Spółka zarzuciła organowi prowadzącemu postępowanie zaniechanie przeprowadzenia we własnym zakresie postępowania dowodowego i oparcie się na materiałach przedstawionych przez ZUS. Skarżąca poinformowała jednocześnie, że decyzja ZUS o podleganiu przez Wykonawcę ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu została w całości zaskarżona przez stronę odwołującą. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi, jak i prawem procesowym. Jednocześnie w myśl art. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718, z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.", Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa. Podkreślenia wymaga również, że stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności. Badając skargę wg powyższych kryteriów, Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja i decyzja utrzymana nią w mocy nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie. Istota sprawy sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym ubezpieczony podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. W sprawie konieczna jest zatem analiza przepisów stanowiących podstawę prezentowanych stanowisk stron, jak i samej umowy. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2014 poz. 121, z późn. zm.), dalej "k.c.", stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. Jednocześnie stosownie do postanowień art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 121), dalej: "ustawa o sus", obowiązkowo ubezpieczeniom, emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Ponadto na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę, jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia, a jak wynika z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej lub czynności wykonywanej w ramach świadczenia usług dla dającego zlecenie. Jednocześnie stosownie do treści art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przedmiotem umowy zawartej pomiędzy Płatnikiem a Wykonawcą były czynności polegające na zabezpieczeniu antykorozyjnym konstrukcji komina h-60m w [...]. W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo oceniły, że przy tego rodzaju zakresie czynności trudno mówić, że polegały one na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w kodeksie cywilnym zwłaszcza, iż w orzecznictwie podkreśla się, że dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Jednym bowiem z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00). Taka możliwość w przypadku spornej umowy, w ocenie Sądu, nie istnieje. Odnotować bowiem w tym miejscu należy, że przedmiotem umowy było wykonanie czynności polegających na zabezpieczeniu antykorozyjnym komina. Już samo określenie przedmiotu umowy i wskazanie wprost, że chodzi o dokonanie określonych czynności, nie pozwala na uznanie zawarte umowy za umowę o dzieło i nakazuje zakwalifikowanie jej jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji organ prawidłowo ocenił, nie negując zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło, że rzeczywistą wolą stron umawiających się na wykonanie czynności polegających na zabezpieczeniu antykorozyjnym komina było zawarcie umowy o świadczenie usług. Ponadto w ocenie Sądu okoliczność wykonywania przedmiotowych czynności przez zespół osób fizycznych wskazuje na fakt, że Płatnik zainteresowany był samymi czynnościami podejmowanymi w ramach zawartych umów w celu jak najszybszego osiągnięcia zamierzonego przez siebie rezultatu. Wykonywanie wspomnianych czynności przez Wykonawcę w ramach współdziałania z innymi zleceniobiorcami wskazuje, że zarówno Wykonawca, jak i pozostałe osoby zabezpieczające konstrukcję komina przed korozją miały wykonać szereg powierzonych im czynności, których rezultatem miał być zabezpieczony przed korozją komin. Okoliczności sprawy wskazują zatem, że ani Wykonawca, ani żaden z pozostałych współzleceniobiorców w ramach zawartych odrębnie umów nie miał dostarczyć dzieła w postaci komina zabezpieczonego przed korozją, gdyż w takim układzie nie wiadomo by było, kto dostarczył dzieło, na które powołuje się skarżąca. W konsekwencji uznać zatem należało, że celem zawarcia umów, w tym umowy z Wykonawcą, było dokonanie szeregu czynności, których efekt składał się na zabezpieczenie antykorozyjne komina. Wyjaśnić przy tym należy, że fakt wypłaty wynagrodzenia po wykonaniu czynności objętych umową nie świadczy o zawarciu umowy o dzieło. W tym miejscu należy bowiem wskazać, że stosownie do treści art. 744 k.c w razie odpłatnego zlecenia wynagrodzenie należy się przyjmującemu dopiero po wykonaniu zlecenia, a wcześniejsza wypłata wynagrodzenia np. w ratach możliwa jest, jeżeli taka forma rozliczenia wynika z przepisów szczególnych lub zawartej umowy. Tym samym wypłata wynagrodzenia po wykonaniu czynności nie jest okolicznością, która wskazuje, że zawarta umowa była umową o dzieło. Nie ma zatem racji skarżąca, zarzucając naruszenie art. 65, art. 627 oraz art. 734 w zw. z art. 750 k.c., gdyż zgodny zamiar stron przy zawieraniu umowy o dzieło, w sytuacji, gdy czynności w niej określone warunków takiej umowy nie spełniały, faktycznie stanowi o zawarciu umowy o świadczenie usługi. W tym kontekście przyznać należy rację organowi, który odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron. Jak słusznie wskazał organ, przeprowadzenie tego dowodu służyłoby jedynie potwierdzeniu niezanegowanej przez Prezesa NFZ okoliczności, że zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło. Przeprowadzenie tego dowodu nie było niezbędne do ustalenia, jakiego rodzaju umowa została zawarta ze względu na jej przedmiot, a zatem nie przyczyniało się do wyjaśnienia sprawy. Tym samym dopuszczenie wnioskowanego dowodu byłoby nie do pogodzenia z zasadą szybkości postępowania wyrażoną w art. 12 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu organ prawidłowo i wyczerpująco zebrał materiał dowodowy, ustalając, że zawarta umowa ze względu na jej cechy i przedmiot była umową o świadczenie usług, do której zastosowanie znajdują przepisy o umowie zlecenia. W konsekwencji powyższego Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów art. 7, art. 80 ani art. 86 k.p.a. W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy organy prawidłowo uznały, że Wykonawca podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Oznacza to, że zarzut skarżącej naruszenia przez organ art. 109 ust. 1, 3 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach nie znajduje uzasadnienia w realiach niniejszej sprawy. Sąd oceniając zaskarżoną decyzję, nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ innych niż wymienione powyżej przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło