VI SA/Wa 2524/21

WyrokWSA w Warszawie2021-11-26

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, w postępowaniu administracyjnym, może stwierdzić winę obwinionego w wykonywaniu samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie bez odpowiednich uprawnień, jeśli czyn ten stanowi występek i nie został stwierdzony prawomocnym wyrokiem sądu karnego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, prowadząc postępowanie administracyjne, nie jest władny stwierdzić winy obwinionego w wykonywaniu samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie bez odpowiednich uprawnień, jeśli czyn ten stanowi występek i nie został stwierdzony prawomocnym wyrokiem sądu karnego. W takiej sytuacji, gdy czyn stanowi występek, a nie został on stwierdzony przez właściwy organ, organ odwoławczy prawidłowo uchyla decyzję organu pierwszej instancji i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność uwzględnienia wytycznych sądu administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności zawodowej w budownictwie mgr inż. K. Z., który zarzucono sporządzenie projektu budowlanego bez wymaganego zakresu uprawnień. Po kilku postępowaniach przed organami dyscyplinarnymi i uchyleniach decyzji przez WSA, Krajowy Sąd Dyscyplinarny Izby Architektów RP uchylił decyzję Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na konieczność uwzględnienia wytycznych WSA, że organ administracji nie może stwierdzać winy za czyn będący występkiem, jeśli nie został on stwierdzony prawomocnym wyrokiem sądu karnego. K. Z. złożył sprzeciw od tej decyzji kasatoryjnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Pr, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 listopada 2021 r. sprawy ze skargi K. Z. na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Izby Architektów RP z dnia [...] lipca 2021 r. nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie oddala sprzeciw Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2021 r., sygn. akt: [...] Krajowy Sąd Dyscyplinarny Izby Architektów RP uchylił w całości decyzję Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego [...] Okręgowej Izby Architektów RP z dnia [...] października 2020 r., sygn. akt [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Do wydania decyzji doszło w następującym stanie prawnym i faktycznym Na podstawie wniosku Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej [...] Okręgowej Izby Architektów RP (dalej zwany "Rzecznikiem"), z dnia 6 czerwca 2017 r., zostało wszczęte postępowanie w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie mgr inż. K. Z. (dalej zwanego "obwinionym" lub "skarżącym"). Rzecznik zarzucił obwinionemu popełnienie czynu powodującego odpowiedzialność zawodową w budownictwie. Czyn ten miał polegać na sporządzeniu przez obwinionego w lipcu 2015 r., projektu budowlanego budynku mieszkalnego jednorodzinnego położonego na działce nr [...] w miejscowości W. gm. [...], bez wymaganego zakresu uprawnień budowlanych. Według Rzecznika, stanowiło to naruszenie art. 12 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, a tym samym spełniało znamiona czynu przewidzianego w art. 95 pkt 1 w związku z art. 91 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny [...] Izby Architektów RP (dalej zwany "Okręgowym Sądem Dyscyplinarnym" lub "OS ") nałożył na obwinionego karę upomnienia. Obwiniony wniósł od powyższej decyzji odwołanie. Krajowy Sąd Dyscyplinarny Izby Architektów RP (dalej zwany "Krajowym Sądem Dyscyplinarnym" lub "KSD") decyzją z dnia [...] maja 2018 r., (Sygn. akt: [...]) uchylił Decyzję Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego z dnia [...] stycznia 2018r. i przekazał sprawę OSD do ponownego rozpatrzenia. W toku ponownego rozpoznania sprawy OSD stwierdził, że obwiniony podpisał opracowany przez siebie projekt architektoniczno-budowlany budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz plan zagospodarowania działki nr [...] w miejscowości W. gm. [...], nie posiadając odpowiednich uprawnień do projektowania. Obwiniony, zgodnie z decyzją nr [...] wydaną dnia [...] grudnia 2005r. posiada uprawnienia do projektowania w ograniczonym zakresie w specjalności architektonicznej. Uprawnienia te stanowią podstawę do projektowania budynków mieszkalnych jednorodzinnych i inwentarskich na terenach budownictwa zagrodowego oraz gospodarczych i składowych o kubaturze do 1000 m3, a także sporządzania projektów zagospodarowania działki, związanych z realizacją tych obiektów. W opinii OSD - obwiniony powołując się na stanowisko [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] marca 2014 r. (pismo [...]) miał pełną świadomość, że jest to organ, który nie może rozstrzygać, czy konkretne uprawnienia członka Izby upoważniają do wykonywania samodzielnej funkcji technicznej na planowanej inwestycji. Jednocześnie, w ocenie OSD - obwiniony nie posiadając odpowiednich uprawnień budowlanych, nie jest uprawniony do adaptacji projektów powtarzalnych innych budynków (wielokrotnego zastosowania, tzw. gotowych) w terenie poza zabudową zagrodową. Prawo budowlane wymaga, aby za każdy projekt, stanowiący podstawę do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę był odpowiedzialny projektant konkretnego obiektu budowlanego (osoba posiadająca odpowiednie uprawnienia do projektowania oraz uprawnienia do wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie). Z tych względów, OSD w decyzji z dnia [...] października 2018 r., sygn. akt: [...] uznał obwinionego winnym popełnienia czynu powodującego odpowiedzialność zawodową w budownictwie, tj. czynu z art. 95 pkt 1 w związku z art. 91 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.; - dalej: "Prawo budowlane"), polegającego na wykonaniu w lipcu 2015 r. projektu budowlanego "Budynku Mieszkalnego Jednorodzinnego wg projektu indywidualnego" zlokalizowanego w W. dz. Nr [...]. obręb geodezyjny W., gmina [...], powiat [...], województwo [...], bez wymaganego dla projektowanego obiektu zakresu uprawnień i za ten czyn nałożył na obwinionego karę upomnienia. Od powyższej decyzji OSD odwołanie wniósł obwiniony, wnosząc o jej uchylenie. Decyzją z dnia [...] marca 2019 r. Sygn. akt: [...], Krajowy Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy decyzję OSD z dnia [...] października 2018 r., sygn. akt: [...] Nie zgadzając się z powyższą decyzją, obwiniony wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "WSA"). Wyrokiem z dnia 18 października 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1078/19, WSA uchylił zaskarżone decyzje Sądów Dyscyplinarnych Izby Architektów RP obydwu instancji. W uzasadnieniu w skazał, że organ administracji publicznej, w postępowaniu administracyjnym, toczącym się według reguł określonych w kpa, nie jest władny stwierdzić, że obwiniony jest winny wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie, nie posiadając odpowiednich uprawnień budowlanych lub prawa wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie. To sąd powszechny w postępowaniu karnym na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego ustala stan faktyczny sprawy oraz - ewentualnie - wymierza stosowną karę. Immanentną cechą przestępstwa, konieczną do wykazania w tym postępowaniu, jest wina sprawcy (strona podmiotowa przestępstwa). Takie postępowanie, według stanu rzeczy ustalonego na podstawie akt postępowania administracyjnego, wobec skarżącego się nie toczyło. Przedmiotem postępowania, jakie było prowadzone przeciwko skarżącemu przed organami samorządu zawodowego architektów, jest treść i zakres posiadanych przez niego uprawnień zawodowych, które pozostają sporne, i to nie tylko pomiędzy samym skarżącym, a ww. organami. Z dokumentów znajdujących się w aktach wynika, wyraźnie zarysowany na tym tle spór pomiędzy organami samorządu architektów oraz samorządu inżynierów budownictwa. Najdobitniej odzwierciedla to fakt, iż na realizację spornego projektu architektonicznego (zakwestionowanego w kontrolowanej sprawie jako wykonanego z przekroczeniem zakresu posiadanych uprawnień) skarżący uzyskał stosowne pozwolenie budowlane w formie decyzji administracyjnej. Sąd zaznaczył, iż pozwolenie to nie może być pominięte przy rozpoznawaniu sprawy, jednakże nie jest rolą Sądu ocena prawidłowości jego wydania. Tak znaczne wątpliwości interpretacyjne zakresu uprawnień skarżącego nie mogą stanowić przesłanki dla niego obciążającej, a tym bardziej, przesądzającej o winie. Sąd wskazał, że organ samorządu zawodowego przy ponownym rozpoznaniu sprawy, powinien poddać analizie przesłanki pozytywne oraz negatywne ukarania skarżącego, podejmując w konsekwencji adekwatne do wyników tej analizy rozstrzygnięcie. Jednocześnie, Sąd nie znalazł podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 3 P.p.s.a., ponieważ nie stwierdził, by odpadł którykolwiek z elementów rozpatrywanej sprawy administracyjnej. Wciąż istnieje bowiem sprawa odpowiedzialności zawodowej w budownictwie skarżącego. W związku z powyższym wyrokiem, sprawa została ponownie rozpoznana przez organ pierwszej instancji, który to decyzją z dnia [...] października 2020 r., (sygn. akt [...]) uznał obwinionego winnym popełnienia czynu podlegającego odpowiedzialności zawodowej w budownictwie i nałożył na obwinionego karę upomnienia. Nie zgadzając się z powyższym, obwiniony złożył odwołanie wskazując, iż organ administracji publicznej, w postępowaniu administracyjnym toczącym się według reguł określonych w kpa, nie jest władny stwierdzić, iż obwiniony jest winny wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie, nie posiadając odpowiednich uprawnień budowlanych lub prawa wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie. Na podstawie zaskarżonej decyzji dokonano w ocenie skarżącego ukarania za czyn stanowiący występek, który nie został stwierdzony przez odpowiedni organ/sąd i który nie funkcjonuje w obrocie prawnym. Decyzją z dnia [...] lipca 2021 r., Krajowy Sąd Dyscyplinarny Izby Architektów RP uchylił w całości decyzję Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego [...] Okręgowej Izby Architektów RP z dnia [...] października 2020 r., sygn. akt [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazał, ze OSD nie uwzględnił w toku ponownego rozpoznania sprawy wytycznych WSA, pominął w szczególności wskazanie, że organ administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym toczącym się według reguł określonych w kpa, nie jest władny stwierdzić, że obwiniony jest winny wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie nie posiadając odpowiednich uprawnień budowlanych lub prawa wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie. Wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy OSD uwzględni wskazania WSA, w szczególności fakt, że czyn stypizowany w art.91 ust.1 pkt 2 ustawy prawo budowlane stanowi występek, a więc jest przestępstwem w rozumieniu przepisów kodeksy karnego oraz że organ administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym toczącym się według reguł określonych w kpa, nie jest władny stwierdzić, że obwiniony jest winy wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie, nie posiadając odpowiednich uprawnień budowlanych lub prawa wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie. K. Z. złożył od powyższej decyzji sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zarzucił w nim: - art. 19 kpa w związku art. 5 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów oraz inżynierów budownictwa (Dz. U. z 2019 r. poz. 1117), poprzez wydanie decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości, gdyż ocena wykonania projektu budowlanego na podstawie decyzji nr [...] z dnia [...] grudnia 1988 r. należy do samorządu zawodowego izby inżynierów budownictwa, a nie izby architektów; - art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 19 30 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez brak umorzenia w całości postępowań a pierwszej instancji; - art. 75 § 1 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwiła 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez nieuznanie dowodów ze wszystkich dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, w szczególności z postanowień i pism wydanych przez izbę inżynierów budownictwa; - art. 95 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 ze. zm.), poprzez błędne zakwalifikowanie czynu, który nie został stwierdzony przez odpowiedni organ/sąd i który nie funkcjonuje w obrocie prawnym. Organ w odpowiedzi na sprzeciw wniósł o jego oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko oraz związaną z nim argumentację. Wskazał, że zaskarżona decyzja Krajowego Sądu Dyscyplinarnego uwzględnia odwołanie skarżącego od decyzji sądu I instancji. Krajowy Sąd Dyscyplinarny prawidłowo wskazał w tej decyzji, że skoro z oceny sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jasno wynika, że w przypadku przekroczenia zakresu posiadanych uprawnień budowlanych, jedynym przepisem odnoszącym się do takiej sytuacji jest przepis prawa karnego, tj. art. 91 ast. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, do którego stosowania sądy dyscyplinarne nie są jednak uprawnione, to organ I instancji musi tę okoliczność uwzględnić. Krajowy Sąd Dyscyplinarny wskazał również, że sąd I instancji wydając ponownie decyzję o ukaraniu Skarżącego, w tym samodzielnie orzekając o winie, naruszył wytyczne sądu administracyjnego nałożone na organ w prawomocnym wyroku z dnia 18 października 2019 r., a tym samym art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponadto uznał pozostałe zarzuty za bezpodstawne, a zarzut naruszenia art. 95 pkt 1 ustawy prawo budowlane za przedwczesny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sprzeciw w niniejszej sprawie podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Stosownie do art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Przepis art. 64e p.p.s.a., jako lex specialis w stosunku do art. 134 § 1 p.p.s.a., w sposób zasadniczy różnicuje postępowania sądowe w przedmiocie sprzeciwu bądź skargi. Zgodnie z art. 134 i art. 145 p.p.s.a. skarga otwiera postępowanie sądowoadministracyjne prowadzące do kontroli legalności decyzji administracyjnej pod kątem prawidłowego zastosowania przez organ przepisów zarówno prawa materialnego, jak i norm o charakterze proceduralnym. Natomiast art. 64e p.p.s.a. wyraźnie zawęża kontrolę sądową do oceny jedynie przesłanek warunkujących wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Sprzeciw uruchamia postępowanie sądowe zawężone do formalnej kontroli legalności decyzji kasatoryjnej w świetle przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a., a więc bez badania meritum sprawy administracyjnej. Zasadniczo przyjmuje się, że przepis art. 64e p.p.s.a. ogranicza zakres kontroli sądu do oceny "istnienia przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a." (wyrok NSA z dnia 14 października 2020 r., sygn. akt II OSK 2263/20). Ocena sądu ma sprowadzać się wyłącznie do skontrolowania kwestii zasadności wydania przez organ odwoławczy decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Kontrola ta nie może natomiast, co do zasady, obejmować sformułowania końcowej oceny materialnoprawnej, związanej z istotą sprawy, gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby przedwczesne i niedopuszczalne. Decyzja organu odwoławczego powoduje, że nie została wydana decyzja ostateczna co do meritum sprawy. W wyniku rozstrzygnięcia o charakterze kasatoryjnym sprawa wraca do organu I instancji w celu dokonania niezbędnych ustaleń, których dokonanie jest istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, a które wykraczały poza zakres postępowania, jakie mógł przeprowadzić organ odwoławczy na podstawie art. 136 k.p.a. (wyrok NSA z dnia 14 lipca 2020 r. sygn. akt II OSK 1267/20). Sąd w ramach kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. ocenia, czy organ odwoławczy powinien był podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, czy też zaszła konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego w takim zakresie, który z uwagi na obowiązek zachowania dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.) oraz obowiązek wyjaśnienia podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.) - uzasadniał przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a jednocześnie w postępowaniu przed organem I instancji doszło do uchybień natury proceduralnej, które można określić jako istotne. W konsekwencji, sąd jest władny uwzględnić sprzeciw wyłącznie, gdy uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie temu organowi sprawy do ponownego rozpoznania, nie wynikało z przesłanek wynikających z art. 138 § 2 k.p.a. Sprzeciw od decyzji kasacyjnej jest kierowany wyłącznie przeciwko uchyleniu decyzji pierwszoinstancyjnej i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Inicjuje on postępowanie szczególne, w którym sąd powinien wyłącznie ocenić, czy organ odwoławczy zasadnie uchylił się od wydania rozstrzygnięcia merytorycznego co do istoty sprawy, nie powinien zaś, jak w przypadku spraw ze skarg, rozstrzygać w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Kontrola przesłanek wynikających z art. 138 § 2 k.p.a. dokonywana jest przez pryzmat prawa materialnego, lecz nie prowadzi do badania naruszeń przepisów materialnych. Stosownie do art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Zastosowanie dyspozycji art. 138 § 2 zdanie pierwsze k.p.a. jest zatem uwarunkowane przesłankami procesowymi. Pierwsza polega na tym, że doszło do naruszenia przepisów postępowania w trakcie postępowania zakończonego decyzją organu pierwszej instancji, zaś druga sprowadza się do tego, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ważne jest spostrzeżenie, że wykazanie zaistnienia tych przesłanek następuje z uwzględnieniem określonej podstawy materialnoprawnej. Tylko brak wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych zapisanych w hipotetycznym stanie faktycznym daje podstawy do ustalenia, że spełniona jest przesłanka, według której, konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Należy podkreślić, że charakter i zakres zaskarżonej decyzji, tj. decyzji kasatoryjnej, powoduje, że przedmiotem rozważań w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie są kwestie związane z merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy, ale wyłącznie zagadnienia dotyczące wydania w postępowaniu odwoławczym tego rodzaju decyzji. Przechodząc do niniejszej sprawy należy wskazać, że czyn stypizowany w art. 91 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, stanowi występek - a więc jest przestępstwem w rozumieniu przepisów kodeksu karnego oraz, że organ administracji publicznej, w postępowaniu administracyjnym, toczącym się według reguł określonych w kpa, nie jest władny stwierdzić, że obwiniony jest winny wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie, nie posiadając odpowiednich uprawnień budowlanych lub prawa wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie. Zauważyć należy, że organ I instancji ukarał skarżącego w trybie art. 95 pkt 1 ustawy Prawo budowlane za popełnienie wykroczenia, którego popełnienie - co jest okolicznością bezsporną w niniejszej sprawie - nie zostało stwierdzone przez sąd karny. Zgodnie zaś z ww. przepisem odpowiedzialności zawodowej w budownictwie podlegają osoby wykonujące samodzielnie funkcje techniczne w budownictwie, które dopuściły się występków lub wykroczeń określonych ustawą. Organ odwoławczy słusznie zauważył, że nie występuje w obrocie prawnym żadne orzeczenie sądowe lub pochodzące od innego organu wymiaru sprawiedliwości, które stwierdzałoby, że skarżący dopuścił się występków lub wykroczeń, określonych ustawą, w szczególności, że wykonywała samodzielną funkcję techniczną w budownictwie, nie posiadając odpowiednich uprawnień budowlanych. Organ odwoławczy był więc zobowiązany do wydania decyzji kasacyjnej. Sąd podziela pogląd organu II instancji, że w określonych prawnych ramach prowadzonego postępowania, istnienie takiego rozstrzygnięcia było niezbędne. Decyzja organu I instancji wydana została bowiem z naruszeniem przepisów postępowania polegającym na tym, że dokonano ukarania za popełnienie wykroczenia, które nie zostało stwierdzone przez odpowiedni organ/sąd i które nie funkcjonuje w obrocie prawnym. Powyższe zaś ustalenie, czy za przekroczenie posiadanych uprawnień budowlanych skarżąca będzie odpowiadać karnie, co będzie oznaczało popełnienie wykroczenia, stanowi konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy mający decydujący wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ustalenie bowiem przez sąd powszechny, czy zostało popełnione wykroczenie ma podstawowy wpływ na odpowiedzialność zawodową w budownictwie z tytułu przekroczenia uprawnień budowlanych. Tym samym, w ocenie Sądu, organ odwoławczy prawidłowo wskazał w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, że decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania. Organ odwoławczy rozpatrując wniesione przez skarżącego odwołanie nie mógł wystąpić do organów ściągania o wszczęcie stosownego postępowania, ponieważ ewentualne rozstrzygnięcie sądu karnego pojawiłoby się w obrocie dopiero na etapie postępowania odwoławczego i dopiero w na tym etapie postępowania stanowiłoby właściwą podstawę do ukarania. Skarżący pozbawiony zostałyby więc jednej instancji, aby móc polemizować czy też zwalczać postawiony zarzut ukarania wyrokiem sądu karnego w związku z przekroczeniem uprawnień budowlanych. W konsekwencji należy uznać, że wbrew zarzutowi skargi zasadne było zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a. Przekazując sprawę, organ odwoławczy, zgodnie z ww. przepisem wskazał również jakie okoliczności organ I instancji winien wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Skarżący wywodzi, że brak w obrocie prawnym aktu właściwego organu sądowego o ukaraniu w trybie postępowania karnego, co z kolei stanowiłoby podstawę odpowiedzialności zawodowej w budownictwie wyklucza prowadzenie postępowania zawodowego w budownictwie. Tym samym uznaje rozstrzygnięcie organu odwoławczego w postaci uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia za błędne i niedopuszczalne. Zdaniem skarżącego w takiej sytuacji organ odwoławczy winien zastosować art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i umorzyć w całości postępowanie w pierwszej instancji. Sąd nie podziela powyższego poglądu skarżącego. Zauważyć bowiem należy, że sądy dyscyplinarne obu instancji rozpatrywały sprawę odpowiedzialności zawodowej w budownictwie skarżącego. Tak więc od początku przedmiotem rozstrzygnięcia była sprawa odpowiedzialności zawodowej w budownictwie określona w art. 95 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, według którego odpowiedzialności zawodowej w budownictwie podlegają osoby wykonujące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, które dopuściły się występków lub wykroczeń, określonych ustawą. Zdaniem Sądu, organ odwoławczy rozpatrując wniesione odwołanie nie mógł, jak sugeruje skarżący umorzyć postępowania organu I instancji, ponieważ nie odpadł żaden z elementów rozpatrywanej sprawy administracyjnej. Cały czas istnieje bowiem sprawa odpowiedzialności zawodowej w budownictwie skarżącej. W szczególności zaś prowadzone postępowanie nie stało się ani nie było od początku bezprzedmiotowe. Przedmiotem postępowania była bowiem kwestia odpowiedzialności zawodowej w budownictwie, a nie istnienie w obrocie wyroku sądu karnego. Wyjaśnić należy, że bezprzedmiotowość postępowania ma miejsce w sytuacji, gdy istnieją okoliczności czyniące wydanie decyzji administracyjnej prawnie niemożliwym z uwagi na brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji publicznej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Postępowanie w takiej sprawie staje się bezprzedmiotowe, jeżeli zabraknie któregoś z elementów tego stosunku materialnoprawnego. Sprawa administracyjna jest więc bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu administracyjnego. W kontrolowanej sprawie wszystkie wyżej wymienione elementy sprawy administracyjnej zaistniały, a następnie nie ustały. Nie można więc mówić o bezprzedmiotowości postępowania. W związku z powyższym sformułowany w skardze zarzut niezastosowania w sprawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. należy uznać za niezasadny. Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło